Obrazy z Biblii zawierają ponad 180 niezwykłych ilustracji biblijnych autorstwa Gustave’a Doré. Są to obrazy ilustrujące walkę człowieka – w bitwach, z chorobami, z przeciwnościami, ze śmiercią, a wreszcie z samym sobą. I zbawienie człowieka przez miłość.
Ilustracje Gustave’a Doré zostały wybrane najstaranniej, aby ukazać czytelnikowi najsłynniejsze i najbardziej dramatyczne wydarzenia opisane w Biblii. Każda ilustracja została zaopatrzona w cytat pochodzący z Pisma Świętego oraz żywy komentarz, przedstawiający kontekst każdej z ukazywanych scen.
W ten sposób powstała fascynująca kompilacja wspaniałych obrazów i godnych zapamiętania słów, przybliżająca Biblię współczesnemu czytelnikowi.
Ksiądz biskup Antoni Długosz znany jest dzieciom w całej Polsce nie tylko dzięki występom w cotygodniowym programie telewizyjnym ?Ziarno?. Naucza też młodzież i pisze dla niej ewangeliczne opowieści. Pisze lekko, interesująco, posługuje się konkretnymi przykładami z życia. W wydawnictwie Biały Kruk ukazały się następujące książki jego autorstwa: ?Opowiem ci o Jezusie?, ?Chrześcijanin radosny?, ?Błogosławieni, czyli szczęśliwi? oraz ?Droga do Boga?. Uczestniczy w tysiącach spotkań w całym kraju, podczas których w typowy dla siebie sposób ? radośnie, przyjaźnie i życzliwie ? propaguje wśród dziewcząt i chłopców Jezusowy przepis na życie, czyli Dziesięć Bożych Przykazań. Biskup Antoni katechizuje najmłodszych i młodych przy pomocy nowoczesnych mediów, bardzo lubi taniec i śpiew jako formę modlitwy.
DROGA DO BOGA to trzeci tom opowieści dla dziewcząt i chłopców przygotowanych na każdą niedzielę i najważniejsze święta. Tym razem odnoszą się one do czytań liturgicznych Roku A. Zostały tak napisane, aby młody czytelnik mógł zrozumieć przesłanie Pisma Świętego, jakie usłyszy podczas Mszy św., i umiał odnieść je do własnego życia. Dziewczęta i chłopcy znajdą tu rady, jak należy postępować na co dzień, aby być Bożym dzieckiem. Rodzice i katecheci również znajdą w tej książce pożyteczne wskazówki.
Rok liturgiczny zwany jest też rokiem kościelnym. W odróżnieniu od kalendarzowego rozpoczyna się zawsze w pierwszą niedzielę Adwentu. Kalendarz codziennych czytań mszalnych powstał w oparciu o podział tekstów biblijnych na odpowiednie fragmenty, które ułożono w cykl trzyletni. Stąd wyróżniamy w liturgii Rok A, Rok B i Rok C. Książka ?Droga do Boga? to nieoceniony przewodnik po czytaniach mszalnych Roku A, który rozpocznie się 28 listopada 2010. Dwie wcześniejsze pozycje z tej serii ? ?Chrześcijanin radosny? i ?Błogosławieni, czyli szczęśliwi? ? odnoszą się odpowiednio do Roku B i Roku C.
KRONIKA NASZEGO DZIECKA pomoże rodzicom ocalić od zapomnienia najszczęśliwszy okres w życiu dziecka, jego rodziców i całej rodziny - od narodzin do 3 roku życia. Pozwala utrwalić najwspanialsze chwile, najbardziej radosne i wzruszające wydarzenia: pierwsze słowa dziecka, pierwsze kroczki i ząbki, zabawki, a także jego zwyczaje i upodobania. W kronice notować można też, jak maluch rośnie, ile waży, co je, słowem wszystko, co wtedy ważne i godne odnotowania. Są także miejsca na zdjęcia, którymi można ilustrować tę jedyną niepowtarzalną kronikę.
Z okresem Adwentu i Bożego Narodzenia wiąże się wiele zwyczajów, pieśni i legend, dzięki którym chrześcijańskie świętowanie jest tak niezwykłe. W historiach opowiedzianych w tej książce oprócz istotnych informacji teologicznych i liturgicznych czytelnik znajdzie również wiele ciekawostek, na przykład o tym, dlaczego w wypiekach świątecznych wykorzystuje się migdały, czemu rodzynki to przedsmak błogosławieństwa i dlaczego w wigilijny wieczór spożywamy karpia. Cennym ubogaceniem czasu oczekiwania na Narodzenie Pańskie i radosnego świętowania będą też z pewnością rozważania o motywach bożonarodzeniowych w sztuce.
Pośród trosk, jakie niesie życie, i wyzwań, jakie stawia przed nami wiara, wielu szuka dziś indywidualnego kierownictwa duchowego i wsparcia w postępie na drodze do Boga. Książka Janet K. Ruffing RSM to doskonała pomoc zarówno dla kierowników duchowych, jak i osób korzystających z kierownictwa, które wyszły poza początkowy etap tej drogi.
Autorka, teolog duchowości i ceniony kierownik duchowy, koncentruje się wokół dynamiki zaawansowanego życia duchowego oraz wątków pojawiających się w relacji z kierownikiem na dalszych etapach świadomego życia duchowego. Jej refleksja dotyczy między innymi: kwestii pragnień w modlitwie i życiu duchowym, doświadczenia miłości oblubieńczej wobec Boga i wzajemności w relacji z Nim, teologicznego wymiaru duchowego towarzyszenia, a także oporu w procesie kierownictwa duchowego oraz zjawisk przeniesienia i przeciwprzeniesienia, z jakimi kierownik duchowy nierzadko spotyka się w swojej posłudze. Wszystkie te zagadnienia zostały omówione zarówno z teoretycznego, jak i praktycznego punktu widzenia. Dzięki temu refleksja Janet K. Ruffing RSM może stać się cenną wskazówką, jak w procesie kierownictwa duchowego podejmować niełatwe nieraz tematy, by wspierać poszukujących Boga w ich duchowym rozwoju.
Wszechstronne poznawanie historyczno-kulturowego tła Nowego Testamentu stanowi przede wszystkim rezultat podjęcia i żywiołowego rozwoju w Kościele badań historyczno-krytycznych i literackich nad Biblią. Ten bogaty dorobek wpisuje się w żmudne poszukiwania podejmowane przez chrześcijan różnych wyznań; ogromna część owych poszukiwań podporządkowana jest potrzebom duszpasterskim i misyjnym.
W ostatnim półwieczu w światowej literaturze historycznej toczył się spór o sposób rozumienia średniowiecznej inkwizycji. Część historyków uznaje inkwizycję za sformalizowaną instytucję kościelną, która w imieniu papieża zwalczała w Kościele wszelkie przejawy nieortodoksji i nieposłuszeństwa.
W większości jednak nowszych opracowań koncepcja ta została zakwestionowana. Zwrócono w nich uwagę, że pojęć inquisitio czy też officium inquisitionis nie można odnosić do jakiejś sformalizowanej instytucji, która w średniowieczu zajmowała się zwalczaniem herezji. Pierwszy termin oznaczał jedno z postępowań sądowych, drugi zaś był początkowo utożsamiany z działalnością kaznodziejską (officium praedicationis). Dopiero od lat 30. XIII w. pojęcie officium inquisitionis nabrało nowego znaczenia i zaczęło oznaczać także urząd czy też funkcję sprawowaną przez biskupiego lub papieskiego inkwizytora, który prowadził postępowanie przeciwko heretykom.
Prezentowany tom składa się z piętnastu artykułów opracowanych przez historyków z Czech, Polski, USA i Włoch. Większość z nich stanowi pokłosie konferencji zorganizowanej w 2008 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Problematyka artykułów dotyczy przede wszystkim działalności papieskich inkwizytorów w Polsce, Czechach i na Węgrzech, choć znalazły się tu także teksty zajmujące się innymi obszarami Europy. Część artykułów ma charakter syntetyczny, podsumowując i korygując ustalenia dotychczasowej literatury przedmiotu. Inne mają charakter źródłoznawczy, wskazując nieznane materiały do badań nad inkwizycją lub też ukazując nowe możliwości interpretacji różnorodnych źródeł związanych z działalnością antyheretycką.
Małżeńskie historie o przebaczeniu
Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?». Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
(Mt 18, 21–22)
Przebaczyć 77 razy, znaczy przebaczyć zawsze. Wtedy, gdy zostaliśmy po raz kolejny boleśnie zranieni. Kiedy oskarżono nas niesprawiedliwie. Kiedy zostaliśmy zdradzeni…
Ludzie zakochani przeważnie tryskają radością i energią, są przekonani, że cały świat należy do nich, że razem uda im się pokonać wszelkie przeciwności. Biorąc ślub, składają w rękach drugiej osoby całe swoje życie i szczęście. Dlatego, gdy w małżeństwie pojawia się złość, rozczarowanie, niezrozumienie, wielu osobom wydaje się, że świat wali im się na głowę. Krytyka w ustach kochanej osoby wydaje się dużo bardziej bolesna. Jej złość dotyka do głębi.
Bez nieustannego, wzajemnego przebaczenia małżonkowie się rozchodzą. W świecie, w którym rozwód traktuje się często jako przykrą, ale jednak konieczność, małżonkowie potrzebują szczególnie mocnej miłości, ale także rad, jak kształtować świadomie relacje z drugą osobą. A mądrej miłości nie da się przecież nauczyć ani w szkole, ani na trwających przeważnie kilka godzin kursach przedmałżeńskich. Trzeba się jej uczyć całe życie. I z tego powodu oraz z przekonania, że kryzys małżeński można pokonać, powstała ta książka.
I ukazał mu się Anioł Pana. ?Pan jest z tobą ? rzekł mu ? dzielny wojowniku!". Odpowiedział mu Gedeon: "Wybacz, panie mój! Jeżeli Pan jest z nami, skąd pochodzi to wszystko, co się nam przydarza?" (Sdz 6, 12?13)
Często w tych najtrudniejszych chwilach życia, kiedy tracimy już nadzieję, w nasze serca wkrada się zwątpienie. Gdzie jest Bóg? Dlaczego na to pozwala? Czy zapomniał o nas? Wtedy najbardziej tęsknimy za Jego obecnością, ale nie starcza nam sił nawet na to, by się pomodlić. Wszystko stracone. A jednak właśnie wtedy, w najbardziej ponurych ciemnościach naszego zwątpienia, najłatwiej przeoczyć cichą i wierną obecność Pana. Wtedy, kiedy nie ma już żadnej nadziei, On przychodzi i mówi do nas jak do Gedeona: "Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz".
Pan z tobą, dzielny wojowniku! Przestań się bać i uwierz w moc Boga to najnowsza książka o. Józefa Witko, franciszkanina, autora takich książek jak: Nie bój się, wierz tylko!, Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną oraz Uzdrawiającej mocy Ducha Świętego.
Tym razem Ojciec Józef sięga do postaci Gedeona, którego Pan powołał do wielkiego zwycięstwa nad wrogami Izraela i obdarzył wieloma błogosławieństwami. Gedeon, najmłodszy syn z ubogiej rodziny, niespodziewanie dla siebie samego stał się wielkim wojownikiem, bohaterem i duchowym przywódcą swego ludu - a wszystko to dzięki temu, że zaufał Bogu i uwierzył w to, co - po ludzku - wydawało się niemożliwe. A jednak jego droga do pełnego zawierzenia Panu była długa i bolesna.
My także niekiedy tracimy rozeznanie we własnym życiu, nie jesteśmy pewni, do czego Bóg nas powołuje, czujemy się zagubieni - a nawet obawiamy się modlić, niepewni, czy jesteśmy gotowi na zmiany, których może dokonać w naszym życiu Boża moc. Tymczasem wystarczy poddać się miłości Ducha Świętego. Jak to uczynić? Ojciec Witko, obficie czerpiąc z piękna opowieści Starego Testamentu, przedstawia całą galerię postaci, które Bóg prowadził do większej wiary. Historie Hagar, Jozuego, Estery, Daniela uczą nas, jak rozpoznawać działanie Bożej mocy w naszym życiu i przekonują, że Bóg nie opuszcza nigdy swoich dzieci.
Oprócz rozważań oraz modlitw zaczerpniętych z tradycji biblijnej w książce o. Witki jak zwykle znajdziemy także świadectwa osób, które doznały uzdrowienia oraz duchowej przemiany dzięki łasce Ducha Świętego.
Książka jest rezultatem osobistej potrzeby Autora zmierzenia się z tą rozległą i budzącą namiętności problematyką dziejów powszechnych. Pisał ją w okresie 1994-1999, ale dojrzewał do niej od dziesiątków lat jako świadek epoki pieców i szoah, jako student Katolickeigo Uniwersytetu Lubelskiego zafascynowany dziejami i kulturą duchową Śródziemnomorza i Bliskiego Wschodu, jako świadek powojennych dramatów Polski i równie dramatycznych konfliktów i powikłań polsko-żydowskich. To kolejny głos w dialogu polsko-żydowskim.
"Kiedy zaczyna się samsara i nirwana? Na Zachodzie, ponieważ jesteśmy wykształceni zgodnie z judeochrześcijańskim światopoglądem, uważamy, że na początku ktoś musiał wszystko stworzyć. Jednak nasz prawdziwy stan (dzogczen) jest poza czasem. Kiedy jesteśmy poza czasem, znajdujemy się w stanie iluminacji. Ale nie pozostajemy w nim długo, ponieważ po kilku sekundach albo minutach powstają myśli, przez które stajemy się uwarunkowani. Dlatego też praktykujemy kontemplację, bo będąc w niej, nie podążamy za myślami, kiedy się pojawiają. Taki stan przejrzystości i obecności (rigpa) jest stanem oświecenia.
Kiedy zostajemy rozproszeni przez myśli i dualistyczną wizję, znajdujemy się w samsarze. Jest to początkowy moment samsary. Jutro możemy rozpoczynać samsarę wiele razy. Możemy mieć miliony początkowych momentów samsary. Zależy to od nas samych.
Mówimy, że ten, kto zawsze pozostaje w stanie rigpy i nigdy nie jest rozproszony, posiada wiedzę i zrozumienie, nazywa się Samantabhadrą. Jest on Adi Buddą, pierwotnym Buddą, który nigdy nie był uwarunkowany przez dualistyczną wizję."
(fragment nauk Czogjala Namhkai Norbu na temat Inwokacji Samantabhadry)
Dzogczen Ponlop Rinpocze, urodzony w 1965 w roku w Sikkimie, uznawany jest za jednego z czołowych uczonych i mistrzów medytacji swojego pokolenia w tradycji ningma i kagju buddyzmu tybetańskiego. Cechuje go przenikliwy intelekt, poczucie humoru i przejrzysty styl nauczania. Biegle posługuje się j. angielskim i doskonale zna zachodnią kulturę i technikę. Rinpocze jest także znakomitym kaligrafem, artystą plastykiem i poetą.
Medytacje są nie tylko pomocą dla osób, które poszukują w owych tekstach "autentycznej duchowej inspiracji" z racji swej urzędowej posługi słowa w Kościele. Także wszyscy inni, którzy pragną zapoznać się z profesjonalnymi, choć niekiedy kontrowersyjnymi objaśnieniami ewangelicznych perykop, mogą od tego wybitnego komentatora Pisma Świętego zaczerpnąć znaczącą wiedzę.
Zapierające dech w piersiach dzieło. W pełni odpowiadające faktom historycznym. Nie ma w nim nawet jednej fałszywej nuty. Jeśli mieliście kiedykolwiek pragnienie, aby przenieść się w inną epokę za pomocą wehikułu czasu i żyć w pierwszym wieku, przeczytajcie tę powieść!
Peter Kreeft, profesor filozofii, Boston College
Nieraz zastanawiałam się, co stanowiło tajemnicę nieodpartego uroku osobowości ojca Tomasza Rostworowskiego i jego tak silnego oddziaływania na ludzi, przede wszystkim przez żywe słowo? Bo słowa napisane, bez jego głębokiego, dźwięcznego głosu, bez jego uśmiechu, bez ognia jego oczu działały już znacznie słabiej. Ojciec jednoczył w sobie wysoki ideał chrześcijańskiego i apostolskiego życia z niegasnącą nigdy radością i ufną, nieomal dziecięcą wiarą w moc Boga i zwycięstwo dobra.
Irena Józefowicz, Taki pozostał w mej pamięci
Niniejsza publikacja ma charakter historyczny, dokumentuje cierpienie i męczeństwo duchowieństwa z Diecezji Łuckiej w czasie II wojny światowej. Zawiera biogramy 110 osób, z których połowa zginęła z rąk Niemców, Sowietów, UPA i UB. Ważnym uzupełnieniem i ubogaceniem książki są zamieszczone niezwykle ważne, cenne dokumenty i fotografie w dużej części dotychczas niepublikowane.
Tom przedstawia ukształtowane w kulturze polskiej w XV?XX w. humanistyczne projekty antropologiczne, które wywodzą się z wzorców platońskiego (paideia) i cycerońskiego (humanitas) oraz z chrześcijańskiej nauki o człowieku. W ujęciach synchronicznych tom zarysowuje humanistyczne profile renesansu i epok porenesansowych. W perspektywie diachronicznej śledzi kontynuacje, przewartościowania i spory z dziedzictwem kulturowym. Przedmiotem obserwacji są głównie teksty literackie, interpretowane w kontekstach filozoficznych, religijnych i społecznych.
Niezwykłe kobiety i niezwykły papież. Książka Pawła Zuchniewicza i Brygidy Grysiak przedstawia kobiece ikony najgłębszych ludzkich wartości, a jednocześnie rzuca nowe światło na biografię Jana Pawła II. Na kartach książki spotykamy m.in. Wandę Półtawską, Matkę Teresę z Kalkuty, Edytę Stein, Faustynę Kowalską i oczywiście matki – Emilię Wojtyłową i Maryję.
Kobiety w życiu Jana Pawła II to pierwszy z dwóch tomów poświęconych przyjaźniom papieża (tom drugi opowie o mężczyznach) – przyjaźniom rozumianym w swoisty sposób. Chodzi bowiem nie tylko o postaci, które odegrały znaczącą rolę w jego biografii historycznej, ale także o te, które odcisnęły wyraźne piętno na biografii mistycznej bądź które wybrał (wyniósł na ołtarze), by zakomunikować coś ważnego.
W pierwszym tomie przemierzamy bardzo konsekwentnie wytyczony szlak. Od Emilii Wojtyłowej – ziemskiej matki prowadzi nas on poprzez kolejne kobiece postaci, które stanęły na drodze Lolka, Wujka Karola, biskupa, kardynała i wreszcie papieża. Następnie – poprzez siostrę Łucję i Matkę Teresę, zajmujące w życiorysie Jana Pawła II miejsce łączników między doczesnością a nadprzyrodzonością – przechodzimy do świętych i błogosławionych, by u kresu powrócić do Matki, tym razem Niebieskiej. Macierzyństwo więc – fizyczne i duchowe, rozumiane jako szczególna predyspozycja kobiety do podejmowania odpowiedzialności za życie i zdolność wnoszenia w nie unikatowej jakości – stanowi klamrę kompozycyjną, ale też zdaje się być kluczem do odczytania istoty papieskiego stosunku do kobiety (w posłowiu Paweł Zuchniewicz szerzej pisze o papieskim rozumieniu geniuszu kobiety i tak zwanym nowym feminizmie Jana Pawła II).
Oddajemy do rąk polskich czytelników PIERWSZE W HISTORII PEŁNE WYDANIE ŻYWOTA Świętej Katarzyny ze Sieny autorstwa Rajmunda z Kapui.
Katarzyna ze Sieny wielka mistyczka i Doktor Kościoła, współpatrona Europy ? nie ma takiej drugiej świętej w dziejach chrześcijańskiej Europy. Poucza papieży, kardynałów i arystokratyczne rody włoskich miast; w podróży towarzyszy jej nieustannie orszak wielbicieli - poetów, malarzy i dobrze urodzonych młodzieńców; jej dzieło: Dialog o Bożej Opatrzności, stawia ją w jednym szeregu z Petrarką i Boccaciem. Dzięki niej papież powróci z ?niewoli awiniońskiej?. Umiera młodo, ale to nie koniec jej rewolucyjnego ducha, którego poniosą w świat jej wybitni współtowarzysze i emisariusze Bożej Sprawy, m. in. bł. Rajmund Z Kapui.
Rajmund z Kapui ? dominikanin, spowiednik i kierownik duchowy św. Katarzyny. Był też oddanym przyjacielem Świętej. Dzieje sieneńskiej Dziewicy spisał z wielkim pietyzmem dla szczegółów jej biografii. Doskonały ?dokumentalista? potrafił też odmalować cały dramatyzm czasów poprzedzających wybuch renesansu we Włoszech. Nigdy, jak twierdzi, nie sprzeniewierzył się prawdzie. Rajmund był też niezwykle zasłużonym reformatorem zakonu dominikanów i wybitnym kaznodzieją.
Hołownia pokusił się o biografię... Boga!
Szymon Hołownia uwielbia ambitne projekty. Taki jest również ten: książka, która ma być pierwszą na świecie biografią Boga! Jak na biografię przystało, autor zaczyna od samego początku, czyli - no właśnie, od kiedy?
Relacja Boga i czasu to jeden z poruszanych przez Hołownię fascynujących tematów. Znany dziennikarz opisuje nasze wyobrażenia dotyczące Stwórcy, próbując odpowiedzieć na najczęściej nurtujące nas pytania: czy rzeczywiście Bóg jest jeden, dlaczego w Starym Testamencie bywał okrutny i mściwy, a w Nowym twierdził, że najważniejsze to kochać i przebaczać, czemu nie daje się zobaczyć, dlaczego objawił się akurat Żydom i czym jest Trójca Święta?
Najważniejsze teologiczne koncepcje, charakterystyczny styl Hołowni i liczne osobiste refleksje autora na temat jego stosunku do Stwórcy to wybuchowa mieszanka!
Fragment książki
Bo w Kościele - i to mnie doprowadza do pasji - mówimy często o wszystkim, tylko nie o Nim. Chrześcijanie mają coraz większą wiedzę o katolickiej etyce seksualnej, nauce społecznej Kościoła, na bieżąco śledzą bardziej lub mniej wesołe przygody hierarchii. Gdyby jednak zapytać ich o źródło, o to, ze względu na Kogo się gromadzą, pojawiłyby się kłopoty. Jasne, wiemy i słyszymy sporo o Jezusie (bardziej szczegółowy test wykazałby, że był On przeciwko złym ludziom, a popierał dobrych). Ale co wiemy o Bogu Ojcu? A o Duchu Świętym? Coraz trudniej przychodzi mi cierpliwe słuchanie, że Trójca Święta to samotny Ojciec wychowujący Syna i wraz z Nim hodujący Gołębia. Mamy skarb. Zakopany w ogródku.
Byłbym intelektualnym i duchowym samobójcą, twierdząc, że uda mi się opisać Boga. Spróbuję jedynie przyjrzeć się kilku wybranym punktom z dziejów Jego relacji z tym światem. Poczekać na Niego, zobaczyć, jak przechodzi. Pamiętając, że - jak mówi Księga Wyjścia - „nikt nie może widzieć Boga i pozostać przy życiu". I że - jak pisał Lampedusa - „wiadro napełnione morską wodą nie jest morzem. Żeby poznać morze, trzeba się z nim zżyć, żeglować po nim, narażać się na rozbicie". Porzucić na chwilę kojącą myśl, że On stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, a więc jest po prostu naszym wujkiem.
Przez kilkanaście lat świadomych zmagań z wiarą nauczyłem się już, że zamiast Go „przyszpilać", trzeba próbować Go poznać (co w biblijnym języku oznacza bardzo intymną relację). Z pełną premedytacją nie będę się więc bawił w tej książce w udowadnianie, że może jednak Bóg istnieje. W kręcenie intelektualnych bacików na tych wszystkich, których najwidoczniej coś w duszy strasznie męczy, bo pracują ciężko dniem i nocą, próbując znaleźć ten jeden jedyny dowód, który pokaże światu, że poza nami nie ma nic. Zamiast walczyć o laur w nieustającym Okręgowym Turnieju Tych, Co Stoją pod Drzwiami i Szukają Odpowiedzi na Pytanie, Czy Wejść, ja wolę zaryzykować, nawet jeśli banał tego zachowania miałby spotkać się z pogardą innych graczy. Zastrzegam - piszę z perspektywy człowieka wierzącego, ale bez pretensji do udowadniania komukolwiek czegokolwiek, choć z wyraźną pokusą, by zacytować kardynała Ratzingera, który nawiązując do słynnego zakładu Pascala, zadał pytanie za sto punktów: współczesny świat z taką pasją testuje hipotezę, że Boga nie ma, ale skoro wszystkie opcje są w grze, co strasznego by się stało, gdybyśmy zaczęli żyć tak, jak gdyby On był?
Od niewierzących słyszę czasem, że u wierzących drażniące jest to, że nie mają wątpliwości. Nie wiem, jak inni, ja je mam. Mało tego, odnoszę wrażenie, że „rozkręcanie się" wiary nie zmniejsza puli pytań, które jej się stawia, a z posuwaniem się na drodze wiary.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?