Wszystko to, co chciałam dla Was napisać, ponieważ wiem, że łączy nas wyjątkowa więź.Staram się jak najbardziej otworzyć moje serce i pokazać siebie.Niektórzy znają mnie tylko z roli Violetty, z czego zawsze będę dumna, ale jestem Martiną i bardzo bym chciała, abyście poznali mnie taką, jaka jestem, po prostu Tini!Mnóstwo ciekawostek, osobistych informacji, nieznanych sekretów z życia aktorki: jej wspomnienia z dzieciństwa, ze szkoły, przemyślenia na temat jej kariery, informacje o relacji z rodzicami, bratem, jak zaczęła się jej przygoda z aktorstwem, ze śpiewaniem, jakie są jej marzenia, plany na przyszłość
Fascynująca opowieść o sławie, szczęściu i pięknie - uosabianych w PRL-u przez dwanaście niezwykłych kobiet. Bohaterki tej książki, damy sceny i ekranu, były ikonami swojego czasu. Niektóre są wielbione do dziś, inne niemal zostały zapomniane - jednak historie ich wszystkich bezdyskusyjnie warte są przypomnienia. Która z nich była największą seksbombą? Która najprawdziwszą władczynią serc widzów? Która przełamywała obowiązujące kanony urody, a która najbardziej gorszyła obywateli Polski Ludowej? Której wreszcie sława przyniosła największe łzy? Kalina Jędrusik, Beata Tyszkiewicz, Barbara Brylska, Nina Andrycz, Pola Raksa, Anna Dymna, Elżbieta Czyżewska, Małgorzata Braunek, Teresa Tuszyńska, Barbara Kwiatkowska-Lass, Ewa Krzyżewska i Grażyna Szapołowska - to bohaterki tej historii. Kobiety o pięknych ciałach i często mało znanych życiorysach, na które ta książka rzuca odrobinę światła.
Dzierżyński czerwony kat książka, wydana po raz pierwszy w roku 1933, była dla autora powrotem do pisarstwa po latach trudnych doświadczeń życiowych i jednocześnie największym jego sukcesem. Jest to zbeletryzowana opowieść o twórcy i zwierzchniku sowieckich organów bezpieczeństwa, który stał się symbolem okrucieństwa oraz terroru, czym zasłużył sobie na niechlubne miana czerwonego kata czy krwawego Feliksa. Obok portretu najsłynniejszego czekisty książka ukazuje realia życia u schyłku carskiej Rosji i podczas rewolucji oraz kulisy i metody działania stworzonego przez Dzierżyńskiego aparatu represji.
Napoleon, Champollion i arcydzieło o odczytaniu Kamienia z Rosetty. Odczytanie Kamienia z Rosetty było jednym z najwybitniejszych dokonań intelektualnych wszech czasów. Umożliwiło poznanie tajemnic liczącej sobie tysiące lat starożytnej cywilizacji egipskiej. Tymczasem przez ostatnich dwieście lat okoliczności tego nadzwyczajnego dzieła translatorskiego pozostawały owiane nimbem mitu i tajemnicy. W swojej porywającej książce Daniel Meyerson przedstawia nadzwyczajną historię splotu losów dwóch geniuszy i przełomu, który zmienił nasze spojrzenie na przeszłość. Meyerson snuje urzekającą historię – o odkryciu Kamienia z Rosetty podczas przeklętej kampanii, o szaleńczym wyścigu o ujawnienie jego tajemnicy, o nieszczęściu wszystkich tych, którzy mieli z nim styczność – którą czyta się z zapartym tchem, jak fascynującą powieść. W charakterze tła i kontrapunktu dla historii genialnego lingwisty i cesarza wizjonera, Meyerson wplata do swojej opowieści starożytne wątki o miłości, intrydze, brutalnej śmierci i cudownym odrodzeniu, które przez wieki trwały ukryte przed światem na ścianach egipskich grobowców – a które Champollion w końcu zdołał światu pokazać. Mam odwagę nazwać tę książkę „szlachetnym thrillerem”. Opowieść o dwóch geniuszach swojej epoki – lingwiście Champollionie i Cesarzu Napoleonie – prowadzona jest przez wszystkie meandry dziejów epoki napoleońskiej. Narodziny fascynacji archeologią egipską są przecież ściśle powiązane z klęską Napoleona w Egipcie. Historia łamania znaczenia egipskich hieroglifów przypomina tutaj walkę o złamanie Enigmy. Wszystko przesycone jest przeplatającymi się intrygami i szlachetnymi gestami, które wyniosły dwóch bohaterów na szczyty sławy – obydwaj, niestety, ale nie za długo mogli cieszyć się swoimi sukcesami. Pasjonująca opowieść o prawdziwej przygodzie naukowej i jeszcze prawdziwszej przygodzie politycznej ma jedną wadę – kończy się zbyt szybko. Po przeczytaniu epilogu chciałoby się powiedzieć – jeszcze! Gorąco polecam. Prof. Andrzej Kokowski, archeolog, autor „Starożytnej Polski”. Daniel Meyerson pracuje na Columbia University. Jest autorem kilku książek historycznych, m.in. „W Dolinie Królów. Howard Carter i tajemnica grobowca Tutenchamona”. Absolwent Columbia University, gdzie obecnie zajmuje stanowisko Ellis Fellow.
„Jakim człowiekiem jest prorok?” – pyta we wstępie do Proroków Abraham Joshua Heschel, jeden z największych teologów żydowskich XX w. Prorok to przede wszystkim człowiek nadzwyczajnie uwrażliwiony na zło. „Dla nas pojedynczy akt niesprawiedliwości – oszukiwanie w interesach czy wyzyskiwanie biednych – to drobnostka; dla proroków zaś to zbrodnia”. Owa niezwykła wrażliwość proroków wynika z daru, jaki otrzymali – umiejętności współodczuwania z Bogiem, czyli dzielenia Bożych emocji i patrzenia na świat Jego oczami. Bóg według proroków nie jest obojętną, oddaloną od świata Istotą; Bóg, o którym opowiadają, nieustannie wychodzi naprzeciw człowiekowi, angażuje się w ludzką historię, „pragnie dzieła swoich rąk”. W oczach Boga każda krzywda wyrządzona komuś słabemu czy biednemu jest skandalem na miarę wszechświata. Tę Bożą perspektywę przejmują prorocy. Książka A.J. Heschela zaznajamia nas z postaciami poszczególnych proroków, omawia sytuację historyczną, w której żyli; gromadzi dotyczące proroków poglądy filozofów i badaczy od starożytności aż do XX wieku. Przede wszystkim jednak skupia się na podstawowych zagadnieniach proroctwa: czym było prorocze natchnienie, na czym polega współodczuwanie z Bogiem, czy Bóg odczuwa emocje takie jak gniew i cierpienie. Zajmuje się wreszcie misją proroków wobec ludu i tym, jak lud odpowiadał na przesłanie proroków, a więc także i największymi ludzkimi wadami – obojętnością i zatwardziałością serca. Prorocy to jedna z najważniejszych książek A.J. Heschela, a jednocześnie jedna z najpiękniejszych książek o Bogu. Całkowicie zmienia ona rozumienie sformułowania „Bóg starotestamentowy”, które zwykle wywoływało jedynie konotacje negatywne, niosąc ze sobą obraz surowego sędziego, skłonnego do gniewu i wymierzania kary. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rodzina Matthewsów to rodzina wielodzietna mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. Pan Bóg obdarował Beth i Marka dziewięciorgiem dzieci. W 1991 roku u trzeciego dziecka, Patricka, zdiagnozowano autyzm. Kiedy chłopiec miał dziesięć lat, rodzice zdecydowali się oddać go do szkoły z internatem. Matka dziecka w czasie jego nieobecności w domu napisała wiele pięknych listów, które stanowią wyraz jej ogromnej miłości do chorego syna.
Patrick nie potrafi czytać, dlatego nie zostały one nigdy wysłane. Zawiera je książka Drogocenny skarb. Myśli w nich ujęte świadczą o tym, że Bóg posłużył się chorobą Patricka w celu zbliżenia wielu ludzi do Siebie. Autyzm Patricka stał się dla rodziny niesamowitym darem i wskazywał wyjątkową drogę do świętości. Z kart tej książki przebija ogromna wdzięczność za skarb, jakim są dzieci oraz zadziwienie tym, jak wielkie zaufanie musi mieć Pan Bóg do człowieka, skoro powierza rodzicom dziecko do wychowania.
Beth Matthews opowiada zarówno o swojej sile, jak i o słabościach. Będziecie śmiać się i płakać razem z nią. Bardziej niż kiedykolwiek docenicie własną rodzinę. Poznacie też sposoby, które Pan wykorzystuje, by przyciągnąć Wasze serca do Siebie.
31 maja 2014 r. we włoskiej miejscowości Collavalenza miała miejsce beatyfikacja Matki Speranzy, mistyczki, stygmatyczki, założycielki dwóch zakonów, a przede wszystkim niestrudzonej apostołki Miłosiernej Miłości Boga. Zmarła w 1983 r. Matka Speranza poświęciła całe swoje życie na przybliżanie ludziom orędzia o Bogu Miłosiernym, który nie chce zguby grzesznika, ale „by się nawrócił i żył” (Ez 18,23). Jezus, z którym rozmawiała jak z najlepszym przyjacielem, nalegał, aby ludzkość widziała w Bogu przede wszystkim Miłosiernego Ojca.
Orędzia przekazane Matce Speranzie, podobne do tych udzielonych św. Faustynie Kowalskiej, są wołaniem Boga skierowanym do każdego człowieka, zachęcającym do nadziei oraz pełnego zaufania Bożemu Miłosierdziu, w którym, według słów św. Jana Pawła II, współczesny „świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”.
„Trzeba, ażeby to właściwe oblicze miłosierdzia było wciąż na nowo odsłaniane. Naszym czasom wydaje się ono – pomimo wszelkich uprzedzeń – szczególnie potrzebne” – pisał św. Jan Paweł II w encyklice Dives in misericordia. Jest to pierwsza na polskim rynku książka przedstawiająca biografię bł. Matki Speranzy oraz przesłanie Miłości Miłosiernej, stanowiące niewątpliwie jedną z form spełnienia papieskiego wezwania.
Oto nie lada gratka dla wszystkich miłośników magii, a przede wszystkim fanów jednego z najpopularniejszych magów – Lon Milo DuQuette’a. Autor ujawnia w tej książce swoje najbardziej osobiste odczucia na temat codziennego życia, w którym magija odkrywa główną rolę. Dzieląc się z czytelnikami lekcjami z ponad czterdziestoletniego życia magicznego i rodzinnego, słynny mag prezentuje swój unikalny punkt patrzenia na magiję. Opisuje swoje wzloty i upadki na ścieżce magicznej, a także opowiada anegdoty o tym, jak jego rodzina i dom są oparciem oraz głównym składowymi jego codziennych praktyk magicznych. Jednak oprócz biograficznych opowieści, czytelnicy znajdą tu zbiór praktycznych informacji między innymi o tym: jak wybrać swoje magiczne motto, odprawić rytuał inicjacyjny i rytuał Ziemi, jak zrobić własne magiczne narzędzia, a nawet jak wychować dzieci w domu pełnym magiji. W połączeniu z lekkim i humorystycznym stylem autora przyswajanie tych informacji staje się wyjątkowo proste. Ta książka to wnikliwy przewodnik, który pokazuje, że magija może być integralną częścią życia każdego z nas.
Chwytająca za gardło historia bramkarza, męża i ojca
Miał wszystko. Wielkie pieniądze, kochającą żonę, transfer do FC Barcelony, obietnicę gry na mundialu w bramce reprezentacji Niemiec. Na boisku powstrzymywał najlepszych napastników świata. Najgroźniejszy przeciwnik czaił się jednak zupełnie gdzie indziej...
Paraliżujący strach, przerażający ból po tragicznej śmierci ukochanej córeczki, lęk przed każdym następnym dniem. Nikt nie zauważył dramatu ponad ludzkie siły. Dopiero jego samobójstwo wstrząsnęło światem i otworzyło wielu osobom oczy na problem depresji.
Przejmująca opowieść o człowieku zbyt wielkiej wrażliwości, aby żyć. Pisali tę książkę razem, chcąc pomóc ludziom zmagającym się z psychicznymi demonami. Robert Enke nie zdążył już jej wydać. Jego przyjaciel zrobił to za niego.
Książka nagrodzona prestiżowym tytułem William Hill Sports Book of the Year. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów sportu.
Myrna Nazzour to jedna z największych obecnie żyjących mistyczek Kościoła katolickiego. Pochodzi z Damaszku, stolicy Syrii. Polskę odwiedziła już trzy razy. Zawsze na spotkania z nią przychodzą tłumy ludzi. Wielu chce wysłuchać przekazywanego przez nią orędzia miłości i jedności w Kościele, świecie i rodzinach. Małgorzata Pabis i Henryk Bejda, wiedzeni dziennikarską dociekliwością oraz osobistym zainteresowaniem, spotkali się z nią w połowie maja 2014 roku. Ta książka to owoc ich niezwykle interesującej rozmowy ze stygmatyczką. To pierwsza w Polsce tak obszerna i szczegółowa publikacja o Myrnie Nazzour!
Myrna doświadczyła pięciu Maryjnych objawień; 37 ekstaz, podczas których otrzymywała orędzia od Maryi i Jezusa; oraz sześciokrotnej stygmatyzacji. Z obrazka maryjnego, który był w jej domu, i z jej rąk oraz ciała wypływała oliwa. Jednak prawdziwym sednem jej życia stało się głoszenie po całym świecie przesłania miłości i jedności. Jest osobą głęboko wierzącą, a jednocześnie bardzo pokorną, a liczne spotkania z ludźmi są dla niej spotkaniami z samym Chrystusem.
I o tym wszystkim przeczytacie w książce, którą właśnie wzięliście do ręki. Miłej, a przede wszystkim owocnej lektury!
Wielcy kochankowie"" to książka prezentująca 26 najsłynniejszych par znanych z historii, literatury czy filmu. W książce przedstawiono burzliwe związki m.in. Scarlett O'Hara'y i Rhetta Buttlera z ""Przeminęło z wiatrem"", Belli i Edwarda ze ""Zmierzchu"", Johna Kennedy'ego i Marylin Monroe, a także Johna Lennona i Yoko Ono. Całość okraszono atrakcyjnymi ilustracjami.
Wzruszająca i niosąca nadzieję historia niezwykłej przyjaźni. Numer 1 wśród biografi i w Wielkiej Brytanii
1. miejsce „The Sunday Times”
Jeden jest ciężko chory. Drugi stracił łapę. Razem odzyskali sens i radość życia.
Styczniowej nocy 2012 roku pięciomiesięczny owczarek anatolijski został przywiązany do torów kolejowych. Maszynista dostrzegł psa o kilka chwil za późno…
Jednak szczeniak cudem przeżył, choć weterynarzom nie udało się uratować tylnej łapy. Na apel na Facebooku odpowiedzieli Colleen Drummond i Will Howkins. I tak Haatchi zamieszkał w ich domu.
Colleen i Will razem wychowują syna Willa – ośmioletniego Owena. Chłopiec cierpi na rzadką genetyczną chorobę, która powoduje ciągłe napięcie mięśni, ból, zniekształca twarz i ciało. Sprawiła, że Owen był zamknięty w sobie i bardzo samotny. Ale kiedy pojawił się Haatchi, od razu pokochał okaleczonego, cudem uratowanego psa. A Haatchi, jak się okazało potem, miał uratować jego...
Mały chłopiec i wielki pies. Niezwykli przyjaciele, którzy kochają się bezwarunkowo. Mimo cierpienia, radośni, pełni życia, otoczeni mnóstwem serdecznych ludzi poruszonych ich historią: ludzkiej dobroci i psiego hartu ducha
W jakiego Boga wierzą naukowcy? Co wspólnego z modlitwą ma rozwiązywanie równań? Dlaczego nie należy zapychać Bogiem dziur w nauce? Co nauka może dać teologii? Czemu teoria ewolucji jest aż teorią, a koncepcja Inteligentnego Projektu zahacza o herezję?
Michał Heller w pasjonującej rozmowie z włoskim dziennikarzem Giulio Brottim opowiada o dwóch na pozór wykluczających się wartościach, które ukształtowały jego życie: religii i nauce. Wybitny uczony wspomina również wydarzenia ze swojego życia: trudy dzieciństwa na Syberii, studia, pracę duszpasterską i naukową w czasach komunizmu, a także dzieli się refleksją nad kondycją współczesnego chrześcijaństwa i powszechnej znajomości nauki.
Spośród moich licznych fascynacji dwie okazały się szczególnie uporczywe i odporne na upływanie czasu: nauka i religia. Moją wadą jest to, że jestem zbyt ambitny. Zawsze chciałem robić tylko rzeczy najważniejsze. A czy może być coś ważniejszego od nauki i religii? Nauka daje nam Wiedzę, a religia daje nam Sens. Zarówno Wiedza jak i Sens są niezbędnymi warunkami godnego życia. I jest paradoksem, że obie te wartości często pozostają w konflikcie. Nierzadko spotykam się z pytaniem: jak potrafię je godzić? Gdy takie pytanie bywa zadawane przez naukowca lub filozofa, nieodmiennie dziwię się, jak wykształceni ludzie mogą nie dostrzegać, iż nauka nie czyni nic innego, jak tylko eksploruje Dzieło Stworzenia. ks. prof. Michał Heller
„Zazwyczaj dialog między nauką a wiarą przypomina rozmowę dwóch głuchych – rzadko spotyka się osoby, które łączą w swoim życiu naukę i wiarę: jedną z nich jest ks. Heller” Il Manifesto
Prof. Michał Heller (ur. 1936), uczony, kosmolog, filozof i teolog, który w matematycznych równaniach teorii naukowych potrafi dostrzec dzieła sztuki, a wielkich fizyków uważa za genialnych artystów tworzących swe kompozycje z liczb i matematycznych formuł. Sam w swoich licznych książkach i artykułach naukowych z powodzeniem odnajduje się w obu rolach: naukowca-artysty i pisarza-uczonego. W 2008 roku otrzymał prestiżową Nagrodę Templetona, przyznawaną osobowościom, które wnoszą „wyjątkowy wkład w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej”.
Nakładem Copernicus Center Press ukazały się jego książki Sens życia i sens wszechświata oraz wybór kazań 10:30 u Maksymiliana.
"Podróż do Gdańska. Jubileuszowa antologia wierszy" opracowana została przez znakomitego poetę, wieloletniego redaktora naczelnego "Toposu" – Krzysztofa Kuczkowskiego. Wydaliśmy ją we współpracy ze Stowarzyszeniem Pisarzy Polskich. Zawiera wiersze i biogramy 34 poetów i poetek związanych z SPP. Książka wzbogacona jest cyklem fotografii wybitnego gdańskiego fotografika Stefana Figlarowicza.
"Dlaczego te wiersze a nie inne? Każdy antologista ma jakieś kryteria wyboru wierszy, a przynajmniej powinien je mieć. Przystępując do pracy nad książką, miałem w głowie dwa założenia czy raczej przekonania. Pierwsze: każda dobra antologia jest antologią autorską. Drugie: jedynym sensownym założeniem jest szukanie wierszy najlepszych. Jedno przekonanie koresponduje z drugim, jedno z drugiego wynika. Obydwa zakładają absolutny subiektywizm poczynań antologisty, ale też obarczają go równie absolutną odpowiedzialnością za taki a nie inny wybór tekstów, za pominięcie jednych nazwisk a wyeksponowanie innych. Antologia środowiskowa ma obowiązek uhonorowania wszystkich twórców, toteż skłania do szukania innych, mniej maksymalistycznych kryteriów. Jakich? Z pomocą przyszły mi same wiersze, wyraźnie eksponując dwa ciekawe wątki. Pierwszy wiąże się z faktem, że – mówiąc najkrócej – gdańscy poeci nie pochodzą z Gdańska, a jeżeli nawet urodzili się tutaj, to są gdańszczanami w pierwszym pokoleniu. Jedni zatem po latach odkrywają swoją plemienną tożsamość, odnajdując ją w odległych nieraz – odległych również kulturowo – krainach, inni powracają do kraju lat dziecinnych. Wszystkie te odkrycia i powroty nasycają wiersze gdańszczan zróżnicowanym kolorytem, krajobrazami kresowymi, kujawskimi, wielkopolskimi, czy nawet krymskimi. Wybierając wiersze do antologii starałem się nie pomijać tego bogactwa. Drugi wątek, to liczne przywołania w tytułach, mottach i w samych tekstach poetyckich autorytetów, a także – co jest już trudniejsze do zaprezentowania w antologii – dość czytelne powinowactwa stylistyczne. I ten wątek usiłowałem uwydatnić w Podróży do Gdańska. Często zdarza się i tak, że wiersze wpisujące się w któryś z tych „tematów”, należą do najlepszych tekstów danego poety, wtedy radość antologisty jest wielka. Niezależnie od przyjętych kryteriów wiem, że prędzej czy później spotkam się z konkretnym pytaniem o konkretne wiersze, typu: dlaczego te a nie inne, i dlaczego jednych autorów potraktowałem tak surowo, jeśli chodzi o ilość darowanego im miejsca, podczas gdy innych – jak się wydaje – rozrzutnie i przesadnie hojnie. Cóż, zdaję sobie sprawę z nieuchronności tej sytuacji. Ufam, że w chwili próby, znajdę właściwą odpowiedź.
Książka Andrzeja Dobiecha pt. Z historii łowiectwa na ziemi łódzkiej. Myśliwi i stowarzyszenia łowieckie z lat 18501975. Kalendarium jest poświęcona tematowi o wielowiekowej, złożonej historii ukształtowanej przez rozwój ludzkości i gospodarki. Autor przypomina Czytelnikom, że łowiectwo ma bogatą kulturę wyrażającą się poprzez obyczaj, organizację, strój, narzędzia do polowania, tradycje, etykę i estetykę, artefakty kultury materialnej, malarstwo, muzykę i piśmiennictwo. Łowiectwo jest zawsze ściśle związane z gospodarką rolną, z życiem wsi, z leśnictwem i ochroną przyrody. Łączy różne środowiska ludzkie i pokolenia.Andrzej Dobiech opracował archiwalia łowieckie z lat 18501975. Druga połowa XX w. cechowała się bowiem dynamicznym rozwojem łódzkiego łowiectwa, powstało w tym czasie wiele nowych kół łowieckich i znacznie wzrosły rzesze myśliwych. Rok 1975 jest ważny jako cezura, ponieważ to wtedy nastąpiły zmiany w strukturze i organizacji Polskiego Związku Łowieckiego (PZL).Książka Z historii łowiectwa na ziemi łódzkiej zainteresuje z pewnością myśliwych z okręgów łowieckich PZL: łódzkiego, piotrkowskiego, sieradzkiego i skierniewickiego, ich rodziny i sympatyków tematu. Cenna okaże się także dla myśliwych i kolekcjonerów z innych rejonów kraju.Publikację wzbogacają liczne fotografie i reprodukcje.
Dziennik błogosławionego Edmunda Bojanowskiego (1814-1871), założyciela najliczniejszego w Polsce żeńskiego zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP, twórcy pierwszych na ziemiach polskich ochronek, wielkiego społecznika, działacza charytatywnego, wydawcy, literata, pozwala bliżej poznać jego bogaty świat ducha – owiany miłością Boga i bliźniego, wypełniony modlitwą i pracą – a także jego wielkie umiłowanie polskości oraz żywej tradycji patriotycznej. Poznajemy tu także życie różnych warstw społecznych: prostego ludu, ziemiaństwa, duchowieństwa, jak również wydarzenia polityczne, społeczne i sytuację Kościoła w Wielkopolsce w połowie XIX wieku. Znajdziemy tu m.in. wzmianki o Mickiewiczu, Krasińskim oraz ślady korespondencji z Norwidem.
Droga do wyzwolenia to przenikliwa analiza świata scjentologii, która powstała na podstawie materiałów archiwalnych oraz ponad dwustu wywiadów przeprowadzonych z obecnymi i byłymi członkami Kościoła. Swą opowieść autor osnuł wokół życiorysów dwóch najświętszych dla scjentologów postaci: autora powieści science fiction L. Rona Hubbarda, w którego niespokojnym umyśle zrodziła się idea nowej religii, idealnie dopasowanej do kryzysu duchowego, jaki dotknął Amerykę po II wojnie światowej, oraz Davida Miscavige'a, ambitnego i bezwzględnego następcy Hubbarda, któremu przypadło w udziale trudne zadanie utrzymania pozycji Kościoła w obliczu ciągłych skandali i problemów prawnych. Wright pokazuje, w jaki sposób Kościół zabiega o pozyskanie w swe szeregi gwiazd, takich jak Tom Cruise czy John Travolta, i jak wykorzystuje ich do realizacji własnych celów. Przedstawia też losy osób, które już w dzieciństwie z entuzjazmem przyjęły idee Hubbarda i zgodziły się mu służyć przez miliard lat. Nie stroni również od relacji z pierwszej ręki: pisze o przemocy, wyzysku, bezwzględności i morderczej dyscyplinie. Owoc jego pracy to coś więcej niż zwykły tekst demaskatorski Wright odkrywa bowiem prawdziwą istotę tej kontrowersyjnej instytucji religijnej, chronionej przez amerykańską konstytucję.
Bezkompromisowy, pełen dystansu i do bólu szczery opis barwnego świata klubów go-go
Wiedziona ciekawością zwyczajna dziewczyna zanurza się w fascynującej, chwilami śmiesznej, chwilami strasznej rzeczywistości, gdzie niepodzielnie rządzą pieniądz, seks i kłamstwa. Wenus bez futra to pozbawiona moralizatorstwa obserwacja życia, które tętni za drzwiami nocnych klubów. Słodko-gorzka podróż przez świat męskich pragnień. Wybuchowa mieszanka obalanych stereotypów, brudnej prawdy, pikantnej iluzji i czystej, lekko absurdalnej komedii. Zbiór prawdziwych, czasem obscenicznych historii, pouczających doświadczeń i trzeźwych wniosków, które z pewnością zadowolą wszystkich zainteresowanych odpowiedziami na pytania: „Dlaczego to robisz?”, „Czemu tak drogo?” i „Czy można coś więcej?”. A także wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć, jak wygląda kraina zakazanych fantazji.
"Czy można świadomie zrezygnować z ciepłej posadki w agencji reklamowej dla pracy striptizerki? Co takiego trzeba w sobie mieć…? GRAĆ striptizerkę a BYĆ striptizerką to dwa różne doświadczenia. Pierwsze mam za sobą – w spektaklu Zaświaty wcielam się w postać takiej właśnie dziewczyny – ale dopiero kiedy przeczytałam Wenus bez futra, zrozumiałam, jak mi daleko do prawdy, jak daleko nawet do wyobrażeń o niej. Bohaterka Wenus… postanowiła, a może raczej odważyła się BYĆ striptizerką. Z jej doświadczeń powstała dosadna i bezwzględna książka odsłaniająca najbardziej wstydliwe kulisy strip-biznesu. A na koniec okazuje się przewrotnie, że BYĆ i GRAĆ to w tym zawodzie – tak samo jak w zawodzie aktorki – właściwie synonimy." Paulina Holtz
"Ta książka zaspokaja ciekawość, do której nie zawsze chcemy się przyznać." Joanna Osyda
Bukowski jest jednym z twórców, którym przyszło ruszyć w miasto z przewieszoną przez ramię torbą listonosza. Taka anonimowość może być dla pisarza prawdziwym darem. Bukowski, choć szczerze nienawidził swej pracy, trzymał się jej jednak przez kilka lat. Ta mieszanka fascynacji i niechęci musiała przynieść książkę pełną pasji, chwilami przypominającą reportaż. Listonosza czyta się niczym powieść sensacyjną, element niepewności tkwi tu niemal za każdymi drzwiami, do których puka bohater, przyjmowany euforycznie lub wrogo, nagabywany lub odpędzany.
Moja walka — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna.
Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały. Literackie przedsięwzięcie na skalę porównywalną do cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu. Książka wielka w niejednym znaczeniu tego słowa.
Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy trzydziestodziewięcioletni Karl Ove Knausgard rozpoczął analizę swojego życia. Po publikacji pierwszego tomu Mojej walki świat czytelniczy wstrzymał oddech… Autobiograficzna książka — opisująca intymne życie rodzinne i najbliższych — wzbudziła tak ogromne zainteresowanie i wywołała taki skandal, że wiele norweskich firm wywieszało oficjalne tablice zakazujące rozmawiania na temat tej powieści w pracy. Prawa do wydania Mojej walki zakupiło dziewiętnaście krajów, a krytyka światowa uznała ją za arcydzieło.
Powieść otwiera opis śmierci, od którego może zakręcić się w głowie. Dalej pisarz Karl Ove — i jednocześnie bohater powieści — opowiada o swoim siłowaniu się z życiem, z samym sobą i własnymi ambicjami literackimi oraz o konfrontacji z ludźmi, którzy go otaczają.
Bohater jego opowieści nieustannie toczy dwie walki. Pierwszą — z przeszłością, okresem niemal całkowicie zdominowanym przez despotycznego ojca, ale także czasem dorastania, własnych poszukiwań i marzeń o niezależnym życiu. Druga to ciągła szarpanina z codziennością, wymagającą jednoczesnego bycia ojcem, mężem i pisarzem. Poza tym jest to etap pierwszych podsumowań i życiowych porządków, ściśle związanych ze śmiercią ojca.
Ta opowieść — pełna dociekliwych obserwacji i oryginalnych przemyśleń — przedstawia życie w świecie, który wydaje się kompletny, skończony, zamknięty. Ukazuje codzienność, fascynacje, ból, miłość, przyjaźń. Dotyka tego, co dobre, wrażliwe i przykre. W tajemniczy sposób buduje przestrzeń, w której można się zanurzyć.
W przygotowaniu tomy 2 i 3.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?