W wywiadzie przeprowadzonym przez Irenę A. Stanisławską z doktorem Edwardem Krzemińskim psychiatra wyjaśnia, dlaczego przybywa zaburzeń psychicznych natury emocjonalnej, różnego rodzaju psychopatii i uzależnień, kiedy mamy do czynienia z problemami, a kiedy z zaburzeniami lub chorobami psychicznymi. Mówi o schizofrenii, chorobie dwubiegunowej, depresjach, nerwicach, psychogeriatrii i wychowywaniu dzieci. A także o typie osobowości najlepszym na partnera, o sposobie na jąkanie, funkcjonowaniu szpitala psychiatrycznego i teatrze Bim-Bom.
Wywiad rzeka z jednym z najbardziej kontrowersyjnych współczesnych historyków i socjologów. Jan Tomasz Gross wzbudza często silne negatywne emocje, wykazuje bowiem, że Polacy w czasie drugiej wojny światowej mieli też udział w mordowaniu Żydów. W rozmowie z Aleksandrą Pawlicką Gross po raz pierwszy porusza wątki osobiste i opowiada m.in. o historii rodziny.
„Tako rzecze Lem jest pasjonującą i barwną opowieścią o życiowych losach i artystycznej drodze Stanisława Lema, o jego miejscu w polskiej i światowej literaturze; przynosi rozważania na temat sytuacji nauki i kultury na przełomie XX i XXI wieku oraz miejsca człowieka w tworzonej przez niego cywilizacji; roztrząsa podstawowe kwestie polityczne, społeczne i moralne, jakie stawia przed nami obecny — wrzący jak lawa — świat; pragnie zgłębić tajemnice kosmosu i prawa, jakie nim rządzą; rozważa możliwości i ograniczenia poznawcze istoty ludzkiej; formułuje filozoficzną diagnozę aktualnego dorobku myślowego i kulturowego ludzkości”. Stanisław Bereś
„Jest to książka pod wieloma względami niezwykła, jeden z niewielu tak pełnych i wielostronnych portretów intelektualnych pisarza i myśliciela, jakie zna literatura polska. Oddajmy na początek sprawiedliwość rozmówcy Lema: Bereś jest w swej roli doskonały, nienarzucający się, choć stale obecny, dobrze do trudnego dialogu przygotowany, więc i dociekliwy, czasem krytyczny, nigdy jednak nie próbuje wyeksponować zbytnio siebie, poprzestając na dyskretnej inspiracji”. Jerzy Jarzębski, „Tygodnik Powszechny”
Stanisław Lem (1921–2006) – najwybitniejszy polski pisarz fantastyczny, futurolog, filozof i satyryk. Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków i osiągnęły łączny nakład ponad 30 mln egzemplarzy.
Stanisław Bereś – historyk literatury, krytyk, eseista; profesor w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego; wykładał też w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej (1979–1987); na Uniwersytecie Charles’a de Gaulle`a w Lille (1987–1993); autor 30 książek literaturoznawczych, prac edytorskich oraz rozmów-rzek z pisarzami (m.in. T. Konwickim, S. Lemem, A. Sapkowskim); redaktor „Telewizyjnych Wiadomości Literackich” TVP 2 (1996–2011) oraz „Latarnika” (1997–1998); wieloletni członek jury Nagrody Literackiej Nike (1996–2003) oraz Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” (2006–2016); od 2013 r. redaktor naczelny serii Biblioteka Narodowa.
Bogowie? Zdecydowanie nie.Raczej pokorni śmiałkowie walczący o życie Bliźnich...""Moje życie ukształtowały wspaniałe spotkania. Nie byłbym dzisiaj tym, kim jestem, gdyby nie ludzie, których spotkałem na mojej drodze"" - usłyszałem kiedyś od prof. Mariana Zembali. Nie sposób było przejść obojętnie wobec takich słów. Tym bardziej, że wypowiadał je człowiek, który wykonał tysiące operacji ratujących ludzkie życie, który wspólnie z prof. Zbigniewem Religą tworzył legendę polskiej transplantologii. ""Każde spotkanie jest zaciągnięciem długu, który wypada spłacić"" - dodawał już później wielokrotnie, gdy spotykaliśmy się w trakcie prac nad książką.Powiedzieć, że Prof. Marian Zembala jest wybitnym lekarzem, który zapisał się w annałach polskiej medycyny, to zdecydowanie za mało. Wystarczyłoby jednak użyć trzech słów-kluczy, by, w sposób najbardziej uczciwy, opisać jego postać: służba, empatia, zespół. To one są punktami odniesienia każdego jego działania oraz źródłem sukcesów.Swoim dorobkiem, osiągnięciami i przygodami mógłby obdzielić dziesiątki ludzi, jednak nigdy nie spoczął na laurach. Od 1985 roku, gdy wspólnie z prof. Zbigniewem Religą oraz prof. Andrzejem Bochenkiem współtworzył zabrzańską kardiochirurgię i transplantologię, na dobre związał się ze Śląskiem. Był członkiem zespołu kardiochirurgów, którzy przeprowadzili pierwszą udaną transplantację serca, oraz jako pierwszy w Polsce przeszczepił płuco-serce. Dziś jest dyrektorem słynnego w całej Europie Śląskiego Centrum Chorób Serca.Na swojej drodze spotkał największe osobowości świata medycyny, ale najczęściej we wspomnieniach powraca do prof. Zbigniewa Religi, swojego Nauczyciela, prosząc jednocześnie, by używać w tym słowie wielkiej litery.Nie potrafi mówić o sobie, jest za to mistrzem opowieści o innych, których poznał w swoim życiu, a którzy go ukształtowali i ukierunkowali. Prof. Marian Zembala spłacił z nawiązką dług, który w jego mniemaniu zaciągnął. Z perspektywy czasu o swojej pracy dla pacjenta, o niezliczonych przeszczepach serca mówi: ""Byliśmy szaleńcami, nie bogami"".
Książka „Ja i inni” zawiera 32 wywiady z najlepszymi obecnie znawcami ludzkiej psychiki na świecie, którzy w swoich badaniach dociekają, jak działa nasz umysł, w jaki sposób podejmujemy decyzje, co kieruje naszym zachowaniem. Nie poprzestają jednak na tym – zdobytą wiedzę przekładają na konkretne wskazówki, które każdy z nas może wykorzystać, by lepiej poznać samego siebie i lepiej rozumieć innych, by pomagać tym, którym jest źle, by kreować świat taki, w jakim chcemy żyć.
Wybitni światowi psychologowie i psychoterapeuci: m.in. Regina Brett, Robert Cialdinii, Susan Pinker, Paul Bloom, Jonathan Haidt, czy Philip Zimbardo odpowiadają na ważne pytania, takie jak:
Czy wolności można się nauczyć? Skąd wiemy, co jest dobre, a co złe? Czy świat bez lęku byłby lepszy? Czy intuicja jest dobrym doradcą? Jak rozpoznać, że ktoś kłamie?
Każdy rozmówca to specjalista w swojej dziedzinie; każda rozmowa to lekcja, która może zmienić nasze życie. W książce „Ja i inni” rozmawiamy o tym, co najważniejsze dla współczesnego człowieka: miłości, empatii i pięknie, przyjaźni, zaufaniu i pracy, wolności, manipulacji i kłamstwie, zmianie, odwadze i bohaterstwie.
Regina Brett w rozmowie pod tytułem Jesteś cudem, stań się cudotwórcą twierdzi: „Sami musimy zdecydować, ile jesteśmy warci, jaką rolę odgrywamy w świecie i jaki sens nadamy swemu życiu. Nikt inny nie ma w dyspozycji tego, co my – naszych talentów, pomysłów i zainteresowań. Każdy z nas jest oryginalnym egzemplarzem. Arcydziełem”.
Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, jeśli chcesz coś zmienić w otaczającym Cię świecie – zacznij od lektury książki „Ja i inni”. Książka ukazuje się jako trzecia część dwóch bestsellerowych tytułów Wydawnictwa „Charaktery”: Bliżej siebie i Bliżej ludzi.
Polska. 2017 rok. Ksiądz vs. ateista. Spodziewać się można… najgorszego.
W czasach, gdy zewsząd atakują nas konflikty i spory (na religijnym, politycznym, światopoglądowym, wszelkim innym tle), gdy manifestacja goni manifestację, a transparenty każdej ze stron niosą coraz ostrzejszy i skrajniejszy przekaz – do rozmowy zasiadają dwie osoby: pełen wiary w swe powołanie ksiądz oraz zadeklarowany od lat ateista.
Radek i Paweł udowadniają, że fundamentalne różnice światopoglądowe wcale nie przeszkadzają w tym, by wzajemnie się szanować, inspirować oraz szczerze doceniać swe dokonania. Obaj pokazują, jak pięknie można się nie zgadzać i jak wiele może łączyć ludzi ze skrajnych biegunów ideowych. Brzmi bajkowo? Owszem, ale nie znaczy to, że cokolwiek zostało tu wygładzone – nie zabrakło bowiem pytań kłopotliwych, trudnych ani próby zmierzenia się z zarzutami największego kalibru.
To książka-dialog, wspólna refleksja nad ideami – te różnią, choć nie dzielą ? ale też nad bardzo przyziemnymi problemami ludzi, wobec których nikt nie powinien pozostawać obojętny. To także opowieść o ludzkiej i głęboko chrześcijańskiej twarzy Kościoła katolickiego, dla której ramą narracyjną są akcje społeczne i charytatywne podejmowane przez księdza Radka Rakowskiego – osoby o niezwykłej umiejętności aktywizowania ludzi do czynienia dobra.
Uczynki i działania to lektura dla każdego, dosłownie. Powinni ją przeczytać zarówno ludzie religijni, jak i ateiści, w każdym wieku. Po co? Aby poszerzyć horyzonty wiedzy i myślenia oraz otworzyć się na serdeczny dialog i budowanie wspólnoty wspierających się, tolerancyjnych ludzi. Bo czyż nie na tym powinno zależeć nam wszystkim?
Osiemnaście rozmów. Ogrom merytorycznej wiedzy. Zero pruderii. I jedna postać, rozpoznawalna na całym świecie: Anja Rubik. Odważna i przełomowa kampania #SEXEDPL kilka miesięcy temu podbiła polski internet. Teraz pora na sygnowaną nazwiskiem top modelki książkę skierowaną do młodych ludzi. Premiera „#SEXEDPL. Rozmowy Anji Rubik o dojrzewaniu, miłości i seksie” w księgarniach już 19 września.
Anja Rubik dała się poznać nie tylko jako jedna z najbardziej uznanych modelek na świecie, ale także oddana aktywistka społeczna. W minionym roku stworzyła kampanię #SEXEDPL, której twarzami stali się między innymi Monika Brodka, Maffashion, Robert Biedroń i Maciej Stuhr. Na potrzeby książki Rubik przeprowadziła rozmowy z kilkunastoma ekspertkami i ekspertami, których otwarcie pyta o wszystko, co w polskim społeczeństwie często kategoryzowane jest jako tabu.
Kiedy jest dobry czas na pierwszy raz i jak się do niego przygotować? Co to jest grooming, seksting i consent? W jaki sposób rozpoznać infekcje przenoszone drogą płciową i gdzie je leczyć? Jak dobrać najlepszą metodę antykoncepcji? Czy kobieta, która spędziła noc z inną kobietą, jest już lesbijką? W czym może nam pomóc masturbacja? „#SEXEDPL” obejmuje wszystko, co powinniśmy wiedzieć, ale często wstydzimy się zapytać.
Książkę wyróżnia wyjątkowa oprawa wizualna. Komiksy znanej w sieci jako Kiciputek Katarzyny Babis i fotografie Zuzy Krajewskiej dodają całości dynamiki, lekkości i elegancji.
Cały projekt powstał we współpracy z młodymi ludźmi – w książce pojawią się efekty sesji zdjęciowej #sexedpl, w której wzięło udział prawie sześćdziesiąt osób z Polski, Szwecji, Anglii oraz Białorusi. Dziewczyny, chłopaki, osoby niebinarne oraz pary, które odpowiedziały na zaproszenie Anji Rubik, to tylko część ruchu społecznego #SEXEDPL. Porządna dawka wiedzy podana jest w taki sposób, że trudno się od niej oderwać.
Mimo że książka adresowana jest przede wszystkim do młodzieży, tak naprawdę skorzysta z niej każdy, kto chce poszerzyć swoją wiedzę o tematy związane z ciałem i intymnością. Zapomnijcie o „Sztuce kochania”. Pora na „#SEXEDPL” – świetną lekturę w sam raz na nasze czasy, która w nowoczesny, merytoryczny, a zarazem przyjazny sposób podchodzi do zagadnień, które w polskim społeczeństwie zbyt często są zamiatane pod dywan.
Książka „#SEXEDPL” została pomyślana tak, by była osiągalna i dostępna dla jak największego grona odbiorców – kosztować będzie jedynie 19,99 złotych. Tak niska cena wynika z non profitowego charakteru publikacji — zarówno Anja Rubik, jak i Wydawnictwo W.A.B. zrezygnowali z zysków ze sprzedaży książki, które zostaną przekazane na rzecz Fundacji #SEXEDPL.
Rozmowa z Pedrem Costą – portugalskim reżyserem i scenarzystą, jedną z największych osobowości europejskiego kina, twórcą prawdziwie niezależnym. W wywiadzie (przeprowadzonym przez Agnieszkę Szeffel) Costa opowiada o tym, jak powstaje jego minimalistyczne, alegoryczne, a zarazem polityczne kino, dotykające postkolonialnych traum i sytuujące się konsekwentnie po stronie ludzi wykluczonych, niewidzialnych dla systemu. Reżyser od lat pracuje z ludźmi zepchniętymi na margines, z imigrantami, tworząc w swoich filmach (Kości, W pokoju Wandy, Pochód młodości, Koń Forsa) przestrzeń dla ich „nienapisanych historii”.
Książka (wydanie dwujęzyczne: polsko-angielskie) ukazała się we współpracy ze Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty z okazji retrospektywy Pedra Costy zorganizowanej podczas 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu
Czy można doświadczyć depresji i dwóch prób samobójczych, a potem zawalczyć o siebie i odbić się od dna? Poruszająca opowieść chłopaka z Zagłębia, który ostatecznie zdecydował się żyć i sięgnąć po swoje marzenia. Ta historia zaczyna się w domu rodzinnym Michała Czerneckiego. Wiedzie przez trudne dzieciństwo, starcie z demonami przeszłości i spotkanie miłości życia. Przejmująco szczera rozmowa o wszystkim, co ważne: miłości, męskich przyjaźniach, byciu ojcem, pieniądzach. O sukcesach i porażkach na planach najpopularniejszych polskich filmów, pracy z najlepszymi reżyserami. O kryzysach, które czasem wracają. O wieloletniej pracy nad sobą. Michał Czernecki (ur. 1978 r.) – absolwent krakowskiej PWST. Obecnie gra w najpopularniejszych polskich produkcjach – Diagnoza, Leśniczówka, Wojenne dziewczyny, Ucho Prezesa. Monika Sobień (ur. 1985 r.) – absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Stworzyła portal WeMen.pl, w którym najciekawsi mężczyźni w Polsce opowiadają jej swoje historie.
Doskonała i zajmująca lektura, tak bardzo kontrowersyjna jak sam Capote.Lawrence Grobel nie zawaha się przed żadnym pytaniem: o miłość, literaturę, fascynację zbrodnią. Rozmowy, które odbywały się w ciągu ostatnich dwóch lat życia pisarza ujawniają wiele szczegółów i anegdot dotyczących Capote a, a także osób z którymi się stykał: Jackie Kennedy, Marilyn Monroe, Tennessee Williamsa, Elizabeth Taylor i wielu innych.
Stanisław Radwan – legenda polskiego teatru, kompozytor i pianista, w rozmowie z przyjacielem i wydawcą Jerzym Illgiem wspomina współpracę z Konradem Swinarskim, Jerzym Grzegorzewskim, Andrzejem Wajdą, Jerzym Jarockim, Zygmuntem Hübnerem, odsłaniając kulisy wielu słynnych przedstawień. Opowiada o bojach z cenzurą, teatralnych przygodach i podróżach, o znaczeniu mistrzów i ciągłości w kulturze, ale szczerze mówi także o okresie picia i słynnym, notorycznym spóźnialstwie. Odtwarza niezwykłą atmosferę rodzinnego domu, kreśli piękne portrety rodziców, kobiet swojego życia, legendarnych profesorów Szkoły Muzycznej i ważnych ludzi, których miał szczęście poznać: Karola Wojtyły, Krzysztofa Pendereckiego, Ewy Demarczyk, Piotra Skrzyneckiego, Nadii Boulanger, Pierre’a Schaeffera, Franciszka Starowieyskiego, Romana Polańskiego.
Mistrz anegdoty – wyznaje, jak:
• dostał laską od kardynała Sapiehy
• zepchnął Artura Rubinsteina z taboretu przy fortepianie
• wsiadł konwojowany w Krakowie do samolotu, którym nie doleciał do Warszawy
• w stanie wojennym ścierał się z premierem Mieczysławem Rakowskim
• wymyślił Czesława Niemena jako Chochoła w filmowym Weselu Wajdy
• był „kaowcem” ociemniałych dzieci w Laskach
• ukradł trzy fortepiany z Opery Warszawskiej
Z ilustracjami Mroux
„„Smak kwiatów pomarańczy” to książka, w której patrzymy na świat przez pryzmat kuchni – jej związków ze sztuką, historią, muzyką i architekturą. To kolekcja pięknych kulinarnych wspomnień (chrupiące karczochy we Florencji, tuńczykowe ragu z Palermo, cukierki o smaku kwiatów pomarańczy w Rzymie) oraz ich powiązań ze sztuką (La Brioche Chardina, wiersz Pasoliniego przywołujący wspomnienie zapachu jaśminu i gorącej zupy). Co można zjeść, przemierzając rzymskie uliczki w blasku wschodzącego słońca? Jakie danie przypomina „Wariacje Goldbergowskie”? Jak przez lata zmieniała się rola kobiety w kuchni? W jaki sposób jedzenie wpłynęło na zjednoczenie Włoch? A jak przeobrażenia ostatnich dwudziestu pięciu lat w Polsce wpłynęły na polską kuchnię? Z czego robić chleb, kiedy nie ma mąki? Rozmawiamy o tym, co nas zachwyca, bawi i głęboko porusza. O tym, co jest w jedzeniu – więc także i w życiu – najważniejsze. ”
Autorki
Ta książka to kapitalne spotkanie. Spotkanie z nietuzinkowym facetem, charyzmatycznym indywidualistą, magiem fotografii i jednym z jej najwybitniejszych twórców o światowej renomie. Z nieśpiesznych rozmów wyłania się arcyciekawy portret uznanego artysty, ale także swego rodzaju drogowskaz na dobre życie, bo... Życie to kapitalna rzecz jest. Ta książka, pełna empatii pochwała wolności, bezinteresowności i zachwytu nad światem przy wszystkich jego niedoskonałościach, jest tego dowodem.Tomasz Sikora mógłby z powodzeniem obdarować swymi przygodami jeszcze wiele osób. Żył w kilku epokach i na kilku kontynentach, poznał sławy i tych, których z reguły na ulicy staramy się nie zauważać lub wręcz unikamy. Sam także przyjmował różne wcielenia. Fotografowanie jest jak rozmowa. Nie rozmawiasz ze wszystkimi ludźmi na raz, tylko z jednym człowiekiem i ciągniesz rozmaite wątki, żeby jak najwięcej o nim opowiedzieć tłumaczy. I taka też jest ta książka, fotografująca Sikorę ze wszystkich stron przy okazji oglądania jego najsłynniejszych zdjęć: ludzi, rzeczy, krajobrazów miejskich, natury od Polski przez paryskie metro po australijskich aborygenów, którzy nie fotografują się z powodów religijnych. Jak udało mu się namówić ich do zdjęć? Podobnie jak słynących ze swej niechęci do obiektywu Wisławę Szymborską i Wiesława Myśliwskiego. Skąd mocne słowa, wedle których fotograf to oprawca, a fotografowany ofiara? Czemu każdemu należy zrobić minimum trzy zdjęcia i dlaczego medialne ""ścianki to koszmar fotografowanego? Jakie doświadczenia pozwalają prowokująco twierdzić, że profesjonalizm to brak emocji i zarzynanie idei lub że studia psują ludzi?Przy słynnym zdjęciu psa, leżącego na grzbiecie wśród przechodniów, Sikora podkreśla kapitalną, rozbrajającą rolę śmiechu w naszym życiu, a przy innym wspomina surrealne kampanie reklamowe z czasów komunizmu, jak kalendarz FSO bez samochodów. Fotografia niejakiego Proroka pozwala opowiedzieć o wniknięciu w świat polskich hippisów, a podobizna Kazika Nożownika o cyrkowym sztukmistrzu, który z zasłoniętymi oczami rzucał nożami wokół kręcącej się na kole swojej partnerki - sam Sikora również odważył się być obiektem jego cyrkowego popisu - to tylko jedna z wielu przygód artysty w wiecznym głodzie życia. Artysty od siedemdziesięciu lat napawającego się jego bogactwem i gotowego na niemal każdą przygodę.Właściwie nie wiadomo, co w tej rozmowie ciekawsze. Nasza zmienna historia, której był świadkiem od powojnia i która pozwala mu w pewnym momencie opowiedzieć o tym jak został Misiewiczem PRLu i dlaczego nie chciałby fotografować ani Kwaśniewskiego ani Kaczyńskiego, czy wielki świat, którego jest obywatelem, mając w biografii 20 lat życia w Australii, czy świetnie podana filozofia istnienia z poczuciem szczęśliwości chwili, organiczną koniecznością pomagania innym i chodzeniem absolutnie własnymi drogami. Sikora o wszystkim opowiada z tak bezpretensjonalną siłą, pełną anegdot i niewymuszonej mądrości, że udziela się czytelnikowi jego niepodrabialny optymizm:- Wiesz, co zauważyłem? Że kilkakrotne powtórzenie przed zaśnięciem, nawet szeptem, ale tak, żeby słowa wyszły przez usta: o, jak wspaniale się czuję, jak mi jest dobrze, działa kapitalnie.- Jak?- Tak, że się budzę rano radosny. Prawdopodobnie dobre słowa zaczynają naciskać odpowiednie klawisze w mózgu.
Książka opisuje podróż w świat rocka i jej (edukacyjne) konsekwencje, opowiada o edukacyjnych sensach i znaczeniach, jakie nadali rockowym tekstom studenci pedagogiki oraz twórcy rocka, opisuje metodologiczne podstawy tej podróży oraz implikacje dla praktyki badawczej i edukacyjnej. W książce znajdują się wywiady z Wojciechem Waglewskim, Jackiem Śliwczyńskim, Samem Davidsonem, Jarosławem Woszczyną, Mikserem – Mikołajem Mądrzykiem, Rafałem Nowakowskim oraz Kubą Cabajem, opowiadające o edukacyjnych aspektach artystycznego, w tym rockowego, świata.
With exclusive interviews and insight from drivers and a wealth of F1 insiders, award-winning sportswriter Malcolm Folley goes behind the scenes to discover what it's really like to drive and live and breathe this iconic circuit.
Hałas, smog, zabójcze tempo. Brak czasu na oddech, książkę i rozmowę z przyjaciółmi. Zapełniony kalendarz nie przewiduje czasu na chorobę, a budzik znów przypomina, że kolejny dzień pracy dawno się zaczął. A gdyby tak wszystko rzucić? I uciec tam, gdzie korki i pośpiech będą tylko złym wspomnieniem. Tam, gdzie jest cisza i spokój.Natalia Sosin-Krosnowska rozmawiała z blisko setką ludzi, którzy powiedzieli dość i wybrali wieś. Zapytała ich: jak szukać domu? czy można tak po prostu kupić sobie ziemię? ile potrzeba na to wszystko pieniędzy? jak na zmianę reagują dzieci? a przede wszystkim: z czego się utrzymać na wsi?Cisza i spokój jest szczerą opowieścią o ludziach, którzy nie bali się zaryzykować i spełnić marzenie o życiu daleko od miasta. To także zbiór porad, jakie daliby przyjaciołom marzącym o podobnej zmianie, a w szczególności sobie samym z czasów, gdy zaczynali swoją przygodę. Odsłania wszystko to, o czym nie myślisz, marząc o życiu daleko od miasta, a co warto wiedzieć, by szczęśliwie osiąść na wsi.Natalia Sosin-Krosnowska (ur. 1982) - redaktorka, absolwentka politologii i socjologii, dziennikarka Polsatu i serwisu gazeta.pl, współautorka i pierwsza redaktor naczelna polskiej wersji magazynu cafebabel.com. Współpracowała m.in. z Polityką, TV Arte i francuskim ELLE, jej artykuły były publikowane w Courrier International"", La Stampa"", Die Zeit"" i The New York Times"". Obecnie współtworzy i prowadzi program Daleko od miasta na antenie Domo+. Prywatnie interesuje się designem, architekturą wnętrz i fotografią, ćwiczy jogę i maluje. Całe życie jedną nogą w mieście, a drugą na wsi.
Ta książka ma już swoją historię. Był rok 2004, kiedy po raz pierwszy ukazała się nakładem Oficyny Wydawniczej Errata. Przyjęta życzliwie, została wyróżniona w dorocznej ankiecie miesięcznika „Teatr” jako „najciekawsza książka o teatrze” . Potem przyszły następne wydania (2008, 2010). Z biegiem lat „Pejzaż…” stał się „klasyką” wśród teatraliów — i wciąż jest czytany. Dzisiaj oddajemy go do rąk Czytelnika już po raz czwarty. Ukazuje się ze zmianami, w innym opracowaniu graficznym, wzbogacony o nieznane zdjęcia. Specjalnie do tego wydania zostały zamówione i napisane nowe teksty. Składają się one na część zatytułowaną Po latach, która dopełnia fascynujący i trudny temat przenikania się sztuki i życia, wciąż obecny w naszych rozmowach z Mają Komorowską, rozpoczętych kilkanaście lat temu. Zaktualizowana została Kronika twórczości Mai Komorowskiej.
—Barbara Osterloff
Co jeszcze bym powiedziała?... Żeby nie tracić nigdy nadziei. Rozmawiać, bo dopóki rozmawiamy, to można porozumieć się, coś zmienić. Doceniać, że każdy dzień jest niepowtarzalny. Chciałabym, żeby się udawało tak żyć, żeby lubić swoje wspomnienia. Myślę, że bardzo ważna jest też umiejętność pielęgnowania przyjaźni, bo niepielęgnowane obumierają. I czułość dla czynności nawet tych zwykłych, drobnych, które są wyrazem miłości, przywiązania. Chciałabym też, żeby umieć się pogodzić z tym, czego już nie można zmienić. I chciałabym, żeby umieć się cieszyć, nie utracić radości, bo to bardzo ważne. Słowa papieża Franciszka wydają mi się bliskie. Powiedział, że trzeba odprowadzać i grzebać swoich zmarłych. Ważne dla mnie, że nie tylko najbliższych, ale tych, którzy w naszym pejzażu trwają i których obecności i myślom wiele zawdzięczamy. I co jeszcze? Nade wszystko wdzięczność. Także dla pamięci.
—Maja Komorowska
Są razem od chwili ponad 20 lat. Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski i Maciej Wierzbicki na scenie tworzą zgrany kwartet. Najczęściej bawią, choć potrafią również skłonić do zadumy. Publiczność świetnie się do nich dostraja i chętnie chodzi na ich spektakle. Teatr Montownia to unikat na polskiej scenie. Grupa zakochanych w sztuce zapaleńców, którzy trwają mimo różnych zawirowań. W książce opowiedzieli o swojej drodze artystycznej, o zakulisowych tajemnicach i sposobach na udany teatralny związek. Udało nam się sięgnąć do dalekiej przeszłości rodzinnej naszych bohaterów. - Gdy miałem siedem lat łącznie z siostrą i mamą pojechaliśmy na lotnisko. Polecieliśmy na trzy miesiące do USA. Mój ojciec był wtedy na Antarktydzie. Ten termin zaowocował niesamowitymi wydarzeniami - powiedział Marcin Perchuć. Sam do aktorstwa dochodził szlakiem nieco krętym, o którym też opowie w książce ""Zmontowani, czyli sztuki na 4 aktorów"". Nie zabraknie ciekawostek z za kulis i ze spektakli. Odpowiedzą na wiele pytań, w tym jak razem przetrwali te lata. Maciej Wierzbicki porównuje ich relacje do Rolling Stonsów. Bo Montownia, podobnie, spotyka się wyłącznie na scenie. - Wbrew temu, co o nas niektórzy opowiadają, nie przebywamy ze sobą non stop. Mało tego, prywatnie się nie spotykamy. Nawet nie wiem, gdy chłopaki obchodzą urodziny - nie kryje Wierzbicki. W książce będą również opinie przyjaciół trupy. Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju podsumowuje ich w swoim stylu: Mówi się, że Polska to montownia Europy, iż u nas montuje się Europę, aliści mamy też Montownię, nie spotykaną w żadnym innym kraju - ani wschodniej, ani zachodniej Europy, więc takim w wyższym stopniu trzeba się jej chwała. Pocieszające bywa też, iż ci ludzie, bardzo młodzi - nadal tacy są - dawno wzięli inicjatywę w swoje ręce. Skończyli szkołę aktorską i założyli teatr, jaki stał się marką. Więc racz do końca nie krytykować III RP, bo wtedy miały również miejsca takie wielkie wydarzenia.
Poznaj historię pierwszego polskiego zwycięzcy Wimbledonu!
Kiedy zaczynał przygodę z tenisem, po meczach wysypywał mączkę z dziurawych butów. Nawet jeśli wygrywał, często musiał rezygnować z dalszej gry, bo psuła mu się jedyna rakieta. Mimo wszystkich tych przeszkód to właśnie Łukasz Kubot stał się pierwszym Polakiem, który triumfował w legendarnym Wimbledonie.
Dowiedz się, jak przejawia się jego obsesyjny profesjonalizm. Przeczytaj, jak ważny był wyjazd do USA i Czech, kto nauczył go tańczyć kankana i dlaczego nie został piłkarzem. Dzięki licznym rozmowom z Kubotem, jego rodziną, trenerami i kolegami z kortu Artur Rolak po raz pierwszy przedstawia niezwykłą historię najbardziej utytułowanego polskiego tenisisty XXI wieku.
Łukasz jest idealnym przykładem na to, że ciężką pracą i determinacją można osiągnąć dosłownie wszystko. Zawsze zostawia na korcie całe serce, bo jest zakochany w tenisie. Chyba z wzajemnością. A ja na tę książkę czekałam z niecierpliwością!
Agnieszka Radwańska
Znakomity debel! Łukasz Kubot pokazał, jak dzięki pasji i poświęceniu wspiąć się na szczyt w dyscyplinie naprawdę globalnej. Wszyscy powinniśmy kibicować mu z całego serca, a każdy kibic powinien przeczytać tę książkę. Artur Rolak znakomicie czuje sport, a o tenisie od wielu lat pisze lekkim i ciętym piórem.
Wojciech Fibak
Czy ktokolwiek mógł się spodziewać, że kilkunastoletni chłopak, który bladym zimowym świtem dojeżdża pekaesem na treningi do Wrocławia, zostanie kiedyś mistrzem Wimbledonu? Jeśli chcecie się przekonać, jak to się stało krok po kroku, zajrzyjcie do tej książki. Znajdziecie w niej magiczną siłę zrealizowanych marzeń Łukasza Kubota.
Adam Romer, redaktor naczelny magazynu „Tenisklub”
Miałem to szczęście, że wiele sukcesów Łukasza Kubota, ten wimbledoński także, widziałem z bliska, więc wiem, jak prawdziwa jest ta książka. Żeby przekonać czytelników, że pracowitość, perfekcjonizm, a nawet pedantyzm bywają w sporcie sexy, potrzeba jednak pary: doskonałego bohatera i doświadczonego autora. W tej opowieści mamy obu.
Krzysztof Rawa, „Rzeczpospolita”
Cieszę się, że ta książka powstała, Łukasz Kubot na nią zasłużył. To znakomity tenisista, który ma rzadką w tym zawodzie cechę: szanuje ludzi, którzy mu pomogli, podkreśla wartość pracy i znaczenie tego, co wyniósł z rodzinnego domu. Właśnie dlatego z kibicowania mu miałem zawsze wielką przyjemność. W deblu z Arturem Rolakiem też wygrywa.
Mirosław Żukowski, „Rzeczpospolita”
Scena to setki losów, historii, mini kosmosów, różnorodnych emocji. Pasjonuję się kolejnymi tymi światami, one są moim hobby i narkotykiem. To jest wściekła pasja, która mnie trzyma od wczesnej młodości.
Aktor spełniający się w najróżniejszych rolach, pozbawiony złudzeń artysta. Nadwrażliwy na dźwięki i zapachy, przedkładający własną imaginację nad ścisłą prawdę historyczną, uznający niekonsekwencję za fantastyczny, życiodajny żywioł. Uszczypliwy, zgryźliwy, nieco zgorzkniały i daleki od chęci przypodobania się komukolwiek, zwłaszcza w kwestii osobistych poglądów na świat i kondycję człowieka. Taki właśnie jest Adam Ferency - aktor największych polskich scen teatralnych, mający na koncie także około setki ról w filmach i serialach.
Rozmowa, którą przeprowadziła Maja Jaszewska, jest absolutnie niestandardowa. Próżno szukać tu anegdot teatralnych, plotek z prywatnego życia aktorów czy reżyserów. Są za to dywagacje na temat podróży w przeszłość, opowieści o mandolinie i o szkole teatralnej, w której Ferency przestał uczyć, kiedy zdał sobie sprawę, że każdy aktor powinien samodzielnie wypracować własną technikę. Rozmowy dotyczą literatury, przyjaźni, kuchni, wolności, kontaktów z bezpieką i... słów zakłamujących rzeczywistość. To prawdziwa uczta intelektualna, bez blichtru i udawania. Sporo w niej gorzkich słów, sporo także przenikliwych uwag o naszej rzeczywistości, przeszłości i przyszłości. Adam Ferency opowiada także o swoich najważniejszych rolach, o nastawieniu do nich i do życia, o lękach, zachwytach i rozczarowaniach. Ta książka daje do myślenia i pozwala inaczej spojrzeć na rzeczywistość. Nie tylko tę teatralną czy filmową.
Fascynuje mnie oksymoron. Najchętniej cały czas bym się nim posługiwał w aktorstwie. W szkole teatralnej większość moich profesorów używała słowa - konsekwencja. Byłem głęboko przejęty szukaniem w rolach spójności i konsekwentnym ich budowaniem. Wiele lat trwało, zanim uświadomiłem sobie, że to kompletna brednia. Przede wszystkim świat jest niekonsekwentny. A my w nim tak samo.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?