Publikacja jest zbiorem esejów, które poruszają temat ludzkiej autodestrukcji z wielu różnych perspektyw. Znajdują się w niej zarówno interpretacje dzieł literackich, jak i analizy dotyczące współczesnej kultury. Problematykę samobójstw i ludzkiej autodestrukcji podejmują wybitni polscy humaniści, którzy – przyglądając się postaciom literackim, filmowym, biblijnym i mitologicznym – zadają pytanie nie tylko o to, jak kultura wpływa na samobójstwo, ale także o to, jak problem ludzkiej autodestrukcji odbija się na kulturze.
******
“I Don’t Have the Strength to Live”. Self-destruction in Culture
The publication is a collection of essays, which address the problem of human self-destruction from many perspectives. It contains both the interpretations of literary works and the analyses of contemporary culture. The issues of suicide and human self-destruction are addressed by outstanding Polish humanists, who – looking at literary, film, biblical and mythological characters – not only ask how culture affects suicide, but also how the problem of human self-destruction affects culture.
W czasie powstawania materiału do Amforyzmów (i wcześniejszych FreeWolków) niczym refren powracało (narracja wewnętrzna i wypowiedzi otoczenia) pytanie: Po co ci to?. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że po to, by zaproponować coś, co da się czytać! Co nie będzie hermetycznym tekstem dla wyrobionego naukowo konesera, tylko strawnym przesłaniem dla zwykłego czytelnika. Wewnętrzny impuls podszeptywał, że najlepiej przygotować coś, co nie będzie wymagało heroizmu w trakcie czytania. Żeby nie kraść ludziom czasu, warto nadać temu jak najbardziej syntetyczną formę. Amforyzmy są gatunkową wariacją nawiązującą formalnie do aforyzmów, haiku, sentencji, paremii czy apokryfów. Nie sposób ich jednoznacznie sklasyfikować. I chyba nie ma takiej potrzeby. Powstały zapewne dlatego, że chciałem odlotu, czyli oderwania się od kanonów dotychczasowej konwencji pisarskiej
CZY ANIOŁY RZECZYWIŚCIE SĄ WŚRÓD NAS? CZY INGERUJĄ W NASZE ŻYCIE?Aby się przekonać, przeczytaj książkę Joan Wester Anderson, która jest nazywana "Anielską Damą", a na temat aniołów pisze od 1992 roku. W Anielskich drogach, tłumaczonych i znanych na całym świecie, zebrała kilkadziesiąt autentycznych relacji o działaniu i obecności Bożych posłańców. Samolot, górski szlak, opustoszała podmiejska droga - to tylko niektóre miejsca, w których zwykli ludzie doświadczyli namacalnej obecności i mocy aniołów. Te nieziemskie istoty naprawdę nam pomagają, abyśmy uwierzyli, jak dobry jest Bóg.W tej książce znajdziesz historie o anielskich interwencjach: o ponad dwumetrowym, ubranym na biało tajemniczym mężczyźnie, który przegania grupę zbirów; o anielskim pomocniku, błyskawicznie przenoszącym chłopca do jego matki po śmiertelnie niebezpiecznym ukąszeniu przez węża; o niebiańskim głosie, który pomaga zagubionemu pilotowi wylądować w gęstej mgle - żeby wymienić tylko kilka.PONAD MILION SPRZEDANYCH EGZEMPLARZY PIERWSZEGO WYDANIA W USABESTSELLER "NEW YORK TIMESA"JOAN WESTER ANDERSON jest autorką ośmiu książek poświęconych tematyce aniołów. Od lat jest częstym gościem w programach radiowych i telewizyjnych. Wraz z mężem mieszka w okolicy Chicago.
Książka wydana wspólnie z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych (EUROREG) Uniwersytetu Warszawskiego
Nasza część świata od wieków była sceną ścierania się tendencji odśrodkowych i dośrodkowych, w których istotny element stanowił czynnik etniczno-kulturowy. (…) Jednym z przejawów tych tendencji były i są ruchy regionalne, które często od samego początku mają postać ruchów narodowych, czasami w takie ruchy się przekształcają, ale bardzo często pozostają w fazie niegroźnych dla spoistości państwa tendencji o charakterze wyłącznie kulturowym. Sednem rozważań Romana Szula jest po pierwsze identyfikacja takich ruchów w europejskiej przestrzeni, po drugie wyjaśnienie ich genezy, po trzecie zaś odpowiedź na pytanie, dlaczego przybierają one tak różnorodne formy i przynoszą tak różne skutki, a także dlaczego zachodnia i wschodnia część Europy różnią się pod tym względem.
dr hab. Marian Kowalski, prof. IGiPZ PAN
Książka ma charakter przeglądowy i syntetyczny. Ambitnie łączy część teoretyczną, zawierającą kluczowe definicje, z opisem realiów w poszczególnych krajach europejskich. (…) Co ważne – mierzy się z kwestiami trudnymi nie tylko do jednoznacznego uchwycenia definicyjnego (region, naród, ruch regionalny, etniczność etc.), ale przede wszystkim w wielu wypadkach kontrowersyjnymi z punktu widzenia społecznego, politycznego czy nawet militarnego. Bardzo trudno jest w takiej sytuacji umiejętnie wyważać racje, przedstawiać argumenty, uwzględniać różne punkty widzenia. Autorowi udało się to bardzo dobrze, co tylko potwierdza jego kompetencje w tej dziedzinie.
Jest to książka dobrze napisana. Autor sprawnie posługuje się aparaturą nauk społecznych (a niekiedy też historycznych), a przy tym jego rozważania nie są nużące, wolne są od żargonu, który utrudniałby zrozumienie tekstu. Przy tak złożonej problematyce i tak „gęstym” opisie to rzadkie osiągnięcie.
prof. dr hab. Cezary Obracht-Prondzyński
Lukian z Samosaty (ok 120-190 p.n.e.) - urodzony nad Eufratem, w syryjskim mieście Samosaty, piszący po grecku, rzymski filozof, retor, pisarz, sofista, satyryk, uważany za twórcę satyry społecznej, Przeciwnik dogmatyzmu, sceptyk, zainteresowany cynizmem (nie tak jak dzisiaj go rozumiemy, lecz prądem umysłowym), zachowały się jego 2 parodie tragiczne, ponad 50 epigramów (nie zawsze autentycznych) i 79 utworów prozą, z których najważniejsze i najciekawsze są właśnie Dialogi. W tym tomie przedstawiamy 26 najważniejszych Dialogów wybranych z jego twórczości. Większość z nich powstała w Atenach, a zamiłowanie do tej właśnie formy przejął m.in. z praktyki zawodowych retorów, uczących wygłaszać mowy za i przeciw w fikcyjnych procesach sądowych Kunsztu budowania dialogu nauczył się od Platona. Od niego też brał czasem tytuły. Niejedno przejął też z diatryby cynicznej. Duży wpływ na niego wywarł Menippos z Gadary. Często wprowadzał go jako rozmówcę do swych dialogów, a z jego satyr czerpał niektóre motywy, np. motyw zejścia do Hadesu. Sceneria jego dialogów jest bardzo urozmaicona: akcja toczy się na ulicy, w sali biesiadnej, w niebie, pod ziemią, w powietrzu i w wodzie. Galeria rozmówców jest bardzo bogata: są tu bogowie, ludzie, zwierzęta, uosobienia pojęć abstrakcyjnych, umarli, żywi, postacie historyczne, wymyślone i alegoryczne. Pamiętajmy też o jego zmyśle satyrycznym, z jej społecznym ostrzem - pochodzący z ubogiej rodziny Lukian, sympatyzuje z biedakami, krytykuje bogaczy, ale też religię, złudzenia mesjanistyczne. Te Dialogi i dzisiaj skłaniają do myślenia, a czasem i do śmiechu. Dialogi wybrane mają i tę zaletę, że przełożył je i opatrzył komentarzami wybitny znawca antyku, psycholog i filozof, tłumacz dzie Platona - Władysław Witwicki.
Gorączka brazylijska ogarnęła Europę Środkową pod koniec XIX wieku i potrwała do 1914 roku. Szacuje się, że do Brazylii wyjechało wówczas około stu tysięcy mieszkańców polskich wsi. Na miejscu dostawali ziemię pod uprawę roli i wykorzystując swoje umiejętności, zakładali gospodarstwa, budowali domy, szkoły, kościoły. Do dziś w wiejskim krajobrazie południowej Brazylii wyraźnie widać europejskie – w tym polskie – wpływy. Krajobraz ten jest wielozmysłowy. To pola uprawne, domy i przydomowe ogródki, ale także dźwięk mówionego i śpiewanego języka oraz zapachy i smaki lokalnych potraw.
Antropolożka Karolina Bielenin-Lenczowska przeprowadziła etnograficzne badania terenowe w dawnej Colonii Rio Claro w stanie Paraná – wsi założonej w większości przez osadników z ziem polskich. Na ich podstawie próbuje odpowiedzieć na pytania: Jak migranci i ich potomkowie przekształcili i oswoili zastany krajobraz społeczno-językowy? Czym jest dla nich polskość? I co to w ogóle znaczy być Polakiem w południowej Brazylii?
Polonus iure politus mores patrios ad leges conformans, czyli Polak w prawie kształcony obyczaje ojczyste do praw kształtujący Piotra Mieszkowskiego to już ósma publikacja z serii Biblioteka Staropolskiej Myśli Politycznej. Traktat Piotra Mieszkowskiego, wybitnego XVII-wiecznego erudyty, znawcy dzieł klasyków, historii Polski i dziejów starożytnych, wydany w 1637 r., jest najważniejszym utworem tego autora i pierwszym w XVII w. tak kompleksowo odnoszącym się do ustroju Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Autor zawarł w nim pochwałę ówczesnego ładu politycznego i wolności szlacheckiej, a także rady, jak postępować, by być dobrym członkiem wspólnoty. Dwutomowy traktat Polonus iure politus mores patrios ad leges conformans, jak i cała seria BSMP, dzieł przetłumaczonych z języka łacińskiego na język polski, opracowanych naukowo przez badaczy i wydawanych w unikatowej dwujęzycznej wersji, po polsku i po łacinie, opatrzonych wnikliwymi tekstami komentującymi, przyczyniają się do popularyzacji dorobku intelektualnego srebrnego wieku i dokonań światłych umysłów tamtej epoki. Jednocześnie zachęcają do obcowania z łaciną, która miała znaczący wpływ na rozwój języków europejskich, w tym polskiego, oraz do studiowania starożytnych klasyków.
Pięćdziesiąt tysięcy lat temu Homo sapiens nie był jedynym gatunkiem człowieka zamieszkującym Ziemię. W Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji Centralnej żyli neandertalczycy, indonezyjską wyspę Flores zasiedlali hobbici (Homo floresiensis), na Syberii i prawdopodobnie w Azji Południowej żyli denisowianie, a na Filipinach - Homo luzonensis. Tom Higham stara się przedstawić naszą wiedzę o tych gatunkach ludzkich i pokazuje, czego można się dowiedzieć z więzi genetycznych między nimi a nami. Szuka również dowodów na to, że Homo erectus mógł dotrwać do okresu, w którym nasi przodkowie po raz pierwszy wkroczyli w głąb Azji Południowo-Wschodniej.Książka "Nie tylko Homo sapiens", opisując najnowsze odkrycia naukowe, prezentuje frapujący obraz naszej aktualnej wiedzy o pochodzeniu człowieka. Przedstawia też nowe interesujące badania, zwłaszcza dotyczące ewentualnych kontaktów, jakie inne gatunki Homo mogły nawiązać z nami, zanim wymarły.Tom Higham jest nowozelandzkim archeologiem i wybitnym specjalistą od datowania radiowęglowego. Pracuje na Uniwersytecie Oksfordzkim, jest także profesorem na Wydziale Antropologii Ewolucyjnej Uniwersytetu Wiedeńskiego. Jego badania wniosły istotny wkład do naszej wiedzy o wymarciu neandertalczyków oraz przybyciu człowieka współczesnego do Europy.
Możesz żyć spokojnieCzujesz się zmęczony, przeładowany informacjami, a przez to pełen niepokoju i wewnętrznego chaosu? Dociera do ciebie mnóstwo bodźców, które cię przytłaczają? Tęsknisz za chwilą zatrzymania i głębokiego oddechu? Marzysz o ciszy i skupieniu na czymś innym niż ekran telefonu czy komputera?Przemysław Gwadera SJ przygotował specjalne medytacje, które pomogą ci odzyskać spokój i poprowadzą coraz bardziej w głąb siebie samego. To konkretna propozycja na odnalezienie psychicznej i duchowej harmonii w przebodźcowanym świecie. To zarazem szansa na to, żeby twoje życie dawało ci więcej radości, satysfakcji oraz pokoju serca, a nie było jedynie sztuką przetrwania.W przeciwieństwie do konwencjonalnych poradników nie prezentuję tu żadnej nowej teorii ani nie mówię ci, jak masz zmienić swoje życie. W zamian za to zapraszam cię do praktyki. Zamiast dawać ci mapę, proponuję ci wspólne wędrowanie. Droga, którą będziemy szli, wiedzie od przebodźcowania do życia w harmonii z samym sobą, z Bogiem i z drugim człowiekiem.***Przemysław Gwadera - jezuita, rekolekcjonista, kierownik duchowy. Prowadzi kanał Duchowość cielesności na YouTube, gdzie mówi o tym, w jaki sposób nasze ciało może nam pomagać w otwieraniu się na Bożą miłość. Oprócz duchowości, interesuje się psychologią oraz neuronaukami. Z wykształcenia filozof-neurofenomenolog i teolog-pastoralista.
Jedna z najważniejszych książek XX wieku.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest obszernym studium zjawiska, które określa się krótkim terminem "zło". Zamierzona została jako wypowiedź polemiczna wobec behawioryzmu i instynktywizmu, a jednocześnie jako rewizjonistyczne rozwinięcie poglądów Freuda z okresu, gdy wprowadził pojęcie popędu śmierci. Fromm zmierza do kulturowego ujęcia tematu od strony typologii charakterologicznej oraz wytłumaczenia sensu złośliwej i niezłośliwej agresji. Niejako "po drodze" dostarcza psychoanalitycznych portretów wielkich zbrodniarzy XX wieku: Stalina, Himmlera i Hitlera.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest nie tylko jedną z najważniejszych prac Ericha Fromma, ale i jedną z najważniejszych książek XX wieku i o XX wieku. Spostrzeżenia, podsumowania, siła oddziaływania argumentów, a także głęboki humanizm autora nadają jej nieprzemijającą wartość, która przemawia do czytelnika z równą mocą w wieku XXI.
Za jakie przewinienia można było zostać zmienionym w bestię? Co groziło śmiałkom, którzy napotkali wzrok Meduzy? Kto strzegł mitycznego złotego runa? Z jakich bestii przyrządzano eliksir młodości? Zapraszamy w podróż po fascynującym świecie mitów Greków i Rzymian. Ale uwaga: będą potwory! Bo mitologia to nie tylko bogowie i herosi, ale również giganci, bestie i demony Atlas, który podtrzymywał na swoich barkach cały świat, Tyfon, olbrzym o smoczych palcach, który podjął próbę zdetronizowania Zeusa, i wreszcie Minotaur, Cerber oraz Sfinks. Mitologiczny bestiariusz jest księgą zadziwiającą i wciąż działającą na wyobraźnię. Bestie i zwierzęta w mitologii to właśnie one przekazują nam ukryte znaczenia wędrówek starożytnych herosów i bohaterów. Przybliżają nam skrywane lęki, wierzenia i elementy codzienności, które towarzyszyły ludziom w dawnych wiekach. Przerażają, ale też inspirują. To symbole, które nadal wyrażają głębokie pragnienia oraz potrzebę poszukiwania wolności i siły.
Zrozumieć czas to zrozumieć tajemnicę ludzkiego istnieniaW naszym życiu na Ziemi kryje się tajemnica tak głęboka, że przekracza granice zrozumienia. „Między czasem a wiecznością” zabiera Czytelnika w niezwykłą podróż przez niezmierzone przestrzenie czasu, wskazując na jego metafizyczne i duchowe znaczenie. Autorka w błyskotliwy sposób łączy nauki filozoficzne z kontekstem religijnym i nakłania, aby zastanowić się nad tym, co naprawdę oznacza wieczność, teraźniejszość i przemijanie.Czy czas jest liniowy, czy cykliczny? Jakie jest jego miejsce w odwiecznym planie Stwórcy? Oto preteksty do zagłębienia się w wewnętrzne przestrzenie czasu i odkrycie jego fascynujących tajemnic.
Lew Tołstoj (1828-1910), rosyjski klasyk światowej literatury, w latach siedemdziesiątych XIX wieku przeżywał egzystencjalny kryzys, rozważał sens, a właściwie bezsens swojego życia i prawdy szukał w religii, do której wcześniej miał obojętny stosunek. W tym okresie miał już za sobą dwa główne dzieła: "Wojnę i pokój" oraz "Annę Kareninę". Od kilkunastu lat mieszkał w Jasnej Polanie, cieszył się poważaniem i sławą. Nieortodoksyjne eksperymenty z religią doprowadziły do wykluczenia go z Cerkwi, ale nastąpiło to dopiero w 1901 roku, na razie zaś wynikiem rozmyślań nad sensem życia stał się ich zapis w postaci tej Spowiedzi, dokonany w 1879 i 1882 roku, ale z racji niecenzuralności opublikowany dopiero w 1884 w Genewie, a w Rosji w 1906. Tołstoj cofa się do podstawowego "pytania życiowego" sformułowanego najprościej, jak to tylko możliwe: po co żyję i co po mnie zostanie? Dramatyczna opowieść o poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie, poruszająco szczera, choć zarazem dzieło pisarza świadomego swej sztuki, ma uniwersalny sens i przemówi także do dzisiejszego czytelnika z innej epoki, innej cywilizacji. Niniejsze nowe wydanie zawiera niepublikowane jeszcze w polskim przekładzie dopiski autora do poszczególnych rozdziałów.
Katherine Maria Routledge z domu Pease (1866-1935) przeszła do historii jako pierwsza kobieta antropolog i archeolog, która poświęciła się pracy na Polinezji, a przede wszystkim zainicjowała badania na Wyspie Wielkanocnej. Jej książka, stanowiąca relację z wyprawy na Wyspę Wielkanocną, zapewniła popularność samej autorce, ale też wzbudziła zainteresowanie niezwykłością tego miejsca i jego tajemnic wśród wielu ludzi na świecie.
Katherine Routledge pozwoliła też rdzennym mieszkańcom wyspy poczuć znaczenie ich historii i ją zachować zarówno dla nich samych, jak i ludzi interesujących się tą tajemniczą wyspą. Współcześni naukowcy, a zwłaszcza archeolodzy badający wyspę, którą – zgodnie z wolą rdzennych mieszkańców – coraz częściej nazywa się Rapa Nui, nadal korzystają z jej notatek terenowych i etnograficznych oraz czytają właśnie tę jej książkę. Jedno jest faktem: Katherine Routledge odkrywana jest na nowo w dzisiejszych czasach.
"Rozmyślania" Marka Aureliusza składają się z osobistych zapisków cesarza-filozofa, utrzymywanych w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Ich siła wyrazu i głębia spojrzenia przez całe stulecia inspirowały filozofów, pisarzy i zwykłych czytelników do refleksji nad miejscem człowieka w świecie odartym ze złudzeń. "Przeżyj życie najpiękniej, a możność tę znajdziesz w duszy" - pisał cesarz-filozof.Od pierwszego polskiego przekładu "Rozmyślań" upłynęło niemal 100 lat. Najnowsze tłumaczenie podąża skrupulatnie za greckim tekstem oryginału, jednak wiernie oddając jego niuanse, zachowuje literackie walory prozy Aureliusza.
BESTSELLER "NEW YORK TIMESA"BIOGRAFIA LUDZKOŚCI W JEDNEJ, MISTRZOWSKIEJ NARRACJI900 tysięcy lat temu pięcioosobowa rodzina spaceruje plażą na wybrzeżu wschodniej Anglii. Ślady, które pozostawi, staną się inspiracją do napisania najbardziej epickiej historii świata - prawdziwie globalnej, obejmującej wszystkie epoki i kontynenty, jak również najintymniejszej, bo skupiającej się na podstawowej komórce każdego społeczeństwa: rodzinie.Najnowsza książka wielokrotnie nagradzanego historyka Simona Sebaga Montefiorego to szalona podróż przez tysiąclecia, opisująca wielkie dynastie i krwawe intrygi, walkę o władzę i sukcesję, tragiczne romanse oraz czułą miłość rodzica do dziecka. Od pojawienia się Homo erectus w Afryce Wschodniej po Stany Zjednoczone Trumpów i Chiny Xi Jinpinga.ŚWIAT pulsuje setkami ludzkich historii. Żeby zrozumieć ludzkość, trzeba poznać jej bohaterów i bohaterki.
Spojrzenie na kształtowanie się pojęcia kultury na przestrzeni dziejów, z odniesieniem do terminu cywilizacji, do tego postawienie w centrum tych rozważań człowieka, i to w roli podwójnej - jako twórcę i odbiorcę tych zjawisk, wydaje się zadaniem niebywałym. Podjął się go wybitny znawca tematu, prof. Krzysztof Wielecki, patrzący na te zjawiska w ujęciu socjologicznym, ale z racji swego holistycznego wykształcenia, włączając podejście psychologiczne, filozoficzne i pedagogiczne. Autor nie pozwala Czytelnikowi uśpić czujności, zadaje pytania, podsuwa odpowiedzi, by je za chwilę, na zasadzie kontrapunktu, zderzyć z odmiennymi, równie atrakcyjnymi; prowadzi swą opowieść niczym swoistą symfonię - włączając coraz to nowe tony, dając dojść do głosu nowym harmoniom - wszystko po to, by w finale zaproponować własną nowatorską koncepcję, która jednak z pełną pokorą i szacunkiem odnosi się do dokonań poprzedników.
Jedno z najważniejszych dzieł przybliżających mitologię skandynawską. "Bogów jest wielu, ale na czele różnych panteonów stoi z reguły trójka najważniejszych [...] numer 1 przedstawia się jako zwierzchnik pozostałych boskich postaci, wielki dowódca wojskowy i opiekun ładu społecznego. Numer 2 to zawsze heros-wojownik, pan krzepki, choć czasami intelektualnie ograniczony. Numer 3 [...] patronuje urodzajowi - wszelkiej pomyślności w sensie alimentacyjno-gospodarczym". Odyn, Thor, Tyr, Widar, Baldur - oto bogowie, którzy fascynują i rozpalają wyobraźnię. W Bogach Germanów mitologia ukazana jest poprzez trójpodział, dokonany przez wybitnego historyka religii - Georgesa Dumzila. Dziełem tym dokonał on ogromnego przełomu w badaniach nad tradycjami mitologiczno-epicko-historycznymi ludów kręgu indoeuropejskiego. Niniejsza pozycja to lektura obowiązkowa dla każdego zainteresowanego tematyką wierzeń pogańskich Skandynawów. Stanowi także nieustającą inspirację dla czołowych skandynawistów z całego świata. Książka została opatrzona obszernym wstępem uznanego mediewisty, profesora Jacka Banaszkiewicza.
Nie sprzeczności liberalizmu stanowią o jegotrwałości, lecz schematy paradoksalnie bliskieczłowiekowi, zaczerpnięte ze zmysłowego doświadczenia świata przestrzennego. Można by nawetrzec, że liberalizm nie tyle jest fałszywy, ile raczejhiper-prawdziwy, nadrzeczywisty. Scholastyka miałaswoje trudne pojęcia, skomplikowane terminyi niezrozumiałe sylogizmy. Nadeszła nowa epokasuper-pojęć, które nie przenoszą prawdy, lecz samesą prawdą, sensotwórczym epicentrym, gwarantemwartości. Liberalizm stał się nadrzeczywisty, niczymprzeżycia po LSD. Ludzie uzależnieni nie uciekają odrzeczywistości, przeciwnie, dążą do ultrarzeczywistychprzeżyć, które sugestywnością niewolą ich zmysły.Podobnie liberałowie, owładnięci oczywistościąutopii, raz zasmakowawszy w doskonałym układzie,do końca życia będą dążyć do jego utrzymania
Autorzy opracowania Wyzwania i dylematy uspołecznienia edukacji nie ograniczają swoich analiz do diagnozy aktualnego stanu newralgicznych obszarów edukacji. Na jej fundamencie tworzą bowiem zręby prognozy, formułują hipotezy opisujące przyszłość i wskazują drogi umożliwiające osiągnięcie przewidywanych celów. Przestrzegają też przed skutkami zaniechań, które mogą ograniczyć zakres realizowanych zamierzeń. z Wprowadzenia Książka dotyczy jednego z kluczowych problemów edukacji uspołecznienia tego obszaru praktyki społecznej. Jej struktura w sposób klarowny prowadzi od analizy kierunków zmian świata i wynikających z nich implikacji dla edukacji poprzez rozważania na wciąż aktualny temat nierówności szans edukacyjnych i postępującej destrukcji samorządności do zagadnienia społecznej odpowiedzialności uczelni. [...] Ważne dla edukacji kwestie zostały przedstawione bardzo przejrzyście, z wykorzystaniem właściwie dobranej literatury i nawiązaniem do interesujących wyników badań. Autorzy zadbali o integrowanie teorii pedagogicznych z praktyką edukacyjną, a bogatą warstwę historyczno-diagnostyczną uzupełnili rozważaniami natury prognostycznej. Dzięki takiemu ujęciu publikacja ma walory kreatywne, jest oryginalnym spojrzeniem łączącym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość edukacji w Polsce. prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski dr h.c. multi
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?