Wieczorem 8 grudnia 1980 roku świat się zatrzymał dla milionów ludzi, kiedy nadeszła wiadomość, że John Lennon, jedna z najbardziej lubianych gwiazd rocka, został z zimną krwią zastrzelony w Nowym Jorku. W swojej fascynującej książce Lesley-Ann Jones, uznana dziennikarka i autorka biografii muzycznych, opowiada o życiu, miłości, przedwczesnej śmierci i muzycznej spuściźnie muzyka.
Jones opisuje wzloty i upadki Lennona zarówno w jego życiu zawodowym, jak i osobistym. Śledzi bieg wydarzeń, który doprowadził Lennona do przeprowadzki do Nowego Jorku, gdzie został zastrzelony przed swoim domem fatalnej zimowej nocy.
Czterdzieści lat po tej tragicznej śmierci autorka kreśli wszechstronny portret jednej z najsłynniejszych legend muzyki, korzystając z nowych, wcześniej nieznanych źródeł i rozmawiając z ludźmi, którzy osobiście znali Lennona.
Kogo na planie filmowym nazywają Pani Energia? Kto zakładał takie płaszcze, jak Roberta De Niro, by za wszelką cenę być jak bohater ""Dawno temu w Ameryce""? Kto poleciał w kosmos na statku z ""Gwiezdnych wojen"" i do tej pory stamtąd nie wrócił? ""Zawód: aktor"" to rozmowy z wybitnymi aktorami o tajnikach pracy, spełnieniach i sposobach na to, by na chwilę zapomnieć, że jest się aktorem.
Opisane wydarzenia i postacie są prawdziwe strzeżcie się, oni są wśród wasIvan Borić dorastał w Zagrzebiu, stolicy Chorwacji, wówczas jednej z republik Jugosławii. W 1991 roku jego ojczyzna została zaatakowana przez jugosłowiańską armię federalną, złożoną w większości z Serbów. Zaczęło się palenie, niszczenie i zabijanie.Na wojnę poszedł także piętnastoletni Ivan, posługujący się dowodem osobistym swojego starszego przyjaciela. W 1995 roku wrócił z wszystkimi honorami wojskowymi z wojny do domu. W Wielki Piątek tegoż roku wdał się w bójkę z pięcioma mężczyznami, byłymi wrogami wojennymi. Zabił trzech z nich i poważnie zranił dwóch. Policja popełniła istotny błąd, nie zabezpieczając odpowiednio miejsca zbrodni. W efekcie sąd nie uznał, że Ivan działał w obronie własnej, ponieważ dowody rzeczowe zniknęły, a on, jako jedyny uzbrojony, został skazany na czternaście lat pozbawienia wolności.Po prawie dziewięciu latach spędzonych w najbardziej brutalnych postkomunistycznych zakładach karnych Ivan przyjechał na weekend do rodzinnego miasta Zagrzebia, gdzie szybko został ostrzeżony przez znajomych, że jego wrogowie poprzysięgli mu krwawą zemstę. Utworzył więc gang złożony z byłych żołnierzy i skazanych morderców i rozpoczął serię napadów; chciał finansowo zabezpieczyć swą córkę i jej matkę, zanim dosięgnie go śmierć.Minęło prawie siedem, dramatycznych lat obfitujących w spektakularne napady na banki i bankowozyIvan Borić, mimo że został uznany przez służby specjalne i policję za wroga publicznego numer jeden, nigdy nie stracił ludzkiej twarzy, w przeciwieństwie do spragnionych krwi kompanów. Nie chciał pieniędzy zdobytych za wszelką cenę, nie uważał krwawej zemsty za świętość. Przestrzegał starych, niepisanych zasad kodeksu przestępczego i niektórych przykazań Bożych. Na przełomie 2010 i 2011 roku wszystko się jednak zmieniło
Kolejna książka pogromcy Atlantyku i Amazonki to wielobarwna podróż, w której Autor widział dużo więcej niż prekursor epoki odkryć geograficznych, legendarny Marco Polo.
Pasmo porywających doświadczeń zarówno w krajach Pierwszego, jak i Trzeciego Świata oraz atencja dla ginących kultur i zwyczajów, a także spotkania z ludźmi, których trudno zapomnieć.
Przemierzył bezlik dróg i ścieżek pośród szczytów Bhutanu, pól ryżowych na Bali i tajemniczych świątyń Angkoru. Odwiedził palarnię opium w Laosie i sale hazardowe w Makau, jadł koniki polne w Birmie i psie mięso w Wietnamie. Rzutem na taśmę poznał jeszcze autentyczne kultury plemion tubylczych, Dajaków – legendarnych „łowców głów” na Borneo, czy Bausi z Papui Zachodniej. Stanął oko w oko z Janomami, plemieniem, które nie miało wcześniej kontaktu z białym człowiekiem. Jego zapisane notesy wciąż jeszcze wydają się napęczniałe od atramentu.
Na kartkach książki Autor snuje także chłodne refleksje nad nieodwracalnymi zmianami w naszej kulturze, nad surowymi prawami dżungli, które owładnęły współczesnym człowiekiem i wreszcie nad życiowym bilansem oraz schyłkiem pewnej epoki. Niepokoi go dziś widmo zmierzchu pogrążonej w chaosie i tkwiącej na rozdrożu Europy, z jej ultranowoczesną tożsamością, degradacją narodowych norm, marginalizującą rolą religii i zanikiem tradycji, która tracąc instynkt samozachowawczy staje się politycznym zakładnikiem islamu. Społeczeństwo obawia się o przyszłość, bo nie znajduje odpowiedzi na swoje problemy i wewnętrzne rozdarcie.
„Po szalonych globalnych przemianach, które zmieniły oblicze świata, dotknęła nas deprymująca niestabilność – pisze wybitny dziennikarz, podróżnik, człowiek instytucja.
– Teraz nadchodzi era nowej rzeczywistości, której nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić”. Pałkiewicz wśród ludzi, Pałkiewicz łączący, Pałkiewicz orędownik odnajdywania wspólnego języka. Czyż to nie ważniejsze w dzisiejszym świecie od pogoni za kolejnymi mirażami? Bogusław Chrabota „Rzeczpospolita” Czytam: „Barwny film mojego życia dobiega definitywnie do punktu docelowego”. „Przegrałem sam ze sobą”. Nie chcę wierzyć i nie wierzę. Jacek jeszcze nas wszystkich zaskoczy. Paweł Reszka „Polityka” Gdybyśmy wszyscy nauczyli się od niego sztuki dzielenia się radością życia i optymizmem, nasz świat i nasz kraj byłyby jeszcze cudowniejsze. Dlatego warto poznać tego człowieka. Jacek Karnowski „Sieci” Wybitna książka, wybitnego człowieka. Jest tu wszystko, ale przede wszystkim życie. Fascynujące i mądre. Po przeczytaniu tego tomu chce się piękniej i lepiej żyć. Paweł Siennicki „Polska The Times” Widział dużo więcej niż Marco Polo i potrafi też o tym wspaniale opowiadać. Tomasz Sakiewicz „Gazeta Polska” Ten kalejdoskop skrzący się kolorami, detalami nieistniejącej już często rzeczywistości, budzi podziw dla wiedzy Autora i każe się zastanowić czy nasz świat zmierza we właściwym kierunku. To fascynująca lektura. Aldona Toczek „Fakt” Wiarygodność przeżyć Autora może nieraz budzić wątpliwości i niewiarę. Jednak to tylko cząstka tego co doświadczył w barwnej podróży swojego życia. Andrzej Wójtowicz „Angora” O autorze: Jacek Pałkiewicz – podróżnik, dziennikarz, pisarz, twórca survivalu w Europie. Ustalił miejsce narodzin Amazonki, pokonał samotnie Atlantyk w łodzi ratunkowej, przecierał szlaki na Borneo i Nowej Gwinei. Jest weteranem Sahary, poznał najdalsze kresy Syberii, pracował w afrykańskich kopalniach złota i diamentów. Postać wielowymiarowa, wokół której narosło wiele legend. Bezkompromisowy, z odwagą wyraża mało poprawne poglądy. Obiektywny komentator rzeczywistości, obywatel świata i jego odkrywca. Autor bestsellerowych książek, m.in.: Syberia i Pasja życia, inspiruje dwa pokolenia polskich podróżników.
Wnikliwy portret jednego z najbardziej cenionych polskich improwizatorów na scenie światowej.
Niedoszły malarz, nieokiełznany improwizator, nagradzany autor muzyki do filmów Wojciecha Smarzowskiego, kochający mąż i ojciec, dyslektyk erudyta, człowiek próbujący nieustannie odnaleźć równowagę na szalonym rollercoasterze życia… Autobiografia Mikołaja Trzaski to bezkompromisowe i szczere podsumowanie pierwszej pięćdziesiątki i ponad trzydziestu lat aktywności muzycznej. Muzyk opowiada o dramatycznych losach swojej rodziny z okresu wojny, o Żydach i folksdojczach, wreszcie o wieloletnim przepracowywaniu traum. Razem z Mikołajem Trzaską przenosimy się w czasy jego młodości na wielobarwnych peryferiach tak zwanej PRL-owskiej szarzyzny, czytamy o ekscesach Totartu i sceny yassowej.
Trzaska odkrywa karty, zabierając nas w pełną zaskoczeń podróż po swoim życiu i, oczywiście, świecie muzyki improwizowanej. Błyskotliwie i bez ogródek zgłębia przed czytelnikiem tajniki procesu twórczego, opowiada o nietuzinkowych ludziach, jakich spotkał na swojej drodze – od Tymona Tymańskiego po Petera Brötzmanna – o podróżach i mozolnym procesie budowania twórczej pewności siebie. Owszem, Wrzeszcz to historia życia wybitnego muzyka, ale przede wszystkim jest to kreślony wprawną ręką, czasem mroczny, czasem tchnący nadzieją autoportret człowieka, który nie chce siebie upiększać. Taki jest Trzaska.
Mikołaj Trzaska (ur. 1966) – saksofonista, improwizator, kompozytor. Współzałożyciel (wraz z Tymonem Tymańskim) legendarnej grupy Miłość, filar yassowej rewolucji. Współpracował z najwybitniejszymi muzykami z Polski, Europy i Stanów Zjednoczonych, m.in. Joe’m McPhee, Kenem Vandermarkiem, Peterem Brötzmannem oraz z pisarzami: Marcinem Świetlickim, Jurijem Andruchowyczem i Andrzejem Stasiukiem. Autor muzyki teatralnej i filmowej (Dom zły, Róża, Drogówka, Pod Mocnym Aniołem, Wołyń, Kler).
Janusz Jabłoński – dziennikarz muzyczny specjalizujący się w jazzie i muzyce improwizowanej, współautor (wraz z Tomaszem Gregorczykiem) kilkuset wywiadów z improwizatorami. Jego teksty ukazywały się m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, „Ruchu Muzycznym”, „Jazz Forum”, „Glissandzie” i „Muzyce w Mieście”. Od 2008 roku współpracuje z radiową Dwójką, gdzie prowadzi regularnie audycje muzyczne. Pracuje w Dziale Promocji i PR Wydawnictwa Literackiego.
Tomasz Gregorczyk – dziennikarz i krytyk muzyczny, wieloletni współpracownik radiowej Dwójki (m.in. program Rozmowy Improwizowane), zastępca redaktor naczelnej w kwartalniku kulturalnym „Fragile”. Przygotowana we współpracy z Januszem Jabłońskim audycja „Improwizator” została nominowana do radiowej nagrody Prix Italia w 2011 roku. Publikował m.in. w „Ruchu Muzycznym”, „Muzyce w Mieście”, „Diapazonie”, „Glissandzie” i „Jazz Forum”.
Heavymetalowa miłość do Mercyful Fate i King Diamond jest głęboka i krwistoczerwona.Martin Popoff wypuścił na ten nikczemny świat pierwszą książkę celebrującą to diabelskie, duńskie zjawisko, a konkretnie jego sedno Mercyful Fate.Z pewnością każdy szanujący się fan zna Melissę i Don't Break the Oath, ale podobnie jak w przypadku większości ponad 80 książek, które napisał, pisząc tę książkę, Martin miał chytry plan, a mianowicie nawrócenie tych, którzy jeszcze nie są nawróceni, na każdy album Mercyful Fate po jego pierwszej reaktywacji w roku 1993 aż do wrzucenia zespołu do ognistych otchłani piekielnych w roku pańskim 1999.Rzeczywiście, to klasyczne albumy zespołu są dwoma kamieniami węgielnymi znakomicie wykonanego blackmetalowego szaleństwa, ale In the Shadows, Time, Into the Unknown, Dead Again i chyba najbardziej 9 te wszystkie płyty są poświęcone tym samym potem oraz przygotowane według bezbożnych standardów wykonania i produkcji, które King stosuje do wszystkiego, co robi.Czas wkroczyć do upragnionego magicznego kręgu, wejść do pentagramu i świętować wraz z Popoffem ten wspaniały katalog heavy metalu z najwyższej półki, ukochany przez Metallikę i fanów na całym świecie, jako prawdopodobnie jedyny zestaw piosenek tak twórczo intensywnych, jak te wydane przez Judas Priest w latach 1976-1979. Uwierz w to, czytelniku King, Michael i Hank wiedzieli, co robią. Weź tę książkę i przeczytaj o tym, jak ta trójka w pełni zrealizowała główny plan, dzięki któremu ten zespół stał się jednym z ulubionych nawet wśród najbardziej wymagających koneserów.
Mikołaj Kopernik z pewnością należy do najbardziej znanych Polaków, stąd nie mogło zabraknąć go w serii ""Nazywam się..."" - o znanych postaciach nauki i kultury. Torunianin, autor słynnej rozprawy O obrotach sfer niebieskich, znany jest głównie jako astronom i twórca teorii heliocentrycznej. Niewielu natomiast wie, że Kopernik zdobył wszechstronne wykształcenie na uniwersytetach w Krakowie, Bolonii i Padwie i poza astronomią i matematyką świetnie znał się na prawie, medycynie (był lekarzem), a także miał swój wpływ w rozwój systemu monetarnego! Ostatnio o Koperniku zrobiło się znowu głośno z powodu odnalezienia jego grobu i ponownego, uroczystego pochówku we Fromborku, gdzie pracował i zmarł. Dowiedzmy się więcej o tym wybitnym człowieku renesansu!
Pozostawione w rękopisie dzienniki Georga Heyma (1887styczeń 1912), obejmujące okres od grudnia 1904 do grudnia 1911, przedstawiają formowanie się emocjonalności i twórczości poety wśród zmiennych nastrojów między lirycznym pięknem i grozą natury, głęboko przeżywanymi lekturami, miłosnymi uniesieniami i przejściowymi miłostkami, przekonaniem o sile własnego talentu i zwątpieniem w siebie, przerażeniem postacią świata i myślami o bliskiej śmierci.Przygotowane przez przyjaciół pośmiertne wydanie wierszy Heyma pt. Umbra vitae (Cień życia) wywołało entuzjazm i zarazem żal z powodu wielkiej straty, jaką poniosła poezja niemiecka. Jego halucynacyjna wyobraźnia nie ma w niej sobie równych.Przekład i objaśnienia: Andrzej Lam
Aleksander Landau - urodził się w pierwszych latach XX wieku w rodzinie żydowskiej, prawdopodobnie w Tomaszowie Mazowieckim. Przez kilka lat uczył się w Konserwatorium Warszawskim (klasa fortepianu) u prof. Henryka Melcera-Szczawińskiego, studiów jednak nie ukończył. Potem imał się różnych prac: w Tomaszowie Mazowieckim był urzędnikiem w fabryce sukna należącej do spokrewnionej z Landauami rodziny Landsbergów; w Warszawie sprzedawał węgiel na opał; we Lwowie zajmował się sprzedażą stołów bilardowych. Po wybuchu wojny znalazł się w getcie warszawskim, gdzie zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w 1943 roku.O książceTa książka to kopalnia informacji o warszawskiej i lwowskiej elicie artystycznej, o życiu rodzin żydowskich fabrykantów, o egzystencji zwykłych ludzi bo w tych trzech kręgach jej autor stale się obracał, swobodnie i płynnie przechodząc z jednego do drugiego.Listy Aleksandra Landaua do Jarosława Iwaszkiewicza zachowało się łącznie w stawiskim archiwum 55 listów, listy Jarosława Iwaszkiewicza do Landaua prawdopodobnie zaginęły w getcie - świadczą jednak, iż często życie ludzkie widziane przez pryzmat kariery zawodowej i urzędniczych dokumentów ma niewiele wspólnego z prawdą. Od pierwszego do ostatniego listu śledzimy w napięciu zmagania się człowieka z własnymi demonami, a imię tych demonów legion: nieszczęśliwa miłość, wódka, życiowa niezaradność, niewytłumaczalny pęd ku samozatracie, marnowanie szans podsuwanych przez ludzi lub los. Przy tym wszystkim Landau umiał zachować pogodę ducha, choć był to nastrój wisielca stojącego przed szubienicą na pięć minut przed egzekucją. Historia zna jednak wypadki, gdy wtedy przychodzą ludziom na myśl najlepsze dowcipy. A jest to zarazem pogoda ducha mędrca, który już wyzbył się złudzeń zarówno co do natury własnej, jak i natury innych ludzi i z wysokości okrutnej wiedzy patrzy na świat, ogrzewając tę wiedzę ciepłem współczucia. Toteż nierzadko listy Landaua do Iwaszkiewicza przywodzą na myśl listy Seneki do Lucyliusza i nie ma w tym porównaniu przesady.Listy Landaua mają jednocześnie jakąś liryczną nutę, w której śmiech zmienia się powoli w płacz, a życie w konanie jakby tylko taki kierunek życia był przewidziany dla dobrych ludzi.Listy opracował, opatrzył przypisami oraz wstęp napisał Robert Papieski.
David Copperfield to ósma powieść Charlesa Dickensa. Pełny tytuł powieści to The Personal History, Adventures, Experience and Observation of David Copperfield the Younger of Blunderstone Rookery, którego nigdy jednak nie opublikowano. Książka ukazała się w 1850 roku.Jest to historia życia Davida Copperfielda od dzieciństwa aż do wieku średniego, z jego własnymi przygodami oraz licznymi przyjaciółmi i wrogami, których spotkał na swojej drodze. Jest to jego droga zmiany i rozwoju od dzieciństwa do dojrzałości, podczas której główny bohater przechodzi przez kolejne etapy swojego rozwoju.Tytuł traktowany jest często jako arcydzieło Dickensa lub triumf sztuki Dickensa. Stanowił punkt zwrotny w jego twórczości. Choć napisany w pierwszej osobie, David Copperfield jest uważany za coś więcej niż autobiografię, wykraczającą poza te ramy w bogactwie tematów i oryginalności pisarstwa. Według słów autora, powieść ta była bardzo skomplikowanym splotem prawdy i inwencji twórczej. Niektóre elementy powieści zaczerpnięte zostały z własnego życia Dickensa. We wstępie do wydania z 1867 roku Dickens napisał: Jak wielu kochających rodziców, mam w sercu ulubione dziecko. Nazywa się David Copperfield.
Prezentujemy II zmienione wydanie Listów miłosnych i nie Rafała Wojaczka pod redakcją prof. Stanisława Beresia we współpracy z Dagną Cichoń w klasycznej twardej oprawie.Unikatowa publikacja, która jako pierwsze tego typu wydawnictwo gromadzi niemal całą korespondencję listowną prowadzoną przez poetę od lat młodzieńczych aż do momentu jego tragicznej śmierci. Redaktorem tomu jest prof. Stanisław Bereś historyk literatury, medioznawca, krytyk literacki, autor m.in. biografii poety. W książce znajdą się listy poety pisane do rodziny (matki czy ojca), jak i korespondencja z partnerkami życiowymi, literatami czy wydawcami.O autorze:Rafał Wojaczek (1945) urodzony w Mikołowie. Poeta i prozaik. Debiutował w 1965 roku w miesięczniku Poezja. Za życia wydał tomy Sezon (1969) oraz Inna bajka (1970), pośmiertnie ukazały się: Nie skończona krucjata (1972), Którego nie było (1972), Utwory zebrane (1976), Wiersze (1996) i Reszta krwi (1999). Zmarł w nocy z 10 na 11 maja 1971 we Wrocławiu.
Wyobraźmy sobie, że z podręczników szkolnych znikają wiersze Adama Mickiewicza, a na ich miejscu pojawiają się teksty utworów śpiewanych przez Zenka Martyniuka czy zespołu Ich Troje. Co poeta chciał w nich powiedzieć? Tego dowiedzą się Państwo czytając Zero zahamowań.Nie jestem modelowym odbiorcą disco polo, rapu czy heavy metalu. Jestem tych gatunków ofiarą, by tak rzec, przypadkową. W tej książce staram się pokazać, co się dzieje, jeśli teksty tych utworów trafią w niepowołane, czyli moje, uszy. Uszy kogoś, kto stara się zrozumieć, o co w nich (tekstach, nie uszach) chodzi.Literatura, którą wziąłem tu na tapet, jest jednak specyficzna. Nie znajdziemy jej w książkach czy tomach wierszy, za to trudno się od niej opędzić. Atakuje nas w samochodach, autobusach, na wyciągach narciarskich, w wesołych miasteczkach, na festynach i różnego rodzaju świętach ulicznych, w czasie imprez sportowych, na plażach, w barach, smażalniach, lodziarniach, dobiega z telewizorów i radioodbiorników od sąsiadów lub ze słuchawek współpasażerów tramwajów, którzy za głośno czegoś słuchają. Jest to bowiem szeroko pojęta poezja śpiewana. Teksty literackie, które powstały po to, by ktoś napisał do nich muzykę i ktoś je zaśpiewał. Ku naszemu utrapieniu.Michał RusinekPan Michał Rusinek dysponuje kilkoma cechami, które mogą spowodować, iż zostanie uznany za persona non grata w środowisku nowych elit. Jest kulturalny, wykształcony, dobrze wychowany, umie czytać i pisać, a nawet poprawnie mówić po polsku. W tej sytuacji może wkrótce znaleźć się poza nawiasem nowoczesnego społeczeństwa a będąc poza nawiasem może sczeznąć. Sczeźnięty Michał Rusinek jest widokiem przykrym. Apeluję więc do Szanownych Państwa, aby kupili i przeczytali, a jeśli komuś bardziej odpowiada inna kolejność, to przeczytali, a następnie kupili tę książkę.Ostrzegam jednak, że dzięki niej to, co wydaje się oczywiste, może stać się nieoczywiste, a to już pierwszy krok, aby stanąć w kręgu osób podejrzanych.Wojciech Mann
Jaki byłby dzisiejszy muzyczny świat, gdyby nie Wielki Jan Sebastian Bach... W dzisiejszych czasach biblia pianisty to utwory skomponowane przez Jana Sebastiana Bacha.
Maria Strzykowska – pedagog, muzyk, wychowawca młdozieży, kompozytorka i autorka książek: „Nutaczek w Krainie Melodii”, „Cybernuty wylądowały”, „Muzyczne portrety imion”, podręczniki do nauki gry na fortepianie - „Jak Zosia” została pianistką cz. I i II, „Muzyczne opowieści o zawodach”, „Fryderyk Chopin genialny pianista i kompozytor”. Powstały też dwie książki związane z moim hobby - „Serwety na drutach” i „Oczka i druty bez tajemnic”. Naukę gry na skrzypcach i fortepianie rozpoczęłam mając 6 lat. Całe moje życie jest związane z muzyką, młodzieżą i pisaniem książek, które powstają dla wspaniałych, uzdolnionych muzycznie osób. Co lubię? Kwiaty, podróże, spotkania z ciekawymi ludźmi, muzykę Chopina, Mozarta, Beethovena i Joplina, ciepło, błękitne niebo, palmy. Podziwiam Leonarda da Vinci i ludzi oddanych nauce i sztuce.
„Wiedząc, że Dzielnica D jest w znacznej mierze książką autobiograficzną, szukałem w niej początków Artema jako człowieka i jako pisarza. W jakiej atmosferze i w jakim środowisku się wychowywał? Jacy ludzie i jakie wydarzenia miały na niego wpływ? Wszystko to znalazłem. Raz z humorem, raz ze smutkiem autor maluje nam zbiorowy portret kilkudziesięciu mieszkańców swojej, jak już wspomniałem, nie najładniejszej, to znaczy beznadziejnej, to znaczy całkiem zwyczajnej i typowej dzielnicy w tak samo zwyczajnym i typowym mieście ukraińskim”.
Ołeksandr Bojczenko (ze Wstępu )
Barwna opowieść o życiu Rafaela Santiego lub jak chcą niektórzy Raffaella Sanzio lub Rafaela Urbino. Z perspektywy 500 lat, jakie upłynęły od dnia jego śmierci, jawi się ono jako pasmo nieprzerwanych sukcesów, a on sam wydaje się być wybrańcem Bogów. Jego wielkość dostrzegali już jemu współcześni, podziwiano jego talent i osiągnięcia, ujmujący charakter oraz duchową i zewnętrzną urodę. Jeszcze za życia zyskał sławę i miano boskiego, cieszył się przychylnością możnych ówczesnego świata: papieży i kardynałów, przyjaźnią wybitnych umysłów epoki i miłością kobiet. W renesansowym Rzymie powiadano: Piękny człowiek, piękna sztuka, piękne kobiety, piękny dom, boski człowiek, a legenda człowieka, któremu wszystko przychodziło bez wysiłku, otoczonego wielbicielami i pławiącego się w luksusie została utrwalona jeszcze przez XVI-wiecznych biografów, którzy jak np. Giorgio Vasari twierdził w ""Żywotach najsłynniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów"", że Rafael żył nie jak malarz, lecz w rzeczywistości wiódł żywot księcia.
Wzruszająca opowieść Reginy Brett o miłości do swojej mamy, która nie potrafiła kochać własnej córki. Przejmujące wspomnienia pisarki z dzieciństwa, ale i z dorosłości, kiedy podjęła próbę prawdziwego poznania i pokochania chorej na alzheimera matki.
W mocnych, a zarazem uzdrawiających słowach Regina Brett portretuje trudną relację rodzic–dziecko. Sięga zarówno do pięknych, jak i trudnych chwil, kreśląc niezapomnianą historię bólu, przebaczenia, a wreszcie – wszechogarniającej miłości.
Swoją książkę dedykuje wszystkim czytelnikom, zwracając się do nich z przesłaniem, aby zawsze starali się kochać tkwiące w nich dziecko.
To ja mam być dla siebie dobrą mamą. To ja mam kochać siebie bezwarunkowo, zarówno zranioną, jak i szczęśliwą czy poszukującą swojej drogi. Nie muszę niczego w sobie zmieniać. Wystarczy, że pokocham siebie taką, jaką jestem. Mocniej, niż kochała mnie mama.
Regina Brett
Babochłop, dziwoląg, cyrkówka – pierwsze polskie sportsmenki nie miały lekkiego startu. Narażone na złośliwe komentarze konserwatywnego społeczeństwa powoli wdzierały się na szczyt, a kobiecy sport, mimo wielu przeszkód natury społecznej i obyczajowej, rozwijał się i przenikał do świadomości mas. Karolina Kocięcka to pierwsza światowej klasy polska sportsmenka, która przyczyniła się nie tylko do rozwoju kolarstwa, lecz swoją postawą zabrała także głos w walce o równouprawnienie kobiet. Sama mówiła o sobie: „Wybijałam »okno« do Europy dla polskiego sportu”. Elżbieta Ziętkiewicz wyjechała do Wiednia, aby zostać pianistką. Fortepian szybko zamieniła jednak na narty, zyskując wśród Austriaków przydomek „fenomenalnej Polki”. Jako jedna z pierwszych kobiet na świecie trenowała skoki narciarskie, stając do rywalizacji razem z mężczyznami. Początek kariery Jadwigi Jędrzejowskiej zbiegł się z rewolucją w sportowej modzie kobiecej. Na jej oczach zmieniała się rzeczywistość. Sama, mimo robotniczego pochodzenia, zdecydowała się na jeden z najbardziej elitarnych sportów, co szybko zaprowadziło ją na szczyt. Została finalistką Wimbledonu. O Halinie Konopackiej – pierwszej polskiej zdobywczyni złotego medalu olimpijskiego mówiła cała Polska. Międzywojnie to czas sukcesów Stanisławy Walasiewiczówny – najlepszej sprinterki świata, Jadwigi Wajsówny – wicemistrzyni olimpijskiej w rzucie dyskiem i Wandy Modlibowskiej, która ustanowiła rekord świata w długości trwania lotu szybowcem, utrzymując się w powietrzu przez ponad dobę. Piękne i zarazem tragiczne są wojenne karty wybitnej narciarki i kurierki tatrzańskiej – Heleny Marusarzówny oraz Marii Kwaśniewskiej – medalistki olimpijskiej, która dzięki wspólnemu zdjęciu z Hitlerem zrobionemu podczas igrzysk w Berlinie, ocaliła życie wielu Polakom w czasie II wojny światowej. Książka Krzysztofa Szujeckiego to opowieść o determinacji, pasji, walce ze stereotypami i własnymi słabościami. O kobietach, prekursorkach, które na zawsze zmieniły oblicze polskiego sportu.
W przedwojennej Polsce. Życie codzienne i niecodzienne to swoisty reportaż z przeszłości, w którym wspomnienia, anegdoty i literackie relacje układają się w opowieść o szczególnym okresie historii polskiego społeczeństwa, jakim było dwudziestolecie międzywojenne. Radość z odzyskanej niepodległości, szybkie zmiany cywilizacyjne i obyczajowe, bujne życie towarzyskie, sukcesy i porażki w drodze do nowoczesnej Europy tworzyły niezwykłą atmosferę tamtych lat, która wciąż nas zachwyca.
Dokądkolwiek wyjeżdżał, zawsze w pierwszej kolejności odwiedzał trzy miejsca: świątynię, cmentarz i dom publiczny. Lubił prostytutki, lubił aktorki, śpiewaczki, pisarki a uchodził za pięknego mężczyznę. Chyba żaden inny pisarz nie cieszył się tak powszechnym uwielbieniem kobiet. Większość życia spędził jednak w stanie kawalerskim, zapewniając wszystkich, a zwłaszcza ukochaną siostrę Marię (która mówiła: Swoje życie poświęciłam bratu), że nigdy się nie ożeni. Kiedy to zrobił trzy lata przed śmiercią zaprzyjaźniony Iwan Bunin uznał ten krok za samobójstwo.Kobieta może stać się przyjacielem mężczyzny tylko w tej kolejności: z początku dobra znajoma, potem kochanka, a potem dopiero przyjaciel twierdził bohater Wujaszka Wani, doktor Michaił Astrow, a w rzeczywistości sam Czechow. Oficjalnie uznany za przyjaciela kobiet, dla tych, które go kochały, potrafił być okrutny i niesprawiedliwy.Sylwia Frołow wydobywa z cienia wielkiego pisarza swoje bohaterki, które jednocześnie były bohaterkami jego utworów. Bo nie ma pisarza Czechowa i nie ma człowieka Czechowa bez kobiet. Nie na darmo Płatonow powiadał: Mężczyzna bez kobiety jest jak parowóz bez pary!.
Urzekający i inspirujący portret legendarnej aktorki Meryl Streep.Królowa Meryl opowiada o pierwszych, odważnych rolach i swojej działalności na rzecz niezależności kobiet. Jest najbardziej znaną aktorką naszych czasów i pozostawiła niezatarty ślad w popkulturze. Jest kameleonem, który całkowicie zamienia się w każdą postać, którą gra. Nigdy nie sięga po podobne role. Zamiast tego wykorzystuje swoje wyrafinowanie, by kreować dynamiczne i skomplikowane postaci - Joanny Kramer, Karen Silkwood, Julii Child, Margaret Thatcher, Katharine Graham. Niegdyś niezgrabna, z burza kręconych włosów nastolatka w latach 60. i 70. zaangażowała się w ruch feministyczny. Kiedy skończyła 40 lat, wiek, w którym wiele aktorek znika ze sceny, Streep ruszyła na podbój kina, wybierając nieoczywiste role i zdobywając po drodze wiele nagród. Erin Carlson nie tylko dokumentuje jej niezwykłe osiągnięcia, wybory, przyjaźnie i spory, ale także to, w jaki sposób w każdej roli przemyca wartości, w które mocno wierzy. Książka jest przezabawnie ilustrowana przez artystę Justina Teodoro, wzbogacona listami i licznymi anegdotami, które uzupełniają portret tej niepowtarzalnej królowej kina.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?