Nawiedzenia św. Alfonsa Liguoriego to propozycja medytacji podczas adoracji Najświętszego Sakramentu na każdy dzień miesiąca. Są wyrazem ogromnej miłości, jaką darzył on Najświętszy Sakrament. Długie godziny spędzał na jego adoracji i każdemu gorąco ją polecał. Tam też uczył się tej cudownej prawdy: Bóg oszalał z miłości do człowieka i przez niego pragnie być kochanym. Święci są mistrzami w przeżywaniu codzienności tak, by jeszcze bardziej miłować Boga. A szkoła, w której nauczyli się tej sztuki, znajduje się przed Najświętszym Sakramentem.Św. Alfons Maria de Liguori (16961787), będąc uznanym adwokatem, po przegranym procesie sądowym wstępuje do seminarium i w 1726 roku przyjmuje święcenia kapłańskie. W Neapolu pracuje wśród ludzi ubogich i prostych, do których inni kapłani nie docierali. Takich ludzi spotkał również w wioskach koło Neapolu. Z myślą o nich założył Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (redemptoryści), któremu powierzył misję głoszenia Ewangelii najbardziej opuszczonym. W 1762 roku został biskupem diecezji Sant' Agata dei Goti. Papież Pius IX ogłosił go doktorem Kościoła, a Pius XII patronem spowiedników i moralistów.
Ta książka, jak chciałby jej autor, ma stanowić dobijanie się do pełniejszego rozumienia tej wielkiej tajemnicy naszej wiary: Eucharystii. Nie jest to tylko teologia ani tylko liturgika, ani historia sztuki sakralnej czy recepcji odnowy posoborowej. Jest to synteza tych elementów, dodatkowo ubarwiona fascynującymi opowieściami i poruszającymi refleksjami kapłana, który widział i doświadczył wiele w swoim długim i bogatym życiu. Jest to książka o EucharystiI osobiście przeżywanej, medytowanej, zgłębianej, adorowanej, przyjmowanej, sprawowanej, objaśnianej wiernym i to na () zmieniających się etapach historii świata. Ma ona czytelnika poprowadzić i dopomóc mu dostrzegać więcej, głębiej. Bowiem często nasze uczestnictwo w Eucharystii jest bardzo powierzchowne, oderwane od jej istoty. Przychodzimy do kościoła, ale znajdujemy się jakby obok głównego nurtu wydarzeń. Dlatego warto spojrzeć z wielu perspektyw na to, co istotne, co stanowi o sensie i wartości eucharystycznego spotkania. Po to jest ta książka: dla każdego szukającego głębszego zrozumienia i lepszego sposobu przeżywania Eucharystii.
JEDYNY POLSKI PRZEKŁAD BIBLII ZREALIZOWANY NA PODSTAWIE NAJSTARSZYCH MANUSKRYPTÓW, KTÓRE BYŁY W UŻYCIU W CZASACH JEZUSA I APOSTOŁÓW.Większość polskich przekładów Starego Testamentu została zrealizowana w oparciu o teksty masoreckie, które są o tysiąc lat późniejsze niż manuskrypty, których użyto do przekładu Biblii pierwszego Kościoła.Dodatkową cechą wyróżniającą to wydanie Biblii spośród innych jest to, żeteksty deuterokanoniczne wyróżnione zostały drukiem w kolorze niebieskim,a słowa Jezusa wydrukowano kolorem czerwonym.
JEDYNY POLSKI PRZEKŁAD BIBLII ZREALIZOWANY NA PODSTAWIE NAJSTARSZYCH MANUSKRYPTÓW, KTÓRE BYŁY W UŻYCIU W CZASACH JEZUSA I APOSTOŁÓW.Większość polskich przekładów Starego Testamentu została zrealizowana w oparciu o teksty masoreckie, które są o tysiąc lat późniejsze niż manuskrypty, których użyto do przekładu Biblii pierwszego Kościoła.Dodatkową cechą wyróżniającą to wydanie Biblii spośród innych jest to, żeteksty deuterokanoniczne wyróżnione zostały drukiem w kolorze niebieskim,a słowa Jezusa wydrukowano kolorem czerwonym.
Alain Demurger proponuje czytelnikom syntetyczne spojrzenie na historię zakonów rycerskich z szerszej perspektywy, przez pryzmat czasów, które były świadkiem ich narodzin, rozkwitu, przeobrażeń i upadku.Utworzenie zakonów o religijno-militarnym, a więc nowatorskim jak na tamte czasy charakterze, było odpowiedzią średniowiecznego chrześcijaństwa na wyzwania i trudności, z jakimi przyszło mu się zmierzyć nie tylko w Ziemi Świętej w czasach wypraw krzyżowych, ale także na Półwyspie Iberyjskim w okresie rekonkwisty i na terenach nadbałtyckich w czasie chrystianizacji pogańskich plemion. Stworzenie nowego bytu, mnicha-rycerza, odzianego w zbroję z żelaza i wiary, wyposażyło średniowieczny Kościół w armię żołnierzy wiernie wypełniających zadania obrony chrześcijaństwa i wcielających w życie idee walki z niewiernymi. Zakony rycerskie, łączące modlitwę i kontemplację z niesieniem pomocy pielgrzymom, ubogim i chorym oraz z działaniami zbrojnymi w obronie chrześcijaństwa były skrojone na miarę swoich czasów. Do ich niebywałego rozwoju przyczyniły się wyprawy krzyżowe, rekonkwista i chrystianizacja terenów nadbałtyckich. Z czasem zakony wyzbyły się militarnych prerogatyw, stanowiących o ich oryginalności, aby dostosować się do nowych warunków, porzuciły walkę zbrojną, powracając do swej pierwotnej działalności, czyli niesienia pomocy potrzebującym.Alain Demurger francuski historyk, mediewista, emerytowany wykładowca historii średniowiecznej na Universit de Paris I Panthon-Sorbonne. Zajmuje się historią późnośredniowiecznej Francji, zwłaszcza historią zakonów rycerskich i wypraw krzyżowych. We Francji zyskał sobie miano specjalisty od templariuszy.
Jeśli chcesz mnie posłuchać, radzę ci, byś stale troszczył się o dusze czyśćcowe, albowiem w ten sposób służysz samemu Bogu []. Jaką nagrodę otrzymasz, gdy będziesz się modlił za drogą Mu duszę, która cierpi w czyśćcu? Twoje zbawienie jest wówczas pewne, albowiem dusze bardzo potrzebują skrócenia czasu przebywania w czyśćcu.Św. CharbelOstatnia modlitwa św. Charbela przed śmiercią, psalmy i prośby za wstawiennictwem świętego zostały ułożone w tym modlitewniku w nowennę, którą można ofiarować Bogu za dusze w czyśćcu cierpiące. Zaproszeniem do takiej codziennej praktyki duchowej są dołączone do każdego dnia liczne wskazówki i zalecenia św. Charbela dotyczące modlitwy za dusze w czyśćcu cierpiące oraz świadectwa tych, którzy sami widzieli, jak święty przez całe życie ofiaruje za zmarłych swe cierpienia i modlitwy. W drugiej części modlitewnika zgromadzono modlitwy za zmarłych znane z wielowiekowej Tradycji Kościoła, koronki, litanie, pieśni oraz wskazania, o czym należy pamiętać w obliczu zbliżającej się śmierci.
Z orędzia fatimskiego jasno wynika, że nadejście nowej epoki na tym świecie epoki panowania Maryi jest czymś nieodwołalnym!Jakże trudno to sobie dziś wyobrazić. Laicyzacja, kryzys Kościoła, zgorszenie, odejście od wiary całych społeczeństw, ideologie wymierzone w prawo Boże, prześladowania za wiarę... Wydaje się, że świat naprawdę zmierza ku apogeum moralnego zepsucia. Ale przecież wielkie proroctwo z Fatimy jest jasne. Serce Maryi zatriumfuje! Nie symbolicznie, nie w zaświatach, nawet nie na końcu czasów, ale tu, na tym świecie. Czy zapomnieliśmy o tej niezwykłej obietnicy? W jakim miejscu dziejów jesteśmy? Kiedy nadejdzie czas panowania Maryi? Jak do tego dojdzie? Jak będzie wyglądać? Książka stawia wiele pytań o przyszłość w kontekście przesłania z Fatimy i koncentruje się na tej części orędzia, w które bodaj najtrudniej dziś uwierzyć. To czyni tę publikację jedną z najbardziej przemawiających, istotnych i fascynujących lektur o objawieniach w Fatimie i ich konsekwencjach.Lektura ku pokrzepieniu serc ludzi wierzących. Podnieśmy głowy, obudźmy nadzieję, nie gaśmy ducha. W górę serca!
Keller pokazuje, jak duch (…) hojności połączony z duchem sprawiedliwości może dogłębnie zmienić nie tylko pojedynczych ludzi, ale całe społeczeństwo (…). „Pełnia sprawiedliwości” to prawdziwa kopalnia diamentów. – The Washington Times
W świeckim społeczeństwie panuje powszechne przekonanie, że Biblia to jedna z największych przeszkód w pełnieniu sprawiedliwości.
Czy nie propaguje zacofanych poglądów? Czy nie popiera niewolnictwa? Dlaczego właśnie w Biblii mielibyśmy poszukiwać wytycznych, jak zbudować bardziej sprawiedliwe społeczeństwo? Timothy Keller stawia wyzwanie tym stereotypowym przekonaniom i udowadnia, że Biblia to podstawowe źródło zachęty do pełnienia sprawiedliwości i okazywania współczucia potrzebującym. Pełnia sprawiedliwości to kompendium biblijnej wiedzy o sprawiedliwym życiu, które wynika z doświadczenia obfitej łaski. Autor proponuje nowe spojrzenie na współczesną ideę sprawiedliwości i praw człowieka, które zainteresuje zarówno wierzących, jak i sceptyków.
Wobec tych faktów czytelnik na pewno nie przejdzie obojętnie!Czy św. Jan Paweł II był maryjnym mistykiem? Czy z Matką Bożą łączyło go coś więcej niż tylko zwykła modlitwa? A może miewał wizje, objawienia i ekstazy? Czy prawdą było, że Maryja przemawiała do Papieża, a on słyszał Ją i posłusznie wypełniał Jej polecenia? Dlaczego, stojąc lub klęcząc przed maryjnymi wizerunkami, Ojciec Święty mówił tak, jakby rozmawiał ze stojącym przed nim człowiekiem? Czy w uchronieniu Jana Pawła II przed śmiercią od kul wystrzelonych przez tureckiego zamachowca kryło się jakieś drugie dno? Jak rozwikłać tajemnicę wzajemnych relacji Papieża i Maryi oraz przeniknąć sekret ich niezwykłej więzi.Autor książki zaprasza czytelnika, by wraz z nim poszukał odpowiedzi na te niezwykle frapujące pytania, wyruszając w fascynującą podróż śladami przedziwnej mistycznej przyjaźni łączącej papieża Polaka z Matką Chrystusa, z Tą, której Karol Wojtyła już w dzieciństwie zawierzył całe swoje życie...
Czy można wyobrazić sobie relację bez słuchania drugiej osoby? Bycia razem? Stawiania pytań i wyczekiwania odpowiedzi? Szczęścia płynącego z obecności? Bóg chce prowadzić z nami rozmowę! I nie tylko! Chce być blisko, prowadzić nas, chronić, uczyć, wyjaśniać nam świat.Każda karta Ewangelii to fascynujące spotkanie z naszym największym Przyjacielem. Zacznijmy z Nim dialog
Książka zawiera krótką biografię św. Rity z Cascia. Ta opowieść o jej życiu jest oparta o cuda z nim związane (stąd podtytuł publikacji). Do biogramu dołączono również zbiór modlitw do tej tak sławnej patronki spraw najtrudniejszych. Znajdziemy w nim litanię, nowenny i różne modlitwy. Książka dedykowana szczególne czcicielom św. Rity z Cascia oraz wszystkim tym, którzy chcieliby bliżej poznać tę niezwykłą świętą.
Flow like Water'. Its meaning is: to live free and unconstrained'
In this short introduction to Zen Buddhism, a practising Japanese monk shares the many lessons he has learned from life inside a temple.
With charm and humour, he guides us through everything from meditation to tea-drinking ceremonies, the meaning of koans to preparing Zen food. Accompanied by the author's own illustrations, this book invites you to change your perception through the wisdom of monastic life.
Czy modlitwa za wstawiennictwem ma sens? W jakich sytuacjach korzystać z pomocy orędowników?Książka obejmuje wybór świadectw o otrzymanych łaskach, które napłynęły do Sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej w latach 2018-2020. Wszystkie zostały uproszone za wstawiennictwem sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca. Świadectwa potwierdzają, że jest on skutecznym orędownikiem w niełatwych sprawach, niedoli i niepokoju, które coraz częściej ogarniają współczesnego człowieka.Dzięki tej książce odnajdziesz nadzieję na rozwiązanie twoich zmartwień!
Brakuje Ci zrozumienia tego, co dzieje się w otaczającym świecie? Nie wiesz jak postępować w sytuacjach, które Cię spotykają? W takich chwilach potrzebny jest prorok.Książka zestawia dwie wielkie postaci i czasy, w których żyli: Ezechiela - biblijnego proroka z Jerozolimy oraz Wenantego Katarzyńca - chrześcijańskiego proroka ze Lwowa. Misja starożytnego Ezechiela nie została jeszcze do końca wypełniona, jego proroctwa sięgają czasów ostatecznych i znalazły swe miejsce w Apokalipsie wg św. Jana. Dzieło o. Wenantego dopiero się rozpoczyna. Jego krótkie ziemskie życie okazało się procesem, który po części współcześnie rozpoznajemy. Słowa i mądrość o. Wenantego to dar Boga szczególnie na nasze czasy.
Praktyczna pomoc dla tych, którzy chcą korzystać ze wstawiennictwa jednego z największych świętych.W środku znajdziesz modlitwy dziękczynne do św. Antoniego za sprawowaną opiekę, otrzymaną łaskę, czy udzielone wsparcie oraz błagalne o patronat św. Antoniego w życiu, odnalezienie osoby zaginionej, odzyskanie rzeczy zgubionych, znalezienie drogi życia, uzdrowienie chorób duszy i ciała, opiekę nad rodziną, szczęśliwą podróż, w intencji żeglarzy, w intencji ofiar wojny, a także modlitwy w potrzebach materialnych i duchowych.
Boisz się? Boisz się o siebie i bliskich? Doniesienia medialne napawają Cię jeszcze większym lękiem i frustracją? Skorzystaj z orędownictwa Czcigodnego Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca. On naprawdę skutecznie wspiera w czasie niepokoju i lęku.Przekonali się o tym jeszcze za jego życia mieszkańcy Czyszek w obliczu zagrożenia zbliżającego się frontu. Modlił się z nimi i wygłosił do nich kazanie, które tchnęło w nich pokój i zaufanie do Boga. Dlatego i nas zalęknionych jego słowa, które przywołujemy, mogą uspokoić.W tym duchu proponujemy Psalmy pełne ufności, specjalne modlitwy na trudne chwile, egzorcyzm św. Antoniego i litanię za wstawiennictwem o. Wenantego.Czas epidemii minie, ale trudne chwile niepewności i lęku zawsze będą się pojawiać. Zawsze jednak pośród naszych obaw i lęków Jezus przychodzi do nas i mówi: Pokój wam! (Łk 24,36). Nie bójcie się! (Mk 16,6). A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,20).
Usiedliśmy rozmawiać. Niby to nie był pierwszy raz, niby wcześniej to się już zdarzało. Teraz okazało się, że będziemy rozmawiać inaczej. To znaczy, w jakimś stopniu będziemy rozmawiać, a w jakimś, większym, jedno będzie mówić, a drugie będzie słuchać (czasem zadając pytania, czasem coś wtrącając, czasem nieco prowokowane odpowiadając). Nazywamy się tak samo, przynajmniej częściowo interesuje nas, choć z różnych perspektyw, fenomen życia zakonnego (a najbardziej żeńskiego, klauzurowego, na ziemiach polskich; to w przypadku Borkowskiego, Borkowska w bogatszych i wielowątkowych kontekstach jest mistrzynią). Postanowiliśmy się na spokojnie rozmówić. Owoc tego rozmawiania Czytelnik znajdzie w książce. Pytającego Borkowskiego fascynuje i zastanawia, jak to jest, że się jednak decyduje na życie zakonne, wspólnotowe, mnisze. Oględnych czy uogólniających wyjaśnień jest wiele, trudno wytłumaczyć coś tak osobistego i niewyrażalnego jak fenomen powołania. Dlatego w rozmowie wiele będzie właśnie o tym, jak to się wszystko z tak zwanym wstąpieniem dzieje. My, Borkowscy, tak mamy, że patrzymy na życie zakonne, żeńskie, mówiąc między nami szczerze, chyba jeszcze bardziej niż męskie, z prostą sympatią i naturalnym zrozumieniem, oby (to w odniesieniu do Borkowskiego) bez protekcjonalności, miejmy nadzieję (to co do Borkowskiej) bez nieuzasadnionej idealizacji. Czy nam się uda mówić ze sobą szczerze, ocenią Świadkowie, czyli Czytelnicy.
Borkowska znalazła się w niepowtarzalnym miejscu w niezwykłym czasie. Pewnie każdy ma taki czas i takie miejsce, ale w biografii Borkowskiej wyraźnie dostrzegalne jest następstwo i skutki tych spotkań na drodze życia. Nie chodzi tu wyłącznie o spotkania z Ludźmi, jeśli mamy na myśli warstwę realną, doczesną. Chodzi także o spotkania z bohaterami zbiorowej wyobraźni, o spotkania ze słowem, tekstem, relacją, którą buduje. Bardzo to wszystko Borkowskiego będzie ciekawić, dlatego sporo miejsca poświęci dociekaniu, jak to było z tym słowem. Chyba wie, o co pyta, skoro ma do czynienia z Borkowską Wielu Wcieleń, także z Pisarką (Borkowski od lat czyta na zajęciach z kreatywnego pisania „Bajki starej mniszki”, a później prosi, by według wzoru własną napisać. Współczesna napisała, to i kolejni Współcześni mogą próbować). Prosimy wspólnie o wybaczenie, że zaprzątniemy uwagę Czytelnika prywatnymi sprawami, oboje jesteśmy z pierwszego wykształcenia polonistami, trudno czynić zarzut z tego, że o polonistyce tyle będzie. Będzie, bo musimy sobie wszystko wyjaśnić. Borkowska wciąż będzie zmierzać, a Borkowski skutecznie przeszkadzać w tej wędrówce, do tego, by Czytelnikom powiedzieć to, co ważne. Borkowski jest tu słabszym ogniwem, łapanym na nieznajomości rzeczy, na zadawaniu nietrafionych pytań, na ujawnianiu wstydliwych przekonań. Trudno. Tak było, niech będzie w formie drukowanej.
Rozmawialiśmy długo, z przerwami, co jakiś czas. Umówiliśmy się, jak Borkowska z Borkowskim, że to nie będzie klasyka gatunku, że to nie będzie wywiad-rzeka, który w centrum stawia biografię w chronologicznym jej układzie („Urodziła się pani i co było dalej…?”). Borkowski, który odpowiada za kształt tekstu, zapatrzył się na książeczkę-bibelot „Do ciotusieńki dobrodziejki…”, powieść epistolarną, fikcyjną w treści i w odniesieniu do bohaterów, realną w formie i autorstwie (ilu się nabrało, wie tylko Borkowska, wydawca i nabrani, gdyby się zliczyli). Borkowska chyba jednak chciała, by było za porządkiem od narodzin do dnia dzisiejszego, zgodnie z kalendarzem, logiką, następstwem czasu i faktów. Borkowskiemu udało się przekonać, że może być inaczej, nie musi być za porządkiem (między nami mówiąc, wziął po prostu na przeczekanie).
Żyj błogosławieństwami jak ks. DolindoKsiądz Pasquale Rea, proboszcz neapolitańskiego kościoła, w którym znajduje się grób księdza Dolindo, podczas swojej posługi duszpasterskiej nawiązał z autorem modlitwy Jezu, Ty się tym zajmij osobistą i głęboką więź. Ta relacja buduje jego kapłańskie życie, ale przede wszystkim pomaga troszczyć się o zachowanie pamięci o Świętym Kapłanie z Neapolu.W książce Ksiądz Dolindo na Górze Błogosławieństw Autor szczególną uwagę poświęca ośmiu błogosławieństwom, które komentuje w odniesieniu do życia i tekstów ks. Dolindo. W tym kontekście opisuje duchowość ks. Dolindo i jego życie, pełne prób, cierpień, a także wielkiej ufności i miłości do Boga i bliźnich. To wiarygodne świadectwo Ewangelii, które zachęci każdego z nas do podjęcia drogi prawdziwego nawrócenia i codziennego życia błogosławieństwami.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?