Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Książki z serii „Łódź w PRL. PRL w Łodzi” łączą opowieść na temat wielkiej polityki z historią życia codziennego. Autorzy kolejnych tomów – znani łódzcy historycy, pracownicy Uniwersytetu Łódzkiego i Instytutu Pamięci Narodowej – prezentują czytelnikom dramatyczne losy Łodzi i łodzian tuż po wojnie, w okresie stalinowskim; w czasach siermiężnego socjalizmu Władysława Gomułki; dekadzie konsumpcjonizmu Edwarda Gierka; wreszcie w gorącym okresie lat osiemdziesiątych. Rozważania kończą na tzw. karnawale „Solidarności” i nocy stanu wojennego oraz ostatecznym upadku socjalistycznej gospodarki „nakazowo-rozdzielczej”.
Młodszym odbiorcom seria pozwoli zapoznać się z historią najnowszą i skonfrontować ją ze stereotypowymi wyobrażeniami na temat PRL-u, tym starszym pozwoli przypomnieć czasy młodości. Dla wszystkich zaś to świadectwo funkcjonowania społeczeństwa w realiach politycznych panujących w bloku państw wschodnich od 1945 do 1989 roku.
W serii ukazały się:
Przemysław Waingertner, Czwarta stolica. Kiedy Łódź rządziła Polską (1945–1949)
Grzegorz Mnich, Stalinowska codzienność. Łódź w latach 1949–1956
Krzysztof Lesiakowski, Gomułkowska rzeczywistość. Łódź w latach 1956–1970
Witold Jarno, Gierkowska „prosperita”. Łódź w latach 1971–1980
Leszek Olejnik, Dekada Solidarności. Łódź w latach 1980–1989
In everyone s closet, there is one article of clothing that truly demonstrates a momentary lapse in fashion judgment. I Actually Wore This is the first book to celebrate these fashion blunders and lets us in on how and why they happened: the purple velour jumpsuit that was supposed to make you look dangerous, the Baron von Trapp ish Tyrolean jacket that seemed like a good idea after six beers in Munich, and the cocktail napkin sized swimsuit. Each of these cringe-inducing items somehow managed to find its way into the wardrobe of a typically fashionable person, and the authors are here to tell you how that happened. In I Actually Wore This, otherwise stylish individuals, from Bergdorf Goodman s fashion director to actress and SNL alum Molly Shannon, choose the one item from their closet that best illustrates when taste took a holiday, allow themselves to be photographed in it, and tell the story of how, where, and why they bought this article of clothing that makes them mutter what was I thinking? each time they see it.
If all the portable artifacts of Ancient Rome were in a single location, the lives of students, historians, and connoisseurs would be immeasurably simpler. But the masterpieces are in museums all over the world. This book identifies 200 of the most important of these works, and describes them vividly and informatively in ways that reveal how each is a key object in its own right - a creation that commemorates a great event or heralds the start of a new era in creativity or politics.
From coins of the fifth century bce to pottery made at the time of the fall of the Western Roman Empire in 476 ce, each object reveals an important insight into this highly influential ancient civilization.
A stunning look at the paradoxical relationship between the artisanal and the technological in fashion The complex and often ambiguous relationship between the hand crafted and the machine made is examined in this intriguing look at the ever-changing world of fashion and taste. Manus x Machina traces styles of dress from one-of-a-kind works and haute couture created by highly skilled artisans, through the introduction of industrial manufacturing, to extraordinary recent technological advancements applied to high fashion, such as 3D printing, laser cutting, and computer-generated weaving and patterns. The oppositional relationship between the machine, as representative of democracy and mass production, and the hand, as the hallmark of elitism, is explored in its many facets in this fascinating book. Paradoxically, technology in fashion has both advanced artistic creation and obscured the sense of the designer's expert hand. Similarly, handmade garments have come to represent either a nostalgia for lost craftsmanship or, in haute couture, a cult of personality and affluence. Interviews with renowned and cutting-edge designers such as Sarah Burton, Karl Lagerfeld, and Miuccia Prada discuss how technology can blur the line between haute couture and pret-a-porter, and ultimately question the relevance of the distinction between hand and machine. A tour de force in art book production, Manus x Machina incorporates two volumes into its innovative package. The main volume of the book includes a smaller hand-sewn booklet, which features the printed interviews, tucked into the back jacket flap. The outer cover of the main volume is made of three-ply plastic layers with high-frequency weld and die-cut flaps. The paperback cover is die cut (modelled on the punch cards used in the first automated weaving looms), and the main volume includes 5 different paper stocks and silver foil stamping, and is printed with both high-density and ultraviolet inks. The book also features new photography of extraordinary pieces, including intricate 19th-century floral designs by William Morris, handcrafted haute couture of designers such as Christian Dior and Alexander McQueen, and the specatuclar 3D creations of Iris van Herpen.
Jewelry from Nature" explores 200 years of fine jewelry made from natural materials, worn by style icons including the Duchess of Windsor, Coco Chanel and Diana Vreeland. Among the jewelers included are Cartier (whose Art Deco pieces in coral are icons of their era), Van Cleef & Arpels, Boivin, Faberge, Verdura (whose seashell brooches from the 1940s are collectors items), Schlumberger, Hermes, Lalique, Seaman Schepps and Tiffany. The book also features a host of important contemporary designers, notably Patricia von Musulin, Ted Muehling and Liv Blavarp. This timely and unique study of a key theme in jewelry design will appeal to makers, dealers, curators, collectors and historians.
Książka „Bieg czasu, bieg atramentu” Rafała Habielskiego jest prezentacją dokonań legendarnego założyciela "Wiadomości Literackich" - Mirosława Grydzewskiego. On sam i kolejne wcielenia prowadzonych przez niego w kraju, a potem na emigracji, pod różnymi tytułami „Wiadomości Literackich” zbierały najlepsze polskie pióra reportażu i eseju w wieku XX. Tak pisma jak i ich redaktor nie zostawiały nikogo ze świata literatury i dziennikarstwa polskiego obojętnym. Lubiano go i nie lubiano, ale doceniano i szanowano. Rafał Habielski, historyk i wielki znawca polskiej żurnalistyki, zebrał wspomnieniowe szkice poświęcone Grydzewskiemu i jego pismom, wybrał najciekawsze i ze swoim wstępem i objaśnieniami udostępnił czytelnikom. Powstała z tego niezwykle ciekawa i żywa mozaika stylów pisania, punktów obserwacji, refleksji autorskich. To tak, jak byśmy oglądali sylwetkę znanego człowieka i jego działa oświetlone z ponad dwudziestu kątów. Zawsze inne zatem i zawsze jednak podobne do siebie.
Boska cząstka to mądra, bogata interpretacyjnie i poznawczo książka. Podejmuje frapującą kwestię obecności mitu w niemitycznych obszarach doświadczenia i myślenia. Stawiane przez nią pytania oscylują wokół poznawczych schematów i mitologicznych matryc tworzących reprezentację indywidualnego życia, modelujących naszą wspólną wyobraźnię, zasilających zeświecczoną wizję świata i zarazem będących przejawem wyczucia czegoś nieuchwytnego, mistycznego, boskiego.
Sochacki opowiada o nośności matryc i toposów mitologicznych służących nam do strukturyzowania doświadczenia. Te matryce i toposy nie omijają treści naukowych, sprawiając, że nauka spełnia dziś funkcje przynależne niegdyś religii. Czy zatem jesteśmy bezsilni wobec nauki? Czy jesteśmy skazani na powtarzanie wciąż tych samych historii? Czy przez zanurzenie się w rzeczywistość mityczną zyskujemy czy tracimy podmiotowość? Czy kiedykolwiek opowiemy historię inną, zupełnie nową?
Ewa Nowina-Sroczyńska
Juliusz Osterwa, właśc. Julian Maluszek (18851947), aktor, reżyser, dyrektor teatru, założyciel (wspólnie z Mieczysławem Limanowskim) Reduty (19191939) pierwszego polskiego laboratorium teatralnego; wychowawca, teatralny praktyk, fantasta i marzyciel. Urodzony w Podgórzu nieopodal Krakowa, syn akuszerki i woźnego, dzięki talentowi, pracy i ideowej determinacji nazywany Księciem Niezłomnym polskiej sceny.Dla teatru porzucił szkołę. W 1904 roku zatrudnił się w krakowskim Teatrze Ludowym. Wtedy też zrezygnował z dawnego nazwiska i przyjął od nazwy szczytu w słowackich Tatrach nowe: Osterwa. W 1910 trafił do zespołu farsy WTR, dwa lata później przeniósł się do Teatru Rozmaitości, poszerzając swe aktorskie i reżyserskie ambicje o repertuar dramatyczny. Coraz częściej grał to, co chciał, a nie to, w czym go obsadzano; w pierwszych trzech latach zagrał około stu trzydziestu ról, a w ciągu całej kariery niespełna dwieście pięćdziesiąt.W lipcu 1915 deportowany do Samary nad Wołgą. W lutym 1916 przybył do Moskwy. Tam poznał Aleksandra Tairowa i Konstantina S. Stanisławskiego oraz gościł w siedzibie I Studia MChAT. Od sierpnia przebywał w Kijowie, gdzie prowadził artystycznie Teatr Polski. Od kwietnia do czerwca 1918 przewodził zespołowi, który uznał po latach za prototyp Reduty.Do Polski wrócił w sierpniu 1918. 29 listopada 1919 zainaugurował działalność Reduty. Ponadto był dyrektorem Rozmaitości (19231925), które za jego czasów powróciły do nazwy Teatr Narodowy oraz krakowskiego Teatru im. Słowackiego (19321935).Drugą wojnę światową spędził w Krakowie. Uczył wymowy w seminariach, czytał w domach przyjaciół i znajomych. Przede wszystkim jednak pisał. Karty kolejnych brulionów były swoistą sceną, na której spełniała się jego artystyczno-człowiecza aktywność.Po wojnie grał i reżyserował; w maju 1946 został dyrektorem teatrów krakowskich oraz Państwowej Szkoły Dramatycznej w Krakowie. Umarł 10 maja 1947.Jest uznawany za jednego z najwybitniejszych aktorów w historii teatru polskiego. Znakomity w rolach farsowych, zdecydowanie wyżej cenił te, które wymagały od niego wysiłku. Jako reżyser zasłynął w tzw. reżyserii ukrytej. Nie uważał siebie za reformatora. Orędownik artystycznej godności ludzi teatru, etosu pracy zespołowej, służebności sztuki. Chcę służyć społeczeństwu powiadał. I służył.
Po wielu latach, w odpowiedzi na liczne prośby użytkowników, oddajemy w Państwa ręce drugie wydanie, drugiego tomu popularnego katalogu zdobnictw z opisami w języku polskim.Wracamy z kolejnym tomem Zdobnictwa wczesnego średniowiecza.Na trzech filarach zdjęcia, nowe publikacje, internet oparłem tom III katalogu Zdobnictwa wczesnego średniowiecza. Oto więc nowy zbiór 266 nowych choć jakże wiekowych wzorów. Jak zawsze wybranych spośród zabytków różnorodnych kategorii. Tym razem największą grupę stanowią wzory z kilku miejsc. Pierwszym z nich będzie Dublin, który odwiedziliśmy w 2014 z okazji festiwalu organizowanego dla uczczenia 1000-lecia bitwy pod Clontarf. Zwłaszcza charakterystyczna dla stolicy Irlandii jest kolekcja pięknie zdobionych w oryginalnym stylu przedmiotów drewnianych. Drugą grupą są wzory zaczerpnięte z Norwegii i Muzeum Historii Kultury w Oslo. Tematycznie zaś znajdą Państwo dużą ilość ornamentyki w stylu Borre. Sporo też zaczerpnęliśmy tym razem z tekstyliów, poczynając od zdobień sławnego stroju z grobu komorowego w Mammen, przez wyszywane i tkane wzory z Oseberg, po późniejsze wyszycia z Rusi. Także dwa bardzo znane wiatrowskazy dostarczyły pewnej ilości ornamentów.Jak zawsze, i tym razem przedstawiamy grafiki dwuwymiarowe, w wersji czarno-białej, umożliwiającej najszersze adaptowanie motywów i tam gdzie to możliwe niemal dowolne dobranie kolorów. Również logika układu nie uległa zmianie, skupiając się na funkcjonalności, nie grupując ornamentów pod względem miejsca pochodzenia, kategorii zabytku, stylu wykonaniu, datacji, czy niesionej symboliki.
"Granice? Nigdy żadnej nie widziałem.Ale słyszałem, że istnieją w umysłach niektórych ludzi".Thor Heyerdahl"Oszałamiająco oryginalny obraz naszego niestrudzenie ruchliwego gatunku"- Naomi KleinSonia Shah argumentuje za przyszłością, w której migracja będzie źródłem nie obaw, lecz nadziei.W codziennych wiadomościach roi się od historii ludzi wyrwanych ze swojego środowiska i zmuszonych do podjęcia wędrówki. Dzikie zwierzęta także opuszczają ocieplające się morza i pustynniejące lądy, masowo odpełzając, odpływając i odlatując z dotychczasowych siedlisk. Media przedstawiają te migracje jako niemające precedensu i wywołujące strach przed chorobami i wojnami wśród mieszkańców Zachodu. Po obu stronach Atlantyku eksperci przewidują zalew milionów najeźdźczych obcych, niepowstrzymanych jak tsunami.Takiemu nastawieniu przeczy nauka stojąca za migracją roślin, zwierząt i ludzi. Proces ten nie jest szkodliwy - przeciwnie, jest stary jak świat i ratuje życie w obliczu zmian środowiskowych. Można go wręcz nazwać biologicznym imperatywem równie ważnym jak oddychanie. To właśnie zmiany klimatyczne wywołały pierwszą falę migracji ludzi z Afryki. Obniżający się poziom mórz umożliwił nam pokonanie Cieśniny Beringa. Niepowstrzymywani przez drut kolczasty nasi prehistoryczni przodkowie zdołali zaludnić całą planetę, docierając na szczyty Himalajów i na najodleglejsze wyspy Pacyfiku, tworząc i rozprzestrzeniając biologiczną, kulturową i społeczną różnorodność, która pomaga przetrwać zarówno ekosystemom, jak i społeczeństwom. Mówiąc inaczej: migracja to nie problem, to rozwiązanie."Uczynili to, co poniektórzy ludzie szukający wolności robili od zarania. Odeszli".Isabel Wilkerson"Żaden inny ssak nie jest tak mobilny jak my. Pokonujemy granice. Zdobywamy nowe terytoria, nawet gdy na miejscu niczego nam nie brakuje [] Jest w tym jakieś szaleństwo. Wyprawiając się za morze, człowiek nie wie, co zastanie po drugiej stronie. A teraz chcemy lecieć na Marsa. Dlaczego?"Svante Pbo
Jest to historia naszej cywilizacji, cywilizacji zachodniej opowiedziana od XV wieku po współczesność. Od XV wieku, bo wtedy Zachód "nabiera rozpędu", wychodzi na zewnątrz (wyprawy odkrywców), stawia na naukę, wykorzystuje na masową skalę druk, dokonuje rewolucji: przemysłowych, społecznych i religijnych. Fergusona interesuje, jak to się stało, że biedna, brudna, prymitywna (poza jednostkami) Europa, podzielona na królestwa, księstwa, hrabstwa, nadzwyczaj różnorodna - zdominowała świat, któremu kazała siebie naśladować, tak samo myśleć, tak samo organizować swoje życie, tak samo się ubierać. A chodzi o świat, w którym wszelkie prawa, by stać się hegemonem, miały najpierw Chiny (aż do XV wieku właśnie, gdy się zamknęły i wycofały z kontaktów zewnętrznych, nie decydując się na eksport swojej kultury) , potem świat arabski - długo, bo od VII wieku aż do wiktorii wiedeńskiej w XVII w.W końcu to, co zawsze interesuje Polaków. Nasze miejsce. Pojawiamy się (bodaj jako jedyni z narodów Europy środkowej) w dwóch newralgicznych momentach: odpychając Turków pod Wiedniem w 1683 roku i bolszewików pod Warszawą w 1920 r.
Dla klientów znad Wisły paryski rynek wyrobów luksusowych stanowił nietylko hurtownie rzeczy piękniejszych, ale przede wszystkim hurtownierzeczy tańszych niż ich dostępne w Rzeczpospolitej odpowiedniki. Częstobył także składem rzeczy nad Wisła niemal nieosiągalnych. Przy planowaniuzakupów i importów magnateria musiała się jednak liczyć z faktem, ze ichorganizacja wiąże się z koniecznością przynajmniej częściowego wyjściapoza pasywistyczny model gospodarczy, koniecznością podjęcia ryzyka czynarażenia na szwank własnego spokoju. Mimo tych trudności bilans potencjalnychzysków i strat równoważył się. Stawka transakcji było bowiem nietylko zdobycie rzeczy tańszych, ale także pozyskanie zakodowanychw nich znamion wysokiej pozycji społecznej. Rzeczy paryskie pozwalałybowiem pozyskać wysoki kapitał symboliczny bez proporcjonalnegoosłabienia kapitału ekonomicznego, a przez to w sposób niemal niezauważonyoszukiwać innych uczestników pola. W ramach magnackiej obyczajowościparyskie zakupy i importy stanowiły wiec inwestycje ze wszech miarracjonalna. Dotyczyły wizerunku, który nie tylko był w pewnym stopniubezcenny, ale także sam mógł przynosić zysk.
Zbigniew Janowski - wykładowca Towson University w Baltimore; absolwent The Catholic University of America w Waszyngtonie oraz The Committee on Social Thought na University of Chicago. Należał do Centre National du Livre w Paryżu; wykładał na The University of King's College w Halifax (Kanada) oraz University of Colorado w Denver.
W najgłębszym sensie wojna to konfrontacja dwóch ludzkich woli.
Dlatego zawarty w tej książce nowy przekład traktatu "Sztuka wojny", bezpośrednio z języka chińskiego, jest tylko punktem wyjścia, jedną z wielu wizji wojny.
Trzymasz w ręku unikalne kompendium wiedzy o skutecznym działaniu - o użytkowaniu narzędzi oddziaływania. To zbiór maksym, spostrzeżeń starożytnych mistrzów i praktyków wojny oraz impresji i analiz współczesnych ekspertów. Ich wizje płynące z przeróżnych wycinków ludzkiego życia układają się w jedna wspólną wizję konfliktów: Życie jest nieustanną walką, a w ostatecznym rozrachunku orężem dającym przetrwanie okazuje się nie miecz, lecz myśl. A w tak rozumianej wojnie PERCEPCJA JEST WSZYSTKIM.
Adeptom traktatu "Sztuka wojny" inspiracje i spostrzeżenia dostarcza trzydziestu ekspertów oraz mistrzów swoich dziedzin: historii wojskowości, geopolityki, wywiadu, psychologii wojny, prawa, dyplomacji, sztuk walki, sił specjalnych, języka, ekonomii... W kolejności alfabetycznej są to m.in.: prof. Jerzy Bralczyk, amb. Andrzej Byrt, dr Lidia D. Czarkowska, płk Leszek Elak, płk Piotr Gąstał, gen. Jarosław Kraszewski, płk Andrzej "Wodzu" Kruczyński, Naval, prof. Witold M. Orłowski, dr Radosław Sikora, dr Wojciech Szewko, dr Tomasz Witkowski.
Tematem książki jest całościowa analiza prasy codziennej, zapisów kolaudacyjnych oraz archiwaliów związanych z polską produkcją filmową przełomu lat 60. i 70. Ważnym uzupełnieniem tych materiałów są wywiady przeprowadzone przez autorkę z twórcami i artystami uczestniczącymi w życiu artystycznym tamtej epoki. Po latach siermiężnej, pruderyjnej gomułkowszyzny, mimo istnienia cenzury politycznej i obyczajowej do Polski docierały echa rewolucji obyczajowej na Zachodzie Europy. W 1971 roku na ekrany kin wszedł film Kardiogram w reż. Romana Załuskiego okrzyknięty filmem z pierwszym gołym biustem na ekranie. Jego produkcja rozpoczęła się jednak jeszcze przed Grudniem 1970 r.
Coraz częściej w literaturze dla najmłodszych poruszane są tematy tzw. trudne, z którymi w rzeczywistości spotykają się nawet dzieci. Książki poruszające dorosłe tematy mają pomóc małym czytelnikom zrozumieć świat i poradzić sobie z emocjami. Niejednokrotnie jednak książki, które kwestionują samym swoim istnieniem idyllę dzieciństwa, budzą kontrowersje. (…)
Skupiamy się na funkcjonowaniu tych książek w bibliotekach. W dyskursie publicznym pojawiają się regularnie informacje o kontrowersjach związanych z pojawieniem się ich w bibliotekach lub ich zniknięciem z bibliotecznych półek.
Zadajemy sobie wtedy pytania: Dlaczego dana książka została uznana za kontrowersyjną? Dlaczego podjęto wobec niej właśnie taką, a nie inną decyzję i czy była to decyzja uzasadniona? I szerzej – jaka jest i jaka powinna być rola bibliotekarza w mediowaniu dostępu czytelników do książki?
Sławomir KoperPRL po godzinachCelebryci, luksusy, obyczajeCzy tego chcemy, czy nie, Polska Ludowa to część historii naszego kraju. Mimo że sklepowe półki świeciły wtedy pustkami, tamten czas dla wielu z nas oznaczał po prostu młodość - beztroską zabawę, szalone eskapady, a przede wszystkim pierwszą miłość. PRL po godzinach Sławomira Kopra to kalejdoskop niezapomnianych postaci, wydarzeń, anegdot, kultowych filmów i zjawisk: komedie Stanisława Barei, saturator, Kolorowe jarmarki, autostop, Trubadurzy, 07, zgłoś się, sklepy Peweksu, Wakacje z duchami, wczasy zakładowe, Augustowskie noce, pańska skórka, Wojna domowa, festiwale w Opolu, Sopocie i Kołobrzegu, Sonda i Teleranek, amanci, wodzireje i kaowcy... Dzięki tej książce niektórzy z nas wyruszą w sentymentalną podróż, a inni będą mieli okazję się przekonać, że szary PRL jakby na przekór mienił się feerią barw.Sławomir Koper Najpopularniejszy pisarz historyczny w Polsce. Autor setek artykułów i ponad siedemdziesięciu książek, m.in. Kobiety w życiu Mickiewicza, Tajemnice marszałka Śmigłego-Rydza, Miłość w Powstaniu Warszawskim, Polscy terroryści i zamachowcy (w sumie ponad milion sprzedanych egzemplarzy!). Jego książki wielokrotnie trafiały na listy bestsellerów (Życie artystek w PRL - nominacja do Bestsellerów Empiku, Chorwacja. Przewodnik historyczny - książka miesiąca "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"). Ekspert radiowy i telewizyjny, autor scenariuszy seriali dokumentalnych (Polscy szpiedzy), konsultant historyczny (musical Piloci). Za popularyzację historii w społeczeństwie otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi i medal Zasłużony dla Kultury Polskiej.FragmentKrystyna Loska pełniła sylwestrowy dyżur wspólnie z Józefem Kopaczem, wchodzili na antenę co pewien czas, następnie emisję przełączano na program ogólnopolski. Kadrowano ich wówczas od pasa w górę, zatem Kopacz założył do marynarki dżinsy, a Loska do sukni wieczorowej wygodne kapcie z różowym puszkiem. Jeszcze przed północą wielokrotnie ćwiczyli scenę toastu noworocznego i ostatecznie w studiu zabrakło szampana. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że szampana pił także kamerzysta, który w najważniejszej chwili się zdrzemnął. (...) Widzowie dostrzegli więc kapcie i do ośrodka telewizyjnego nadesłano wiele listów z zapytaniem, dlaczego spikerom kupiono marynarki i sukienki, ale poskąpiono na spodnie i buty. W efekcie Loska i Kopacz zostali wezwani do dyrekcji, gdzie wręczono im po tysiąc złotych, aby sobie "kupili to, czego im z ubrania brakuje".
Fascynująca, a jednocześnie szokująca wizja tego, co nas czeka w XXI wieku Nowa zimna wojna z Rosją, wewnętrzny kryzys w Chinach, koniec wojny Stanów Zjednoczonych z islamskim fundamentalizmem, globalne konflikty kulturowe i problemy na granicy amerykańsko-meksykańskiej. Niektóre z zaskakujących prognoz, zawartych w tej głośnej książce, już zaczęły się spełniać. Scenariusz Friedmana przewiduje, że wiek XXI będzie czasem wzrostu pozycji Stanów Zjednoczonych, osłabienia Rosji, Niemiec i Chin i pojawienia się nowych potęg - Turcji, Japonii, Meksyku i Polski, jako jednego z czołowych europejskich mocarstw, które zyska na klęsce i rozpadzie Rosji. George Friedman, uznany ekspert w dziedzinie geopolityki i założyciel prywatnej agencji wywiadu Stratfor, w swojej przenikliwej analizie wskazuje na zmiany, które przyniesie nam nowa epoka. Wyjaśnia źródła przyszłych konfliktów, politycznych i gospodarczych przemian oraz wstrząsów w poszczególnych regionach i krajach. A także pokazuje, jak nowe technologie i trendy kulturowe zmienią oblicze świata.
Autoportret Wydawnictwa to książka obrazująca działalność wydawnictwa na przestrzeni ostatnich dwudziestu pięciu lat. Bogato ilustrowana dotychczas zrealizowanymi projektami publikacja symbolicznie wieńczy pewien etap dorobku wydawniczego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?