W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Tom zawiera teksty trzech książek. Od pierwszego wydania opowieści O miłości romantycznej minęło niemal sto lat. Kolejne części: Klasztor i Kobieta oraz Pod urokiem zaświatów ukazały się dokładnie dziewięćdziesiąt lat temu. Wszystkie te książki łączy poza stylem gawędziarskiej narracji postać głównej bohaterki czyli KOBIETY. W średniowieczu krępowanej ślubami zakonnymi, obowiązkiem bezwzględnego posłuszeństwa najpierw ojcu, potem mężowi, zaś na przełomie XVIII i XIX wieku nieco wyemancypowanej, starającej się mieć wpływ (za pośrednictwem wpływowych kochanków) na wielką politykę.
„Niewidzialna wojna o Twoje życie” odsłania wypróbowane biblijne zasady walki duchowej, opisuje niezwykłe przeżycia i doświadczenia, demaskuje sposoby działania szatana, a także pokazuje jak unikać demonicznego wpływu i jak go usunąć. Oto niektóre z omawianych w niej tematów:
Biblijne zasady zdrowia
Niebezpieczeństwa niekonwencjonalnych terapii
Fałszywe uzdrowienia
Dlaczego nie wszyscy zostają uleczeni?
Czemu Bóg toleruje zło?
Czy chrześcijanie mogą być zdemonizowani?
Przyczółki i bastiony Szatana
Przyczyny i symptomy zdemonizowania
Ochrona przed demonami
Posługa uwalniania
Hierarchia królestwa ciemności
Klątwy ciążące na narodach
Duchowa walka o miasta
Orędownictwo i spacery modlitewne
Powrót aniołów i demonów do współczesnej kultury i naszego społeczeństwa jest faktem oczywistym. Dziś, ponieważ ?bóstwo rozum?, nauka i postęp, w imię których zostali oni usunięci, ujawniły swoje ograniczenia, niemal że bankructwo, dlatego nostalgia za tym, co niewidzialne, staje się coraz bardziej dojmująca.
Chrześcijanin jednak stawia sobie pewne znaki zapytania: Czy te anioły i demony, które dziś powróciły do obiegu, są prawdziwe? A może są jedynie projekcjami naszych lęków czy nadziei? Czy reprezentują świat niewidzialny, czy może są produktem naszej nieświadomości? Jak ustosunkować się do pewnego sentymentalno-komercjalnego angelizmu czy agresywnego i destrukcyjnego satanizmu?
Wychodząc od danych socjologicznych, antropologii, historii religii, niniejszy tomik rozwija przede wszystkim szlak teologiczny. Przypomina historię idei koncentrując uwagę na wizji chrześcijańskiej. Nie pomija także licznych i złożonych wpływów, jakie na chrześcijańską wizję wywarły różne kultury i tradycje religijne.
Książka obecna nie pretenduje do tego, by być podręcznikiem angelologii i demonologii. Nie jest również zbiorem prawdziwych czy domniemanych spotkań z tymi istotami. Nie jest wreszcie apologetyką owego powrotu tego, co niewidzialne. Zamiarem autora było wyjaśnienie znaczenia, jakie te postacie posiadają w chrześcijańskiej wizji rzeczywistości, ukazanie ich funkcji antropologicznej, kosmologicznej, teologicznej i chrystologicznej.
Ateizm Juliana Bagginiego został wydany w prestiżowej oksfordzkiej serii Bardzo Krótkich Wprowadzeń, którą tworzą książki pod wieloma względami modelowe. Niewielkich rozmiarów publikacje adresowane do szerokiego grona odbiorców odznaczają się dbałością o jasność wywodu, która jednocześnie nie oznacza rezygnacji z autorskiego podejścia lub z akademickiej dociekliwości. Baggini, współzałożyciel i redaktor naczelny czasopisma „The Philosophers' Magazine”, świadom, iż prowadzi czytelnika przez zagadnienie, wobec którego „niewielu będzie miało neutralny pogląd”, dystansuje się od agresywnego ateizmu wojującego i wybiera drogę racjonalnej argumentacji. W dobie przybierających na sile fundamentalizmów religijnych, sześć krótkich rozdziałów, w których autor stara się m.in. zdefiniować ateizm, odpowiedzieć na pytanie o ateistyczną etykę i miejsce ateizmu w historii, ukazuje ateizm przede wszystko jako wypracowane stanowisko filozoficzne, a nie emocjonalną reakcję na doraźne spory.
Filozofia i Wszechświat to pierwsze wydanie zebranych pism filozoficznych ks. prof. Michała Hellera, znanego kosmologa, filozofa i teologa. Artykuły zamieszczone w książce zostały tak ułożone, aby dać spójny i całościowy obraz filozoficznych poglądów Autora. Czytelnicy, wraz z Autorem, zagłębiają się w poszukiwanie odpowiedzi między innymi na takie pytania jak: czym jest nowa filozofia przyrody?; co łączy fizykę i metafizykę?; co to są prawa przyrody?; jaka jest natura czasu i przestrzeni?; co znaczy, że świat jest matematyczny?; dlaczego istnieje raczej coś niż nic?; dlaczego wiedza o świecie jest ważna dla filozofii człowieka? Jako kosmolog, twórczy badacz globalnej struktury wszechświata, Michał Heller podejmuje również kwestie nieskończoności w kosmologii oraz początkowej osobliwości, które konfrontuje z ideą stworzenia Wszechświata przez Boga. Pyta, jakiego rodzaju układem dynamicznym winien być Wszechświat, by mógł się w nim związać dynamiczny proces biologicznej ewolucji.
Fragment książki Filozofia i wszechświat
Wstęp
Strategia kompromisu
Od dość dawna nawiedzała mnie myśl, by usystematyzować i spisać swoje poglądy z pogranicza fizyki i filozofii, ale od jakiegoś czasu wiedziałem już, że nigdy nie będę mieć czasu, żeby ten zamysł wykonać. Pomysł, aby przynajmniej zebrać w jednym tomie moje prace z tej dziedziny rozrzucone w różnych książkach i czasopismach, podsunęli mi moi Przyjaciele i Współpracownicy. Gdy dokonałem wstępnego przeglądu teczek z moimi publikacjami, doszedłem do wniosku, że warto pójść na ten kompromis z upływającym czasem i przygotować wybór najistotniejszych prac. Wyrażam więc wdzięczność moim Przyjaciołom i Współpracownikom za tę inicjatywę, zwłaszcza czynię to w stosunku do ks. drą hab. Stanisława Wszołka, który nie tylko był inicjatorem pomysłu, ale także wykonał niemałą część roboty redakcyjnej.
W miarę gdy ze starych wydruków komputerowych i na nowo odczytywanych dyskietek wyłaniał się zarys przyszłej książki, stawało się dla mnie coraz bardziej jasne, że — pomimo zrozumiałego w takiej sytuacji rozrzutu stylów i podejść — będzie on miał swój tematyczny kościec. A będzie nim filozoficzny namysł nad racjonalnością świata, tzn. nad faktem, że świat daje się tak skutecznie badać racjonalnymi metodami. Co więcej, racjonalność ta nie jest jakakolwiek — świat ulega tylko matematyczno-empirycznej metodzie badania. Fakt ten zawiera w sobie duży ładunek filozoficznej informacji. Jeżeli zgodzimy się z tym, że matematyka jest nauką o strukturach (a godzi się z tym większość „pracujących matematyków" niezależnie od ich stanowisk w filozofii matematyki), a niektóre z tych struktur fizyka stosuje do badania świata, to znaczy, że świat odkrywany przez fizykę jest światem struktur. „Strukturalne widzenie" przenosi się z matematyki na fizykę. Ta strukturalna perspektywa stanowi wspomniany wyżej kościec całej książki. Niejako preludium do dalszych analiz jest pierwsza część książki, w której proponuję pewien styl uprawiania filozofii przyrody. Nie chodzi o toczenie sporów, jak powinna wyglądać ta dyscyplina filozoficzna, co należy do jej kompetencji, a co nie, lecz o przygotowanie gruntu pod dalsze badania. Zarówno w samej metodzie nauk empirycznych, jak i w treści ich teorii kryją się problemy swoimi korzeniami sięgające wielkich zagadnień tradycyjnej filozofii. Trzeba nauczyć się je wyławiać i rozumieć w nowym kontekście pojęciowym.
Część druga — kluczowa dla całej książki — jest poświęcona wspomnianej wyżej racjonalności i matematycznej racjonalności świata. Moja teza o „matematyczności świata" budziła opory wielu dyskutantów. Jak mogłem się wielokrotnie przekonać, wynikały one na ogół ze zbyt wąskiego rozumienia matematyki (jako naszego wytworu zawartego w matematycznych książkach i innych matematycznych publikacjach). Dlatego ważne jest dokładne wyjaśnienie pojęć. Często ono już stanowi rodzaj argumentu na rzecz przyjmowanego przeze mnie stanowiska. Jest to argument „z metody", trzeba zatem przyjrzeć się, jak metoda działa, a tego nie da się osiągnąć bez analizy pojęć w nią uwikłanych. Z analiz tych wyłania się obraz matematyki jako nauki o strukturach („morfologii struktur", jak to określił Saunders MacLane, twórca matematycznej teorii kategorii). Dopełnieniem tej części są dwa ostatnie rozdziały części trzeciej, które łącznie mówią o strategii przenoszenia „strukturalnego widzenia" z matematyki do fizyki (znalazły się one w trzeciej części ze względu na kontekst, który lepiej uwypukla ich treść). Ostatni rozdział części drugiej stanowi ostrzeżenie, że mojej filozofii nie należy rozumieć w duchu fundacjonalizmu (jako zestawu wniosków wynikających z jakiejś niepodważalnej podstawy), lecz jako pewien zbiór filozoficznych hipotez, powiązanych ze sobą różnymi związkami wynikania — hipotez, które uprawdo-podobniają się coraz bardziej w miarę funkcjonowania całego systemu.
Część trzecia jest zbiorem studiów wyraźnie zmierzających w kierunku pewnej filozofii fizyki. Po kilku refleksjach na temat języka i metody fizyki, zastanawiam się nad tym, o czym właściwie mówi fizyka. Najpierw polemizuję z fenomenalizmem: nie jest tak, że teorie fizyczne ślizgają się po powierzchni zjawisk. Fizyka jest bowiem nauką o strukturach świata, a są istotne i nieistotne aspekty struktur. Fizyka ma ambicję docierać do istotnych. O czym więc mówią teorie fizyczne? Szukając odpowiedzi na to pytanie, staram się przystosować koncepcję „ontologii w sensie Quine'a" do pojęciowego środowiska mojej filozofii. Wedle niej nie należy pytać teorii fizycznych, jaka jest struktura świata, lecz, jaka jest struktura świata zakładanego przez daną teorię (chodzi więc nie o „świat rzeczywisty", lecz o „univers de discours" danej teorii). Na tak sformułowane pytanie można odpowiedzieć na drodze analizy matematycznych struktur danej teorii. Bardziej szczegółowo rozpatruję dwa przykłady tego rodzaju analizy: model kosmologiczny Godła (z zamkniętymi krzywymi czasopodobnymi) i problem nielokalności w mechanice kwantowej (w poglądach Johna Bella).
Jeżeli w filozofii fizyki wyostrzymy swoje ambicje poznawcze i zapytamy o ostateczne wyjaśnienia (takie, które likwidowałyby wszelkie pytania), znajdziemy się w obszarze, który nazwałem metafizyką fizyki. W części czwartej pod tym kątem omawiam aktualne we współczesnej fizyce poszukiwanie tzw. teorii wszystkiego oraz propozycję ostatecznego wyjaśnienia w ujęciu Shahna Majida (który utrzymuje, że teoria ostateczna winna być samodualna). Problem wyjaśnień ostatecznych prowadzi do pewnych zapętleń logicznych, które analizuję na przykładzie dwu węzłowych etapów kosmicznej ewolucji — powstania życia i powstania świadomości. Trudno także uniknąć pytania Leibniza: dlaczego istnieje raczej coś niż nic?
Następne dwie części są niejako zastosowaniem zasad mojej filozofii (wyłożonej w poprzednich częściach) do konkretnych zagadnień poruszanych w fizyce i kosmologii. W części piątej przedmiotem analizy są problemy z kręgu szczególnej i ogólnej teorii względności. Ponieważ są to teorie zgeometryzowane, podejście strukturalistyczne okazuje się w nich nad wyraz dogodne i owocne. Jego istotą, jak już wiemy, jest odczytywanie informacji ze struktury matematycznej (tzw. „egzegeza struktur") wykorzystywanej przez daną teorię empiryczną, w tym przypadku przez teorię względności, a nie narzucanie teorii własnych interpretacji. Pouczająca jest pod tym względem pułapka, w jaką wpadli Bergson i Whitehead w swoich poglądach na teorię względności. Strukturalistyczna metoda zastosowana do fizyki relatywistycznej pozwala dostrzec interesujące aspekty problematyki czasu, przestrzeni i przyczynowości...Filozofia i wszechświat
Spis treści:
Strategia kompromisu
CZĘŚĆ PIERWSZA Wstęp do nowej filozofii przyrody
1 Jak możliwa jest „filozofia w nauce"?
2 Nowa filozofia przyrody
3 Nauki przyrodnicze a filozofia przyrody
CZĘŚĆ DRUGA
WSTĘP
Racjonalność i matematyczność świata
1 Czy świat jest racjonalny?
2 Czy świat jest matematyczny?
3 Czy kosmos jest chaosem?
4 Co to jest matematyka?
5 Przeciw fundacjonizmowi
CZĘŚĆ TRZECIA W stronę filozofii fizyki
1 O języku fizyki
2 Ewolucja metody
3 Spór między esencjalizmem a fenomenalizmem w kontekście nauk empirycznych
4 Ontologiczne zaangażowania współczesnej fizyki
5 Kilka uwag o języku i ontologii
6 Ouine i Godeł — jeszcze o ontologicznych interpretacjach fizycznych teorii
7 Jak możliwa jest fizyka? — Dum deus calculat
8 Johna Delia filozofia mechaniki kwantowej
9 Strukturalizm w filozofii matematyki
10 Spór o realizm strukturalistyczny
CZĘŚĆ CZWARTA Metafizyka fizyki
1 Teorie wszystkiego
2 Samodualność i wyjaśnianie
3 Logika stworzenia
CZĘŚĆ PIĄTA Czas - przestrzeń - grawitacja
1 Henri Bergson i szczególna teoria względności
2 Whitehead i Einstein — dwa style myślenia
3 Czas i matematyka — przyczynek do zrozumienia struktury
procesu
4 Matematyka i wyobraźnia w teorii grawitacji
5 Czas i przyczynowość w ogólnej teorii względności
6 Czasoprzestrzeń w fizyce i kosmologii
7 Czas i historia
CZĘŚĆ SZÓSTA Filozofia kosmologii
1 Kosmologia i rzeczywistość
2 Graniczne zagadnienia fizyki i kosmologii
3 Nieskończoność w kosmologii
4 Wszechświat — środowisko człowieka
5 Kosmologiczne znaczenie ewolucji biologicznej
6 Kosmologiczna osobliwość a stworzenie Wszechświata
7 Czy granice metody są granicami Wszechświata
CZĘŚĆ SIÓDMA Wszechświat nieprzemienny
1 Współczesne ewolucje pojęcia przestrzeni
2 Kilka uwag o geometriach nieprzemiennych
3 Ewolucja pojęć w fizyce — przyczynek do koncepcji analogii
pojęć
Nota od wydawcy Indeks nazwisk
Podobno nigdy nie stworzyliśmy żadnej istotnej dla światowej historii religii herezji. My, Polacy, Słowianie, lud prosty, słudzy Maryi, rodacy Popiełuszki, Faustyny Kowalskiej i Wojtyły. Dla nas święcone, wigilijne karpie, pierwsze komunie, papieskie makatki, dziewczynki sypiące kwiaty na procesjach, nie namiętne doktrynalne spory, śmiałe teologiczne tezy, wolność myślenia o najwyższych stawkach: Bogu, zbawieniu, źródłach objawienia.
W książce Bracia Polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej pokazujemy, że to tylko stereotyp. Cofając się do XVI stulecia, do początków epoki nowożytnej, odkrywamy w polskiej myśli religijnej herezję odważną, nowoczesną, najsilniej odpowiadającą naszym współczesnym etycznym intuicjom ? polski arianizm, Braci Polskich.
Ich chrześcijaństwo nie było chrześcijaństwem rytuału i transcendencji, ale żywej etycznej międzyludzkiej wspólnoty. Czytani na całym kontynencie, Bracia Polscy mogą być traktowani jako prekursorzy wczesnego Oświecenia ? linii myśli, która od Spinozy wiedzie ku najbardziej radykalnej współczesnej myśli demokratycznej. Przypominamy teksty teologów z XVI i XVII wieku i zestawiając je ze współczesnymi komentarzami, odkrywamy urwaną ścieżkę polskiego Oświecenia.
Relacja z zesłania do Kazachstanu autorstwa ks. Tadeusza Fedorowicza zapoczątkowała serię wydawniczą ?Duchowieństwo polskie w więzieniach, łagrach i na zesłaniu w ZSRR?. Ks. Fedorowicz na własną prośbę w 1940 r. został deportowany na Syberię, a następnie do Kazachstanu, by pełnić wśród wywiezionych na ?nieludzką ziemię? Polaków swą kapłańską posługę. Dał świadectwo człowieczeństwa w najbardziej nieludzkich okolicznościach i bezkompromisowego zawierzenia Opatrzności. Jego podążanie za głosem wewnętrznej Prawdy było nacechowane heroizmem; łączył chrześcijański optymizm z niebywałą otwartością duchową. Ojciec Święty Jan Paweł II w swej książce nazwał go ?swym kierownikiem duchowym, któremu wiele zawdzięcza?.
Zakony rycerskie powstałe z ideału pobożnego mnicha i rycerza gotowego walczyć z wrogami wiary chrześcijańskiej z czasem wyrosły na wielkie organizacje religijno-polityczno-gospodarcze o ogromnych możliwościach finansowych. Prym wśród nich wiedli templariusze – zakon najmniej poznany i najbardziej tajemniczy. Na ziemiach polskich pojawili się w okresie swej świetności na przełomie XII i XIII wieku. Zarządzali tysiącami hektarów ziemi, lasami i jeziorami, sprowadzali osadników, zakładali miasta i wsie. Budowali drogi i mosty, pobierali myto i zarządzali targowiskami. W opinii współczesnych Zakon był niezmiernie bogaty jednak w momencie kasaty ruchomy majątek komandorii przepadł jak kamień w wodę. Do dziś krążą legendy o skarbach templariuszy głęboko ukrytych w tajemniczych i niedostępnych miejscach.
Historia PRL-owskiego ?nielegała?, który jako jezuicki kleryk inwigilował watykańskie otoczenie Jana Pawła II
?Nielegałowie? to jedna z najbardziej strzeżonych tajemnic wszystkich wywiadów świata. Często są to ludzie zwerbowani - tak jak bohater tej książki - we wczesnej młodości, szkoleni w tajnych ośrodkach i wysyłani za granicę. Tam nie od razu przystępują do działania. Nawet kilka lat pozostają ?w zamrożeniu?, wtapiając się w środowisko, które mają inwigilować. W razie wpadki kraj, który ich wysłał, nie przyznaje się do nich. Dopiero później, w trakcie dyskretnych wymian schwytanych szpiegów, mają szansę na powrót do kraju. Ale gwarancji nie ma.
Tomasz Turowski przez szesnaście lat był ?nielegałem? wywiadu PRL-u. Dziesięć z tych szesnastu lat spędził za granicą jako kleryk w zakonie jezuitów. Przeszedł przez Rzym i Watykan, stykając się z papieżem Janem Pawłem II i przekazując do centrali informacje na jego temat. Na początku lat 90 przeszedł pozytywnie weryfikację i jako polski dyplomata miał witać prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.
Tematem książki są wiara i Kościół widziane okiem młodego Polaka, który jeszcze trzy lata temu uważał, że Kościół to grupa chłopaków w czarnych sukienkach, robiących niezłą kasę na ciemnym społeczeństwie. Chrześcijaństwo było dla mnie połączeniem siedemdziesięcioletniej babci, ojca Rydzyka, pieniędzy i niczym nieudowodnionej niby-prawdy.
Na mojej drodze pojawił się jednak Chrystus i „doprowadził mnie do pionu”. W książce porównuję moją wizję Kościoła sprzed kilku lat z tym, co widzę dzisiaj. Lokuję podstawowe wartości chrześcijaństwa w realiach XXI wieku, Internecie, hedonistycznej wolności i spełnianiu własnych potrzeb.
Czy w tym wszystkim, co nas otacza, jest miejsce dla Boga?
Czy aborcja, wyolbrzymiana pedofilia w Kościele i seks z byle kim mogą mieć coś wspólnego z Dekalogiem?
Życie według Dekalogu jest możliwe, o ile wiemy, co on ze sobą niesie.
W książce zastanawiam się nad podstawowymi elementami życia każdego chrześcijanina, takimi jak: Dekalog, główne prawdy wiary, sakramenty. Nie staram się być teologiem i nie udaję w tej książce księdza.
Patrzę na całe to zamieszanie wokół Kościoła trochę z boku i boleję nad tym, że zapomina się o podstawowych wartościach, jakie niesie ze sobą chrześcijaństwo. Świat byłby dużo lepszy, gdybyśmy wszyscy kierowali się tymi wartościami.
CIEMNE POSTACIE HISTORII KOŚCIOŁA konfrontują nowe i stare legendy z faktami historycznymi. Nierzadko ujawnia się, kim są prawdziwe czarne postacie.
Książka poszukuje odpowiedzi na pytanie: co kryje się za skandalami, związanymi z kacerzami, templariuszami, papieżycą Joanną i innymi domniemanymi ciemnymi postaciami Kościoła. Opowiada się za prawdą historyczną.
Należy pamiętać, że hierarchowie Kościoła często okazywali się ludźmi omylnymi. Padali ofiarą pokusy władzy i bogactwa, przez co upadali i grzeszyli. To co decyduje o powodzeniu i popularności czarnych legend, to chęć poznania prawdy, zajrzenie za kulisy, zgłębienie związanych z nimi tajemnic. A Kościół to tajemnica w czystej formie.
PO DRUGIEJ STRONIE daje wyraźną wskazówkę, a zarazem pouczenie, że to, co spotka nas po „ostatecznym przejściu” będzie się wiązało bezpośrednio z naszym ziemskim życiem i wyborami, jakich tu dokonujemy.
Zawarte w książce opisy ludzkich doświadczeń związanych z przeżyciem śmierci klinicznej są dla nas świadectwem , że skoro przeżycia związane z bliskim otarciem się o śmierć są tak wspaniałe i tak przemieniające, to po śmierci możemy doświadczyć czegoś o wiele doskonalszego. Autor stara się przybliżyć rzeczywistość , o której Pismo Święte mówi: „to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć...”
Zgodnie z przekazem biblijnym istnieje świat po śmierci fizycznego ciała i najważniejszą rzeczą w doczesnym życiu jest być na nie przygotowanym.
Jak często prosimy Boga o rzeczy niemożliwe? Czy nie ograniczamy Bożej wszechmocy źle rozumianą pokorą, a może najzwyczajniej nie wierzymy w to, że Bóg może i chce odpowiedzieć na nasze najgłębsze pragnienia?
Z takimi postawami konfrontuje się bestsellerowa książka Marka Battersona Kręgi modlitwy.
Dlaczego ?kręgi?? Autor książki przypomina nam historię Choniego, starca żyjącego w I wieku p.n.e. On to, kiedy Izrael nawiedziła straszliwa susza, wymodlił u Boga zbawienny deszcz. Choni stanął na wysuszonej ziemi i rysował wokół siebie kręgi, przemawiając do Pana i obiecując, że nie ruszy się z miejsca dopóty, dopóki Bóg nie okaże litości. Kiedy jednak deszcz zaczął już padać, był początkowo zbyt słaby, a potem zbyt gwałtowny. Starzec dwukrotnie więc ?uściślał? swoją prośbę do Boga, aż Ten zesłał na Izrael deszcz spokojny, lecz obfity.
Dzięki tej książce poznamy historię nie tylko Choniego, ale również innych Bożych mężów, takich jak Noe, Daniel i Eliasz; aż w końcu samego Jezusa i Jego uczniów, których ufna wiara w Bożą wszechmoc pozwoliła Bogu czynić w ich życiu rzeczy niemożliwe dla ludzi. Ta lektura nie tylko obudzi w nas wiarę,
ale też pozwoli nam zrozumieć, o co powinniśmy prosić Boga, dokładnie określić cele, jakie chcemy osiągnąć, oraz poznać nasze najgłębsze pragnienia.
Bóg jest bardzo konkretny i takiej postawy domaga się też od nas. Powinniśmy zatem wiedzieć, czego tak naprawdę od Niego oczekujemy.
Bez wątpienia św. Teresa z Avili zrozumiałaby dlaczego meksykański nastolatek, który przyszedł na świat czterysta lat później niż ona, przyłączył się do Krucjaty. W końcu ona sama w niezwykle młodym wieku siedmiu lat przekonała swojego jedenastoletniego brata aby wraz z nią uciekł do kraju Maurów gdzie czekała ich pewna śmierć w obronie Wiary. (...) Nasza historia ma miejsce w początkowych latach dwudziestego wieku. Kościół Katolicki w Meksyku był wówczas brutalnie prześladowany przez ówczesny masoński rząd. Był to okres kulminacji rządowej rewolucji przeciwko Kościołowi, która zaczęła się sto lat wcześniej i która doprowadziła wielu Meksykan do poświęcenia życia za Wiarę. Rygorystyczne anty-kościelne prawa spowodowały, że Kościół znalazł się w bezbożnym państwie. Zakony religijne były zlikwidowane, biskupi zabici lub wygnani, publiczne odprawianie nabożeństw i wyznawanie wiary jak i noszenie szat kościelnych zakazane. Prawie wszystkie kościelne włości zostały zniszczone lub skonfiskowane i sprzedane w celu finansowania skorumpowanej władzy.
Fatima, Lourdes, rue du Bac w Paryżu, La Salette, Medjugorie, Pontmain, Pellevoisin, Syrakuzy. W miejscach tych przez ostatnie dwieście lat ukazywała się Matka Boża. W Medjugorie ukazuje się do dziś. Gdy połączymy te miejsca linią, otrzymamy literę M, swoisty podpis Maryi na mapie Europy.
W kolejnym fascynującym wywiadzie ojciec Livio Fanzaga, dyrektor włoskiego Radia Maria, oraz znany katolicki dziennikarz Saverio Gaeta prowadzą czytelnika śladem maryjnych objawień i szukają odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak wiele z nich wydarzyło się na naszym kontynencie. Według nich to właśnie naznaczona krwawymi wojnami oraz piętnem morderczych i utopijnych ideologii Europa, przeżywająca współcześnie – szczególnie na Zachodzie – głęboki kryzys lokalnych kościołów, staje się areną straszliwej walki między Niewiastą obleczoną w Słońce a Smokiem piekielnym (Ap 12). To
jednak właśnie tutaj Maryja odniesie ostateczne zwycięstwo – Szatan zostanie pokonany.
Książka Podpis Maryi ukazuje Maryję jako kochającą matkę i prorokinię nowego czasu łaski. Z drugiej jednak strony ostrzega nas przed grożącym niebezpieczeństwem samozagłady kontynentu, a także śmierci wiecznej jego mieszkańców.
Taki obrót spraw jest ciągle możliwy, stąd naglące i pełne miłości wezwania Królowej Pokoju z Medjugorie: „Błagam was, nawróćcie się”.
Według św. Ludwika Grignion de Montforta częste ukazywanie się Maryi w Europie i na świecie jest znakiem czasów ostatecznych. Obecność Maryi ma przygotować ludzkość na powtórne przyjście Chrystusa. Medjugorie, wedle słów Matki Bożej przekazanych nam przez widzących, jest Jej ostatnim pojawieniem się na Ziemi, zanim te czasy nastąpią. Nie powinno to budzić lęku, ale stanowić zaproszenie do bliskości z Jezusem, który jak nikt inny pragnie naszego zbawienia i szczęścia.
Dobra teologia naturalna jest niezbędna w każdej poważnej refleksji nad wiarą. Chroni ją przed dowolnością, zabobonem i werbalizmem, dostarcza wyostrzonych narzędzi myślenia. Uprawianie teologii naturalnej pokazuje wszak, że nie jest dobrym zwyczajem przenoszenia namysłu nad Bogiem w pozaracjonalną przestrzeń, do której dostęp jest albo zupełnie niemożliwy, albo możliwy tylko pod warunkiem zgody na istnienie nadprzyrodzonego objawienia.
Trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to jedna z tych książek, które będą prawdziwym wzorem filozoficznej dyskusji, gdzie spory i różnice stanowisk prezentowane przez krytyków przedstawiane są z ogromną ostrożnością, uczciwością i intelektualną i wyrafinowaną erudycją. Tomik należy polecić przede wszystkim studentom filozofii, religioznawstwa oraz wszystkich nauk humanistycznych, a także wszystkim tym osobom, które prowadzą prace naukowo-badawcze w tych dyscyplinach.?
Dobra teologia naturalna jest niezbędna w każdej poważnej refleksji nad wiarą. Chroni ją przed dowolnością, zabobonem i werbalizmem, dostarcza wyostrzonych narzędzi myślenia. Uprawianie teologii naturalnej pokazuje wszak, że nie jest dobrym zwyczajem przenoszenia namysłu nad Bogiem w pozaracjonalną przestrzeń, do której dostęp jest albo zupełnie niemożliwy, albo możliwy tylko pod warunkiem zgody na istnienie nadprzyrodzonego objawienia.
Zmierzenie się z tematem wieczności i życia wiecznego wydaje się obecnie ważne i potrzebne, gdyż ludzie żyjący na początku XXI wieku doświadczają skutków "wyzwalającego" procesu indywidualizacji i wchodzenia w świat nicości aksjologiczno-ontologicznej, które są związane z samotnością i bezcelowością jednostkowego istnienia. Człowiek jednak temu, co się wokół niego dzieje, usiłuje nadać utracony sens, dokonując interpretacji i reinterpretacji przeżytych doświadczeń. Niniejszy przyczynek do eschatologii filozoficznej oraz jego implikacje pozwalają mieć nadzieję, że problem nieuchronności śmierci nie będzie kojarzony jedynie z ostatecznym kresem ludzkiego życia.
„Oddajemy do rąk Czytelników trzeci tom „Ecclesia clerusque temporibus medii aevi”, na który składają się różnorodne studia mediewistyczne, dotyczące rozmaitych aspektów działalności średniowiecznego Kościoła w Polsce oraz w krajach sąsiednich. Znalazło się w nim łącznie dziewięć bardzo interesujących i nowatorskich artykułów, które zostały opracowane zarówno przez młodych badaczy, jednak o znaczącym już dorobku naukowym, jak też przez doktorantów, będących jeszcze na początku swojej drogi naukowej. Prezentowane studia łączą się ściśle z profilem badawczym Zakładu Historii Kościoła, który w Instytucie Historii i Archiwistyki UMK istniał w latach 2000–2013. Równocześnie można powiedzieć, że w pewien sposób wieńczą one jego prawie trzynastoletnią działalność naukową i dydaktyczną. W tomie zostały opublikowane studia z dziejów średniowiecznego Kościoła odnoszące się do Kościoła polskiego, w tym biskupstwa wrocławskiego, które – co prawda – należało do metropolii gnieźnieńskiej, jednak bez wątpienia funkcjonowało inaczej niż polskie biskupstwa; następnie do Kościoła na Pomorzu Zachodnim i wreszcie do Kościoła w państwie zakonu krzyżackiego w Prusach”.
Ze „Słowa wstępnego” Radosława Biskupa i Andrzeja Radzimińskiego
Celem monografii jest ukazanie procesu mistycznego z perspektywy roli, jaką pełnią w nim obraz i wyobraźnia. Zagadnienie to badane jest na przykładzie opisu indywidualnych doświadczeń mistycznych dwojga świętych zakonu karmelitańskiego: Jana od Krzyża (1542-1591), hiszpańskiego doktora kościoła, a zarazem poety, oraz Edyty Stein (1891-1942), znanej też pod imieniem siostry Teresy Benedykty od Krzyża, niemieckiej filozof. Mistyków tych dzieli historia, ale łączy silny związek intelektualny. Nie jest przypadkiem, że na czterechsetlecie urodzin hiszpańskiego mistyka Edyta Stein przygotowała esej [...] którego ukończenie uniemożliwiła śmierć autorki w Auschwitz.
Żyć w miłości Boga - karty pracy dla ucznia do III klasy gimnazjum.Numer podręcznika: AZ-33-01/10-PO-3/13Numer programu: AZ-3-01/10 (z dnia 09.06.2010r.)Każdy temat zamieszczony w podręczniku ucznia posiada szczegółowy scenariusz. Materiały metodyczne stanowią jedynie inspirację dla nauczycieli religii.. Istotnym aspektem scenariuszy są cele lekcji sformułowane językiem wymagań. Wskazują one na właściwą realizację założeń programowych
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?