Jak być rękami i nogami Jezusa dla świata wokół nas?
Każdy chrześcijanin jest powołany do głoszenia Ewangelii, jednak często nie wiemy, jak to robić jak swobodnie dzielić się naszą wiarą z innymi ludźmi, tak by i oni mogli poznać i pokochać Jezusa Chrystusa.
Nick Vujicic jeden z najsłynniejszych światowych ewangelizatorów doskonale rozumie trudności, których doświadczają ludzie pragnący głosić Dobrą Nowinę. Przekonuje jednak, że każdy z nas może znaleźć sposób ewangelizacji pasujący do naszej osobowości i sytuacji życiowej. W swojej najnowszej książce Nick dzieli się wieloma praktycznymi wskazówkami i pomysłami, podpowiadając, jak dzielić się Ewangelią słowem i czynem w świecie, który tak bardzo potrzebuje Bożej miłości.
Nick stawia sprawę jasno: Skoro Bóg może uczynić swymi rękami i nogami człowieka bez kończyn, to z pewnością może posłużyć się każdym ochoczym sercem!. A zatem do dzieła!
Brytyjczyk Jerry Moffatt – legenda wspinaczki lat 80. Niepokorny, ambitny, niedający za wygraną mistrz skały i zawodnik. W wieku 17 lat, po latach niepowodzeń w szkole, wybrał własny sposób na życie. Stawiając wszystko na jedną kartę, dopiął swego – zapisał się na kartach historii wspinaczki nie tylko brytyjskiej, ale też światowej. Książka Jerry’ego pt.: Revelations, której tytuł nawiązuje wprost do słynnej wśród wspinaczy drogi Revelations (8a+) w Raven Tor, opowiada o robieniu cyfry, wygrywaniu zawodów, pracy nad sobą, podnoszeniu poprzeczki i łamaniu zasad grawitacji. O ambicji i spełnianiu marzeń. O trudnych początkach, z kredą krawiecką zamiast magnezji. O skórze spalonej słońcem i białych podkolanówkach z koniecznie dwoma paskami. O sukcesach. I wreszcie o schodzeniu ze sceny. Przeczytacie w niej też o treningu, diecie i systematycznej pracy nad tym, by zostać najlepszym wspinaczem w historii.
Krzysztof Kamiński - dziennikarz, absolwent Politechniki Rzeszowskiej i Uniwersytetu Jagiellońskiego, popularyzator medycyny naturalnej, redaktor i wydawca kwartalnika Porady na zdrowie. Zafascynowany postacią ojca Klimuszki, od ponad 30 lat zajmuje się dokumentacją życia i działalności franciszkanina. Niniejsza pozycja jest piątą książką biograficzną o. A.C. Klimuszki napisaną przez tego autora.Śp. ojciec Andrzej był dobrze nam znany. Nie tylko w Elblągu, nie tylko w diecezji, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Była to postać piękna, znana, prawdziwie chrześcijańska. Gdyby się tak zastanowić, jaka była najważniejsza cecha jego życia, to byśmy powiedzieli, że chciał służyć z miłości. Święty Franciszek, zakonodawca zakonu, do jakiego należał ojciec Andrzej, był najpiękniejszym człowiekiem jakiego wydał Kościół, przez jego miłość do Boga, ludzi i wszystkich stworzeń. Ojciec Andrzej naśladował swojego mistrza. Franciszek chciał być dla wszystkich dobry, chciał wszystkim służyć, i Andrzej służył uśmiechem, czynem, radą, modlitwą. Całe jego życie było służbą miłości (...) fragment mowy pożegnalnej ks. Klemensa Śliwińskiego z pogrzebu A.C. Klimuszki
Jeden Bóg na niebie wie, jak powstałej w końcu 1918 r. Eskadrze Kościuszkowskiej udało się przez lata II RP przetrwać ze swoją tradycją. Inne lotnicze jednostki traciły je nadzwyczaj szybko. Jednak dzięki podkreślającej braterstwo broni odznace i sławie walczących o Polskę amerykańskich lotników, tradycja ta doczekała momentu, gdy ponownie zagościła w sercach i zapisała się na kartach historii. Dzięki młodzieńczej fantazji i uporowi Mirosława Fericia, naprzykrzającego się umęczonym walką kolegom, jednostka stworzyła unikatowy dokument, z którego w dużej mierze korzystał pierwszy i najbardziej znany piewca wielkości 303 Dywizjonu Myśliwskiego, Arkady Fiedler. Z tego przechowywanego w Londynie źródła przez dziesięciolecia, aż po dziś, nie wyłączając autorów tej pozycji, czerpano i nadal czerpie się natchnienie do pisania książek, artykułów, tworzenia filmów i animacji, by odkrywać losy lotników Dywizjonu 303.Książka, która trafia do ręki czytelnika, to opowieść o pilotach rozsławionych przez Arkadego Fiedlera: Witoldzie Urbanowiczu, Janie Zumbachu, Josefie Frantiku... I ich następcach: Bolesławie Gładychu, Eugeniuszu Horbaczewskim, Władysławie Śliwińskim... Ale także o połamanych przez sojuszników życiorysach lotników, którzy po wojnie musieli podjąć dramatyczną w swoim wyborze decyzję: wracać do wymęczonego wojną i okupowanego przez Sowietów kraju, czy zostać emigracyjnym tułaczem. Lotnicy częściej niż żołnierze innych formacji stawiali na emigrację, bo nie mieli gdzie wracać, gdy ich ukochane miasta i wsie znalazły się poza granicami Polski; bo zdawali sobie sprawę z wszechogarniającego codzienne życie komunistycznego terroru. Ci, którzy ostatecznie znaleźli się nad Wisłą, stawali przed kolejnymi dylematami: postawić na konformizm i sprzedawać kolegów za garść reglamentowanych przywilejów, czy zachować twarz, by dla ideałów narażać na represje siebie i rodzinę.Jednostka miała też szczęście do ludzi, którzy w niej służyli, a później zapisali się w historii nie tylko lotnictwa, i nie tylko Polski. Ta książka jest też o nich, o ludziach rzadko kojarzonych z kościuszkowskimi kosami byli wśród nich i Ludomił Rayski, i Roman Czerniawski, i Merian Cooper, i Stanisław Latwis, i Janusz Meissner, i Bohdan Arct, i Artur Horowicz. Marsza lotników odgrywanego podczas lotniczych uroczystości zawdzięczamy lotnikom Kościuszkowskiej Eskadry. Najdroższy polski przedwojenny film opowiada właśnie ich historię. Kinową legendę o King Kongu, która co rusz odkrywana jest w coraz to nowszych wersjach, wymyślił i zrealizował walczący w jej szeregach lotnik. Zagorzałą dyskusję na temat polskiego przemysłu lotniczego przed wojną rozpoczyna się od nazwiska byłego kościuszkowca. Sukces inwazji na Normandię, która umożliwiła zakończenie wojny w Europie, jest w dużej mierze zasługą lotnika związanego z tą jednostką. Gdy czytelnik zachwyca się grafikami w dziełach pisarzy lub poetów, rzadko kojarzy, że wyszły one spod ręki lotnika służącego w Dywizjonie 303.Te wszystkie nici zmierzające do kłębka z napisem kościuszkowska legenda znaleźć można w książce God save the 303 Squadron!. Główną osią narracji książki jest bowiem podążanie autorów za rodzącą się, i wciąż darzoną niebywałą miłością Polaków, sławą kolejnych wcieleń Kościuszkowskiej Eskadry. Jest odsłonięciem potencjału, którego w dzisiejszych czasach nie powinniśmy lekceważyć, ani tym bardziej zmarnować. Ignorowanie siły legendy już raz obróciło się przeciwko Polakom, gdy partia Britain First wykorzystała symbol 303 w kampanii wymierzonej także w naszych rodaków.
Zofia Kozłowska-Budkowa (1893-1986), jedna z największych indywidualności polskiej mediewistyki XX w., przez ponad siedemdziesiąt lat związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Zakładem Nauk Pomocniczych Historii (od 1954 r., jako profesor), uczennica Stanisława Krzyżanowskiego, Franciszka Bujaka i Władysława Semkowicza, wybitna specjalistka w zakresie średniowiecznej dyplomatyki, paleografii oraz dziejopisarstwa ze szczególnym uwzględnieniem rocznikarstwa, pionierka nowoczesnych studiów nad historią Uniwersytetu Krakowskiego i elit intelektualnych, autorka należących do kanonu polskiej historiografii opracowań (Repertorjum polskich dokumentów doby piastowskiej, 1937) i edycji źródłowych (Najdawniejsze roczniki krakowskie i kalendarz, 1978).Wspomnienia z lat 1893-1923 to ostatnia większa praca Uczonej, przygotowana w postaci maszynopisu w roku jej dziewięćdziesiątych urodzin. Odtworzone w niej pierwsze trzydzieści lat życia Zofii Kozłowskiej uczennicy, a następnie słuchaczki Uniwersytetu Jagiellońskiego składają się na fascynującą panoramę epoki przełomu stuleci, pierwszego światowego konfliktu zbrojnego i odzyskania przez Polskę niepodległości. Autorka, będąca nie tylko obserwatorem, ale także uczestnikiem wielu opisywanych wydarzeń, sumiennie, a przy tym niezwykle barwnie, ocaliła we Wspomnieniach obraz dawnej codzienności, czasu lat dziecinnych spędzonych w ziemiańskich dworach, nauki w szkołach Kielc i Rygi, dojrzewania, spotkań z Ignacym Paderewskim i Henrykiem Sienkiewiczem, wreszcie fascynacji polityką i Uniwersytetem
Cóż za barwny i bogaty żywot! Historia prawdziwego romantyka, jakim był Harro Harring (1798–1870). Duńczyk z urodzenia, niemieckojęzyczny pisarz, z wyboru Polak, był zarówno niebywale popularnym w swej epoce poetą, jak i niepospolicie odważnym bojownikiem o wolność narodów, prześladowanym do końca swoich dni przez… carską policję. Mając niespełna 30 lat został ułanem, oficerem gwardii przybocznej wielkiego księcia Konstantego w Warszawie. W zamian za świetną służbę zaproponowano mu tam stanowisko… międzynarodowego szpiega carskiego na dworach europejskich. Kiedy oburzony odmówił, przedstawiono mu alternatywę: kazamaty na Syberii. Niewiele czekając czmychnął z Warszawy; ścigano go do granicy, a potem – niemal do końca życia. W każdym kraju, gdzie zjawiał się Harro Harring, ambasadorzy carscy żądali wydalenia go. Ich żądaniom czyniono (już wtedy…) zawsze zadość!
Gdzież nie był ten poeta zawadiaka… Poza niemal całą Europą dotarł do Rio de Janeiro, do Ameryki Północnej, nawet do Australii. Często pod przybranymi nazwiskami. I zawsze walczył. Najpierw podwójnym orężem, czyli bronią i piórem; wielokroć raniony i kontuzjowany, przez 34 lata z kulą pistoletową w piersi, która ugrzęzła tam w wyniku pojedynku. Potem posługiwał się tylko piórem. Jego porywające wiersze uwielbiano na wszystkich kontynentach; wiele z nich poświęcił bohaterom Powstania Listopadowego i uciemiężonej Polsce. Zakochany w pięknej polskiej arystokratce, związał się na zawsze z jej ojczyzną i przybrał polskie nazwisko Kazimirowicz.
Harro Harring najbardziej zasłynął oskarżycielskimi tekstami wobec rosyjskiego despotyzmu pt. Pamiętnik o Polsce pod rosyjskim panowaniem. Obnażył brutalność oraz cynizm carskiej władzy i ostrzegał przed nią, otwierając oczy wielu osobom w Europie i Ameryce. Kiedy na dodatek zdemaskował ważnego moskiewskiego szpiega na Zachodzie, barona von Schweizera, nie mógł już zaznać spokoju ze strony tajnych służb. Czując stałe niebezpieczeństwo, nigdy nie wychodził z domu bez pistoletu i sztyletu.
Przepędzany, aresztowany, uwalniany w wyniku interwencji porządnych ludzi, trwał niezłomnie przy swoich ideałach. Bardzo płodny pisarz i publicysta, władający dziewięcioma językami. Opublikował ok. stu tomów swoich utworów, a mimo to żył nieraz w skrajnej nędzy, ratowany od śmierci głodowej przez przyjaciół. Uznawany za rewolucjonistę stał się jednak obiektem ostrej publicystycznej napaści Karola Marksa, ponieważ zwalczał rodzący się właśnie komunizm, który uważał za „bałamutny filozoficzny materializm i ateizm”. Ostatni tekst publicystyczny z 1869 roku poświęcił (po angielsku) swej przybranej ojczyźnie i zatytułował znamiennie Do wrogów Polski.
Krystyna Szayna-Dec, posługując się znakomitą polszczyzną i opierając się tylko na faktach, napisała biografię, którą czyta się jak powieść awanturniczą. Nic dziwnego, taki bowiem był żywot tego wielkiego Polaka z wyboru.
Autor tej książki, ceniony historyk na amerykańskim uniwersytecie, jako osiemnastolatek został brutalnie zgwałcony przez katolickiego księdza. Długo borykał się z tym samotnie, podobne przypadki okrywała przez lata zmowa milczenia. W końcu zdecydował się opowiedzieć swoją historię, także dlatego, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o traumie, która bywa też udziałem mężczyzn, a którą to traumę społeczeństwo wydaje się ignorować. Mimo drastycznego tematu jest to książka wyważona, napisana z wielką odwagą i uczciwością.
Okoliczności historyczne spowodowały, że Bronisław Piłsudski, pozostając w głębokim cieniu swego brata Józefa, przez bardzo długi czas był dla Polaków niemal nieznany. Ich losy potoczyły się odrębnymi torami, nie łączyło ich także podobieństwo charakterów. Józef był człowiekiem walki, Bronisław pacyfistą, przeciwnikiem wszelkich działań zbrojnych i jakiejkolwiek przemocy. [...] Książka przybliża zawiłe koleje jego losu. W stulecie śmierci Bronisława Iskry przypominają jego postać nie tylko jako wybitnego etnografa, lecz również od mniej znanej strony jako człowieka niewolnego od wahań i rozterek, marzyciela i rozbitka duchowego, pechowca i samotnika, któremu życie poskąpiło szczęścia.
„Mózg jest instrumentem tak jak skrzypce, umysł zaś skrzypkiem grającym na tym instrumencie” - John Carew Eccles.
Kruchy dom duszy, mózg, przez najdłuższy czas pozostał białą plamą w historii medycyny. Książka Thorwalda opowiada o powstaniu i rozwoju neurochirurgii. Ukazuje losy pierwszych chirurgów, którzy odznaczali się nie tylko odwagą, determinacją ale też niezachwianą pewnością w to, że można i należy leczyć „zakazany organ”. „Kruchy dom duszy” to historia wzlotów i upadków ludzi zmieniających współczesną medycynę.
Zbigniew czy Zbyszek?Skrzypek klasyczny czy trębacz rozrywkowy?Artysta estradowy czy muzyk awangardowy?Zbigniew Wodecki miał dwa życiorysy. W pierwszym występował w filharmoniach jako skrzypcowy solista, podbijał Europę u boku Ewy Demarczyk, szalał w jazzowych improwizacjach i nagrywał piosenki, które wyprzedzały resztę polskiego popu przynajmniej o długość plerezy. W drugim uchodził za eleganckiego pana z telewizji, showmana w popularnych programach, muzyczną instytucję. Tyle że o tym pierwszym wszyscy na lata zapomnieli. Nawet on sam.Wodecki. Tak mi wyszło to książka na dwa głosy: reporterska opowieść Kamila Bałuka o Zbigu i jego przebojowym powrocie na scenę w 40 lat od debiutu; oraz historia Zbigniewa, którą Wodecki snuje w autobiograficznej rozmowie z Wacławem Krupińskim dosłownie na chwilę przed wybuchem Zbigomanii. Czy Zbigniew mógł przypuszczać, że powróci jako Zbig? Czy Zbig w młodości planował zostać Zbigniewem? A może po prostu tak mu wyszło?
Pierwsze polskojęzyczne wydanie wybranych fragmentów dziennika Ołeksandra Koszyca – światowej sławy ukraińskiego muzyka, przez długi czas zakazanego w rodzinnym kraju, dokąd mu nie pozwolono wrócić od czasu, gdy wraz ze swoim zespołem odbył tournée po Europie i obu Amerykach. Prezentowaną edycję prof. Walentyna Sobol przygotowała na podstawie materiałów historycznych, które odnalazła w Archiwum Ołeksandra i Tetiany Koszyców w Ukrainian Cultural and Educational Centre w Winnipeg.
Książka przybliża sylwetkę oraz dorobek orientalisty i podróżnika Witolda Władysława Rajkowskiego (1910prawdop. 1957), postaci właściwie nieznanej. W pierwszej połowie XX w. był to jeden z niewielu obywateli polskich, którzy nie tylko podróżowali po Bliskim Wschodzie, ale tam zamieszkali, uczyli się języka arabskiego, różnych jego dialektów i, co najważniejsze, starali się poznać i zrozumieć realia miejscowe. Wchodzili w interakcje z ludnością. W prezentowanej publikacji przytacza się głównie jego relacje z odbytych podróży po Egipcie, Libii, Syrii, Libanie, Transjordanii oraz Iraku. Zakres tematyczny tekstów jest szeroki. Wzbogacone są o liczne fotografie, które w większości nie były nigdy publikowane, wykonane przez orientalistę, a pozyskane z prywatnych zbiorów rodziny W. Rajkowskiego.
Na prawie 390 stronach tego opracowania zamieszczono 20 rozpraw, przedstawiających różne okresy i aspekty życia tytułowej postaci, a także rodu Szeptyckich, którego najwybitniejszymi przedstawicielami w XX wieku byli, oprócz głównego bohatera, jego dwaj bracia: greckokatolicki metropolita lwowski sługa Boży Andrzej (1865-1944) i generał Wojska Polskiego Stanisław (1867-1950).
Chociaż dokonania retoryczne Richarda Nixona rzadko bywają zestawiane w dyskursie popularnym z przemówieniami tak uznanych oratorów jak John F. Kennedy, Martin Luther King czy Ronald Reagan, zdolność do elokwentnego wyrażania swych racji i skutecznego osiągania założonych celów komunikacyjnych stawia go niewątpliwie pośród najwybitniejszych mówców XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Oratorska spuścizna Nixona jawi się jako niezwykle interesujący przedmiot studiów tym bardziej, że jego trwająca prawie trzy dekady kariera polityczna pełna była dramatycznych, wymagających efektywnej akcji retorycznej momentów. Celem niniejszego opracowania jest rzucenie nowego światła na dorobek krasomówczy 37. Prezydenta USA i omówienie go z uwzględnieniem swoistości politycznej, społecznej i kulturowej czasów, w których działał republikanin.
„Zbigniew Pełczyński. Podarunek życia” to składająca się z jedenastu rozdziałów książka wspomnieniowa poświęcona wybitnemu polskiemu filozofowi, wieloletniemu wykładowcy Uniwersytetu Oksfordzkiego, profesorowi Zbigniewowi Pełczyńskiemu. Autor David McAvoy – były student Pełczyńskiego – opisuje życie swojego mentora począwszy od jego młodości przypadającej na okres II wojny światowej, związanej z walką w szeregach Armii Krajowej i udziałem w powstaniu warszawskim, aż po emigrację do Wielkiej Brytanii i rozkwit niezwykłe bogatej, pełnej sukcesów działalności akademickiej profesora. Książkę uzupełnia zbiór zdjęć z archiwum prof. Pełczyńskiego.
Poruszające biografie kobiet, które los zetknął z największym tyranem XX wiekuW pierwszej części książki autorka przedstawia luksusowe życie kochanek Stalina i żon radzieckich prominentów. Barwnie opisuje, jak żyła czerwona elita na Kremlu, w podmoskiewskich daczach i w słynnym Domu nad Rzeką Moskwą.Z części drugiej dowiadujemy się, że ogromne przywileje nie były dane na zawsze dotychczasowe faworyty stawały się ofiarami czystek tylko dlatego, że ich mężowie tracili poparcie Stalina. Niesłuszne oskarżenia, wymuszane torturami zeznania, sfingowane procesy kończyły się zawsze tak samo: aresztowaniem i wyrokiem.Ostatnia część to wstrząsający obraz życia kobiet w stalinowskich łagrach.
Biografia Władysława Gomułki, jedynego I sekretarza KC PZPR, który chciał być samodzielnym politykiem. Jedynego, który mógł być samodzielnym politykiem. Historia polityka, który – tak jak jego poprzednik i jego kolejni następcy – przegrał wszystko.
Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej „Leninówki”, członek partii bolszewickiej, wierny wyznawca stalinizmu, który w obecności Berii miał odwagę odmówić samemu Stalinowi. Bierut zamknął go w więzieniu, a jego nazwisko padało na najważniejszych stalinowskich procesach w krajach bloku sowieckiego. W 1956 roku odprawił do Moskwy najpierw Chruszczowa, a później Rokossowskiego. Na placu Defilad słuchało go 400 tysięcy ludzi, więcej niż jakiegokolwiek polskiego polityka, nie wyłączając Józefa Piłsudskiego. Przez moment miał nawet poparcie kardynała Wyszyńskiego, a niektórzy księża nazywali go Władysławem V.
Gigantyczne poparcie narodu roztrwonił błyskawicznie, ale o to nie dbał. Coraz bardziej się staczał. Schlebiał antysemickim nastrojom, podżegał do „bratniej pomocy” w Czechosłowacji i był jednym z tych, którzy pogrzebali szanse na zreformowanie socjalizmu. A później kazał strzelać do robotników z Wybrzeża…
***
Władysław Gomułka mógł trafić do panteonu najwybitniejszych w polskiej historii. Ale musiałby, nawet pozostając ideowym komunistą, uwolnić się od uległości wobec moskiewskich genseków. W październiku 1956 roku miał w ręku wszystkie karty. Entuzjazm milionów Polaków, poparcie Kościoła, więcej niż przychylność emigracji. Wierzono, że poprowadzi Polskę ku wolności, jeszcze ułomnej, ale jedynej, jaka była wtedy możliwa. Wystarczył mu rok, by tę wiarę i entuzjazm ludziom odebrać.
Piotr Gajdziński, wytrawny biograf pezetpeerowskich sekretarzy, opisuje postać jednocześnie tragiczną i śmieszną. Człowieka miotającego się między wielkością i małością, depozytariusza największych nadziei Polaków, który zakończył czas swoich rządów strzelaniem do robotników. Gdyby mógł przeczytać książkę o sobie, właśnie taką jak ta, być może zrozumiałby, jak wielką dostał od historii szansę i jak głupio ją zmarnował.
Mariusz Urbanek
Zamiast posłowia: Jakub Karpiński: Dom, Marek Karpiński: Mój ojciec
Ok. 80 fotografii
Przyszło mi żyć w ciekawych i burzliwych czasach. Dzieciństwo jeszcze w czasie ukształtowanym na swój sposób przez XIX wiek. Potem I wojna, rewolucja, wreszcie niepodległość okresu międzywojennego. Wrzesień, okupacja, zburzenie Warszawy, jej odbudowa po II wojnie światowej. Wiele podróży i przeżyć, dla architekta szczególnie cennych.
Zbigniew Karpiński
Zbigniew Karpiński należał do grupy zdolnych absolwentów przedwojennego Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, którzy hołdowali ówczesnej awangardzie architektonicznej spod znaku Le Corbusiera i kongresów CIAM (Congres international d’architecture moderne, Międzynarodowy Kongres Architektury Nowoczesnej). Wielu przedwojennych nowatorów, podobnie jak Karpiński, włączyło się w wielkie dzieło odbudowy Warszawy, pracowali oni nad projektami wielkich gmachów użyteczności publicznej, lecz unikali zaangażowania w politykę. To na pewno udało się Karpińskiemu. Pozostał w PRL-u cenionym bezpartyjnym fachowcem. Warszawskie budynki profesora Karpińskiego do dziś są ozdobą naszego miasta i przetrwały z powodzeniem próbę czasu, a zwłaszcza Ściana Wschodnia ulicy Marszałkowskiej, która nadal pełni przewidzianą dla niej funkcję komercyjną, handlową, rekreacyjną i mieszkalną.
Z posłowia Tomasza Markiewicza
Publikacja zawiera wspomnienia architekta Zbigniewa Karpińskiego, profesora Politechniki Warszawskiej, projektanta budynków biur i urzędów w Warszawie, którego dziełem życia była wzniesiona w l. 1962-1969 Ściana Wschodnia - ostatni wielkomiejski kompleks urbanistyczny, jaki powstał w centrum Warszawy, jedno z najwybitniejszych osiągnięć modernizmu w Polsce. Książkę uzupełnia posłowie Tomasza Markiewicza oraz wspomnienia jego synów: Jakuba i Marka.
Biblioteka Kroniki Warszawy to nowa seria varsavianistyczna wydawnicza Domu Spotkań z Historią i Archiwum Państwowego w Warszawie popularyzująca nieznane źródła i świadectwa związane z Warszawą.
Biskup Tadeusz Pieronek - wyrazisty Sekretarz Generalny Episkopatu Polski, bezkompromisowy kapłan w czasach trudnych pytań o konstytucję, Unię Europejską, czy miejsce kościoła w demokracji. Z bagażem wojennych i PRL-owskich przeżyć. Kim jest i czy aby nie patrzymy na niego tylko przez pryzmat pojedynczych wypowiedzi? Jaki wpływ na historię tego Biskupa z Żywiecczyzny, urodzonego w 1934 roku miało pochodzenie, rodzina, Sobór Watykański II? Jaki wpływ miała kultura góralska, poezja, wysiedlenie i mało znana historia jego wybitnego taty? W tej bogatej o niepublikowane nigdy zdjęcia i materiały rodzinne książce, Szymon J. Wróbel poszukuje odpowiedzi na te i inne pytania. W rozmowach z osobami związanymi z biskupem: jego rodziną, ale także Januszem Gajosem, Moniką Olejnik, Jerzym Owsiakiem, czy prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?