W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Każda chwila oddana Bogu zbliża nas do zbawienia. Nawet gdy mamy tylko kilka minut, warto poświęcić je na uwielbienie Najświętszego Sakramentu.Adoracje przygotowane zostały specjalnie dla wszystkich, którzy w zabieganiu codziennością chcą pokłonić się Panu.W pięknych słowach kierujmy swe uwielbienie ku Chrystusowi w Najświętszym Sakramentem.Klęcząc przed obecnym w hostii Zbawicielem powierzajmy Mu nasze życie z miłością i zaufaniemOtwórzmy się na słowa płynące od BogaWystarczy 7 minut by oddać uwielbienie naszemu Stworzycielowi
Czarna skrzynka - przełomowa lektura o walce z systemem Czarna skrzynka autorstwa Shiori Ito to niezwykle poruszający zapis zmagań dziennikarki, która odważyła się opowiedzieć o swoim traumatycznym doświadczeniu. Książka ta nie tylko dokumentuje osobiste przeżycia autorki, ale również rzuca światło na wyzwania, z jakimi stają ofiary przemocy seksualnej w Japonii.O co toczy się walka? W Czarnej skrzynce Shiori Ito relacjonuje swoje trudne dochodzenie w sprawie zgwałcenia przez znanego dziennikarza, Noriyukiego Yamaguchiego. Jej opowieść ujawnia brutalne realia, z jakimi muszą zmagać się osoby, które doświadczyły przemocy: Wstyd i upokorzenie związane z oskarżeniem sprawcy. Brak wsparcia ze strony bliskich oraz społeczeństwa. System prawny, który często nie sprzyja ofiarom. Shiori Ito - głos współczesnego feminizmu Shiori Ito to nie tylko dziennikarka, ale także ikona ruchu #MeToo w Japonii. Jej historia zainspirowała wiele osób do mówienia o wydawałoby się niemożliwych tematach. W 2019 roku Ito wygrała proces cywilny przeciwko Yamaguchiemu, co stanowiło znaczący krok w walce o sprawiedliwość. Książka została opatrzona posłowiem Karoliny Bednarz, która dodaje kontekstu społecznego i kulturowego do opowieści autorki.Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Czarna skrzynka to nie tylko literatura faktu, ale również istotny głos w debacie o prawach kobiet i przeciwdziałaniu przemocy seksualnej. Książka ta wpisuje się w nurt publikacji akademickich z zakresu nauk humanistycznych oraz kulturoznawstwa, które podejmują tematykę feminizmu i sprawiedliwości społecznej. Oto kilka powodów, dla których warto przeczytać Czarną skrzynkę: To poruszająca opowieść o walce o prawdę i sprawiedliwość. Książka wzbudza emocje i skłania do refleksji nad stanem społeczeństwa. Stanowi ważny element kolekcji literatury faktu i publicystyki. Sięgając po książki takie jak Czarna skrzynka, możemy lepiej zrozumieć złożoność problemów społecznych oraz wspierać ruchy dążące do zmiany. To lektura, która zostaje w pamięci na długo i inspiruje do działania.
Miłość objawiona „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie” J14,21
„Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca”. J14,23-24
„Książka ta jest kontynuacją poprzedniej („Świadectwa Boga i diabła”). Jest także obietnicą, jaką w niej złożyłem. Wszystkie opisane wydarzenia są prawdziwe. Jest ona przede wszystkim wypełnieniem polecenia Syna Człowieczego, Pana i przyjaciela mego, który do mnie przemówił w te słowa: „Powiedz wszystkim, co wiesz”. Ta książka jest dla mnie szczególnie trudna, gdyż dotyka sfery bardzo osobistej, nie tylko mojej, ale również moich bliskich. Dotyka Kościoła świętego i jego hierarchów, dotyka znanych ludzi, dotyka Polski i całego świata oraz tego wszystkiego, co było, co jest i tego, co się zbliża. Jestem w pełni świadomy swojej odpowiedzialności za każde zawarte w niej słowo, przed Bogiem i ludźmi. W tej książce są zawarte autentyczne świadectwa Boga i działania diabła oraz wielkie tajemnice, które czas już wyjawić. Pragnę też, by wszyscy wiedzieli, jak dobry jest Bóg [...].”
fragment książki
FASCYNUJĄCA OPOWIEŚĆ O NAJWAŻNIEJSZYM ORGANIE W NASZYM CIELENa przestrzeni wieków serce uznawano za siedzibę ludzkich uczuć. Mieściło w sobie duszę, pamięć, emocje, myśli oraz inteligencję. To właśnie serce, a nie mózg, stanowiło najważniejszy organ w ciele człowieka. W kolejnych stuleciach teorię tę zanegowano, a serce zostało sprowadzone do roli pompy tłoczącej krew.Ale czy rzeczywiście tak jest?Vincent M. Figueredo, wybitny kardiolog i naukowiec, bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu oraz wiedzy z zakresu medycyny, historii, filozofii, religii i sztuki, śledzi ewolucję postrzegania serca od zarania ludzkiej cywilizacji do współczesności. Opisuje, jak zmieniały się przekonania na temat funkcji serca, co nasi przodkowie myśleli o tym niezwykłym organie i jakie znaczenie przypisywano mu w różnych kulturach.Historia ludzkiego serca to wyjątkowe połączenie medycyny oraz sztuki. Porywająca historia sporów i dociekań, rozważań wybitnych myślicieli i wielkich odkryć naukowców. A także niezwykle wnikliwe wejrzenie w dzieje ludzkości.Vincent M. Figueredo - kardiolog, naukowiec i wykładowca akademicki, laureat wielu nagród dydaktycznych oraz autor ponad 200 artykułów naukowych opublikowanych w czasopismach i książkach medycznych. Jego zainteresowania badawcze obejmują między innymi reakcje serca na urazy, alkohol i stres.
Historia białoruskiego teatru przełomu XX i XXI wieków czeka jeszcze na swojego kronikarza, który podejmie próbę syntetycznego spojrzenia na to, co wydarzyło się w białoruskim teatrze w trzydziestoleciu względnej wolności: od rozpadu Związku Radzieckiego w 1991 roku i powstania niezależnego państwa Republika Białoruś do roku 2020, kiedy w wyniku represji całkowicie zniszczono niezależną kulturę Białorusi i znacznie ograniczono prawa funkcjonowania kultury oficjalnej. Ta książka – składająca się z tekstów białoruskich autorów, którzy w ojczyźnie stracili prawo głosu, a na obczyźnie występują pod pseudonimami – jest pierwszą próbą opisu ostatniego dziesięciolecia (2010–2020) naznaczonego rozwojem nowego dramatu i teatru niezależnego. Irina Lappo (ze wstępu)
Rozpoczęła się kolejna wielka wędrówka gatunków. Strefy klimatyczne zaczęły się przesuwać z równika w kierunku obu biegunów. Zwierzęta i rośliny wyruszają więc w drogę w poszukiwaniu lepszych warunków do życia. Nadchodzi całkiem nowy świat. A co będzie z nami?My, ludzie, mamy większe możliwości adaptacji niż pozostałe gatunki. Możemy wycofać się do klimatyzowanych domów, uprawiać rośliny odporne na wysokie temperatury i opracowywać zaawansowane systemy nawadniania szklarni. Potrafimy przemieszczać się na duże odległości w krótkim czasie. Wiemy też dokładnie, dokąd się udać, aby znaleźć chłodniejsze obszary na wyższych szerokościach geograficznych, gdzie będziemy mogli rozpocząć nowe życie. Jakie ono będzie?Benjamin von Brackel nie bez przyczyny zaczyna swoją opowieść od trzepotu skrzydeł niewielkiego górskiego motyla. Ten dźwięk odbija się zwielokrotnionym echem i wraca w postaci wielkich pytań o przyszłość naszego świata.
Co Clive Staples Lewis, jeden z najważniejszych filozofów chrześcijańskich XX wieku, myślał o Prawdzie, Dobru i Pięknie? C.S. Lewis jako filozof. Prawda, Dobro i Piękno to zbiór dwudziestu esejów badających te trzy naczelne zagadnienia filozoficzne obecne w pismach Clive’a Staplesa Lewisa. Czytelnik znajdzie tu rozważania o tym, czym według Lewisa jest piekło, jaka jest natura zła i czy możemy zasadnie twierdzić, że Bóg jest dobry, jeśli na świecie dzieją się różne okropieństwa. Autorzy esejów zastanawiają się też, jakie idee łączyły Lewisa i Tolkiena oraz czy spełniło się proroctwo Lewisa o końcu człowieczeństwa.
Koncepcja wielkiej triady: Prawdy, Piękna i Dobra stanowi ośrodek nie tylko klasycznej filozofii, tradycji, z którą Lewis zapoznał się jako student podczas zajęć w Oksfordzie, lecz ma także kluczowe znaczenie dla przyjętej przez niego chrześcijańskiej wizji rzeczywistości. Przed swoim nawróceniem autor Opowieści z Narnii szukał prawdy, był oczarowany pięknem i dążył do dobra, ale trudno było mu znaleźć sposób na to, by te wszystkie cele realizować jednocześnie. Prawdziwy mit, piękną opowieść przemawiającą nie tylko do wyobraźni i tęsknoty człowieka za dobrem i sensem, ale także zakorzenioną w historii, odkrył dopiero w chrześcijaństwie.
Seria C.S. Lewis. Rozum i Wiara
Wierzę w chrześcijaństwo tak samo jak we wschodzące słońce – nie tylko dlatego, że je widzę, ale także dlatego, iż dzięki niemu widzę wszystko inne (C.S. Lewis)
Seria wydawnicza „C.S. Lewis. Rozum i Wiara” to zbiór publikacji dotyczących twórczości i życia Clive’a Staplesa Lewisa, uznawanego za największego współczesnego chrześcijańskiego apologetę. Prezentuje intelektualne walory teizmu oraz argumentację na rzecz tezy o racjonalności przekonań teistycznych, a w szczególności chrześcijaństwa. Choć Lewis zmarł w roku 1963, jego twórczość jest wciąż aktualna. Do jego argumentów i analiz dotyczących moralności oraz społeczeństwa wciąż odwołują się zawodowi filozofowie i teologowie, a także liczni przedstawiciele obu stron filozoficzno-teologicznego sporu ateizmu z teizmem.
Na język polski zostało już przełożone wiele prac C.S. Lewisa, które cieszą się niesłabnącą popularnością. Wciąż jednak brakuje opracowań biograficznych i krytycznych oraz pogłębionych analiz jego poglądów. Seria „C.S. Lewis. Rozum i Wiara” ma wypełnić tę lukę. Publikowane w niej teksty odznaczają się naukową wnikliwością, a jednocześnie są przystępne dla szerokiego grona czytelników, tak jak twórczość samego C.S. Lewisa, który przekonywał, że dzięki chrześcijaństwu wszystko inne nabiera sensu.
Seria książek „C.S. Lewis. Rozum i Wiara” została objęta patronatem Instytutu Filozofii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Pierwszym tytułem w serii jest „C.S. Lewis kontra nowi ateiści” Petera S. Williamsa.
Autor z wprawą wytrawnego myśliciela i pisarza pokazuje, dlaczego i w jaki sposób cnoty są zaletami moralnymi i intelektualnymi człowieka. Dzięki nim możemy bowiem postępować słusznie pomimo niesprzyjających okoliczności, a równocześnie wzrastać w człowieczeństwie. Wszyscy wolimy nawiązywać i utrzymywać stosunki zawodowe, towarzyskie i wszelkie inne z osobami, które są opanowane, uczciwe, odpowiedzialne, uprzejme, punktualne, cierpliwe, pracowite itd. - czyli właśnie odznaczają się cnotami. Cnoty są niczym urządzenia nawigacyjne i sterowe, które pozwalają nam bezpiecznie płynąć przez wzburzony ocean życia. O tym, jak je rozumieć, doceniać, zdobywać i praktykować, dowiesz się właśnie z tej książki. Kardynał Carlo Maria Martini SJ (1927-2012) - arcybiskup metropolita Mediolanu, uznany teolog i biblista, rektor Papieskiego Instytutu Biblijnego i Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy, autor wielu popularnych książek.
Lew Tołstoj (1828-1910), rosyjski arystokrata znany przede wszystkim z wielkich powieści (Wojna i pokój, Anna Karenina), w pewnym momencie swojego beztroskiego życia (około pięćdziesiątki) zwrócił się w stronę poszukiwań religijnych. Nie było to jednak proste przejście od nihilizmu, do którego się przyznawał, na łono Cerkwi. Tołstoj widział w niej wiele zła, sprzeniewierzenie się etycznej nauce Chrystusa zduszonej przez ceremonializm, metafizykę i teologię. Swoim antyklerykalizmem sprawił, że w 1901 roku został ekskomunikowany, a wynikający z jego wiary anarchizm i pacyfizm postawił go w opozycji zarówno do Cerkwi, jak i do carskiego państwa. "Moja wiara" (1884) należy do serii pism religijno-teologiczno-moralnych, które tworzył w latach osiemdziesiątych XIX wieku i później (m.in. Spowiedź, 1882). W tym traktacie - w tej autobiografii duchowej - oparł swoją wiarę na Kazaniu na Górze stanowiącym jego zdaniem samą esencję Ewangelii. Wywiódł z niej sprzeciw wobec wojny, przemocy, przysięgi i sądów, ale sprzeciw bez walki: złu nie należy się opierać inaczej niż odmawiając współudziału w nim. W dwunastu rozdziałach autor opisuje swoją drogę do tej postawy. Jej żarliwość i szczerość nie przeszkodziła władzom zakazać publikacji, choć skonfiskowany nakład "rozszedł się" pozahandlową drogą w środowisku tych, którzy go zakazali. Wiara Tołstoja jest raczej przepisem na życie doczesne - moralne i radosne, bo opromienione wiarą w Chrystusa, ale "okrojoną" z chrześcijańskich dogmatów, takich jak życie wieczne czy zmartwychwstanie.
Monografia Anity Zawiszy oparta została na jej autorskich badaniach dotyczących wizerunku księży i zakonnic w wybranych polskich filmach fabularnych. Tym samym wpisuje się ona w coraz częściej podejmowaną w debacie publicznej i publikacjach naukowych debatę nad oceną działań Kościoła katolickiego w Polsce, a przede wszystkim jego przedstawicieli. W takiej debacie, której tak bardzo potrzebuje polska opinia publiczna i sam Kościół, ważny jest każdy głos, każda perspektywa i opinia. Takim właśnie głosem jest właśnie przygotowana przez Anitę Zawiszę publikacja.
Z recenzji prof. dr hab. Katarzyny Pokornej-Ignatowicz
Znaczące wydaje się, że Michelet pisze o tej jednej czarownicy, jednej postaci, niezmiennej od czasów średniowiecza, ba, czasów starożytnych. Robi to w znanym już czytelnikom jego prac stylu: barwnie, z rozmachem, dramatycznie, wręcz patetycznie. Opisuje czarownictwo jako formę rebelii przeciwko zastanemu porządkowi (także porządkowi proponowanemu przez Kościół). Zniewolony, uciskany lud wykreował postać czarownicy jako remedium na wszystkie swoje opresje i nieszczęścia. Czarownica, lekarka ludu i prekursorka medycyny, istnieje od czasów rozpaczy, pisze Michelet. Krytykuje jednocześnie pisma wczesnonowożytnych inkwizytorów jako jednostronne brednie i kreśli bardzo romantyczną wizję swojej tytułowej bohaterki, oblubienicy szatana, która czyniła tyle złego, co dobrego. Była w tym czynieniu mocno egalitarna: Wszyscy się do niej schodzą. Nikt się nie wstydzi. Mówią bez ogródek, żądają od niej życia, żądają śmierci, leków, trucizn. Wspomniana niechęć autora do Kościoła katolickiego znalazła wyraz w wielu jego pismach i choć Michelet zgadzał się z Jarckiem i Monem, że do czasów Europy nowożytnej przetrwała wyłącznie zdegenerowana forma dawnych wierzeń, to jednak i tak stawiał ją wyżej niż religię chrześcijańską, a już szczególnie tę w wydaniu rzymskokatolickim. Czarownica to zatem nie tylko pełne pasji spojrzenie na formowanie się porządku społecznego, ale i opowieść o różnych formach duchowego i religijnego przywództwa nad ludem od czasów najdawniejszych. Czarownica, która z dawnych bogów poczęła nowych, staje się oblubienicą diabła, archetypiczną buntowniczką, która za swoją naturę i mądrość, wedle Micheletgo, otrzymuje okrutną nagrodę: masowe donosy, męki tortur i śmierć na stosie. dr Joanna Malita-Król z przedmowy do nowego wydania
Przez 30 lat członkostwa w masonerii kobiecej (loże Prometea, Gaja Aeterna i Lux Orientis), s:. Bożena M. Dołęgowska-Wysocka pełniła różne funkcje i napisała dziesiątki desek, czyli wystąpień lożowych. Równocześnie, w wydawanym wraz z mężem Adamem Wolnomularzu Polskim (1993 2018), publikowała artykuły i było ich także wiele. Przygotowując jubileuszową publikację czyli MASONKĘdo druku, zdecydowała się na 12 tekstów, które były dla niej ważne. Ich rozstrzał czasowy jest ogromny! Siostra pisała o Enheduannie, akkadyjskiej poetce i arcykapłance boga Księżyca sprzed 4300 lat, a także o starożytnej egipskiej bogini Maat i jej związku z mojżeszowym Dekalogiem. Śledziła dziwne losy osiemnastowiecznego zakonu Mopsów, odnalazła po latach siostrę masonkę w Jadwidze Marcinowskiej, przewodniczącej Ligi Kobiet Pogotowia Wojennego, w roku 1916 członkini loży Wolni Oracze w Lublinie, napotkała w zbiorach siostry z loży ATANOR obraz pt. Szron, pod którym zginął w 1922 Gabriel Narutowicz. Przez lata szukała idealnych rozwiązań dla masonerii, zajmując się wolnomularskim uniwersalizmem i ekumenizmem. Zastanawiała się, dlaczego do masońskiej triady Wolność Równość Braterstwo, tak trudno dodać kobiece Siostrzeństwo? Odnalazła w Małym Księciu obraz idealnego wolnomularza a w zmarłej siostrze Małgosi Misunie, idealną wolnomularkę. I wreszcie, inspirując się Solaris Stanisława Lema, zaprosiła do loży Sztuczną Inteligencję. Czy coś wyłania się z tego obrazu, a nitki wątku i osnowy łączą w etyczno-filozoficzno gobelin? Sami ocenicie po lekturze Masonki
Pieniądze z pewnością nie są w życiu najważniejsze, ale przecież stanowią bardzo istotną jego część. W nauce historii kwestie finansów są często pomijane, a przecież to impuls i koło napędowe do wszelkich zmian technologicznych – rozwoju. Ta książka stara się to udowodnić. Pokazuje, że znajomość tła gospodarczego pomaga uporządkować naszą wiedzę, sprawia, że historia to nie tylko nudne daty, dynastie i wojny ale także fascynujące opowieści o ludziach, ich pracy, pomysłowości i próbach ulepszania otaczającego świata. Często patrzymy na średniowiecze przez pryzmat pół baśniowych historii o rycerzach i księżniczkach, zapominając, że ludzie żyjący kilkaset lat temu nie różnili się zbytnio od nas. Też chcieli być bezpieczni, mieszkać w ładnych domach, dobrze jeść i modnie się ubierać (no może poza mnichami, ale to wyjątek). A przecież to wszystko kosztowało. Jak dużo i skąd nasi przodkowie brali na to pieniądze? Gdzie pracowali, jak uprawiali ziemię, co produkowali i za ile to sprzedawali? Jak i gdzie transportowali różne dobra? Skąd czerpali surowce i jak ich używali? Ile kosztowało oblężenie zamku? Te i wiele innych faktów na temat średniowiecznej gospodarki znajdziecie w niniejszej książce. Ogromna liczba historycznych ciekawostek, statystyk i ważnych informacji podana tu została w przystępnej formie, a bogate w szczegóły ilustracje zainteresują czytelnika w każdym wieku. Zapraszamy Was w podróż przez dobre czasy!
Ludzie, którzy wierzą w wyższą egzystencję, którą nazywamy Stwórcą lub Bogiem, powinni być świadomi, że ten świat nie jest oddzielony od zaświatów. Gabriele opisuje scenariusz horroru, np: w jaki sposób dusze związane z Ziemią mogą wpływać na ludzi w tym świecie i czynić ich uległymi, albo: jakie są skutki programów uzależnień w zaświatach. Jednak każdy człowiek ma u swojego boku duchową istotę opiekuńczą, która ostrzega i przestrzega zgodnie z wolną wolą. To, czy dana osoba rozpoznaje te impulsy, czy je lekceważy, zależy od niej samej. Życie na Ziemi jest niebezpieczne, ale każdy człowiek ma kontrolę nad własnym rozwojem
Dni są lekcjami dla każdej osoby a każdy dzień jest wyjątkową okazją. Dlatego: żyj chwilą! W tej książce Gabriele opisuje, w jaki sposób uczymy się rozumieć nasze życie poprzez mowę dnia. Każdy dzień daje nam szansę na rozpoznanie, że każda chwila, każda godzina i minuta składa się z naszych indywidualnych obrazów i elementów składowych. Jeżeli żyjemy chwilą świadomie, rozpoznamy również i to, co pragnie do nas przemówić.
) Nie nie żądam ideału, bo wiem, że ideał jest nieosiągalny, ale żądam wiary, że on istnieje, i żądam, aby robić wobec niego rachunek sumienia zawodowego. Żądam od każdego teatru służby ideowej aby teatr choćby w skromnym zakresie wiedział, czego chce, i aby robił wszystkie wysiłki dla realizacji swych zamierzeń. () Żądam ukrócenia egoizmów osobistych, żądam od młodych szacunku do tych starszych, którzy coś umieją i cierpliwości starszych do młodzieży, która nic nie umie. Żądam, aby każdego dnia starać się, aby praca i atmosfera była lepsza, a nie gorsza. () Nie chcę, abyście byli świątkami. Żądam ach czy to nie za dużo? S u m i e n i a! I coraz to powiększających się szeregów tych, którzy przyjmują odpowiedzialność za Sztukę w teatrze. (Stefan Jaracz, Testament)
Wybór partnera lub partnerki jest jednym z najważniejszych elementów naszego życia. Ludzie zakochują się w sobie, spędzając ze sobą całe życie lub jedynie jego część – tak bowiem było, jest i prawdopodobnie będzie. Prawdziwe randki to przejście sfery zalotów z domowego zacisza w przestrzeń publiczną. To czas zmiany miejsca wspólnego spędzania czasu i przeniesienie go z domu do kawiarni, kin czy do parków. Klasyczne randki wyparły w pewien sposób odwiedziny w domach, które wcześniej były miejscem wspólnych spotkań, ale często jedynie w towarzystwie przyzwoitki.
Kiedy pojawiły się randki, zaczął zanikać okres wszechobecnego nadzoru rodziny, gdyż wcześniej związek dwojga ludzi przypominał bardziej handlową transakcję niż świadomy wybór osoby, z którą zamierza się dzielić wspólne życie. Nie zdajemy sobie czasami sprawy, jak bardzo zmienił się przez ostatnie lata język komunikowania się przed i podczas randki oraz jak bardzo zmieniały się miejsca randkowania.
Zmienił się sposób randkowania i zwyczaje z tym związane – język kwiatów zastąpiły emotikony, a biura matrymonialne coraz częściej są wypierane przez portale randkowe.
Kiedy pojawiły się biura pośrednictwa dla zakochanych? Jak wyglądały pierwsze ogłoszenia matrymonialne? Jak kontaktowali się zakochani w towarzystwie ciotek przyzwoitek? Jak powstały pierwsze portale randkowe? Jak wyglądały Flirty Towarzyskie? Czy narzeczoną można kupić w automacie vendingowym? To część z tematów poruszanych w niniejszej książce.
Od końca XIX wieku powodzeniem cieszyły się różnego rodzaju poradniki dla tych, którzy zamierzali zawrzeć związek małżeński. Dotyczyły one zarówno wyboru swojej drugiej połowy, jak i przestrzegały przed różnymi niebezpieczeństwami z tym związanymi. Pewne porady wydają się nam dzisiaj śmieszne i archaiczne, ale wiele jest takich, które do dzisiaj są aktualne. I o tym też jest ta książka…
""Ujmując to zwięźle: u źródła wszystkich rzeczy jest albo prawdziwy Bóg, albo radykalny absurd. Świat bez Boga, bez pierwszej Przyczyny, jest - zależnie od przenikliwości naszego umysłu - mniej lub bardziej uderzającą sprzecznością. Dla wielu teologów jest to sprzeczność najzupełniej oczywista, podobnie jak oczywistą sprzecznością byłoby w naszym organizmie krążenie krwi bez serca, albo ruch wskazówek zegara bez napędzającego je mechanizmu. Właściwie świat bez Boga byłby nawet o wiele większą sprzecznością, ponieważ krążenie krwi w organizmie bez serca albo ruch wskazówek zegara bez mechanizmu byłby możliwy w ramach cudu, podczas gdy świat bez pierwszej Przyczyny, bez Boga jest niemożliwy bezwzględnie, gdyż to Bóg jest Autorem cudów"". Fragment z książki Rginald Garrigou-Lagrange (1877-1964), francuski dominikanin i jeden z najwybitniejszych neotomistów XX w.; autor licznych książek, z których popularyzatorskie dzieło Bóg dostępny dla każdego ukazuje się po raz pierwszy w polskim przekładzie.
Na wzgórzu porośniętym bujną roślinnością, w kilkusetletnim klasztorze mieszka Święty Franciszek. Codziennie wychodzi na okoliczne łąki, by zbierać zioła, a potem w swoim laboratorium wytwarza z nich lecznicze specyfiki.Pewnego dnia poznaje kota KonstantegoCo z tego wynikło? Dokąd prowadził tajemniczy korytarz odnaleziony w klasztorze? Jakie niebezpieczeństwo groziło okolicznym mieszkańcom?Przed wami pasjonująca historia z pięknymi ilustracjami pobudzającymi wyobraźnię każdego czytelnika. Katarzyna Dębowska z wykształcenia pedagog, z zamiłowania marketingowiec. Właścicielka trzech kotów psotników, miłośniczka ziołolecznictwa.Sercem przy franciszkańskiej idei duchowości.
Książka może pomóc w lepszym zrozumieniu czytań mszalnych w niedziele i święta. Krótkie w swej formie komentarze wymagają zaledwie kilku minut lektury. Zwięźle uwypuklają myśl przewodnią pojawiającą się w Liturgii Słowa i zawsze co jest rzadkością w tego typu publikacjach przywołują wszystkie czytania (a więc I czytanie, psalm, II czytanie i Ewangelię). Mogą stanowić pomoc dla kaznodziejów w przygotowaniu homilii oraz dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć przekaz zaczerpniętych z Biblii czytań i owocniej zagłębić się w Słowo Boże.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?