Przedstawiamy unikatową na polskim rynku i niezwykle potrzebną w kontekście budowy pierwszego reaktora jądrowego w Polsce publikację pt.: Bezpieczeństwo w energetyce jądrowej.Walorem tej publikacji jest całościowe podejście i ukazanie różnorodności omawianych problemów z punktu widzenia praktyka, w oparciu o wieloletnie osobiste doświadczenie zawodowe. Publikacja ta wypełnia lukę w istniejącej w polsko-języcznej literaturze tematu, obejmującej jak dotąd jedynie pewne wybrane obszary tej tematyki, na dodatek rozproszone w różnych dokumentach i publikacjach pisanych na ogół dla czytelników pracujących w pokrewnych dziedzinach. nie zawsze z przeznaczeniem dla szerokiego kręgu odbiorców.Książka ta ma też walor misyjny - ma zadanie wzbudzenia u Czytelnika przekonania o bezpieczeństwie zastosowania tej nowoczesnej technologii w służbie ludzkości.Bezpieczeństwo w energetyce jądrowej polega na zapewnieniu ochrony ludności i środowiska przed ekspozycją promieniowania jonizującego w tracie normalnej eksploatacji urządzeń jądrowych, jak i zagrożeń radiacyjnych wywoływanych przez awarie lub celowe wrogie działanie.W publikacjiBezpieczeństwo w energetyce jądrowej przedstawiono zakłady i obiekty jądrowe tworzące cykl paliwowy, stanowiący podstawę przemysłu energetyki jądrowej, ze szczególnym wyróżnieniem bezpieczeństwa jądrowego polegającego na zapobieganiu, wykrywaniu działalnościzwiązanychz materiałami jądrowymi, które mogłyby spowodować bezpośrednio lub pośrednio zagrożenia dla ludzi i środowiska.Publikacja Bezpieczeństwo w energetyce jądrowej kierowana jest do szerokiego grona odbiorców, m.in. : władza publicznej, samorządów, inwestorów i wykonawców polskich elektrowni jądrowych, mieszkańcy Pomorza i innych regionów, gdzie planuje się "duży atom",branży energetycznej, specjalistom ds. bezpieczeństwa, OZE, energetyki i ochrony środowiska, ale również dziennikarzy, polityków, liderów opinii, i także każdemu, kto chce się dowiedzieć od znawcy tematu, dlaczego nowoczesna energetyka jądrowa to bezpieczna dziedzina nauki.
W publikacji Cyberprzestrzeń, cyberbezpieczeństwo, cyberryzyko znajdziemy m.in. następujące tematy i ich wyjaśnienia:interpretacje kluczowych pojęć, takich jak cyberprzestrzeń, cyberbezpieczeństwo, cyberryzykocyberryzyko z perspektywy bezpieczeństwa państwa,przykłady szacowania ryzyka i postępowania z ryzykiem zarówno dla systemów informacyjnych jak i przemysłowychprzegląd podstawowych norm, standardów i zbiorów "dobrych praktyk" dotyczących (cyber)bezpieczeństwa sieci przemysłowych,metodyki ochrony zasobów informacyjnych przed cyberatakami (Cyber Kill Chain, Diamond Model, MITRE ATT&CK)bezpieczeństwo łańcuchów dostaw.Książkę "Cyberprzestrzeń, cyberbezpieczeństwo, cyberryzyko" możemy zaliczyć do grupy podręczników wspomagających kształcenie specjalistów w dziedzinie cyberbezpieczeństwa. Może ona być przydatna także studentom oraz kadrze zarządzającej podmiotów publicznych oraz zakładów przemysłowych, która musi się mierzyć z problemami cyberbezpieczeństwa, zarówno zpowodów praktycznych, jak i wprowadzonych uregulowań prawnych.
Pamiętasz smak zimnej kawy zbożowej z kotła? Aromat paprykarza szczecińskiego i lekkość dmuchanego ryżu z torebki? Wciąż tęsknisz za blokiem czekoladowym? Jesteś dzieckiem PRL-u. I ta książka jest dla Ciebie. Łukasz Modelski otwiera drzwi do przeszłości, gdzie podanie na obiad kotleta było heroicznym zwycięstwem, pomarańcze pojawiały się tylko na Boże Narodzenie, a prawdziwy luksus miał smak Coca-Coli. Dzieciństwo upływało w cieniu kolejek i braków w zaopatrzeniu, za to z kluczem na szyi, historyjką z gumy Donald w kieszeni i wyjadaną wprost z opakowania oranżadką w proszku. Czemu prodiża pożądano równie mocno jak dziś thermomixa? Dlaczego pojawienie się napoju gazowanego Ptyś i ketchupu było tak wielkim wstrząsem? Czym był „wołciel”? Jak smakował krem sułtański? I dlaczego nie da się zapomnieć smaku dojrzałego pomidora na pajdzie chleba z masłem podanego w letni dzień? Bo choć problemy i absurdy były wtedy codziennością, to – jak pisze autor – „jednak na 1 maja zawsze świeciło słońce, lody Bambino z wolna ściekały z patyka, żółty napój pity z plastikowej torebki smakował światowo, mleczne koktajle zostawiały wąsy, czereśnie jadło się prosto z drzewa, a w domu czekał makaron z jabłkami lub ryż z truskawkami. Do wyboru – na ciepło lub na zimno. Dzieciństwo, które przypadkiem przypadło na PRL”. Książka Łukasza Modelskiego przypomina, że za kultowymi dziś przepisami i smakami dzieciństwa kryły się kolejki, braki i codzienna kreatywność potrzebna do przygotowania zwykłego obiadu. To opowieść o kuchni PRL bez lukrowania rzeczywistości – pełna smaków, wspomnień i realiów życia, które warto znać, ale nie idealizować. Polecam wybrać się w tę wyjątkową nie tylko kulinarną podróż! dr Agnieszka Jankowiak-Maik, Babka od histy Łukasz Modelski jest dziennikarzem, autorem książek (m.in. Dziewczyn wojennych, Fotobiografii PRL i Roku w PRL), programów TVP Historia i audycji w radiowej Dwójce. Urodził się w PRL i świadomie uczestniczył w jego końcu. Na początku lat 90. dziennikarz Radia Wolna Europa, od tego czasu nieprzerwanie w mediach.
Jerzy Jaworowski (1919–1975) zaprojektował kilkaset okładek oraz wiele serii wydawniczych dla PIW-u, Wydawnictw Artystycznych i Filmowych, Iskier oraz – Czytelnika. Należał do zespołu redakcji graficznej tej oficyny obok wybitnych twórców: Jana Samuela Miklaszewskiego, Jana Młodożeńca, Mariana Stachurskiego, Andrzeja Heidricha i Jana Bokiewicza. Jego okładki bronią się także jako autonomiczne dzieła sztuki. Projektował również plakaty oraz znaczki pocztowe i karty świąteczne. Stale eksperymentował, chętnie wykorzystywał w swojej twórczości element przypadku. Był artystą wszechstronnym, posługiwał się wieloma technikami, ale najchętniej rysował acetonowymi tuszami i odbijał monotypie. Warto też poznać dramatyczne koleje życia Jaworowskiego, który przez osiem lat wczesnej młodości rąbał lasy w sowieckim łagrze. Nie przeszkodziło mu to zostać po latach zawsze elegancko ubranym ulubieńcem salonów, a jego przyjaciółmi byli twórcy tej miary, co Henryk Tomaszewski, Stanisław Zamecznik, Józef Wilkoń czy pisarz Marek Nowakowski.
Podróż przez krainę łagrów, która choć zdaje się należeć do mrocznej przeszłości, rozciąga swój cień nad rosyjską teraźniejszością.Eksperci od spraw Rosji, Ville Ropponen i Ville-Juhani Sutinen, przejechali tysiące kilometrów od Karelii po Syberię i dalekowschodnią Kołymę w poszukiwaniu pomników, cmentarzy i ruin obozów, które niegdyś pokrywały rozległe obszary Związku Radzieckiego. Rozmawiali z ludźmi, którzy byli więzieni i pracowali w łagrach. Po trzech dekadach od upadku ZSRR i krwiożerczego systemu obozów pracy opowiedzieć o doświadczeniach tych, którzy stali się ofiarami bezwzględnej siły politycznej i przemocy. Droga kości pokazuje, że choć Gułag zdaje się należeć do przeszłości, pozostawił po sobie ślady, które jeszcze długo pozostaną niezatarte. Książkę opatrzył posłowiem Marcin Łuniewski.
Kopernik, Słowacki, Sand i inni… Czy autorzy biografii sławnych ludzi zawsze pisali prawdę? Co wiemy na pewno, co jest fikcją, a co zdarzyło się naprawdę w życiu Juliusza Słowackiego, Władysława Reymonta, Jana Parandowskiego? Czy Mikołaj Kopernik został księdzem i czy był prześladowany przez Inkwizycję? Jakie były losy Jana Potockiego i jego „Rękopisu znalezionego w Saragossie”? Dlaczego Henryk Sienkiewicz nie mógł się ożenić? Co łączyło George Sand i poetę Antoniego Malczewskiego? Jaki jest związek Bolesława Leśmiana i agenta brytyjskiego wywiadu? Czy Gustave Flaubert, głoszący wstrzemięźliwość, miewał kochanki? Piotr Łopuszański z właściwą sobie werwą i zaangażowaniem opowiada o detalach z życia sławnych postaci, które z powodzeniem znalazłyby miejsce na łamach dzisiejszych tabloidów. To bohaterowie, którzy odcisnęli trwały ślad w naszej wyobraźni, a ich losy wciąż skrywają więcej, niż mogłoby się wydawać.
Alfabet Millera to podróż w czasie przez świat polskiej polityki od lat 70. do współczesności. Przewodnikiem jest Leszek Miller, nazywany żelaznym kanclerzem były premier, szef SLD i człowiek, który wprowadził Polskę do Unii Europejskiej.Jak znalazł się na pokładzie rządowego Tupolewa z Lechem Kaczyńskim niedługo przed katastrofą smoleńską, dlaczego skończyła się jego przyjaźń z Aleksandrem Kwaśniewskim i co usłyszał od Andrzeja Leppera tuż przed jego śmiercią? To tylko kilka z wielu pytań, na które odpowiedzi znajdują się w Alfabecie.W książce wielka polityka przeplata się z prywatnymi historiami, które łączą się z mnóstwem smakowitych i niepublikowanych dotąd anegdot. W tej opowieści Leszkowi Millerowi towarzyszy doświadczony dziennikarz polityczny Jacek Prusinowski.
Po raz pierwszy w Polsce publikowane wspomnienia komandora Eugeniusza Pławskiego - jednego z najwybitniejszych oficerów PMW. Wspomnienia Żeńki to nie tylko opowieść człowieka, który był świadkiem historii. On ją po prostu współtworzył! Zarówno podczas zaślubin Polski z morzem (gen. Haller), jak i podczas tworzenia zrębów Polskiej Marynarki Wojennej, czy też pościgu za Bismarckiem.
Biografia rodziny Lewentalów, warszawskich wydawców z końca XIX wieku, Żydzi oświeceni (haskala), mieszkają na Nowym Świecie, prowadzą salon kulturalno-towarzyski u siebie w domu, goszczą u nich polscy pisarze, a oni jako wydawcy wydają Orzeszkową, Sienkiewicza, Paderewskiego, Konopnicką i Tetmajera; poznajemy tajniki przedwojennego świata wydawniczego i skomplikowanych realiów, w których przyszło żyć Lewentalom. Książka jest oparta na zachowanych pamiętnikach córki wydawcy Salomona Lewentala: oczami dorastającej dziewczyny obserwujemy, jak Lewentalowie usiłują połączyć swoje żydowskie dziedzictwo z polską wysoką kulturą. Jak ich tożsamość wsparta na dwóch mocnych filarach dla wielu jest widziana jako kłamstwo, a bogactwo zbudowane przez pokolenia stanowi przedmiot zazdrości i pożądania. Starając się żyć, pracować i zagwarantować dobre warunki swoim dzieciom, Lewentalowie lawirują wokół szybko zmieniających się ideologii. Wraz z pogłębiającymi się podziałami politycznymi i coraz bardziej zagrożoną pozycją Żydów w Europie losy rodziny Lewentalów niebezpiecznie zbliżają się do dramatycznego końca. Autorka stawia pytania o to, co wielka historia ma wspólnego z tym, kim jesteśmy i tym, kim musimy się stać, by przeżyć.
Gdzie są dziewczyny z polskiej alternatywy? Lata osiemdziesiąte. Warszawa, Gdańsk, Wrocław. Podziemna scena muzyczna pulsuje, buntownicza i niepokorna. Zakazane teksty, małe kluby, a w nich chłopaki z gitarami, przy mikrofonach, w świetle reflektorów. A gdzie są dziewczyny? Ich śladem rusza Magdalena Czubaszek, laureatka Konkursu Reporterskiego Wydawnictwa Poznańskiego. Szuka ich w skrawkach cudzych opowieści, na starych blogach i forach internetowych. Odsłuchuje koncerty nagrane na kasetach, przegląda zapomniane recenzje na mikrofilmach. Rozmawia z wokalistkami, pianistkami, basistkami. Z tymi, które grały, i z tymi, które zamilkły, bo nikt nie traktował ich poważnie. Z tymi, które pamiętają wszystko, i z tymi, które wolałyby zapomnieć. Tak powstał reportaż zmieniający obraz epoki. To opowieść o tym, co znaczyło być dziewczyną w środowisku, które domagało się wolności, ale stosowało własną, niepisaną hierarchię. O scenie, która krzyczała "precz z władzą", ale jednocześnie twardo egzekwowała własną - bo podziemie też miało szklany sufit. Czy dziewczynom udało im się go przebić i jaką cenę za to zapłaciły?
Biografia jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, który nie doczekał się Nobla Kim był prozaik i eseista, autor m.in. Nieznośnej lekkości bytu i Żartu, który przesunął mentalną granicę między Wschodem a Zachodem? Sam uważał się jedynie za „hedonistę zmuszonego żyć w świecie upolitycznionym ponad wszelką miarę”. Dlaczego, jako najsłynniejszy czeski pisarz, zaczął tworzyć w języku francuskim? Dlaczego u szczytu sławy wycofał się z życia publicznego, odmówił udzielania wywiadów i kontaktował się ze światem za pomocą faksu? A wreszcie, dlaczego po upadku komunizmu nie wrócił do Czech? Czym jest „życie za zasłoną” w wydaniu Kundery? To książka dla tych, którzy lubią biografie nieoczywiste i bohaterów wymykających się schematom. Kaczorowski, najlepszy polski autor opowiadający o Czechach, napisał książkę znakomitą, bodaj najlepszą w swoim dorobku – a wiem, o czym mówię, bo należy on do grona może kilku polskich autorów, których znam wszystkie dzieła. Czytam Kaczorowskiego, bo jest pisarzem wszechstronnym: jedni piszą biografie literackie, inni polityczne, jeszcze inni intymne, a on potrafi połączyć je wszystkie w jedną; rzadko się zdarza, aby biograf potrafił widzieć swojego bohatera tak wielowymiarowo. Tym razem wziął się za bary z Kunderą, czeskim gigantem, jednym z największych pisarzy, którzy nie doczekali się Nobla. Doczekał się jednak biografii najwyższej próby – opowiadającej o jego zauroczeniu komunizmem, o geniuszu i ucieczce przed światem, który za geniusza go uznał. Trudno mi to wyjaśnić, ale czytając Kaczorowskiego, czuję się mądrzejszy, niż jestem naprawdę. Alek wyciąga swoich czytelników za uszy na ich własne wyżyny, aby jego książki mogli czytać tak, jak je czytać należy: unosząc się kilka centymetrów nad ziemią. Zbigniew Rokita Aleksander Kaczorowski Bohemista, tłumacz literatury czeskiej i dziennikarz, autor biografii Izaaka Babla, Václava Havla, Bohumila Hrabala i Oty Pavla oraz wywiadu-rzeki z byłym prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim.
Z familoka na deski teatru Grażyna Bułka w szczerym wywiadzie o swoim życiu, aktorstwie i Śląsku Świętkowa w Cholonku, tytułowa Hanka w monodramie Mianujom mie Hanka, aktorka znana z licznych spektakli w Teatrze Śląskim, Teatrze Korez i Teatrze Polskim w Bielsku-Białej oraz wielu charakterystycznych ról na wielkim i małym ekranie Grażyny Bułki nie trzeba przedstawiać miłośnikom teatru i filmu. W poruszającym, szczerym wywiadzie rozmawia z Tomaszem Kowalskim nie tylko o swoich najsłynniejszych rolach i przełomowych momentach w karierze, ale też o dawnym i nowym Śląsku, o języku, poezji, tożsamości i macierzyństwie. O wyzwaniach na scenie i poza nią, a także o tym, co najbardziej intymne i osobiste. O drodze, jaką trzeba pokonać z Lipin w Świętochłowicach na deski teatru i przed kamerę o blaskach i cieniach bycia stąd.
Książka Anny Nowak to poruszająca i głęboko ludzka opowieść o świecie, w którym wiara nie była dodatkiem do życia, lecz jego fundamentem. My Baby. Wiara, nadzieja i miłość przenosi czytelnika do polskiej wsi XX wieku - miejsca, gdzie codzienność naznaczona była ciężką pracą, biedą, chorobami i niepewnością jutra, a jednocześnie przeniknięta była cichą, prostą, ale niezwykle silną religijnością.Autorka pokazuje wiarę nie jako instytucję, lecz jako doświadczenie codzienne. Modlitwa szeptana o świcie przed wyjściem do pracy, różaniec odmawiany w polu, znak krzyża czyniony nad chorym dzieckiem czy nad pustym stołem - to obrazy, które tworzą prawdziwy portret duchowości polskiej wsi. Wiara była nadzieją wtedy, gdy brakowało lekarza, pieniędzy i pomocy. Była sposobem radzenia sobie z lękiem, stratą i poczuciem bezradności.Szczególną siłą książki jest pokazanie roli kobiet. To one podtrzymywały religijny rytm domu, modliły się za dzieci, za mężów, za tych, którzy nie wrócili z wojny. Ich duchowa siła była często niewidoczna, ale to właśnie ona pozwalała rodzinom przetrwać najtrudniejsze chwile. Autorka z wielką wrażliwością opisuje także momenty graniczne: chorobę, śmierć dziecka, przemoc, samotność, wstyd i rodzinne tajemnice. W tych sytuacjach wiara stawała się jedynym oparciem. Książka ukazuje również rolę Kościoła i księdza w życiu wsi - jako autorytetu, doradcy i świadka ludzkich dramatów. Nie jest to obraz idealizowany ani oskarżycielski, lecz realistyczny, osadzony w doświadczeniu codzienności, gdzie sprawy duchowe splatały się z bardzo ludzkimi problemami.Dużą wartością publikacji jest jej ton - spokojny, empatyczny, pozbawiony sensacji. Autorka nie ocenia, nie moralizuje, nie upraszcza. Oddaje głos pamięci, doświadczeniu i emocjom. Dzięki temu książka ma charakter nie tylko reportażowy, lecz także refleksyjny i uniwersalny.My Baby. Wiara, nadzieja i miłość to opowieść o pokoleniu, które potrafiło żyć skromnie, cierpieć w milczeniu i znajdować siłę w tym, co niewidoczne. To książka o duchowej odporności, o nadziei mimo wszystko i o miłości, która wyrażała się w trosce, modlitwie i codziennej wytrwałości.To jedna z tych książek, które nie tylko opisują przeszłość, ale pozwalają ją zrozumieć.
Rzecz o tym, jak zachodnie rządy i elity przyczyniły się do zniszczenia Gazy oraz uciszenia głosów upominających się o prawa Palestyńczyków. Didier Fassin, opierając się na szerokim zestawie międzynarodowych źródeł, przedstawia zapis pierwszych sześciu miesięcy wojny prowadzonej przez armię izraelską po atakach z 7 października 2023 roku. Autor pokazuje, jak większość zachodnich rządów nie tylko przyzwoliła na zniszczenie Gazy jej domów, szpitali, szkół, infrastruktury i społeczności cywilnej ale często także aktywnie się do tego przyczyniła. By usprawiedliwić swoje stanowisko i krytyczne głosy, autor przyjął oficjalną wersję wydarzeń opartą na izraelskiej narracji. Główne media w dużej mierze ją powieliły, pomijając perspektywę i doświadczenia Palestyńczyków. Głosy sprzeciwu zaczęto tłumić, narzucając kontrolę nad językiem i myśleniem. Cenzura i autocenzura stały się codziennością, a wezwanie do zawieszenia broni czy przypomnienie o prawie humanitarnym wystarczało, by spotkać się z zarzutem antysemityzmu. Fassin przygląda się kwestii tego, w jak dramatycznie nierówny sposób traktowana jest przez media wartość życia po obu stronach konfliktu oraz złożonym uwarunkowaniom geopolitycznym, ekonomicznym i ideologicznym, które takie podejście podtrzymują. W jego ujęciu ta zbiorowa moralna kapitulacja Zachodu, polegająca na odrzuceniu zasad, które są uznawane za fundamenty cywilizacji, pozostawi trwały ślad w historii ludzkości. Polskie wydanie posłowiem opatrzył Przemysław Wielgosz.
Są historie, które zaczynają się w dzieciństwie, ale nigdy naprawdę się nie kończą… Śliczna trzylatka wesoło podskakuje, trzymając babcię za rękę. Dla niej to tylko kolejny, zwykły spacer. Starsza kobieta jest przekonana, że pod adresem wskazanym przez Jugendamt dziewczynka będzie jedynie zbadana i wrócą razem do domu. Mimo trwającej wojny nie podejrzewa, że za chwilę zostaną brutalnie rozdzielone, a ślad po Basi zaginie na długie lata. Ośrodek Lebensborn w Połczynie-Zdroju rozpoczął funkcjonowanie w 1938 roku. Od 1942 roku do Połczyna kierowano polskie dzieci przeznaczone do germanizacji. Jednym z nich była przywieziona z Litzmannstadt (tak Niemcy nazwali Łódź) Barbara Paciorkiewicz. Wyrwana ze swojego życia trafiła do nowej niemieckiej rodziny i od tego momentu jako Bärbel Rossmann zamieszkała w Lemgo. To doświadczenie stało się początkiem historii, która nie skończyła się wraz z wojną. Dzięki staraniom Polskiego Czerwonego Krzyża Bärbel wróciła do Polski, gdzie na nowo musiała zmienić się w Basię… Czy była szczęśliwa? W swojej książce autorka wraca do miejsc, ludzi i wydarzeń zapisanych w pamięci dziecka, później młodej dziewczyny, a wreszcie dojrzałej kobiety. Jej opowieść jest niezwykle osobista, jednak nie wszystko da się wyrazić słowami. Liczne skany oryginalnych dokumentów, listy i zdjęcia zamieszczone w książce są świadectwem opisanych przejmujących wydarzeń. Barbara Paciorkiewicz (ur. 1938) została wywieziona do Niemiec podczas II wojny światowej przez nazistowską organizację Lebensborn. W latach 1942–1948 przebywała w niemieckiej rodzinie zastępczej w Lemgo. Dzięki staraniom Polskiego Czerwonego Krzyża wróciła do Polski. Dorastała w Łodzi, gdzie pierwszą pracę podjęła jako plastyczka w Teatrze Lalek Pinokio. Od końca lat 50. utrzymywała stały kontakt z niemiecką rodziną w Lemgo. W latach 1994–2006 była prezesem Zrzeszenia Dzieci Polskich Germanizowanych przez Reżim Hitlerowski. Z jej inicjatywy przy ul. Piotrkowskiej 113 w Łodzi odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą dzieciom, którym zabrano tożsamość i porwano do Niemiec w celu „zasilenia rasy aryjskiej”. Nieustannie działa jako świadek historii, przypominając o losie dzieci poddanych germanizacji w czasie II wojny światowej.
Moje życie jest jak bajka. Stara, znana wszystkim: miała matka trzech synów, dwóch starszych było do rzeczy, a trzeci, najmłodszy, trafił się z ADHD, astygmatyzmem, różnowidzeniem i dysfunkcjami motorycznymi - mówiąc językiem bajki, głuptas. Ale bajka tak się baje, że koniec końców to właśnie ten głuptas pokonał smoka, a przy okazji zdobył rękę księżniczki i jeszcze stworzył własne królestwo.Rafał Ziemkiewicz odsłania kulisy swojego prywatnego życia.
Wspomnienia Jerzego Zielińskiego, inżyniera urodzonego na Kresach Wschodnich przed II wojną światową, którego powojenne losy splotły się ze Śląskiem i Wrocławiem. To zapis wieloletniej pracy i doświadczeń - od realiów PRL, przez czas transformacji ustrojowej, aż po okres wstępowania Polski do Unii Europejskiej.
Autobiografia legendy polskiej muzyki alternatywnej.Kronika narodzin i rozwoju punk rocka oraz sceny offowej.Dwutomowa opowieść Tomka Lipińskiego to podróż przez historię Polski, a zarazem bardzo indywidualny i subiektywny opis doświadczenia życia w ogóle.To zapis epoki komunizmu, która choć wydawała się niezniszczalna, została jednak rozsadzona od wewnątrz przez bunt i pragnienie wolności młodych ludzi.To obraz pokoleniowego doświadczenia wypełnionego muzyką Brygady Kryzys czy TILT-u, które torowały drogę kolejnym zespołom rodzimej sceny niezależnej.To także osobista relacja o świecie i ze światem, w którym mimo wszystko wciąż rozbrzmiewa nadzieja, że "jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie".
Przez lata psychiatria uchodziła za czarną owcę medycyny. Wizyta u psychiatry była ostatecznością i często wiązała się z ostracyzmem społecznym. Nie pomagał fakt, że powstające teorie dotyczące leczenia schorzeń psychicznych często były ze sobą sprzeczne. Jeffrey A. Lieberman - były szef Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego - prowadzi nas, wręcz w detektywistyczny sposób, przez historię jednej z najciekawszych dziedzin medycyny. Pokazuje trudności, przed którymi stawali psychiatrzy, próbując znaleźć przyczyny chorób i sposoby na skuteczne ich wyleczenie. Ale przede wszystkim opowiada o tym, jak długo psychiatrzy musieli walczyć o udowodnienie tego, że choroby, którymi się zajmują, istnieją naprawdę.
Wielogłosowy portret nazistowskiego Berlina w czasie igrzysk olimpijskich
W sierpniu 1936 roku przez szesnaście dni stolica Trzeciej Rzeszy była w centrum uwagi całego świata. Odbywające się wtedy w Berlinie igrzyska olimpijskie pozostawały w cieniu coraz brutalniejszej dyktatury nazistowskiej
Oliver Hilmes opowiada o tym niezwykłym czasie z wielu perspektyw – zarówno nazistowskich dygnitarzy, zagranicznych dyplomatów, sportowców, dziennikarzy i artystów, jak i zwykłych Berlińczyków: właściciela klubu nocnego, muzyka jazzowego, kobiety z mroczną tajemnicą, osoby obawiającej się, że do jej drzwi zapuka gestapo i żydowskiego chłopca mającego nadzieję, że Niemcy przegrają przynajmniej na arenie sportowej.
Meldunki policyjne, artykuły prasowe, nazistowskie instrukcje oraz zapiski w osobistych dziennikach i listach składają się na niezwykły, wielogłosowy portret stolicy Niemiec. Berlin 1936 to portret miasta, które jeszcze świętuje, choć powoli pogrąża się w otchłani.
Igrzyska pełne blasku w czasach pełnych mroku
NOTKA O AUTORZE:
Oliver Hilmes, znany i ceniony niemiecki historyk i pisarz. Jest autorem biografii historycznych oraz popularnej książki „Codzienność i groza. Trzecia Rzesza w 1943 roku”. Jego książka „Berlin 1936. Szesnaście dni sierpnia” oryginalnie wydana w 2016 została przetłumaczona na wiele języków i stała się światowym bestsellerem. W Polsce ukazuje się w 90. rocznicę olimpiady w Berlinie. To nieustające ostrzeżenie przed tym, jak politycy wykorzystują radość płynącą ze sportu do ukrywania prawdziwej natury swoich działań.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?