Kto wymyślił nasz świat? Kto wymyślił tę upiorną, amfiteatralną strukturę życia, w której każdy organizm żywi się innymi organizmami, samemu będąc nieuchroonie skazanym na podobny los, co jego ofiary? Kim jest ten kosmiczny projektant, który tak pomysłowo i oszczędnie zaplanował biosferę naszej planety jako gigantyczne, żywe perpetuum mobile?
Oto Gosia, pielęgniarka z duszą poetki. Jej oczami patrzymy na Kajtka, sześcioletniego chłopca żywionego przez sondę, na Kornelkę z wodogłowiem. Jest i pani Basia, która mimo amputowanych kończyn, chce wybrać się w podróż.
Zakłady pielęgnacyjno-opiekuńcze, domy spokojnej starości pełne są ludzi na co dzień niewidocznych, niechcianych, niekochanych.
Czym jest w dzisiejszych czasach praca rąk, jakie ma znaczenie dla współczesnego człowieka? O tym, co można zrobić rękoma i po co nam tak naprawdę ręczna robota, piszą naukowcy zajmujący się badaniem społeczeństwa.,
Punk rock filmy o potworach i prawda o rzeczywistości
Każda piosenka Zero Defex trwała jakieś piętnaście do trzydziestu sekund i absolutnie nie dało się ich od siebie odróżnić.
Cały ich koncert mieścił się w czasie, który innym zespołom zabierało nastrojenie instrumentów.
Od kiedy byłem mały, zawsze chciałem przebrać się w kostium potwora, ale nie miałem pojęcia, że są one tak sztywne i ciężkie – i że tak cuchną.
Rzeczywistość nie ma o niczym pojęcia.
Rzeczywistość jest pełna wątpliwości i niepewności.
Rzeczywistość bywa napalona i miewa dni, kiedy lubi czytać gazetki z dowcipami. Rzeczywistość to ten starszy gość w miasteczku, narzekający, że wnuki znowu zwinęły mu sztuczną szczękę.
Rzeczywistość to pięciu kolesiów, którzy usiłują nastroić trzy gitary i i jeden keyboard i strasznie im to nie idzie.
Rzeczywistość jest źródłem każdej gwiazdy i planety, każdej galaktyki. Każdego pyłku, każdego atomu, każdego kleptonu, sleptonu i leptonu.
Rzeczywistość jest źródłem każdego gluta w twoim nosie, każdej plamy potu na koszulce twojego starego, każdego kawałka gówna, który przyczepił ci się do zadka.
Rzeczywistość to ta chwila.
Nie ma co do tego wątpliwości: zazen jest głupotą. Zazen jest również nudny. Po prawdzie chyba trudno byłoby znaleźć nudniejsze ćwiczenie.
"Filozofię wieczystą", pisze Huxley, "można czasem odnaleźć pośród tradycyjnych nauczań dla mas w każdej religii na świecie, ale w pełni rozwiniętej formie występuje ona dopiero w zaawansowanych nauczaniach religijnych i duchowych".INSPIRUJĄCY ZBIÓR DUCHOWYCH PISM, KTÓRE ODKRYWAJĄ "BOSKĄ RZECZYWISTOŚĆ" WSPÓLNĄ DLA WSZYSTKICH RELIGII – ZEBRANE PRZEZ ALDOUSA HUXLEYA.
"Filozofię wieczystą", pisze Huxley, "można czasem odnaleźć pośród tradycyjnych nauczań dla mas w każdej religii na świecie, ale w pełni rozwiniętej formie występuje ona dopiero w zaawansowanych nauczaniach religijnych i duchowych".
Z niespotykaną inteligencją i zadziwiającym intelektem – czerpiąc z różnorodności wyznań, wliczając w to buddyzm zen, hinduizm, taoizm, chrześcijański mistycyzm oraz islam – Huxley rozpatruje duchowe przekonania różnych tradycji religijnych i wyjaśnia, w jaki sposób jednoczą się one we wspólnej ludzkiej tęsknocie, aby doświadczyć tego co Boskie. Filozofia wieczysta zawiera starannie wybrane teksty Mistrza Eckharta, Rumiego, Lao-Tse jak również fragmenty świętych ksiąg Dalekiego Wschodu, m.in. Bhagawadgita, Tybetańska księga umarłych, Diamentowa sutra oraz Upaniszady.
Po co są działki? Kilkunastu badaczy różnych specjalności przez trzy lata rozmawiało z działkowcami Krakowa, Katowic i Wrocławia. W trakcie badań robili zdjęcia, nagrywali, zapełniali strony notatników. Owocem tej pracy jest niniejsza książka, w której znalazły się eseje, artykuły naukowe i projekty artystyczne ukazujące różne aspekty działkowego życia.
Nie sposób w kilku sowach powiedzieć, po co są działki.
Po lekturze tej książki można jednak spróbować wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby nagle zniknęły.
Lektura tej książki to zaproszenie do tego, by o działkach pomyśleć inaczej i wejść na ścieżki dla wielu z nas dotąd ukryte.
Autorka opisuje w swojej książce w sposób subiektywny, a zarazem humorystyczny, przeżycia, przemyślenia oraz przebieg procedury in vitro od strony pacjenta. Jej zapiski są głosem osoby wierzącej, a jednocześnie głosem matki ukochanych dzieci, których nie byłoby na świecie gdyby nie cud in vitro. W przedmowie do książki prof. Jacek Szamatowicz tak pisze: Dziecko ze szkła jest zapisem drogi jednej z wielu par, codziennie czekających na cud, jakim jest posiadanie potomstwa. Ukazuje się nam obraz codziennego podporządkowania się procedurom związanym z leczeniem niepłodności przedstawiony oczami kobiety. Ponieważ wiele zabiegów związanych jest ściśle z konkretnymi dniami cyklu, procedury lecznicze wymagają postawienia priorytetu niezależnie od tego, czy alternatywą jest praca, czy życie towarzyskie. Książka dzień po dniu opisuje zmagania pary małżeńskiej poddanej leczeniu niepłodności. Opisuje procedury, którym trzeba się poddać, stres z nimi związany i ból, głównie psychiczny, jaki towarzyszy niepowodzeniu leczenia.
Trzy z esejów stopniowo wprowadzają czytelnika w świat współczesnej fizyki, poprzez wyjaśnienie czy istnieje czas, opisanie potencjalnych paradoksów podróży w czasie, aż do teorii innych wszechświatów. Przedzielone są one esejami analizującymi naturę człowieka i stawiającymi podstawowe pytania o istnienie Boga i wolności woli. To przemieszanie tematyczne ma uczynić lekturę jak najbardziej strawną, a zarazem pozwala na niezbyt rygorystyczne trzymanie się kolejności, w jakiej eseje zostały zamieszczone.
Podsumowanie prac Wolnego Uniwersytetu Warszawy w 2009 roku
Tematem pierwszego Zeszytu Wolnego Uniwersytetu Warszawy jest kultura nie dla zysku. Autorzy tekstów składających się na tę pozycję dokonują teoretycznego i praktycznego badania warunków produkcji wiedzy i kultury w późnym kapitalizmie, analizy kondycji życia aktywistów, twórców i animatorów kultury, wywierania wpływu na politykę kulturalną oraz uczestnictwa w dyskusjach o obecnym i przyszłym kształcie naszych społeczeństw. Publikacja podsumowuje pierwszy rok pracy Wolnego niwersytetu Warszawy - nomadycznej i sieciowej instytucji edukacyjnej będącej ośrodkiem krytycznej refleksji nad polityką kulturalną. WUW nawiązując do tradycji wolnej edukacji, skupia się na tworzeniu środowiska, w którym możliwa będzie krytyczna refleksja nie tylko nad kulturą, ale także nad jej społecznym, politycznym i ekonomicznym zapleczem. Teksty zawarte w pierwszym Zeszycie WUW-u zajmują się nie tylko tym, jaka sztuka powstaje, ale też tym, jak jest finansowana, produkowana i dystrybuowana.
Cywilizacja i Religia - prezentuje koncepcje Henryka Rzewuskiego niejako w strzeszczeniu. Mimo to książka ta nigdy nie ukazała się.
Została opublikowana w odcinkach w numerach 20-52 "Dziennika Warszawskiego" w 1851 roku.
Dwie wielkie wojny i straszliwe zbrodnie popełniane w imię zbawienia ludzkości odsłoniły współczesnym bezład dziejów. Podejmując próbę diagnozy współczesności porażonej pustką istnienia, niniejsza książka pragnie przyczynić się do intelektualnej rehabilitacji wiary. Zebrane w książce eseje wyznaczają drogę od bezsensu zabijania do sensu modlitwy, od terroru historii do Boga.
Drogi Czytelniku, książka którą teraz trzymasz w ręku, jest owocem mojego wieloletniego pisania ?do szuflady". Zawiera ona kilkadziesiąt felietonów- humoresek, w których staram się pokazać w krzywym zwierciadle satyry, polską rzeczywistość: absurdalną, groteskową, czasami komiczną. Piszę by bawić, ale i ku przestrodze! Polska demokracja wymknęła się spod kontroli społeczeństwa, przestała mu służyć. W ciągu ostatnich kilku lat, opuściło kraj ponad milion młodych, wykształconych Polaków. Z każdym rokiem emigracja młodzieży przybiera na sile. Wyjeżdżają ?za chlebem" nie widząc w ojczyźnie miejsca dla siebie. Uciekają zmęczeni i przerażeni brakiem pracy i perspektyw. Znużeni polską, irracjonalną rzeczywistości, głupotą ?elit" politycznych, powszechnym złodziejstwem, bezprawiem i brakiem wpływu na cokolwiek. To się może źle skończyć dla nas wszystkich, jeśli w porę nie przyjdzie otrzeźwienie. Do takiego otrzeźwienia w swoich humoreskach nawołuję, pokazując te wszystkie absurdy naszej codzienności, przed którymi w popłochu ucieka za granicę polska młodzież.
Antologia A jak hipokryzja to książka?manifest. Z jednej strony demaskuje rzeczywiste podłoże obowiązującego w Polsce zakazu aborcji z przyczyn społecznych, z drugiej zaś wytycza nowe strategie walki o zniesienie ustawy antyaborcyjnej. W książce zawarte są także listy z opowieściami kobiet, które przerwały ciążę w podziemiu.
Profil to dziennik użytkownika serwisu społecznościowego, który traktuje o kontakcie autora z portalem i związanych z tym doświadczeniach, często najintymniejszych.
Zawiera więc informacje o związkach z kobietami, o samotności, problemach z przystosowaniem i kontaktach z ludźmi, również najbliższymi.
Szereg nawiązań, między innymi do scenariuszy polskiego kina, literatury, historii, kabaretu, muzyki i polityki sprawia, że monolog bohatera staje się swoistą podróżą przez najróżniejsze zakątki sztuki i inspiracji.
bestseller "New York Timesa" 2011 roku
Książka ta zabiera czytelnika w emocjonującą podróż po jednym z najbardziej niestabilnych ekologicznie i niespokojnych obszarów świata, gdzie chrześcijaństwo i islam ścierają się ze sobą w niezliczonych konfliktach. Eliza Griswold przez siedem lat z odwagą, determinacją i pasją przemierzała gorącą strefę klimatyczną rozciągającą się między równikiem a dziesiątym równoleżnikiem. Odwiedziła najbardziej zapalne rejony Nigerii, Sudanu, Somalii i Rogu Afryki, Indonezji, Malezji i Filipin, aby zobaczyć obie religie, jak sama pisze, w życiu ogromnej rzeszy wyznawców. „Chciałam pojechać tam, gdzie ci ludzie żyją, gdzie wojny w imię religii […] są prawdziwymi wojnami o każdą wieś i każdy róg ulicy. […] Najbardziej zaś chciałam zapisać przeplatające się historie ludzi, którzy zamieszkują ten obszar i na których codzienność wpływ wywiera ich wiara”.
Ale oprócz reporterskiego spojrzenia z bliska Eliza Griswold oferuje nam głęboką refleksję nad historią i obecną sytuacją na tym przeludnionym, zagrożonym katastrofą ekologiczną, a przy tym ogromnym obszarze, którego mieszkańcy zmagają się ze skutkami pustynnienia i klęskami powodzi. Na tym tle przedstawia wnikliwą analizę przemian dokonujących się w obrębie chrześcijaństwa i islamu. Uważa bowiem, że przebudzenie religijne, takie, jakie obecnie ma tam miejsce, skłania obie religie, by postrzegały rozwinięty Zachód jako miejsce bezbożne, odrzucające swoje chrześcijańskie dziedzictwo. Według niej ów niezwykły splot czynników historycznych, demograficznych, ekologicznych i religijnych, który już jest źródłem napięć przeradzających się w konflikty między chrześcijanami a muzułmanami o ziemię, żywność, ropę i wodę, może sprawić, że zmieni się oblicze całego naszego świata.
Publikacja prezentuje nowe podejście do szeroko rozumianego zjawiska fotografii oraz jego wpływu na kształtowanie zjawisk społecznych i kulturowych. Autorzy kładą nacisk na pomijane dotąd obszary fotografii i czynności fotografowania, które unaoczniają nowe perspektywy w badaniu niezaprzeczalnie wizualnej rzeczywistości.
Fotografia widziana nie jako wizualne reprezentacje, lecz jako rodzaj gry społecznej. Socjologia wizualna, która rezygnuje z umieszczania obrazów fotograficznych na centralnej pozycji. Autorzy nie zajmują się obrazami i tym, co widać na zdjęciach. Najbardziej interesuje ich to, co zdjęcia w sobie ukrywają i co zasłaniają: technologie, ludzkie działania związane z przechowywaniem zdjęć, ich katalogowaniem, obrabianiem, niszczeniem i odtwarzaniem, a także zachowania społeczne posiadaczy sprzętu fotograficznego.
Książka "Za fotografię! W stronę radykalnego programu socjologii wizualnej" Rafała Drozdowskiego i Marka Krajewskiego przybliża tę rewolucyjną propozycję metodologiczną. Jej najważniejsza zasada brzmi: skupmy się na tym, co dzieje się przed zrobieniem zdjęcia oraz na tym, co dzieje się ze zdjęciem już zrobionym. Przesunięcie znaczące i umożliwiające eksploatacje nowych, dotąd pomijanych obszarów.
Marek Krajewski (ur. 1969) – socjolog, profesor na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (Instytut Socjologii). Autor licznych artykułów dotyczących kultury popularnej, konsumpcji i sztuki oraz książek: Kultury kultury popularnej (wyd. I Poznań 2003, wyd. II 2005), POPamiętane (Gdańsk 2006). Redaktor i współredaktor naukowy książek: W stronę socjologii przedmiotów (Poznań 2005), Prywatnie o publicznym. Publicznie o prywatnym (Poznań 2007), Wyobraźnia społeczna. Horyzonty – źródła – dynamika (Poznań 2008), Handmade. Praca rąk w postindustrialnej rzeczywistości (Warszawa 2010). Kurator Zewnętrznej Galerii AMS (1998–2004) oraz pomysłodawca projektu Niewidzialne miasto (www.niewidzialnemiasto.pl).
Rafał Drozdrowski (ur. 1961) – doktor habilitowany, profesor na Uniwersytecie im Adama Mickiewicza, dyrektor Instytutu Socjologii UAM, kierownik Zakładu Socjologii Życia Codziennego w Instytucie Socjologii UAM. W latach 1991-2009 członek Związku Polskich Artystów Fotografików, uczestnik kilkudziesięciu wystaw, Marginesy swobody (Poznań 1998), Fotografia naskórkowa (Piła 1991), Biennale fotografii (Poznań 1998, 2000, 2002). Ważniejsze publikacje: Obraza na obrazy. Strategie społecznego oporu wobec obrazów dominujących (Poznań 2009), Dominujące modusy działania, w: Wyobraźnia społeczna. Horyzonty - źródła - dynamika. Uwarunkowania strategii dostosowawczych współczesnego społeczeństwa polskiego - studium socjologiczne, R. Drozdowski, M. Krajewski (red.), (Poznań 2008), Idiomy fotografii amatorskiej, w: Do zobaczenia. Socjologia wizualna w praktyce badawczej, J. Kaczmarek (red.), (Poznań).
Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, jak silne emocje towarzyszą wyjazdowi z ojczystego kraju. Między innymi dlatego wydaliśmy zbiór wspomnień Wyfrunęli Nowa emigracja o sobie, który te odczucia ukazuje z całą mocą - strach, niepewność, tęsknotę i wielką nadzieję na lepsze jutro. Czytelnik zarazem staje się ich współuczestnikiem, a lektura jednocześnie smuci, śmieszy, niekiedy nawet przeraża... Lecz nie tłamsi nadmiarem nostalgii, raczej ukazuje komizm ukryty w odrębności i różnicach obyczajowych Europejczyków.
Książkę opublikowaliśmy z myślą nie tylko o statystycznych dwóch milionach emigrantów ? zaangażowanie społeczne obejmuje znacznie większą grupę osób z bliższego i dalszego otoczenia. Pokusiliśmy się o ciekawe i cenne poznawczo uzupełnienie obrazu dzisiejszej emigracji, ukazanie przyczyn i okoliczności ludzkich wyborów. Czy było warto? Wstępne opinie odbiorców tych autentycznych ludzkich świadectw upewniają nas w poczuciu, że tak, mieliśmy rację.
To, co niezwykłe, ma pomagać w celebrowaniu tego, co zwykłe. Rzut oka w stronę nieskończoności ma pomagać w patrzeniu na to, co skończone (...). Zadumanie się nad śmiercią ma pomagać w cieszeniu się życiem. Fragment wprowadzenia.
Kiedy rozmawiamy dziś o solidarności, to najczęściej mamy na myśli jej wymiar horyzontalny, solidarność z ludźmi, którzy cierpią prześladowania np. w Tybecie, na Kubie czy w Sudanie, lub - jeszcze szerzej - myślimy o solidarności z ofiarami jakichkolwiek tragedii, o których słyszymy. To bardzo ważny wymiar solidarności i w naszym Centrum staramy się promować tego rodzaju globalną empatię, wrażliwość i chęć pomocy. Ale jest też inny wymiar solidarności, który można nazwać wertykalnym, o którym rozmawia się znacznie rzadziej. Ten wertykalny rodzaj solidarności jest jednak bardzo istotny dla rozwoju każdego żywego i twórczego społeczeństwa obywatelskiego. Dlatego można go nazwać "solidarnością pokoleń" czy "solidarnością międzypokoleniową".
Przełamując umysł to odyseja psychodeliczna człowieka, który ze świata wielkomiejskiego blichtru, szybkiego życia i gry pozorów trafił do afrykańskiej dżungli, gdzie zetknął się z ibogą, szamańską rośliną przynoszącą wizje i całkowicie odmienił swe życie.
Książka Daniela Pinchbecka w fascynujący sposób rejestruje przebieg tej przemiany, ukazując na przykładzie jednostki procesy zachodzące obecnie w naszym świecie. Opowiada o spotkaniach zachodnich twórców i myślicieli ze światem roślin przynoszących wizje: ibogą - rośliną czczoną w Gabonie, w cudowny sposób leczącą z nałogów i przynoszącą wizje telepatyczne; amazońską ayahuaską oraz meksykańskimi grzybami psylocybinowymi. Pinchbeck opisuje zwrot w podejściu do tych roślin, jaki dokonał się w świecie Zachodu w minionych dekadach, omawiając najnowsze odkrycia naukowców i twórczy potencjał kultury psychodelicznej.
Jego książka stanowi najlepsze wprowadzenie w świat współczesnego szamanizmu. Wywołuje kontrowersje. Namawia do zmiany naszego myślenia o świecie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?