W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Droga Chrystusa do Królestwa Pokoju Każda walka, a także każda wszechwiedząca postawa i szefostwo, opierają się na potrzebie zwycięstwa zarozumiałego człowieka i sprawiają, że wierzy on w swoją pewność siebie i wyższość. Potrzebny jest inny sposób, jest to miłość do Boga i bliźniego, pokój, współistnienie ze zwierzętami i wszystkimi żywymi istotami na ziemi, nad ziemią, w ziemi, w całej przyrodzie. Możemy się tego nauczyć, ponieważ mamy w sobie odwieczne Prawo, które brzmi: łącz i bądź. Słowo łącz zawiera treść, która określa Byt i oznacza: żyj w Duchu miłości i jedności. Przekazane przez Gabriele
"Tam, gdzie byłam" to - jak stwierdza sama Autorka - "przewodnik po życiu osobistym i związanym z nim tak nierozłącznie życiem zawodowym". Czyli Elżbieta Dzikowska zabiera nas w podróż. Nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Najpierw prowadzi nas do miejsc, w których spędziła dzieciństwo, zapoznaje ze swoją rodziną. Dzieli się z nami bolesnymi przeżyciami z czasów wojny. Opowiada o swojej młodzieńczej działalności konspiracyjnej i o tym, jak znalazła się na sinologii zamiast na wymarzonej historii sztuki. I o tym, jak to się stało, że specjalistka od Chin przez wiele, wiele lat prowadziła w podróżniczym piśmie Kontynenty dział Ameryki Łacińskiej I jeszcze o tym, jak poznała Tonyego Halika, który później został jej mężem. A potem zabiera nas po prostu na kolejne wyprawy do odległych krajów. "Mnie zawsze interesowało, a także i dzisiaj interesuje przede wszystkim poznanie" - wyjaśnia. Poznanie nie tylko ciekawych miejsc, ale i ludzi. Jeździć po świecie z prezydentem Meksyku? A dlaczego nie?! Poszukiwać na Haiti w towarzystwie polskiego konsula potomków walczących tam w czasach napoleońskich Polaków? Świetny pomysł. Odwiedzić meksykańskiego czy kubańskiego malarza w jego pracowni? Jasne! A potem dzielić się wrażeniami i przeżyciami z innymi: z czytelnikami, słuchaczami i widzami. Więc Autorka podróżowała. Sama i z Tonym Halikiem. Jako dziennikarka Kontynentów i jako nieformalny operator filmowy swojego męża. Przywozili z tych wypraw materiały, które potem prezentowali widzom w programach z cyklu "Pieprz i wanilia". Któż ze starszego pokolenia nie pamięta, jak raz w tygodniu zasiadało się przed telewizorem i chłonęło opowieści tej niezwykłej pary podróżników o nieznanym, niedostępnym świecie. O Indianach w amazońskiej dżungli, o procesjach Wielkiego Tygodnia w Meksyku, o uzdrawianiu za pomocą żywego węża, o produkcji cygar na Kubie, o czarownikach i znachorach, o wanilii i grzybach halucynogennych Zawsze towarzyszył im film. Teraz tamte opowieści wracają. Na kartach tej książki. Tyle że ilustrowane już nie filmami, a zdjęciami. A więc wspomnienia, sentymenty, ale również trochę aktualnych informacji dla tych, którzy zechcą obejrzeć opisywane miejsca na własne oczy. I jeszcze jedno: to dopiero początek tej wspólnej podróży. Ten tom jest bowiem poświęcony tylko Meksykowi, Ameryce Środkowej i częściowo Karaibom. W inne rejony świata wyruszymy dzięki następnym książkom z cyklu "Tam, gdzie byłam".
Biografia napisana żywym, dosadnym językiem opowieść prowadzona przez narrację samego lidera DE PRESS i HOLY TOY, wciąga nas w głąb świata legendarnego artysty od wczesnego dzieciństwa, czasów młodości, przez ucieczkę z PRL, po scenę muzyczną, sławę i powrót do orawskich korzeni. Andrzej Dziubek jedna z najoryginalniejszych postaci norweskiej i polskiej sceny muzycznej, w książce odsłania swoje dobre i złe chwile życia. Biografia wykorzystuje niepublikowane wcześniej materiały z osobistych archiwów Dziubka, oraz zawiera kody QR do mało znanych nagrań i performensów. Jakie były koleje jego losu? Jak je przeżywał? Czy muzyka i twórczość są drogą do prawdziwej wolności?
To był absolutnie niezwykły dzień. Przemodlona decyzja stała się początkiem nowej drogi życiowej. Drogi służby Bogu w Jego szczególnej bliskości. Początkiem życia we wspólnocie zakonnej w duchu rad ewangelicznych: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Postulat, nowicjat i pierwsze śluby. Klasztorna cela, habit i śluby wieczyste... Ten albumik jest po to, aby często wracać do niepowtarzalnej atmosfery tamtych dni i dzielić się nią z innymi. Wyjątkowa pamiątka, niosąca radość i nadzieję.
Książka Twe ustawy wieczne zawiera w większości nigdy niepublikowane pisma Autorki z lat 1999-2001. Tytuł nawiązuje do psalmu 119, rozbudowanego, uroczystego kantyku wysławiającego Boże Prawo. W przekazie Autorki powinno ono być podstawą i wzorcem dla praw stanowionych przez ludzi. Jest to nie tylko osobiste przekonanie Autorki, lecz także zasadniczy element treści rozmów zawartych w książce. Chodzi o prawa różnej rangi, włącznie z konstytuującymi ustrój państw. W przypadku Polski chodzi o coś więcej niż o sam proces tworzenia prawa. Niektóre z tekstów wprost nawiązują do zadania utworzenia w Polsce ustroju opartego na prawach Bożych, na przykazaniu "abyście się społecznie miłowali". Chodzi przy tym nie tylko o samo zadanie, ale bardziej jeszcze o drogę do jego realizacji. Jest to zadanie dla całego narodu, w które każdy Polak może wnieść swój wkład. Teksty zapewniają o pomocy Bożej (bez której realizacja zadania byłaby niemożliwa) i dają rozmaite wskazówki. Czasy są szczególne, bo wydarzenia zewnętrzne zdają się potwierdzać bliskość zapowiadanych światowych wstrząsów, które stworzą warunki do wprowadzania przemian ustrojowych. Autorką książki jest Anna Dąmbska (1923-2007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej oraz dusz zbawionych podczas modlitw w jej mieszkaniu. Te rozmowy stanowią treść niniejszej książki. Unikająca rozgłosu Autorka znana była z publikacji religijnych wydawanych w większości pod pseudonimem "Anna", m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Czesław Mystkowski (1898–1938) był jedną z bardziej rozpoznawanych postaci środowiska artystycznego na Jawie na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Monografia przedstawia jego biografię i twórczość od początków jego kariery artystycznej w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem Francji, przez pobyt w kolonialnej Indonezji, ówczesnych Holenderskich Indiach Wschodnich, aż do przedwczesnej śmierci w Batawii, dzisiejszej Dżakarcie. Ukazuje także złożoność krajobrazu artystycznego holenderskiej kolonii i jego przemiany: utworzenie w 1902 r. na Jawie pierwszego Kręgu Sztuki, późniejszy rozwój i powstawanie innych organizacji skupiających artystów, w tym artystów rodzimych, oraz formowanie się kolonii artystycznej na Bali. Przedstawienie usystematyzowanych wyników badań nad życiem i działalnością Mystkowskiego jest szczególnie istotne ze względu na rozproszenie informacji o artyście w nielicznych powojennych publikacjach, w znacznym stopniu zawierających błędy. To pierwsze w Polsce opracowanie twórczości Mystkowskiego i środowiska artystycznego Indii Holenderskich w dwudziestoleciu międzywojennym powstało głównie w oparciu o źródła archiwalne: prasę z epoki oraz listy i dokumenty pochodzące ze zbiorów polskich, holenderskich, francuskich i indonezyjskich.
Światło na sztukę!
Igor Gałązkiewicz napisał książkę poświęconą sztuce. To ją stawia na pierwszym miejscu i daje jej różne zadania: technologii, strategii, a nawet opakowania. Celebryty, marki, kleju dla społeczności. Raz to sztuka pozostająca w dobrej kondycji, innym razem taka, która ledwo zipie. Zawsze jednak jest ona wyrazicielką ludzkich potrzeb. A ludzie, w przeciwieństwie do rekwizytów, scenografii i atrybutów czasów, w jakich żyją, pozostają niezmienni. I dlatego, nawet jeśli wyrażają jakieś teoretycznie nowe potrzeby, w rzeczywistości kryją się pod tym stare potrzeby ? pierwotne, podstawowe.
Wyszedłszy od takich założeń, autor przygląda się współczesnej sztuce, a także jej przełożeniu na branding i marketing. Potrzeba artyfikacji produkcji masowej, presja bycia kreatywnym i wyrażania się poprzez rzeczy o oryginalnych, zaskakujących formach skutkują tym, że otrzymujemy wyjątkowe produkty, usługi i angażujące marki. Art branding, bazujący na mądrej, twórczej i efektywnej relacji sztuki i biznesu, stał się bardzo ciekawą formą komunikacji. I na tyle powszechną, by warto było zagłębić się w ten świat.
O autorze książki
I. Gałązkiewicz zajmuje się strategią marketingową i dyrekcją kreatywną. Pomaga projektować i budować marki mądrze nowoczesne, ciekawe, potrzebne, angażujące i zaangażowane zarazem. Pracuje z markami komercyjnymi i kultury oraz agencjami reklamowymi. Obecnie pełni także rolę Dyrektora Marketingu w ANEGRE oraz Dyrektora Kreatywnego w PLATO. O relacji sztuki i biznesu oraz roli doświadczeń w komunikacj, napisał dwie pionierskie książki. Zarówno Art Branding jak i projektowanie doświadczeń okazały się bestsellerami.
Dwustronnie foliowana, trwała mapa turystyczna Sudetów Wschodnich obejmuje swoim zasięgiem Kotlinę Kłodzką, Góry Opawskie, Góry Bardzkie, Góry Złote, Góry Bialskie, Masyw Śnieżnika, Góry Bystrzyckie, Góry Stołowe oraz czeskie Orlick hory. Publikacja powstała we współpracy z krajoznawcami z regionu. Cechy mapy:dogodna dla turysty skala 1:60 000 (1 cm 600 m),bogata treść turystyczna,zgodność z GPS współrzędne geograficzne w układzie WGS-84. Mapa zawiera m.in.:szlaki piesze i czasy przejść, ścieżki dydaktyczne i spacerowe, szlaki rowerowe,schroniska górskie i młodzieżowe, kempingi, pola namiotowe, hotele i pensjonaty,muzea, zabytki i inne interesujące obiekty,parki narodowe i krajobrazowe, rezerwaty przyrody, atrakcje przyrodnicze,cieniowanie plastycznie pokazujące ukształtowanie terenu,turystyczny plan Kłodzka w skali 1:10 000 (1 cm 100 m),informator krajoznawczy.
Barwne Tbilisi, nadmorskie BatumiPiękne krajobrazy Wielkiego KaukazuZnakomite wina i poetyckie toasty Od urzekających starochrześcijańskich monastyrów, przez imponujące skalne miasta Uplistsikhe i Vardzia, po kurorty nad Morzem Czarnym. Dla aktywnych wycieczki górskie na pięciotysięczny Kazbek i do malowniczych jezior Koruldi, a na wzmocnienie placek chaczapuri i pierożki chinkali. Comfort! map&guide XL Gruzja wprowadzi w niezwykły świat gościnnego kraju na styku Europy i Azji. Map&guide w nowej odsłonie większy format i jeszcze więcej treści:zajmujące opisy kilkudziesięciu niezwykłych miejsc wartych odwiedzenia,łatwa nawigacja: atrakcje z przewodnika ponumerowane i zaznaczone na mapach,poręczny format, wygoda składania i trwałość,mapy w dogodnych dla turysty skalach: Gruzji (1:450 000), Swanetii (1:75 000), Kazbeku (1:75 000), plany Tbilisi (1:25 000) i Batumi (1:30 000),przydatne informacje praktyczne: dni i godziny otwarcia obiektów, wskazówki dotyczące transportu,informacje o lokalnej kuchni,ciekawostki i kolorowe fotografie.
O Iwaszkiewiczu napisano sporo. Do tej pory nie powstała jednak obszerniejsza praca ukazująca autora Sławy i chwały w jego działalności publicznej, nie tylko jako jednostkę artystę, lecz także jako kogoś, kto pełni rozmaite społeczne funkcje przedstawicielskie, a jego praca nie ma już wyłącznie indywidualnego wymiaru artystycznego, ale stanowi część kierowniczą dokonań zespołowych. Na tle rozległych i złożonych uwarunkowań literatury pokazuje się Iwaszkiewicz jako żywy człowiek, uwikłany, jak każdy, w codzienne i dziejowe troski, kłopoty, tragedie, chwile szczęścia, zachwytu, zwątpień i klęsk. Profesor Stępień, skupiając się na innym aspekcie biografii Iwaszkiewicza niż czysto prywatne i indywidualne twórcze życie, pokazuje go w nowej perspektywie poznawczej, buduje obraz mniej znany, często zaskakujący, niejednokrotnie fascynujący, a przy tym niepozostawiający czytelnika obojętnym. Taki Iwaszkiewicz zadziwia, intryguje, czasami budzi współczucie, niekiedy może irytację i Schadenfreude, refleksję nad czysto ludzkimi cechami kogoś co najmniej niebanalnego, jeśli nie zgoła wybitnego.dr hab. Włodzimierz Próchnicki, prof. em. UJ
Po co w trzeciej dekadzie XXI w., w obliczu wielkich globalnych problemów, przypominać kontrowersyjnego filozofa politycznego i teoretyka cywilizacji z pierwszej połowy wieku XIX? Wszak już za życia, przez współczesnych, został skazany na wieczną niepamięć za ogłoszoną podczas Wielkiej Emigracji w 1834 r. narodową apostazję. Jego pisma były nieobecne w polskiej tradycji intelektualnej. Mimo to wciąż powracał, niejako okrężną drogą, za pośrednictwem badaczy zajmujących się panslawizmem czy cywilizacją amerykańską.Zaiste, wśród wywodzących się z Polski myślicieli niewielu miało tak szeroką perspektywę. Niewielu też w swym życiu osobiście mogło poznać tak odmienne światy, polityczne i społeczne, oraz ich filozoficzne uzasadnienia, od Berlina i Warszawy, przez Paryż, Londyn, Petersburg, Rzym, po Nowy Jork, Waszyngton i Boston.Autor publikowanych traktatów miał nieraz profetyczne wręcz zdolności. Wizje obserwowanych procesów, które kreślił w wieku pary i żelaza, wiary w postęp oraz optymistycznej oceny natury ludzkiej, miały wydać swój owoc, nieraz zatruty, w następnym stuleciu, dopiero w epoce masowych społeczeństw i kultury, tryumfu demokracji, ale i totalitarnej tyranii oraz naukowo uzasadnianego ludobójstwa.
Jak będziemy umierać, a będziemy!, to nie będziemy żałować, że za mało pieniędzy zarobiliśmy, za mało czasu spędziliśmy w pracy, za mało czasu poświęcaliśmy na nasze hobby. Jednego, czego bardzo będziemy żałować, to tego, że za mało czasu spędziliśmy z naszymi dziećmi! Donald TurbitNie jest odkryciem Ameryki stwierdzenie, że nasze dzieci najbardziej na świecie potrzebują nas (nawet jeśli one uważają inaczej). Nie adidasów za miliony, nie wakacji na Seszelach, nie hipernowego smartwatcha, ale nas rodziców. Mieczysław Guzewicz radzi, jak nie zmarnować czasu, który dany nam jest na towarzyszenie naszym dzieciom. Uczy, jak wychować szczęśliwych, mądrych, pięknych Bożym pięknem ludzi. Najlepiej zacząć od teraz!
Autorzy analizują aktywność artystyczną Krzysztofa Zanussiego w krajach niemieckiego obszaru językowego. Spektrum analizy, a przede wszystkim eseistycznie komentującej prezentacji stanowi twórczość Zanussiego filmowa i teatralna na obszarze Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Ramę rozważań stanowi szeroko rozumiana działalność kulturotwórcza: dorobek reżysera zarówno filmowy, jak i teatralny oraz operowy we wspomnianych krajach jest pokaźny i znaczący. Autorzy zadają pytania badawcze dotyczące genezy powstania oraz recepcji filmów, widowisk teatralnych oraz inscenizacji operowych. W tle pojawia się również kwestia powinowactwa między kinem polskim a niemieckim Krzysztofa Zanussiego.
******
Krzysztof Zanussi. Between the Imaginarium of Cinema and the Magnetism of Theatre. Germany, Switzerland, Austria
The authors analyse Krzysztof Zanussi’s artistic activity in the German speaking countries. Their analysis and essay comments cover Zanussi’s film and theatre works in Germany, Austria and Switzerland. The framework of their reflections is broadly understood cultural activity: Zanussi’s film, theatre and opera achievements in those countries are impressive. The authors ask research questions regarding the origin and reception of films, theatre works and operas staged by the director.
Na świecie pracują miliardy ludzi. Fizycznie, umysłowo, po pięć, osiem, czasem nawet kilkanaście godzin na dobę. Robimy kariery albo tylko chodzimy do pracy, spełniamy się albo wypalamy. Ale jak to się stało, że z łowców-zbieraczy przekwalifikowaliśmy się na project managerów? Jan Lucassen, holenderski historyk, postanowił prześledzić ten proces. Efekt? Monumentalna, wielowarstwowa, przełomowa historia nie tylko pracy, lecz także człowieka jako istoty pracującej. Autor cofa się o tysiące lat i zagląda w najróżniejsze zakątki świata: od doliny Jordanu po Dolinę Krzemową. Obserwuje, jak praca umożliwiała postęp społeczeństw, a rozwijające się społeczności wymyślały innowacyjne zawody. Jego bohaterami są myśliwi, chłopi, kapłanki, niewolnicy, fabrykanci, szwaczki, kupcy, związkowcy i przedsiębiorczynie. No więc: pracujemy, żeby żyć, czy żyjemy, żeby pracować? "Historia pracy. Nowe dzieje ludzkości" - Książka Lucassena Nie znajdziecie drugiej historii pracy napisanej z takim rozmachem. Lucassen zabiera nas w podróż po wszystkich stronach świata – i to od epoki łowców i zbieraczy po epokę współczesnego kapitalizmu. Po drodze prezentuje fascynujące postacie: staroegipskich budowniczych, islamskie mamki, chrześcijańskich kopistów, azteckich rolników, chińskie pracowniczki fabryczne i wiele innych. Przy okazji rzuca wyzwanie kilku uporczywym stereotypom, na przykład temu o rzekomo naturalnym pochodzeniu nierówności społecznych. To prawdziwie globalna historia pracy. Tomasz S. Markiewka
Pierwsza część opowieści o Pogórzu Przemyskim odsłania przed Czytelnikami tajemnice doliny Wiaru: od Arłamowa przez Kalwarię Pacławską, Sierakośce po Stanisławczyk. Opisuje miejsce szczególne tu Karpaty spotykają się z wielką niziną, ciągnąca się na wschód, aż ku azjatyckim stepom. To teren z licznymi pozostałościami po grodach, zamkach i dworach, gdzie po dawnych wsiach oraz ich wysiedlonych mieszkańcach pozostały tylko dzikie sady, cmentarze i ruiny cerkwi. To właśnie tutaj posadowiła się najstarsza w Polsce gotycka cerkiew murowana w Posadzie Rybotyckiej. To także wspaniała przyroda i las Turnica, z najbardziej zbliżonym do naturalnego drzewostanem w naszych Karpatach, oraz spokój, jakiego nie zaznasz nigdzie indziej. Kocham Pogórze Przemyskie! Nie jest to miłość łatwa przypomina uczucie do schizofrenika. Niby jedna osoba, a w dwóch odsłonach. Dotyczy to przede wszystkim konfliktu polsko-ukraińskiego, na który obie strony mają zupełnie inne spojrzenie. Ale to rozdwojenie sięga również czasów dawniejszych. Często jest to nawet rozdzielenie na wiele równoległych i nieprzystających do siebie wątków, dotyczących różnych aspektów historii. [Fragment wstępu] STANISŁAW KRYCIŃSKI (ur. w 1954 r.) z wykształcenia inż. chemik, z zamiłowania historyk i krajoznawca. Uwielbia zwiedzać wszelkie zakątki Polski i krajów ościennych, jednak najbardziej ukochał Pogórze Przemyskie, choć jak sam mówi: nie jest to miłość łatwa. Autor licznych publikacji dotyczących uroków południowo-wschodniego pogranicza.
Jak wygląda Turcja poza utartymi szlakami i hotelami all inclusive? Co warto zobaczyć poza sezonem? Czy powielane o Turkach stereotypy są prawdziwe? Czy można czuć się bezpiecznie, mieszkając na dziko w kamperze? I jak spełniać marzenia o dalekich wyprawach, mając na pokładzie dwójkę małych dzieci?Spędź sześć miesięcy z naszą rodziną, zobacz kawałek Turcji poza kurortami i poznaj van life od kuchni!W tej podróży odwiedzisz gorące źródła w Pamukkale i wzgórze Chimery z wiecznie płonącym ogniem. Będziesz podziwiać balony w Kapadocji i opuszczone miasto Kayaky. Spędzisz leniwe dni na bajecznie pustych plażach, zwiedzisz Stambuł, Sanliurfę i Adanę. Dowiesz się, gdzie zjeść najlepszą pistacjową baklavę i szafranowe lody. Przeżyjesz nietuzinkowe spotkania z mieszkańcami oraz niefortunny wypadek, który postawi całą podróż pod znakiem zapytania.Brzmi jak szalony plan, który nie może się udać? A jednak!
Kieran Setiya pokazuje nam, że filozofia może być cennym narzędziem w radzeniu sobie z trudnościami towarzyszącymi tzw. kryzysowi wieku średniego, który – jak przekonuje autor – może przyjść nadspodziewanie wcześnie. Setiya z właściwym sobie humorem wnikliwie analizuje poczucie bezsensu i tęsknoty za utraconą młodością i czasem, kiedy wszystkie życiowe drogi były jeszcze możliwe.
Kryzys wieku średniego ma swoją fascynującą historię. Warto ją poznać, aby życiowe przesilenie przekuć w szansę.
Jarosław Kuisz
Jeśli zamartwiacie się nieodwracalnością czasu, analizujecie życiowe porażki, a w czasie bezsennych nocy pytacie same siebie: „czy coś się jeszcze wydarzy?” – przeczytajcie tę książkę. Wiem, poradników jest aż za dużo, ale ten łączy w sobie lekkość eseju, racjonalne podejście oraz historię filozofii. Daje również odpowiedź na frapujące pytanie: kiedy zaczyna się wiek średni i czy zawsze musi wiązać się z kryzysem?
Sylwia Chutnik
Ta świetna książka pokazuje, że filozofia była i wciąż jest najskuteczniejszą metodą refleksji nad nieodłącznymi aspektami życia: przemijaniem, utratą i śmiercią. Refleksji, a zatem oswajania – co bynajmniej nie oznacza ani zaprzeczenia, ani idealizacji. Lektura obowiązkowa
dla wszystkich przemijających, niezależnie od wieku i stanu ducha.
Tomasz Stawiszyński
Kieran Setiya - filozof, etyk, wykładowca w prestiżowym Massachusetts Institute of Technology.
Autor bestsellerów, wyróżniony m.in. w rankingu najlepszych książek The Economist.
Czy czujesz, że nie masz czasu na nic? Że codziennie wypełniasz każdą chwilę po brzegi, ale ciągle czujesz się zestresowany i przepracowany? To jak królik z Alicji w Krainie Czarów, który ciągle się spieszy, nerwowo patrząc na zegarek. Wielu z nas podziela te same odczucia: nie mamy czasu na relacje z innymi, ciągle biegniemy za czymś, a potem odkrywamy, że kręcimy się w kółko, omijając to, co naprawdę najważniejsze w życiu.
Ale czy czas musi być naszym wrogiem? Czy możemy go wykorzystać w sposób bardziej świadomy? To pytania, które stawia przed nami książka "Nie mam czasu!". Autor tego dzieła sięga do Biblii i życia codziennego, snując refleksje na temat czasu i jego znaczenia. Odkrywa, że Bóg ma swoje tempo, jak to było w przypadku objawień w Notre-Dame du Laus, które trwały aż 54 lata - najdłużej na świecie.
"Nie mam czasu!" to przewodnik do rozwoju duchowego i odnalezienia siebie w codziennym życiu. Autor podkreśla, że czas nie musi być naszym wrogiem, ale może stać się naszym sprzymierzeńcem. Poprzez przykłady z życia Jezusa, pokazuje, jaką postawę wobec czasu można przyjąć.
Nowoczesna semantyka polityczna opiera się między innymi na resemantyzacji Arystotelesowskiej kinetyki. Wszystkie „izmy”, wszystkie partie, wszystkie ideologie są – za Koselleckiem – pojęciami ruchu: zakładają mobilizację obywateli w kierunku celów dających się realizować w czasie, przez co doprowadzają do nieustającej dialektyki między stagnacją a mobilnością społeczną. Jaki jest wpływ polityki kinetycznej na ustrój demokratyczny? W jaki sposób powszechne uruchomienie ciał i umysłów oddziałuje na stan psychiczny jednostek? Czy – za Laschem – zachodzi relacja między mobilnością a narcyzmem? Czy polityka stała się formą terapii chorób? Czy nie jest ona jednym z ich źródeł? A może w polityce chodzi o pewną praxis, nie zaś o ruch?
******
Go and Come at the Same Time. Four Essays on Criticism of Therapeutic Policy
Modern political semantics is based, among others, on re-semantics of Aristotelian kinesis. All “-isms”, all parties, all ideologies are, following Koselleck, the notions of movement: they assume the mobilization of citizens towards goals that can be achieved in time, which results in the constant dialectics between stagnation and social mobility. How does kinetic politics influence a democratic system? How does the widespread activation of bodies and minds affect the mental state of individuals? Is there, following Lasch, a relation between mobility and narcissism? Has politics become a form of disease therapy? Is politics not one of the sources of disease? Or, perhaps, politics is about a certain praxis and not a movement?
Czy mamy moralne prawo, żeby uprzywilejowywać własny naród względem pozostałych? Czy patriotyzm da się racjonalnie uzasadnić, tak aby nie budować go jedynie na uczuciach i przywiązaniu do tradycji? Czy jesteśmy w stanie według jasnych kryteriów rozróżnić nacjonalizm i patriotyzm? W szczególności po ataku Rosji na Ukrainę poszukiwanie odpowiedzi na powyższe pytania wydaje się czymś nieodzownym. Mimo że postawy patriotyczne nadal pozostają szeroko podzielane w społeczeństwie, niejednokrotnie możemy przecież spotkać się z ich krytyką - zarówno w świecie akademickim, jak i poza nim. Steven B. Smith opisuje patriotyzm jako fundamentalną cnotę polityczną, daleką od irracjonalnego przywiązania opartego jedynie na emocjach i porywach serca. Pokazuje, jak przemyślany patriotyzm służy dobru wspólnemu i wymyka się szkodliwym jego zdaniem skrajnościom, czyli z jednej strony kosmopolityzmowi, a z drugiej nacjonalizmowi. Wskazuje, jak ważny jest patriotyzm dla dobrego funkcjonowania współczesnych demokracji, oraz dowodzi, że lojalność wobec własnego narodu da się pogodzić z innymi zobowiązaniami moralnymi. Swój erudycyjny wywód ilustruje licznymi przykładami historycznymi, ze szczególnym uwzględnieniem Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie czerpie z dorobku filozofii politycznej, począwszy od Arystotelesa i Platona aż po myślicieli współczesnych. Jak postaram się wykazać, patriotyzm nie oznacza nigdy ślepego przywiązania, lecz odwołuje się zawsze do rozumu i rozsądku. Fragment książki Steven B. Smith (ur. 1951) - profesor nauk politycznych i filozofii na Uniwersytecie Yale. Autor licznych książek, m.in. Modernity and Its Discontents (2016), laureat Ralph Waldo Emerson Award.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?