Wojciech E. Zieliński zaprasza Czytelnika do niebanalnego świata Aforysek. Z jednej strony zupełnie odmiennego od naszego, a z drugiej - nie tak całkiem odległego. Autor dobiera słowa z ogromną starannością, a równocześnie z lekkością szaradzisty. Wielokrotnie opowiada o codziennych sytuacjach w sposób hiperboliczny, momentami wręcz złośliwy - nie przekraczając przy tym granic przyzwoitości i dobrego smaku.Tematyka ""Aforysek"" skupia się wokół wielu dziedzin dobrze nam znanych z codziennego życia. W tomiku można znaleźć przemyślenia dotyczące zarówno relacji międzyludzkich, jak i obowiązków, przyjemności i czynności, którym człowiek oddaje się w czasie wolnym.Impuls poleca Autor nie pozostawia suchej nitki na licznych, a przy tym dyskusyjnych, obyczajach środowiska akademickiego. Z tomiku wyłania się raczej negatywna wizja uniwersytetu, którą można podsumować słowami Franois de La Rochefoucaulda:Możemy wydawać się wielkimi, piastując urząd poniżej naszej wartości, lecz wydajemy się często małymi, zajmując urząd większy od nas.
Wychował pokolenia. Zmienił Polskę. Zmienił KościółNawrócił się w celi śmierci więzienia gestapo niedługo po opuszczeniu obozu w Auschwitz. W obozie koncentracyjnym przebywał wtedy, gdy o. Maksymilian Kolbe składał za współwięźnia ofiarę ze swojego życia. Jako wychowanek harcerstwa Franciszek z zaangażowaniem walczył z Niemcami, konspirował w rodzinnych Tarnowskich Górach i nawet przesłuchiwany nie tracił patriotycznego ducha. Jednak później zapadł wyrok wyrok śmierci.Franciszek Blachnicki. Jeden z najważniejszych duchownych okresu PRL-u, który wraz z Karolem Wojtyłą, Stefanem Wyszyńskim i Jerzym Popiełuszką rekonstruował polski Kościół po tragedii II wojny światowej, w mrocznych dekadach PRL-u. Młodość i doświadczenia z czasów okupacji ukształtowały przyszłego księdza, który intensywnie działał na rzecz trzeźwości Polaków, a następnie stworzył swoje największe dzieło ruch oazowy. Jak wyglądały jego relacje z Wojtyłą i Wyszyńskim? Jak to się stało, że pociągnął za sobą miliony wiernych? Skąd wzięły się kontrowersje wokół jego śmierci?Tomasz Terlikowski kreśli opowieść z epickim rozmachem i razem z Franciszkiem Blachnickim poszukuje sensu ludzkiej egzystencji. Biografia założyciela Ruchu Światło-Życie to fascynująca historia człowieka, który wychował pokolenia Polaków i którego dzieło trwa do dziś.
HORYZONTY NOWOCZESNOŚCI. Tom 66
Książka poddaje refleksji siły kulturotwórcze, dzięki którym turystyka przybiera zmienne społecznie i historycznie kształty, a mimo to wciąż pozostaje sobą. Opowiada o strategiach, do jakich jednostki oraz społeczności uciekają się, by nadać podróżniczym doświadczeniom znamię autentyczności. Ukazuje też tworzenie się tkanki wyobrażeń, oczekiwań i przekonań, decydujących zarówno o tym, w jaki sposób podróżujemy, jak i o sensach nadawanych temu o przedsięwzięciu. Zmierza do odpowiedzi na pytanie: na czym polega powiązanie zjawisk określanych mianem turystycznych z życiem społeczno-kulturowym.
Samozwańczy, antykatoliccy zbawcy świata zrobią wszystko, by zniszczyć Kościół.Jak się temu przeciwstawić? Jak rozpoznać fałszywych proroków promujących nowego boga, którym jest ludzki rozum? Jak zdemaskować tych, którzy w imię walki o powierzchowną prawdę niszczą Tradycję i chrześcijańskie dziedzictwo? I dlaczego komuś tak bardzo zależy na tym, by zabrać Kościołowi Jezusa?Paweł Lisicki wyrusza w prawdziwe śledztwo, które demaskuje fałszywe ideologie niszczące Kościół katolicki, również od wewnątrz, oraz krzywdzące stereotypy masowo powielane przez światowe media. Uważnie przygląda się tezom głoszonym przez czołowych krytyków chrześcijaństwa, misjonarzy ateizmu, między innymi Davida Randa czy Richarda Dawkinsa, i ukazuje kryjące się w nich fundamentalne błędy oraz pułapki rozumowania. Dociera także do korzeni antychrześcijańskich tez, które znajduje w siedemnastowiecznej Hadze.Ta książka to oręż na wroga, który pod maską pięknych i wzniosłych idei kryje oblicze prawdziwego demona.Paweł Lisicki pisze o Chrystusie z mocą. Obala nieracjonalne mity współczesności. Kto fałszuje Jezusa? stawia autora w jednym szeregu z najwybitniejszymi apologetami naszych czasów, takimi jak Vittorio Messori.Krystian Kratiuk, publicysta, autorNazywanie rzeczy po imieniu może nam przysporzyć zarówno przyjaciół, jak i wrogów. Jeżeli jednak się kocha to nie ma innego wyjścia. Myślę, że Paweł Lisicki kocha Kościół i nie chce oddać go bez walki. Ta książka jest tego dowodem.Marek Miśko, publicysta, działacz społecznyZachodni ateiści walczą jednak nie tylko ogólnie z religią, ale szczególnie z chrześcijaństwem. To zaś oznacza, że muszą systematycznie atakować Kościół. Żeby zaś ostatecznie pozbyć się Kościoła, należy wcześniej pozbawić go jego historycznej wiarygodności. Krótko: Kościołowi trzeba zabrać Jezusa Chrystusa. Dlatego ostrze racjonalistycznej krytyki skierowane jest przeciw Chrystusowi jako Synowi Bożemu: bo tylko będąc Synem Bożym, stanowi On prawdziwą podstawę nadprzyrodzoności Kościoła. Radykalnie ateistyczna myśl dociera do Polski coraz szerszym strumieniem. Ma ona już swoje polityczne, publiczne przedstawicielstwo, ma swoje katolickie (?) przyczółki. Jak się przed nią bronić? Trzeba, tak sądzę, sięgnąć do źródeł.fragment przedmowyPaweł Lisicki polski dziennikarz i publicysta. Redaktor naczelny Do Rzeczy. Autor wielu książek i publikacji, między innymi Luter. Ciemna strona rewolucji czy Dogmat i tiara.
Henryk Paprocki (ur. 1946), duchowny prawosławny, wykładowca wielu uczelni, autor książek, artykułów i przekładów z dziedziny teologii prawosławnej i filozofii, w niniejszej pracy kontynuuje poszukiwania rozpoczęte w książce Czas. Eseje o wieczności (2018), tym razem w odniesieniu do przestrzeni, pytając, „czym jest przestrzeń?”. Autor przedstawia rozległy obraz problematyki przestrzeni w mitologiach, filozofii, teologii i literaturze. Te fascynujące zagadnienia rozpatruje w kluczu pustki, nicości i niebytu, by ostatecznie dojść do pojęcia bezkresu bezprzestrzennego. Jak sam pisze we wstępie „Rozważania nad przestrzenią zrodziły się podczas lektury zbioru opowiadań Brunona Schulza Sanatorium pod klepsydrą, a konkretnie zdania: «Cały ten ciemny krajobraz, pełen powagi, zdawał się ledwie dostrzegalnie płynąć sam w sobie, przesuwać się mimo siebie jak chmurne i spiętrzone niebo pełne utajonego ruchu». Istotną rolę odegrało też stwierdzenie ks. Pawła Fłorienskiego, że zagadnienie nieskończoności świata w przestrzeni trzeba oddzielić od problemu jego nieskończoności w czasie, co dopiero pozwoli zrozumieć zarówno jeden, jak i drugi problem. Omawiając problematykę przestrzeni, należało poza tym dokonać selekcji różnorodnych poglądów – podobnie jak w pracy o czasie – by nie zamienić jej w rodzaj leksykonu i by przedstawić jedynie te teorie, które odegrały znaczącą rolę w rozwoju myśli”. Autor zaznacza, że „nie jest to koniec wędrówki w poszukiwaniu czasu i przestrzeni. Dotychczasowe badania są potrzebne do opracowania nowej teorii przestrzeni, w tym wypadku teorii pustki”.
Obudź swoje serce ze św. Józefem!W obliczu współczesnego kryzysu męskości i ojcostwa Marek Zaremba i ks. Mateusz Dudkiewicz proponują odbycie dwudziestosześciodniowych rekolekcji odnowy serca, w których nauczycielem i przewodnikiem ma być św. Józef wzór prawdziwego mężczyzny. Rozważają cztery cechy serca opiekuna Jezusa, o których mówi papież Franciszek: czułość, posłuszeństwo, przyjmowanie i odwagę, i pokazują, jak za przykładem św. Józefa możemy skutecznie przemieniać własne życie. Odwołując się do nauczania trzech ostatnich papieży i osobistego doświadczenia, uczą podążania do świętości drogą Cieśli z Nazaretu.O Święty Józefie, okaż się ojcem także i nam i prowadź nas na drodze życia. Papież Franciszekks. Mateusz Dudkiewicz wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. Nauczyciel w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Człowiek tysiąca pomysłów, który zwykł powtarzać za św. Janem Bosko: odpoczniemy w niebie.Marek Zaremba dyplomowany dietoterapeuta, specjalista medycyny komórkowej i terapeuta I stopnia medycyny św. Hildegardy. Jest autorem bestsellerów: Boży skalpel, Jaglany detoks.
Kim są dusze ofiarne? Jaką odgrywają rolę w dziejach ludzkości? Czy wypowiedziane przez nie proroctwa wypełniają się na naszych oczach?Saverio Gaeta uważnie przygląda się takim postaciom jak Luiza Piccarreta, Aleksandrina Maria da Costa, Natuzza Evolo, Marta Robin czy Teresa Neumann i zauważa, że ich wizje oraz proroctwa są ściśle ze sobą powiązane. Zebrane razem, tworzą konkretny obraz i ostrzeżenie dla całej ludzkości.Mistyczki widziały zapowiedzi trzech dni ciemności, ostrzeżenia i końca świata. Każda z nich otrzymała szczególne wezwanie do tego, by stać się duszą ofiarną. Wszystkie oddały siebie, by ratować grzeszną ludzkość przed potępieniem. Czy to właśnie dzięki nim, mimo zalewu grzechu i demoralizacji, sąd Boży jeszcze nie nastąpił?Warto słuchać tych, przez których Bóg przemawia w sposób wyjątkowy. Czasu mamy coraz mniejSaverio Gaeta wybitny dziennikarz i autor licznych książek. Publicysta uznanych tytułów katolickich, takich jak L'Osservatore Romano czy Famiglia Cristiana. Napisał głośne książki o świętym ojcu Pio, cudach św. Jana Pawła II, objawieniach w Medjugorje i tajemnicy objawień w Fatimie.
Kolejny numer Zeszytów Formacji Duchowej poświęcony został problemowi dojrzewania i integracji osoby. Zagadnienie to wydaje się szczególnie palące w dzisiejszym świecie, w którym tak łatwo wejść na niewłaściwą ścieżkę rozwoju. Autorem rozważań jest znany i ceniony kierownik duchowy i wychowawca ojciec Mieczysław Kożuch. Mówiąc o dojrzewaniu człowieka, mamy na myśli zarówno jego rozwój duchowy, jak i fizyczny. Proces ten jest trudny i wymaga cierpliwości i dużego wysiłku, a także spełnienia pewnych warunków. Przede wszystkim trzeba poznać siebie i mieć jasną świadomość tego, kim się jest. Człowiek wzrasta poprzez podejmowane decyzje, a starzejące ciało nie musi oznaczać zahamowania rozwoju osoby.
Dogłębna analiza kryzysu cywilizacji Zachodu i szczegółowy program społecznej i psychologicznej rewolucji mającej uratować zagrożoną planetę.Fromm wskazuje w tej książce na dwa typy egzystencji właściwe dla współczesnej cywilizacji. Pierwszy to dominujący w nowoczesnym społeczeństwie industrialnym modus posiadania, drugi modus bycia zakorzeniony w miłości i przewadze wartości humanistycznych nad materialnymi.Mieć czy być? stanowi dogłębną analizę kryzysu cywilizacji Zachodu i szczegółowy program społecznej i psychologicznej rewolucji mającej uratować zagrożoną planetę. I choć dzieło to ukazało się po raz pierwszy ponad trzydzieści lat temu, wciąż pozostaje aktualne wobec problemów, z którymi boryka się człowiek XXI wieku jako jednostka i jako członek społeczeństwa, niezależnie od tego, w jakiej kulturze żyje.
Bo w życiu najważniejszy jest balans
Zdrowie, relacje, finanse, praca zawodowa, czas dla siebie, rozwój osobisty. Oto sześć obszarów, między którymi poruszamy się... żyjąc. To ni mniej, ni więcej, tylko sześć stref naszego życia, z których żadna nie jest pierwsza ani ważniejsza od innych. Bez dobrego zdrowia nie może być mowy o sukcesie zawodowym. Bez pracy nie będziemy mieć pieniędzy. Odpowiedni poziom finansowy pozwoli nam realizować własne pasje. Jedną z nich może - a nawet powinno - być spędzanie czasu z bliskimi i przyjaciółmi. Drugą najważniejszą pasją świadomego człowieka jest samorozwój. I tak to się kręci. Tak to się uzupełnia w niekończącym się heksagonie szczęścia.
Jak widzisz, problemy w jednej strefie Twojego życia nie pozostają bez wpływu na resztę jego obszarów. I odwrotnie: uzdrowienie konkretnego obszaru wywołuje pozytywny efekt w pozostałych pięciu. Czasem bezpośredni - na przykład uwolniwszy się od bólu w kolanie, będziesz mógł lepiej koncentrować się na swoich zadaniach zawodowych i dzięki temu poprawisz pozycję w pracy. Czasem pośredni - poprawiwszy pozycję w pracy, zwiększysz swoje szanse na awans, także finansowy. Naddatek pieniędzy przeznaczysz na wymarzone wakacje, na których lepiej odpoczniesz i przemyślisz kwestie egzystencjalne...
Heksagon szczęścia może działać w Twoim życiu jak dobrze naoliwiona maszyna, która pozwoli Ci na realizację dowolnych celów i marzeń. Kluczem do jej działania jest zrozumienie mechanizmów utrzymujących wszystkie jej części w balansie.
Czy chcesz dostroić swój własny heksagon szczęścia?
O autorze
Fryderyk Karzełek - twórca Klubu 555, przedsiębiorca i trener w takich obszarach jak rozwój osobisty, sprzedaż naturalna, komunikacja, przywództwo. Szkolił marki PZU, PKO BP czy Amplico Life. Jak sam mówi o sobie: „Codziennie rano budzę tysiące Polaków, by przez zmianę nawyków zmieniali swoje życie” (idea porannego wstawania szerzona w Klubie 555 dotarła już do ponad 2 milionów osób). Jest niekwestionowanym mistrzem samodyscypliny. W 2019 roku przeszedł pieszo ponad 2 tysiące kilometrów z własnego domu do hiszpańskiej miejscowości Santiago de Compostela. Jego bestsellerowa książka Pieniądze są sexy sprzedała się w nakładzie ponad 10 tysięcy egzemplarzy. W 2019 roku stworzył w ramach swojej firmy szkoleniowej zawód doradcy rozwoju osobistego.
Diagnozy Gustave'a Thibona to zbiór esejów jednego z najniezwyklejszych myślicieli katolickich XX wieku. Książka powstała tuż przed wojną, między rokiem 1934 a 1939, we współpracy ze słynnym filozofem Gabrielem Marcelem. Jest to pierwsza pozycja, w których prowansalski myśliciel mówiąc pełnym głosem dał się poznać jako przenikliwy krytyk kultury współczesnej.W książce tej Thibon diagnosta postępuje jak typowy lekarz: po milczących oględzinach chorego stawia diagnozę i przepisuje lekarstwo. Lekarstwo to nie jest żadną mityczną szczepionką, która dopiero ma być odkryta jest znane, tak jak dobrze znane jest utracone przez chorobę zdrowie. Tak jak zdrowie jest wcześniejsze od choroby, która jest jego brakiem, tak chrześcijaństwo jest wcześniejsze od swoich chorób: rygoryzmu, faryzeizmu, kwietyzmu, angelizmu...Thibon nie zajmuje się tu jednak opisem jednostkowych wad poszczególnych ludzi, interesuje go fizjologia społeczna. Dostrzeżenie, jak przetrawione przez chrześcijaństwo choroby wiary stają się postawami napędzającymi życie społeczne i polityczne, stanowi na pewno wielką zasługę francuskiego filozofa.
Człowiek samoistnie wykształcił i w dalszym ciągu tworzy różne udoskonalenia, tak aby żyło mu się wygodnie. Człowiek od zarania dziejów zmienia swoje otoczenie. Stał się więc w pewnym sensie twórcą nowego świata. Efektem tego jest fakt, że rozróżniamy środowisko naturalne i środowisko antropogenicznie zmienione. Żaden z gatunków żyjących na Ziemi nie ma takiej zdolności.Fragment książki
Koń Trojański w Mieście Boga"" to jedna z najgłośniejszych książek Dietricha von Hildebranda. Wybitny filozof, jeden z największych współczesnych etyków, opierając się na właściwie interpretowanych tekstach Soboru Watykańskiego II, wskazuje nadużycia, jakich dopuszczają się modernistyczni teologowie. Książka napisana dwa lata po zakończeniu Vaticanum II, podczas którego autor był jednym z ekspertów, jest kluczem do zrozumienia posoborowego kryzysu w Kościele oraz jego postępującej sekularyzacji. Dietrich von Hildebrand nie poprzestaje w swojej książce na krytyce posoborowych zmian w Kościele. Fałszywej odnowie przeciwstawia odnowę prawdziwą, prowadzącą Kościół ku Jego nowej wiośnie"".
Podjęta problematyka w monografii jest trudna, ponieważ dotyczy treści z obszaru filozofii, aksjologii edukacji, sztuki, wychowania oraz psychologii. Przedstawione treści poszczególnych artykułów są trafnie podzielone na trzy obszary tematyczne i interesująco opracowane pod względem obszaru tej problematyki.
Z recenzji dr hab. prof. UŚ Urszuli Szuścik
Bóg pragnie, abyśmy wzrastali duchowo. Posyła nam Pocieszyciela, który umacnia naszą wiarę. Nie zawsze jednak jesteśmy otwarci na ten dar.Franciszkanin EmidioMarie Ubaldi opisuje niezwykle zdradliwe przeszkody na drodze do chrześcijańskiej dojrzałości siedem grzechów głównych. Odwołując się do nauczania Kościoła, analizuje ich cechy szczególne i zachęca, byśmy stoczyli z nimi walkę. To bitwa o najwyższą stawkę. Tylko od nas zależy, czy odpowiemy na miłość, jaką obdarzył nas Bóg.o. Emidio-Marie Ubaldi franciszkanin konwentualny mieszkający na co dzień w Cholet. Swoje życie poświęcił głoszeniu słowa Bożego na rekolekcjach w całej Francji. W ten sposób pragnie odpowiedzieć na wezwanie Ducha Świętego do ciągłej ewangelizacji.
Bezkompromisowy. Bezwzględny. Bezbożnik. Kościół katolicki przeżywa kryzys: coraz większa liczba skandali, obłuda duchownych, kolejne apostazje. Odpowiedź na to wszystko jest jedna: jeszcze większa opresja, zamach na prawa kobiet, odmawianie praw mniejszościom, nadużywanie własnej pozycji. W tej perspektywie Bezbożnik Piotra Szumlewicza to wezwanie do odwagi i zachęta do krytycznego myślenia. W polemicznym stylu, sięgając do danych, historii czy filozofii, autor rozprawia się z hipokryzją księży i hierarchów. Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zastanawia się nad wyrwaniem spod przemocowej władzy religii.
W najgłębszym sensie wojna to konfrontacja dwóch ludzkich woli.Dlatego zawarty w tej książce przekład traktatu Sztuka wojny, bezpośrednio z języka chińskiego, jest tylko punktem wyjścia, jedną z wielu wizji wojny.Książka ta to unikalne kompendium wiedzy o skutecznym działaniu. To zbiór maksym, spostrzeżeń starożytnych mistrzów i praktyków wojny oraz impresji i analiz współczesnych ekspertów. Ich wizje płynące z przeróżnych wycinków ludzkiego życia układają się w jedna wspólną wizję konfliktów. Życie jest nieustanna walką, a w ostatecznym rozrachunku orężem dającym przetrwanie okazuje się nie miecz, lecz myśl. A w tak rozumianej wojnie percepcja jest wszystkim.Dodatkowym atutem przekładu traktatu Sun Zi Sztuka wojny jest język stylizowany na ten, który znamy z Trylogii Sienkiewicza.Adeptom traktatu Sztuka wojny inspiracje i spostrzeżenie dostarcza trzydziestu ekspertów i mistrzów swoich dziedzin: historii wojskowości, geopolityki, wywiadu, psychologii wojny, dyplomacji, sztuki walki, sił specjalnych, języka, ekonomii.. W kolejności alfabetycznej są to m.in.: prof. Jerzy Bralczyk, amb. Andrzej Byrt, dr Lidia D. Czarkowska, płk Leszek Elak, gen. Jarosław Kraszewski, płk. Andrzej ?Wodzu? Kruczyński, Naval, prof. Witold M. Orłowski, dr Radosław Sikora, dr Wojciech Szewko, dr Tomasz Witkowski.Zapraszamy do odsłuchania podkastu nt. filozofii wojny. Aż czterogodzinną rozmowę z autorem prowadzi Marek Żelkowski i Wiktor Żwikiewicz. Link: https://www.youtube.com/watch?v=oWmj5pfuhtAKomentarze najwybitniejszych polskich specjalistów, a przy tym fascynatów historii wojskowości to wyjątkowo inspirujący dodatek do chińskiego dorobku strategicznego. Gorąco polecam.- dr hab. Bogdan Góralczyk, dyplomata, sinolog, autor m.in. książki ""Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje"" (2018)Można by rzec, iż mamy tu do czynienia,choć nie w budynku, a kartach książki,z Akademią Sun Zi.- prof. dr hab. Mirosław Karwat, politolog, specjalista w dziedzinie teorii polityki i socjotechniki, autor licznych książek nt. manipulacji i ludzkich interakcji
Konsekwentnie rozwijana fenomenologia aktów prowadzi Maxa Schelera zarówno do aktualistycznego ujęcia osoby jako czynu, jak i do wykazania jej solidarnej natury. Towarzyszy temu próba odzyskania aksjologicznego wymiaru rzeczywistości, który nadaje kierunek procesualnej rzeczywistości, realizującej się dzięki solidarnej wspólnocie. Osoba zbiorowa za sprawą noetycznej dynamiki zdwajania aktów staje się żywym organizmem, za którego wzrost i upadek odpowiadamy my wszyscy. Na przestrzeni wieków ten żywy organizm rezonowania aktów oddaje najpełniej siłę i naturę samych dziejów, a także współtworzonej w czasie i ponad nim osoby zbiorowej. Scheler wydaje się uprzedzać swymi intuicjami zarówno szeroko dziś dyskutowaną problematykę intencjonalności kolektywnej oraz zbiorowej podmiotowości, jak i prace psychologii rozwoju (M. Tomasello), eksponując emocjonalny charakter wzajemnej odpowiedzialności i solidarności, także tej ponadgatunkowej.
„Człowiek musi znowu nauczyć się na nowo pojmować wielką niewidzialną, wzajemną solidarność wszelkich istot żywych w całokształcie życia, solidarność wszelkich istot duchowych w wieczystym duchu, jednocześnie zaś solidarność rozwoju świata (Weltprozesses) z kolejami losu (Werdeschicksal) ich najwyższej zasady oraz tejże zasady z rozwojem świata”.
M. Scheler, Człowiek w epoce zacierania się przeciwieństw, przeł. S. Czerniak
Tomasz z Akwinu (1224/25–1274) jako etyk jest kontynuatorem najbardziej tradycyjnej i najstarszej szkoły etycznej, mającej swój początek w nauczaniu Sokratesa (ok. 470 BC – 399 BC) oraz w pismach Arystotelesa (384 BC – 322 BC), który z etyki uczynił systematyczną „filozofię moralną”.
Nie jest więc Tomasz autorem jakieś nowej etyki, wywracającej do góry nogami odwieczne przekonania ludzi o dobru i złu, nie szokuje, nie bulwersuje, ale też nie szasta potępieniami, obcy jest mu elitaryzm moralny, przemawianie do czytelników czy słuchaczy z moralną wyższością. Pozostaje przede wszystkim uczniem Arystotelesa, o którym mówiono, że jest „umiarkowany do przesady”. Właśnie tego filozofa Tomasz wybrał na swego mistrza.
Jednakże, podobnie jak ma to miejsce w innych działach filozofii, także i w etyce Akwinata nie ogranicza się do powtarzania tez Greka, ale stara się je zinterpretować po swojemu i – bardzo wyraźnie to widać w przypadku etyki – wbudować w gmach myśli chrześcijańskiej. Nie jest to jednak – o co często Tomasza oskarżano – prymitywne „przygięcie” myśli Arystotelesa do ortodoksji chrześcijańskiej, ale raczej ukazanie i rozwinięcie punktów zbieżnych obu doktryn. Zbieżności dostrzegał Doktor Anielski bardzo dużo, czego wyjaśnienie jest proste: właśnie filozofię Arystotelesa uważał Tomasz za najbliższą prawdzie, czyli najbardziej adekwatnie opisującą rzeczywistość.
Z kolei w doktrynie katolickiej uznawał prawdę, którą objawił sam Bóg. Nie oznaczało to jednak bezkrytycznego przyjmowania wszystkich tez i poglądów Filozofa. Tomasz bowiem powtarzał, że „studium filozofii nie jest po to, aby poznać to, co ludzie myśleli, lecz jakby to się miało do prawdy rzeczy”. Ta „prawda rzeczy” jest także najważniejsza dla Tomasza w jego etyce. Wszystko to staramy się w tej książce ukazać.
„Psychologia ma długie dzieje, lecz krótką historię”. Jej „historia” rozpoczyna się bowiem w XVI wieku wraz z terminem „psychologia”, upowszechnionym dopiero dwa stulecia później przez niemieckiego filozofa Christiana Wolffa (1679–1754). Z kolei następne sto lat (1889) przyszło poczekać na wyodrębnienie się psychologii jako osobnej dziedziny wiedzy.
Długie dzieje psychologii to natomiast wielowiekowe rozważania o duszy – ???? ????? (peri psychés) – de anima. Arystoteles (384 BC –322 BC), autor pierwszego w dziejach traktatu O duszy, wiąże duszę z życiem i przypisuje jej posiadanie wszystkim istotom żywym: roślinom – wegetatywną, zwierzętom – zmysłową, a człowiekowi – rozumną.
Tomasz z Akwinu (1224/25–1274) nawiązuje wyraźnie w swojej filozofii do ujęć Arystotelesa, ale znacznie rozbudowuje teorię człowieka, opierając się na swojej nowatorskiej wizji rzeczywistości (w której dominuje akt istnienia) oraz uwzględniając osiągnięcia kilku kolejnych stuleci refleksji (filozofów chrześcijańskich, arabskich i żydowskich).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?