Prezentowana książka stanowi pierwsze kompleksowe studium filozofii konfucjańskiej w okresie reunifikacji Chin (540-650), obejmujące tworzoną wówczas antropologię, etykę, filozofię polityczną, epistemologię i metafizykę. Monografia obfituje w przekłady fragmentów nieznanych dotąd szerzej pism, analizy kulturowego i politycznego tła ich powstania oraz towarzyszących temu polemik z myślą taoistyczną i buddyjską. Ukazując prekursorskie idee uczonych (ru) dynastii Sui i Tang, Odrodzenie filozofii konfucjańskiej podważa dominujący pogląd, zgodnie z którym właściwa neokonfucjanizmowi reinterpretacja filozoficznej tradycji nastąpiła dopiero w XI wieku.Świetnie napisane, bardzo mocne opracowanie utrzymane na najwyższym poziomie światowym. Nie przypominam sobie innej publikacji o filozofii chińskiej w języku polskim, która prezentowałaby podobny poziom naukowy, wprowadzając w obieg sinologiczny tak obszerny materiał polemiczny.dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPSKsiążka Dawida Rogacza to imponujące studium ukazujące meandry, polifonię oraz dynamikę myśli konfucjańskiej. To monumentalne kompendium, które daje poczucie głębi i bogactwa owej myśli. Nie mam wątpliwości, że wejdzie ono na stałe do kanonu prac o filozofii chińskiej.prof. dr hab. Mateusz StępieńDawid Rogacz (ur. 1992) - doktor filozofii, adiunkt na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz prodziekan ds. nauki tego Wydziału. Autor licznych prac na temat filozofii chińskiej, w tym monografii Chinese Philosophy of History (Bloomsbury 2020), oraz współredaktor trzytomowego wydania zbiorowego Chinese Philosophy and Its Thinkers (Bloomsbury 2024). Wiceprezydent European Association for Chinese Philosophy i członek Akademii Młodych Uczonych Polskiej Akademii Nauk.
"W retoryce chodzi o to, by publiczność przekonać do dowolnego poglądu. W filozofii zaś, jeśli w ogóle o coś chodzi, to o przekonanie publiczności o prawdziwości (głoszonego poglądu). Filozofia bez retoryki nie może się obejść, jest jednak czymś więcej niż retoryka, nawet jeśli jej argumenty mają charakter perswazji. Tak właśnie filozofia pojmuje samą siebie od czasu, kiedy to przed dwoma tysiącami lat udało się jej wyprzeć retorykę na peryferie intelektualnych zainteresowań. Mimo wszelkich różnic poglądów, celem i motywacją filozoficznych wysiłków poznawczych jest skuteczne poszukiwanie prawdy. I nawet dla takich filozofów, którzy owym poszukiwaniom prawdy i poznania wróżą znikome widoki na sukces, lub zgoła żadne, nawet dla nich prawda pozostaje porządkującym wyznacznikiem dyskursu" (Z "Wprowadzenia").
Stworzyły nas geny. To one są motorem ewolucji. Jesteśmy - podobnie jak wszystkie rośliny i zwierzęta - maszynami przetrwania powołanymi do życia przez geny. Oto przesłanie - szokujące, ale w pełni racjonalne! - najsłynniejszej książki Richarda Dawkinsa.
Jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych książek naukowych wszech czasów. "Samolubny gen" to klasyka w najpełniejszym sensie tego słowa. Gdy ukazał się po raz pierwszy w 1976 roku, zelektryzował środowisko biologów i zafascynował szerokie grono czytelników. Proponowane przez profesora Dawkinsa spojrzenie na ewolucję z perspektywy genów otworzyło zupełnie nowy sposób myślenia o życiu. Pięćdziesiąt lat później "Samolubny gen" wciąż inspiruje, prowokuje do dyskusji i wyznacza nowe kierunki badań, fascynując zarówno naukowców, jak i pasjonatów nauki. To arcydzieło pisarstwa naukowego, którego aktualność i uniwersalność nie przestają zadziwiać.
W nowym epilogu przygotowanym do wydania z okazji 50-lecia publikacji profesor Dawkins wraca do swojej najsłynniejszej książki, zastanawiając się nad jej trwałą siłą oddziaływania i niesłabnącą aktualnością. W tym wydaniu znalazł się również nowy aneks, rzucający historyczne i osobiste światło na nieprzemijające znaczenie koncepcji "samolubnego genu".
W pracy tej Birnbauer zawarł podstawy swej etyki ogólnej oraz etyki środowiskowej. Książka dotyczy problemu przetrwania ludzkości, w którym to dziele decydująca rola przypada pokoleniu dzisiejszemu, "odpowiedzialnemu" za następujące po nim oraz za dalsze pokolenia, i to nie tylko w sensie ich fizycznego istnienia, ale także (i chyba przede wszystkim) odpowiedzialnemu za ich komfort i standard życiowy.
Federico Faggin jest jednym z największych żyjących autorytetów w dziedzinie zaawansowanych technologii. Z wykształcenia fizyk, jest wynalazcą mikroprocesora i technologii bramek krzemowych MOS, które stanowią fundament całej współczesnej informatyki. Dysponując wiedzą i doświadczeniem całego życia poświęconego rozwojowi nowatorskich technologii, Federico skupia się obecnie na świadomości oraz naturze rzeczywistości, dzieląc się z nami głębokimi przemyśleniami na temat świata klasycznego i kwantowego, sztucznej inteligencji, życia i ludzkiego umysłu.
W tej książce rozwija idealistyczny model rzeczywistości, stworzony po latach wnikliwych dociekań i bezpośrednich doświadczeń, zgodnie z którym najbardziej podstawowym poziomem natury jest świadomość jako zjawisko kwantowe, podczas gdy świat opisywany przez klasyczną fizykę składa się jedynie z ekspresywnych symboli głębszej rzeczywistości.
Federico Faggin jest prawdopodobnie najbardziej wszechstronnym idealistycznym filozofem naszych czasów. Uosabia niemal idealne połączenie pragmatycznej, naukowo uzasadnionej myśli z bezpośrednim, introspektywnym wejrzeniem we własną świadomość. Ta książka to prawdziwy filozoficzny skarb i w pewnym sensie szczytowe osiągnięcie myśli Zachodu – lektura absolutnie obowiązkowa
BERNARDO KASTRUP
Jest to praktyczna książka o posługiwaniem się zestawem Prometeusz i Merkaba. "Sztuka Światła to opowieść o subtelny postrzeganiu.O świetle, które nie oślepia, lecz stroi.O wahadle jako przedłużeniu uważności.O radiestezji jako dialogu między ciałem, polem i ciszą. To nie jest podręcznik ani zamknięty system. To doświadczenie - spokojne, świadome, wewnętrzne.Autor prowadzi czytelnika przez świat odczuć, wibracji i znaków, w którym intuicja staje się narzędziem, a obecność formą terapii. Sztuka Światła dotyka tego, czego nie da się zmierzyć aparaturą, lecz co można odczytać: przez wahadło, przez oddech, przez intencję. Radiestezja ukazana jest tu nie jako technika, lecz jako droga do równowagi. To książka dla tych, którzy słuchają pola. Dla tych, którzy pracują ze Światłem - uważnie i odpowiedzialnie. Dla tych, którzy wiedzą, że prawdziwe uzdrawianie zaczyna się od dostrojenia." Okładka miękka
Od teorii względności po rzeczywistość rozszerzoną XX i XXI wiek to epoka przełomów, które na zawsze odmieniły nasze życie. Karta kredytowa, internet, telefon komórkowy, tomograf komputerowy, mikroskop elektronowy, laser, ogniwa fotowoltaiczne, drony, grafen, inżynieria genetyczna... To tylko niektóre z osiągnięć, które opisane zostały w tej fascynującej książce. Zdobycze techniki to przystępnie napisany przewodnik przez najbardziej rewolucyjne odkrycia i urządzenia ostatnich dziesięcioleci. Dowiedz się, jak działa spektrometr mas, co łączy nylon z Kevlarem, czym różni się echosonda od ultrasonografu i jak zrodził się komputer osobisty. Poznaj ludzi, idee i technologie, które zbudowały współczesny świat i te, które już teraz kształtują przyszłość.
Gustaw Herling-Grudziński odwiedził Birmę w 1952 roku, a potem napisał Podróż do Burmy. Niestety, dziennik ten przeszedł bez echa i został zapomniany. Michał Lubina chce go przywrócić do życia. W tym celu przeprowadza swoiste naukowe śledztwo dotyczące osób, z którymi spotkał się pisarz, i miejsc, do których zawitał. Docierając do źródeł, w tym birmańskojęzycznych, Lubina weryfikuje dotychczasowy stan wiedzy, odkrywa nowe fakty, a także sprawdza, jak Herling był postrzegany w Birmie. Korzysta przy tym z teorii postkolonialnej, by pokazać, że dziennik birmański jest dziełem skomplikowanym i niejednoznacznym. Robi to bez dogmatyzmu, z humorem i życzliwą uszczypliwością. Naukowa rzetelność i erudycja łączą się tu ze stylem niemal literackim, tworząc narrację zarazem cenną merytorycznie i wciągającą.
Wartość poznawcza tej oryginalnej pracy jest ogromna - nie tylko przez stosowanie licznych i bogatych w treści przypisów oraz odniesień, ale także dzięki znajomości dawnych i współczesnych birmańskich realiów. Mamy tu brawurowy popis wiedzy i jedyną w swoim rodzaju "dekonstrukcję" merytoryczną oraz kulturowo-cywilizacyjną pracy wybitnego polskiego pisarza, zmagającego się () z obcymi mu realiami. () Nikt inny w Polsce z takim znawstwem, a także merytoryczną i językową brawurą nie mógłby dokonać niczego podobnego.
Z recenzji prof. dra hab. Bogdana Góralczyka
Lubina potrafi zwięźle i komunikatywnie, a często też bardzo dowcipnie przedstawić węzłowe problemy historyczno-polityczne Birmy z wyjątkowym wyczuciem, a przede wszystkim z imponującą wiedzą (). Publikacja ta jest smacznym kąskiem wydawniczym dla licznych grup odbiorców. Jej umiejętna kompozycja, polegająca na włączeniu w porządek opisu podróży pisarza dodatkowego, mocno sceptycznego i niewidzialnego towarzysza, a zarazem krytycznego komentatora, pozwoliła dotknąć tu kilku różnych obszarów jednocześnie. () Lubina napisał książkę bardzo potrzebną. I bardzo udaną.
Z recenzji dra hab. Piotra Łuszczykiewicza, prof. UAM
Michał Lubina - birmanista, politolog i kulturoznawca. Profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu, profesor wizytujący między innymi na uczelniach w Bangkoku (2018), Tajpej (2022) i Tokio (2024), dyrektor Instytutu Sejonga UJ (2016-2017). Autor jedenastu książek, w tym siedmiu o Birmie: między innymi pierwszej w Polsce historii tego kraju (Birma, Trio, 2014), jedynej polskiej biografii pokojowej noblistki Aung San Suu Kyi (Pani Birmy, PWN, 2015), jej najnowszej międzynarodowej biografii politycznej (A Hybrid Politician, Routledge, 2020) oraz monografii poświęconej myśli politycznej Suu Kyi, przetłumaczonej na birmański i wydanej w Rangunie w 2020 roku. Mjanmę (Birmę) odwiedził szesnastokrotnie.
Jean-Claude Schmitt (ur. 1946), francuski mediewista, uczeń Jacques'a Le Goffa, antropolog historyczny, zgromadził w tym tomie i zanalizował obfity materiał "obcowania" żywych ze zmarłymi. Chodzi o zmarłych w sensie duchów, ale specyficznych: revenants, powrotników, tych, którzy po śmierci wracają między żywych we własnym "interesie": zadośćuczynienia, wyrównania krzywd, modlitwy skracającej czas cierpień w czyśćcu. Ta inwazja powrotników stała się możliwa wraz z "wynalezieniem" czyśćca pod koniec XIII wieku, jako że odpowiednie działania żywych miały pomagać zmarłym w skróceniu pobytu w nim. Było to niejako wbrew idei memoria, pamięci o zmarłych, złożonej z liturgii i modlitw w imię separowania żywych od zmarłych i regulowania społecznego mechanizmu zapominania. Średniowieczni powrotnicy przez pewien czas zakłócali funkcjonowanie chrześcijańskiej memoria, utrudniając bieg "pracy żałoby". Powstawali z grobów, by nawiedzać sumienia bliskich i krewnych. Według relacji analizowanych przez Schmitta żywi spotykali powrotników na jawie i we śnie. Powrotnicy są więc specjalną kategorią duchów. Nie przychodzą po to, by straszyć, lecz by się porozumieć. Z czasem, wraz z osłabieniem wagi czyśćca, ta forma zjaw, widm, duchów zanikła, zastąpiona przez znaną nam z kultury popularnej funkcją przerażania bez powodu. Badania Schmitta są przykładem mikrohistorii w najlepszym francuskim wydaniu.
Rozprawa filozoficzna z wątkiem kryminalnym, spowita mgłą narkotycznego oniryzmu.Bezimienny intelektualista i protokolant ludzkiego bestialstwa przebywa w szpitalu psychiatrycznym na południu Europy, gdzie pełni funkcję ni to pacjenta, ni to lekarza, ni to człowieka od wszystkiego, a przy tym jest zaufanym kompanem ordynatora, z którym spożywa regularnie LSD i rozmawia o filozofii. Szpital zamieszkują pacjenci z różnych stron świata, a historie ich choroby i życia rzucają światło na szerokie spektrum zła i okropności, których może dopuścić się człowiek. Bohater-protokolant pracuje tymczasem intensywnie nad odczytem o historycznym wymiarze procesów czarownic. Ze skupienia wyrywa go jednak dramatyczne wydarzenie, do którego dochodzi na terenie szpitala jeden z pacjentów zostaje odnaleziony na gałęzi drzewa w pobliskim parku, do jego śmierci zaś najprawdopodobniej przyczynił się ktoś inny. Prochownia to kontynuacja Chwili wolności, druga odsłona trylogii Jensa Bjorneboe zwanej potocznie Historią Bestialstwa, a zarazem jedyna powieść w tym cyklu, w której czytelnik dostrzega pod koniec promień optymizmu i nadzieję.
„Bestiariusz nordycki” to propozycja zanurzenia się w świat mrocznych tajemnic dawnych sag i podań ludowych, a także zaproszenie do poznania miejsc, gdzie mgła spowija fiordy, a w cieniu stromych gór czają się istoty zrodzone z legend. W ich świecie rządzą surowe prawa natury, pradawne siły i stworzenia, które nie znają litości.
To niezwykła podróż do świata bestii i demonów, które od wieków rozpalały wyobraźnię ludzi Północy. Od olbrzymich trolli strzegących skarbów, po tajemniczych podziemnych ludzi i potwory wodne zamieszkujące morskie głębiny oraz polodowcowe jeziora.
Książka jest nie tylko zbiorem opisów stworzeń pochodzących z nordyckiego folkloru, ale również przewodnikiem po świecie nordyckich rytuałów, które miały chronić człowieka przed działaniem Złego.
Poznaj skrzaty, wodniki, baby i upiory zamieszkujące północne lasy. Sprawdź, jakie stworzenia i demony budzą się na Północy w okresie przesilenia zimowego.
Na każdej stronie tej książki znajdziesz przepięknie zilustrowany świat najbardziej dzikich, niepokojących i fascynujących stworzeń z Norwegii, Szwecji, Danii, Islandii i Wysp Owczych.
Historia, kultura, językIdeą i celem publikacji jest próba wieloaspektowego spojrzenia na problematykę Kaszub i Pomorza w porównaniu do innych terenów Słowiańszczyzny. Podobieństwa nie tylko języka, ale też historii i kultury tych obszarów pozwalają na prowadzenie badań komparatystycznych. Teksty dotyczą różnych dziedzin, takich jak historia, archeologia, językoznawstwo, antropologia i nauki prawne. Publikacja upowszechnia wyniki dociekań młodych badaczy zajmujących się wspomnianymi zagadnieniami.Kashubia - Pomerania - Slavdom. History, Culture, LanguageThe idea and the aim of the publication is to take a multifaceted look at the issues of Kashubia and Pomerania in comparison to other areas of Slavdom. The similarities of the language, history and culture of these areas allow for comparative research. The texts concern various fields such as history, archeology, linguistics, anthropology and legal studies. The publication disseminates the results of the investigations of young researchers exploring the aforementioned issues.
Książka przedstawia dzieje sztuki obrazu w Serbii od średniowiecza po współczesność, ukazując kulturowe, ideologiczne oraz polityczne uwarunkowania jej rozwoju. Autorka śledzi przemiany serbskiej twórczości wizualnej - od okresu dominacji wzorców bizantyjskich, przez proces okcydentalizacji/europeizacji twórczości estetycznej w XVIII i XIX wieku, po awangardowe eksperymenty artystyczno-ideologiczne dwudziestolecia międzywojennego. Publikacja omawia również współczesne, współbieżne z globalnymi trendami, formy oddziaływania za pomocą sztuki na przestrzeń publiczną. Perspektywę badawczą określają kulturowe studia wizualne, zwłaszcza zaś koncepcje pozwalające interpretować twórczość artystyczną jako przestrzeń komunikacji społecznej oraz praktykę tożsamościową.The (Not Only) Self-Portrait of the Serbs. On the Art of Painting in Serbia and Its Cultural ContextsThe book presents the history of the art of painting in Serbia from the Middle Ages until the present, showing the cultural, ideological, and political conditions of its development. The author follows the transformations of the Serbian visual output - from the period of domination of the Byzantine standards, through the process of occidentalization/Europeanization aesthetic production in the 18th and 19th centuries, to the avant-garde artistic ideological experiments of the interwar period. She also discusses the contemporary - concurrent with the global trends - forms of using art to influence the public. The research perspective is determined by the visual studies, in particular the concepts allowing the interpretation of the artistic output as a space for social communication and identity practice.
Celem publikacji jest pokazanie wszechstronności filozofii prawa Ronalda Dworkina. Dworkin zapisał się w pamięci przedstawicieli jurysprudencji, a także sędziów, jako bezkompromisowy krytyk współczesnego pozytywizmu prawniczego, ale też innych kluczowych stanowisk. Nie ograniczał się wszak do krytykowania formalizmu sędziów i redukowania palety argumentów służących uzasadnianiu orzeczeń sądowych, lecz sam proponował oryginalne rozwiązania kluczowych kwestii i praktyk, takich jak rozumowania sędziowskie, rola wspólnoty politycznej w społeczeństwie podzielonym na konkurencyjne "plemiona", rola idei sprawiedliwości i uczciwości.The Moral Reading of the Law. Ronald Dworkin's Philosophy of Law and Philosophy of PoliticsThe publication aims to show the versatility of Ronald Dworkin's philosophy of law. Dworkin is remembered by representatives of jurisprudence, as well as judges, as an uncompromising critic of contemporary legal positivism and other key standpoints. He did not limit himself to criticizing the formalism of judges and reducing the palette of arguments used to justify court decisions, but he himself proposed original solutions to key issues and practices, such as judicial reasoning, the role of the political community in a society divided into competing "tribes", and the role of the idea of justice and fairness.
Niniejsze wydanie Analektów jest dopiero drugim przekładem naukowym sporządzonym przez polskich sinologów, a pierwszym wyposażonym w rozległy i nowoczesny aparat krytyczny uwzględniający współczesny stan badań. Opracowanie ma na celu przybliżenie i szczegółowe objaśnienie myśli Konfucjusza czytelnikom o różnym stopniu znajomości kultury chińskiej.Tłumaczenie z języka chińskiego klasycznego wraz z chińskim tekstem uzupełnia obszerna analiza naukowa przedstawiająca koncepcję moralności zawartą w Analektach Konfucjusza. Przy interpretowaniu kluczowych zagadnień Autorka wzięła pod uwagę także specyficzne cechy myślenia filozoficznego, takie jak holizm, oraz charakterystyczne dla Chińczyków rozumienie self jako osoby w relacji.Analekta to nie tylko prezentacja najwcześniejszej konfucjańskiej refleksji moralnej, ale także opis dawnego chińskiego świata, społeczeństwa oraz panujących w nim relacji. Anegdotyczna formuła tekstu pozwala na poznanie Konfucjusza i jego uczniów jako zwykłych ludzi, co jest niewątpliwą zaletą nie tyle dla specjalistów zajmujących się chińską etyką, ile dla zwykłego czytelnika.Confucius: The AnalectsA translation of the Analects of Confucius from classical Chinese, including the Chinese text, supplemented with an extensive scholarly analysis presenting the Confucian concept of morality. The publication contains a description of the ancient Chinese world, its society, and the relations ruling within in.
To dzieło, specyficzny kanon nauk społecznych, socjologia o moralnym zabarwieniu, pochodzi z przełomu wieków (1899) i jest zaliczane do nurtu krytyki kapitalizmu. Autor Thorstein Veblen (1857-1929), Amerykanin norweskiego pochodzenia, zbudował swoją teorię klasy próżniaczej wokół migotliwego sensu terminu leisure. Leisure class, termin tłumaczony jako "klasa próżniacza", nie jest po prostu społeczną grupą nierobów. W takich pojęciach, jak leisure time (czas wolny), leisure centre (ośrodek rekreacyjny) wyraża się jakby pozytywna strona nicnierobienia. Sam Veblen rozumie przez "klasę próżniaczą" tych, którzy nie zajmują się produkcją, a szerzej, nie zarobkują (chociaż zarabiają), to znaczy nie utrzymują się z pracy, nawet z pracy twórczej. Autor poświęca tę książkę genezie klasy próżniaczej i jej charakterystyce. Wbrew dominującej opinii lewicowej krytyki wydaje się, że klasa ta nie jest dla Veblena wyróżnikiem kapitalizmu, lecz ma odległe, "barbarzyńskie" korzenie i opiera się na określonej, "łupieskiej" postawie zawłaszczania i grabieży. W tym sensie występuje w całej ludzkiej historii. Nasze czasy natomiast, uważa Veblen, charakteryzuje "kultura pieniężna" z jej zjawiskami ostentacyjnej konsumpcji dla prestiżu, konsumpcji na pokaz, a nawet "zastępczej" konsumpcji tego typu (gdy np. żona wydaje pieniądze męża). Taki spektakl stał się możliwy, ponieważ narodziła się mieszczańska publiczność. Finezyjne badanie tych procesów czyni książkę Veblena dziełem barwnym, pełnym swoistego uroku świadectwem socjologii w starym stylu.
Wielki powrót serii zawierającej wykłady Michela Foucaulta w Collège de France (1970–1984). Społeczeństwo punitywne to III tom wykładów Michela Foucaulta w Collège de France. Krążą one wokół prostego na pozór pytania: dlaczego więzienie? Jak wytłumaczyć fakt, że przed mniej więcej dwoma wiekami stało się ono uniwersalną formą kary, choć nie wynikało to wcale z dominujących wówczas teorii karnych? Foucault, jak zawsze opierając się na bogatym materiale historycznym, śledzi wyłanianie się formy więzienia oraz figury przestępcy jako wroga społecznego, łącząc te procesy z narodzinami społeczeństwa dyscyplinarnego. Ostatecznie chodzi bowiem nie tyle o samą instytucję więzienia, ile o nowy typ społeczeństwa i właściwą mu formę władzy. Owo panoptyczne i dyscyplinarne społeczeństwo jest, jak podkreśla filozof, także społeczeństwem kapitalistycznym, w którym nadzorująca władza służy „sekwestracji” czasu – podporządkowaniu czasu życia jednostek czasowi i rytmowi produkcji, przyszpileniu ich do aparatu produkcyjnego oraz wyrugowaniu wszelkich form marnotrawstwa, życia nieuporządkowanego.
Marek Aureliusz to cesarz rzymski, a także filozof, który prowadził życie zgodne z zasadami stoicyzmu. Jego zapiski mogą być inspiracją do refleksji nad miejscem człowieka w świecie. Ten traktat moralny jest także formą dialogu z samym sobą - znajdziemy tu pocieszenie w trudnych chwilach oraz wezwanie do moralnego doskonalenia się.KANON W.A.B. to seria klasyki literatury, w której znajdziemy nieustannie odkrywane polskie i światowe dzieła, wciąż rezonujące z wyzwaniami współczesnego świata, przemawiające do emocji czytelnika, a jednocześnie stanowiące łącznik z przeszłością i naszym dziedzictwem. Seria obejmuje zarówno uznane tłumaczenia, jak i nowe przekłady.
Zdradliwy cud. Co nas czeka, gdy antybiotyki przestaną działaćNie przeceniajmy naszych zwycięstw nad naturąOdkrycie antybiotyków było jednym z największych osiągnięć ludzkości i wywołało powszechną euforię: zakażenia groźnymi bakteriami stały się wyleczalne. Antybiotyki z pewnością uratowały miliony istnień ludzkich. Jednak każdy medal ma dwie strony i nieodłączną część tej historii stanowi lekooporność. Zjawisko, przez dekady lekceważone i pomijane, było znane naukowcom niemal od samego początku, a widmo katastrofy, choć odległe, zawsze było realne. Dziś stoimy u progu wyczerpania możliwości tych niezwykłych i przełomowych leków. Czy uda nam się znaleźć rozwiązanie pozwalające uniknąć globalnego kryzysu zdrowotnego?Antybiotyki nie są jak inne leki. Nie zostały wynalezione, lecz odkryte, jak niegdyś złoto czy ropa naftowa. Ta fascynująca opowieść zaczyna się od chwili, kiedy ludzkość dopiero poznawała naturę chorób zakaźnych. Rozdziały tej historii opowiadają o różnych antybiotykach i prowadzą przez ostatnich sto lat odkryć. Pierwsze leki przeciwbakteryjne narodziły się ze smoły węglowej w laboratoriach chemicznych Trzeciej Rzeszy, inne wytrącały się z błota w dżunglach Borneo, a najnowsze są przewidywane przez algorytmy sztucznej inteligencji. Świat antybiotyków obejmuje sprawdzone substancje, które od dziesięcioleci ratują życie, po eksperymentalne cząsteczki jeszcze nieprzetestowane na ludziach. opowiada o tym, jak głęboko środki przeciwdrobnoustrojowe zmieniły relacje między ludźmi i bakteriami, a także jak się przyczyniły do ukształtowania nowoczesnego przemysłu farmaceutycznego. Nie jest to jednak jednostronne sprawozdanie, Liam Shaw przestrzega też przed narastającym zagrożeniem wywołanym opornością mikroorganizmów na wiele różnych antybiotyków. Jeśli chcemy, aby miały one przyszłość i nadal służyły ludzkości, musimy się dostosować. Nie ma czasu do stracenia!Twierdzę, że kryzys antybiotyków jest w swej istocie wynikiem ich nadmiernej eksploatacji.dr Liam ShawŚwietna bardzo przystępna relacja z niegdysiejszych naukowych sukcesów oraz rażącej nieudolności Big Pharmy w radzeniu sobie z narastającym problemem oporności na antybiotyki.Henry Marsh, autor książki Po pierwsze nie szkodzićLiam Shaw opisuje powstanie nowoczesnych antybiotyków i przewiduje ich schyłek w toku nieustającej wojny między bakteriami a lekami przeciwbakteryjnymi. Temat przewodni jest niezwykle istotny, ale książka Shawa to także ogromna przyjemność czytelnicza autor barwnie opisuje początki i rozwój wielu antybiotykowych hitów, które uratowały miliony istnień. Zdecydowanie warto przeczytać.Adam Alter, autor książki Anatomy of a BreakthroughKażdy powinien mieć wiedzę o antybiotykach o tym, co dobre, złe i niepokojące! To znakomita lekcja historii.Tim Spector, autor książki Food for Life
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?