Kreatywność? Być może powrót do Chaosu, do greckiej bogini tworzącej świat do doświadczania wulkanu w umyśle jak powiedział Nietzsche: Trzeba jeszcze mieć w sobie chaos, aby urodzić tańczącą gwiazdę KreAKTywność aKtywna (AKTorKA)
Zbiór felietonów i reportaży napisanych przez George'a Orwella, który z wielką wrażliwością opowiada o wojnie, ekonomii, ludzkiej krzywdzie, biedzie, a z pasją np. o przysmakach angielskiej kuchni. Orwell konsekwentnie staje po stronie słabszych, ciemiężonych i wyśmiewanych. Jest przeciwnikiem przemocy, militaryzmu i wszelkiej agresji. Autor znany jest z nowatorskich jak na owe czasy metod zbierania dokumentacji do swych tekstów, wcielał się w role biednych i bezdomnych, podążając z nimi tam, gdzie zwykli dziennikarze nie trafiali.George Orwell (właśc. Eric Arthur Blair, 1903-1950), angielski powieściopisarz, eseista, krytyk literacki i publicysta. Badacz kultury popularnej i masowej, sympatyk i działacz niekomunistycznej lewicy. Przyjaciel Polski i Polaków; przedwczesna śmierć spowodowała, że nie napisał planowanej powieści o zbrodni katyńskiej. Największy rozgłos przyniosły mu utwory Folwark zwierzęcy i Rok 1984, ogólnie uznane za dzieła literackie oddające najpełniej oblicze i sens XX wieku. Warto jednak poznać także inne jego książki: W hołdzie Katalonii, Wiwat aspidistra!, Brak tchu, Na dnie w Paryżu i w Londynie.
Chłopska fotografia - ta rodzinna, prywatna - nie ma zwykle odrębnego miejsca w archiwach czy instytucjach. Przez wiele dekad mało kto się nią interesował, nie była traktowana jako części "narodowego dziedzictwa", a śladowa liczba zachowanych zbiorów pozwala sobie wyobrazić, ilu zdjęć i historii nie da się nigdy odzyskać, ile fotografii zostało spalonych, wyrzuconych, nieodnalezionych.Fotografia nie jest przezroczysta - nie pokazuje "po prostu", neutralnie ani obiektywnie. Podobnie jak historia, gdy pisana jest z jednej tylko perspektywy. Wiele w interpretacji fotografii i historii zależy od kąta patrzenia, od zachowanej materii i zauważania tego, co dotychczas pomijane.Agnieszka Pajączkowska opisuje wybrane chłopskie zdjęcia, a swoje spostrzeżenia uzupełnia o rozmowy, zapisy historii mówionej, dokumenty, mikroreportaże, rozważania teoretyczne, cytaty z esejów o fotografii i nowe refleksje dotyczące historii ludowej. Rdzeniem książki pozostaje pytanie, czym właściwie jest to, co widzimy. Czego fotografia nie pokazuje i nie rozstrzyga? To nie tyle opowieść o osobach widocznych na zdjęciach, ile o samych zdjęciach i tych, którzy je wykonywali - fotografach i fotografkach, o ich motywacjach, warsztacie pracy, miejscu w wiejskiej społeczności. Tak oglądane chłopskie fotografie pozwalają spojrzeć z mniej oczywistej perspektywy na polską historię XX wieku.Nieprzezroczyste to próba zwrócenia spojrzenia na to, co dotychczas było zauważane zbyt rzadko - na trzeci plan, na tło, rzeczy i ludzi poza kadrem.
Komu i z czego wolno się śmiać? Czy purnonsensowe happeningi Pomarańczowej Alternatywy miały swoją kontynuację w manifestacjach Strajku Kobiet? Kiedy żart jest zwykłym przegięciem, a kiedy wyrasta mu broda? I czy gdyby Christopher Hitchens spotkał Marię Czubaszek, to nadal uważałby, że kobiety nie są zabawne? Autorka Duchologii polskiej tym razem bierze na swój antropologiczny warsztat kwestię poczucia humoru. W oryginalnym i zabawnym eseju przygląda się różnym odsłonom i kontekstom dowcipu, ironii, abstrakcji i nonsensu od mowy ezopowej w czasach PRL-u, przez twórczość sceny kabaretowej, po język reklam z początku transformacji, stand-up, współczesne memy i cenzopapę. Drenda zastanawia się nad związkami humoru z polityką i nad tym, kiedy żart z władzy może stać się żartem dla władzy. Pokazuje też, że śmiech potrafi budować poczucie solidarności, a opary absurdu docenianego choćby przez Kierkegaarda mogą okazać się naprawdę lecznicze.
Czym jest lewica? Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli spróbuję to wytłumaczyć, nie wiem. Myślę jednak, że potrafię opisać, jakim chciałbym widzieć człowieka lewicy. Blisko 800 kapsułek tekstu, które składają się na książkę „Wieczna lewica” powinno mu służyć za swego rodzaju zwierciadło. Czytelnik znajdzie tutaj aforyzmy i anegdoty, myśli i maksymy, prawdy i paradoksy osadzone równie mocno w historii lewicy, jak w problemach teraźniejszości. Każde z nich, choć długością przypomina tweeta, stanowi zarazem zamkniętą całość, jak i część pełniejszego wywodu dotyczącego lewicowej tożsamości oraz tego, czemu i komu ma służyć lewica w XXI wieku. „Lewica nie powinna być ideologią, zbiorem doktryn, ani partią polityczną. Musi być czymś znacznie więcej: postawą, drogą życiową wynikłą z wierności pewnemu kodeksowi postępowania. Alain mówił, że nie jest socjalistą, anarchistą, ani komunistą. Wszystkie te nurty są zbyt świeżej daty, wszystkie są przejściowe. On uważał, że należy do “wiecznej lewicy”. Nie szukaj początków tej “wiecznej lewicy” w pismach XIX-wiecznych filozofów i ekonomistów. Pomyśl raczej, czy pierwszym lewicowcem był Prometeusz czy Lucyfer”.
Książka stanowi zbiór rozważań podejmujących kluczowe problemy badawcze współczesnego komunikowania w ujęciu interdyscyplinarnym z perspektywy: semiotyki, komunikologii, lingwistyki, poetyki, sztuki słowa i obrazu, kognitywistyki i psychologii społecznej. Publikacja jest efektem studiów autora nad zagadnieniem z lat 2017–2023.
"Na dwa miesiące przed śmiercią Gombrowicz wygłasza trzynaście wykładów z filozofii dla Rity Gombrowicz i Dominika de Roux. Pierwsze wykłady o Kancie - wspomina żona pisarza - odbyły się w sypialni Witolda. Głowę opierał na łokciu, przed sobą trzymał plik pożółkłych notatek z czasów argentyńskich wykładów, ale nie zaglądał do nich, tylko mówił z pamięci, wyraźnie i powoli, żebyśmy zdążyli zanotować. Był wspaniałym profesorem, mówił z werwą, precyzyjnie, wydobywając, co najważniejsze. Siedzieliśmy naprzeciwko niego i notowaliśmy na kolanach każde jego słowo. Gombrowicz wykłada, że ból i cierpienie nie leżą po stronie rzeczy, lecz po stronie przeżywającego Ja, które przez to, co je czeka, może przejść tylko samo, bez nikogo, w samotności".Michał Paweł Markowski, fragment Wstępu"Ale czym jest filozofia? Żaden system filozoficzny nie trwa długo. Dla mnie jednak filozofia ma tę oto najwyższą wartość, że porządkuje świat w ramach pewnej wizji".Witold Gombrowicz
Młody Lew Tołstoj ulegał magnetycznemu urokowi wojny i patriotycznym uniesieniom, choć było to przyciąganie trwożliwe i mroczne. Ale już śmierć bohaterów jego „Opowiadań sewastopolskich”, chociaż powodują nimi uczucia patriotyczne, nie jest podniosła i niczemu nie służy. Pisząc je, Tołstoj nie był jeszcze świadomym i zdeklarowanym pacyfistą. Musiały minąć lata, żeby już jako wielbiony autor „Wojny i pokoju” i „Anny Kareniny” ostatecznie zdefiniował własny światopogląd, odrzucił kategorie narodowe, etniczne i inne i zaczął szukać pierwiastka wspólnego – człowieczeństwa. „Do wojny doprowadza pragnienie pomyślności wyłącznie własnego narodu, a więc to, co zwykliśmy nazywać patriotyzmem – pisał po latach. – Dlatego, żeby położyć kres wojnom, trzeba najpierw położyć kres uczuciu patriotyzmu. A żeby skończyć z patriotyzmem, trzeba się przede wszystkim przekonać, że jest złem, a to właśnie zrobić jest najtrudniej”. Ten moralny i polityczny radykalizm Tołstoja, a przede wszystkim jego argumenty przeciwko patriotycznym uniesieniom okazują się w lekturze niepokojąco żywe i znajome. Jeśli więc sięgamy dzisiaj po eseje Tołstoja napisane przed stu dwudziestu przeszło laty, to w przekonaniu, że spostrzeżenia w nich zawarte są celne, a diagnozy wciąż aktualne i pomagają nam zrozumieć propagandowy patriotyczny żargon, którym jesteśmy dzisiaj karmieni. Okazuje się, że mimo z górą stulecia wciąż posługujemy się takimi samymi płaskimi sloganami o powinnościach patriotycznych, jesteśmy skłonni wierzyć w zabobony o patriotyzmie dobrym i złym, powtarzamy refreny o społeczeństwach (czy raczej narodach!) bohaterskich lub tchórzliwych z natury, zawsze szlachetnych albo niezmiennie podstępnych, deklarujemy szczególne umiłowanie ojczyzny jako ziemi wyjątkowej, najpiękniejszej w świecie. Wszystko to byłoby zabawne, gdyby nie było takie straszne. Niech ktoś wskaże chociaż jeden rozsądny powód dla patriotyzmu. Lew Tołstoj, styczeń 1894 Gdyby nie istniała nauka o patriotyzmie jako jakimś dobrym objawie, nigdy nie byłoby tylu ludzi nikczemnych. Lew Tołstoj, list do Mariana Zdziechowskiego, 10 września 1895 Z powodu cudzych ziem, do których Rosjanie nie mają żadnych praw, zagrabionych u prawowitych właścicieli i tak naprawdę do niczego Rosji niepotrzebnych, na dodatek z powodu jakichś ciemnych interesów rozmaitych aferzystów chcących wzbogacić się w Korei na cudzych lasach, wydaje się miliony, to jest dużą część tego, co wypracował lud rosyjski, pakuje się w długi przyszłe pokolenia, odrywa od pracy najlepszych ludzi i bezdusznie skazuje na pewną śmierć dziesiątki tysięcy synów Rosji. Rzeź tych nieszczęśników już się rozpoczęła. Mało tego – wojnę prowadzą ludzie, którzy wywołali ją tak głupio i bezmyślnie, że – jak pisano w jednej z gazet – główne nadzieje na zwycięstwo Rosji opierają się na niewyczerpanych rezerwach ludzkich. Na to właśnie liczą ci, którzy wysyłają na śmierć dziesiątki tysięcy Rosjan. (…) Piesza szarańcza forsuje rzeki tak, że najniższe warstwy idą pod wodę tak długo, aż z topielców powstanie most, po którym przejdą ci z góry. Tak władza obchodzi się z ludem rosyjskim. I właśnie pierwsza dolna warstwa już zaczyna tonąć, pokazując drogę kolejnym tysiącom, które zginą tak samo. I co, czy obrońcy, dysponenci i podżegacze tego strasznego dzieła zaczynają rozumieć swój grzech, swoją zbrodnię? Absolutnie nie. Są najzupełniej pewni, że wypełniali i wypełniają swój obowiązek, i są dumni z tego, co robią. Fragment eseju „Przebudźcie się!” Do patriotyzmu, jak do miłości, nikogo nie można zmusić. Patriotyzm przymusowy jest bowiem naturalną ideologią dyktatur, jest to sposób na zniewalanie obywateli. O takim właśnie patriotyzmie przymusowym pisał wielki Lew Tołstoj, autor „Wojny i pokoju”. Pod adresem Rosji, swojej ojczyzny, formułował jasną refleksję: „Im państwo jest większe, tym gorszy i okrutniejszy jest jego patriotyzm i tym więcej zadaje ono cierpień, bo na cierpieniach zadawanych innym opiera się potęga państwa.
Monografia jest kolejnym tomem podejmującym bardzo istotną z perspektywy politologicznej analizę problemu demokracji i znaczenia obywatela dla jej konsolidacji oraz przezwyciężania kryzysów. O ile w dostępnych na rynku księgarskim publikacjach bardzo często podnoszony jest jeden z wymiarów opisanych w książce – albo dotyczący kryzysów demokracji, albo jej normatywnego ujęcia – o tyle w prezentowanej monografii analizie poddano wątki podejmujące oba obszary badań. Co więcej, autorka określa perspektywy możliwych kierunków rozwoju sytuacji kryzysowych i pokryzysowych w reżimie demokratycznym. Jednak tym, co odróżnia tę publikację od innych, jest fakt ujęcia problemu w perspektywie politycznych kompetencji obywatelskich. (...) jest to jedna z ważniejszych monografii podejmujących problem poziomu politycznych kompetencji obywatelskich i ich znaczenia dla przezwyciężania kryzysów demokracji.
Z recenzji prof. dr. hab. Konstantego A. Wojtaszczyka
Why do we wear what we wear? To answer this question, we must go back and unlock the wardrobes of the early twentieth century, when fashion as we know it was born.
In Bring No Clothes, acclaimed fashion writer Charlie Porter brings us face to face with six members of the Bloomsbury Group-the collective of creatives and thinkers who were in the vanguard of a social and sartorial revolution. Each of them offers fresh insight into the constraints and possibilities of fashion today: from the stifling repression of E. M. Forster's top buttons to the creativity of Vanessa Bell's wayward hems; from the sheer pleasure of Ottoline Morrell's lavish dresses to the clashing self-consciousness of Virginia Woolf's orange stockings; from Duncan Grant's liberated play with nudity to John Maynard Keynes's power play in the traditional suit. As Porter carefully unpicks what they wore and how they wore it, we see how clothing can be a means of artistic, intellectual and sexual liberation, or, conversely, a tool for patriarchal control.
As he travels through libraries, archives, attics and studios, Porter uncovers new evidence about his subjects, revealing them in a thrillingly intimate, vivid new light. And, as he begins making his own clothing, his own perspective on fashion-and on life-starts to change. In the end, he shows, we should all 'bring no clothes', embracing not just a new way with fashion but a new philosophy of living-one which activates the connections between the way we dress and the way we think, act and love.
We are facing a species emergency. With every degree of temperature rise, a billion people will be displaced from the zone in which humans have lived for thousands of years. From Bangladesh to Sudan to the western United States, and in cities from Cardiff to New Orleans to Shanghai, the quadruple threat of drought, heat, wildfires and flooding will utterly reshape Earth's human geography in the coming decades.
In this rousing call to arms, Royal Society Science Book Prize-winning author Gaia Vince describes how we can plan for and manage this unavoidable climate migration while we restore the planet to a fully habitable state. Drawing on a wealth of eye-opening data and original reporting, Vince shows that migration is not the problem - it's the solution. We will need to move northwards as a species, into the habitable fringes on Europe, Asia and Canadas Canada and the greening Arctic circle.
While the climate catastrophe is finally getting the attention it deserves, the inevitability of mass migration has been largely ignored. In Nomad Century, Vince provides, for the first time, an examination of the most pressing question facing humanity.
From cultural icon Margaret Atwood comes a brilliant collection of essays -- funny, erudite, endlessly curious, uncannily prescient -- which seek answers to Burning Questions such as:
Why do people everywhere, in all cultures, tell stories?
How can we live on our planet?
What do zombies have to do with authoritarianism?
In Burning Questions Atwood aims her prodigious intellect and impish humour at our world, and reports back to us on what she finds. The roller-coaster period covered in the collection brought an end to the end of history, a financial crash, the rise of Trump and a pandemic. From debt to tech, the climate crisis to freedom; from when to dispense advice to the young (answer: only when asked) to how to define granola, we have no better questioner of the many and varied mysteries of our human universe.
INCLUDES NEW ESSAYS FOR PAPERBACK
'Brilliant and funny' Joan Didion
'She's taken our times and made us wise to them' Ali Smith
'Lights a fire from the fears of our age . . . Miraculously balances humor, outrage, and beauty' New York Times Book Review
'All over the reading world, the history books are being opened to the next blank page and Atwood's name is written at the top of it' Anne Enright, Guardian
'The outstanding novelist of our age' Sunday Times
"Jest to książka, z której każdy cywilizowany, myślący człowiek powinien co wieczór przeczytać trzy lub cztery linijki, zanim zaśnie (jeśli w ogóle będzie mógł zasnąć)." Umberto Eco Sięgając po formułę starożytnych sentencji, posługując się ostrym dowcipem, kalamburem, skrótem myślowym, kondensacją znaczeń, Lec budował wyjątkowo trafny komentarz do wynaturzeń współczesnych czasów, nawiązując do najszerszego kontekstu kultury europejskiej. Stał się mistrzem paradoksu, tropicielem wszelkich myślowych falsyfikatów i językowych frazesów, zniewalających ludzką indywidualność i pozostających na usługach totalitaryzmu. Choć czytelnikom jego aforyzmy wydawać się mogły celną reakcją na absurdy peerelowskiej rzeczywistości, nie są one jedynie wytworem chwili historycznej, lecz zachowują aktualność i uniwersalny sens: Nie poznaję tych ludzi. Na barykadach byli wyżsi. Gorszy od „kultu jednostki” jest „kult zera”. Są tacy, co nie mają żadnych uprzedzeń narodowych. Mogą bić się z każdym. Z opozycji można się wylizać. W Myślach nieuczesanych Lec kontynuuje tradycję gorzkiego żydowskiego humoru i intelektualnej gry, prześcigając lapidarnością i esencjonalnością swych aforyzmów niekwestionowanego mistrza gatunku, wiedeńczyka Karla Krausa. W eseju poświęconym pamięci wybitnego aforysty prof. Leszek Kołakowski napisał: „Rozbudzał swoim wysiłkiem ten obszar świadomości, ku któremu się zwraca autentyczna praca filozofa: miast, jak zawodowi filozofowie nieraz czynią, zlepiać zastane banały w pozorne całości, demaskował, jeden po drugim, każdy banał obiegowy, nie darował żadnemu słowu, które bezwładem języka usypia myśl. Przywrócił godność pięknemu kunsztowi aforystyki, wyjałowionemu przez wymęczony humorek kalamburzystów, dla których kalambur jest celem, nie zaś myśl, wyrażająca rzeczywiste paradoksy świata”. Tłumaczone na wiele języków, cytowane w renomowanych antologiach, Myśli nieuczesane stały się ulubioną lekturą artystów, naukowców i polityków.
Janusz Kucicki SVD (Płońsk, 1967), profesor Uniwersytetu Nanzan na Wydziale Humanistycznym (Nagoya, Japonia). Autor czterech monografii i ponad czterdziestu artykułów z zakresu nauk biblijnych. "Panegiryk dla Ukrainy" jest kontynuacją pierwszego tomu wierszy poświęconych wojnie w Ukrainie, zatytułowanego "Wszystkie barwy Ukrainy" (Poligraf, 2022). Ten drugi tomik jest podziękowaniem dla wszystkich ludzi wspierających naród ukraiński."Przyjaciela poznaje się w biedzie" mówi przysłowie i jest ono papierkiem lakmusowym każdej relacji, także podczas wojny, gdzie dotychczasowy przyjaciel może stać się wrogiem, a dawny wróg może stać się przyjacielem. Dotyczy to zarówno państw, organizacji, jak i każdego z nas. Wszystkie te podmioty muszą dokonać wyboru, pomóc w potrzebie czy też odmówić pomocy. W obliczu dramatu ukraińskiego okazało się, że Ukraina i Ukraińcy mają wielu przyjaciół, a ten tomik wierszy został napisany w hołdzie wszystkim pomagającym narodowi ukraińskiemu."Friend in need is friend indeed" says the proverb and it is the litmus test of every relationship, also during the war, where a former friend can become an enemy and an old enemy can become a friend. This applies to countries, organizations and to each of us. All these actors have to make a choice, to help in need or not to help. In the face of the Ukrainian drama, it turned out that Ukraine and Ukrainians have many friends, and this book of poems was written as a tribute to all those helping the Ukrainian nation.
Ta książka to zdecydowanie pozycja „dla dorosłych”, zwłaszcza tych otwartych na przełamywanie społecznych i kulturowych stereotypów.
Swinging to nowa odsłona rewolucji seksualnej i jak wszystko, co nowe i nieznane, wzbudza niezdrową sensację i liczne kontrowersje. Kim zatem są swingersi? Co sprawia, że pary, cieszące się z trwałych związków, decydują się na seksualną wymianę partnerów? Jak się odnajdują i jakie pułapki czyhają na tych, którzy odważą się na taką formę relacji seksualnych?
Autor odczarowuje świat polskich swingersów i przedstawia nam swoją drogę do ich grona, rozprawiając się z głównymi mitami i stereotypami na temat swingu. Poza pikantnymi scenami erotycznymi, dzieli się z nami codziennymi historiami ze swojego życia, nie pomijając gorących tematów z pierwszych stron gazet. Zatem poznajmy Edwina i jego świat.
Publikacja zawiera najciekawsze wypowiedzi polskich polityków .
Nikogo nie oceniamy, lecz chcemy aby nasz czytelnik samodzielnie wyrobił sobie zdanie na temat tych wypowiedzi.
Globalizacja stała się źródłem wielu nieporozumień. Towarzyszą im pełne schematów
i uproszczeń analizy prezentowane niekiedy nawet przez znanych badaczy.
Dochodzi przy tym do gorących sporów ideologicznych o istotę globalizacji.
Konserwatyści bronią idei państwa narodowego i starego porządku, oskarżając globalistów, że za sprawą rewolucji informacyjno-technologicznej chcą zniszczyć państwo.
Z kolei kosmopolici wskazują, że globalizacja jest już realnie trwającym procesem, a państwa narodowe nie potrafią odpowiedzieć na wyzwania, jakie zachodzą na globalnej arenie.
Fenomenem globalizacji zajmują się specjaliści z różnych nauk: globalistyki, politologii, historii, geografii, antropologii, socjologii, stosunków międzynarodowych, ekonomii, pedagogiki, a nawet psychologii. To ogromne zróżnicowanie sprawia, że nie jest możliwe wypracowanie spójnej narracji na temat globalizacji podzielanej przez wszystkich.
Przyjrzyjmy się z bliska najciekawszym wypowiedziom i z prawa i z lewa i zastanówmy się, co z tego dla nas wynika. Dla nas, czyli dla Polski.
• Globalizacja – droga do piekła czy raju?
• Rząd światowy: fikcja czy rzeczywistość?
• (Nie)kontrolowane przeludnienie?
• Wielki Reset i nowa „rasa panów”
• Rozważania o czwartej rewolucji przemysłowej
• Agenda 2030: Polska w drodze do zrównoważonego rozwoju
• Czy istnieje Nowy Porządek Świata (NWO)?
• Nowy (Nie)porządek Świata – „narzucany z góry” czy tworzony oddolnie?
• Globalizacja – między ujednolicaniem a różnicowaniem się świata
• Polska i Ukraina w koncepcjach geopolitycznych Aleksandra Dugina
• Koniec globalizacji, czyli medialna manipulacja i post prawda
• (Nie)homogeniczne społeczeństwo polskie w dobie globalizacji
• Przegrana Putina? Bilans zysków i strat rosyjsko-ukraińskich po roku wojny
Warto dać się zarazić optymizmowi Autora, że Polacy sroce spod ogona nie wypadli i poradzą sobie w rywalizacji i współpracy z innymi narodami świata. Lektura jego tekstów nie będzie czasem straconym.
Prof. Roman Kuźniar
,,Jestem przekonany, iż nie jest jeszcze za późno, aby dzięki krytycznej recepcji tego dorobku, Feliks Koneczny stanął pośród sobie równych myślicieli takich jak Oswald Spengler, Arnold Toynbee, Samuel Huntington czy (ostatnio obszernie tłumaczony na j. polski) Fernand Braudel. Myśl Feliksa Konecznego może odzyskać blask i ukazać się na nowo jako dziedzictwo nauki polskiej o światowej randze. Powstało nie mało ciekawych i wnikliwych komentarzy, ocen tej twórczości, lecz do nowych pokoleń można dotrzeć chyba tylko za pośrednictwem pełnowartościowego przekazu oryginalnej myśli polskiego filozofa cywilizacji".
Romuald Piekarski
Zbiór artykułów i esejów poświęconych najnowszej historii teatru w Polsce. Autor jako performatyk zgodnie ze swoimi zainteresowaniami opisuje przedstawienia i zjawiska teatralne w kontekście wydarzeń społecznych i politycznych, uważa bowiem, że: konflikty teatralne dowodzą, że w ostatnich latach teatr w Polsce stał się szczególnym polem walki o kwestię tak fundamentalną jak wolność wypowiedzi artystycznej w sytuacji, gdy jej wytworzenie jest praktycznie możliwe wyłącznie za publiczne pieniądze, którymi dysponuje władza polityczna rządowa i samorządowa. Jako historyka teatru Kosińskiego interesują też przemiany kulturowe, które spowodowały radykalną zmianę konwencji teatralnej, języka, sposobu konstruowania wypowiedzi scenicznej i w związku z tym odmieniły także sposób odbioru i pozycję widzów. Zamiast teatru powołującego i umacniającego wspólnotę mamy dziś spektakle-spotkania: z własną pojedynczością, z nieusuwalną samotnością, z niedającą się delegować na cokolwiek i kogokolwiek odpowiedzialnością za swoje życie. To książka dla każdego czytelnika, nie tylko zainteresowanego szczególnie polskim teatrem. Emocjonalna i angażująca opowieść o najważniejszych dziś sprawach, z którymi mierzy lub powinien mierzyć się każdy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?