W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Posoborowa reforma liturgii, a w niej wprowadzenie dłuższych fragmentów Psalmów jako śpiewów międzylekcyjnych, bardzo ubogaciła liturgię słowa i dało wiernym okazję do poznania obok znacznie szerszego wyboru tekstów biblijnych także wielu Psalmów. Wszyscy wierni, a zwłaszcza młodzi, członkowie scholi wykonujący Psalmy, mają okazję do zapoznania się z tymi pięknymi tekstami. Młody człowiek bardziej może zwraca uwagę na melodię i przeżycie związane z publicznym wykonaniem, ale teksty mogą utkwić w pamięci i przypomnieć się wtedy, gdy będą potrzebne. Przedstawiona refleksja pokazuje miejsce Psałterza w Biblii, Tradycji Kościoła, liturgii i życiu duchowym.
Psałterz jako modlitewnik Ludu Bożego Pierwszego Przymierza
Po hebrajsku, w swoim oryginalnym języku, Psałterz nosi tytuł: Sefer tehillim, co oznacza: Księga hymnów pochwalnych. Polskie słowo Psalm pochodzi od greckiego psalmos, oznaczającego pieśń śpiewaną przy akompaniamencie instrumentu strunowego: liry lub cytry (zwanych psalterion, łac. psalterium), które zostało przejęte przez łacinę jako psalmus, utwór liryczny w Psałterzu. Podobne formy poetyckie występują także w różnych księgach Starego Testamentu. Liturgiczne hymny i pieśni uwielbienia występują również w Nowym Testamencie. Jako pieśni zostały wprowadzone do Liturgii Godzin – pieśni ze Starego Testamentu głównie w Jutrzni, modlitwie porannej (oraz w Liturgii Monastycznej w trzecim nokturnie Godziny czytań), a z Nowego w Nieszporach – modlitwie wieczornej.
Psalmy powstawały w ciągu wieków historii Izraela. Jako utwory poetyckie mają w oryginale właściwości charakterystyczne dla semickiego sposobu wyrażania się. Nie wszystkie udaje się oddać w przekładach. Rytm polega na grupowaniu wyrazów w wersety tworzone przez następstwo określonych zestawień sylab akcentowanych i nieakcentowanych, właściwe dla określonych typów, gatunków literackich. Najstarsze, pierwotne wersy prawdopodobnie nie miały określonej ilości zgłosek nieakcentowanych, natomiast później, w poezji klasycznej, przeznaczonej do śpiewania, występowały regularne grupy o określonej ilości sylab. Najczęściej w poezji hebrajskiej występują wersety z trzema akcentami, ożywiane przez grupy z czterema akcentami. Zdarza się, że dłuższe wyrazy mają dwa akcenty.
Ważną cechą poezji semickiej i w ogóle wyrażania myśli w językach starożytnego Bliskiego Wschodu jest paralelizm. Aby jasno, przekonująco, dobitnie coś wyrazić, myśl jest przekazywana kilkakrotnie różnymi, podobnymi słowami, albo też przez pokazanie przeciwnej treści. Każdy werset poetyckiej wypowiedzi dzieli się na dwie lub trzy części - stychy, które w stosunku do siebie mogą być powiązane w sposób określany jako synonimiczny, antytetyczny, syntetyczny i klimaktyczny.
Osób, które inspiruje postać Ojca Piotra i które mogłyby napisać do niniejszej książki barwny wstęp, w Krakowie, na Bielanach a nawet w Tyńcu nie brakuje. Jednak redagując niniejsze konferencje rekolekcyjne, doszliśmy do wniosku, że o. Piotra należy czytać dla niego samego i jego wyjątkowej postaci nie trzeba szczególnie polecać. Dlatego zamiast wstępu będzie tylko kilka słów o okolicznościach powstania książki, którą mają państwo w ręku.
Adwent jest w klasztorze czasem szczególnym, wszyscy ojcowie i bracia pozostają w domu, by wspólnie przygotowywać się na przyjście Pana. W tych dniach wspólnota przeżywa rekolekcje, głoszone co roku przez zaproszonego gościa. W roku 1982 był nim o. Piotr Rostworowski, jeden z jedenastu mnichów, którzy w 1939 r. wskrzesili w prastarych tynieckich murach życie monastyczne, i pierwszy przeor Polak odnowionego Tyńca. Mówił do swoich, choć od czterech lat nosił już wtedy biały, kamedulski habit.
Ojcu Piotrowi przyszło głosić konferencje w bardzo trudnym czasie. W kraju trwał stan wojenny, przyszłość była niepewna, brakowało wszystkiego. Stąd charakter jego wypowiedzi: stanowczy i konkretny, a jednocześnie niosący pokój i nadzieję. W tekście pojawiają się odniesienia do ówczesnej sytuacji polityczno-społecznej, które pozostawiliśmy bez zmian.
Tekst konferencji zachował się w formie maszynopisu. Staraliśmy się jak najmniej ingerować w jego treść. Zmiany dotyczyły jedynie stylu tekstu, wprowadzenia podziału na akapity, przetłumaczenia łacińskich wyrażeń i uwspółcześnienia języka. Ujednoliciliśmy cytaty z Pisma świętego według trzeciego wydania Biblii Tysiąclecia, z którego najprawdopodobniej korzystał o. Piotr. Fragmenty konferencji VII i VIII zostały wcześniej opublikowane w książce W szkole modlitwy, która ukazała się w naszym wydawnictwie w ramach serii Z tradycji mniszej. Umieściliśmy je także w niniejszej publikacji, ponieważ zawarte w niej rekolekcje stanowiły w zamyśle autora spójną całość.
Kolejny tom pism ojca Piotra Rostworowskiego zawiera wydawany po raz pierwszy komentarz do Ewangelii wg św. Jana. Edycja została przygotowana w oparciu o maszynopis przechowywany w archiwum opactwa tynieckiego (nr PWR–LXVIII–2). Zasadniczo unikaliśmy ingerencji w tekst komentarza; uwspółcześniliśmy jedynie ortografię i interpunkcję. Aby ułatwić lekturę, dodaliśmy teksty Ewangelii kolejno komentowane przez Ojca Piotra. W tym wypadku tekst jest zaczerpnięty z 5. wydania Biblii Tysiąclecia. Nie ingerowaliśmy natomiast w cytaty biblijne przytaczane przez samego Autora. Jeśli podajemy w nawiasie sigla z Ewangelii Jana, opuszczamy skrót J.
Niniejszy tom składa się z dwóch części. W pierwszej możemy zapoznać się z komentarzem ojca Piotra do kolejnych fragmentów Ewangelii (od 1,1 do 12,36); w aneksie umieściliśmy luźne notatki, które autor sporządził do różnych fragmentów czwartej Ewangelii. Koncentrują się one głównie na pozostałych fragmentach tekstu św. Jana. Nie jest zatem wykluczone, że mamy do czynienia z materiałem, który miał posłużyć za podstawę do dokończenia komentarza. Tak się jednak nie stało. Trudno dziś powiedzieć, dlaczego? Spuścizna rękopiśmienna ojca Piotra ciągle czeka na swojego badacza.
Jedną z najważniejszych praktyk w życiu każdego mnicha jest lectio divina – modlitewne spotkanie ze Słowem Bożym. Niniejszy komentarz można traktować jako zapis doświadczenia ojca Piotra na tym szczególnym polu życia modlitwy. Niech ci, którzy będą czytać ten tom, zapałają równie wielką miłością do Pisma Świętego, jak Autor naszego komentarza…
To pierwsze na polskim rynku wydawniczym tak wieloaspektowe opracowanie kwestii związanych z ciszą i milczeniem. [...] Opracowanie, poza niewątpliwymi walorami naukowymi, może stanowić inspirację do przemyślenia nie tylko własnych postaw wobec natury i kultury, ale nawet wobec Boga, stanowiąc swoiste wprowadzenie w meandry pogłębionej duchowości.
Z recenzji ks. prof. dr. hab. Wojciecha Zyzaka, UPJPII
Podobnie jak kard. R. Sarah, Autorka diagnozuje dyskredytowanie ciszy przez wielu współczesnych jako «symptom ciężkiej i niepokojącej choroby i stara się na nowo ukazać wartość milczenia. Książka jest więc poniekąd odważną konfrontacją z ponowoczesną kulturą hałasu i zgiełku, ale zarazem odpowiedzią na współczesne zapotrzebowania. Ukierunkowuje ona czytelnika na rozumienie milczenia jako sprawności przydatnej także w naszych czasach, gdyż [...]sprawność ta służy odkrywaniu własnej tożsamości, budowaniu wspólnot; międzyludzkiej, a ostatecznie ukierunkowuje na wieczność.
Z recenzji ks. dr. hab. Tadeusza Zadykowicza, prof. KUL
The monumental monograph devoted to the artistic duo - KwieKulik (Zofia Kulik and Przemysław Kwiek) includes an outline of the artists' activities from the 1960s to 1988 (the period of their joint practice) as well as documentation of the Studio of Activities, Documentation and Propagation (PDDiU) run by the artists. To provide a better understanding of the context of the epoch, it also comprises - KwieKulik's source materials and dictionaries: of concepts used by the artists and language characteristic of the described epoch. On their part, the authors were invited to contribute essays in an attempt to outline new interpretative perspectives for Zofia Kulik's and Przemysław Kwiek's oeuvre.
The monograph not only delivers unique source materials but provides extensive coverage of the artists' activities and a thorough understanding of the context. In this regard, the book highlights an essential methodological issue: the interpretation of the artists' activities against the backdrop of the epoch. This pertains especially to engaged art, reacting to the challenges of its times, which - KwieKulik's practice undoubtedly was. From a broader perspective -- it pertains to a vast part of the artistic events in former Eastern Europe, expressing resistance, discord and protest, but also to those of a subversive or ironic nature, whose meanings were embedded in the social-political realm of the times. The understanding of political conditions of the Communist era is ever more so the domain of historians, while a broader reception blurs the meanings and diminishes the grasp of subtle allusions and references. Hence the effort of the authors of this book to further cast light on the backdrop of the artists' work by means of source materials and dictionaries.
Katechizm Kościoła Katolickiego w paragrafie 478 wspomina o miłości, którą Boski Zbawiciel ma nieustannie dla swego odwiecznego Ojca i dla wszystkich ludzi bez wyjątku. Niewątpliwie jest to jedna i ta sama Miłość – Duch Święty – którą Syn miłuje Ojca i w którą nas także wciąga; niemniej ta miłość ma dwa aspekty. Wprawdzie w niczym nie są one sobie wzajemnie przeciwne, ale tylko jeden z nich jest normalnie przedmiotem ludzkiej uwagi: ten drugi.
Człowiek ma zwyczaj uważać się za centrum rzeczywistości i oceniać wszystkie rzeczy ze swojego punktu widzenia. Jeżeli w tym zajdzie daleko, to nawet bliźnich widzi tylko jako swoje otoczenie, a nie jako równe mu, pełnoprawne osoby; nawet i Boga postrzega i traktuje tylko jako Kogoś, kto może mu ewentualnie być potrzebny – albo właśnie potrzebny nie jest; to już człowiek sam sobie ustala i decyduje.
Także i na Chrystusowe dzieło Zbawienia można patrzeć z punktu widzenia ludzkości, i to jest całkiem uprawnione, nawet święte: wiemy przecież, że dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I nigdy nie dosyć dziękowania Mu za to. Niemniej od wieków przewija się przez myśl chrześcijańską próba spojrzenia na całą rzeczywistość, z dziełem Zbawienia włącznie, trochę inaczej, bo z punktu widzenia samego Zbawiciela. Te próby znamy pod różnymi starszymi i nowszymi nazwami, a najczęściej jako „nabożeństwo do Najświętszego Serca” naszego Pana. Oczywiście można o tej miłości, której pełne jest to Serce, mówić znowu tylko z naszego punktu widzenia – co ona nam przynosi, co nam daje – ale można także pragnąć, przynajmniej pragnąć, zrozumieć choć odrobinę tego, jak On sam to wszystko w swojej niewyobrażalnej miłości widzi.
Ludziom, którzy szukają u Boga (co jest jak najbardziej uprawnione!) pociechy, zdrowia dla siebie i bliskich, powodzenia w sprawach doczesnych, a wreszcie zbawienia, kiedy już nie będzie innego wyjścia, tylko umrzeć – nie ma sensu o tym mówić, bo wyłączają uwagę i nie słuchają; to ich nie obchodzi. Kiedy jeszcze byłam w świecie, ktoś znalazł w mojej książce obrazek z aktem zdania się na wolę Bożą na odwrocie; i zwrócił mi go, mówiąc z oburzeniem, że nie odmawiałabym takich modlitw, gdybym miała chore dziecko. Ale tym, które szukają Boga samego, które dla tego poszukiwania tu przyszły, które niczego bardziej nie pragną niż poznać Jego przerażającą i cudowną miłość i siebie same złożyć w ofierze tej miłości – takim można i trzeba mówić, na ile to w ogóle wykonalne, na ile z Jego własnych zwierzeń, zapisanych w Ewangelii, możemy wywnioskować – a Pismo Święte dostępne jest dla każdego – o tym, co znajduje nasza wiara w Sercu Jezusa.
Kolejny, niezwykle wartościowy tom z cenionej serii Nowych Komentarzy Biblijnych. Komentarz ks. dr. hab. Sławomira Stasiaka do jednego z najważniejszych listów św. Pawła Apostoła, skierowanego do Rzymian, jest jedną z najcenniejszych pozycji naukowych w dorobku polskich opracowań teologicznych. Autor uwzględnia najnowsze badania i światową literaturę dotyczącą teologii Pawłowej.Ksiądz Stasiak z wielką erudycją ukazuje niezwykle istotne dzieło Nowego Testamentu, w którym św. Paweł w sposób najpełniejszy przedstawił swoje rozumienie teologii i moralności chrześcijańskiej. Dzieło ks. dr. hab. Sławomira Stasiaka jest rzetelnym i niezwykle wartościowym opracowaniem egzegetycznym, z twórczymi wnioskami natury teologicznej i duszpasterskiej. Książka ta jest ogromna pomocą w pogłębianiu wiedzy na temat życia i przesłania św. Pawła, a jednocześnie może stać się dla wielu teologów i biblistów impulsem do dalszych badań nad Listem do Rzymian.
Maria Anna Potocka – filozof sztuki, dyrektor Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK, była założycielką czterech galerii autorskich (1972–2010). Ponadto jako kurator wielu wystaw dysponuje w tej dziedzinie ogromnym doświadczeniem, które zaowocowało książkami: Malarstwo (1995), Rzeźba (2002), Estetyka kontra sztuka (2007), To tylko sztuka (2008), Fotografia (2010), Nowa estetyka (2016), Zofia Posmysz. Szrajberka 7566 (2018), 150 lat malarstwa polskiego (2019). Jest też prozatorką i eseistką: Wypadek polityczny (2010), Skuteczność prawicy (2020).
Niniejszy tom obejmuje poddane znacznym rewizjom i modyfikacjom teksty Malarstwo i Rzeźba. Doświadczenia artystyczne autorki mają źródło w konceptualizmie, analizie mediów i postmodernizmie. Dzieło oglądane z tych perspektyw jest „mądrzejsze” niż dzieło interpretowane według tradycyjnych zasad historii sztuki. Nowe spojrzenie nie rozkoszuje się pięknem kształtu czy smakiem gier kolorystycznych. Podejście postkonceptualne traktuje dzieło jako trop poznawczy. Szuka w nim sensu tamtego czasu i obrazu człowieka, który je stworzył. Ten model interpretacyjny pozwala zrozumieć, jak ważnym narzędziem cywilizacyjnym jest sztuka. Obie książki do pewnego stopnia kierują się chronologią, Malarstwo ma jednak narrację absolutnie swobodną, Rzeźba bardziej ulegle podąża za faktami. Bohaterami są przebieg zdarzeń i narastanie refleksji, nie indywidualni artyści. W obu książkach głównemu tekstowi towarzyszy równoległy wątek komentarzy o charakterze filozoficznym, psychologicznym i kulturoznawczym.
Stary katolicyzm walczy. Nie tylko o dusze ludzkie, ale o swe własne przetrwanie w Europie. „Europa” jest trzecim – obok „religii” i „walki” – pojęciem wyznaczającym zakres podjętych tu poszukiwań. Książka ta wpisuje się w nurt szeroko rozumianej refleksji apokaliptycznej. Coraz liczniejsze i – w opinii piszącej te słowa – coraz bardziej przekonujące są bowiem diagnozy schyłku cywilizacji zachodniej. Pisma machabejskie wynikają zatem z przekonania, że istota europejskości ulega daleko idącej transformacji, zwiastującej rychły koniec tej cywilizacji. Przy tym zasada uwiądu jest całkowicie wewnętrzna, na wskroś europejska. Wszystko, co w Europie było najlepsze, co stanowiło jej istotę – uznanie wagi jednostkowego istnienia, rozumne powiązanie wolności z powinnością oraz tradycji z rozwojem, przyznanie człowiekowi praw jedynie na mocy jego przynależności do gatunku ludzkiego, uznanie sumienia za istotną zmienną w działaniach politycznych, niegdysiejszy rozkwit kultury i sztuki – wszystko to wyrodziło się, przybrało formy karykaturalne, wręcz spotworniałe. W swej istocie są to formy tanatyczne, dosłownie „ku-śmiertne”. To jednak nie Europa umiera, ale Arcyeuropa, nie Europejczycy stali się bezpłodni, ale Arcyeuropejczycy.
Justyna Melonowska (1976) – doktor filozofii. Adiunkt w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Autorka książek i artykułów naukowych, m.in.: Osob(n)a: kobieta a personalizm Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Doktryna i rewizja (2016), Ordo amoris, amor ordinis. Emancypacja w konserwatyzmie (2018).
Przejmujący opis najtragiczniejszego sezonu pod K2 w 1986 roku, gdy na stokach tej góry, obok spektakularnych sukcesów, rozegrały się nie mniej głośne tragedie, które w sumie pochłonęły życie 13 wspinaczy. Autorka, jako uczestniczka jednej z wypraw, próbuje zrozumieć przyczyny wydawałoby się bezsensownych śmierci, odwołując się niejednokrotnie do wypowiedzi innych wspinaczy. Jednocześnie kreśli trzymający w napięciu obraz zakończonej sukcesem wyprawy na Magic Line, której sama była uczestnikiem.
Wznowienie jednej z najlepszych książek znanej i lubianej himalaistki, uzupełnione o rozbudowany wstęp i zakończenie, z nową szatą graficzną. Janusz Kurczab, nasz znakomity wspinacz, a zarazem autor wielu opracowań górskich, tak pisał o tej pozycji: „Powstała książka bardzo dobra, którą nie tylko przeciętny czytelnik, ale i każdy alpinista przeczyta z ogromnym zainteresowaniem, a nawet – z zapartym tchem”.
Do jakich wyższych celów w poznaniu aspiruje dziś ten, kto uważa się za budowniczego dobrych relacji na planie współbycia? Czy chodzi mu głównie o rozpraszanie ciemnych chmur na horyzontach ludzkiego świata? A jeśli tak, to czy scalanie tego, czym samo życie pobrzmiewa, z wynikami poznania jest osiągalne? W cywilizacji nie może być inaczej niż właśnie tworzyć wyobrażenia spójności tam, gdzie ona się rozlatuje. Rzecz tylko w tym, że wszelkie wyobrażenia jedności są tylko czymś, co stale dopiero się staje. Ale nie dla władców tego świata. Oni każdy ka-wałek świata tego uznają za wynik czegoś już niepodważalnego, gotowego. Dla nich prawda jest tam, gdzie własnych korzyści kram. Sporów o te korzyści w tym świecie nie brakuje. Ktoś zwycięża w sporze, a ktoś przegrywa. Obstawanie za zwycięzcami tylko grozi upadkiem cywilizacji (Spengler). Boją się tego ludzie do tego stopnia, że ku wiecznym powrotom w dążeniu do prawdy się zwracają (Nietzsche). Dawać wyrazy swej czujności wobec człowieczego ducha to rozpoznawać męskie charaktery. To pośród nich kryją się zdolności odchodzenia od przemocy i sięgania po umiar (Spinoza). Rzecz tylko w tym, że nigdy nie wygasają ludzkie skłonności kierowania się tam, gdzie zwycięża zło (Machiavelli). Dawać, czy nie dawać złu szańce to podstawowy dylemat w świecie sztuki. Ona chce być obecna tam, gdzie pojawia się człowiek, gdziekolwiek by on wędrował. Sztuka to wielkie imaginarium ludzkich dążeń. Ona nie tylko je rejestruje, ale i je napędza. Ona pobrzmiewa wielorakością tonów, umuzycznia się w każdej swej postaci. Przybliżeniu tego posłannictwa sztuki niniejsza wypowiedź dr Szczepana Kutrowskiego daje wyraz, krocząc po zakrętach, które w sztuce się zdarzają, m.in. w twórczości Aleksandra Wata, Jerzego Zawieyskiego, Jerzego Wittlina. Nie brakuje też plastycznych akcentów w tej wypowiedzi.
Recenzowany tom jest kolejnym z cyklu publikacji zespołu badaczy związanych z istniejącymi do roku 2019 Studium Pracy Socjalnej i Zakładem Badań Kultury Współczesnej Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego. Zespół pod kierunkiem prof. Kazimiery Wódz od początku lat 90. realizował szeroko zakrojone badania nad społecznymi i kulturowymi konsekwencjami transformacji województwa śląskiego. (...)
W województwie śląskim procesy restrukturyzacji w szczególny sposób dotknęły społeczności związane od pokoleń z sektorem górniczym. Cechą tych społeczności jest wytworzona przez nie charakterystyczna, unikalna kultura zawodowa promieniująca na wiele sfer codziennego życia, m.in. relacje społeczne w obrębie społeczności, wzory życia rodzinnego, solidarności grupowej opartej na poczuciu wspólnoty losu i odrębności
regionalnej, zaznaczonej szczególnie silnie w śląskiej części województwa.
W badaniach, których wyniki przywoływane są szeroko w recenzowanej monografii podstawowa płaszczyzną analizy jest sposób przeżywania przez mieszkańców dzielnic i osiedli śląskich objętych badaniem – których historia jest wpisana i ściśle związana z rozwojem przemysłu ciężkiego – konsekwencji dokonujących się przemian strukturalnych i ich następstw w codziennych praktykach społecznych i kulturowych. (...) Cechą
wyróżniającą recenzowaną publikację w porównaniu do innych, wcześniejszych prac zespołu prof. Kazimiery Wódz, jest moim zdaniem interesująca i udana próba aplikacyjnego zastosowania uzyskanych wyników pogłębionych badań terenowych, systematycznie prowadzonych w środowiskach dotkniętych negatywnymi skutkami transformacji. Stały się one podstawą do budowania i realizacji działań praktycznych, z których najbardziej znaczącymi są włączenie mieszkańców w programy rewitalizacji najbardziej zaniedbanych obszarów poprzez działania aktywizujące, wykorzystujące elementy metody organizowania społeczności lokalnej.
(z recenzji dr hab. Jolanty Grotowskiej-Leder, prof. SGGW)
Spis treści
Wprowadzenie
Rozdział 1. Społeczny wymiar rezyliencji
1.1. Czym jest rezyliencja – ustalenia definicyjne, przegląd koncepcji i stanowisk
1.1.1. Resilience
1.1.2. Koncepcja Social Resilience
1.2. Społeczne problemy starych dzielnic miast
1.3. Polityka miejska, rewitalizacja i rezyliencja miejska
w dzielnicach postindustrialnych
1.3.1. Polityka miejska
1.3.2. Rewitalizacja
1.3.3. Rewitalizacja a krajowa i europejska polityka miejska
1.3.4. Koncepcja rezyliencji miejskiej i jej praktyczny wymiar
na przykładzie katowickiej dzielnicy Załęże
Rozdział 2. Od wspólnoty do zindywidualizowanej koegzystencji.
Społeczność osiedla robotniczego w sytuacji kryzysu na
podstawie wyników badań projektu SPHERE
2.1. Krotki opis założeń projektu SPHERE
(...)
Rozdział 3. Badania nad strategiami zaradczymi gospodarstw
domowych żyjących w biedzie
3.1. Zarys badań realizowanych w ramach projektu RESCuE
3.1.1. Założenia metodologiczne badań terenowych
3.1.2. Charakterystyka badanych społeczności
(...)
Rozdział 4. Koncepcja społecznej rezyliencji a organizowanie
społeczności lokalnej
4.1. Czym są współczesne społeczności lokalne?
(...)
Bibliografia
Książka poświęcona jednemu z najbardziej spektakularnych fenomenów społeczno-kulturowych XX i XXI wieku. Jej bohaterem jest samochód: nie tyle (choć także) jako technologia, co jako integralny komponent tożsamości, zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw. Autor przedstawia samochód z wielu perspektyw, często ze sobą sprzecznych, wychodząc z założenia, że samochód jest wieloznaczny, dzięki czemu dostarcza niezwykle bogatych możliwości w interpretacji związanych z nim problemów i zjawisk. Publikację podzielono na sześć rozdziałów. Pierwszy dotyczy społecznych i psychologicznych aspektów samochodu i jazdy samochodem, w kontekście zmiany relacji człowieka do czasu i przestrzeni. Drugi i trzeci odnoszą się do roli samochodów w konstruowaniu kobiecości i męskości; pokazana jest w nim dynamika relacji między płciami w kontekście „walki o znaczenia”. W czwartym rozdziale analizowane są różne konteksty niebezpiecznej jazdy oraz zjawisko kradzieży samochodów. Na rozdział piąty składają się cztery szczegółowe „samochodowe” studia przypadków reprezentujące odmienne społeczno-kulturowe wizerunki samochodu: szwedzkie Volvo, włoskie Ferrari, japońska Toyota i wschodnioniemiecki Trabant. Wreszcie rozdział ostatni poświęcony jest relacjom między samochodem i statusem społecznym.
Przedstawiona Czytelnikowi kolejna monografia z cyklu Współczesne wyzwania szkolnictwa muzycznego, tym razem o podtytule Tradycja i perspektywy, zrodziła się z potrzeby znalezienia wspólnego mianownika dla wiedzy naukowej i praktyki szkolnej. Zaprezentowane tu teksty są rezultatem corocznych spotkań naukowców i czynnych nauczycieli przedmiotów teoretycznych szkół muzycznych, które odbywają się w ramach Konferencji Naukowo-Metodycznej „Teoria muzyki w praktyce” organizowanej przez Akademię Sztuki i Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie. Wykłady, warsztaty i panele dyskusyjne sprzyjają głębokiemu namysłowi nad własnym doświadczeniem zarówno nauczycieli, jak i naukowców. Ten niezwykle skuteczny sposób budowania praktyki zawodowej, a zarazem doskonalenie refleksji nad nią to niezbędne drogi poznania własnego warsztatu pracy, z której świadomie korzysta coraz więcej nauczycieli, wspierając tym samym swój rozwój. Autorzy tekstów prezentowanych w tej monografii jako znawcy rzeczywistości szkolnej i specyfiki specjalistycznej edukacji muzycznej umiejętnie łączą teorię naukową z praktyką edukacyjną, opisując w nich aktualne problemy, zarówno te tradycyjne, jak i perspektywy zastosowania ich w przyszłości.
W związku z tym monografia została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich dotyczy treści z dziedziny nauk społecznych, dyscyplin psychologii i pedagogiki jako nauk służebnych edukacji muzycznej. Druga jest częścią metodyczną, dotykającą problematyki ich praktycznego wykorzystania dla poszczególnych obowiązkowych przedmiotów kształcenia w szkolnictwie muzycznym.
dr Alicja Delecka-Bury
Akademia Sztuki w Szczecinie
Wykluczenie społeczne jest pojęciem, które można rozpatrywać w wielu ujęciach, gdyż dotyczy różnorodnych dziedzin życia społecznego. Poszukując uniwersalnej definicji wykluczenia społecznego można stwierdzić, że jest to sytuacja, w której obywatel danego społeczeństwa nie jest w stanie, w pełni uczestniczyć w ważnych aspektach życia społecznego. Wykluczenie społeczne może dotyczyć kwestii: socjalno-ekonomicznych; edukacyjnych; związanych z niepełnosprawnością; politycznych; dostępu do kultury; wynikających z dyskryminacji. Problem ten postrzega się jako efekt zerwania więzi społecznej między jednostką i społeczeństwem, którą określa się jako solidarność społeczną. Można przyjąć, że osoba wykluczona nie uczestniczy w życiu zbiorowym, co wiąże się zazwyczaj z brakiem aktywności obywatelskiej.Opis stanowi fragment Wstępu.
Feminizm jest ideą zakładającą społeczną, polityczną, ekonomiczną, intelektualną i seksualną równość kobiet i mężczyzn. Założenie to, bez względu na wewnętrzne podziały i nurty myśli feministycznej, pozostaje niezmienne. Proces urzeczywistniania równouprawnienia pozostaje w nierozerwalnym związku z emancypacją, a więc uwalnianiem kobiet spod patriarchalnej opresji, społecznej marginalizacji i dyskryminacji. Choć jako początek historii feminizmu przyjmuje się przełom XVIII i XIX wieku, to akty emancypacji zindywidualizowanej odnajdujemy już w starożytności, a więc zanim ukształtowała się grupowa tożsamość kobiet, której spoiwem stała się świadomość równościowa, rozumiana tutaj jako uzmysłowienie ekwiwalentności płci. Wiodącą tezą książki uczyniłam zatem stwierdzenie, iż feminizm nie jest jakością stworzoną, lecz odkrywaną. Jej udowodnieniu służą hipotezy pomocnicze, dla których kluczowe znaczenie mają odpowiedzi na następujące pytania: Czy istnieją dowody obecności pierwotnej świadomości feministycznej (równościowej)? Jaką rolę w ich poszukiwaniu odgrywają teorie matriarchatu? Czy właściwa jest w tego typu badaniach implementacja koncepcji Wielkiej Bogini? Jaką rolę w poszukiwaniu źródeł emancypacji kobiet odgrywają przykłady wykraczające poza społeczny paradygmat epoki? Jakie jest ich znaczenie ontologiczne (władza jako istota dominacji)? W jaki sposób można zastosować ujęcie fenomenologiczne do badań nad „odkrywaniem” feminizmu” (badania nad doświadczeniami kobiet)?
fragment Wstępu
Waga kryzysów i sytuacji kryzysowych we współczesnych stosunkach międzynarodowych jest bezsporna, brak jednak jasnych, ustalonych przez teoretyków nauki o stosunkach międzynarodowych (dalej: NSM), kryteriów pozwalających zakwalifikować daną sytuację jako kryzys. W NSM utrwaliły się w tym zakresie dwa podejścia (Phillips, Rimkunas, 1978: 259). Pierwsze koncentruje uwagę na składowych danej sytuacji czy problemu, analizując pojawiające się następstwa. Drugie podejście, zwane proceduralnym, poszukuje ogólnych cech charakteryzujących sytuacje czy problemy uznawane za kryzysowe. Mianem kryzysu w NSM zwykło określać się stan napięcia między dwoma lub więcej państwami lub innymi uczestnikami stosunków międzynarodowych, prowadzący do destabilizacji na poziomie państwowym i/lub międzynarodowym.- fragment Wstępu
„Kontury polityki całkowicie się rozpływają. Trudno rozpoznać, o co w niej chodzi; czy w ogóle o coś więcej niż tylko o następny sukces wyborczy. Obywatele mają poczucie, że pozbawiona normatywnego jądra polityka coś przed nimi ukrywa. Ten deficyt znajduje odzwierciedlenie zarówno w odwrocie od zorganizowanych form polityki, jak i w gotowości zwykłych obywateli do protestu”.
Myśl Jürgena Habermasa, która wybrzmiała podczas wykładu wygłoszonego w Berlinie w 2011 roku, zdaje się dobrze odzwierciedlać nastroje, których doświadcza nie tylko „szary obywatel” Europy, ale i badacz pochylony nad kwestiami związanymi z aktywnością w polityce. Zasady stały się niejasne, model uprawiania polityki w demokracji liberalnej nieatrakcyjny i patogenny. Jednocześnie inne, tradycyjne formy politycznej aktywności nie przystają do czasów wirtualnych społeczności, botów, post-prawdy i rozszerzonej rzeczywistości.
fragment Wstępu
Ranga prasy w kształtowaniu opinii publicznej i tym samym w formowaniu poglądów, postawy i zachowania ludzi nie jest przez nikogo podważana. Mimo zmiany warunków funkcjonowania prasy, zarówno prawno-instytucjonalnych i ekonomiczno-technologicznych, jak i społeczno-politycznych, zawsze odgrywała ona ważną i w gruncie rzeczy niezastąpioną rolę w społeczeństwie, które dzięki jej działalności stawało się lepiej poinformowane i bardziej aktywne publicznie, wyrażając również swoje poglądy na jej łamach.
fragment Wstępu
A gdyby tak wsadzić głowę pod wodę i nadstawić ucha? Śmieszna myśl? Niekoniecznie! Pogrążone w swoim ,,cichym świecie"" ryby nie tylko mówią, ale też mają wiele do przekazania. Z tej książki dowiesz się: co można wyczytać z morskich zapachów, po czym poznać, że ryby są zakochane, zestresowane albo głodne, co kichaniem zdradzają przegrzebki, dlaczego ryby miewają trudne dzieciństwo, kto był pierwszy w Ameryce - dorsz czy Krzysztof Kolumb, i wiele, wiele więcej! Ta książka to skąpana w świetle fluorescencyjnych meduz podróż w głębiny nauki i mroki historii, gdzie legendy często okazują się mniej nieprawdopodobne niż zaskakująca rzeczywistość. Autor dzieli się z czytelnikami dwiema pasjami: uwielbieniem dla podwodnego świata i mocy słów, które na kartach tej książki splatają się w niesamowicie ekscytującą opowieść.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?