W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Pierwsza monograficzna publikacja przybliżająca postać i twórczosć Jana Szpakowicza polskiego architekta czynnego głównie w latach 60. i 70., twórcy fascynującego i zaskakującego, wciąż pozostającego nieznanym szerszej grupie odbiorców. Książka zawierająca wywiad-rzekę z Janem Szpakowiczem oraz kompletny katalog jego projektów tych zrealizowanych oraz tych, które pozostały tylko na papierze towarzyszy wystawie Jan Szpakowicz. Przestrzeń elementarna, prezentowanej w Muzeum Architektury od lutego do września 2021 roku.
Solidnie wykształcony Rzymianin został gubernatorem Ligurii i Emilii z siedzibą w Mediolanie. Nie jest jeszcze chrześcijaninem, przygotowuje się dopiero do przyjęcia chrztu. Chcąc załagodzić spór między arianami a katolikami wkracza do katedry, a tłum obwołuje go biskupem. Ambroży, bo tak ma na imię nowy biskup mediolański, przechodzi do historii jako wybitny kaznodzieja, zwolennik wiary katolickiej wobec herezji ariańskiej, zwalcza wierzenia pogańskie i stanowczo występuje przeciwko cesarzowi Teodozjuszowi.
Karty pracy ucznia z dziennikiem laboratoryjnym dla klasy 3. liceum ogólnokształcącego i technikum do zakresu podstawowego Odkryć fizykę to publikacja ułatwiająca systematyczną pracę zarówno na lekcji, jak i w domu, oraz przygotowanie do sprawdzianu.Umożliwia systematyczną naukę rozwiązywania różnych typów zadań dzięki odpowiedniemu doborowi zadań o dostosowanym do możliwości uczniów poziomie trudności, Przykładom rozwiązanych zadań i zadaniom do nich analogicznym, a także wskazówkom i odpowiedziom.Ułatwia kształcenie umiejętności przeprowadzania i analizowania doświadczeń dzięki Dziennikowi laboratoryjnemu po każdym dziale oraz zadaniom typu doświadczalnego.Zapewnia skuteczne przygotowanie do sprawdzianupoprzez bieżącą pracę ze wszystkimi rodzajami zadań, a także wykorzystanie Kart powtórzeniowych.
Zrozumieć fizykę cz. 3 to zbiór zadań kształcący umiejętność rozwiązywania różnych typów zadań, ułatwiający przygotowanie do matury.Umożliwia pracę uczniom o różnych umiejętnościachdzięki zróżnicowanym, odpowiednio oznaczonym zadaniom, a także rozwiązanymPrzykładomz zadaniami do nich analogicznymi iDodatkowi matematycznemu.Zapewnia wygodne korzystanie, dzięki skrótowi najważniejszych wiadomości, czytelnie wyróżnionym definicjom i wzorom przed każdym działem oraz odpowiedziom i wskazówkom do zadań.Ułatwia naukę zadań obliczeniowychdzięki wystarczającej liczbie takich zadań orazKlasyce fizyki zadaniom uznanych autorów, B. Mendla i J. Mendla, zamieszczonym po każdym dziale.Gwarantuje solidne przygotowanie do maturyza pomocą zadań różnego typu, w tym oznaczonych zadań o charakterze doświadczalnym, oraz zadań typu maturalnego zebranych po każdym dziale.
Maturalne karty pracy z dziennikiem laboratoryjnym Zrozumieć fizykę cz. 3 to publikacja umożliwiająca systematyczne przygotowania do matury.Umożliwia systematyczną naukę rozwiązywania różnych typów zadań dzięki Przykładom rozwiązanych zadań i zadaniom do nich analogicznym, wskazówkom oraz odpowiedziom do wybranych zadań.Ułatwia utrwalanie i systematyczne sprawdzanie poziomu wiedzy i umiejętności dzięki zróżnicowanym zadaniom maturalnym różnego typu pogrupowanym w działy, zgodnie z układem treści podręcznika, zestawowi zadań maturalnych z odpowiedziami oraz schematem punktowania, a także zadaniom CKE.Ułatwia kształcenie umiejętności przeprowadzania i analizowania doświadczeń dzięki Dziennikowi laboratoryjnemu po każdym dziale oraz zadaniom typu doświadczalnego.
Na początku XXI wieku świat nawiedza widmo fundamentalizmów i integryzmów religijnych - prawo boskie zdaje się zagrażać wolności człowieka. Z takiej perspektywy Jean-Louis Schlegel analizuje przyczyny tych ruchów. Autor bada istotę ich zderzenia ze światem współczesnym, pokazując zarazem, że są one typowym wytworem rzeczywistości, którą odrzucają. Zastanawia się, dlaczego tak liczne rzesze wyznawców wielkich religii monoteistycznych: chrześcijaństwa, judaizmu i islamu, radykalnie kontestują dziś współczesne społeczeństwo Zachodu, powracając do archaicznych form wiary czy angażując się w święte wojny. Jaka jest wewnętrzna logika fundamentalizmów i integryzmów?
Jedno równanie unifikujące wszystkie oddziaływania i opisujące każde zjawisko - od ruchu rozszerzającego się Wszechświata po najmisterniejszy taniec cząstek subatomowych - taki cel stawiają przed sobą najwięksi fizycy na świecie. Byłoby to ukoronowanie całego dorobku nauki, prawdziwy Święty Graal fizyki - jeden wzór, z którego można byłoby wyprowadzić wszystkie pozostałe równania. Jest to wizja tak wspaniała, że zapiera człowiekowi dech w piersiach.Wielu już próbowało zmierzyć się z tym wyzwaniem i poniosło porażkę, jednak Michio Kaku ma poczucie, że poszukiwania podążają wreszcie we właściwym kierunku, a najlepszą kandydatką na teorię wszystkiego jest teoria strun. Wszechświat jest jego zdaniem symfonią, a myśli Boga, które tak bardzo pragnęli poznać Albert Einstein i Stephen Hawking, to kosmiczna muzyka wypełniająca całą czasoprzestrzeń.Michio Kaku - jeden z najbardziej prominentnych i szanowanych uczonych naszych czasów, współtwórca teorii strun, kieruje katedrą fizyki na City University of New York. Jest autorem światowych bestsellerów: ""Fizyka rzeczy niemożliwych"", ""Wizje"", ""Wszechświaty równoległe"", ""Hiperprzestrzeń"", ""Fizyka przyszłości"", ""Kosmos Einsteina"", ""Przyszłość umysłu"" oraz ""Przyszłość ludzkości"", a także licznych podręczników akademickich i prac naukowych.
Ksiądz Jerzy Czarnota jest – jak zwykło się mawiać, spotykając taki typ liryki – poetą kultury. Ktoś, kto obserwuje dzieła sztuki, penetruje przestrzeń idei... Sztuka dlań – jak sugeruje to w paru utworach – zwłaszcza ta najwyższego lotu, odzwierciedla doskonałość natury, a więc świata, kosmosu i jego Stwórcy... Myślę, że wiersze Jerzego Czarnoty są zaproszeniem do dialogu – zresztą one same są wieloraką rozmową, na różną porę i światło dnia, wtedy kiedy „niebezpiecznie łatwo wypełnia mnie spokój i kiedy możemy otrzymać łaskę wysokiej pogardy”.
Konstanty Pieńkosz („Ład”)
Nikodemowa liryka pytań to koncepcja zbliżona nieco do herbertowskiej poezji Pana Cogito. Jednak jest to tylko podobieństwo zewnętrzne, w samej konstrukcji, dramaturgii. Nikodem Czarnoty to postać inna niż Pan Cogito... Nieprzypadkowo bowiem zadając pytania i rozmawiając z sobą, bohater liryczny nosi imię wysnute nie z Kartezjusza, lecz z... Ewangelii. Nie mówi on „myślę, więc jestem”, lecz raczej „wierzę, więc jestem”... Wiara występuje tu nie jako coś, co zostało dane, lecz jako to, co zadane...
Bogdan Ostromęcki („Literatura”)
Wiersze Jerzego Czarnoty mają „dobrą duszę”. Przypominają staruszkę z Domu Emerytów, coraz bardziej niematerialną. Chrystusa przesuwającego ledwo widoczną wskazówkę południa, czarne topole, do których poeta się zwraca: od was chcę się dowiedzieć dokąd idę. W całym tomie ani razu nie spotykamy słowa miłość, raz jeden tylko słowo samotność. Poeta nie posługuje się wielkimi słowami, małe słowa więcej powiedzą. W wierszach Czarnoty to, co milczy, rzuca światło.
Ks. Jan Twardowski („Więź”)
Kampusy wyższych uczelni stanowią niezwykle istotny element miast. Autor w interesujący sposób, pozbawiony hermetycznego języka, opisuje inwestycje powstałe w latach 2004-2018 w najważniejszych polskich ośrodkach akademickich. Jaka jest (i dlaczego) architektura szkół wyższych? Jaka powinna być? Pod jakimi warunkami kampusy mogą stać się "idealnymi miasteczkami"? To tylko kilka pytań spośród wielu, na które można znaleźć odpowiedź w tej książce."Bardzo wysoko należy ocenić zarówno aktualność tematu, jak i ustalenia badawcze autora. (...) To oryginalna i niezwykle cenna praca naukowa cechująca się wysokim poziomem merytorycznym. Piotr Żabicki należy do wąskiego grona badaczy posiadających znaczne doświadczenie praktyczne. W książce podjął skuteczną próbę oceny jakości wprowadzonych rozwiązań, przeprowadził precyzyjną, rzeczową analizę, precyzyjnie zarysował wnioski i postulaty".z recenzji dr. hab. inż. arch. Piotra Marciniaka, prof. nadzw. Politechniki Poznańskiej
Magdalena Wolińska-Riedi po raz kolejny odsłania sekrety WatykanuIle kosztuje lot z papieżem? Dlaczego na pokładzie papieskiego samolotu zawsze musi być odpowiedni zapas makaronu i parmezanu? Kto pilnuje papieskiego paszportu? Gdzie buddyści gorąco oklaskiwali papieża? Dlaczego pewna zbyt pochopnie wysłana do Europy Matka Boża musiała szybko zmienić w Rzymie samolot? Czy na pokładzie papieskiego samolotu jest łóżko? I jak wygląda praca reporterki w mieście, do którego przyjeżdża papież i w którym właśnie trzęsie się ziemia?Magdalena Wolińska-Riedi przez ponad 15 lat mieszkała w Watykanie. Nierzadko odgłos startującego helikoptera z papieżem na pokładzie budził jej maleńkie dzieci, a w czasie porannego spaceru z córkami zdarzało jej się spotkać Ojca Świętego wyruszającego na pielgrzymkę. Jako reporterka polskich mediów do dziś stale towarzyszy mu w takich podróżach, często nawet siedząc z nim w jednym samolocie. Będąc z papieżem w najdalszych zakątkach świata, z bliska obserwuje kulisy pracy świetnie znanych jej gwardzistów i żandarmów odpowiedzialnych za przebieg papieskich pielgrzymek. Dzięki swoim przyjaźniom z pracownikami watykańskiej administracji poznała zaplecze i tajniki przygotowań do podróży apostolskich oraz z pierwszej ręki usłyszała niesamowite, nigdy wcześniej nie opowiedziane historie. Teraz, zbierając wszystkie te doświadczenia, zdradza nam kulisy papieskich pielgrzymek po świecie.
Niemal wszyscy znają go z serialu Ranczo, gdzie brawurowo zagrał Czerepacha, bezwzględnego doradcę wójta. Nieco starsi zapamiętali płochliwego inżyniera instalacji podziemnych, Tadeusza Norka, trzymanego krótko przez żonę Danutę, w którego wcielał się w Miodowych latach, oraz jego role w cyklu Dekalog Krzysztofa Kieślowskiego.Tylko nieliczni wiedzą, jakim jest człowiekiem, gdy zmywa charakteryzację. Kim zatem jest Artur Barciś?To nie tylko utalentowany aktor i reżyser, szczęśliwy i spełniony człowiek: mąż ukochanej żony Beby, wspaniały ojciec i dziadek. To niezwykła osobowość człowiek wielu zalet i talentów. Kiedy życie go do tego zmuszało, pasł krowy, dziergał oryginalne swetry, chodził na szesnastocentymetrowych szpilkach, zdzierał azbest z wież World Trade Center. Jako jeden z pierwszych aktorów w Polsce założył własną stronę internetową barcis.pl, by być w kontakcie z fanami. W czasie pandemii zamieszczał na YouTubie swoje wiersze ostrzegające przed COVID-19.Ze szczerej i fascynującej rozmowy z Kamilą Drecką dowiesz o nim znacznie więcej.
Zbiór zadań jest ściśle skorelowany z podręcznikiem Fizyka. Zakres rozszerzony do klasy 3.Zbiór zadań do klasy 3 obejmuje następujące działy: Prąd stały i modele przewodnictwa. Pole magnetyczne. Indukcja elektromagnetyczna. Optyka geometryczna. Fale mechaniczne. Jest przystosowaną do nowej podstawy programowej i udoskonaloną wersją cieszącego się uznaniem uczniów i nauczycieli zbioru zadań Z fizyką w przyszłość. Adresowany jest przede wszystkim do uczniów, którzy zdają egzamin maturalny z fizyki i planują kontynuować naukę na uczelniach technicznych, a także do tych, którzy przygotowują się do konkursów fizycznych.Każdy dział zbioru rozpoczynają rozwiązane przykłady, stanowiące wzorzec poprawnego rozwiązania typowych problemów - analiza rozwiązań pomoże uczniowi poradzić sobie z problemami trudniejszymi.W każdym rozdziale są zadania otwarte uporządkowane według wzrastającego stopnia trudności.Na końcu zbioru są zamieszczone odpowiedzi do zadań.Zbiór zadań umożliwia uczenie się przez analizowanie przykładów. Zadania odwołujące się do sytuacji rzeczywistych pobudzą uczniów do myślenia, stawiania pytań i radzenia sobie z trudniejszymi problemami - zarówno sprawdzą wiedzę i umiejętności, jak i rozwiną zainteresowania.
Kiedy los jedną ręką daje nadzwyczajny talent, bywa, że drugą zabiera szczęście. Roman Polański, Marek Grechuta, Jerzy Kosiński i Ryszard Riedel to charyzmatyczni twórcy, których wielka sława i artystyczna chwała nie uchroniły przed dramatami na miarę życia i śmierci. O tym, jak wiele można stracić, kiedy ma się już wszystko w książce Sławomira Kopra Wybrańcy losu. Cena sławy.
Nasza przygoda z tatuażami i innymi formami modyfikacji ciała rozpoczęła się od zadziwienia nad współczesną wszechobecnością wytatuowanych ciał. Gdy zmierzamy do końca naszej opowieści, zadziwienie nasze, ale też zrozumienie zjawiska narasta. W miarę zgłębiania problemu, my- najstarsi autorzy tej opowieści- ludzie urodzeni kilka lat po II wojnie światowej, od ponad pół wieku doktorzy chorób wszelakich, dowiadujemy się, że tatuaże ale też inne zabiegi modyfikujące ciało to nie tylko moda, czy poprawianie urody a także WOLNOŚĆ podejmowania własnych decyzji dotyczących ingerencji w dane nam bez naszej woli i zgody przez naturę i geny ciało. Ponadto tatuowanie ciała to spełnienie swoich marzeń i najzwyklejsze ludzkie szczęście może tylko chwilowe...
Fichus to mowa, którą Derrida wygłosił z okazji otrzymania nagrody imienia Theodora Adorno. Wbrew oczekiwaniom nie traktuje ona o dialektyce negatywnej i jej wpływie na dekonstrukcję. Derrida, jak zwykle przekorny wobec konwencji, skupia się w niej nie tyle na filozofii Adorno, lecz na snach. Mówi o marzeniach sennych Adorna, który spisywał je w formie Traumprotokollen, o fantazjach Waltera Benjamina, który dzielił się raportami ze swoich snów z przyjaciółmi (tytuł pochodzi z jednego takiego snu, gdzie kluczowym symbolem okazuje się właśnie fichus, czyli halsztuk) i o swoich własnych nocnych zjawach, w ten sposób dołączając do grona mesjańskich marzycieli, należących do żywiołu nocy, nie dnia. Wysnuwając z tego „kłębka snów” nić sennej analizy, Derrida rozwija nową koncepcję oświecenia jako racjonalności zdolnej do „ocalającej krytyki” marzeń sennych. W ten sposób powracają wielkie filozoficzne wątki, które Derrida z pozoru zawiesił w swojej mowie o Adorno: kolejnym krokiem w procesie dialektyzacji oświecenia okazuje się właśnie jego stosunek do snów, w których ludzkość od zawsze deponuje swoje najśmielsze pragnienia, broniąc się przed ich brutalnym odczarowaniem. To czułe oświecenie nie ma być niszczącym marzenia „trzeźwym światłem dnia”, lecz nową praktyką rozumu, który będzie potrafił porzucić sen, jednocześnie zachowując zeń to, co najcenniejsze - nadzieję. Dzięki Piotrowi Sadzikowi, który przetłumaczył to dziełko i opatrzył świetnym komentarzem, polska publiczność ma szansę zapoznać się z kolejną ważną pozycją Derridy, który składa w niej hołd swojemu wielkiemu prekursorowi.
Agata Bielik-Robson
Paul Theroux spędził życie, przemierzając świat i wysłuchując niezwykłych opowieści ludzi z odłegych zakątków globu, by w końcu odkryć, że najciekawsze historie można nieraz usłyszeć tuż za płotem. Poruszony medialną burzą związaną z napływem meksykańskich imigrantów wyrusza na południe i na początek przemierza pas amerykańsko-meksykańskiego pogranicza. Na każdy aspekt życia w tej pustynnej okolicy pada cień granicznego muru. To kolonia taniej siły roboczej dla USA, kontrolowana przez kartele narkotykowe i niszczona przez wojny gangów. Gdy zapuszcza się w głąb kraju, sytuacja wygląda niewiele lepiej. Rozmówcy Theroux opowiadają o narkotykach, przemocy, wyzysku, braku pracy i niesprawiedliwości, która spotyka mniejszości etniczne.Jednak współczesny Meksyk w oczach Theroux ma nie tylko ciemne barwy to kraj pełen kolorów i energii, a jego mieszkańcy znajdują sposoby, by mierzyć się z trudnościami. Znajdzie się tu też miejsce na humor i ironię znaki firmowe wielkiego pisarza podróżnika.
Jesienią 1884 roku papież Leon XIII doznał mistycznej wizji, w czasie której usłyszał dialog demona Bogiem. „Mogę zniszczyć Twój Kościół – mówił diabeł do Stwórcy. – Potrzebuję na to tylko większej władzy i więcej czasu: od 75 do 100 lat”. „Masz więc tę władzę i ten czas” – odparł Bóg.
Oto opowieść o wielkich papieżach XX wieku, wymierzonej w nich broni i oszczerczej propagandzie, absolutnie nadzwyczajnych interwencjach Bożych i najbardziej bestialskich w dziejach świata reżimach programowo walczących z Kościołem. Oto historia, jakiej nie znacie.
Ksiądz profesor Edward Staniek ukazuje Jezusa, który przechodzi przez labirynt zła i znaczy dla nas drogę. Trzeba za Nim wędrować krok po kroku, by poznać wszystkie zakamarki owego labiryntu. Szatan bowiem nadal istnieje na tej ziemi i jedynie udoskonalił metody niszczenia człowieka sprawiedliwego, ale mechanizmy i cele jego działania są identyczne.Lektura tej książki jest przeznaczona tylko dla odważnych. Dobra Nowina bowiem jest dla odważnych. Bez odwagi nie można się spotkać oko w oko ze złem. Jezus nie tylko spojrzał w oczy zła, ale wytrzymał jego spojrzenie i zniósł wszystkie zabiegi zła zmierzające do zgaszenia Jego wzroku. Ocalił serce i miłość, ocalił sprawiedliwość i mądrość.Wszystkim tym, którzy cenią sobie obcowanie z Ewangelią, rozważania te pozwolą jeszcze lepiej uzmysłowić sobie, jak wiele zawdzięczamy odwadze i poświęceniu Jezusa, a bogactwo i różnorodność ilustracji dodatkowo wzmocni ten przekaz.
Ksiądz Teodor Sawielewicz, który na co dzień w internecie głosi Dobrą Nowinę i gromadzi tysiące ludzi na wspólnej modlitwie, tym razem przygotował specjalnie dla dzieci rozważania tajemnic różańcowych. Przybliży im to na nowo ważne wydarzenia, które dokonały się w życiu Pana Jezusa i Matki Bożej. Warto podczas odmawiania różańca zastanowić się nad tajemnicami ukrytymi w paciorkach i skierować choć kilka słów do Boga i Maryi, by wyrazić im swoją miłość. Pozwoli to jeszcze pełniej przeżyć tę jedną z najpiękniejszych modlitw. Maskotką, która towarzyszy dzieciom w rozważaniach, jest baranek Teoś. On zawsze przypomina, że uśmiech jest dobrym towarzyszem modlitwy.
„Polityczność naszej egzystencji zaczyna się na bardzo przyziemnym poziomie: od skrobania ziemniaków na wspólną kolację i od zmywania naczyń po niej. To, co wydarza się „pomiędzy”, mówi więcej o nas, o naszych decyzjach i ideach niż niejedna doraźna interwencja polityczna czy zdeklarowany pogląd i dlatego w książce, która jest krytyką polonistycznego rozumu, refleksją nad polskością i życiem uniwersyteckim, piszę także o tym, co, dlaczego i jak gotuję. Nie wierzę w opozycję „żywego” doświadczenia i „martwego” archiwum, podobnie jak nie daję się przekonać o mocnej separacji pamięci i zapomnienia albo rzeczywistości i języka. Lubię cytować, interpretować i tłumaczyć, ale tak samo intensywnie rozkoszuję się babraniem w materii, którą na różne sposoby staram się opanować w kuchni, miejscu równie w moim życiu uprzywilejowanym co biblioteka. Pisanie, uczenie i gotowanie to moje trzy główne praktyki egzystencjalne, o których piszę. W każdej z nich indywidualne idiosynkrazje zostają przetłumaczone na inny wymiar, sferę komitywy, minimalnej wspólnoty, dzielenia się z innymi. Chcę stworzyć personalną narrację nie dla samej narracji, która puszczona wolno, osiadałaby na manowcach myśli, ale dla przedłożenia jakiegoś argumentu, który będzie można rozważać nie w oderwaniu od tej narracji, lecz wyłącznie razem z nią. I odwrotnie: zamierzam umieścić istotny argument w ramach jednostkowego wyznania, które posłużyć może innym, albowiem granice między mną a innymi są porowate i przepuszczają więcej, niż się myśli. Mieszać te porządki, nie wstydzić się (pisać o wstydzie stosunkowo łatwo; nie wstydzić się samemu, pisząc, znacznie trudniej), mówić w pierwszej osobie, jakby się mówiło w trzeciej (a w trzeciej – jakby się używało pierwszej), nie bać się pojęć w anegdocie, pisać o Polsce na amerykańskiej wsi w przerwach między gotowaniem tajskiego i indyjskiego, a także wplatać do tej narracji dyskurs opakowany erudycją i przypisami, bo to tylko druga strona mojego rzemiosła – oto moje pisarskie zadanie”. Michał Paweł Markowski Ta książka jest hymnem na cześć nowożytnego podmiotu, który odkrył, że nie musi być jednym, że bogactwo świata ludzkiego, poznawane rzetelnie i ze świadomością własnych ograniczeń, wyklucza redukcję. Żeby to wykazać, autor czyni siebie zakładnikiem własnych tez. Na swoim piszącym, gotującym, uczącym i jedzącym jestestwie poddaje próbie krytykę historyczną takich pojęć, jak podmiot, indywiduum, pamięć, ideologia, histeria, psychoza czy nerwica. Na sobie jako nauczycielu, pisarzu i intelektualiście, ale też kucharzu i ogrodniku, opisuje procesy przejmowania „ich” przez dyskursy, którymi się te podmioty posługują. Siebie mięsożercę i miłośnika zwierząt, sybarytę i miłośnika płonącego ognia, apologetę rozmów przy stole i okresowego samotnika wprowadza z całą tą kłopotliwą wielością na scenę polityczną, mówiąc: oto obywatel. Tę książkę napisał intelektualista, który uczy studentów i zdaje sobie sprawę z politycznej wagi edukacji akademickiej. Jasność profesjonalnego wywodu wynika wprost ze zobowiązania publicznego. Podziwiam to w Markowskim od niepamiętnych czasów, ale odkąd pisze z Ameryki, ta cecha nabrała mocy. Świat jest do objaśniania, a nie do ściemniania i gmatwania. Słowa i zdania mają siłę zmieniania rzeczywistości. Intelektualista – całe życie ćwiczący się w rozumieniu najbardziej złożonych komunikatów, jakie stworzył człowiek, czyli literatury – jest dobrem publicznym, z którego powinien móc skorzystać obywatel chcący rozumieć z rzeczywistości więcej, niż podsuwają mu paski dnia czy eksperci telewizyjni „na gorąco” komentujący wydarzenia. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego Markowski potrafi zrobić świetną literaturę nie z „niczego”, jak poeta, ale z teorii, jak profesor. Doskonale opanował rzadką umiejętność łączenia indywidualnej emocji z dyskursywnym argumentem, wplatania jednostkowej narracji w rozważania wymagające akademickiego neutrum.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?