W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Drugie wydanie Księgi Estery - tym razem w nowym tłumaczeniu rabina Saszy Pecarica.
Megila opowiada historię cudu, który Bóg uczynił dla Żydów, zagrożonych zagładą z powodu knowań podłego Hamana. To jedyna księga Tanachu, w której Imię Boga nie pojawia się ani razu, a jednak to On kieruje wszystkimi dramatycznymi wydarzeniami opowiedzianej tu historii, aż do ich kulminacji, gdy "nieszczęście i żałoba, przemienia się w (…) radość i święto". Tego człowiek może być pewien: to Bóg kieruje jego losem i zaufanie do tego kierownictwa jest pierwszym przesłaniem Megili. Lecz za drugie przesłanie można uznać słowa skierowane przez Mordechaja do Ester: "jeżeli będziesz milczeć w takim czasie, wsparcie i ocalenie dla Żydów nadejdzie z innego miejsca (…) [jednak] kto wie, czy nie ze względu na ten właśnie czas dostąpiłaś królewskiej godności". Zaufanie do Boga nie zwalnia człowieka od działania, jakie wobec niegodziwości sam ma obowiązek podjąć.
In the early years of Christianity, several groups produced 'hidden' or 'apocryphal' gospels, alternative versions of the story of Christ. Sometimes these texts complemented the four canonical gospels, sometimes they subverted them and often they were completely different. We hear the young Jesus making live birds from clay, words of wisdom collected by his disciples, details of his trial, gnostic cosmologies, strange angels and the Harrowing of Hell. Often kept secret by their readers and frequently attacked by their detractors, these gospels shine a fascinating light on the early Christian Church and its surprising manifestations.
Każdy, kto przybędzie do Krakowa pociągiem lub samolotem, pierwsze swe kroki skieruje ku Plantom. Dworzec kolejowy od swego początku sąsiaduje z tym niezwykłym parkiem, a od lat dojeżdżają doń także pociągi z lotniska w Balicach. Po przecięciu placu dworcowego, po pokonaniu podziemnego przejścia już jesteś, czcigodny gościu, w zielonym tunelu Plant. Zanim jednak ruszymy parkowymi alejkami, kilka słów o plantowej historii i niegdysiejszych plantowych obyczajach.Przede wszystkim skąd wzięła się ich osobliwa, egzotyczna nazwa, którą można było kojarzyć z plantacjami, a plantacje, wiadomo, to nie ziemniaczyska, lecz uprawy bawełny, trzciny cukrowej lub kawy. Wskazówki można znaleźć w pamiętnikach Kazimierza Girtlera:Gdy poczęto około 1818 r. sadzić drzewa po zrównanych już koło miasta wałach i placach, przemyśliwano, jakby to nowe dzieło zamianować. Cywilizowańsza publiczność nie mówiła inaczej jak: Chodźmy na promenadę. Radwański i inni różnie ją nazywali. Robotnicy używani do równania, czyli plantunku, słyszeli powtarzany wyraz Plant, plantunek, a gdy znowu zasadzono drzewa, przybył oznaczający ogólnikowy wyraz Planty. Jak poczęły niańki i różne piastunki wylegać z dziećmi na przechadzki, tak się jakoś niewinnie porozumiały z robotnikami, że nazwa przez nie ustaliła się: Planty, i wbrew wysileniom wysokiej opozycji Planty zostały, i największe ustępstwo, jakie dla logiki zyskano, że nie Plantami, ale Plantacjami te okalające Kraków przechadzki zowią.Rzeczywiście, używano zamiennie obu nazw, ale z czasem utrwaliła się jedna, do dzisiaj używana Planty. Jeżeli więc wierzyć pamiętnikarzowi, określenie Planty do polszczyzny wprowadzili robotnicy i służące. Nieźle jak na arystokratyczno-mieszczański Kraków początków XIX stuleciaNa Plantach obowiązywały pewne zasady, zgodnie z którymi nie każdy mógł zasiadać na ławkach, aby szukać schronienia przed skwarem słonecznym. Miejskie dziewiętnastowieczne przepisy zobowiązywały dozorców Iżby nie dopuszczali, aby wyrobnicy, pijacy i ludzie źle odziani rozpierali się lub pokładali, tudzież iżby w godzinach popołudniowych, gdy porządniejsza publiczność używa przechadzki, ławki przy głównych drogach były zajmowane przez gawiedź uliczną. Tak oto przedstawiamy nasz kolejny przewodnik po Krakowie. Po Żydowskim Krakowie, po Zwierzyńcu, po Garbarach, po Podgórzu, po Zabłociu, wreszcie po Nowej Hucie - czas przyszedł na krakowskie Planty. A że czas odpowiedni do zwiedzania miejsc nam bliskich, wię zachęcamy do wędrówki. A jeszcze Andrzej Kozioł _ Krakowianin z ciała i ducha - opisuje to nie tylko ze swadą ale i z należnym Plantom zachwytem.
Dzieło sztuki jest wybrykiem natury. Ekscesem. Nie powinno go być – a jest. W książce stawiam mocną tezę, że w świecie triumfów wąsko i instrumentalnie pojmowanego rozumu, wobec słabnącej siły religii, która do niedawna była głównym depozytariuszem tajemnicy, sztuka jest tą dziedziną, która pozostaje enklawą
nieobliczalnego.
Wystarczy dostrzec, że wielkie dzieła sztuki wciąż rzucają na nas potężny c z a r.
Pojmiemy to lepiej, gdy tylko słowo to uwolnimy od trywialnej semantyki narzuconej mu przez język potoczny, a zechcemy zobaczyć w nim odwieczną sa- kralną siłę, z jej nieodłącznymi biegunami: tremendum et fascinans. Dopiero wtedy odsłoni się przed nami rozległy kontynent rzeczywistych obecności, a zaczarowanie stanie się czymś więcej niż tylko hasłem z sentymentalnego słownika.
Dariusz Czaja
SIOSTRA MATYLDA GETTER – CICHA BOHATERKA CZASÓW ZAGŁADY
Ludzie mówili, że miała nieograniczoną ufność w opiekę Opatrzności. Z odwagą stawiała czoła kolejnym przeciwnościom. I nigdy nie straciła nadziei.
Alina Petrowa-Wasilewicz w swojej najnowszej książce ożywia dawno miniony świat. Przywołuje historię siostry Matyldy, która podczas niemieckiej okupacji ratowała tysiące zagrożonych światów.
Matka Matylda Getter to polska siostra ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Kobieta niezłomna. W czasie drugiej wojny światowej otworzyła drzwi domu zgromadzenia przy ulicy Hożej 53 dla wszystkich potrzebujących – dzieci, żołnierzy, księży oraz żydowskich uciekinierów z getta. Zawsze powtarzała: „Ktokolwiek przychodzi na nasze podwórko i prosi o pomoc, w imię Chrystusa, nie wolno nam odmówić”. Matka Matylda i ponad sto dwadzieścia współsióstr uratowały tysiące ludzkich istnień.
Jak przedstawić ludzi, dla których ratowanie setek istnień było czymś naturalnym, oczywistym? Jak opisać fenomen cichego heroizmu, który nigdy nie szukał poklasku? Odpowiedź daje Alina Petrowa-Wasilewicz, składając z pięknych świadectw portret siostry Matyldy Getter. PIOTR LEGUTKO, redaktor naczelny TVP Historia
O kobiecie z żelaza, matce Matyldzie Getter, z taką mocą mogła napisać jedynie inna żelazna dama, Alina Petrowa-Wasilewicz. Z dokładnością wybornego historyka odkrywa karty XIX i XX wieku, by przedstawić postać Matusi – czułej obrończyni bezbronnych, wojennej bohaterki, Polki, której odpowiedzią na rozpacz była odwaga i ufność, że z Panem Bogiem można wszystko. PAULINA GUZIK, dziennikarka TVP
Dla matki Getter każde, bez wyjątku, życie było bezcenne, warte ochrony nawet z narażeniem siebie, własnego zdrowia. Bo w prześladowanych, ubogich, chorych zawsze widziała „Boże błogosławieństwo”. Takiego sposobu patrzenia potrzeba nam także teraz. JOANNA JURECZKO-WILK, dziennikarka „Gościa Niedzielnego”
ALINA PETROWA-WASILEWICZ – dziennikarka, autorka kilkunastu książek. Publikowała m.in. na łamach „W drodze” i „Gościa Niedzielnego”. Przez dwadzieścia lat pracowała dla KAI. Jest laureatką nagrody dziennikarskiej imienia biskupa Jana Chrapka „Ślad”.
Bezkompromisowy. Bezwzględny. Bezbożnik.Kościół katolicki przeżywa kryzys: coraz większa liczba skandali, obłuda duchownych, kolejne apostazje. Odpowiedź na to wszystko jest jedna: jeszcze większa opresja, zamach na prawa kobiet, odmawianie praw mniejszościom, nadużywanie własnej pozycji.W tej perspektywie Bezbożnik Piotra Szumlewicza to wezwanie do odwagi i zachęta do krytycznego myślenia. W polemicznym stylu, sięgając do danych, historii czy filozofii, autor rozprawia się z hipokryzją księży i hierarchów.Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zastanawia się nad wyrwaniem spod przemocowej władzy religii.
Rzymski historyk Tacyt (ok. 55 -120) to bodaj najwybitniejszy z histryków czasów rzymskich. Jego ""Kroniki satniwą nieocenioną wiedzę o tamtych czasch, A jeszcze napisane ze swadą, ale i rozsądkiem. Lektura dla każdego kto interesuję się historią, ale też polityką. A takie to były czasy jak pisze sam Taccyt: Odmienne od wszystkich, jakie się zdarzyły, obywatelskich wojen oblicze: nie w boju, lecz a tej samej pościeli, których wespól jedzących w dzień, których wespół śpiących w noc mialą, rozstępując się na stronnictwa, wdźgają miecze, wrzask, ciosy, krew oczywista,przyczyna w ukryciu: resztą traf kieruje, i niektórzy z dobrych zabici; gdy zrozumiawszy, na kogo się srożono, najgorsi też broń chwycili, i nie pułkownik albo trybun uskromiciel przybył, zwolona gminowi swoawola, i pomsta, i sytość (....). No i co - jakże marna jest nasza polityka współczensna!
Andrzej Marcisz – krakowski taternik i alpinista, zawodnik sportu wspinaczkowego. Wielokrotny mistrz Polski we wspinaniu w konkurencjach zarówno szybkościowych, jak i na trudność. Z powodzeniem startował również w zawodach międzynarodowych, gdzie zwyciężał w Czechosłowacji, Bułgarii czy ZSRR. Wywalczył brązowe medale Pucharu Świata (1989), Mistrzostw Europy (1992) oraz srebrny Arco Rock Master (1990). Od 43 lat wspina się i wędruje po Tatrach. Posiada na koncie poprowadzenie szeregu nowych, ekstremalnie trudnych dróg w skałkach i Tatrach. Jest taternikiem, który przeszedł większość dróg na sztandarowych ścianach tatrzańskich – w latach 80. na Raptawickiej Turni, w latach 90. na Kazalnicy Mięguszowieckiej, a w okresie 2003-2008 na Mnichu. Autor wielu pierwszych przejść klasycznych na największych ścianach tatrzańskich. W 1990 roku wraz z przyjaciółmi założył sekcję wspinaczkową w klubie Korona Kraków. Przed dziesięciu laty jego uwagę przykuły szczyty i turnie tatrzańskich grani. W 2014 roku skompletował wejście na 169 nazwanych szczytów w Głównej Grani Tatr Wysokich, rok później dokonał samotnego przejścia non-stop całej grani, stając na wszystkich szczytach i przełęczach, co zajęło mu 57 godzin czystego wspinania. W 2018 roku zakończył realizację przejścia wszystkimi graniami Tatr Wysokich, a w 2019 roku skompletował wejścia na 928 szczytów Tatr Wysokich, nazwanych w przewodnikach Witolda H. Paryskiego, Arno Puškáša i Ivana Bohuša. Jednym z jego hobby jest tatrzańska fotografia topograficzna. W 2019 roku z żoną i 9-letnim synek Antkiem zdobyli Wielką Koronę Tatr. Występował i pomagał w realizacji wielu projektów filmowych, współpracował z takimi reżyserami, jak Marcin Koszałka, Marcin Wrona, Krzysztof Lang, Michał Marczak, Urszula Antoniak i Marcin Polar.
Zgodnie z artykułem 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz musi wykonywać swój zawód nie tylko z należytą starannością oraz zgodnie ze wskazaniami wiedzy medycznej, ale również kierując się zasadami etyki zawodowej. Zasady te zostały skodyfikowane w ramach „Kodeksu Etyki Lekarskiej”. Powstał w ten sposób dokument zawierający normy, których naruszenie może narazić lekarza na odpowiedzialność zawodową, skutkującą w pewnych przypadkach nawet pozbawieniem prawa wykonywania zawodu. I chociaż „Kodeks Etyki Lekarskiej” nie jest źródłem prawa powszechnego, to do zawartych w nim regulacji odwołują się również sądy orzekające w sprawach cywilnych, karnych i pracowniczych.
Biorąc pod uwagę znaczenie „Kodeksu Etyki Lekarskiej” trzeba uznać za pewien paradoks, że od dawna nie był on przedmiotem głębokiej analizy. Tę istotną lukę postanowił wypełnić Zespół Autorów, kierowany przez profesora Oktawiana Nawrota. W skład Zespołu weszli znawcy prawa medycznego – zarówno teoretycy, jak i praktycy – o ugruntowanej pozycji naukowej i zawodowej. W rezultacie powstał od dawna oczekiwany przez środowisko medyczne komentarz do „Kodeksu Etyki Lekarskiej”.
Publikacja jest adresowana do lekarzy i innych osób wykonujących zawody medyczne, do studentów medycyny oraz do osób pełniących funkcje kierownicze i nadzorcze w służbie zdrowia, a także do prawników zajmujących się prawem medycznym i podmiotów działających na rzecz pacjentów.
'Punchy and to the point. No beating around the bush. This brilliant book contains all the information we need to have in our back pocket in order to move forward' Christiana Figueres, Former Executive Secretary UN Climate Change Convention
'Amazing book' Chris Evans, Virgin Radio Breakfast Show
'Everyone should have this book' Rick Edwards, BBC Radio 5 Live
'A timely and important book, not only laying out the facts...but suggesting real solutions to the challenges facing us' Professor Alice Roberts, Anatomist, Professor of Public Engagement in Science, University of Birmingham
How can we save our planet and survive the 21st century? How can you argue with deniers? How can we create positive change in the midst of the climate crisis?
Professor Mark Maslin has the key facts that we need to protect our future.
Global awareness of climate change is growing rapidly. Science has proven that our planet and species are facing a massive environmental crisis. How to Save Our Planet is a call to action, guaranteed to equip everyone with the knowledge needed to make change.
Be under no illusion the challenges of the twenty-first century are immense. We need to deal with: climate change, environmental destruction, global poverty and ensure everyone's security.
We have the technology.
We have the resources.
We have the money.
We have the scientists, the entrepreneurs and the innovators.
We lack the politics and policies to make your vision of a better world happen.
So we need a plan to save our planet...
How to Save Our Planet is your handbook of how we together can save our precious planet. From the history of our planet and species, to the potential of individuals and our power to create a better future, Maslin inspires optimism in these bleak times.
We stand at the precipice. The future of our planet is in our hands.
It's time to face the facts and save our planet from, and for, ourselves.
Monografia dotyczy istotnej problematyki związanej z opracowaniem koncepcji spójnego, zrównoważonego, innowacyjnego i przyjaznego środowisku systemu gospodarki odpadami komunalnymi, określono w niej również strategię i plany działania związane z rozwojem koncepcji smart city – inteligentnego miasta. Głównym celem opracowania jest przedstawienie kompleksowej oceny wdrożenia przez samorządy gminne i funkcjonowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi (SGOK). Badaniem i analizą objęto wszystkie gminy znajdujące się na terenie Polski. Praca zawiera ciekawe wyniki wieloletnich badań poświęconych zagadnieniom związanym z gospodarką odpadami komunalnymi, roli samorządu gminnego we wdrażaniu SGOK, a także ocenie funkcjonowania poszczególnych elementów logistyki zwrotnej odpadów komunalnych w jednostkach samorządu terytorialnego. Tak wyróżniające się opracowanie jest efektem połączenia komplementarnych kompetencji i wiedzy autora, specjalizującego się w ekologicznych rozwiązaniach z zakresu zarządzania gospodarką odpadami.
Niniejsza publikacja to zarówno studium o charakterze podręcznika skierowanego do studentów i praktyków zarządzania, jak i monografia, której efekty naukowe mogą być wykorzystywane w pracach badawczych. Przedstawione wyniki badań wpisują się w wytyczne aktualnych polityk ekologicznych: krajowych, europejskich i światowych.
Z recenzji dr hab. Beaty Skowron-Grabowskiej, prof. PCz
Bycie eko jest fajne!
W zgodzie z naturą to książki, które w przystępny i atrakcyjny sposób przybliżają zagadnienia związane z ekologią. W książkach znajdziesz mnóstwo zadań i aktywności, które nie tylko pomogą zdobyć wiedzę, jak dbać o naszą planetę, lecz także rozwiną kreatywność, logiczne myślenie i zdolności manualne. Co znajdziecie w każdej części serii? Różnorodne twórcze zadania (rysowanie, projektowanie, labirynty, zagadki), a przy okazji – sporą dawkę wiedzy na temat przyrody i ekologii
W tej części dziecko znajdzie informacje o tym, jak możemy zmienić nasze codzienne życie, by miało dobry wpływ na Ziemię. Dowie się, co to są odnawialne źródła energii i co dzięki nim możemy zyskać. Poznaj życie bliżej natury, w zgodzie z naturą - i w mieście i na wsi.
Bycie eko jest fajne!W zgodzie z naturą to książki, które w przystępny i atrakcyjny sposób przybliżają zagadnienia związane z ekologią. W książkach znajdziesz mnóstwo zadań i aktywności, które nie tylko pomogą zdobyć wiedzę, jak dbać o naszą planetę, lecz także rozwiną kreatywność, logiczne myślenie i zdolności manualne. Co znajdziecie w każdej części serii? Różnorodne twórcze zadania (rysowanie, projektowanie, labirynty, zagadki), a przy okazji sporą dawkę wiedzy na temat przyrody i ekologii.Z tej części dziecko dowie się, do jakich pojemników powinny trafiać poszczególne odpady, które produkujemy codziennie. Czy wiesz gdzie powinna trafić puszka, karton po mleku, stara gazeta albo obierki z marchewki. Wiesz w jaki sposób są przetwarzane są niektóre odpady. Wiedzieliście, że z butelek PET może powstać bluza? Sprawdź co możesz zrobić, by produkować mniej śmieci, być eko. Zadbaj o naszą ziemię!
Nazwana jedną z najlepszych muzycznych książek 2020 roku przez magazyny Rolling Stone i Kirkus Reviews**Legendarny frontman Judas Priest jednej z najpopularniejszych grup heavymetalowych wszech czasów świętuje pięć dekad swojej kariery w niezwykle szczerych wspomnieniach.Rob Halford, frontman znanych na całym świecie ikon metalu grupy Judas Priest to prawdziwy Metalowy Bóg. Na jego charakter oraz twórczość wypływ miało dorastanie w Black Country sercu przemysłu Wielkiej Brytanii.Wyznanie, jego szczera autobiografia, to niezapomniana rockandrollowa opowieść o drodze z osiedla komunalnego w Walsall ku wielkiej sławie, z przystankami na alkoholizm i uzależnienie od narkotyków, zaliczenie kilku cel w aresztach, niezbyt fortunne seksualne przygody, wielką osobistą tragedię, ale także odwyk, coming out i duchowe odnowienie oraz wielką miłość.Teraz wyznaje całą prawdę o swoich wzlotach i upadkach.Wyznanie to historia niezwykłych pięciu dekad w branży muzycznej, opowiedziana z typowym dla Halforda autoironicznym humorem rodem z Black Country. To także opowieść o nietypowych spotkaniach z przeróżnymi postaciami od Supermana po Andy'ego Warhola, Madonnę, Jacka Nicholsona i królową. To jednak przede wszystkim hołd dla siły ognia i potęgi heavy metalu.
Duchowy przewodnik na czas kryzysuSzatańskie kuszenia, których doświadczył Jezus, opisane są w Biblii bardzo wyraźnie. Pierwsze miało miejsce na Pustyni Judzkiej, ostatnie na krzyżu. Obecnie Kościół wciąż poddawany jest podobnej próbie. Przychodzi ona nie tyle z zewnątrz, ile w dużej mierze ze środka, ze strony jego synów i córek. Klerykalizm, nadużywanie władzy i łamanie sumienia to trzy główne przyczyny bolesnego kryzysu w Kościele.Jak rozpoznać moment, w którym zaczynamy być kuszeni? Jak nie dać się zwieść i przezwyciężyć w sobie pokusy? Nie jest to takie proste i oczywiste. Kuszenie Szatana w Kościele - jak pisze o. Maciej Biskup OP - dokonuje się bowiem w sposób bardzo subtelny, za pomocą religijnego języka i kościelnej narracji, powołującej się na rzekomy duchowy autorytet. Odpowiedzią jest kontemplacja Chrystusa. Nie ma bowiem w Jego obliczu i zachowaniu cienia pychy, władczości, przemocy czy manipulacji. I to jest droga Kościoła.Aby ta szczególna noc Kościoła ustąpiła, jego ludzie muszą zdobyć się na odwagę zstąpienia na dno grzechu w Kościele, tak aby rozpoczął się proces oczyszczenia i odnowienia wszystkiego w Chrystusie.Maciej Biskup OP
Autor niniejszego przekładu Księgi Rodzaju i Księgi Wyjścia żywi nadzieję, że gdyby napisano je oryginalnie po polsku, to brzmiałyby podobnie jak tłumaczenie, które oddajemy do rąk czytelnika. Odchodzi ono znacznie od litery oryginału po to, aby dochować wierności jego znaczeniu, stylowi i intencji. Już pierwszy rozdział przynosi nowość, która może zaskoczyć publiczność, czytamy w nim bowiem, że człowiek został stworzony w piątek, zamiast tradycyjnie w dzień szósty. W Księdze Wyjścia z kolei Bóg mówi do Mojżesza: Jest mi obojętne, jakim imieniem będziecie mnie nazywali w miejsce Wujkowego ""Jam jest, którym jest"". W przekładzie pojawiają się wyrażenia archaiczne obok potocznych, a zarazem tłumacz unika stylu biblijnego królującego w tradycyjnych przekładach Pisma św. Swoje tłumaczenie Marek Piela adresuje do tych, którzy doceniają walory literackie Biblii i chcą ją czytać z taką samą przyjemnością, z jaką czyta się dobrze napisaną powieść.
Proszę państwa, oto jeż, jeż ma kolce wzdłuż i wszerz – a oprócz tego to niezwykle ciekawe i urocze zwierzę, które żyje tuż obok nas. Wędruje przez pola i po obrzeżach lasów, myszkuje w parkach i ogrodach, nocami przemyka przez ulicę. Dlaczego jeże są tak fascynujące?
Hugh Warwick – dożywotni członek Brytyjskiego Towarzystwa Ochrony Jeży – bada dziwaczny humor z nimi związany i towarzyszące im mity (nieszczęsne jabłko na grzbiecie). Obala także kilka niesłusznych oskarżeń i stara się wyjaśnić, skąd w nas ta najeżona kłopotami namiętność. Chociaż Międzynarodowe Igrzyska Olimpijskie Jeży potrafią przerosnąć nawet jego... Oto oda do pokornego jeża napisana przez jeżowego fanatyka. Opowieść o tym, czym właściwie jeże się zajmują i co mówią o naszej potrzebie kontaktu z dziką przyrodą, a także o zmianach środowiska.
To podróż w czasie (sięgająca miocenu), przez kulturę (co o jeżach sądzili Herodot i Beatrix Potter) i w przestrzeni, bo Warwick przemierza Hebrydy Zewnętrzne, szuka rzadkiej odmiany jeża w Japonii i czołga się przez pola w Shropshire. Hugh Warwick – z humorem i wyczuciem – opowiada wszystko, co moglibyście chcieć wiedzieć o jeżach, a także o kilku rzeczach, o których nigdy byście nie pomyśleli (że chcecie je wiedzieć).
Czegóż nie kochać w tej książce? Jest zabawna, pełna wiedzy, czarująca, przemyślana ekologicznie i – co ważne – niesentymentalna. Nigdy bym nie pomyślał, że co lepsze kawałki książki o jeżach będę czytał każdemu, kto się nawinie. Nicholas Lezard, „Guardian” Wspaniała, szalona książka. Podczas lektury zapomnicie o bożym świecie. Jeanette Winterson Doskonałe antidotum na kryzys gospodarczy. Libby Purves Jednocześnie zabawna, wzruszająca i pełna obsesji… Prawdziwie satysfakcjonująca lektura. „New Scientist” Koniec końców nie wiadomo kiedy dowiadujesz się masy rzeczy o jeżach i że nieustannie parskasz śmiechem. „Oxford Times” Jest tu coś więcej niż echo legendarnego przyrodnika Geralda Durrella. Warwicka przepełnia humor, miłość i niekończąca się ciekawość. „LA Times” Hugh Warwick od ponad trzydziestu lat ma obsesję na punkcie jeży, od czasu wyprawy na Orkady w 1986 roku. Za cokolwiek się brał – od namierzania jeży z nadajnikami w hrabstwie Devon, po zaangażowanie w projekt Ulica Jeży, który próbuje odwrócić przerażający spadek populacji jeży – wszędzie okazywał determinację, żeby coś zmienić. Hugh był również zaangażowany w badania, które odegrały zasadniczą rolę w powstrzymaniu rzezi jeży na wyspach Uist. Często pojawia się w mediach i opowiada o jeżach, jest rzecznikiem i dożywotnim członkiem Brytyjskiego Towarzystwa Ochrony Jeży i prowadzi wykłady w całym kraju – od Wildlife Trusts po Instytuty Kobiet (gdzie ma nadzieję na częściową zapłatę w ciastkach, kawie i orzechach). Jest autorem książek The Beauty in the Beast, Hedgehog i Linescapes.
Humor i śmiech stanowią jedną z cech przynależnych wyłącznie gatunkowi ludzkiemu. Nie wszyscy jednak śmiejemy się z tych samych rzeczy, a przynajmniej uważamy je za zabawne w różnym stopniu.
Od czego zatem zależy poczucie humoru? Od inteligencji, cech wrodzonych, a może płci? Czy da się odpowiedzieć na pytanie jak działa ten proces z neuronaukowego punktu widzenia?
W swej błyskotliwej książce autorzy proponują poznawcze i ewolucyjne wyjaśnienie tego zjawiska. Ich zdaniem powstało ono w odpowiedzi na problemy, które pojawiły się z chwilą, gdy nasi praprzodkowie uzyskali możliwość nieszablonowego myślenia.
Przedstawiając swoją własną teorię analizują żarty, przy których Czytelnik nie raz się ubawi lub przynajmniej uśmiechnie, w zależności oczywiście od poczucia humoru...
Ta książka powinna znaleźć się na półce każdego poważnego badacza humoru! NEW SCIENTIST
Mieszanka lekkości i powagi, okraszona wspaniałą kolekcją dowcipów! SCIENCE
Chociaż humor w życiu człowieka odgrywa ważną rolę, jest jednocześnie bardzo tajemniczy. Po co w ogóle istnieje? Dlaczego ta kategoria doznań stanowi tak istotny element naszego życia? Kolejne pytanie: Dlaczego humor sprawia nam przyjemność? Dlaczego nie możemy po prostu odbierać żartów bez żadnych uczuć towarzyszących? I dlaczego się śmiejemy, (a nie odbija nam się ani nie drapiemy się za uszami), gdy widzimy lub słyszymy coś śmiesznego? /fragment książki/
Matthew M. Hurley – pracownik naukowy Center for Research on Concepts and Cognition (Ośrodka Badań nad Pojęciami i Poznaniem) na Indiana University, gdzie współpracuje z Douglasem Hofstadterem.
Daniel C. Dennett – amerykański filozof i kognitywista, kieruja?cy Center for Cognitive Studies na Tufts University. Autor bestsellerowej książki Dźwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia (CCPress 2015).
Reginald B. Adams Jr.– profesor psychologii na Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii, autor ponad 50 publikacji poświęconych emocjom u człowieka i komunikacji niewerbalnej.
Głównym celem autorki jest udowodnienie, że animacja filmowa mogłaby być postrzegana jako ważny element sztuki, który wytwarza znaczenie, i jednocześnie wspiera badania nad komunikacją niewerbalną. Poprzez fakt, iż ludzkie rozumienie i myślenie jest społeczne, animacje mogą stać się materiałem badań nad poszukiwaniem uniwersalnych/prototypowych zachowań niewerbalnych czy próby usystematyzowania takich dekodowanych zachowań. W szczególności autorka skupia się nad interpretowaniem uniwersalnych emocji: radości, smutku, wstrętu, złości, strachu, zaskoczenia oraz pogardy. Praca ta, jeśli spojrzeć w przyszłość mogłaby stać się wstępem do o wiele poważniejszych rozważań nad tym np. czy za pomocą animacji jesteśmy w stanie stworzyć uniwersalny obrazowy język, zrozumiały dla każdego człowieka na świecie...
Książka ta może także pomoc początkującym animatorom w rozpoczęciu pracy nad komunikacją niewerbalną postaci – zwłaszcza dzięki licznym odniesieniom do literatury i odwołaniom do klasycznych animacji. Interpretacja animacji filmowych jako rozrywki adresowanej tylko do wąskiej grupy odbiorczej (na przykład wyłącznie dzieci) wydaje się - z perspektywy przedstawionych tu badań zbyt redukcjonistyczna.
Książka zawiera część historyczną określającą genezę zjawiska animacji, wykład kluczowych zagadnień i badań dotyczących komunikacji, ekspresji i jej percepcji. To pozycja unikalna na polskim rynku wydawniczym.
[z rec. prof. dra. hab. Jana F. Jacko]
Autorka obok ilustracji, obrazowania fragmentów filmów w postaci QR-kodów wprowadza także ramki informacyjne dla objaśniania wprowadzanych terminów zarówno z dziedziny technik animacyjnych, jak i terminów językoznawczych, co ułatwia i uatrakcyjnia czytanie i rozumienie pracy. Reasumując: praca jest wyróżniająca się zarówno merytorycznie, technicznie, jak i edytorsko.
[z rec. prof. hab. Jolanty Antas]
Karolina Jurczyńska - komunikolog, językoznawca. Jej praca magisterska zajęła 3 miejsce w konkursie na najlepszą pracę magisterską na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w roku akademickim 2018/19. Zawodowo oraz naukowo zajmuje się obecnie komunikacją interpersonalną w małych firmach. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej oraz gabinecie stomatologicznym, gdzie zajmuje się komunikacją z perspektywy prowadzenia mediów społecznościowych oraz marketingu wewnętrznego i zewnętrznego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?