Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego.
Ta książka może towarzyszyć ci każdego dnia. Sięgnij po nią, gdy zauważysz, że tempo spraw i obowiązków zasłania Ci to, co naprawdę ważne.
Biskup Grzegorz Ryś, jak mało kto, potrafi połączyć fragmenty Pisma z doświadczeniem naszego codziennego życia. Pokazuje, że Biblia bardzo precyzyjnie oświetla rzeczywistość, w której się poruszamy. Teksty zawarte w tej książce pozwolą Ci dostrzec z pozoru niewielkie Słowo, które ma moc zmienić Twoje życie.
Umocnienie dla wierzących
Wskazówki dla poszukujących
Drogowskazy dla zagubionych na bezdrożach świata
To nie jest zwykły przewodnik duchowy. Autor sięga do samych korzeni naszego bycia ludźmi, wyznawcami Chrystusa, katolikami. Omawia kilkadziesiąt punktów, na których opiera się sens naszego istnienia.
Autor - mistrz duchowy i arcybiskup Bombaju z początku XX wieku - prowadzi czytelnika po ścieżkach chrześcijańskiego życia duchowego. Podkreśla jak ważne jest trwanie w niewinności. Doradza jak przezwyciężać pokusy. Pomaga w głębszym przeżywaniu Eucharystii i stawia wymagania, które prowadzą człowieka wierzącego do oddania Bogu całego siebie. Doskonała lektura na czas Wielkiego Postu!
Ewangelia i media: sojusz czy rywalizacja? Takie oto pytanie stawia autor książki Komunikacja religijna w McLuhana wizji. Media są godnym zachwytu darem Boga, ale nie są najważniejszym kanałem przekazu Ewangelii. Najważniejszym medium przekazu Ewangelii jest konkretny, żywy człowiek, który uwierzył całym sobą w Jezusa i Jezusowi. To człowiek jest przedłużeniem Ewangelii w przestrzeni i w czasie, tak jak media są przedłużeniem człowieka. I zgodnie z myślą McLuhana: to człowiek jest wiadomością Ewangelii.
Media posiadają potężną siłę oddziaływania, przesyłania i zarządzania informacjami. Dają też możliwość korzystania z nich w drodze oraz łączenia ludzi na odległość. Można dzięki nim transmitować wydarzenia na żywo. Miniaturyzacja i mobilność mediów bardzo ułatwiają ludzkie funkcjonowanie, życie, pracę i wypoczynek. Media nie wniosły jednak wielkiej rewolucji w przekaz Ewangelii, to raczej Ewangelia wniosła i wciąż wnosi rewolucję w media i w nasz świat. Media, które tylko informują o Ewangelii, w istocie zamykają ją w bitach, światłowodach i w satelitach, a Ewangelia jest Osobą i Życiem. I dlatego Ewangelia rozrywa bukłaki mediów, bo nie jest jedną z informacji, ale ciągle nowym winem życia i nie da się jej ograniczyć żadnym medium. Chodzi o to, żeby w codziennym życiu nie pomylić mocy Ewangelii z potęgą mediów, to w końcu Ewangelia daje moc tym, którzy ją przyjęli. O ile jednak media pomagają tej wyjątkowej Informacji stawać się życiem w konkretnym człowieku, które komunikuje Jezusa i Jego miłość, o tyle można i trzeba je wykorzystać. Stają się wówczas ścianą, która nie tyle dzieli, co łączy więźniów w celi. Tylko w tym znaczeniu mają one swoje miejsce w komunikacji religijnej. Tylko pod tym warunkiem trzeba je wykorzystać ze wszystkich sił. Jeśli pomagają Ewangelii przechodzić z poziomu informacji na poziom życia, to wówczas ten alians Ewangelii i mediów jest dobry, a nawet bardzo dobry.
Przez wiele lat karmiłem się różnymi rzeczami, gnozą, buddyzmem Zen - to mnie fascynowało. Ale to nie dawało mi życia. Wciąż byłem nieszczęśliwy. To Chrystus dał mi życie, wygnał ze mnie demona, uzdrowił mnie i wskrzesił do prawdziwego życia - doświadczyłem tego, widziałem to wszystko, widziałem, jak uwolnił moją żonę. Czy musiałem się jakoś natrudzić? Nie, to wszystko dostałem za darmo! Nikt mi tego nie zabierze, nie wydrze, bo widziałem to na własne oczy i dlatego mogę teraz o tym mówić. Dlatego opowiadam dzisiaj o miłości.Tomasz Budzyński
Odkryj tajemnicę radości i wewnętrznego pokoju
Większość z nas warunkuje swoje poczucie zadowolenia okolicznościami, uzależnia je od własnych uczuć czy też uczuć innych ludzi. Jednak prawdziwe zadowolenie jest niezależne od warunków, w jakich się znajdujemy. Jest stanem serca, a nie stanem rzeczy.
Przyjmij zaproszenie autorki do wspólnej podróży, która pomoże ci zrozumieć, czym jest prawdziwe szczęście, i doświadczyć zmiany w patrzeniu na otaczający świat, ludzi czy nawet siebie samą, a także rolę, którą przyszło ci spełniać. Dostrzeżesz, jak niepokoje, żądze i skupianie się na niewłaściwych rzeczach odciągają cię od doświadczania pełnej radości w sercu.
Gdy odkryjesz już tajemnicę zadowolenia, twoje serce i umysł wypełni niezwykły pokój. Ujrzysz Boga w nowy sposób i doświadczysz obecności Tego, który jest Błogosławionym Władcą, Królem królów i Panem panów.
Linda Dillow jest autorką wielu książek, m.in. "Twórcza partnerka", "Jaką żoną jestem" czy "Intymne sprawy" (z Lorraine Pintus). Jest popularnym mówcą na konferencjach dla kobiet w różnych częściach świata. Wraz z mężem, Jodym, mieszka w Monument, w stanie Kolorado, USA. Mają czworo dzieci i dziesięcioro wnucząt.
Bóg całą swoją uwagę poświęcił ludziom, by ich przebudzić do miłości, jaką sam nam ofiarował. Obserwował i ingerował w nasz los od wieków. W końcu dokonał rzeczy nieprawdopodobnej: stał się jednym z nas, a gdy był w okolicznościach skrajnie dramatycznych - o krok od zdrady, która miała Go doprowadzić do ukrzyżowania - Jego najbliżsi przyjaciele po prostu spali. Śpiąc jesteśmy jak ślepi. Nie widzimy rzeczywistości, lecz miewamy sny zwodnicze. Przyglądał się im śpiącym i, być może, pytał samego siebie, znając zresztą odpowiedź: "Który z nich jest wolny? Wolny od stresów, długów, nerwów, lęku, namiętności, kłamstw, matactw, ducha rywalizacji popychającego do zazdrości? Wolny od porażki, od przyszłych rozczarowań, od upokorzeń i wyniosłości, od zdrady i bycia oszukanym?". Wiedział, że nikt, i dlatego nie odszedł od nich na zawsze, lecz tylko po to, by się za nich modlić, by w końcu wybrali życie, które jest Jego życiem.
Augustyn Pelanowski OSPPE (ur. 1963 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim), paulin, rekolekcjonista, kaznodzieja, autor książek, publicysta, artysta malarz. Publikuje swoje felietony, komentarze biblijne i artykuły w prasie katolickiej, m .in. w "Gościu Niedzielnym", "Agendzie Liturgicznej Maryi Niepokalanej", kwartalniku formacji kapłańskiej "Pastores".
Rozpocząłem pisanie tych rozważań, kiedy brnąłem przez potok walk. Byłem rzucony w wody, które „trzeba było przepłynąć” (Ezch. 47:5), a w których musiałbym utonąć, gdyby mnie nie podtrzymała ręka Boża. Wycierpiałem utrapienia wszelkiego rodzaju. Po ciężkich bólach ciała nastąpił upadek ducha; przyłączyła się jeszcze żałoba po śmierci ukochanej matki i choroba osoby, droższej mi nad życie. Wody wzbierały stale piętrzącymi się falami. Nie wspominam o tym, aby obudzić współczucie, ale żeby dowieść, że nie byłem marynarzem na suchym lądzie. Pływałem po morzach, gdzie rzadko bywa „cisza”; znam szał fal i szum wiatrów. A nigdy obietnice Boże nie były mi tak cenne, jak w owym czasie. Niektóre dopiero wówczas pojąłem: nie osiągnąłem tylko jeszcze terminu ich dojrzewania, gdyż sam nie dojrzałem, aby ich sens pochwycić. O ileż cudowniejszą dzisiaj wydaje mi się Biblia, niż była dla mnie przed paru miesiącami! Niech więc nasz Pan raczy przyjąć tę służbę dla swoich owiec i jagniąt od swojego niegodnego sługi!
Kardynał Kasper, człowiek o wielkiej ludzkiej subtelności prowadzi nas w stronę głębokiego zrozumienia postaci papieża Franciszka i ukazuje wszystkie aspekty jego pontyfikatu, naświetlając kwestie rozwoju synodalnego oraz Synodu, jak również związanego z nim Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.
Książka pełna jest anegdot, ciekawych, inspirujących opowieści z różnych kultur i religii, opowieści prezentujących wydawałoby się całkiem inne spojrzenie na sens życia, na sposób odkrywania Największej Tajemnicy.Bohaterami książki są: John - Kanadyjczyk polskiego pochodzenia, Dan - Indianin z plemienia Mohawk i Sita - hinduska mieszkająca w Delhi. Losy tych trzech osób splatają się kilka tysięcy stóp nad ziemią, w trakcie podróży z Toronto do Brukseli. Czytając książkę ma się wrażenie, że siedzimy w tym samym samolocie, dzieli nas od bohaterów kilka centymetrów, mamy tą niesamowitą możliwość podsłuchania ich historii. To niesamowite wyróżnienie dla Ciebie Czytelniku te opowieści to milowy krok w dojściu do sedna w poszukiwaniu Największej Tajemnicy
Czytanie początkowych rozdziałów Drogi na Górę Karmel jest jak wejście do pokoju, w którym trwa już jakaś dyskusja. Słyszymy słowa, które są dla nas nieznane, takie jak: „noc ciemna”, „początkujący”, „postępujący” i „doskonały”. Nie chcąc jednak przerywać ożywionej wymiany zdań, śledzimy rozmowę najuważniej, jak tylko potrafimy, mając nadzieję, że zostanie powiedziane coś, co rozwieje nasze wątpliwości. Tak się jednak nie dzieje i zdezorientowani opuszczamy pokój.
Ojciec Marc Foley OCD jest nie tylko doświadczonym czytelnikiem pism Jana od Krzyża, ale również wytrawnym przewodnikiem po szlakach, jakie wyznaczył przed wiekami karmelitański doktor Kościoła. Jan żył i pisał w zupełnie innej kulturze religijnej, posiadającej swoje własne sposoby zgłębiania ówczesnych zagadnień duchowych i używającej słownictwa, które należy teraz tłumaczyć przykładami czytelnymi dla pielgrzymów duchowych XXI wieku. Ojciec Marc wykonuje to tłumaczenie w sposób bardzo zręczny, przez co nowi czytelnicy oddający się lekturze tekstu Jana nabiorą pewności siebie.
Tytuł „Jezus Egzorcysta” nie oznacza umniejszenia postaci i ograniczenia roli Chrystusa, który jest przede wszystkim Bogiem i Mesjaszem. Wskazuje jedynie na pewien wymiar Jego misji, czyli posługę wypędzania złych duchów, która to problematyka jest dziś często omijana i przemilczana, nawet przez teologów. Jeżeli natomiast chcemy lepiej poznać i zrozumieć sens ziemskiej wędrówki Jezusa, nie możemy pomijać i tego zagadnienia. Ono właśnie stanowi główny temat niniejszej książki, która nie koncentruje się na sensacyjnych wątkach dotyczących egzorcyzmów, lecz raczej – osadzona głęboko w kontekście biblijnym – pragnie ukazać historio-zbawczy aspekt tego zjawiska.
Autor poddaje refleksji o miłosierdziu Bożym, które nie jest litością, lecz mocą. Rozważa istotę dobra i zła, zastanawia się nad wyborami człowieka. Mówi o Bogu dobrym i przebaczającym, który przychodzi z pomocą zagubionej i zaplątanej w cierniach owcy. Zachęca do wyznania: Jezu, ufam Tobie!
Koronka do św. Józefa oraz inne modlitwy ku jego czci pozwolą się zwracać wprost do opiekuna Jezusa. Dużą wartością dla czytelnika będzie też możliwość poznania sylwetki świętego, któremu sam Bóg powierzył wychowanie swojego Syna. Każdy, kto z otwartym sercem przeczyta tę książkę, zrozumie, jak w swoim życiu naśladować obrońcę Świętej Rodziny.
W 1991 roku dwaj polscy misjonarze franciszkańscy pracujący w Peru zostali bestialsko zamordowani przez komunistyczne bojówki. Ich męczeńska śmierć jest świadectwem męstwa oraz całkowitego oddania się Bogu, co stało się przyczynkiem do wyniesienia ich na ołtarze 5 grudnia 2015 roku. O świętości o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka zaświadczają ludzie, którzy ich znali, z nimi żyli i potwierdzają ich niezłomność oraz gorliwość. Zapis wspomnień wzbogacony jest o oryginalną korespondencję franciszkańskich męczenników z rodziną i przełożonymi.„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (Mt 10,28) – te słowa Ewangelii nadal są aktualne, gdyż dramatyczne prześladowania świadków Chrystusowych trwają, a chrześcijanie wciąż umierają za wiarę.Szczególnym dodatkiem do książki jest płyta CD z nagraniami pieśni poświęconych męczeństwu oraz listów pisanych przez o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka.
W Biblii niejednokrotnie została wyrażona troska o głosicieli i słuchaczy Słowa Bożego. Kościół w pełni podziela to zatroskanie, bo kto słucha i rozumie, przynosi plon (por. Mt 13,23). Dobrze więc się stało, że głosiciele zabiegający o zrozumienie Słowa wśród słuchaczy, otrzymują nową pomoc: Poradnik homiletyczny, tom zawierający ponad trzy tysiące zwięzłych opowiadań o działaniu Słowa Bożego w życiu konkretnych ludzi, o przyjmowaniu Ewangelii i pytaniach, które wzbudza ona w sercach słuchaczy, a także o odpowiedziach, których udzielili. Poradnik idzie za starym i życiowo sprawdzonym powiedzeniem: exempla trahunt (przykłady pociągają). Ci, którzy obserwują życie w kontekście Słowa Bożego, mogą dopisywać i przekazywać sami takie przykłady.
Mam odwagę powiedzieć, że Poradnik homiletyczny stanie się znakomitą pomocą w głoszeniu słowa Bożego. Niezwykle przejrzysty sposób jego zorganizowania czyni z tej książki bardzo praktyczny poradnik pozwalający na szybkie dobranie właściwych przykładów do przygotowywanych homilii. Z tego powodu będzie on stanowił nieocenioną pomoc nie tylko dla głosicieli Słowa, ale i dla katechetów, na których barkach spoczywa również ogromna odpowiedzialność za skuteczne nauczanie.
ks. Jan Chrzanowski
Archidiecezja poznańska
Poradnik ten jest doskonałą pomocą dla duszpasterzy, alumnów przygotowujących się do głoszenia Słowa Bożego, katechetów, animatorów oraz moderatorów spotkań biblijnych.
Tytuł tej książki nawiązuje do hasła Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, który stanowił inspirację do jej napisania. Jest ona poświęcona zgłębianiu misterium Bożego Miłosierdzia. Nie są to teoretyczne rozważania, ale praktyczny przewodnik w indywidualnych rekolekcjach, które mają doprowadzić czytelnika-uczestnika do rzeczywistego doświadczenia tego, o czym mówi Boże Słowo. Kolejne rozdziały książki zbudowane są wokół fragmentów Pisma Świętego, w których ukazana została tajemnica miłosierdzia. W każdym rozdziale znajduje się wybrany tekst biblijny do osobistej medytacji, pogłębione wskazówki, które pomagają w jego zrozumieniu, propozycje postanowień i zadań w pracy nad sobą, specjalna modlitwa oraz miejsce na zapiski duchowego dziennika.
Książka jest głęboko osadzona w myśli i tradycji Kościoła, ale też w doświadczeniu duchowym autora. Stanowi jego osobiste świadectwo, jego opowieść o pięknie i mocy Bożego miłosierdzia objawionego w biblijnych historiach, które aktualizują się w życiu każdego z nas. To znakomita propozycja dla tych, którzy pragną pogłębić i ożywić swoją relację z Bogiem.
„Tym, co tak naprawdę próbuje zrobić z nami szatan, jest odebranie nam ufności w Boga, wmówienie, że Bóg nie potrafi nas wyzwolić. Nie grzech, nawet nie powrót do grzechu, nie tysięczny upadek jest naszym największym problemem. Problemem jest utrata zaufania do Boga, utrata wiary w Jego miłosierdzie, zaprzestanie przychodzenia do Niego i oddawania swojego życia Jego miłosierdziu. Izraelici w drodze przez pustynię co chwilę upadali, co chwilę grzeszyli, odwracając się od Boga, ale szli za Nim tak długo, aż zobaczyli Ziemię Obiecaną. Właśnie w tym rzecz: żeby cały czas iść za Bogiem, nawet jeśli ta droga jest pełna upadków. Ważne, że na jej końcu czeka Ziemia Obiecana”.[fragment książki]
Papież Franciszek od początku swojego pontyfikatu wzbudza zainteresowanie mediów i sympatię opinii publicznej. Udało mu się w ciągu kilku miesięcy dokonać rzeczy niebywałej, został „Człowiekiem roku 2013” tygodnika „TIME” i miesięcznika środowiska LGBT „The Advocate”. Został też okrzyknięty „królem internetu”, gdyż liczba wyników hasła „papież Franciszek” przewyższyła liczbę „kliknięć” i wpisów w wyszukiwarkach nie tylko jego poprzedników, ale również światowych przywódców (w tym Obamy i Putina). Twitty papieża śledzi i komentuje kilkanaście milionów internautów, a internet pełen jest „memów” z Franciszkiem, i w przeważającej większości są one wyrazem sympatii do niego.
Wszystkie te zjawiska można uznać za fenomen popularności nowego papieża i sukces wizerunkowy. Na sukces ten złożyło się kilka czynników: gesty typowo wizerunkowe (np. stare buty), łatwość w nawiązywaniu bezpośrednich kontaktów („selfie” z papieżem), wykorzystanie możliwości sieci i aktywność w niej, ale przede wszystkim jego wypowiedzi. To zainteresowanie papieżem ze strony różnych środowisk, zwłaszcza tych pozostających na obrzeżach Kościoła lub poza nim, spowodował „język Franciszka”, czyli to jak, a przede wszystkim, co mówi.
Odpowiadając na to zainteresowanie, przygotowujemy do wydania publikację zawierającą zbiór wypowiedzi papieża Franciszka wygłaszanych lub publikowanych przy różnych okazjach. Dzięki nim można poddać analizie „język Franciszka”, w tym te elementy, które powodują, że w mediach świeckich pisze się, iż zmienił on „język Kościoła”. Nie mniej ważne jest badanie, czy i ewentualne w jaki sposób i na ile zmiana języka wypowiedzi papieża przekłada się na zmianę nauczania Kościoła. Innymi słowy: czy wypowiedzi papieża Franciszka to zmiana doktryny (lub choćby jej zapowiedź), czy też doktryna pozostaje niezmienna, ale zmienia się sposób komunikowania się Kościoła ze światem?
Dla wielu ludzi, zwłaszcza tych, którzy od Kościoła odeszli, nie widząc w nim miejsca dla siebie, są to pytania kluczowe. To ci drudzy, słysząc o „Kościele wyruszającym w drogę”, potrzebie prac nad „teologią kobiety”, „docieraniu do peryferii”, konieczności „dialogu ze współczesnymi mężczyznami i kobietami”, sprzeciwie wobec „ekonomii wykluczenia i nierówności społecznej, która zabija”, tak pozytywnie oceniają Franciszka. I to z nimi właśnie udało się papieżowi nawiązać dialog, dzięki realizacji w praktyce komunikacyjnej „kulturze spotkania”, której poświęcił swoje pierwsze orędzie na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.
Sądzimy, że publikacja spotka się z zainteresowaniem teologów, medioznawców i wszystkich zainteresowanych nauczaniem papieża Franciszka oraz współczesną doktryną medialną Kościoła katolickiego.
Miałem okazję wielokrotnie osobiście słuchać kazań Księdza Biskupa Jana. Nie bardzo wiedziałem, co bardziej podziwiać: czy kompetencję i głębię jego wyjaśnień, czy też piękno słowa, a przy tym prosty i bezpośredni sposób jego przekazywania. Tylko w ten sposób słowo to mogło stać się pokarmem i światłem na drodze chrześcijańskiego życia. Posiadał przy tym ogromną łatwość mówienia i wczucia się w sytuację słuchaczy. Z równym zainteresowaniem umiał mówić do środowisk uczonych, jak i prostego ludu Bożego.
Doskonałe, teoretyczne przygotowanie pozwalało jemu głęboko wnikać w myśl Autora natchnionego i dzięki temu docierać do zamysłu samego Boga. Jednocześnie przez wczucie się w sytuację słuchaczy znajdował drogę do ich serc. (…)
Wydany obecnie tom homilii pt. „Zamyślenia nad słowem Pana”, jak wskazuje na to podtytuł, nie jest zbiorem jednolitym. Książka zawiera 39 homilii, które w okresie dziesięciolecia, w latach 1988–1998, opublikował na łamach „Współczesnej Ambony”. (…)
Wartość obecnego tomu, opublikowanego przez Wydawnictwo „Bernardinum” polega na tym, że zawarte w nim homilie zostały w całościosobiście przygotowane przez samego Kaznodzieję. Stanowią one zatem najbardziej autorytatywne źródło do poznania nie tylko treści głoszonych homilii, ale także stylu, języka, duchowości i osoby czcigodnego Kaznodziei. Powiedziałbym, że właśnie w tych homiliach, pomimo śmierci, nadal żyje i ukazuje się najbardziej prawdziwy obraz człowieka, kapłana, biskupa i duszpasterza.
Abp Henryk J. Muszyński, Wstęp
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?