Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego.
Klasyczna już publikacja o. Pawła Sczanieckiego na temat liturgii mszalnej w dawnej Polsce. Ojciec Paweł pisze o dawnych obyczajach mszalnych, szatach i księgach liturgicznych.
Czytając rozważania autora dochodzimy do wniosku, że, faktycznie Msza po staremu się odprawia, chociaż od pierwszej Mszy na naszych ziemiach upłynęło ponad 1000 lat. Książka napisana niezwykle barwnym językiem.
Konstytucja soborowa Sacrosanctum Concilium dostrzega w liturgii zarówno źródło, jak i szczyt życia Kościoła. Od kilkudziesięciu lat różne środowiska liturgiczne odkrywają w tej interpretacji nowe inspiracje do pogłębienia życia liturgicznego. Prezentowana przez nas książka jest ważnym zbiorem myśli pogłębiających rozumienie liturgii chrześcijańskiej.
Publikacja Źródło i szczyt. Konstytucja o liturgii świętej ?Sacrosanctum Concilium? dzisiaj jest owocem renomowanych III Rekolekcji liturgicznych Mysterium fascinans, które odbyły się w dniach 3?5 września 2010 r. w Zembrzycach, a zostały zorganizowane przez Naukowe Koło Liturgiczne Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej oraz Fundację Dominikański Ośrodek Liturgiczny w Krakowie. Rekolekcje już po raz trzeci zgromadziły miłośników liturgii, którzy zechcieli poświęcić prawie trzy dni na formację liturgiczną skupioną wokół celebracji liturgii i wykładów o niej.
Każdy z nas ma negatywne doświadczenia związane z niewłaściwym spotkaniem z drugim człowiekiem. W sercu powstają rany, które często zamykają na spotkanie z drugim, budzą żal, pretensje, a nawet chęć odegrania się. Ta spontaniczna reakcja jednak nie leczy, ale jeszcze bardziej pogrąża człowieka w głębokim zranieniu, wyrasta bowiem z niezrozumienia zasadniczej prawdy, dotyczącej ludzkiej egzystencji, z zapomnienia o potrzebie przywrócenia miłości, aby żyć w pełni. Przebaczenie przełamuje fatalne skoncentrowanie się na sobie, na swoich ranach, żalach, pretensjach, zamykające człowieka na pełnię osobowego życia.
Przebaczenie przełamuje fatalne skoncentrowanie się człowieka na sobie, na swoich ranach, żalach, pretensjach, zamykając nas na pełnię osobowego życia.
Opisana tu droga obejmuje proces uniezależniania się od spraw i rzeczy, coraz pełniejszego wyzwalania się, dzięki któremu staje się możliwe doświadczenie wewnętrznego spokoju – mistycznego milczenia, gdzie kończy się mowa, myślenie i dążenia, i w którym Bóg przemawia do duszy. Droga ta jest jednym z podstawowych elementów chrześcijańskiej tradycji mistycznej. Naucza, że bezpośrednie przesłanie Boga do człowieka realizuje się w głębi duszy, poza refleksją umysłu i świadomą wolą. Warunkiem tego jest odejście od żmudnych ćwiczeń i przyzwolenie na wewnętrzną ciszę.
Miguel de Molinos, hiszpański mistyk. Urodził się w 1628 r. w Muniesa. W 1652 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już zanim objął posadę teologa na portugalskim uniwersytecie w Coimborze, zdobył sobie renomę jako spowiednik i młody kaznodzieja. Miał wielki dar wskazywania ludziom ich błędów i sprowadzania ich na dobrą drogę, która prowadzi ich dalej.
Mimo iż nie mam szczególnego rozeznania w innych regułach zakonnych, wydaje mi się, że trudno byłoby wymyślić taką regułę, która bardziej niż benedyktyńska odpowiadałaby życiu świeckiemu. Dominikanie byli zawsze nauczycielami. Nauczycielami i obrońcami wiary są także jezuici. Fanciszkanie mają swoje ubóstwo, które głoszą, i którym „uwodzą” ludzi… Krótko mówiąc, chodzi o to, że każdy zakon ma swój konkretny cel. Wszelkie zaś dążenia benedyktynów i benedyktynek zawierają się w tym jednym uniwersalnym haśle: „Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony”. We wszystkim!
Rozmowa XVI Kasjana z abba Józefem O przyjaźni, którą w nowym przekładzie publikujemy w niniejszym tomie (jako zwiastun edycji drugiej części Rozmów), jest bez wątpienia traktatem wyjątkowym w całej literaturze wczesnochrześcijańskiej. Przyjaźń to temat niezwykle istotny dla właściwego rozwoju każdego człowieka, na wszelkich płaszczyznach, w tym również duchowej. Stąd temat ten podejmowany był już szeroko w dziełach autorów starożytnych. Jego wagę dostrzegali również Ojcowie Kościoła, jak Klemens Aleksandryjski, Jan Chryzostom, Ambroży, Hieronim, Augustyn. Jest jednak rzeczą interesującą, że aż do czasów Jana Kasjana, żaden z autorów chrześcijańskich nie poświęcił przyjaźni osobnej rozprawy. Również – co jest niemniej frapujące – następny podobny traktat poświęcony przyjaźni pojawi się dopiero w XII wieku, a jego autorem będzie również mnich, cysterski opat Aelred z Rievaulx (1110–1167).
Przyjaźń, zdaniem Kajsana, to taki rodzaj relacji międzyludzkich, czy też taki rodzaj „obfitszej miłości” względem niektórych, który charakteryzuje się trwałością i prawością, i który ukierunkowany jest na osiągnięcie celu bliższego, czyli cnoty koniecznej do osiągnięcia celu dalszego – ostatecznego – czyli zbawienia. O ile na początku Rozmowy XVI Kasjan ukazuje przyjaźń w sensie szerokim, jako zasadę pewnego porządku w świecie stworzeń, lgnących do siebie dzięki swemu naturalnemu podobieństwu, o tyle w dalszych rozdziałach ukazuje już przyjaźń w sensie właściwym, czyli taką, która wyrasta „z obustronnej doskonałości i cnoty”.
Tym, co jednak wyróżnia traktat Kasjana na tle wszystkich dotychczasowych opracowań tego zagadnienia, jest ukazanie przyjaźni której źródłem jest miłość Boża rozlana w sercach przez Ducha Świętego (Rz 5,5), zaś jej typem staje się „uporządkowana miłość” z Pieśni nad Pieśniami (Pnp 2, 4 LXX).
Nie masz tego szczęścia, by w swojej celi posiadać Najświętszy Sakrament, lecz masz do swojej dyspozycji Pismo Święte. To jest twoje domowe tabernakulum. Możesz umieścić Księgę na podwyższeniu i dbać, by dzień i noc paliło się przed nią światło. Jeśli chcesz, możesz klęczeć, gdy ją czytasz, pokłonić się, zanim Ją otworzysz i zamkniesz; możesz też ucałować stronę, na której skończyłeś lekturę, jak kapłan po przeczytaniu Ewangelii.
Jan Kasjan należy do tych autorów, których wpływ trudno przecenić. Jego dzieła, czytane i przepisywane przez wieki, należą do trwałego dziedzictwa Europy. Niełatwo odnaleźć autora, który z równą pasją poświęcałby swe pióro zagadnieniom zarówno organizacyjnym, jak i mistycznym. Spośród jego dzieł do najpoczytniejszych należały Rozmowy z Ojcami.
Przed niespełna 10 laty w naszym wydawnictwie ukazała się pierwsza część nowego przekładu Rozmów obejmująca rozmowy I–X. Obecny tomik (oraz kolejny) są niejako zwiastunami przygotowywanej właśnie części drugiej, z pozostałymi czternastoma rozmowami. Zanim się ona jednak ukaże chcieliśmy przybliżyć naszym Czytelnikom choć cząstkę z wielkiego doświadczenia życia z Panem Bogiem zapisanego w Kasjanowych Rozmowach. Wybraliśmy dwie – z abba Nesterosem O wiedzy duchowej, którą publikujemy w niniejszym tomie oraz Rozmowę XVI z abba Józefem O przyjaźni – która ukaże się w tomie kolejnym.
Tekst Rozmowy XIV prowadzonej z abba Nesterosem, dotyczy zdobywania wiedzy duchowej, czyli tej najtrudniej dostępnej. Dokonuje się to poprzez wytrwałą medytację, czyli recytację, Pisma Świętego. Jednakże zaraz na samym początku Kasjan podkreśla, że zgłębiane Pisma nie jest zastrzeżone dla któregoś specjalnego powołania: wręcz przeciwnie, otwiera ono swe bramy wszystkim, którzy wierni przykazaniom, wytrwale wykorzeniają swoje wady i w ten sposób przygotowują się do przyjęcia Słowa Bożego.
Już w pierwszych wiekach wiary chrześcijańskiej w Polsce powstał zwyczaj wznoszenia w Wielkim Tygodniu tak zwanego Grobu Pańskiego, w którym na zakończenie liturgii W. Piątku składano krzyż, a w późniejszych wiekach także Eucharystię, którą adorowano aż do nocy zmartwychwstania. W tę zaś noc podnoszono krzyż, a potem Eucharystię, z grobu przed Jutrznią Paschalną. W ten sposób lud wierny obchodził święte dni "ukrzyżowania, pogrzebania i zmartwychwstania Chrystusa".
Pisma ascetyczne św. Bazylego Wielkiego (ok. 329–379) należały w starożytności i należą do dzisiaj, zwłaszcza na chrześcijańskim Wschodzie, do ścisłego kanonu lektur duchowych. Stanowią podstawę teologiczną całego monastycyzmu wywodzącego się z tradycji greckiej, a nadto, przez przekład łaciński, wywarły znaczny wpływ na prawodawstwo zakonne Zachodu.
Najważniejsze z nich tworzą zbiór, który ułożył sam Bazyli, nazywając go Zarysem ascezy. Niniejszy tom zawiera – po raz pierwszy w polskim przekładzie – początkowe pisma tego zbioru, a więc: Wstęp do Zarysu ascezy, O sądzie Bożym i O wierze oraz Reguły moralne.
Nowatorska książka znanego pustelnika o. Gabriela Bungego na temat modlitwy wg Ewagriusza z Pontu. Autor, wybitny znawca tematu, w krótkich i prostych słowach wprowadza Czytelnika w tajemnicy i fascynujący świat modlitwy chrześcijańskiej. Jako aneks dodano O modlitwie Ewagriusza z Pontu.
Autor monografii, benedyktyn Columba Stewart, ukazuje myśl Kasjana na tle epoki. Szeroko omawia źródła i jednocześnie ukazuje oryginalność pisarza. W obszernych przypisach przytacza różne opinie i podejścia do Kasjana i omawianych zagadnień. Są one prawdziwą kopalnią informacji na temat obecnego stanu badań w tej dziedzinie.
Aby odpowiednio zapanować nad pokusą, trzeba mieć świadomość dwóch rzeczy: omdlewającej słabości potencjalnych grzeszników, ktorymi jesteśmy oraz łagodniej, lecz ostatecznie nieprzezwyciężonej mocy łaski.
Książka jest zapisem dni skupienia, które o. André Louf OCSO wygłosił w Polsce w 2007 roku. Autor powraca do ukochanych przez siebie tematów: roli łaski, mocy słabości, dynamiki życia wewnętrznego. Treść jest silnie nasycona myślą Ojców Kościoła.
O. Piotr Marek Chojnacki OCist (ur. 1966), w 1985 wstąpił do opactwa cystersów w Mogile. Studia teologiczne ukończył w Instytucie Księży Misjonarzy w Krakowie, a następnie kontynuował studia specjalistyczne na Gregorianum w Rzymie oraz w Kolegium Językowym Literatury Łacińskiej zakończone rozprawą doktorską napisaną pod kierunkiem prof. Philipa J. Rosato. W roku 2000, po powrocie do Polski, został wybrany opatem klasztoru w Mogile, a w 2007 opatem prezesem Kongregacji Polskiej Zakonu Cysterskiego. Jest adiunktem w Katedrze Eklezjologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Niniejsza książka jest polską wersją napisanej po włosku pracy doktorskiej.
Studia poświęcone refleksji o Bogu oraz relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem nieodzownie prowadzą do rozmyślania nad rolą obrzędów. (?) Wiara chrześcijańska charakteryzuje się tym, że w centrum stawia Chrzest i Eucharystię. Jeden i ten sam obrzęd, często przeprowadzany w podobny sposób, jako że identyczny jest przede wszystkim jego rdzeń, stanowiący część naszej rzeczywistości religijnej, pobudzał do wielorakich refleksji. Tak też zrodził się pomysł napisania pracy, która, podejmując temat Chrztu i Eucharystii, odwołuje się do twórczości jednego z czołowych reprezentantów tak zwanej teologii monastycznej ? świętego Bernarda z Clairvaux (1090?1153). Zyskał on już powszechne uznanie jako autorytet duchowy, zaś od niemal stulecia traktowany jest również jako teolog. Intencją autora niniejszej monografii jest zbadanie, jakie znaczenia mają w życiu chrześcijańskim ryty inicjacji. Temat wydaje się ważny, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w pismach Bernarda przewijają się również inne wątki, którym on sam poświęcił o wiele więcej uwagi. (?) Książka przedstawia wyniki studiów nad teologią sakramentalną świętego Bernarda z Clairvaux, skupiając się na znaczeniu, które przypisywał on symbolom Kościoła pojmowanym jako fundamenty obrzędowości życia chrześcijańskiego. (?) Ponadto zamiarem autora jest również ukazanie jak teologia współczesna, która wartościuje zarówno treść, jak i doświadczenie wiary, może z korzyścią dla siebie odczytywać dzieła średniowiecznego doktora Kościoła.
Mamy do czynienia w dzisiejszych czasach do czynienia z wydłużaniem się życia ludzkiego, a z drugiej z rosnącym kultem siły i młodości. Co ma począć w tej sytuacji człowiek w podeszłym wieku? Co ma zrobić człowiek młody, który wie, że także kiedyś i do jego drzwi zapuka starość?
Na te pytania odpowiadają czterej mnisi – wszyscy naznaczeni darem starości. Forma książki odpowiada tytułowi: tekst opiera się na sekwencji zdjęć, wewnętrznej medytacji sprzyja też CD z Modlitwą na nieudane i trudne dni o. Karola van Oost przeczytaną przez Edwarda Linde Lubaszenko.
"Ćwiczenia" św. Gertrudy Wielkiej z Helfty, jednej z największych mistyczek chrześcijańskich, otwierają serię tłumaczeń pism mistyczek niemieckich. Gertruda jest znakomitym teologiem, ale uprawia teologię nie jako intelektualne rozważania, lecz jako metodę modlitwy i sposób nawiązywania żywego kontaktu z Bogiem. W swoich dziełach dzieli się z czytelnikami osobistym doświadczeniem religijnym i jednocześnie, za pomocą ćwiczeń, stara się go samego do takich doświadczeń doprowadzić. Miejscem mistycznego przeżycia jest dla niej liturgia.
Książka ukazuje dramat osamotnienia i sposoby jego przezwyciężania. Jest próbą dotarcia do ludzi samotnych i opuszczonych, zatroskanych i zrezygnowanych; równocześnie apeluje o chrześcijańską wrażliwość, o wsparcie pełne siły i odwagi, miłość i oddanie dla potrzebujących. Pokazuje ona drogi przezwyciężania samotności - drogi, które do ludzi prowadzą poprzez ludzi. Stara mądrość afrykańska głosi bowiem, że "człowiek jest dla człowieka najlepszym lekarstwem".
Książka jest głęboką duchową refleksją nad ludzkim sumieniem, jego rolą w naszym życiu, opartą na tekstach Nowego Testamentu. Autor próbuje określić, czym ono jest – najgłębszą istotą człowieka, źródłem jego tożsamości. Sumienie jest darem, który można przyjąć albo odrzucić. Dopiero przyjęcie tego daru i odróżnienie sumienia od tego wszystkiego, co się pod nie podszywa, umożliwia człowiekowi rozpoznawanie i wybieranie prawdy i dobra. Poznanie prawdy, Boga, nawrócenie, pokonanie ludzkiej subiektywności jest możliwe właśnie dzięki sumieniu, „świętej przestrzeni, w której Bóg przemawia do człowieka”, które jest wezwaniem do przemiany serca. Pomocą w tej przemianie jest uznanie własnego grzechu, słabości, konieczności przełamania egocentryzmu, uznania, że zasady moralne dotyczą nas w tym samym stopniu, co innych. Poprzez pokorę, otwartość na łaskę, wytrwałość w słuchaniu słowa Bożego i modlitwę, możemy osiągnąć to, co jest w człowieku „najpełniejszym znakiem stworzenia na podobieństwo Boga” – harmonię między sumieniem i postępowaniem.
Zbiór ten zawiera artykuły dotyczące monastycyzmu, jednak teksty wchodzące w jego skład poświęcone są – ogólnie rzecz biorąc – duchowości chrześcijańskiego Wschodu w starożytności, a więc światu posługującemu się językiem greckim i syryjskim. Artykuły te dotyczą zatem duchowości, dla której monastycyzm był zjawiskiem bardzo istotnym i trwałym. Głównym tematem zbioru jest modlitwa. Stąd ważne miejsce zajmuje tu z jednej strony studium nad pojęciem „serca”, w duchowości wschodniej uważanego za ośrodek modlitwy par excellence, oraz nad jego koncepcjami w świecie starożytnym, z drugiej zaś strony wiele zamieszczonych tutaj tekstów nawiązuje do tzw. ruchu mesaliańskiego.
Starożytny podróżnik wędrujący w szóstym wieku z Egiptu do Palestyny, chcąc odpocząć i uzupełnić prowiant, zatrzymałby się w Gazie. [?] Obok kwitnącej tradycji retorycznej i gwarnej działalności handlowej, Gaza stała się ośrodkiem jeszcze jednego ruchu późnej starożytności ? monastycyzmu. Gdyby nasz podróżnik pozostał w Gazie dłużej, mógłby zauważyć mężczyzn i kobiety zmierzających w stronę wsi leżącej nieopodal, na południowo-zachodniej pustyni. Jeśli zacząłby wypytywać mieszkańców, wyjaśniliby mu oni, że wieś Thawatha chlubi się klasztorem opata Seridosa, gdzie mieszkają słynni anachoreci ? Barsanufiusz i Jan. [?]
Świeckich chrześcijan z Gazy i członków wspólnoty monastycznej łączyła jedna troska: chcieli zastosować chrześcijańskie nauczanie w rzeczywistości życia codziennego. [?] Mieszkańcy szóstowiecznej Gazy postrzegali klasztor opata Seridosa w Thawatha jako centralą instytucję w ich społeczności. Pisali do anachoretów w sprawach praktycznych i duchowych, wspomagali infrastrukturę klasztoru swoimi datkami, wspólnie z mnichami uczestniczyli w kościelnych nabożeństwach i szukali pomocy i uzdrowienia u dwóch świętych mężów, kiedy mieli osobiste problemy.
Odwiedziwszy kościoły, teatr i inne publiczne gmachy, podróżnik, który przybył do Gazy, mógł zostać skierowany do klasztoru, aby cieszyć się gościnnością mnichów razem z innymi ludźmi, jacy przybyli z bliska i daleka, aby dostarczyć swe listy świętym mężom.
Jennifer Hevelone-Harper, ukończyła studia na uniwersytecie w Chicago, doktorat obroniła w Princeton University; obecnie profesor w Department of History Gordon College w Wenham (Massachusetts). Zajmuje się historią i duchowością V?VI wieku oraz ruchem monastycznym, zwłaszcza w Palestynie w okresie bizantyjskim.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?