«Je n'ai jamais eu a chercher Dieu : je vis avec lui. Avant meme que je sois extrait par des spatules du ventre de ma mere ou je serais bien resté, si on m'avait demandé mon avis, il était en moi comme je suis en lui. Il m'accompagne tout le temps. Meme quand je dors.
C'est ma mere qui m'a inoculé Dieu. Une caricature de sainte mystique qu'un rien exaltait, des pivoines en fleur aussi bien qu'une crotte de son dernier-né, au fond du pot. Je suis sur qu'elle avait de l'eau bénite en guise de liquide amniotique. Elle exsudait la foi.»
Do rąk czytelnika trafia kolejna książka Ewy J. Nowackiej. Ta publikacja, oprócz wydanej w 2009 roku Wprowadzenie do doktryny społecznej Benedykta XVI — w tym wydaniu uzupełnionej o rozdział Znaczenie analizy historii państwa rzymskiego dla rozważań o państwie Benedykta XVI, zawiera nową część Państwo i społeczeństwo w poglądach Franciszka. Franciszek w swych poglądach nawiązuje do Jana Pawła II, a także do Benedykta XVI. Znajdujemy tu też elementy doktryny Augustyna, a także Tomasza z Akwinu. Franciszek rozwija myśli społeczne Soboru Ekumenicznego Watykańskiego II. Autorka poświęciła też uwagę najnowszej encyklice Franciszka Laudato si’.
W niniejszej publikacji Autor podejmuje temat bardzo interesujący -ważny dla ujęcia i poznania świadomości estetycznej nie tylko samego Prusa, ale właściwie całego pokolenia pozytywistycznego. To bowiem nie tylko próba rekonstytuowania systemu poglądów estetycznych pisarza na podstawie jego szkiców, głównie krytycznych, lecz także przedstawienie sposobu ich występowania w tekście literackim (np. sposób istnienia muzyki/muzyczności). Autor analizuje dociekania Prusa dotyczące malarstwa, grafiki, rzeźby, architektury, fotografii, filmu, teatru oraz muzyki i obszernie je podsumowuje. Następnie ukazuje odwoływanie się pisarza do środków tych sztuk we własnej twórczości literackiej. Syntetyzując swoje rozważania, Autor sięga do szczegółowych dokumentacji, a także do wielu opracowań. To książka bogata oraz wieloaspektowa, o imponującym spektrum analiz i odwołań. Podkreślić trzeba sprawność dyskursu, rzetelność i sprawdzalność poznawczą. Trafność spostrzeżeń i ich wnikliwość idą w parze z kompetentną argumentacją, a każda szczegółowa obserwacja ma wyczerpującą podstawę źródłową.
Z recenzji prof. dr. hab. Stanisława Jaworskiego
Bataille’owskie rozróżnienie trzech postaci erotyzmu: erotyzmu ciała, erotyzmu serc i erotyzmu sacrum – jest jednym z podstawowych pojęć współczesnej antropologii. W pierwszym przypadku człowiek odnajduje swój pierwotny związek z przyrodą przede wszystkim za sprawą erotycznego upojenia, które jest chwilowym unicestwieniem granic własnego ja i utożsamieniem z pierwotnym bytem natury. Erotyzm, choć w pewnym sensie nieodłączny od doświadczenia prokreacji, jest samoistnym „eksperymentowaniem psychicznym”, powiada Bataille, w poszukiwaniu sensu życia. Erotyzm serc – to romantyczna koncepcja fuzji bliskich dusz. Głębokim sensem trzeciej postaci erotyzmu, erotyzmu sacrum, analizowanego przez Bataille’a na podstawie obrzędów i rytuałów religijnych, ale także literatury, poezji, teatru etc., jest obalanie wszelkich struktur zamykających człowieka w wąskich ramach egzystencji (ramy społeczne, jednostkowa osobowość, ubiór, modele zachowania, itp.) w poszukiwania nieskończonej i niczym nieograniczonej jedności z bogiem. Erotyzm sacrum, będący zarazem doświadczenie estetycznym, etycznym i religijnym, jest definitywnych wykraczaniem człowieka poza siebie i swe ograniczenia.
O twórczyni Puław i Powązek, arystokratce działającej dla ojczyzny, jednej z nielicznych Polek - uosobień swego czasu, Stanisław Wasylewski napisał:
"Gdyby chcieć wskazać jaką postać niewieścią, najlepiej ujawniającą, najobficiej skupiającąwszystkie rysy czasu tego, to nią może być tylko ona jedna. Standard woman,godna medalu z napisem: vivere ausae… ta, która odważyła się być żywą! Biografiaksiężnej generałowej to zaiste brewiarz epoki – jej profil duchowy, to prawie wypadkowawszystkich linii charakterystycznych ery stanisławowskiej! Wspaniałe, występne,najmilsze, nieznośne i wszystkie znamiona XVIII wieku zbiegły się w tym usposobieniui temperamencie. (…) Chodziła po świecie lat dziewięćdziesiąt z górą. Od Augusta IIIdo Metternicha, od markizy Pompadour do Makryny Mieczysławskiej, widziała Wolterai Chopina, kosynierów Kościuszki i emisariuszów Zaliwskiego, Katarzynę II i Napoleona.Przeżyła epokę saską, barską, listopadową. Pisano, mówiono o puławskiej pani tyledobrego i złego, osobiście przeszła takie tragedie, farsy, wodewile, że można by tym obdzielićdziesięć innych kobiet i jeszcze starczyłoby na jedenastą".
Ze Wstępu
Granica państwowa to zmyślne urządzenie. Jeśli znajdziesz się po niewłaściwej stronie, możesz w mig zmienić się z obywatela w kogoś obcego i pozbawionego praw. Tak jakby po przekroczeniu jej coś zmieniłoby cię w wybrakowany towar, niezasługujący na dobre traktowanie. Z drugiej strony granica to też gwarancja demokratycznej polityki, coś co pozwala zamkniętym nią ludziom decydować o prawach, polityce i moralności. Nie da się więc wymarzyć świata bez granic, ale też nie powinno się patrzeć jak cierpią ludzie, którzy akurat znaleźli się po niewłaściwej stronie, nielegalni emigranci, ludzie szukający schronienia przed wojną, biedą czy tacy, których państwa przestały istnieć. Seyla Benhabib w Prawach Innych proponuje jak pogodzić tę równoczesną konieczność i niemożliwość granic, jak uczynić „czymś płynnym i negocjowalnym”, różnicę między „obywatelami i obcymi, pomiędzy nami i nimi”.
Autor od pewnego czasu rozmawia z Bogiem za pośrednictwem Wewnętrznego Głosu. Odbiera jego piękne wywody, prozą i wierszem, na temat życia, prawdy, duchowości. Kilka miesięcy temu otrzymał od Niego Boski Nakaz podzielenia się nimi z innymi wyznawcami. Tak powstały `Strumienie Boskiej Miłości`.
Książka oferuje jasny i wyraźny obraz naszych rozwijających się ludzkich potencjałów w granicach rozszerzających się możliwości Wszechświata. Napisany w ciepły i delikatny sposób, `List do Ziemi` wyjaśnia wszelkiego rodzaju `Jak?` i `Dlaczego?` kryjące się za tak powszechnie akceptowanymi koncepcjami jak synchroniczność, uzdrawianie energią i rezonans morficzny.
Na początku lat osiemdziesiątych Sai Baba zwołał niewielką grupę wysoko rozwiniętych duchowo osób i polecił im, aby udali się w Himalaje, niedaleko słynnego ośrodka świątynnego Badrinath, i praktykowali tapas (wyrzeczenie) oraz najwyższą - wprowadzającą w trans - formę medytacji, która łączy adepta z Zasadą Atemiczną (Bogiem). Większość z owej jedenastki stanowili ludzie młodzi - liczyli sobie po około trzydzieści lat i pochodzili z zamożnych rodzin, lecz serca poświęcali życiu duchowemu. Sai dał im niewiarygodne naczynie, nazywane Akszaja Patra, co oznacza: nigdy nie wysychające, zawsze pełne. `
A compelling study of what it is to be human. Acclaimed as `one of the first intellectual landmarks of the 21st century`. `A magnificent and timely work` Fay Weldon. `A passionate defence of the enduring power of human nature...both life-affirming and deeply satisfying` Tim Lott, `Daily Telegraph` Books Of The Year. `Reading Pinker is one of the biggest favours I`ve ever done my brain` Richard Dawkins.
W niniejszej książce Swami Rama skłania nas, abyśmy wrócili do fundamentalnych wartości ludzkich, tych o których nauczają mędrcy-założyciele wielkich religii świata. Prosi nas, abyśmy zintegrowali te wartości z wizjami nauki, a dzięki temu stworzyli społeczeństwo bardziej oświecone i odnaleźli własną wewnętrzną prawdę.
Od kultury "ja" do kultury "siebie" jest dyskusją z popularnym trybem badania tożsamości opartym na liniowym, synkretycznym modelu narracji. W antropologicznie zorientowanej analizie tekstów mogą okazać się użyteczne odmienne konstrukcje: na przykład te decentryczne i nieciągłe, odwołujące się do diachronii i epizodyczności. Kluczem do „innej koncepcji tożsamości” może okazać się – przybliżany w kilku odsłonach - relacyjny, „skręcony”, „zaimkowy”, niejednorodny i wielogłosowy model tożsamości określany terminem siebie. Jego zapleczem są dyskusje na temat self, selbst, soi – form tożsamości określanych zaimkiem zwrotnym – oraz na polskim gruncie koncepcje dotyczące jaźni. Praca przypomina teoretyczne ujęcia (m.in. szkoła chicagowskiego interakcjonizmu w socjologii, filozofia siebie Stanisława Brzozowskiego, troska o siebie u Michela Foucaulta) i wypróbowuje „zorientowane na tożsamość w zwrocie” dyskursy socjologiczne, psychoanalityczne, filozoficzne, posthumanistyczne i neurokognitywne. Skuteczność „narzędzi relacyjnych” testowana jest w konfrontacji z tekstami – m.in. Virginii Woolf, Waltera Benjamina, Ralpha Waldo Emersona,Michela de Montaigne, Marie de Gournay, Sei Shonagon, Susan Sontag, Rolanda Barthesa, Marka Bieńczyka i Tadeusza Komendanta.
Nie ulega wątpliwości, że wraz z tomem „Przekaz digitalny” otrzymujemy nie tylko całość oryginalnie zaprojektowaną i umiejętnie zrealizowaną, ale także wizję nowocześnie uprawianego medioznawstwa budowaną na fundamencie semiotyki. (Prof. dr hab. Marek Hendrykowski)
Pierwszą osobą w Tybecie, która osiągnęła pełne oświecenie, była najprawdopodobniej kobieta, Yeshe Tsogyal, najbliższa uczennica Padmasambhawy, indyjskiego mistrza, który w ósmym wieku wprowadził buddyjskie nauki do tego kraju. Niniejsza książka jest nie tylko biografią, ale także inspirującym przykładem tego, jak można praktykować nauki Buddhy. Ja, kobieta Yeshe Tsogyal jest także barwnym i intrygującym obrazem Tybetu na początku buddyjskiej ery – okresu wielce dynamicznego, kiedy pod królewskim patronatem starano się wprowadzać nowe nauki mimo silnej opozycji. Choć jest to tekst bardzo stary, tradycja, którą opisuje, jest do dziś żywa, a relacja mistrza z uczennicą jest archetypowym opisem takiego związku. Yeshe Tsogyal przebywa całą buddyjską ścieżkę, łącznie z naukami dzogczen, aż wreszcie sama staje się wielką i mądrą Guru. Głębokie nauki przeplatają się z opisami wyczynów i przygód, duchowych wysiłków, dworskich intryg i osobistych spotkań. Jest to dramatyczna historia, pełna piękna i poezji, która daje nam wgląd w uczucia, aspiracje, trudności i triumfy Tsogyal.
Ja, kobieta Yeshe Tsogyal jest termą, czyli skarbem dharmy, spisanym i ukrytym w VIII wieku dla potrzeb przyszłych pokoleń przez urzeczywistnionych mistrzów Namkhaia Nyingpo i Gyalwę Changchuba, uczniów Padmasambhawy i Yeshe Tsogyal. Tekst został odkryty prawie tysiąc lat później, w XVII w. przez tertona (znalazcę skarbu dharmy) Takshama Samtena Lingpę, który rozszyfrował symboliczne pismo dakiń (przedstawione na początku każdego rozdziału), ukazując ten tekst w całej rozciągłości, w której dotrwał do naszych czasów.
Książka traktuje o podstawowych dla naszej współczesnej egzystencji obszarach w kontekście praktyki uważności. To świetny przykład bardzo aktualnego poradnika dla czytelnika uwikłanego w codzienność XXI wieku. Chogyam Trungpa był nauczycielem buddyjskim, który po ucieczce z okupowanego Tybetu, osiadł na Zachodzie, a następnie dostosował styl nauczania do zastanych warunków. Ten bez wątpienia jeden z najwybitniejszych umysłów naszych czasów w swojej książce wyjaśnia jak łączyć codzienne życie z głęboką duchową mądrością. Podejście to daje czytelnikowi nowe spojrzenie na wiele psychologicznych i praktycznych problemów dnia codziennego oraz stanowi ścieżkę do odkrycia głębszej satysfakcji w życiu osobistym, zawodowym i społecznym.
Pomiędzy jasną a ciemną stroną mocy to podręcznik, który posiada zalety pozycji nowoczesnej i niezależnej, a momentami nawet prowokacyjnej. Z założenia ma być „ostry”, szczery i otwarty na nowe formy przekazu informacji (graffiti, Internet), żeby przemówić i pobudzić do samodzielnego, krytycznego myślenia młodego odbiorcę.
Autorem podręcznika jest nauczyciel z 15-letnim doświadczeniem w nauczaniu etyki, filozofii i psychologii na poziomie szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum.
NINIEJSZY PODRĘCZNIK DO ETYKI DLA GIMNAZJUM
• dostosowany jest do po poziomu gimnazjum i współczesnego kontekstu otwartego na międzykulturowy dialog;
• zawiera pytania wykraczające poza samą etykę i odwołuje się do innych dziedzin wiedzy (np. psychologia, historia), aby odkryć podstawę założeń, na których tworzymy
opinie na temat dobra i zła;
• oferuje szeroki wachlarz metod prowadzenia lekcji, np. dyskusję na temat przykładów współczesnych zjawisk z życia społecznego, analizę tekstów literackich, religijnych, artystycznych i filmowych, eksperymenty myślowe itp.
• obejmuje całą podstawę programową, pozwalając na swobodny wybór tematów;
• proponuje możliwość e-mailowej oraz telefonicznej wymiany myśli z autorem.
Na końcu każdej z pięciu części znajdują się ćwiczenia podsumowujące treści rozdziałów, a poradnik metodyczny przybliży tematy lekcji także nauczycielom bez filozoficznego wykształcenia.
Bohaterem tej opowieści jest Walter Russell (1871-1963), niezwykły człowiek, który pomimo braku formalnego wykształcenia był malarzem, pisarzem, rzeźbiarzem, muzykiem i architektem, zajmował się filozofią, fizyką i chemią, a także sformułował fizyczną teorię powstania i funkcjonowania wszechświata. Ta rewolucyjna teoria, której punktem wyjścia jest zasada falowego ruchu światła, nie została uznana przez akademickich na-ukowców, co jednak nie zniechęciło Russella do jej wyłożenia w dwóch obszernych dziełach naukowo-filozoficznych. A oto jak sam tłumaczy swoją niebywałą wiedzę:
"Nie potrzeba większego dowodu niż moje przeżycie, by udowodnić wątpiącemu światu, że cała wiedza istnieje w Myśloświecie Światła - które jest Bogiem - że ta Świadomość to Jedna Świadomość, że ludzie nie mają oddzielnych umysłów i że wszelką wiedzę można uzyskać z Kosmicznego Źródła Wszechwiedzy, gdy człowiek stanie się z Nim jednością".
ANNA KAROŃ-OSTROWSKA: Mam poczucie, że mówi Ksiądz o Kościele jako filozof, nie jako duszpasterz. Mówi Ksiądz o myśleniu, nadziei, prawdzie...
KS. JÓZEF TISCHNER: Cóż jeszcze?
Nawet w filozofii nie zajmuje się Ksiądz problemem Boga. Czy jest to programowe Tischnera milczenie o Bogu?
Oby wszyscy tak milczeli o Bogu jak ja! Mówię o tym, co widzę, a nie o tym, co sobie wymyślę, że zobaczę. Kiedy robię filozofię człowieka i staram się, żeby tego człowieka pokazać w maksymalnym otwarciu na Boga, to ja milczę o Bogu?!
(fragment książki)
Rozmowy ks. Józefa Tischnera z jego uczennicą Anna Karoń-Ostrowską ukazały się już po śmierci wybitnego filozofa. Opublikowane pierwotnie w tomie Spotkanie (2003), obecnie trafiają do czytelników w poszerzonej wersji. Stąd nowy tytuł: akcent w książce pada bowiem na to, jak Tischner w swojej działalności potrafił połączyć erudycję filozoficzną z doświadczeniem drugiego człowieka i horyzontem wiary.
Anna Karoń-Ostrowska – filozofka, redaktorka kwartalnika „Więź” i jedna z inicjatorek powstania Instytutu Myśli Józefa Tischnera – bardzo wnikliwie przepytuje swego nauczyciela, prosząc go zarówno o rozjaśnienie różnych kwestii filozoficznych, jak i wydobywając zeń ważne informacje biograficzne. Dowiadujemy się m.in.: dlaczego Tischner nie chciał robić kariery na zachodzie Europy, lecz wolał pozostać „filozofem Sarmatów”, które języki obce sprawiały mu największy kłopot oraz jak wyglądały jego relacje z kard. Karolem Wojtyłą i czemu nie cieszył się z jego wyboru na Stolicę Piotrową.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?