Zapraszamy po szeroki wybór literatury z dziedziny filozofii: systemy filozoficzne, kultura, sztuka, socjologia, historia filozofii, dzieła wielkich myślicieli. Szczególnej uwadze polacamy tutaj książki współczesnego nauczyciela duchowego, autora książek i wykładów z dziedziny duchowości czyli Eckhart Tolle. Jego bestsellery to Nowa ziemia, Strażnicy istnienia, Mowa ciszy, Praktykowanie potęgi teraźniejszości, Diament w twojej kieszeni i wiele innych, po które zapraszamy na Dobreksiazki.pl
Uniwersytet bez wątpienia znalazł się dziś w centrum zainteresowania większości społeczeństw na świecie. Jednocześnie jednak bardziej niż kiedykolwiek wcześniej ma dzisiaj problem ze zdefiniowaniem swojej roli i tożsamości. Z tego też względu prężnie rozwijającą się dyscypliną naukową są dzisiaj badania nad szkolnictwem wyższym, które starają się wyznaczyć normy i wartości będące w stanie wyznaczyć funkcję instytucji akademickich we współczesnych społeczeństwach. Ich propozycje jednak najczęściej albo wzmacniają i wspierają postępujące urynkowienie uniwersytetu, albo domagają się ściślej publicznej kontroli, nie zauważając roli państwa w podporządkowywaniu szkolnictwa wyższego neoliberalnym schematom, albo też wreszcie wyrażają tęsknotę za akademicką wieżą z kości słoniowej, która nigdy tak naprawdę nie istniała.
Uniwersytet jako dobro wspólne stawia sobie za zadanie stworzenie innej narracji o uniwersytecie, wymykającej się dominującym dzisiaj perspektywom badań nad szkolnictwem wyższym. Wizja przyszłości instytucji akademickich została tutaj powiązana z działalnością ruchów społecznych walczących z prekaryzacją, polityką oszczędności i wyzyskiem, a sam uniwersytet, rozumiany jako dobro wspólne, usytuowany jest w kontekście polityki społecznej wspierającej równość, dobrobyt i demokrację.
Życie jest takie, jak staranie o nie, ale jesteśmy bezsilni, bo siłę zabierają nam silni. Ludzkie zachowania są rozpostarte pomiędzy rozumem i sercem, percepcją i pragmatyzmem, intuicją i idealizacją faktu, co w różny sposób tworzy przejście pomiędzy wolnością i bezpieczeństwem. Pytanie, jakie zadałam w książce, nie jest jednolite, bo dotyczy wszystkich wspomnianych kwestii i sprowadza się do analiz tęczy bezpieczeństwa i wolności, jako naczelnego systemu wartości społeczeństw ludzkich i jednostki. Mimo wielu trudnych i rozbieżnych tematów książka ma wydźwięk należny filozofii ekonomii społecznej w minimalnym zaś stopniu konstrukcyjny, tj. wojskowy, strukturalny. Czytelnik nie znajdzie definicji kluczowego pojęcia bezpieczeństwo, są odniesienia do form, odmian, poziomów ale definicja ma powstać w umyśle odbiorcy, gdyż jest ona intencjonalna, subiektywna. Do bezpieczeństwa można bowiem podchodzić w sensie filozoficznym, społecznym, psychologicznym, ekonomicznym, politycznym i ściśle strukturalnym, czynnościowym, militarnym. (Fragment Wprowadzenia autorki)
Nie-całość to pionierska monografia "słoweńskiej szkoły psychoanalizy", poświęcona jej trzem najbardziej znanym przedstawicielom: międzynarodowemu celebrycie akademickiemu Slavojovi Zizkowi oraz jego bliskim współpracownikom, Mladenowi Dolarowi i Alence Zupancić.
Kuba Mikurda w zwięzły i przystępny sposób omawia najważniejsze wątki ich myśli, od psychoanalitycznej wykładni tragedii i komedii do etyki i polityki psychoanalizy.
„Krajobrazy” to cykl 6 tomów, w których autor zadaje pytania i stara się dać odpowiedź na fundamentalne psychologiczno-filozoficzne zagadnienia metafizyczne, epistemologiczne i ontologiczne dotyczące człowieka. To sokratejski przewodnik po tym, co ludziom znane i nieznane, czego chcieliby się dowiedzieć o sobie samych, a co często leży na pograniczach i peryferiach ludzkiej świadomości. Co leży w zakresie naszego poznania, a co być może na zawsze pozostanie tajemnicą.
Czy na Ziemi oprócz cywilizacji ludzkiej istnieje jakaś inna, niewidzialna dla nas cywilizacja?
Czy ponad poziomem materialnym dobro i zło nadal są swoimi przeciwieństwami?
Czy Bogu zależy na tym, co o nim myślimy?
Która z domniemanych wersji „pozagrobowego” życia Jezusa jest prawdziwa?
Czy nicość istnieje? Czy możemy jej doświadczyć? Czy możemy ją przekroczyć?
Czy Słońce ma świadomość i czy oddziałuje na naszą ewolucję?
Gustave Le Bon należy do klasyków psychologii społecznej. Jego ""Psychologia tłumu"" to dzieło do dziś niezwykle często przypominane w analizach społecznych. Nieco mniej znaną, choc równie ważną pracą francuskiego myśliciela jest właśnie ""Psychologia rozwoju narodów""Omawia w tej pracy tak doniosłe tematy jak podstawy idei równości oraz jej psychologiczne następstwa oraz wpływ na życie różnych społeczności. bada także jak poszczególne instytucje społeczne wpływają na zakorzenienie się, będź nie, w danej społeczności. często porusza - juz dziś może nieco nowocześniej formulowany - problem ras ludzkich. Omawia problem terroryzmu - i tu jego rozważania mimo upływu lat ciągle przystają do rzeczywistości. Zajmuje sie także przeobrażeniami rzeczywistości społecznej, przeobrażeniami w dziedzinie nauki, sztuki. Stawia wreszcie kontrowersyjną tezę o wpływie historii na charakter narodowy. Cóż, nie jest to dzieło które w obecnej rzeczywistości można uznać za ""poprawne"" politycznie, ale może właśnie ta kontrowersyjność jest tej ksiązki atutem.
Czy potrzebne byłoby namalowanie lasu, krajobrazu czy jakiejś twarzy tylko po to, aby wyrwać te przedmioty z tyranii przemijania? Nie, to byłoby nawet grzechem gdybyśmy próbowali konkurować z tworzeniem i za pomocą kolorowych płaszczyzn opierali się o nieuchronność boskiego planu. Zadaniem sztuki jest pokazywanie istoty rzeczy. Jej dążeniem jest rejestrowanie tego, co wyjątkowe w przepływającym nurcie wydarzeń.
Sam Harris, zdeklarowany sceptyk, w typowym dla siebie, eleganckim i wyrazistym stylu pokazuje, że w tradycjach duchowych możemy znaleźć ważne prawdy, których istnienia nie zauważają społeczności naukowe i świeckie. Przebudzenie to wyjątkowa książka: zarazem połączenie wspomnień człowieka poszukującego, naukowej i filozoficznej wyprawy w głąb własnego „ja” oraz przewodnika po transcendencji. Dzieło Harrisa zgłębia naturę świadomości, wyjaśnia, jak medytować, a także przestrzega przed samozwańczymi guru. Ta książka może odmienić twoje życie. Paul Bloom, profesor psychologii i kognitywistyki na Uniwersytecie Yale SAM HARRIS neurolog – współzałożyciel fundacji poświęconej szerzeniu wiedzy naukowej oraz poszerzaniu wartości świeckich w społeczeństwie.
Badania nad związkami prawa z literaturą prowadzone są od kilkudziesięciu lat w wielu krajach. W niektórych z nich, jak np. w Stanach Zjednoczonych czy w państwach skandynawskich, powstały poważne ośrodki naukowe zajmujące się tą tematyką oraz bogata literatura przedmiotu. Rezultaty tych prac stały się elementem edukacji prawniczej, a niekiedy nawet orzecznictwa sądów. W niniejszym zbiorze pisze o tym Jarosław Kuisz. (…) Nie prowadzono natomiast dotychczas zakrojonych na większą skalę systematycznych badań nad tematyką prawną pojawiającą się w polskiej literaturze w wymiarze historycznym. Prezentowany tutaj zbiór esejów, poświęcony literaturze dziewiętnastowiecznej, jest okazją do zasygnalizowania, że prace takie zostały zapoczątkowane.
Ze wstępu Marka Wąsowicza
Władysław J. Stankiewicz – żołnierz polskiej armii na Zachodzie w czasie II wojny światowej, później wieloletni profesor Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver – należał do najciekawszych polskich filozofów politycznych XX wieku, ale jego tworzony na emigracji dorobek nie został dotąd w Polsce należycie poznany. Aforyzmy i litanie polityczne należą do najciekawszych jego fragmentów. Zakres tematyczny tych tekstów jest szeroki: obejmują one dostrzegane i niedostrzegane zagrożenia trapiące współczesny świat, takie jak relatywizm, żargon służący do manipulacji opinią publiczną, zastygłe nawyki umysłu i utarte koleiny myśli. Władysław J. Stankiewicz przez całe dziesięciolecia (czego dowodzą jego publikacje) przedzierał się przez pojęciową gmatwaninę licznych nurtów filozofii politycznej. Ponieważ zawsze unikał kategoryzacji, wąskich definicji czy też poruszania się wyłącznie w ramach ogólnie przyjętego systemu, forma krótkich tekstów i aforyzmów – w myśl zasady Konfucjusza, że trzeba „próbować zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność” – doskonale pasuje do jego badawczego intelektu. Książka ta jest zatem erudycyjną intelektualną przygodą, ale i inspiracją, by lepiej poznać i zrozumieć otaczający nas świat polityki, filozofii i kultury.
Drugi wydany w serii Biblioteka Myśli Politycznej wybór pism Edmunda Burke’a – uznawanego za ojca współczesnego konserwatyzmu i czołowego myśliciela nowożytnej Europy – zawiera jego najważniejsze teksty poświęcone angielskiej tradycji politycznej. Rozważa w nich m.in. kwestie wolności, sprawiedliwości, władzy. Krytykuje błędy polityczne epoki, a zarazem przedstawia zasady polityki rozsądnej, sprawiedliwej i skutecznej, które do dziś stanowią niezwykłą intelektualną inspirację i znakomitą szkołę politycznego myślenia.
Uważa się zwykle, że życie gospodarcze leży w zupełnie innej sferze niż religia i etyka. Tymczasem gospodarowanie wymaga podstaw moralnych, a co więcej, samo jest moralne jako droga do zaspokojenia koniecznych ludzkich potrzeb materialnych. Wśród tych potrzeb trzeba podkreślić dzisiaj potrzeby rodzin. Etyka gospodarcza wymaga chronienia własności (czyli przestrzegania przykazania „nie kradnij!”). Wymaga też obrony wolności, która odpowiada godności człowieka i pozwala na spożytkowanie jego pracy i przedsiębiorczości.
Michał Wojciechowski
Teolog świecki, profesor Pisma Świętego w Olsztynie. Opublikował ponad 30 książek na temat Biblii, starożytności i etyki społecznej.
Wartości i oceny – mimo upływu lat od pierwszego wydania – wciąż pozostają publikacją ważną i inspirującą. Jak pisze prof. Jacek Jadacki w recenzji do drugiego wydania, książka „odwołuje się do bogatej i starannie dobranej literatury przedmiotu: zarówno polskiej (głównie z kręgu Szkoły Lwowsko-Warszawskiej), jak i obcej, głównie z okresu tuż poprzedzającego rok wydania. Podstawowe rezultaty przedstawione w niej wytrzymały próbę czasu, a dokonane dystynkcje pojęciowe zachowały do dziś użyteczność teoretyczną. Stanowi ona nie tylko źródło cennych informacji, ale dostarcza też wielostronnych inspiracji do dalszych badań. Mimo że problematyka w niej poruszana nie należy do najłatwiejszych – czyta się ją z przyjemnością”.
„Pobudki do napisania tej książki, teoretycznej i miejscami może abstrakcyjnej, były natury praktycznej. U źródeł zajęcia się tą właśnie tematyką leży stałe stykanie się z problemami wartościowania w krytyce literackiej (której autor znaczną część swojego czasu poświęca) i artystycznej, a także – w metodologii nauk humanistycznych. Do zastanawiania się nad zagadnieniami ocen i wartości prowadziły również rozważania nad dziejami niektórych ideałów moralnych i politycznych, nad strukturą moralności opartej na pojęciu honoru, nad społecznym rozwarstwieniem gustów estetycznych”.
Z Uwag wstępnych
Zacznijmy od prostego ćwiczenia. Patrzę w lustro. Widzę w nim własną twarz, która staje przede mną jako substancja wyposażona w różne atrybuty. Mogę dotknąć nosa i złapać się za ucho. Twarz jest czymś namacalnie uchwytnym, das Vorhandene, powiedziałby Heidegger. W podobny sposób zjawia się przede mną także inny człowiek - który wchodzi właśnie do pokoju. On również uczy (uczy filozofa zdrowego rozsądku) jest przedmiotem, rzeczą myślącą, poruszającym się ciałem, bytem substancjalnym. Nieadekwatność tej kategoryzacji stanie się oczywista, kiedy przełożymy pojęcia istnienia na obrazy czasu, a nastśpnie spróbujemy zdać sprawę z pierwotnego doświadczenia naszej tu obecności.
Książka wydana wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie i Muzeum Historii Fotografii w Krakowie
Autorzy tekstów: Dariusz Czaja, Hubert Francuz, Monika Kozień, Marta Miskowiec, Marcin Smerda, Jan Sowa, Filip Springer, Ziemowit Szczerek, Józef Tischner, Marta Urbańska
Autorzy fotografii: Agata Pankiewicz, Marcin Przybyłko
Kraj egzotyczny jest z definicji ciekawy, niezwykły i osobliwy. Cechuje się odmiennym klimatem i kulturą. Możemy go podziwiać, śmiać się z niego, ale nigdy nie zrozumiemy go w pełni, choćbyśmy nawet bardzo chcieli. Jest nam obcy i taki już pozostanie. Autorzy tekstów i fotografii składających się na niniejszą publikację nie szukali egzotyki daleko, dla nich jest nią Polska. Obserwują i pokazują krzykliwe i kłujące w oczy otoczenie. Dla jednych będzie to kicz, dla innych tandeta. Autorzy książki nazywają to „hawaikum”.
"„Hawaikum” to słowo, którego nam brakowało. Opisuje nieopisane. Chwyta za nogi i powala na ziemię. A potem rozprawia się z tym, co być może przeczuwaliśmy, ale nigdy tego nie werbalizowaliśmy. „Hawaikum” to ten zgrzyt gdy w przestrzeni - wizualnej, muzycznej, kulinarnej - odkrywamy fałsz. Bo przecież te wszystkie importy są brnięciem w obce nam konteksty i stwarzaniem ich na nowo. Nieważne, że odwołujemy się do czegoś, co tak naprawdę nie istnieje. Ważne, że to nie jest stąd. Do lokalnego kontekstu odwołać się nam najtrudniej. A jeśli już to robimy to kończy się na dziewiętnastowiecznym wymyśle z ciupagą." Filip Springer
"Hawaiki to mityczne miejsce, skąd wywodzą się niektóre ludy polinezyjskie. To legendarna kraina przodków, gdzie po śmierci wracają duchy zmarłych. To egzotyczna utopia. Magiczne nie-miejsce, którego próżno by szukać na mapie. W przeciwieństwie do tego, Polska jest krajem o jasno określonych granicach – czasowych i przestrzennych. Na pierwszy rzut oka nie ma tu nic egzotycznego. Etnicznie niezróżnicowana, religijnie jednolita, konserwatywna, tradycyjna i banalna Polska. Nie oznacza to jednak, że wszystko jest tu oczywiste i bezproblemowe. Jeśli tylko spojrzymy na nią przez odpowiednie okulary, które paradoksalnie – jak Pan Hilary – nosimy już na własnym nosie, odkryjemy w niej egzotyczny urok i osobliwe piękno. Przyroda, kuchnia, budynki, ludzie na każdym kroku manifestują tu bowiem swoją wyjątkowość. Wystarczy tylko spojrzeć, a okaże się, że nasze „polonicum” to w rzeczywistości „hawaikum”." Marcin Smerda
Już od około dwudziestu lat prowadzę rozmowy z grupą istot, które są niewidzialne i nie są ludźmi, a które z ogromną miłością i cierpliwością opowiadają mnie i wielu moim kolegom o strukturze inteligentnych form życia we Wszechświecie, gdzie w jego schemacie znajduje się Ziemia, jakie jest przeznaczenie nasze i naszej planety, w jaki sposób niewłaściwe podejście do religii i nauki spaczyło nasze postrzeganie aż do punktu, w którym zaczyna się ślepota, oraz o tym co możemy z tym zrobić. Moimi partnerami w tym przedsięwzięciu są naukowcy, znawcy religii oraz, przez jakiś czas był z nami Gene Roddenberry, twórca Star Trek, który prosił, i otrzymał, bardzo szczegółowy opis istot zamieszkujących Wszechświat. Gene odszedł, lecz inni są wciąż z nami.
JEDYNĄ PLANETĄ ZIEMIA składa się z wybranych rozmów z naszymi przyjaciółmi z kosmosu. Mam nadzieję, że niektórym ludziom przynajmniej pomoże zrozumieć jak wielka przepaść nieporozumień dzieli różne religie, religie od nauki i lekarzy od osób obdarzonych wrażliwością psychiczną. Niestety, musimy też dodać do tego pewne osoby posiadające jakąś tam władzę ziemską, a które, w swej głupocie lub mądrości (w zależności od tego jak na to spojrzymy), zdecydowały się chronić nas (dzięki rozumnemu spożytkowaniu dezinformacji i absurdu) przed ich własną, pełniejszą wiedzą o życiu pozaziemskim. Należałoby się zastanowić czy naprawdę zdają sobie sprawę, z jakim poziomem kosmicznej hierarchii mają do czynienia i kto potrzebuje ochrony przed kim.
Książka JEDYNĄ PLANETĄ ZIEMIA, razem z innymi książkami, nową generacją filmów s-f, pewnymi kryzysami globalnymi, informatorami, zjawiskami paranormalnymi, kontrolowanymi (i nie tak bardzo kontrolowanymi) przeciekami informacji, jest częścią tak istotnego przebudzenia Ziemi. To przebudzenie wymaga, abyśmy wyszli poza obecne struktury i nauki, i religii. Wyzwaniem dla nauki jest to, że istota religii to prawda, wyzwaniem dla religii jest to, że istnieje więcej niż jedna prawda. Wszystko, co głosi każda religia jest perspektywą tej prawdy, obecnie dość poważnie spaczoną. Dla prawdziwego zrozumienia nie ma innego autorytetu jak tylko my sami. Musimy być śmiali, lecz bardzo wybiórczy.
Nie spodziewam się, że moja szczególna logika, wyłożona na tych kilku stronicach, okaże się wystarczająca, aby otworzyć umysły co bardziej sceptycznych czytelników. Niektórzy z nas zamkną się, nie bez uzasadnionych powodów, na jakiekolwiek przekazy, które rzekomo pochodzą z kosmicznego źródła, zwłaszcza jeśli przekazywane są lub transmitowane poprzez omylną istotę ludzką. Możemy chronić się przed tym, czego nie rozumiemy lub w co nie wierzymy, podejrzewając lub nawet oskarżając wszystkich o oszustwo. Oszustwo jednakże, zdarza się jedynie tam, gdzie dostrzega się zysk czy to w postaci czysto materialnej czy w postaci możliwości zyskania władzy. To z pewnością nie dotyczy Phyllis.
Rola pośrednika między świadomością ziemską a kosmiczna obfituje w trudności, samotność i stres, a często jest fizycznie i emocjonalnie bolesna. Phyllis doświadczyła tego w całej pełni. Jest ona zwyczajną Amerykanką, dietetyczką, matką i babcią, niezwykłą nauczycielką, uzdrowicielką i kanałem przekazu, która w "Zapiskach" opowiada o sobie i o tym, jak to się wszystko zaczęło. Aby lepiej zrozumieć proces channelingu, radzę przeczytać najpierw część drugą „Zapisków”, a dopiero potem całą książkę.
Od czasu swego spektakularnego pojawienia się na światowym rynku wydawniczym, JEDYNA PLANETA ZIEMIA w licznych kręgach uznawana jest za najbardziej znaczącą książkę naszych czasów. Wśród tysięcy czytelników, wielu mówi o ogromnym wrażeniu, jakie na nich wywarła.
Książka ta jest wynikiem dwudziestu lat pracy międzynarodowej grupy badaczy, której członkowie komunikowali się poprzez medium Phyllis Schlemmer z oświeconym kręgiem istot wszechświata, nazywających siebie Radą Dziewięciu.
Ich rozmowy wciąż trwają, a wynikiem jest to uaktualnione wydanie, zawierające m.in. ważny rozdział dotyczący-lat 90-tych. Edycja ta zawiera wiele świeżych i istotnych informacji, ważnych zwłaszcza dla naszego niespokojnego i zbliżającego się do końca tysiąclecia.
Motywem przewijającym się przez całą książkę jest wola- i moc mieszkańców Ziemi, moc tworzenia lepszego, bardziej harmonijnego świata. Między wielu szczegółowo omówionymi kwestiami znalazł się problem egzystencji pozaziemskich cywilizacji i ich związków z Ziemią, natury Źródła Wszechświata, starożytnej historii rodzaju ludzkiego, skażenia środowiska, a także wizji ludzkości jako wciąż nieodkrytego źródła samoświadomości. Lecz, co może najważniejsze, przekaz ten zawiera pozytywne rokowania na przyszłość.
`Wygnać Chrystusa` to ostry i pełen werwy pamflet, który znakomicie wpisuje się w toczącą się właśnie debatę na temat relatywizmu kulturowego i upadku moralności. Autorka stara się odpowiedzieć na wiele trudnych pytań, stawianych przez współczesny świat. Począwszy od Kartezjusza, przez Rousseau i Hegla, przez wieki, człowiek wiele razy próbował wyrzucić Chrystusa ze swojego życia. Jakobini, marksiści i naziści prowadzili śmiertelną wojnę z religią. I dzisiaj nie brakuje chętnych do podjęcia takiej walki. I dlatego Rosa Alberoni przypomina nam, że wypędzenie Chrystusa z myśli i z historii oznacza naruszenie koncepcji człowieczeństwa. Autorka stawia pytania i próbuje znaleźć odpowiedź: - Kiedy człowiek postanowił wyrzucić ze swego życia Chrystusa? - Czy rzeczywiście sacrum nie jest nam potrzebne? - Czy można wygnać Chrystusa z umysłu chrześcijan i ze sceny dziejów? - Co mają robić chrześcijanie, by stawić czoła zagrożeniom trzeciego tysiąclecia?
`Wygnać Chrystusa` to ostry i pełen werwy pamflet, który znakomicie wpisuje się w toczącą się właśnie debatę na temat relatywizmu kulturowego i upadku moralności. Autorka stara się odpowiedzieć na wiele trudnych pytań, stawianych przez współczesny świat. Począwszy od Kartezjusza, przez Rousseau i Hegla, przez wieki, człowiek wiele razy próbował wyrzucić Chrystusa ze swojego życia. Jakobini, marksiści i naziści prowadzili śmiertelną wojnę z religią. I dzisiaj nie brakuje chętnych do podjęcia takiej walki. I dlatego Rosa Alberoni przypomina nam, że wypędzenie Chrystusa z myśli i z historii oznacza naruszenie koncepcji człowieczeństwa. Autorka stawia pytania i próbuje znaleźć odpowiedź: - Kiedy człowiek postanowił wyrzucić ze swego życia Chrystusa? - Czy rzeczywiście sacrum nie jest nam potrzebne? - Czy można wygnać Chrystusa z umysłu chrześcijan i ze sceny dziejów? - Co mają robić chrześcijanie, by stawić czoła zagrożeniom trzeciego tysiąclecia?
Książka przedstawia zarówno podstawowe fakty, jak i mało znane szczegóły, dotyczące jednego z najbardziej intrygujących zjawisk starożytności - fenomenu sofistów. Na sofistach przez całe wieki ciążyła opinia sprzedajnych nauczycieli i cynicznych mistrzów dysputy. Mieli nauczać sztuczek pozwalających dowieść każdej tezy, a nawet psuć młodych ludzi, którzy dzięki ich naukom obalali jakoby argumenty ojców i tradycyjnych wychowawców. Także popularność niemieckiej filozofii idealistycznej usunęła w cień koncepcje sofistów, hołdujące ideom różnorodności, pluralizmu i względności.
Bohaterem tej opowieści jest Walter Russell (1871-1963), niezwykły człowiek, który pomimo braku formalnego wykształcenia był malarzem, pisarzem, rzeźbiarzem, muzykiem i architektem, zajmował się filozofią, fizyką i chemią, a także sformułował fizyczną teorię powstania i funkcjonowania wszechświata. Ta rewolucyjna teoria, której punktem wyjścia jest zasada falowego ruchu światła, nie została uznana przez akademickich na-ukowców, co jednak nie zniechęciło Russella do jej wyłożenia w dwóch obszernych dziełach naukowo-filozoficznych. A oto jak sam tłumaczy swoją niebywałą wiedzę:
"Nie potrzeba większego dowodu niż moje przeżycie, by udowodnić wątpiącemu światu, że cała wiedza istnieje w Myśloświecie Światła - które jest Bogiem - że ta Świadomość to Jedna Świadomość, że ludzie nie mają oddzielnych umysłów i że wszelką wiedzę można uzyskać z Kosmicznego Źródła Wszechwiedzy, gdy człowiek stanie się z Nim jednością".
Biblia przez wieki była dla ludzi księgą oświecenia. Wielu znalazło w niej inspirację i pocieszenie w czasach próby. Jeden z jej niezwykłych rozdziałów, Księga Hioba, jest źródłem nadziei dla tych, którym życie nie oszczędza trudnych doświadczeń. Dr Joseph Murphy sięga do niej, aby na jej przykładzie pokazać, w jaki sposób możemy znaleźć rozwiązanie każdego problemu i wyjść obronną ręką z sytuacji, którą jesteśmy skłonni uznać za beznadziejną. Opowieść o sprawiedliwym człowieku, na którego spadają niewyobrażalne cierpienia, to dramatyczna ekspresja naszych stanów świadomości. Zmiana sposobu patrzenia na negatywne doświadczenia, które stały się naszym udziałem, wyzwala równie niewyobrażalną moc, zdolną do przekształcenia tego stanu w powodzenie, szczęście i pokój umysłu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?