Dobrze wiemy, że przemoc, lekkomyślność i zuchwalstwo są przekazywane z rodziców na dzieci. Jednak odnosi się to także do takich umiejętności, jak uważność, empatia, szacunek, a nawet czerpanie przyjemności i radości z życia umiejętności, które są słabo widoczne we współczesnych społeczeństwach, nie mówiąc już o braku ich naukowego opracowania. Dlatego ta książka Arno i Andr Sternów jest kamieniem milowym na drodze do zrównoważonego społeczeństwa. Otwiera nam oczy na znaczenie kochającej, troskliwej i motywującej relacji między ojcami a synami"" - Prof. dr Gerald Hther, neurobiologMały Arno Stern jeździ swoim czerwonym samochodzikiem po podwórku, kiedy nagle woła go matka: Arno, odstaw samochód i chodź szybko!. Tak zaczyna się w 1933 roku ucieczka żydowskiej rodziny przed nazistami. Ojciec Arno, Isidor, kierowany intuicją i niewyczerpaną ufnością w Boga wie, że potrzeba cudu, by odnalazł spokój i szczęście dla swojej rodziny.Zaufanie i bezwarunkowa miłość są kluczem dostępu Isidora do swojego syna Arno, który stanie się wynalazcą Malortu i osiągnie niezwykłe sukcesy naukowe. Arno z kolei przekazuje tę tradycję zaufania synowi Andr, któremu dał przywilej niechodzenia do szkoły. Dziś Andr także ma synówSternowi zależy nie na tym, aby zobaczyć u dzieci spełnienie własnych oczekiwań, ale by wzrastały one w przestrzeni miłości, zaufania i motywacji, w której ich umiejętności mogą rozwijać się bez ograniczeń.Opowieść Arno i Andr Sternów to poruszająca historia rodziny, pokazująca, jak ważna w życiu człowieka jest głęboka potrzeba posiadania kochającego ojca.Trzy pokolenia ojców i synów pokazują, że miłość i zaufanie są dziedziczne.To niezwykle cenny głos w aktualnej dyskusji o nowym ojcostwie i problemach współczesnych chłopców.
Podczas tysięcy godzin spotkań, rozmów ze swoimi uczniami Osho wielokrotnie opowiadał o autorach, artystach, Mistrzach, którzy wywarli wpływ na życie ludzi Wschodu i Zachodu.
Na kartach tej książki zebrano opowieści o najważniejszych z nich: Lao Tzu, Buddzie, Krishnie, Dionizjuszu, Sokratesie, Kabirze, Mirze, Gurdżijewie, Nietzschem, Gibranie, Krishnamurtim. Ich biografie przedstawione są w sposób typowy dla OSHO - gawędziarski, wręcz malowniczy. Każda opowieść niesie inne przesłanie, stanowi odmienny przykład życia spędzonego na poszukiwaniu prawdy i dążeniu do oświecenia. Różne drogi, różne miejsca, a cel zawsze ten sam: poznać i pokochać siebie samego. Stać się miłością i dzięki temu zrealizować swoją misję na tej ziemi. Zadajmy więc sobie pytania: Jakie znaczenie mają ci ludzie dla naszych czasów oraz: Jakie ich nauki możemy wprowadzić do naszego życia?
Jak mówi Osho: Historia nie odnotowuje buddów. To dlatego, kiedy słyszysz o Buddzie, Mahawirze czy Zaratustrze, wydają się oni być postaciami z mitologii, nie z historii. Wydaje się, że nigdy nie istnieli, albo że istnieli w ludzkich marzeniach, w poezji stworzonej przez kilku ludzi obdarzonych wyjątkową wyobraźnią, romantyków. Wydają się być spełnieniem marzeń. Są takimi ludźmi, jakimi ludzie pragną być... ale nie są rzeczywiści. A przecież żyli. Byli tak prawdziwi, że nie pozostawili po sobie żadnych śladów.
„Osho mówi o Jezusie, Buddzie, Mahawirze, Lao Tzu, sufi i starych mistrzach zen z takimi detalami, opisując ich tak barwnie i świeżo, jakby żyli w naszych czasach, jakby nosili dżinsy”.
„Die Zeit”
Kto pierwszy rzucił kwestię "Nasi tu byli" na planie Seksmisji?Kogo pierwotnie miał zagrać Wojciech Pszoniak w Ziemi obiecanej?Co spowodowało konwulsje Karola Strasburgera brodzącego wśród nenufarów?Dlaczego Roman Polański kazał wystrzelić z rakietnicy na planie Noża w wodzie?Za co Mirosław Baka przepraszał Krzysztofa Kieślowskiego podczas pracy nad Krótkim filmem o zabijaniu?Dziesięć kultowych filmów, które wszyscy oglądaliśmy i wspominamy z sentymentem. Poznajmy kulisy ich powstawania w ponurej rzeczywistości PRL. Andrzej Klim ubarwia swoją opowieść śmiesznymi, a niekiedy przerażającymi anegdotami z minionych czasów, wspomnieniami i opisami perypetii filmowców. Wprowadza czytelnika w świat peerelowskiej produkcji filmowej, przywołuje wydarzenia, o których wiedzą jedynie ich uczestnicy, a które szokują nawet dziś, po latach. Wspomina twórców, którzy mierząc się z trudnościami epoki, nigdy nie zrezygnowali z magii kina.W dziesiątce opisywanych w książce filmów znajdują się: Popiół i diament Andrzeja Wajdy (1958), Nóż w wodzie Romana Polańskiego (1961), trylogia Sami swoi Sylwestra Chęcińskiego (1967), Rejs Marka Piwowskiego (1970), Ziemia obiecana Andrzeja Wajdy (1975), Noce i dnie Jerzego Antczaka (1975), Miś Stanisława Barei (1980), Seksmisja Juliusza Machulskiego (1983), Krótki film o zabijaniu Krzysztofa Kieślowskiego (1988), Przesłuchanie Ryszarda Bugajskiego (1989).Książka interaktywna - czytaj i oglądaj filmy!Tak się kręciło. Na planie 10 kultowych filmów PRL to publikacja, która dzięki aplikacji mobilnej Tap2C daje czytelnikowi dodatkowe możliwości, zgłębiania tematu. Czytając historie związane z powstawaniem kultowych filmów PRL, wystarczy użyć aplikacji mobilnej by oglądać opisywane sceny. Zapraszamy w niezwykłą podróż do świata filmowców z minionych czasów.Andrzej Klim - dziennikarz i redaktor (pracował m.in. dla "Gazety Wyborczej", PAP-u, "Claudii", "Press", "Newsweeka", "My Company Polska", TVN24 Biznes i Świat). Historyk sztuki i archiwista. Absolwent Wydziału Nauk Historycznych oraz Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, a także studiów doktoranckich na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Konsultant ds. historii przy projekcie konkursowym koncepcji Muzeum Historii Polski w Warszawie. Autor książek: Seks, sztuka i alkohol. Życie towarzyskie lat 60. (2013), Polska-Niemcy 1:0, czyli 1000 lat sąsiedzkich potyczek (2015), Jak w kabarecie. Obrazki z życia PRL (2016).
Notatki, eseje i spostrzeżenia z doświadczeń życia i pracy w Nowym Jorku i w Hollywood, mieniące się barwnymi opisami znanych gwiazd, z którymi autor miał styczność.
Jedziemy autostradą poprzecinaną błyskawicznie tworzącymi się zaspami piachu. Kto je sprząta? Grupki Meksykanów wdzierają się na wydmy i biegną w głąb Ameryki. Nad ich głowami powiewają prześcieradła w żółtym kolorze. Gdy na niebie zawisa helikopter Coast Guard. Meksykanie znikają, jakby zapadli się pod ziemię. Helikopter, niczym archaiczna ważka, rozgląda się po okolicy, wisi chwilę nad naszym dachem, wprawiając samochód w wibrację, po czym znika. Meksykanie wychylają się spod maskujących prześcieradeł i biegną dalej. Zza zakrętu wyłania się ogromny billboard. Koślawe, ręcznie napisane litery: OFICJALNE CENTRUM ŚWIATA. WSTĄP I ZOBACZ – TERAZ SKRĘĆ W PRAWO skłaniają nas do posłuszeństwa. Skręcamy. Piaszczysta droga wije się i urywa. Ponad pustkowiem góruje piramida. Z marmuru. Wysoka na dwadzieścia metrów. Obok zamknięty barak-muzeum oraz spiralne schody do nieba. Przy schodach tabliczka: SCHODY WIEŻY EIFFLA. Wszystko otoczone drucianym płotem. Ani śladu człowieka
Ostatnia rozmowa z księdzem Janem Kaczkowskim Był inspiracją dla milionów ludzi - wierzących i niewierzących. Każdy, kto go słuchał, czuł: on mnie rozumie. Ksiądz Jan nie oferował tanich rad ani łatwych pocieszeń. Swoim życiem mówił: nie odpuszczaj sobie, a dasz radę, wstaniesz. Do końca żył na pełnej petardzie. Ostatnie tygodnie spędził, odpowiadając na pytania o sprawy najtrudniejsze i najważniejsze. Wraz z Joanną Podsadecką zaprosił do rozmowy swoich Czytelników. Wasze pytania były bardzo osobiste, odważne, szczere aż do bólu. Ksiądz Jan każdego chciał wysłuchać, zrozumieć, każdemu dać coś z siebie. Odpowiadał w swoim stylu, błyskotliwie i z dozą ironii (nie chciał mówić jedynie o tym, co denerwuje go w księżach: Nie wystarczyłoby miejsca w książce). Ta książka to pożegnanie, ale nie ostatni rozdział. Następny napiszesz Ty.
NIE TRZEBA BYĆ IDEAŁEM, ŻEBY ZNALEŹĆ PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ Urodzony bez rąk i nóg Nick Vujicic przezwyciężył ograniczenia wynikające z niepełnosprawności i prowadzi aktywne życie, które sam określa jako „obłędnie szczęśliwe”. Jednak w sprawach sercowych doznał wielu zawodów i rozczarowań. Jako dwudziestokilkulatek wątpił, czy kiedykolwiek znajdzie kobietę, która go pokocha i zechce spędzić z nim życie. Kiedy spotkał Kanae, wszystko się zmieniło. Od razu między nimi zaiskrzyło, ale dopiero po wielu perypetiach godnych romantycznej komedii pomyłek powiedzieli sobie „Tak”. W pierwszej wspólnie napisanej książce Nick i Kanae odsłaniają kulisy niezwykłej historii swojego spotkania, miłości i walki z głosami sceptyków na temat ich związku. "Miłość bez granic" to inspirująca opowieść o zakochaniu, narzeczeństwie, pierwszych latach małżeństwa i doświadczeniach rodzicielskich. Nick i Kanae przekonują słowem i przykładem, że nawet jeśli zmagamy się z wieloma wyzwaniami, prawdziwa miłość pokona wszelkie przeszkody.
Zawsze budził skrajne emocje. Kiedy rozdawał prezerwatywy i kiedy ogłaszał, że jego idolem jest Jezus. Gdy zakładał pierwsze domy dla narkomanów i gdy wraz z nosicielami wirusa HIV był lżony i poniewierany przez tłum ogarnięty lękiem przed „karą bożą”. Oskarżany o kolaborację z komunistyczną władzą i kierowanie się chęcią rozgłosu, uparcie robił swoje. Pomagał tym, którzy zostali wyrzuceni poza nawias społeczeństwa: uzależnionym, chorym, bezdomnym. Choć od jego śmierci minęło już 14 lat, jego dzieło wciąż żyje – ośrodki leczenia i schroniska, które założył, prowadzą uratowani przez niego ludzie.
Pierwsza biografia Marka Kotańskiego, jaka ukazuje się polskim rynku, nie należy jednak do kategorii współczesnych „żywotów świętych”. Kotan był człowiekiem z krwi i kości – i takiego zapamiętali go ci, którzy o nim opowiadają. Autor, były pracownik MONARU, posiłkując się archiwalnymi dokumentami, nagraniami i zdjęciami, kreśli złożony portret psychologa i działacza społecznego, który odcisnął niezatarte piętno na współczesnej historii Polski.
Gdy w Lesie Kabackim pod Warszawą znaleziono spalone zwłoki kobiety policja nie podejrzewała, że ta śmierć łączy się z szerszą tragedią wielu warszawskich rodzin. W kolejnych latach ofiara – Jolanta Brzeska stała się symbolem ruchu lokatorskiego.
Kiedy warszawscy urzędnicy oddawali w prywatne ręce kolejne kamienice, mało kto mówił o korupcjogennym oraz patologicznym obliczu reprywatyzacji w stolicy. Dopiero niedawne medialne doniesienia spopularyzowały to, co lokatorzy reprywatyzowanych warszawskich kamienic starali się przekazać od 2006 roku. W mieście miała i nadal ma miejsce grabież publicznego mienia o ogromnej wartości, a tysiące ludzi straciło dach nad głową. „Wszystkich nas nie spalicie” przedstawia kulisy ''dzikiej'' reprywatyzacji, postawy urzędników, polityków i wymiaru sprawiedliwości a także sylwetki niektórych osób bezpośrednio zarabiających na odzyskiwaniu kamienic.
Publikacja przybliża sylwetki ponad 30 polskich podróżników, począwszy od żyjącego w XIII wieku Benedykta Polaka uznawanego za pierwszego polskiego podróżnika i prekursora polskiej geografii do profesora Ryszarda Wiktora Schramma - wybitnego biochemika, polarnika i alpinisty. Co ciekawe z przytoczonych w książce biografii wyłania się obraz podróżnika w nieco innym, niewspółczesnym znaczeniu. Jest to obraz człowieka odkrywcy, badacza, naukowca, który wewnętrzną pasję poznawania nowych miejsc często podporządkowuje wyznaczaniu nowych kierunków, odkrywaniu nieznanych lądów, pracy badawczej z dziedziny biologii, geologii, topografii, antropologii i etnografii. Wymienieni podróżnicy byli niekiedy pierwszymi ludźmi, którzy w ogóle pojawili się w danym miejscu lub którzy dotarli do jeszcze niepoznanych plemion, czasem by wbrew grożącemu im niebezpieczeństwu poznać ich kulturę, sposób życia i otaczające ich bogactwo przyrody. Często, jak na przykład w przypadku badaczy Syberii lub polarników pasja podróżowania była okupiona nadludzkim wysiłkiem i pracą w ekstremalnych warunkach. Co zaskakujące, niektórzy z nich, mimo ich wybitnej, cenionej również na świecie działalności, są w Polsce zapomniani. Warto wymienić choć kilku.
Pracownia artysty to… wciąż brzmi tajemniczo. Przede wszystkim dla laików, ale też dla samych twórców,
dla których to nie tylko miejsce pracy, ale również przestrzeń intymnego kontaktu z własnymi przemyśleniami i samotnego poszukiwania inspiracji. Pomysł albumu pokazującego plastyków w ich pracowniach zrodził się dawno, jednak zgromadzenie materiału zdjęciowego zajęło Arkadiuszowi Ławrywiańcowi aż pięć lat. Bo to nie było fotografowanie na szybko, „na błysk i na newsa”. Żeby oddać charakter tak bardzo nietypowych miejsc, a przede wszystkim pokazać ich gospodarzy, rzadko wystarczała jedna wizyta. Przy okazji owych specyficznych sesji zdjęciowych toczyły się przecież długie, czasem wręcz burzliwe dyskusje. O sztuce w ogóle, o kondycji sztuki współczesnej, a w końcu – o życiu, bo robiło się kameralnie i obydwie strony, fotografa i fotografowanego, zaczynała łączyć nić zaufania i wzajemnej życzliwości. Czasem trzeba było nawet zmienić koncepcję kolejnej serii, gdy okazywało się, że artysta uchylił rąbka jakiejś twórczej tajemnicy i warto było ten rąbek podnieść nieco wyżej. Nie wszyscy bohaterowie zdjęć pokochali pomysł od razu, nawet jeśli na „podglądany” portret wcześniej się zgodzili. Zrazu aparat fotograficzny wydawał im się w pracowni intruzem, a w najlepszym wypadku – oficjalnym gościem. Potem przyzwyczajali się do jego obecności, dlatego zdjęcia nie są pozowane, nawet jeśli czasem takimi się wydają. Od początku album miał mieć charakter dokumentalny, zapisujący „tu i teraz”, czyli portrety artystów w ich pracowniach. W czasie pracy okazało się, że wielu bohaterom cyklu nie zbywało także na własnych pomysłach i ekspresji, dzięki czemu wiele fotografii nabrało zaskakująco osobistego charakteru. Bardzo to było dla autora zdjęć – Arkadiusza Ławrywiańca inspirujące i interesujące doświadczenie. Zdjęcia pokazują plastyków tylko we wnętrzach, bo takie było założenie publikacji, warto więc może dodać, że pracownie znajdują się w zaskakująco różnych miejscach. W blokach na typowych PRL-owskich osiedlach, w starych pofabrycznych przestrzeniach, na wydzielonych piętrach domów jednorodzinnych, a nawet w garażu czy domowej kuchni. Gdziekolwiek by się jednak znajdowały, zaskakują klimatem i wyczuwalną indywidualnością swoich gospodarzy. W każdej, absolutnie w każdej – „na widoku” albo w sekretnych szufladach – rezydują jakieś ważne pamiątki, książki, talizmany czy nawet zwykłe przedmioty, których historia jest jednak dla właścicieli na tyle istotna, że lubią je mieć na podorędziu. Większość bohaterów tej książki tworzy w kilku różnych miejscach, niemal zawsze jedno z nich jest jednak ich portem docelowym. I to jest ta Prawdziwa Pracownia, czyli miejsce, gdzie nie tylko potrafią się skupić, ale wręcz wypreparować z rzeczywistości i tworzyć własne światy. A teraz zaprosili do tych miejsc Czytelników. Z całą serdecznością…
Henryka Wach-Malicka
Co byś zrobił, gdybyś dowiedział się, że Twoje życie zostało policzone na godziny?Napisany przez życie thriller opowiada o odwadze, jakiej potrzeba, by w paranoicznym świecie służb specjalnych stawić czoło własnym winom i lękom. To zarazem dramatyczna historia oficerów polskiego kontrwywiadu, którzy musieli poznać czym jest śmierć, by na końcu drogi zrozumieć, jak żyć. Poznaj prawdę o niewidzialnym świecie, który istnieje tuż pod powierzchnią i ma większy wpływ na otaczająca nas rzeczywistość, niż mogłoby się wydawać.
Black metal, najbardziej skrajny odłam muzyki ekstremalnej, pożera żywcem. Książka ta to bogato ilustrowana podróż przez trzy dekady historii gatunku spisana na blisko pięciuset stronach wypełnionych zdjęciami i wywiadami z muzykami zespołów:
Venom · Mercyful Fate · Bathory · Hellhammer / Celtic Frost · Vulcano · Blasphemy · Samael · Rotting Christ · Necromantia · VON · Tormentor · Master’s Hammer · Beherit · Mayhem · Thorns · Darkthrone · Thou Shalt Suffer / Emperor · Gehenna · Gorgoroth · Trelldom · Cradle Of Filth · Dimmu Borgir · Mütiilation · Marduk · Funeral Mist · Shining · Graveland / Infernum · Behemoth · Enslaved · Isengard / Storm · Ulver · Windir · Negură Bunget · Hades · Primordial · Arcturus · Manes · Fleurety · Sigh · Dødheimsgard · Mysticum · Aborym · Blacklodge · Fen · i wielu innych!
Być może poznaliście black metal za sprawą "Władców chaosu". Tutaj znajdziecie całą resztę.
Teksty i zdjęcia DAYALA PATTERSONA publikowane są w brytyjskich magazynach Metal Hammer, Record Collector i Terrorizer.
Na język polski książkę przełożył Bartosz Donarski, wieloletni współpracownik serwisu muzycznego INTERIA.PL i magazynu Mystic Art, autor tłumaczeń m.in. „Slash”, „Pearl Jam - Twenty”, „Szwedzkiego death metalu” i „Władców chaosu”.
„Dayal to doskonały autor o wręcz nerdowskim (w najbardziej pozytywnym sensie tego słowa) zapale oraz wyczuleniu na wszelkie szczegóły i niuanse. Lektura tego, co udało mu się tutaj zebrać, począwszy od naszej rozmowy o początkach mojego zespołu, była autentycznie poruszająca. Jeśli pozostałe rozdziały napisano z tą samą dbałością (a podejrzewam, że tak), mamy tu do czynienia z najrzetelniej opracowaną encyklopedią black metalu” – Kristoffer Rygg (Ulver).
Pierwszą myślą, jaką przywodzi lektura książki Dariusza Racinowskiego o brdowskich śladach Poli Negri, jest stare polskie powiedzenie: „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. Potwierdza to, że żyjąc w jakimś konkretnym mieście czy miejscowości, słabo znamy jego dzieje i nie bardzo orientujemy się, jakie postacie pojawiały się lub urodziły w jego przestrzeni.
Hasło „Pola Negri” budzi najczęściej jedno, konkretne skojarzenie – Hollywood. Tym czasem ta polska aktorka, która jako pierwsza zrobiła oszałamiającą karierę zarówno w Polsce, jak i w Niemczech oraz Stanach Zjednoczonych, była związana mocno z kilkoma miastami i miejscowościami w swoim rodzinnym kraju. Poza Lipnem, Warszawą czy Bydgoszczą jednym z tych miejsc był Brdów. Niewielka wówczas osada położona w północnej części powiatu kolskiego. Negri bywała tu ze względu na rodzinę jej matki, której korzenie właśnie wyrastają z tej miejscowości.
Tym właśnie korzeniom i związkom poświęcona jest praca Dariusza Racinowskiego. Autor ostatnie kilka lat poświęcił, śledząc te ślady w źródłach różnej proweniencji, a ich efekt przedstawił w niniejszej publikacji. Warto do niej sięgnąć i poznać nieznany, jak się wydaje poza Brdowem może, wątek z życia wielkiej, polskiej gwiazdy, której prawdziwe imię i nazwisko to Apolonia Chałupiec.
Z recenzji prof. nadzw. dra hab. Piotra Gołdyna
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Fabuła powieści Anna Komorowska. Kobieta pełna tajemnic autorstwa Ludwiki Preger zaczyna się od dwudziestolecia międzywojennego, gdy żyli jeszcze babcia i dziadek Anny Komorowskiej - Estera i Wolf Rojerowie, Żydzi. Dziadkowie przed wojną mieszkali w Warszawie, byli rzeźnikami. Babcia została rozstrzelana w 1943 roku za nielegalny handel, dziadek zmarł rok wcześniej w szpitalu. Mama Anny Komorowskiej, Hana Rojer, została córką Jana i Stanisławy i zmieniła nazwisko na Józefa Deptuła. Do momentu wywozu do Niemiec mieszkała przy ul. Radzymińskiej na Pradze w Warszawie. Już początek książki mówi o tym, że tytułowa bohaterka, to kobieta pełna tajemnic do dzisiaj niewyjaśnionych. Anna Komorowska z domu Dembowska, pierwotnie Dziadzia, urodziła się 11 maja 1953 w Warszawie. Jest córką Jana Dziadzi i Józefy z domu Deptuła, pierwotnie Hany Rojer, którzy w 1954 zmienili nazwisko na Dembowscy. Oboje byli pracownikami Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem Spraw Wewnętrznych w 1968 na fali czystek antysemickich zostali wysłani na wcześniejszą emeryturę. Anna już od młodości miała skłonności działacza społecznego. Podczas nauki należała do drużyny harcerskiej im. Romualda Traugutta Czarna Jedynka. Ukończyła filologię klasyczną na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała jako nauczycielka łaciny w szkole średniej. W 1970 poznała w Związku Harcerstwa Polskiego swojego przyszłego męża, Bronisława Komorowskiego. W okresie PRL aktywnie uczestniczyła w konspiracyjnych pracach opozycji, wspierając tym samym męża. Po 1989 pracowała krótko w towarzystwie ubezpieczeniowym, potem poświęciła się wychowaniu pięciorga dzieci i prowadzeniu domu. W wyborach na urząd Prezydenta RP zarządzonych po tragicznej śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z całą rodziną zaangażowała się w kampanię wyborczą, wspierając swego męża. Po wygranych wyborach prezydenckich w 2010 została Pierwszą Damą. Bronisław Komorowski w roku 2015 kandydował także na urząd prezydenta drugiej kadencji. Przegrał na rzecz kandydata partii Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy. Po przegranej męża Anna Komorowska usunęła się w cień ,zajmując się domem rodzinnym. Yaroslaw Yust, autor książki Katastrofa Smoleńska, pisze o niej tak: Myślę - fajna z niej kobieta, wykształcona, rozsądna, wyważona emocjonalnie, ciepła. Bardzo pomaga swemu mężowi. Gdy na nią patrzę, to widzę ostoję wartości i spokój.Ale to może być tylko kreacja autora Yaroslava Yusta, który w swojej nowej powieści pt: Bronisław Komorowski. Człowiek pełen tajemnic porusza ten temat. Zapraszam do lektury tej arcyciekawej powieści.
Subiektywny portret dziewięciu wybitnych polskich operatorów: Jerzego Lipmana, Jerzego Wójcika, Witolda Sobocińskiego, Jana Laskowskiego, Mieczysława Jahody, Edwarda Kłosińskiego, Jacka Petryckiego, Piotra Sobocińskiego i Pawła Edelmana.Autor pokazuje twórców, którzy sprawili, że pewne kadry zostaną Mu w głowie do końca życia: Zygmunt Malanowicz biegnący po jeziorze w Nożu w wodzie Jerzego Lipmana i Romana Polańskiego, płonące lampki spirytusu w Popiele i diamencie Jerzego Wójcika i Andrzeja Wajdy, wisielcy z Rękopisu znalezionego w Saragossie Mieczysława Jahody i Wojciecha Jerzego Hasa, piękna, smutna twarz Lucyny Winnickiej w Pociągu Jana Laskowskiego i Jerzego Kawalerowicza, Elżbieta Czyżewska i rozpędzona karuzela we Wszystko na sprzedaż Witolda Sobocińskiego i Andrzeja Wajdy, Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk na korytarzu telewizji w Człowieku z marmuru Edwarda Kłosińskiego i Andrzeja Wajdy, Jerzy Stuhr odwracający kamerę na siebie w Amatorze Jacka Petryckiego i Krzysztofa Kieślowskiego, Maja Komorowska i scena dziadów w Lawie Piotra Sobocińskiego i Krzysztofa Kieślowskiego czy Krystyna Janda nad Wisłą i w pustym pokoju w Tataraku Pawła Edelmana i Andrzeja Wajdy.
W rodzinnej wiosce Paula, na Madagaskarze, życiem każdego człowieka kierowały duchy. Paul wiele razy widział ich moc i, jak każdy w wiosce, ogromnie bał się ich nieżyczliwości. Od małego wiedział też, że został wybrany przez duchy, by kontynuować szamańskie powołanie istniejące w jego rodzinie od pokoleń. Jednak pewnego dnia poznał moc znacznie większą - moc Boga Stwórcy, który miał swój plan na jego życie. Ta moc całkowicie go zmieniła i odtąd prowadziła go, choć jego ścieżka niejednokrotnie wiodła przez cierpienie i samotność.
Nota o autorze:
Greg Budd i jego żona Lesa służyli jako misjonarze w Republice Dominikany. Po powrocie do USA Greg przez 15 lat służył jako ewangelista w więzieniach i był współgospodarzem cotygodniowego programu Crossroads nadawanego przez stację 3 ABN. Greg, który dorastał jako współczesny syn marnotrawny, doświadczył Bożego ratunku dzięki modlitwom wstawienniczym. Jego pasją stało się opowiadanie o Bożej mocy, będącej odpowiedzią na modlitwy. Jest autorem książek I Will Save You to Make You a Blessing; God Knows Your Name i przetłumaczonej na język polski książki Cud za cudem. Zginął tragicznie w 2014 roku.
Prawdziwa historia zderzenia młodej kobiety z twardą rzeczywistością.Młoda, piękna i zdolna Brianna dusi się nudnawym życiem w małym miasteczku na prowincji. Nie znajduje tutaj możliwości, by rozwinąć skrzydła i zdobyć to, o czym marzy. Kochający ojciec i jego sady pomarańczowe, spokojny dom oraz oddany chłopak to nie to samo co czerwony dywan, kariera aktorska i życie w splendorze. Uparta Brianna postanawia zrobić wielki krok. Jednak to, co miało być krokiem ku sławie i karierze, okazuje się prowadzić w zupełnie inną stronę. Brianna zaplątuje się w ciasną sieć zła, z którego istnienia nawet nie zdawała sobie sprawy.Gdyby tylko była w stanie przewidzieć, do czego zaprowadzi ją jej bezkompromisowy upór w dążeniu do spełnienia swoich marzeń, pewnie nigdy nie wyjechałaby do wielkiego świata. Gdyby tylko umiała cieszyć się tym, co miała w domu, życie nie obeszłoby się z nią tak okrutnie. Gdyby tylko umiała docenić miłość troskliwego ojca Ale nie umiała, podobnie jak nie umiał jej docenić syn marnotrawny z biblijnej przypowieści i jak niejednokrotnie nie umiemy jej docenić ty i ja.
Piloci myśliwcy zawsze zajmowali elitarne miejsce w historii wojny. Myśliwcy Luftwaffe - Jagdflieger byli bez wątpienia wśród najlepszych na świecie, a ich odwaga, umiejętności i niekiedy niesamowita ilość zestrzeleń osiągnęły status niemal legendarny. Przez lata wiele zostało napisane o tych asach, jednak ta książka w odróżnieniu od innych, próbuje przeegzaminować ""zwykłego"" pilota Luftwaffe, którego zwycięstwa powietrzne mogły liczyć kilka samolotów, niemniej jednak tak samo trudne do osiągnięcia. Ci ludzie, asy i ""nie-asy"" równocześnie, dzielili tego samego agresywnego ducha walki, przyjemności z udziału w akcji i pasję ""myśliwego"". Ta książka bada każde stadium kariery Jagdflieger, od zaciągnięcia się i intensywnego szkolenia do śmiertelnych walk powietrznych.
Książka jest poświęcona Eufrozynie, żonie wielkiego księcia Romana Mścisławowicza (+1205) i matce króla Daniela Romanowicza (+1264). Eufrozyna była starszą córką cesarza bizantyńskiego Izaaka II Angelosa. Z jej bezpośrednim wpływem należy wiązać znaczny kulturalny i polityczny rozwój Rusi Halicko-Wołyńskiej w XIII w.
Młody polityk, który otrzymuje korupcyjną propozycję; dziewczyna szukająca miłości; stojąca na rozdrożu prawniczka specjalizująca się w sprawach rozwodowych; drobny złodziej pragnący ukraść relikwiarz z Krwią Pańską; małżeństwo niemogące doczekać się dziecka; wreszcie kobieta po przejściach i mężczyzna niepotrafiący wyzwolić się ze szponów hazardu. Co ich łączy? W ich historie wchodzi Opatrzność...
To krótki opis fabuły filmu „Bóg w Krakowie". Jego akcja rozgrywa się współcześnie na tle urokliwego, tajemniczego i mistycznego miasta, które sam Bóg postanowił uczynić stolicą swojego Miłosierdzia.
O mistycznym mieście zwanym Rzymem Północy, niezliczonych cudownych krakowskich artefaktach, a także kulisach powstawania filmu opowiada ta książka.
Czytelnik na długo pozostanie pod wrażeniem świadectw aktorów, którym przy okazji pracy nad filmem przydarzyły się niemal mistyczne historie...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?