Profesor Bogusław Wolniewicz (1927-2017) jeden z największych filozofów polskich XX wieku i współczesności, mistrz słowa.Po roku od zawarcia umowy Wydawnictwa UW odstąpiły od wydania niniejszej książki, w imię walki z mową nienawiści. Piąty tom z cyklu Filozofia i wartości został wydany dzięki staraniom Fundacji Katedra Bogusława Wolniewicza.Bogusław Wolniewicz (ur. 1927 w Toruniu, zm. 2017 w Warszawie) profesor, wybitny filozof, logik, publicysta, patriota. Wywarł ogromny wpływ na nurt metafizyczny w filozofii polskiej. Wpierw częściowo elzenbergista i marksista, później już jako autor własnego systemu racjonalista tychiczny, bliski chrześcijaństwu. Tłumacz Traktatu logiczno-filozoficznego (1970) i Dociekań filozoficznych (1972) Ludwiga Wittgensteina oraz Pism semantycznych Gottloba Fregego (1977). Jeden z największych znawców myśli Wittgensteina. Autor 17 książek, m.in. Rzeczy i faktów (1968, 2019), Ontologii sytuacji (1985, 2019) oraz Filozofii i wartości (tom 1 1993, 2019, tom 2 1998, 2018, tom 3 2003, 2018, tom 4 2016).W latach 19471951 studiował filozofię pod kierunkiem Tadeusza Czeżowskiego i Henryka Elzenberga na UMK, gdzie następnie do 1953 roku był asystentem w Katedrze Logiki. W latach 19541955 pracował jako robotnik, bibliotekarz i tłumacz. Od 1956 roku wykładał logikę i filozofię w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Gdańsku, wstępując też do Gomułkowskiej PZPR. Doktorat na UMK obronił w 1962 roku, następnie, przeniesiony na Uniwersytet Warszawski, w 1967 roku uzyskał habilitację i został docentem, a ze względu na nieprawowierność dopiero w 1982 profesorem nadzwyczajnym, i w 1990 zwyczajnym. W 1981 wystąpił z partii. Wykładał gościnnie w USA na University of Chicago (1967) oraz Temple University w Filadelfii (1972). Kierownik Zakładu Filozofii w Instytucie Filozofii UW (w latach 19691972), a w wolnej Polsce Zakładu Filozofii Religii (19911999). W czerwcu 1999 usunięty z uczelni przez radę Wydziału Filozofii i Socjologii UW. Przez kolejne niemal dwie dekady szczególnie aktywny naukowo (12 książek) i publicznie (m. in. w Internecie, Radiu Maryja czy Najwyższym Czasie).
Mikołaj Ratajczak - filozof, historyk idei i tłumacz. Adiunkt w Zespole Filozofii Kultury IFiS PAN. W swoich badaniach skupia się na historii dwudziestowiecznej filozofii europejskiej i radykalnej teorii politycznej.
Znaczenie książki Mikołaja Ratajczaka ujawnia się już w tym, że wymyka się ona wszelkim klasyfikacjom. Jest ona oczywiście, jak zaznaczono w tytule, monografią włoskiej filozofii politycznej, pokazującą meandry jej powstania, jak też najważniejsze idee w niej zawarte. Praca ta nie ma jednak podręcznikowego charakteru i nie pretenduje do bezstronnego opisu tendencji politycznej filozofii włoskiej. Jej rekonstrukcji dokonuje Ratajczak z wyraźnie określonych pozycji zarówno teoretycznych, jak i społecznych. Uważam, że jest to duża zaleta monografii, która dzięki temu zabiegowi jest wielogłosowa, przy czym poszczególne głosy nakładają się na siebie lub wchodzą w dialog. Praca ta jest przedsięwzięciem wybitnym, tym bardziej, że może być odbierana na kilku poziomach: od po prostu niezwykle informacyjnego przeglądu aktualnej tematyki filozofii politycznej, nie tylko zresztą włoskiej; do pewnej propozycji uprawiania filozofii politycznej o zacięciu emancypacyjnym. Książka ta jest także wyzwaniem intelektualnym choćby z tego względu, że tak, nie zawaham się użyć tego słowa, monumentalne przedsięwzięcie, musi prowokować do dyskusji.
prof. dr hab. Leszek Koczanowicz, SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny
Bezkompromisowy. Bezwzględny. Bezbożnik.Kościół katolicki przeżywa kryzys: coraz większa liczba skandali, obłuda duchownych, kolejne apostazje. Odpowiedź na to wszystko jest jedna: jeszcze większa opresja, zamach na prawa kobiet, odmawianie praw mniejszościom, nadużywanie własnej pozycji.W tej perspektywie Bezbożnik Piotra Szumlewicza to wezwanie do odwagi i zachęta do krytycznego myślenia. W polemicznym stylu, sięgając do danych, historii czy filozofii, autor rozprawia się z hipokryzją księży i hierarchów.Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zastanawia się nad wyrwaniem spod przemocowej władzy religii.
Rzymski historyk Tacyt (ok. 55 -120) to bodaj najwybitniejszy z histryków czasów rzymskich. Jego ""Kroniki satniwą nieocenioną wiedzę o tamtych czasch, A jeszcze napisane ze swadą, ale i rozsądkiem. Lektura dla każdego kto interesuję się historią, ale też polityką. A takie to były czasy jak pisze sam Taccyt: Odmienne od wszystkich, jakie się zdarzyły, obywatelskich wojen oblicze: nie w boju, lecz a tej samej pościeli, których wespól jedzących w dzień, których wespół śpiących w noc mialą, rozstępując się na stronnictwa, wdźgają miecze, wrzask, ciosy, krew oczywista,przyczyna w ukryciu: resztą traf kieruje, i niektórzy z dobrych zabici; gdy zrozumiawszy, na kogo się srożono, najgorsi też broń chwycili, i nie pułkownik albo trybun uskromiciel przybył, zwolona gminowi swoawola, i pomsta, i sytość (....). No i co - jakże marna jest nasza polityka współczensna!
Humor i śmiech stanowią jedną z cech przynależnych wyłącznie gatunkowi ludzkiemu. Nie wszyscy jednak śmiejemy się z tych samych rzeczy, a przynajmniej uważamy je za zabawne w różnym stopniu.
Od czego zatem zależy poczucie humoru? Od inteligencji, cech wrodzonych, a może płci? Czy da się odpowiedzieć na pytanie jak działa ten proces z neuronaukowego punktu widzenia?
W swej błyskotliwej książce autorzy proponują poznawcze i ewolucyjne wyjaśnienie tego zjawiska. Ich zdaniem powstało ono w odpowiedzi na problemy, które pojawiły się z chwilą, gdy nasi praprzodkowie uzyskali możliwość nieszablonowego myślenia.
Przedstawiając swoją własną teorię analizują żarty, przy których Czytelnik nie raz się ubawi lub przynajmniej uśmiechnie, w zależności oczywiście od poczucia humoru...
Ta książka powinna znaleźć się na półce każdego poważnego badacza humoru! NEW SCIENTIST
Mieszanka lekkości i powagi, okraszona wspaniałą kolekcją dowcipów! SCIENCE
Chociaż humor w życiu człowieka odgrywa ważną rolę, jest jednocześnie bardzo tajemniczy. Po co w ogóle istnieje? Dlaczego ta kategoria doznań stanowi tak istotny element naszego życia? Kolejne pytanie: Dlaczego humor sprawia nam przyjemność? Dlaczego nie możemy po prostu odbierać żartów bez żadnych uczuć towarzyszących? I dlaczego się śmiejemy, (a nie odbija nam się ani nie drapiemy się za uszami), gdy widzimy lub słyszymy coś śmiesznego? /fragment książki/
Matthew M. Hurley – pracownik naukowy Center for Research on Concepts and Cognition (Ośrodka Badań nad Pojęciami i Poznaniem) na Indiana University, gdzie współpracuje z Douglasem Hofstadterem.
Daniel C. Dennett – amerykański filozof i kognitywista, kieruja?cy Center for Cognitive Studies na Tufts University. Autor bestsellerowej książki Dźwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia (CCPress 2015).
Reginald B. Adams Jr.– profesor psychologii na Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii, autor ponad 50 publikacji poświęconych emocjom u człowieka i komunikacji niewerbalnej.
Przekład, wstęp i opracowanie – Adam Grzeliński i Krzysztof Wawrzonkowski
Niniejsza rozprawa George’a Santayany (1863–1952), należącego do najważniejszych amerykańskich filozofów XX wieku, stanowi trzecią część cyklu The Life of Reason (1905–1906), jednego z dwóch, obok późniejszych Realms of Being (1927–1940), monumentalnych dzieł myśliciela. W kolejnych tomach składających się na Życie Rozumu Santayana śledzi stopniowe wyłanianie się refleksyjności, a przez to wzrastanie rozumności i obiektywizację przedmiotów ludzkich dążeń – ideałów w ustanawianiu świata codziennego doświadczenia, w racjonalnie funkcjonującej i opartej na zasadach prawa społeczności, w sztuce w symboliczny sposób ukazującej istotne kwestie ludzkiego życia, w postępie nauk, a wreszcie w religii.
Zawarty w tomie opis religii ma dwojaki charakter. Po pierwsze Santayana spisuje w nim swoistą historię systemów religijnych, wyłanianie się politeizmu i jego przekształcenie w największe religie monoteistyczne. Pisze o judaizmie, religiach Indii, buddyzmie i islamie, choć najwięcej miejsca poświęca chrześcijaństwu i jego rozwojowi. Z drugiej, bardziej systematycznej strony analizuje religię jako samoistną i niesprowadzalną do innych, ludzką formację duchową oraz jej najważniejsze składowe. Są to: myślenie mityczne, pobożność, duchowość, miłosierdzie i wiara w życie przyszłe.
Przekład – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Monika Kwiecińska-Zdrenka, Marta Łagosz, Marta Szymańska-Lewoszewska, Marta Śliwa
Wprowadzenie i redakcja naukowa – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Marta Szymańska-Lewoszewska
Choć najważniejsze i najbardziej znane dzieła Berkeleya niemal w całości zostały poświęcone problematyce ściśle filozoficznej, ich zawartość nie pozostawiała wątpliwości co do ich apologetycznego celu. W przypadku publikowanych w niniejszym tomie esejów i kazań sytuacja jest jednak odwrotna. Bezpośrednio bowiem dotyczą one problemów religijnych i teologicznych, a ich celem jest ugruntowanie wiary słuchaczy. Przy okazji jednak zawierają cenne wskazówki interpretacyjne dotyczące Berkeleyowskiego systemu filozoficznego. (…) Jednakże ostry podział na dzieła filozoficzne i niefilozoficzne (religijne czy publicystyczne) byłby błędny. Wystarczy chociażby przypomnieć, że Bierne posłuszeństwo (1712), wczesna praca Berkeleya zawierająca istotne treści z zakresu jego filozofii moralnej, to poprawiona wersja trzech kazań, które Berkeley wygłosił w kaplicy Trinity College w Dublinie, z kolei przedstawiony przezeń w Jubileuszowym kazaniu wygłoszonym w Towarzystwie dla Krzewienia Ewangelii projekt założenia kolegium na Bermudach nie tylko należy do grupy pism o charakterze społecznym (jak Propozycja lepszego obsadzenia kościołów w naszych zagranicznych koloniach), ale ów plan owych praktycznych działań odsyła do moralistyki przedstawionej w Alkifronie, a pośrednio zapowiada nową wizję natury ukazaną w Siris.
KSIĄŻKA W PRZYGOTOWANIU !!!
Książka składa się z samodzielnych prac, artykułów i rozpraw, powstałych w ostatnich latach i różniących się gatunkowo. Czytelnik może czytać zamieszczone tu teksty w dowolnej kolejności zależnie od nastroju wybierać z oferowanego zestawu te dłuższe, trudniejsze i wymagające maksymalnej koncentracji, bądź teksty lżejsze, bliższe problematyce dnia dzisiejszego […].
Jerzy Kochan uważa, że projekt socjalistyczny jest wciąż aktualny i że na horyzoncie dziejów nie pojawiła się inna realistyczna alternatywa dla kapitalizmu, zaś teza Fukuyamy o „końcu historii” zupełnie się skompromitowała. Zarazem jednak twierdzi, że drogi realizacji projektu socjalistycznego są nader skomplikowane i zaskakujące, dlatego też potrzebują filozoficznego rozsupłania, wyjaśnienia, zrozumienia i bacznej obserwacji. […] Rozważania Autora inspirują do pytań: Czy socjalizm jest jeszcze aktualny? Czy upadek ZSRR to koniec socjalizmu? Czy niezwykły rozwój ekonomiczny Chińskiej Republiki Ludowej to aktualizacja perspektywy socjalizmu? A może to Bernie Sanders w USA oznacza „nowy początek”?
dr hab. Halina Walentowicz, prof. ucz.
Pokonaj Szatana razem ze świętymi!Od tysięcy lat ludzkość toczy wojnę z potężnym wrogiem. Chrześcijanie zawsze wiedzieli o jego istnieniu, dlatego już św. Piotr ostrzegał: Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć. Nie jesteśmy jednak w stanie pokonać Szatana samodzielnie. Z pomocą musi przyjść nam Bóg i Jego święci ci, którzy zwyciężyli już w swojej bitwie z piekłem, a teraz triumfują w niebie. Stamtąd nie tylko wstawiają się za nami, lecz także skutecznie angażują się w naszą walkę z nieprzyjacielem. Paul Thigpen opisuje niezwykłe historie i wydarzenia z życia świętych, którzy na ziemi stoczyli wielki bój ze złym duchem. Opowiada o tym, jak św. Franciszek, św. Dominik, św. Jan Maria Vianney, św. Gemma Galgani i inni pokonali pokusy i diabelskie ataki, broniąc się modlitwą, postem, sakramentami i żywą wiarą.Paul Thigpen doktor teologii na Uniwersytecie Emory, wykładowca na kilku uniwersytetach. Jest redaktorem w TAN Books. Wielokrotnie nagradzany, napisał kilkadziesiąt bestsellerowych książek, które zostały przetłumaczone na wiele języków.Święci, którzy zwyciężyli Szatana to książka przeze mnie wymarzona. Można ją porównać do rozmowy ze świętymi, którzy znają sekrety nie tylko walki duchowej, lecz także rozpoznawania i rozbrajania diabelskich pułapek. Każdy z owych siedemnastu świętych zdradzi ci, drogi czytelniku, tajemnicę zwycięstwa świętości nad grzechem, światłości nad ciemnością mocy, która zawsze doskonali się w naszych słabościach. Przemysław Janiszewski, kanał YouTube Moc w słabości
Żniwiarz zebrał z rozległego pola uprawy polskiego ducha to, co jego zdaniem dla tego ducha najcenniejsze, co go zbudowało i nadal, mimo przeciwności i burz dziejowych, rozwija. Żniwa nie są ukończone ani ostateczne, nie były też systematycznie przeprowadzone, zapewne będą kontynuowane, ale ujawniły odrębną, polską myśl o wspólnocie politycznej, o narodzie i państwie. Jej swoistość ujawnia się już na poziomie przedwerbalnego rozumienia rzeczywistości, a następnie ujmowania rezultatu poznania i refleksji w typowych dla niej pojęciach.
Dzięki tej swoistości ujęć możemy mówić o Polakach jako narodzie, który – wbrew obiegowym dziś przekonaniom – jest organizmem, a więc czymś daleko więcej niż tylko podatnikami, poddanymi władzy centrum fiskalnego i zmasowanymi na terytorium oddzielonym granicami od mas obcych, lecz niemal identycznych. Truizmem jest powiedzieć, że myśl istotnie polska jest przesiąknięta duchem chrystianizmu, że sytuuje się w samym centrum Christianitas – jest bowiem przez tę cywilizację zarówno stworzona, jak i ją współtworzy, i wciąż jeszcze próbuje z niej czerpać, ale i ją wzbogacać.
Przez wieki, idąc ku golgocie swego odkupienia, kolejne pokolenia upadają i powstają wciąż nie tracąc nadziei zbudowania ojczyzny „tych, co mają tak za tak – nie za nie, Bez światło-cienia” – przedsionka Ojczyzny Wiecznej; jak ona, ufundowanej na sprawiedliwości, lecz i miłosierdziu, równoważącej wolność i porządek, równość i hierarchię…
Przekład – Adam Grzeliński, Dominika Kosiewicz-Wawrzonkowska, Anna Markwart, Marta Szymańska-Lewoszewska, Justyna Van den Abbeel, Marcin T. Zdrenka, Daniel Żuromski
Wstęp i opracowanie – Adam Grzeliński, Krzysztof Wawrzonkowski, Marcin T. Zdrenka
Prezentowane w tym tomie eseje można podzielić na kilka grup. Do pierwszej z nich należą trzy teksty o tematyce historycznej i moralizatorskiej: O ludności starożytnych narodów, O uprzedzeniach moralnych, O kilku godnych uwagi zwyczajach, w których Hume wyraża przekonanie o stałości zasad ludzkiej natury; ta jednak, poddana różnym okolicznościom, prowadzi do odmiennych zjawisk historycznych czy politycznych. Przeświadczenie o istnieniu owej stałości, a także o stopniowym rozwoju ludzkości każe autorowi esejów przeciwstawić się panującej w jego czasach opinii, wedle której w starożytności ludność była bardziej liczna niż w jego czasach. Druga grupa tekstów jest poświęcona filozofii politycznej oraz współczesnej filozofowi sytuacji w Wielkiej Brytanii; składają się na nią eseje: Idea doskonałego państwa, O partiach w Wielkiej Brytanii, O koalicji partii oraz O sukcesji protestanckiej. Wreszcie pięć ostatnich esejów prezentuje poglądy ekonomiczne Hume’a. Szkocki filozof przedstawia w nich zarówno ogólne zasady rządzące gospodarką, jak i praktyczne wnioski, mające zapewnić rozwój gospodarczy kraju (są to eseje: O pieniądzu, O procencie, O bilansie handlowym, O kredycie publicznym, O zawiści w handlu). Taka różnorodność tematyki wynika zarówno z rozległości zainteresowań samego Hume’a, jak i z tego, że przygotowując tłumaczenia, chcieliśmy zwiększyć dostępność dzieł szkockiego filozofa w Polsce – większość z nich pojawia się w polskim przekładzie po raz pierwszy.
Prezentowany tom dopełnia publikacje wcześniejsze, gdyż czytelnik ma obecnie możliwość zapoznania się z polskimi przekładami wszystkich esejów, które wyszły spod pióra autora Traktatu o naturze ludzkiej. Z tego powodu zdecydowaliśmy się zatytułować niniejszy tom Eseje pozostałe.
Masz wrażenie, że otaczają cię idioci, którzy sprzysięgli się, by zatruć ci życie? Nie możesz ich zignorować ani przed nimi uciec. Spotykasz ich wszędzie: w sklepie, w pracy, na rodzinnym obiedzie, na imprezie, w urzędzie… Próbujesz nie czytać komentarzy internetowych oszołomów, szerzących w sieci swoje spiskowe teorie i rozpowszechniających fake newsy niczym zarazę. Nieopatrznie włączasz jednak telewizor, a tam… debata sejmowa. Jeśli poraża cię wszechobecna głupota i wciąż zadajesz sobie pytanie, skąd wzięli się ci wszyscy ignoranci i dlaczego to właśnie oni zawsze wygrywają – przeczytaj tę książkę.
Filozof Maxime Rovere z humorem, łagodną ironią i mądrością analizuje sytuacje dnia codziennego. Pokazuje, jak nie dać się złapać w pułapki, które zastawiają na nas idioci, jak rozmawiać z tymi, którzy nie chcą słuchać, a przede wszystkim: jak nie dać się wyprowadzić z równowagi i zachować zimną krew, by samemu nie wyjść na idiotę.
a książka to prawdziwe lekarstwo na plagę naszych czasów i zbiorową chorobę, która niszczy nam życie – głupotę. Analizując fenomen idiotów, (...) Maxime Rovere proponuje nam poradnik samoobrony przed nieznośnymi ignorantami oraz etyczną refleksję nad życiem w społeczeństwie.
LIVRES HEBDO Maxime Rovere jest francuskim pisarzem, tłumaczem i profesorem, specjalistą od filozofii Spinozy. Współpracuje z „Magazine Littéraire”. Jego zainteresowania naukowe sytuują się na granicach historii filozofii, antropologii i sztuki współczesnej. Prawdziwa lekcja pokory. „L’EXPRESS” Ta książka skrzy się humorem. „LE POINT”
Nadzwyczajna publikacja, stanowiąca jedno z najdonioślejszych i najbardziej kompleksowych w polskiej literaturze przedmiotu omówień tego działu filozofii, którym jest teoria poznania. Wyczerpująco przedstawia poszczególne zagadnienia epistemologii oraz rozmaite podejścia, przyjmowane przez ludzi względem poznawanych przedmiotów. Co istotne, oprócz ogromnej erudycji i nowatorskich koncepcji autora, cechuje się ona zarazem wielką przystępnością, pozwalającą skorzystać z tej książki również osobom niemającym ściśle filozoficznego wykształcenia.Książka ukazała się w ramach serii przygotowywanej wspólnie przez Instytut Tomistyczny oraz Wydawnictwo W drodze.
Nadzwyczajna publikacja, stanowiąca jedno z najdonioślejszych i najbardziej kompleksowych w polskiej literaturze przedmiotu omówień tego działu filozofii, którym jest teoria poznania. Wyczerpująco przedstawia poszczególne zagadnienia epistemologii oraz rozmaite podejścia, przyjmowane przez ludzi względem poznawanych przedmiotów. Co istotne, oprócz ogromnej erudycji i nowatorskich koncepcji autora, cechuje się ona zarazem wielką przystępnością, pozwalającą skorzystać z tej książki również osobom niemającym ściśle filozoficznego wykształcenia.Książka ukazała się w ramach serii przygotowywanej wspólnie przez Instytut Tomistyczny oraz Wydawnictwo W drodze.
Główny niemiecki filozof-diagnosta czasów współczesnych Peter Sloterdijk (ur. 1947) rozważa w tym tomie najnowszych tekstów zróżnicowaną tematykę skupioną wokół pytania o koniec historii. Pytanie nie brzmi jednak, jak u Fukuyamy, czy jest nadzieja na koniec historii pojętej jako walka o optymalny kształt życia, lecz czy jest nadzieja, że końca historii nie będzie – czy „statek kosmiczny Ziemia”, którego istnienie odkrył XX wiek, przetrwa wbrew instynktom samozagłady rozpowszechnionym wśród załogi. Tą próbą „krytyki ekstremistycznego rozumu”, jak głosi tytuł głównego eseju tego tomu, Sloterdijk nawiązuje do swojego słynnego traktatu z wczesnej fazy twórczości Krytyka cynicznego rozumu (1983). Znany z takich m.in. publikacji, jak Gorliwość Boga, W cieniu góry Synaj czy Stres a wolność, podejmuje z wysokiej, filozoficznej perspektywy podstawowe kwestie dzisiejszego monogeizmu. Choć trudno wskazać konkretne procesy definiujące XX wiek, jego niewątpliwym odkryciem jest ów monogeizm – świadomość, że Gea, Ziemia, jest jedna i jako taka wymaga poszanowania i ochrony. Filozoficzne problemy globalizacji (od „globusa”, nie od „globalności”) w epoce człowieka – antropocenie – autor rozważa w różnych kontekstach historycznych, od Odyseusza przez Boccaccia, Kolumba po Heideggera i Derridę, od literatury przez ekonomię, geografię, ekologię po prawo konstytucyjne. Sloterdijk, nazywany „alchemikiem ducha”, zapewnia w tym tomie czytelnikowi duchowy destylat najwyższej mocy.
Czym jest ciemna energia? Jakie obiekty lub cząstki tworzą ciemną materię?Z czego składa się wszechświat? Jeszcze nie tak dawno fizycy sądzili, że dobrze znają odpowiedź na to pytanie, i że potrafią dokładnie zidentyfikować wszystkie obiekty, które dają swój wkład do całkowitej masy wszechświata. Problem pojawił się wtedy, gdy obserwacje astronomiczne dostarczyły dowodów na obecność znacznych ilości dodatkowej, niewidocznej materii i na przyspieszenie ekspansji wszechświata rozpychanego tajemniczą energią, która jest równoważna masie. Po przeprowadzeniu wstępnych oszacowań okazało się, że wszystkie znane do tej pory postaci materii to tylko wierzchołek gigantycznej góry lodowej. Co znajduje się pod powierzchnią wody? Odpowiedź na to pytanie zawarta jest na kartach tej książki.Tadeusz Pabjan - ksiądz katolicki, wykładowca filozofii przyrody i filozofii nauki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Nakładem CCPress ukazały się jego książki Eksperymentalna metafizyka (2011) oraz - wspólnie z ks. prof. Michałem Hellerem - Stworzenie i początek wszechświata (2013) i Elementy filozofii przyrody (2014)
Z satysfakcją oddajemy do rąk Czytelników wznowioną w nieco zmienionej postaci książeczkę wydaną z okazji przyznania Pani Profesor Barbarze Skardze tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w roku 2000. Jak świadczą przytaczane tu recenzje w przewodzie i laudacja, było to wydarzenie dla wielu osób niezwykle ważne. Na sympozjum zorganizowane w przeddzień uroczystości przybyło liczne grono uczniów i przyjaciół Pani Profesor z całej Polski, dla wielu bowiem była i dla wielu pozostała do dziś wzorem humanisty i człowieka.
Z przedmowy Rektora UMK
prof. Andrzeja Tretyna
Pomysł ponownego wydania niniejszej książeczki powstał w gronie osób oraz instytucji zaangażowanych w organizację uroczystości związanych ze stuleciem urodzin Pani Profesor Barbary Skargi. Niemal dwadzieścia lat temu Pani Profesor uzyskała tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Było to bez wątpienia wydarzenie ważne zarówno dla Pani Profesor, jak i dla toruńskiego środowiska filozoficznego. […] Fakt zaś nakładania się różnych czasowości – rocznicy urodzin, niemal okrągłej rocznicy nadania tytułu doktora honoris causa – jest dobrym pretekstem, by zwrócić uwagę na znaczenie tego wydarzenia, a zwłaszcza jego seminaryjnej części udokumentowanej w niniejszym wydawnictwie.
Z przedmowy do drugiego wydania
dyrektora Instytutu Filozofii UMK w Toruniu
dra hab. Krzysztofa Abriszewskiego, prof. UMK
Powstanie dzieła
List do Heinricha Köselitza z 1 lutego 1883, w którym po raz pierwszy Nietzsche wymienił tytuł pisanego dzieła. Jego pierwsza część ukazała się w maju 1883.
Inspiracją do napisania dzieła były dwie wizje mistyczne. Pod wpływem pierwszej z nich, w 1881 w Surlei, Nietzsche stworzył zasadniczy plan dzieła. Druga wizja miała miejsce w Rapallo w 1883. Każda z czterech części tworzona była szybko (każda w ok. 10 dni), w podobnym do mistycyzmu uniesieniu.
Pierwsze trzy części opublikowano oddzielnie w latach 1883–1885, a ich sprzedaż ograniczała się do kilku egzemplarzy. Część czwartą wydano początkowo jedynie w kilku egzemplarzach autorskich. Na 1891 zaplanowano wydanie całości, jednak rodzina wstrzymała druk obawiając się konfiskaty nakładu pod zarzutem obrazy uczuć religijnych. W 1892 wydano część czwartą, a kiedy okazało się, że obawy przed zarzutami były płonne, wydano całość. W tym czasie postępy choroby psychicznej Nietzschego były tak znaczne, że nie był on już tego świadomy.
Ogólna charakterystyka.
Tako rzecze Zarathustra jest dziełem nietypowym w twórczości Nietzschego. W zamierzeniu autora miało to być dzieło popularne, pozwalające mu dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców. Rzeczywiście – jego wysokie walory literackie i spójna forma sprawiły, że stało się ono popularne również poza środowiskiem akademickim i intelektualnym. Jest to najczęściej czytana i tłumaczona praca Nietzschego. Jednocześnie jej forma literacka sprawia, że jest ona otwarta na bardzo różne interpretacje.
Z powodu swej nietypowości i literackości Tako rzecze Zaratustra jest znacznie rzadziej czytana i analizowana na akademickich kursach filozofii, aniżeli pozostałe dzieła Nietzschego. Dzieło jest dużym wyzwaniem dla tłumaczy – ze względu na oryginalny styl i język, a także bogatą i niejasną symbolikę.
Dzieło jest opisywane jako „filozoficzna epopeja”
Główna postać dzieła, Zaratustra, jest przedmiotem różnych interpretacji. Postać ta pojawia się po raz pierwszy w 1881 w końcowych fragmentach Wiedzy radosnej. Fragment ten został następnie z drobnymi zmianami powtórzony w Prologu do Tako rzecze Zaratustra.
Swoje imię postać wywodzi od perskiego proroka Zaratusztry, twórcy zaratusztrianizmu, w którym główną rolę odgrywa konflikt pomiędzy dobrem i złem, toczącymi walkę zarówno w świecie, jak i w życiu ludzkim. W XIX w. pojawiły się tłumaczenia na niemiecki pism zaratusztriańskich i idee tej religii były Nietzschemu znane. Znał on osobiście Hermanna Brockhausa, redaktora zaratusztriańskiej Vendidad Sade (1850).
Nietzsche zreinterpretował zaratusztriański konflikt w duchu chrześcijańsko-humanistycznym, wiążąc dobro z altruizmem i życzliwością, zło natomiast z egoizmem i interesownością. W Ecce Homo Nietzsche wskazał, że to Zaratustra zapoczątkował tę opozycję, będącą „fatalną pomyłką moralności”, tak więc jako pierwszy powinien ją też rozpoznać. Nietzscheański Zaratustra naucza nowej moralności, wychodzącej poza dualizm, a jednocześnie nie popadającej w anarchizm moralny czy zwierzęcy prymitywizm.
Zdaniem Armanda Quinota jest to prorok, żyjący dotychczas w niebiańskiej samotności, zstępujący do ludzi, by przekazać im swe posłanie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tako_rzecze_Zaratustra
Niektórzy wierzą, że w niebie mieszka staruszek, który może robić, co chce.Inni myślą, że w niebie jest staruszka albo kilku staruszków i staruszek, żeby było im raźniej. Mają takie imiona jak Jahwe, Tor, Izis, Zeus albo Kali i nazywani są bogami.Jeszcze inni uważają, że bóg jest niewidzialną siłą, która widzi i słyszy wszystko. Albo że bóg jest miłością.Można również nie wierzyć w żadnego boga.Ta książka jest o niewierze w boga.(Fragment książki)Boga przecież nie ma! to doskonały punkt wyjścia do rozmowy i odpowiedzi na podstawowe pytania: Czym jest wiara? Czym jest bóg? Czy każdy musi w niego wierzy?Wiarę narzucają nam inni, bo przecież rodzimy się bez niej. Przychodzimy za to na świat z rozumem i dlatego właśnie każdy może dokonać swojego wyboru. Ta książka jest o tym, dlaczego wielu ludzi uważa, że boga nie ma.Przeczytaj i zastanów się.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?