Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego.
Gdzie szukać pomocy, gdy ciężko na duszy, kiedy rzeczywistość, w której się znajdujemy, wydaje się labiryntem bez wyjścia - czy iść do terapeuty, a może do księdza? Gdzie szukać drogi wewnętrznego rozwoju: w psychoterapii czy w kierownictwie duchowym? Czy pomoc duchowa i psychologiczna wykluczają się, czy też mogą się uzupełniać? Czy - człowiekowi wierzącemu w ogóle potrzebny jest terapeuta? Czy terapeutyczna praca nad przeszłością może znajdować dopełnienie w sakramencie spowiedzi? Gdzie można znaleźć szczęście? Kto może je dać?
Chrystus nigdy nie chciał ustanowić jakiejkolwiek hierarchii wśród swoich uczniów. Byli oni absolutnie równi między sobą, żaden nie miał zwać się mistrzem, wszyscy natomiast mieli być sobie braćmi.
Apostołowie Jezusa, krocząc śladami swojego Mistrza, głosili wszędzie jego Ewangelię, powoływali się nie na argument siły, lecz zwracali się do serc i sumień słuchaczy i pozostawiali im prawo wyboru.
Jakże bardzo odeszli od jego nauk chrześcijanie w wiekach późniejszych, zapominając z czasem o przykładzie swego Mistrza. Nastała epoka, w której cesarstwo zostało zdominowane przez Kościół, a w wyniku tej dominacji zapanował fanatyzm religijny, popłynęły potoki krwi, codziennością stały się tortury i zapłonęły stosy.
To właśnie o tych aktach okrutnej nietolerancji tamtych czasów, dokonywanych na zamówienie katolickiego kleru lub też za jego przyzwoleniem, w wielu krajach, w których przyszło mu sprawować rządy, chcieliśmy napisać w tej książce.
Skupiliśmy się przede wszystkim na przedstawieniu faktów, w niczym nie przesadzając, ale też nie próbując łagodzić ich wymowy.
Zdarzenia, opowiedziane tak, jak rzeczywiście było, przemówią same...
Ze wstępu
Jak stworzyć nowego siebie
Piętnaście lat po wydaniu Angeles Body, Timeless Mind, numeru jeden na liście bestsellerów „New York Timesa”, Deepak Chopra powraca do „zapomnianego cudu” – nieskończonej zdolności ciała do przemiany i odnowy. Przy pomocy przedstawionych w niniejszej książce dziesięciu kroków prowadzących do pełni, Chopra zaprasza cię do doświadczenia cudów, które odsłaniają się w momencie bezpośredniego połączenia ciała ze wspaniałymi tajemnicami, które nadają życiu znaczenie – duszą.
Odbudowa ciała, ożywianie duszy zawiera dziesięć przełomowych kroków – pięć dla ciała i pięć dla duszy – które prowadzą do samoprzemiany. W jasny, przystępny sposób Chopra pokazuje nam, jak zaangażować się w głębszą świadomość, skupić na relacjach zamiast na konsumpcji, przyjmować każdy dzień jako nowy świat i pokonywać przeszkody, które wpływają na ciało (takie jak starzenie się, niedołęstwo, choroba) i umysł.
Na przestrzeni wieków medycyna dokonała wielkich postępów. Potrafimy już hamować epidemie i zapewniać ciału najważniejsze składniki fizyczne. To znaczy, że nadszedł czas na kolejny przełom: zapewnienie ciału karmy duchowej – brakującego składnika pomijanego przez medycynę konwencjonalną.
Deepak Chopra daje w tej książce odpowiedzi na ważne pytania duchowe:
jak emocje i uczucia wpływają na ciało i zdrowie,
czy można leczyć przez dotyk,
jak sny kształtują naszą rzeczywistość,
jak człowiek może kontrolować swoje ciało myślami,
jaką krzywdę wyrządzamy sobie, funkcjonując we współczesnej spłyconej kulturze pracy.
Kiedy zakończysz podróż ponownego stwarzania ciała i ożywiania duszy, będziesz mógł po raz pierwszy poczuć ekstazę prawdziwej pełni.
O AUTORZE
Deepak Chopra jest autorem ponad 50 książek przetłumaczonych na ponad 35 języków, w tym wielu bestsellerów w rankingu „New York Timesa”, zarówno w kategorii beletrystyki, jak i literatury faktu. Jest jednym z najsławniejszych na świecie lekarzem i guru od medycyny alternatywnej.
www.DeepakChopra.com
OPINIE
Dr Chopra przenosi nas z prozaicznego życia, które jest dla wielu z nas pułapką, do krainy uświęconego zrozumienia, jakie oferują nam nasze dusze.
– Mehmet C. Oz, współautor bestselleru You: The Owner’s Manual
Kochać i tracić...
Kochać i tracić, pragnąć i żałować
Padać boleśnie i znów się podnosić,
krzyczeć tęsknocie "precz !" i błagać "prowadź !"
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...
Zbiegać za jednym klejnotem pustynie, iść w toń za perła o cudu urodzie.
Ażeby po nas zostały jedynie ślady na piasku i kręgi na wodzie.
Leopold Staff
Jan Paweł II, 24 maja 1987 r., w czasie pobytu w sanktuarium św. Michała Archanioła w prowincji Foggia, powiedział: Ta walka z szatanem, którą wyraża postać Michała Archanioła, jest aktualna także i dziś, ponieważ szatan nadal żyje i działa w świecie.
Polskie groby na obczyźnie są ważnym składnikiem naszej narodowej pamięci. Pokazują przeszłość, często trudną i dramatyczną, a równocześnie odsłaniają losy poszczególnych osób i tych bardziej, i tych mniej znanych. Tam jest nasza historia. Wśród nekropolii, rozsianych poza granicami Ojczyzny, miejsce szczególne zajmuje, niedawno gruntownie odnowiona, polska kwatera katolickiego w Jerozolimie, na górze Syjon. Kwaterę tę, z uwagi na jej rozmiary i wyodrębnioną lokalizację, nieoficjalnie nazywano „cmentarzem polskim”. Spoczywa tu 86 osób zmarłych na przestrzeni przeszło 60 lat. W większości są to uchodźcy z czasów drugiej wojny światowej, żołnierze i członkowie ich rodzin, którym nie dane było powrócić z tułaczki do wolnej Ojczyzny. Jest wśród nich wiele postaci znaczących [...] Spoczywają [...] tu ludzie o życiorysach niepowszednich, patrioci. [...] Pierwszą cześć opracowania pomyślano jako, zwięzła z konieczności, opowieść o Polakach w Ziemi Świętej, od czasów średniowiecza po współczesność. [...] Zasadniczą częścią opracowania jest edycja tekstów inskrypcji nagrobnych.
Ze Wstępu
Książka adresowana jest do wszystkich osób zainteresowanych historią Kościoła, katolicką doktryną społeczną oraz teorią cywilizacji. Zwłaszcza ci ostatni znajdą w niej interesujący materiał badawczy do pogłębienia studiów komparatystycznych nad koncepcjami cywilizacji i rozwoju cywilizacyjnego.
Książka jest zapisem refleksji o. Józefa Augustyna na temat ludzkich uczuć, lęków i wychowania seksualnego, które rodziły się w kontekście bogatej działalności duszpasterskiej Autora. Każde zdanie poparte jest dużym doświadczeniem kierownictwa duchowego oraz doskonałą znajomością ludzkiej psychiki. Książka, jak wskazuje jej podtytuł, jest praktycznym przewodnikiem, dzięki któremu możemy łatwiej odkrywać bogactwo swoich uczuć, akceptować je i uczyć się nimi mądrze kierować. Cenne jest to, iż usiłuje ona łączyć problemy natury emocjonalnej z doświadczeniem duchowym i religijnym. W praktyce codziennego życia nie da się bowiem oddzielić problemów emocjonalnych i psychicznych od moralności i wiary.
Droga teologicznego piękna - jaką proponują autorzy książki - nie daje się oślepić łatwymi sukcesami, kosmetycznym wyglądem. Piękno tworzy się bowiem tylko poprzez drogę duchową, która wymyka się współczesnym pojęciom doczesnego sukcesu.
Kto nieustannie spieszy się i zabiega o to, by być wpływowym, w końcu stanie znużony i wyczerpany. Powinien wtedy zobaczyć kogoś, kto nagle zrodzi w nim pytanie: dlaczego są tacy, którzy się nie spieszą w wyścigu ze światem i są niezależni od jego opinii?
Książka jest apelem o wierność nauczaniu Kościoła, a także wezwaniem do przemiany życia. Ta przemiana ma oznaczać większą odwagę niesienia pomocy osobom homoseksualnym w ich walce z problemami.
Kościół nie odrzuca i nie potępia homoseksualistów, chce natomiast wskazać osobom homoseksualnym, co oznacza godne, dobre życie. U podstaw chrześcijaństwa leży bowiem nie tyle zgorszenie grzechem, ile podziw, zdumienie wobec godności i wartości osoby ludzkiej.
Człowiek zawsze może powrócić do Boga. Rolą Kościoła jest wciąż do tej fundamentalnej prawdy powracać (?), głosząc prawdę o grzechu i wyciągając rękę do grzesznika.
Wyczerpujące studium Pisma Świętego, które nabiera życia i rozbrzmiewa najdonośniej, gdy jest głoszone pośród liturgicznego zgromadzenia Kościoła pełnego wiary.
Album dla małżonków, zarówno tych zawierających sakrament małżeństwa, jak i obchodzących swój jubileusz.
Artystyczne fotografie, piękne wiersze i fragmenty Pisma Świętego harmonijnie przeplatają się tak, jak przeplata się wspólna codzienność...
Niniejszy tom jest kontynuacją nienumerowanej serii poświęconej stosunkom polsko-ukraińskim. [...] Mając na uwadze takie fakty, jak istniejący przez lata deficyt wiedzy o Kresach Wschodnich, a w szczególności lukę w świadomości współczesnych Polaków na temat ludobójstwa dokonanego na Polakach Kresów południowo-wschodnich przez nacjonalistów ukraińskich z OUN i UPA w latach II wojny światowej i w okresie bezpośrednio po niej następującym, grupa naukowców zainteresowanych tematyką kresową postanowiła kontynuować rozpoczętą [...] działalność, wychodząc w ten sposób naprzeciw niezrealizowanym przez lata postulatom badawczym.
W Bibliotece Uniwersyteckoej we Wrocławiu znajduje się zbiór rękopiśmiennych kodeksów pochodzących za śląskich opactw cysterskich. Został on zgromadzony po roku 1810.
Cysterskie kodeksy są świadectwem życia duchowego, wspólnotowego i kulturalnego konwentów tego zakonu na Śląsku. Szczególną wagę wśród nich mają księgi iluminowane, które powstawały od początku XIII do końca XV wieku. Należą one do artystycznego dziedzictwa cystersów wieków średnich.
Chyba każdy bezbłednie rozpoznaje jego twarz: zawsze skupiony, stojący obok Głowy Kościoła w czasie licznych papieskich ceremonii monsinior Piero Marini. Przybył do Rzymu w 1965 roku z włoskiej prowincji Piacenza zaraz po święceniach kapłańskich. Po odbyciu studiów w Instytucie Świętego Anzelma współpracował w dziele reformy liturgii po zakończeniu soboru.Z upływem lat monsinior Marini zyskał sobie zaufanie papieża, dzięki czemu uzyskał jego pełnomocnictwa w zakresie organizowania ceremonii, którym przewodniczy Ojciec Święty. Zarówno w Rzymie, jak i podczas jego podróży apostolskich gromadzą się na nich setki tysięcy, a nawet miliony wiernych. Podczas papieskich ceremonii monsinior Piero Marini, w białej komży na fioletowej sutannie, zawsze stał po lewej stronie papieża. W roku 1998 Jan Paweł II udzielił mu święceń biskupich, a następnie w roku 2003 mianował go arcybiskupem.
„Moim zdaniem zasadniczą potrzebą stała się troska o jakość odprawianej liturgii. Zamiast stawiać na ilość, jak to bywało niedawno, postawmy przede wszystkim na jakość. Zamiast czterech mszy w niedzielne przedpołudnie niech w danej parafii – tam, gdzie to możliwe – zostaną odprawione tylko dwie albo nawet jedna, ale niech te dwie msze będą dla nas mocnym znakiem. Niech dają uczestnikom możliwość doświadczenia obecności Boga, usłyszenia Boga, który mówi. Niech nie będą to msze, podczas których mówią ludzie, podczas których patrzy się na zegarek, podczas których ma się wrażenie, że liturgia biegnie – gdy tymczasem potrzebuje ona czasu. Nasz Pan potrzebuje czasu liturgii, by z nami rozmawiać. Jeśli nie dajemy Mu tego czasu, by mógł do nas mówić i byśmy sami nastawili się na słuchanie, to niepotrzebnie odprawiamy nasze nabożeństwa. Tak ważne jest piękno liturgii, jej muzyka, jakość ceremonii. Zostawmy miejsce na znaki, na modlitwy, na gesty. Pozwólmy im, by nam mówiły o Bogu. To najpilniejsze dziś zadanie duszpasterskie”.
„Obecnie dla prowadzenia katechezy mamy do dyspozycji jedynie czas odprawiania liturgii. W przeszłości, zwłaszcza w środowisku wiejskim, katecheza mogła odbywać się poza liturgią, za pośrednictwem rozmaitych form nauczania. Nie istniała telewizja; wszyscy chodzili do kościoła i prawie wszyscy uczestniczyli w tych wspólnotowych działaniach. Jeśli nie oferujemy dobrej jakościowo liturgii, w której zgromadzenie naprawdę odnajduje się dzięki doświadczeniu tego, co Boskie, i rzeczywiście znaczącego słowa Bożego, niweczymy wszelką katechezę i całe nasze życie wiary. Dlatego właśnie zawsze podkreślam, że kryzys liturgii jest dziś kryzysem Kościoła”.
(fragm.)
Niezawodnym sposobem, by pozostawać zjednoczonymi z Chrystusem, jak latorośle wszczepione w winny krzew, jest uciekanie się do wstawiennictwa Maryi.Tam, gdzie przybywa Maryja, jest obecny Jezus, a ten, kto otwiera swoje serce Matce, spotyka i przyjmuje Syna, i napełnia go Jego radość. A zatem zawierzajmy się Jej z synowskim oddaniem !Benedykt XVI
Dzieje Chrystusa to znakomite i klasyczne już przedstawienie ziemskich losów Jezusa z Nazaretu od pierwszych zapowiedzi Jego przyjścia na świat aż po zmartwychwstanie i założenie Kościoła. Autor, rzetelnie i kompetentnie łącząc skrupulatność uczonego z głębokim spojrzeniem człowieka wiary, w żywych barwach odmalowuje zarówno ludzką historię, jak i boską tajemnicę Jezusa. W rezultacie otrzymujemy dzieło tyleż historyczne, co literackie, w którym szczegółowa faktografia zostaje z nieprzeciętną sprawnością ujęta w ramy potoczystej narracji, czasami wręcz graniczącej z poezją, czasami zdumiewającej, czasami wstrząsającej. Autor – sięgając nie tylko do źródeł historycznych, dorobku nauki i tradycji biblijnej, lecz także do skarbca apokryfów, przekazów innowierczych, a nawet baśni i legend – omawia m.in. poczęcie i narodziny Jezusa, Jego działalność i cuda, nauczanie, kontakty z ludźmi (również przeciwnikami), a nawet usposobienie i wygląd. Wszystko to zaś umieszcza na bogatym tle ówczesnych realiów panujących na Bliskim Wschodzie. Uwzględnia też szerszą problematykę teologiczną oraz sposoby traktowania „dziejów Chrystusa” w różnych nurtach historiografii chrześcijańskiej, niechrześcijańskiej i... antychrześcijańskiej.
Życie Jego takie, jakie znane nam jest z opowiadania, utkane jest z cudów i wszystko w nim wybucha oczywistością nadprzyrodzoną. A chcąc oderwać te zdumiewające fakty od tkanki Jego życia, należałoby zniszczyć samą tkankę i zaprzeczyć jej istnieniu, a także podać w wątpliwość słowa wszystkich świadków (ze wstępu).
Świętując stulecie urodzin św. Teresy z Lisieux, oddajemy cześć „Bogu – Tacie”, który ukształtował swoją córeczkę na obraz Niepokalanej Maryi. Mając sześć lat, Teresa napisała: „Chcę być bardzo grzeczną dziewczynką. Najświętsza Panna jest moją ukochaną Matką, a małe dzieci zwykle przypominają swoje matki”. Jej życie stało się jakby kontynuacją życia Najświętszej Panny, dzięki doskonałemu naśladowaniu Jej cnót. To właśnie ukryte cnoty Maryi, i Jej zwykłe życie w Nazarecie, odbijają się echem w życiu i pismach św. Teresy – maryjnych od początku do końca
O liberalizmie, pustoszącym serca i umysły nawet głęboko wierzących katolików, Kościół katolicki wypowiadał się zawsze w sposób stanowczy i jednoznaczny.
Kolejni biskupi Rzymu od początku przestrzegali przed zgubnymi wpływami ideologii liberalnej opartej na błędnym rozumieniu wolności i jej absolutyzacji; ideologii wprost ubóstwiającej ludzki rozum i jego dokonania; ideologii z gruntu ateistycznej i fałszywej, będącej „korzeniem herezji, drzewem zła, w którego gałęziach znajdują pojemne schronienie wszystkie harpie niewiary”.
Mamy nadzieję, że niniejszy wybór dokumentów i artykułów skłoni do głębokiej refleksji także nad naszą epoką. Nie wolno zapomnieć, iż oznaką męstwa chrześcijańskiego jest niesienie krzyża wśród burz i powodzi nowych idei, które kształtują świat w oparciu o iluzoryczne, a nie autentyczne wartości zapisane w Dekalogu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?