Książka Władysława Konopczyńskiego o Stanisławie Konarskim to barwna opowieść o życiu znakomitego myśliciela i wielkiego reformatora, do dziś będącego symbolem starań o naprawę Rzeczypospolitej. Wybitny historyk kreśli przy tym erudycyjną panoramę burzliwego okresu dziejów Polski, w którym podejmowano próby ratowania jej przed upadkiem - ale także za sprawą wielu błędów i zaniechań pogłębiano jej kryzys. Poznając kolejne etapy działalności publicznej Konarskiego - jego wysyłki, aby usprawnić ustrój państwa, wynieść na wyższy poziom oświatę, uzdrowić kulturę polityczną i wzbudzić w kolejnych pokoleniach miłość ojczyzny - widzimy, na jak wielkie przeszkody napotykał. Dzięki temu możemy w pełni docenić jego reformatorskie przedsięwzięcia - i znaleźć w nich inspirację - ale zarazem lepiej zrozumieć, dlaczego Rzeczypospolitej nie udało się uratować - co stanowi płynącą z dzieła Konopczyńskiego niezmiennie aktualną przestrogę.""Jak to się dzieje, że książka, która ukazała się 89 lat temu, wciąż pozostaje ostatnim słowem nauki na temat uczonego pijara? Co, prócz talentu narracyjnego autora, wpływa na to, że gdy w środowisku badaczy wspomni się o tej biografii, słyszy się opinie wyłącznie pozytywne, wręcz entuzjastyczne? Wydaje się, że złożyły się na to co najmniej dwie przyczyny. Pierwszą stanowi kunszt historiograficzny Władysława Konopczyńskiego, drugą sama postać tytułowego bohatera. [...] Dla każdego, kto się z Konarskim bliżej zetknął, przestaje ON być postacią li tylko historyczną, a staje się ""osobistym"" znajomym, człowiekiem, do którego ma się bardzo ciepły stosunek, pisarzem, którego myślenie o Polsce wielokrotnie przypomina się nam w ważnych momentach współczesnych"" (ze wstępu Piotra Bilińskiego i Zofii Zielińskiej).
Autorzy bestsellera "Zamki Czocha i Książ: Tajne kwatery Hitlera czy skarbnice III Rzeszy?"- wespół z dwójką nowych przyjaciół, zapraszają na kolejną, niezwykłą podróż po dolnośląskich rezydencjach. Tym razem wyruszamy do Grodźca pod Złotoryją, by poznać dzieje zamku i jego właścicieli, z których jeden o mało nie został polski królem oraz historię położonego poniżej pałacu. Mimo, iż szczególną uwagę skupiliśmy na okresie III Rzeszy, kiedy w obu rezydencjach ukryto kilkaset skrzyń pełnych skarbów, wewnątrz książki nie zabraknie wesołych i tragicznych epizodów z okresu średniowiecza, renesansu, baroku, a nawet pierwszych dekad Polski Ludowej. Powód uzupełnienia dziejów zamku w okresie powojennych był prosty: to właśnie tutaj organizowano jedne z największych imprez w regionie, m.in. obchodu Tysiąclecia Państwa Polskiego.
Od Autora:Moje złe samopoczucie tłumaczyłem sobie i żonie przesileniem wiosennym, dużą ilością pracy na uczelni. Na samą myśl, że mam iść do lekarza, ogarniała mnie złość, bo uważałem, że to strata czasu i ewentualnie otrzymam receptę na kolejne tabletki. Ale żona była nieugięta i przekonała mnie, że lepiej jednak zasięgnąć porady lekarza, bo to uspokoi nas, a w przypadku stwierdzonej dolegliwości pozwoli na jej wyeliminowanie. () Niespodziewanie nagle poczułem silny ból głowy (). W klinice dowiedziałem się, że miałem udar mózgu, a jego efektem jest afazja.Autor tej książki nie jest lekarzem. Jest naukowcem, który przeżył udar mózgu. Opisuje subiektywnie różne zapamiętane zdarzenia. Książka skierowana jest do opiekunów i najbliższego otoczenia osób dotkniętych udarem i jego następstwami. Udar nie jest chorobą zakaźną i nie należy unikać kontaktów z chorym ani z jego najbliższymi. Może spostrzeżenia zawarte w książce będą pomocne w znalezieniu wspólnej drogi w trudnych chwilach, których nie szczędzi nam życie.
„Niemal bajkowe piękno tej poruszającej i inspirującej opowieści może pomóc każdemu w sięganiu po najśmielsze marzenia.”
Nick Vujicic, mówca motywacyjny, autor książek Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!, Niezwyciężony! oraz Miłość bez granic
„Nieustraszona postawa Jen Bricker, jej wiara i nieugięta determinacja pokazują nam, że każdy, kto ma pasję i poczucie celu, może zrealizować nawet największe marzenia. Jestem zainspirowana jej historią - ty również będziesz!”
Eva Longoria, aktorka, reżyser, działaczka społeczna
Uwierz, że możesz!
Kiedy Jen Bricker urodziła się bez nóg, zszokowani rodzice biologiczni uznali, że nie zapewnią jej właściwej opieki, dlatego oddali córkę do adopcji. W pełnym miłości domu rodziców adopcyjnych obowiązywała jedna prosta zasada: „Nigdy nie mów, że czegoś nie możesz”. Wkrótce nie było rzeczy, której ta nieduża, energiczna dziewczyna nie byłaby w stanie dokonać. Jen nauczyła się jeździć na wrotkach, grać w siatkówkę, wykonywać salta akrobatyczne i wirować na jedwabnych szarfach zawieszonych dziesięć metrów nad ziemią.
Wszystko jest możliwe! to niesamowita historia Jen
. To opowieść o tym, jak Bóg realizuje swoje plany w jej życiu. To książka, która pokazuje, co każdy z nas może osiągnąć, jeśli tylko usuniemy słowa „przypadek” i „nie mogę” z naszych słowników. Inspirująca autobiografia Jen - pisana z serca, mądra, dowcipna i bezpardonowo szczera - wskazuje drogę do życia w radości i z poczuciem celu.
„Jen jest jedną z rzadkich i cennych osób, które urodziły się w niecodziennych okolicznościach i żyją w sposób ponadprzeciętny. Ta książka to niezwykła opowieść o absolutnie niezwykłej kobiecie. Czuję się zaszczycony, że mogę zaliczać się do grona przyjaciół Jen” - Joe Mantegna, aktor
„Tylko Jen Bricker potrafi tak zainspirować. Ta dziewczyna jest prawdziwym darem. Książka Wszystko jest możliwe! maluje obraz jej magicznej historii - od zadziwiających początków po obecne, imponujące sukcesy. Fascynująca lektura, która zmienia życie i buduje serce” Tara Strong, aktorka
Jen Bricker jest autorką, tancerką, akrobatką i mówcą motywacyjnym. Występowała wraz z Britney Spears w czasie jej tournée promującego album Circus. Występowała także jako główna gwiazda w prestiżowym Hotelu Palazzo w Las Vegas, w nowojorskim Lincoln Center, w Hotelu Shangri-La w Dubaju oraz w Nippon Budokan w Tokio. Gościła w wielu programach telewizyjnych, np. Real Sports, 20/20, Good Morning America i Versus. Była prelegentem na konferencji TED Talks, przemawiała też w Abu Dabi, Hong Kongu, Malezji i wielu innych miejscach na świecie.
Opolskie księżne i księżniczki były kobietami niezwykle dzielnymi. W sytuacjach koniecznych potrafiły walczyć o władzę dla siebie i swoich synów. Były energiczne i przedsiębiorcze, potrafiły skutecznie prowadzić politykę zmierzającą do rozwoju gospodarczego swego księstwa. Były pobożne i miłosierne, hojne wobec Kościoła i potrzebujących, odpowiadały na potrzeby społeczne ówczesnego świata. Miały świadomość swojej wartości, czego dowodem są zachowane pieczęcie. Znakomicie wywiązywały się z roli matki, większość z nich urodziła po kilkoro dzieci (rekordzistka nawet dziesięcioro). Te, które zdecydowały się pójść do klasztoru, służyły Bogu najlepiej jak umiały, niejednokrotnie pełniąc najwyższe urzędy klasztorne. Podążały za ówczesnymi nowinkami modowymi, ubierały się według najlepszych wzorów płynących z Europy zachodniej, co widać na zachowanych (nielicznych wprawdzie) nagrobkach. Były dumne i władcze, skromne i pokorne i jako takie powinny stać wzorem do naśladowania, także dla współczesnych. Jedna z nich (Wiola) przyczyniła się do powstania Opola. Inna (Eufrozyna) była matką króla (Władysława Łokietka), jeszcze inna (Estera? Grzymisława?) omal nie została królową Polski, a kolejną próbowano wynieść na ołtarze (Katarzyna).Może czas, przy okazji świętowania obchodów osiemsetlecia Opola, przywrócić pamięć o tych dzielnych kobietach, energicznych władczyniach, pobożnych księżniczkach, które kiedyś rozsławiały nasze miasto i księstwo?z Zakończenia
Biografia Siergieja Eisensteina, reżysera filmowego, jest portretem człowieka i artysty żyjącego w niełatwym dla artystów czasie i miejscu. Eisenstein - twórca propagandowej, choć niepozbawionej genialności „trylogii rewolucyjnej” (Strajk, Pancernik „Potiomkin”, Październik) oraz nakręconych z rozmachem (i równie propagandowych) fresków historycznych (Aleksander Newski, Iwan Groźny) - był teoretykiem kina i znakomitym praktykiem montażu. Zabrodin buduje opowieść biograficzną na podstawie dziesiątków dokumentów - listów, notatek, wspomnień, artykułów. Na chłodno dowodzi, jak trudno było Eisensteinowi sprostać wszystkim ukazanym w książce rolom - syna, męża, przyjaciela, akademickiego wykładowcy, sędziego w sprawach cudzych i oskarżonego we własnych. Większość cytowanych tekstów Eisensteina pojawia się po raz pierwszy (także po rosyjsku), część zaś długo czekała, by zaistnieć w pełnej wersji.
Barwne życie Gabrieli Zapolskiej to romanse, skandale, stroje, brylanty... i ciężka praca. Arcydzieła i ramoty. Atakowana przez krytyków, odważnie walczyła o miejsce na literackim Parnasie. Jako aktorka chciała dorównać Modrzejewskiej. Choć urodzona w pałacu, żarliwie ujmowała się za najbiedniejszymi. Broniła praw kobiet, lecz wyśmiewała emancypantki. Uwodziła młodych mężczyzn, wciąż marząc o ciepłym rodzinnym gniazdku. I nieustannie chorowała. Arael Zurli pasjonująco opisuje życie i twórczość tej pięknej kobiety o niełatwym charakterze oraz dramatyczne okoliczności jej śmierci. W tle malownicza epoka fin-de-si?cle'u: teatr, moda, Paryż, ówczesne sensacje.
„WHY Story 2 – Czas na zmiany” to mieszanka fikcji i faktów. Powieść pełna wątków dotyczących pasji, marzeń oraz przedsiębiorczości. Przeplatają się tu elementy świata kobiecego oraz męskiego. Książka dotyka kwestii związanych z ambicjami zawodowymi Kingi oraz innych bohaterów, ich trudnościami życiowymi. Mówi także o chwilach radości, szczęścia i miłosnych uniesień… Kinga Piekarska dedykuje ją czytelnikom poszukującym szczęścia, niezależnie od wieku i płci, ale nie kosztem innych!
NICK, NIE MASZ RĄK I NÓG, ALE NIE POZWÓL, ŻEBY TO DYKTOWAŁO CI, CO MOŻESZ, A CZEGO NIETo zasada, którą Boris Vujicic wpoił swojemu niepełnosprawnemu synowi. Nick urodził się bez kończyn, jednak dzięki wsparciu rodziców przezwyciężył ograniczenia wynikające z niepełnosprawności. Zaczął występować na całym świecie jako mówca motywacyjny, napisał kilka bestsellerów i założył organizację charytatywną Life Without Limbs. A dziś sam jest odpowiedzialnym i kochającym mężem i ojcem.Ale jego historia nie zaczęła się od sukcesu. Niedoskonały niezwyciężony! to szczera opowieść o tym, jak nieprzygotowani, załamani rodzice zmagają się z żalem, strachem i kryzysem wiary po przyjściu Nicka na świat. A potem całymi latami uparcie dążą do tego, by wychować spełnionego, szczęśliwego, idealnie nieidealnego syna.Opowiadając o losach swojej rodziny, Boris Vujicic dzieli się jednocześnie praktycznymi radami adresowanymi do wszystkich rodziców nie tylko tych, którzy stają w obliczu wyzwań związanych z wychowaniem niepełnosprawnych dzieci.
Boks cóż to za przedziwny sport, który z bójki potrafi zrobić prawdziwą sztukę, balet w ciężkich rękawicach, a czasem i thriller psychologiczny?Książka Piotra Mariana Szaramy przy współpracy Waldemara Kuleja przybliża postać jednego z polskich geniuszy boksu, dwukrotnego mistrza olimpijskiego z Tokio i Meksyku, Jerzego Kuleja.Jego życie było przedziwną mieszanką wzlotów i upadków, upajających sukcesów i rozpaczliwych klęsk. Kolejne złote medale przeplatały się z problemami z alkoholem i własnymi demonami. Kiedy zakończył karierę, próbowała wielu rzeczy nie wstydził się pracy fizycznej i zakładania coraz to nowych biznesów, spełniał się jako komentator sportowy, poznał smak polityki. Jego doświadczeniami, przygodami można by obdzielić choćby i dziesięciu sportowców, a film nakręcony na podstawie przeżyć Kuleja miałby wszelkie szanse na zostanie hollywoodzkim hitem. Po raz kolejny możemy się przekonać, że życie jest o wiele ciekawsze od fikcji.
Świadek epoki? Za mało powiedziane: Tadeusz Rolke to świadek kilku epok, w dodatku wyjątkowy, bo wszystkie utrwalił na swych fotografiach, a pierwszy aparat kupił w szkole od kolegi w 1944 roku jako piętnastolatek.
Pasjonująca lektura tej autobiografii, opowiedzianej Małgorzacie Purzyńskiej z bezpretensjonalnością i szczerością, chwilami po prostu zatyka czytelnika i dowodzi, że nie zastąpi jej żaden album ze zdjęciami. Każde zdjęcie ma przecież swoją historię nie mówiąc o tych, które nie zostały zrobione! W dodatku Tadeusz Rolke obdarzony jest fenomenalną pamięcią, a lekkość narracji nie pozwala uwierzyć w wyznanie: nie jestem literatem, żeby opisywać świat słowami. Wielowątkowa, pełna anegdot opowieść o pracy i życiu towarzyskim, przede wszystkim w Peerelu, do którego – mimo wielu pięknych wspomnień – mistrz nie ma sentymentu, podkreślając jego absurd i nieprzewidywalność.
Tadeusz Rolke mówi o sensie fotografii i zmieniającym się sprzęcie, o sławnych i zapomnianych ludziach, których spotykał z obu stron obiektywu. Także o swoich kobietach mistrz fotografii mówi szokująco szczerze, ale i o sobie opowiada bez żadnej taryfy ulgowej, z imponującym dystansem!
Życie i praca Tadeusza Rolke to prawdziwa kapsuła czasu, a treścią jego życia były i są piękne kobiety, artyści i fotografia. Ta ostatnia jest jednak chyba najważniejsza „Fotografia to moja namiętność, pasja i powołanie” - mówi w tej książce Tadeusz Rolke.
Chris Niedenthal
Mieszkają w pełnych przepychu pałacach, mają najdroższe auta, piękne kobiety, pieniądze i zastępy fanatycznych wielbicieli. „Jak zostać dyktatorem. Podręcznik dla nowicjuszy” Mikela Hema to opowieść o drodze do władzy absolutnej. To gorzka, inteligentna satyra i analiza współczesnego świata, który na gwiazdy kreuje czasem wyjątkowo antypatyczne postaci.
Mikel Hem, dziennikarz specjalizujący się w zagadnieniach i analizach polityki międzynarodowej, przytacza fakty, które ilustruje barwnymi anegdotami dotyczącymi prywatnego życia dyktatorów. Pisze o ich słabostkach, ulubionych autach i sportach – także tych bardzo ekstremalnych, o miłosnych podbojach i cudach jakich rzekomo dokonywali. W satyryczny, ale daleki od pobłażliwości sposób relacjonuje ich poczynania, które doprowadziły do patologizacji autorytarnych rządów.
„Jak zostać dyktatorem” w krzywym zwierciadle pokazuje mechanizmy i cechy, dzięki którym „słońca narodów” z całego świata dochodziły do władzy i przy jej pomocy eliminowały przeciwników. Pokazuje też, że opowieść o krwawych i bezwzględnych dyktaturach może być zarazem historią o buncie i narastającej społecznej frustracji, która prowadzi do rewolucji skierowanych przeciwko absolutnej władzy.
Mikal Hem – norweski dziennikarz i komentator polityczny. Pracował dla wysokonakładowych dzienników „Dagbladet” i „Verdens Gang”, a także dla magazynu „Ny Tid”. Współpracował też z państwową spółką radiowo-telewizyjną NRK. Zawodowo wiele podróżował, m.in. po Afryce i krajach byłego Związku Radzieckiego. Jako dziecko dwa lata spędził z rodziną w Zimbabwe, pod rządami Roberta Mugabe. Od czasu norweskiej premiery „Jak zostać dyktatorem” książka została przetłumaczona na 12 języków m.in. na język turecki, węgierski, niemiecki i serbski.
Książka wydana wspólnie z wydawnictwem Agora
Wspomnienia czarnoskórego wnuka króla afrykańskiego ludu Vai, a zarazem syna Niemki, który dorasta w Hamburgu w czasach rosnącego w siłę nazizmu. Czując się niemieckim patriotą, stopniowo odkrywa, że to właśnie on określany jest przez ideologię jako wróg i podczłowiek.Książka – wydana po angielsku i niemiecku – w ostatnich latach stała się międzynarodowym bestsellerem. – Heil Hitler! Czym mogę służyć? – spytał [matkę] zza biurka przystojny dwudziestolatek […].– Czy tu składa się podania o przyjęcie [do Hitlerjugend]?Młody człowiek spojrzał na nią z niedowierzaniem.– O przyjęcie kogo? Jego? – świdrował mnie wzrokiem, jakby wypatrzył jakiegoś paskudnego robala.– Tak, mojego syna – odpowiedziała bez zmrużenia oka.Mężczyzna aż się cofnął.– Proszę natychmiast wyjść! Jeśli jeszcze to do pani nie dotarło, zmuszony jestem przypomnieć, że dla pani syna nie ma miejsca ani w naszej organizacji, ani w Niemczech, które budujemy. Heil Hitler! […]Kiedy znaleźliśmy się w domu, matka tylko mnie przytuliła i się rozpłakała.– Tak mi przykro, tak bardzo mi przykro – powtarzała raz po raz. […]– Mutti, proszę cię, nie płacz – błagałem, ale i mnie łzy spływały po policzkach.Rzadki widok, bo zwykle prześcigaliśmy się w zachowywaniu swoich smutków dla siebie. W końcu byliśmy Niemcami.
Hans-Jürgen Massaquoi, Neger, Neger…
Jerzy Turek (17 I 1934 14 II 2010) Aktor Aktor drugiego planu. Wielokrotnie pytany o to w wywiadach, zawsze odpowiadał podobnie: To szczera prawda, więc czego mam żałować. Dodawał też, że nigdy nie miał odpowiednich warunków, aby aspirować do roli amanta, jest aktorem użytkowym, więc nie stać go na nierealne marzeniaJednocześnie jego łubu-dubu, łubu-dubu z Misia śpiewane do szafy albo rolę szlachcica Pogorzelskiego herbu Krzywda z Ja gorę, czy też poszukiwane dreblinki z Nie lubię poniedziałku wszyscy kojarzą właśnie z Nim.A niewielu aktorów zostało tak dobrze zapamiętanych przez widzów jak On.Zawodowiec, świetny rzemieślnik w aktorskim fachu był zarazem niezwykle sumiennym w pracy kolegą. Dyskretnym nauczycielem dla młodszych adeptów sztuki teatru i filmu. A przy okazji świetnym kompanem podczas wędkarskich wyprawOpowiedzą o Nim, odkrywając też mniej znane oblicze Jerzego Turka i kulisy Jego pracy nad kolejnymi rolami na scenie, w filmie i telewizji:Krzysztof Kowalewski, Stanisław Tym, Zofia Kucówna, Zdzisław Wardejn, Andrzej Fedorowicz, Marek Siudym, Witold Dębicki, Joachim Lamża, Halina Kowalska, Paweł Wawrzecki, Andrzej Grabarczyk, Lucyna Malec, Bogusław Surmiak, Maciej Kujawski, Andrzej Nejman, Grzegorz Wons, Paweł Małaszyński.
Salon Tadeusza Walendowskiego, tworzony wspólnie z żoną Anną Erdman, wnuczką Melchiora Wańkowicza – w dawnym mieszkaniu pisarza, gościł tworzących poza cenzurą pisarzy, poetów, naukowców czy bardów, stając się sceną definiowania nowej Polski.Tu zaatakowany Tadeusz Konwicki dojrzewa do napisania Małej apokalipsy. Tu koncertuje 20-letni Jacek Kaczmarski, a Halina Mikołajska recytuje wiersze Stanisława Barańczaka. Tu Aleksander Hall broni przed „laicą” racji prawicy. Tu Jacek Kuroń na rok przed „Solidarnością” zapowiada, że taki ruch musi naruszyć system.To opowieść o 33 miesiącach miejsca, które wpłynęło na poruszenie krajem – przestawiona głosami gości i uczestników Salonu.„Wymuskany porządek salonów Wańkowiczowskich ustąpił miejsca studencko-artystycznemu bałaganowi. Trudno by było inaczej. Na wieczorach u Walendowskich zbiera się do dwustu osób. [...]. Pośrodku magnetofon z mikrofonem. Obsługuje go Janek Kelus, ulubiony pieśniarz opozycji. Zebranie otwiera Tadeusz Walendowski z młodszym dzieckiem na ręku. [...] Wśród siedzących na podłodze przeciska się z trudem płowy kundel. Gładzi go w roztargnieniu poważny, brodaty Staś Barańczak. […]W zatłoczonych, dusznych pokojach powańkowiczowskiego mieszkania oddycha się teraz lekko i ożywczo jak w wysokich górach. Zebrani tutaj młodzi brodacze ze swymi ładnymi żonami i przyjaciółkami – którzy wyrzekli się wszelkich ułatwień życiowych, aby walczyć z kłamstwem i nikczemnością – to najpiękniejsza i najbardziej wartościowa część narodu polskiego.”Marian Brandys
Czas wielkich odkryć i dzielnych podróżników dobiegł końca, a obecnie coraz dynamiczniej rozwija się turystyka podróżnicza stawiająca wyzwania każdemu z osobna. To nasze indywidualne predyspozycje i marzenia decydują o tym, że każdy z nas, a więc nawet „nieudacznik”, może poznawać świat po swojemu. Autor wybrał i opisał ponad 30 zakątków na całym świecie, kierując się różnorodnością przyrodniczą, kulturową oraz swoimi przygodami i wrażeniami. Czytelnik przemieszcza się od ubogiej pustyni do przebogatych lasów tropikalnych, od mroźnej Arktyki po słoneczne antypody. A gdy skończy czytać, z pewnością rozpocznie planowanie swojej własnej wyprawy w poszukiwaniu tego, co mu nieznane.
Dariusz J. Gwiazdowicz jest profesorem Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który prowadził zajęcia dydaktyczne lub realizował tematy badawcze na kilkunastu uniwersytetach lub instytutach badawczych w Europie, ale także m.in. w Antarktyce, Australii, Iranie, Japonii, Meksyku, Peru, Rosji czy na Spitsbergenie. Dotychczas opublikował ponad 350 prac naukowych i popularnonaukowych w dwudziestu krajach. Jest autorem bądź współautorem kilku książek z zakresu ochrony przyrody, estetyki lasu, kulturowych aspektów łowiectwa oraz akarologii, czyli nauki o roztoczach. „Podróże nieudacznika” to pierwsza książka podróżnicza tego autora, czyli debiut w takiej formie wypowiedzi literackiej.
Tadeusz Woźniak ponad pięćdziesiąt lat temu pojawił się na naszych scenach, w radiu, telewizji, a chwilę później na winylowych płytach. Jego piosenki przetrwały w naszych głowach i sercach wszystkie te lata i ciągle mają się dobrze, czego najlepszym dowodem jest niesłabnąca popularność jego największego przeboju „Zegarmistrz światła”.
Artysta opowiada Witoldowi Górce o swojej twórczości, postrzeganiu świata, rodzinie, przyjaciołach, muzykach, poetach, reżyserach teatralnych i aktorach, o nagrywaniu płyt, tworzeniu muzyki teatralnej. Mówi o sprawach prywatnych, nierzadko trudnych, jak stosunek do religii czy związki z alkoholem i marihuaną.
To barwna, pełna anegdot i niebanalnych przemyśleń opowieść o historii polskiej muzyki rockowej oraz o społecznych i politycznych mechanizmach mających na nią wpływ. To jednak przede wszystkim opowieść o życiu artysty, pełnym sukcesów, ale i momentów niełatwych.
Korespondencja między Romanem Witoldem Ingardenem a Kazimierzem Twardowskim stanowi szczególny rodzaj uprawianej przez nich epistolografii. W tym przypadku jest to sztuka nie tylko pięknej kaligrafii, lecz umiejętność i potrzeba wymiany stosownej w danej chwili informacji, zgodnej z obyczajami panującymi w tamtym czasie oraz środowisku naukowym Lwowa, Getyngi, Fryburga, Warszawy, Torunia, Lublina i wielu innych miejsc. List pełnił wówczas swoją niezwykle ważną funkcję informacyjną. Odgrywał znacznie większą rolę komunikacyjną niż dzisiaj. Był miejscem wyrażania poglądów, prowadzenia dyskusji, sporów filozoficznych, załatwiania stosownych próśb, a wiele z nich można uznać za dzieła z pogranicza filozofii i literatury. (…) Epistolografia Ingardena i Twardowskiego ujawnia istotne sprawy naukowe, organizacyjne, dydaktyczne, warsztatowe, a także te dotyczące wydarzeń związanych z życiem codziennym. Mieści w sobie także coś więcej, a mianowicie charakterystyczną i jedyną w swoim rodzaju relację, którą stworzył mistrz, nauczyciel i uczeń. Mistrzem młodego Ingardena był bez wątpienia Profesor Edmund Husserl. Było tak, jak pisał on w jednym ze swoich listów do Ingardena: „Niech Pan pozdrowi ode mnie serdecznie Profesora Twardowskiego. Wierzę, że znajdzie Pan z nim łatwo platformę porozumienia. Pan jest wszakże wnukiem Brentany, on zaś jego bezpośrednim uczniem”. Co ciekawe, relacja ta nigdy nie uległa zmianie. Profesor Husserl był dla Ingardena mentorem i powiernikiem wszelkich jego planów naukowych. Spełniał jednocześnie rolę nauczyciela i doradcy, wysyłającego swego ucznia w świat po sławę. Kim natomiast był dla niego Profesor Twardowski? Wysyłał młodego studenta pierwszego roku filozofii we Lwowie w podróż w nieznany świat wielkiej filozofii w poszukiwaniu złotego runa fenomenologii do Getyngi. Posyłał go tam w celu studiowania prawdziwej filozofii u najlepszego znawcy problemu.
(fragment Wstępu redaktorów)
27 lutego 2015 roku na moskiewskiej ulicy zamordowano Borysa Niemcowa, polityka rosyjskiej opozycji.Żannę, najstarszą córkę Niemcowa, łączyła z ojcem szczególna więź.W tej książce opowiada, dlaczego musiał zginąć i o co ona sama walczy na arenie politycznejBorys Niemcow był ważną postacią rosyjskiej opozycji, i zarazem zaciekłym przeciwnikiem Putina. I dlatego musiał zginąć. Żanna o jego śmierć obwinia prezydenta Rosji. Niepokoi się o przyszłość swego kraju, uskarża się na atmosferę nienawiści wobec wszystkich, którzy dążą do prawdziwej demokracji, a jednocześnie ma dość odwagi, by jawnie krytykować system. Na tym nie koniec: Żanna chce kontynuować dzieło życia swojego ojca. Opowiada, w jaki sposób ją ukształtował - zarówno w wymiarze ludzkim, jak i politycznym. Mówi jasno, co w Rosji musi się zmienić, żeby mogła tam ponownie zamieszkać. Poruszający portret, odważne wezwanie - i testament.
Nie spodziewajcie się ani zwyczajnej autobiografii, ani fikcji literackiej. Zbigniew Książek, ale nie taki całkiem prawdziwy, bohater tej książki, to postać groteskowa i przerysowana.
Mamy opowieść autobiograficzną z kluczem do znanych postaci ze światka polskiego show-biznesu. Przewijają się w niej aktorzy, reżyserzy, muzycy, kompozytorzy. Bohater kursuje między rodzinnym Krakowem, niezbyt lubianą Warszawą i ukochaną Warmią, gdzie odpoczywa od świata. Jak wielu rodaków w latach 80. i na początku 90., jeździ na Zachód za chlebem. Odwiedził Anglię, spędził kilka miesięcy w Stanach Zjednoczonych, gdzie próbuje swoich sił jako robotnik budowlany, barman i literat w polonijnym czasopiśmie. Po przełomie próbuje odnaleźć się w nowej kapitalistycznej rzeczywistości.
Młodość i duża część dorosłego życia przypadła na lata PRL-u. Wtedy stawiał pierwsze kroki w artystycznym światku, zmagał się z cenzurą.
Sukces w końcu przychodzi. Świadczy o tym dziewięć złotych płyt, które ma na koncie. Bohater stawia sobie jednak najważniejsze pytanie. Czym właściwie jest sukces? Jakie ma znaczenie? Pieniądze? Sława? Spełnione życie? Udane życie rodzinne? A może po prostu oglądanie pięknych krajobrazów Warmii z łódki na środku jeziora?
Opowieść rozgrywa się równolegle w kilku planach czasowych – czasy młodości (nastolatek, student), dorosłe życie w PRL-u, wyjazd do USA, lata 90. w Polsce, w końcu koncert galowy w Sali Kongresowej z okazji odebrania dziewiątej złotej płyty.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?