Trzydziestosiedmioletni Harald Soleim trafił na Svalbard w 1977 roku. Choć planował zostać tam jedynie rok, by potem ruszyć na podbój Ameryki Południowej, Kapp Wijk stało się jego domem na kolejne czterdzieści lat.Wysoki, blady, energiczny mężczyzna. Miał brodę, ale bardziej niż trapera przypominał rabina. Żył tak, jak zawsze pragnął, i tak jak jego zdaniem żyć było trzeba. Znany ze swojego uporu i nieprzejednania, zyskał sławę na całym Svalbardzie. Lata spędzone w samotności zahartowały go i uczyniły jeszcze bardziej nieustępliwym. Samotnik w noce polarne, latem dusza towarzystwa. W swojej traperskiej chatce gościł agentów KGB, norweską królową i światowej sławy pianistę. Ma trudny charakter, ale jak mało kto zjednuje sobie ludzi.Norweski pisarz i dziennikarz Birger Amundsen, wieloletni powiernik Haralda, rysuje portret nietuzinkowego człowieka, który wybrał najdalszą Północ na swój dom. Z życzliwym dystansem opowiada historię Soleima, awanturnika, samotnika, a przede wszystkim oddanego przyjaciela. Człowieka pogodzonego z upływającym czasem i śmiercią. Bo jak mówi sam bohater książki: Jestem już stary, swoje przeżyłem, więc to dla mnie żadna tragedia.
Irytujące nonszalanckim podejściem do faktów i dat, ale bezkompromisowe, oryginalne w ocenach i interpretacjach, zawsze osobne pisarstwo wspomnieniowe Wacława A. Zbyszewskiego robi wrażenie autentyzmem, erudycją i odwagą.Zbyszewski wprawdzie nie wyjaśnia wszystkich aspektów biografii i zmagań ludzi, o których pisze (m.in. Adolf Bocheński, Maria Czapska, Jerzy Giedroyc, Stanisław Mackiewcz, Stanisław Mikołajczyk, Kajetan Morawski, Edward Raczyński, Janusz Radziwiłł, Jerzy Stempowski ), ale traktuje zmarłych tak, jakby żyli, bez taryfy ulgowej. Bohaterowie tego tomu wspomnień przedstawieni są bez uwznioślającego schematu, stają się dzięki temu bardziej zrozumiali i bliscy mimo formułowanych wobec nich oskarżeń i zarzutów.
Krzysztof Kasowski - wokalista, kompozytor, autor tekstów. W roku 1996 rozpoczął solową karierę jako K.A.S.A., podpisując kontrakt z BMG Poland. Wydał kilkanaście płyt. Pisywał felietony do Angory, Machiny i Aktivista oraz opowiadania do miesięcznika Lampa Iskra Boża. W 2012 roku wydał swoją pierwszą książkę pt. Kontrakt opowiadającą o kulisach polskiego show-biznesu.nn"Historia niedoszłego pierwszego polskiego rapera ukazana w krzywym jak nogi piłkarza zwierciadle".nKrzysztof SkibannRok 1991. Dolar jest dwudziestoletnim początkującym muzykiem marzącym o sławie i wyrwaniu się ze swojego miasta, w którym niewiele się dzieje. Rzuca szkołę i razem ze swoimi najlepszymi kumplami zakłada pierwszą rapową kapelę w Polsce. Bohater, pomimo że dotychczas nie słuchał rapu, od razu obwołuje się jego królem. Jednak droga na szczyt nie jest prosta. Chłopaków rozpraszają nieustanne imprezy, poza tym Dolar ma problem z napisaniem tekstów, które muszą być przecież życiowe, uliczne, bezkompromisowe, czyli zupełnie inne niż te, które można usłyszeć w radio czy telewizji. Kiedy mają w końcu kilka kawałków, decydują się na "atak na Jarocin" - na tym bowiem festiwalu zaczynało kariery wiele polskich kapel. Bez kolejki wdzierają się na scenę przesłuchań, przeciągają występ i nawet udaje im się porwać publiczność. Niestety nie przechodzą do finału. Mimo to się nie poddają i szukają jeszcze jednej możliwości zaistnienia na jakimś dużym koncercie. I ten ostatni występ, wraz z laureatami Jarocina, będzie wielkim sprawdzianem, czy Polska jest już gotowa na Króla Rapu.nnPowieść przybliża świat początku lat dziewięćdziesiątych, bez smartfonów, internetu i portali społecznościowych w czasach szalejącego kryzysu ekonomicznego, inflacji, gdzie bardziej liczyła się przyjaźń, lojalność i dobra energia niż pieniądze.
Literacki powrót autorki "Dymów nad Birkenau" do obozowej rzeczywistości. W naszym transporcie było jedno młode małżeństwo żydowskie; jak się dowiedzieli, że jedziemy do Oświęcimia, to zrozumieli, co to znaczy. Może rozpaczali? Nic podobnego! Żegnali się, on ją kochał przez całą drogę, przy wszystkich, jakby byli sami. To właśnie jest piękne. Żyć do końca pełnią siebie. Miejsce, które jest urzeczywistnieniem najgorszych cech ludzkich, może nie odebrać ofiarom godności i pragnienia miłości. Zalew gliniastego błota, gnijących odpadów, zmieszanych ekskrementów, krwi może nie przykryć czułości i stawiania losu drugiego człowieka ponad swoim własnym. W końcu nawet obozowe druty, karabiny maszynowe i komory gazowe mogą nie podołać, aby zgładzić w człowieku pragnienie dobra. Szmaglewska pokazuje, jak nadzieja pozwala, ale też zobowiązuje, by pozostać człowiekiem, niezależnie od tego, czy mamy ku temu warunki. Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji o książce oraz osobiste wspomnienie syna Seweryny Szmaglewskiej - profesora Jacka Wiśniewskiego. Krzyk wiatru to przejmujący w swym wyrazie artystyczny dokument czasów pogardy, który dziś można odczytywać nie tylko jako akt oskarżenia przeciw hitlerowskim zbrodniarzom, lecz protest przeciw obojętności świata usiłującego owe zbrodnie puścić w niepamięć. "Życie Warszawy" Seweryna Szmaglewska (1916-1992) - pisarka, jedyna Polka zaproszona do złożenia zeznań w procesie norymberskim. Przyszła na świat w Przygłowie, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Łódzkim. Po wybuchu wojny wróciła do Piotrkowa, gdzie pracowała jako ratowniczka w szpitalu i uczyła na tajnych kompletach. Osiemnastego lipca 1942 roku została aresztowana przez gestapo i przewieziona do obozu Auschwitz-Birkenau. Osiemnastego stycznia 1945 roku udało jej się uciec z marszu śmierci. Debiutowała w 1945 roku książką "Dymy nad Birkenau", w której opisała swoje obozowe przeżycia. W lutym 1946 książka została włączona jako materiał dowodowy przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Seweryna Szmaglewska przez lata była wiceprezeską Rady Naczelnej ZBoWiD. Opublikowała między innymi: "Zapowiada się piękny dzień" (1960), "Czarne stopy" (1960), "Niewinni w Norymberdze" (1972), "Dwoje smutnych ludzi" (1986). Odznaczona została Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki I stopnia.
Człowiek, który czeka. Pandemia na mansardzie – to dziennik i książka wspomnieniowa. To także książka o podróżach, życiu między Ameryką a Europą i o Warszawie. Agnieszka Taborska z rozbawieniem i czułością przygląda się rytuałom i drobnym cudom czasu odosobnienia. Izolacja paradoksalnie wiedzie nas w kosmopolityczną wędrówkę przez lektury i filmy, ukazując pandemie oczami Brama Stokera, Gabriela Garcíi Márqueza, José Saramago … Klasyczne powieści okazują się najlepszymi komentarzami do tego, co dziś nas spotyka.
„W styczniu, na dwa miesiące przed rozpoczęciem mojego sabbatical, G., która zwyczaje akademickie ma w małym palcu, poradziła mi, żebym niczego nie planowała. I tak wszystko potoczy się całkiem inaczej! Te twórcze urlopy mają bowiem tajemniczą właściwość: zawsze przynoszą naukowcom niespodzianki, przewracając ich życia do góry nogami. Jak zwykle, miała rację. Nie powiedziała tylko, że niespodzianki te będą dotyczyć całego globu.”
Agnieszka Taborska, pisarka, historyczka sztuki, romanistka, znawczyni surrealizmu. Autorka ponad 20 książek tłumaczonych na kilka języków, między innymi: Spiskowcy wyobraźni. Surrealizm; Okruchy amerykańskie; Senny żywot Leonory de la Cruz; Wieloryb, czyli przypadek obiektywny; Nie tak jak w raju („Dalkey Archive Best European Fiction 2017”). Jej bajki dla dzieci i dorosłych dostały wiele nagród. Wykłada w Rhode Island School of Design w Providence.
Jak scharakteryzować tych, którzy zabijają zawodowo? Co kryje się w głowie kata. Kim jest? Jak wygląda jego życie codzienne? Co myśli o swojej pracy? Jak sobie radzi z odbieraniem życia jako ze swoją codziennością? Odpowiedzi na te pytania podsunie czytelnikom lektura Czarnego dziennika kata i Dynastii katów.Przyjrzę się wszystkim, z którymi pracowałem w tym zawodzie od trzydziestu lat. [] Ta książka jest moją własną psychoanalizą pisze w Czarnym dzienniku kata Andr Obrecht, który ma potrzebę przepracowania doświadczenia bycia katem. Aby poradzić sobie z tym, musi to opowiedzieć, musi swoje przeżycia ubrać w słowa i podzielić się nimi.Rola kata, tak jak śmierć, jest tematem tabu. Dlaczego kat robi to, co robi? Kat zawsze przyciąga uwagę i zainteresowanie. Jest kimś na swój sposób wyjątkowym i za takiego się uważa: Na całym świecie są tylko dwie osoby, które mogą zadać śmierć: Bóg i kat. To moje prawo. I mój obowiązek stwierdza Andr Obrecht. Bohaterowie podkreślają przy tym, że cenią sobie spokojne życie i nie chcą być na co dzień rozpoznawani jako kaci. Co się za tym kryje? Czy jest to niezdrowa fascynacja ich pracą polegającą na obcowaniu ze śmiercią? Czy może obawa przed zemstą osób, które są bliskie straceńcom? A może strach przed przeciwnikami kary śmierci? Odpowiedzi na te pytania znajdzie czytelnik w książce.Kaci opowiadają o tym, że wierzyli w swoją pracę. Byli przekonani o jej słuszności. Mówią o ofiarach przestępstw, zwracają uwagę na krzywdy, jakie uczynili im skazańcy. Podkreślają swój profesjonalizm, czyli precyzję, z jaką wykonują karę śmierci. Jednocześnie wyłania się z tego obraz kata jako osoby o nastawieniu paranoicznym, obawiającej się reakcji otoczenia. Na kartach kreowane jest również inne oblicze człowieka wykonującego wyroki śmierci. Oblicze bardzo człowiecze, należące do kogoś mającego swoje upodobania, zasady, czas na przyjemności, życie rodzinne.Spore fragmenty historii kata poświęcone są przestępcom, np. seryjnemu zabójcy kobiet Henriemu Landru, nazywanemu Sinobrodym, Marcelowi Petiotowi lekarzowi medycyny, który przypisywał sobie 63 ofiary, jednak skazano go za 27 zabójstw, czy też Christianowi Ranucciemu zabójcy 8- letniej dziewczynki, którego egzekucja była ostatnią w karierze Obrchta.Jan Gołębiowski - psycholog kryminalny.
Amerykańska choroba. Zapiski o wolności ze szpitalnego łóżka Timothy Snyder na granicy życia i śmierci. Najbardziej osobista książka wybitnego historyka. …leżąc na wznak w szpitalnym łóżku z rurkami wychodzącymi z ramion i klatki piersiowej, nie byłem w stanie zacisnąć pięści, ale wyobrażałem sobie, że je zaciskam. Nie mogłem unieść się na łóżku, (…) ale widziałem siebie, jak to robię. Byłem kolejnym pacjentem na kolejnym oddziale szpitalnym, kolejnym zestawem niewydolnych organów, kolejnym nosicielem zakażonej krwi. Jednak nie czułem się tak. Czułem się (…) wściekły. Co zostanie po twojej wolności, gdy będziesz już pacjentem? Przykuty do łóżka. Zbyt słaby, by samodzielnie nawet się załatwić. Odseparowany od swoich dzieci? Od swoich bliskich? Z dala od ważnych dla ciebie spraw? Czy wtedy będzie mieć znaczenie, jaki jest twój stan konta bądź status społeczny? Pewnie myślisz, że nie. Mylisz się. Leżąc w szpitalnym łóżku, stawia te pytania, toczony śmiertelną chorobą Timothy Snyder. Wybitny historyk i autor własnym przykładem uświadamia nam, jak cienki jest naskórek naszych wolności. I jak łatwo go przebić.
Taka jest rzeczywistość. Ale czy można ją zmienić? Czy opieka zdrowotna nie jest prawem człowieka? Czy państwo w imię naszego dobra może nas więzić? Jak powinien działać system, który nie zamieni łóżka w pryczę, ale nam pomoże wrócić do zdrowia?
„Amerykańska choroba” to refleksja humanisty nad prawdziwym znaczeniem najważniejszego słowa: wolność. Nawet wtedy, gdy się umiera.
O czterech takich, co nie bali się marzyć. To oni podbili serca setek tysięcy fanów!Cześć, tu Kuba, Mateusz, Tomek i Maks. Trzy lata temu przyszliśmy do ""The Voice Kids"", by spełnić swoje marzenia. Żaden z nas nie przypuszczał wtedy, co z tego wyniknie. Wydaliśmy dwie płyty, dziewięć singli, dwa razy byliśmy nominowani do Fryderyków i występowaliśmy na Festiwalu w Opolu. Zagraliśmy dla Was kilkadziesiąt koncertów, a Wy za każdy razem wypełnialiście kluby i sale po brzegi. To Wam zawdzięczamy to, co osiągnęliśmy - to, o co inni walczą latami.Który z nas chciałby zostać aktorem? Dlaczego z koncertów musieliśmy wychodzić w asyście ochroniarzy? Jak rozumiemy to, o czym śpiewamy? Kim jest tajemniczy 5Dreamer? A przede wszystkim, jaka będzie największa zmiana, do której się szykujemy? Znajdziecie tu odpowiedzi na te i wiele innych pytań, którymi codziennie bombardujecie nas w Internecie. Tak chcemy Wam podziękować za to, co dla nas robicie.
We wspomnieniach z czasu prezydentury Barack Obama przedstawia dzieje nieprawdopodobnej przemiany młodego, poszukującego własnej tożsamości człowieka w przywódcę wolnego świata. Ukazuje zarówno swoje polityczne dojrzewanie, jak i przełomowe momenty pierwszej kadencji swojej, przypadającej na czasy dramatycznych zmian i zawirowań, prezydentury.Zaprasza czytelników do Gabinetu Owalnego i Sali Sytuacyjnej Białego Domu oraz zabiera ich w podróż do Moskwy, Kairu, Pekinu i wielu innych miejsc. Poznajemy tok jego myślenia, gdy organizuje swój gabinet, zmaga się z globalnym kryzysem finansowym i mierzy z Władimirem Putinem, spiera się z generałami o amerykańską strategię w Afganistanie, podpisuje reformę Wall Street, reaguje na niszczycielską eksplozję platformy wiertniczej Deepwater Horizon i zezwala na przeprowadzenie operacji Trójząb Neptuna, w której ginie Osama bin Laden.To niezwykle osobista i autorefleksyjna opowieść o człowieku, który założył się z historią - zaangażowanym animatorze społecznym poddanym próbie światowej polityki. Obama otwarcie pisze o siłach, które w kraju i za granicą stały mu na drodze, oraz o tym, jak życie w Białym Domu wpłynęło na jego żonę i córki. Nie obawia się mówić o wahaniach i rozczarowaniach, jednak nigdy nie wątpi w słuszność swojego przekonania, że w ramach wielkiego, amerykańskiego eksperymentu zawsze możliwy jest postęp.Były prezydent Stanów Zjednoczonych przypomina, że demokracja nie jest darem z niebios - trzeba ją dzień po dniu wspólnie budować na fundamencie empatii i porozumienia.
Przed Państwem drugi tom wspomnień pierwszego prezydenta polskiegoSzczecina Piotra Zaremby. Tym razem Autor przywołuje wydarzenia z lat 19461947.Powojenny Szczecin był miastem, którym Zaremba nie tylko administrował irządził, ale któremu oddał wszystkie swoje umiejętności, wiedzę i talentorganizacyjny. Na co dzień mógł zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, jakie stawiałaprzed nim tak nietypowa aglomeracja jak Szczecin. Miasto należało od początkuzorganizować i nadać mu nowy charakter. Pojawiły się plany ArteriiNadodrzańskiej, wyburzenia części Starego Miasta, odsłonięcia widoku na Odrę. Tezmiany widoczne są do dziś. Dzięki jego pracy i zaangażowaniu wizja nowegopolskiego Szczecina powoli zaczęła się urzeczywistniać.
Gdy miała niespełna trzy lata zaczęła występować w rodzinnej grupie cyrkowej Żejmo. Mając piętnaście lat była już doświadczoną artystką areny i estrady, chociaż tego ostatniego nie cierpiała. Absolwentka legendarnej szkoły aktorskiej FEKS. Znakomita aktorka. Jej tytułowa rola w ekranizacji Kopciuszka (1947) do dzisiaj w Rosji jest uznawana za kultową, chociaż zagrała tam 16-letnią dziewczynę mając 38 lat. W 1957 roku wraz z mężem Leonem Jeannotem przeniosła się do Polski i zamieszkała w Warszawie. Prowadzili otwarty dom, w którym można było spotkać największe gwiazdy polskiego filmu, teatru, telewizji i estrady. Pasjonatka gry w pokera i kanastę. Wspaniała matka, przeciętna kucharka, prawdziwa dusza towarzystwa, namiętna palaczka. Także utalentowana pisarka. Jej wspomnienia to obraz świata, który warto poznać.
Michaił Bułhakow uważał Moliera za kogoś szczególnie mu bliskiego, choć Molier miał więcej szczęścia jako pisarz: jego sztuki były wystawiane, sam w nich grywał i cieszył się zasłużoną sławą. Bułhakow przeciwnie Życia pana Moliera nigdy nie ujrzał w druku ani na scenie. Powieść trafiła do czytelników 22 lata po śmierci autora.W Życiu pana Moliera Michaił Bułhakow przedstawia pełną upokorzeń i rozczarowań egzystencję twórcy, którego współcześni nie doceniają, gdyż swym geniuszem przerasta otoczenie o całe epoki, a jego losy zależą od kaprysu tyrana. Losy Bułhakowa również zależały od tyrana, przejmująco brzmią więc ostatnie słowa powieści: ja, któremu nigdy nie będzie sądzone go zobaczyć, przesyłam mu na pożegnanie moje pozdrowienie.
Stefan Kudelski, genialny wynalazca, który zrewolucjonizował technikę nagrywania dźwięku na potrzeby radia, telewizji i kina, zdobywca czterech Oskarów oraz honorowy członek SMPTE, to postać wybitna, lecz mało znana. Autorka książki, towarzyszka ostatniej dekady jego życia, przypomina o jego zasługach i sukcesach, opisując zarazem trudną drogę, która do nich prowadziła. Pokazuje Stefana Kudelskiego z różnych perspektyw, na różnych etapach życia jako rozpieszczonego chłopca z zamożnej rodziny, należącej do elit Drugiej Rzeczpospolitej; ubogiego, nastoletniego imigranta w Zachodniej Europie, robiącego psikusy nauczycielom i szmuglującego przez granicę zegarki; genialnego wynalazcę, metodą prób i błędów rozwijającego własną firmę; kochanka, męża, ojca, przyjaciela, zapalonego żeglarza i pilota; starszego człowieka, pełnego zarówno zalet, jak i wad, rozliczającego się ze swoim życiem. Forma książki odróżnia ją od tradycyjnych biografii. Akcja toczy się podczas rejsu po Morzu Śródziemnym, na który wybiera się Stefan Kudelski wraz z autorką książki i innymi członkami rodziny. Pomiędzy żeglarskimi przygodami, podziwianiem cudów natury i kultury, rozkoszowaniem się wyborną kuchnią a przekomarzaniami i żarcikami, Stefan Kudelski snuje wspomnienia (nie zawsze w porządku chronologicznym), przywołuje ważne dla siebie zdarzenia i postacie, nie szczędząc zabawnych anegdot oraz ironicznych komentarzy, a czasami wpadając w sentymentalny ton. Jego opowieść przeplata się z fascynującą historią rodziny Kudelskich oraz jej krewnych na tle ważnych wydarzeń dziejowych, przytaczaną przez kuzynki Stefana oraz autorkę książki. Autorka, Maria Anna Macura urodzona w 1957 roku w Katowicach, obecnie dzieli życie między Katowice a Lozannę. Pochodzi z rodziny o tradycjach lekarskich i artystycznych. Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, pracowała w zawodzie przez dwadzieścia kilka lat. Spokrewniona poprzez swoją babkę, Annę z Kudelskich Le Brun, ze Stefanem Kudelskim, w 2003 roku porzuciła zawód, aby przeprowadzić się do Szwajcarii, zostać jego partnerką, a potem żoną. Spędziła u boku Stefana Kudelskiego dziesięć lat, aż do jego śmierci. Do dziś pozostaje pod wielkim wpływem osobowości męża, wuja i mentora zarazem. Ma dwóch synów z pierwszego małżeństwa Michała, lekarza dermatologa, oraz Adama, studenta IT. Pasjonatka podróży, historii, literatury faktu, opery oraz dobrej kuchni. Próbuje swoich sił zarówno w literaturze, jak też w sztukach plastycznych.
Słowa tej książki płomienieją głęboką miłością do nauk Buddy oraz do samego Mistrza. Autor stworzył obraz Jego życia oraz nauk i ubrał go w piękną literacką formę. Książka rozpoczyna się w chwili przyjścia na świat księcia Gautamy i opisuje cuda związane z Jego narodzinami oraz bajeczne życie, które prowadził na dworze swojego ojca, króla Suddhodana. Gautama już w bardzo młodym wieku osiągnął mistrzostwo w ziemskich naukach, a w młodości ożenił się z piękną Yasodharą.
W wieku 28 lat Gautama wiedziony głębokim współczuciem dla całej ludzkości postanowił odnaleźć drogę, po której mógłby po Nim kroczyć każdy człowiek żyjący na ziemi dążący do uwolnienia się z niewoli zmysłowego, materialnego życia oraz zmierzający do wolności od kajdanów własnego umysłu. Przez pewien czas oddawał się ascetycznemu trybowi życia, aby zrozumieć, że do uwolnienia wiedzie droga polegająca na mistrzowskim opanowaniu własnej negatywnej ludzkiej natury.
Przez wiele lat medytował i osiągnął stan doskonałego oświecenia oraz Nirwanę, stan całkowitej wolności od cierpienia oraz od koła narodzin i śmierci. Rozpoznał Cztery Szlachetne Prawdy i rozpoczął ich nauczanie, które kontynuował przez resztę życia. Do Jego najwierniejszych uczniów należeli członkowie Jego własnej, królewskiej rodziny – rodzice i żona.
Cytaty z książki:
Opowieść o Wielkim Wyrzeczeniu, żywocie i Naukach Gautamy, księcia Indii i założyciela Buddyzmu ....
Począwszy od ikon pokroju Giampiero Bonipertiego, przez czasy, w których błyszczeli Michel Platini i Zbigniew Boniek, aż do współczesności, kiedy publikę czarowali Zindine Zidane, Alessandro del Piero czy Andrea Pirlo Juventus zawsze posiadał w składzie gwiazdy rozpalające tłumy do czerwoności. Historia tego klubu to jednak nie tylko pojedyncze ikony, ale i mistrzowskie tytuły, skandale, a nawet rodzinne tragedie. Chcecie ją poznać?Ilustrowana historia Starej Damy to pełna faktów, a jednocześnie dostarczająca emocji książka pełna niepublikowanych wcześniej materiałów archiwalnych, w tym wywiadów oraz dokumentów, które będą nie lada gratką dla kibiców piłkarskich na całym świecie. Ta pozycja to literacka pamiątka, po którą fani sięgać będą przez kolejne pokolenia.Mnóstwo unikatowych zdjęć sprawia, że to wydawnictwo nie tylko dla miłośników klubu Agnellich, ale i wszystkich fanów futbolu, którzy zyskują unikatowe źródło informacji o tym, jak piłka nożna ewoluowała w ciągu ostatniego stulecia.Weźcie w dłoń biblię kibica Juventusu!
Wybrane i przygotowane do publikacji przez redaktora naukowego tomu artykuły stanowią interesujący rezultat prac badawczych skoncentrowanych na osobie Józefa Kotarbińskiego i na tym wszystkim, co jego twórczości, aktywności kulturalnej, warsztatu aktorskiego, a nawet życia prywatnego dotyczy. […] Kompozycja i zakres tematyczny przygotowanej publikacji zasługują na uznanie, a prace tu zamieszczone zainteresują zarówno badaczy literatury i dziejów teatru, jak również tych czytelników, dla których osoba bohatera zamieszczonych w tomie artykułów jest intrygująca.
Z recenzji dr. hab. Edwarda Jakiela, prof. Uniwersytetu Gdańskiego
Warren Niesłuchowski zmarł dokładnie rok temu, 17 czerwca 2019. Był on jednym z najbardziej ekscentrycznych, charyzmatycznych i dyskretnych obywateli świata i świata sztuki, ontologicznym wagabundą, tłumaczem-poliglotą, samoukiem i erudytą, uważnym towarzyszem artystów, networkerem bez statusu, chodzącą bibliografią i przypadkowym świadkiem ważnych wydarzeń.
Urodził się jako Jerzy Niesłuchowski w obozie pracy w Altstadt w Niemczech w 1946 roku. Pięć lat później rodzina wyruszyła statkiem do USA i osiadła w stanie Massachusetts. Imię Warren pojawiło się po tym, jak pewien życzliwy Anglik pożyczył mu brytyjski paszport, do którego Jerzy wkleił swoje zdjęcie. Warren zdezerterował wówczas, w 1969 roku, ze Stanów do Paryża, unikając służby w armii amerykańskiej w Wietnamie i wyruszając z legendarnym teatrem Bread and Puppet na Bliski Wschód. Tułaczka, przesiedlenie i podróż były jedynymi stałymi w jego bardzo płynnym życiu.
Warren był człowiekiem ontologicznie bezdomnym. Bezdomnym z urodzenia, ale też z wyboru. W 2003 roku porzucił mieszkanie w Nowym Jorku i przez kolejnych szesnaście lat żył jako gość innych po dwóch stronach Atlantyku, w poszukiwaniu, jak mówił, wyimaginowanej adopcji.
Podstawą wystawy i publikacji będzie wybór bogatej korespondencji mejlowej Warrena z ostatniego okresu jego nieustającej podróży, przedstawiający go jako niezwykłego towarzysza innych. Jego listy są pełne erudycji, ciepła, językowej finezji, ale też praktykaliów dotyczących zakwaterowania, podroży i konieczności znalezienia kolejnego locum. Oddają doświadczenie bezdomności, testowania koncepcji gościnności, a także wchodzenia w rolę gospodarza w czyimś imieniu. Z tej korespondencji wyłania się obraz kogoś, kto udowadniał, że radykalne, transkulturowe i transnarodowe połączenie sztuki i życia jest możliwe.
Książka wydana wspólnym staraniem Cabinet Books, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i Fundacji Galerii Foksal.
Nie zawsze musisz prowadzić. Czasami ważniejsze jest to, kto z tobą jedzie.RAHIM, współzałożyciel legendarnej Paktofoniki i Pokahontaz, ojciec i szara eminencja wytwórni MaxFloRec, po raz pierwszy opowiada szczerze o swoim życiu, hip-hopie, dorastaniu na Śląsku, spełnianiu marzeń i budowaniu muzycznej kariery. Od pierwszych bitów klejonych na amidze 1200 w rodzinnym mieszkaniu w Mikołowie, przez nagrywki z 3-X-KLANem, Kalibrem 44 i fenomenalny sukces Paktofoniki, aż po solową karierę, powstanie Pokahontaz, niecodzienne kolaboracje i własną wytwórnię MaxFloRec.Ta książka to wyczerpująca opowieść o miłości, przyjaźni, pakcie przy dźwiękach głośnika, a także nieuczciwych wydawcach i dzikim muzycznym rynku lat 90, w którym albo byłeś twardy, albo zostawałeś pożarty i kończyłeś z długami. Przeczytasz w niej o kulisach pracy nad kultową Kinematografią, śmierci przyjaciela, szaleństwie, które nastało po premierze filmu Jesteś bogiem, budowaniu własnej muzycznej tożsamości, pożegnaniu z przeszłością, o honorze i zaczynaniu wszystkiego od nowa, a także o Pokahontaz, nowych brzmieniach, promowaniu młodych artystów i całkowicie nowych projektach.To szczera spowiedź i podsumowanie ponad 20 lat życia pełnego muzyki, ciekawych opowieści, spotkań i ludzi. To książka faceta, który dużo osiągnął, jednocześnie nigdy nie zapominając o tych, których ma wokół siebie. I o osobach, które pomagały mu tworzyć i nieustannie przeć naprzód. O tych wszystkich, którzy są tacy jak on.O ludziach z tylnego siedzenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?