Najlepsza książka 2019 roku Financial Times i The GuardianNiektórzy ludzie odrzucają fakt, że nasza planeta ociepla się z powodu działalności człowieka. Ale czy ci z nas, którzy akceptują rzeczywistość spowodowanej przez człowieka katastrofy klimatycznej, naprawdę w nią wierzą? Gdybyśmy rzeczywiście w nią uwierzyli, z pewnością zdecydowalibyśmy się na działania zgodne z tym, co wiemy. A jednak prawie ich nie podejmujemy.W Klimat to my Jonathan Safran Foer bada fundamentalny dylemat naszych czasów w zaskakujący i głęboko osobisty sposób. Zadanie ocalenia planety wymaga wielkiego rozliczenia się z naszą. niestety bardzo ludzką, niechęcią do poświęcenia komfortu ze względu na niepewną przyszłość. By jeść więcej, smaczniej i taniej, zamieniliśmy naszą planetę w farmę do uprawy produktów zwierzęcych, czego konsekwencje są katastrofalne. Tylko wspólne działanie może uratować naszą planetę. Działanie, które zaczyna się od tego, co jemy - a czego nie jemy - na śniadanie.
Czy istnieje nowoczesne podejście do rozwodu? W swoim reporterskim śledztwie Izabela Kosmala/Świerczyńska nie skupia się na najbardziej skrajnych przypadkach, wywołujących przerażenie historiach gwałtu i przemocy. Pisze za to o codziennym życiu, próbach rozstania się po ludzku, problemach ze wspólnym kredytem i podziałem obowiązków w wychowywaniu dzieci.Wielkomiejska klasa średnia niechętnie przyznaje się do porażki w związku, ale Kosmali/Świerczyńskiej udało się przebić opór i usłyszeć wyznania o tym, jak rozwód wpłynął na ich życie, czego nauczył, a co odebrał.Takiej książki jeszcze nie było! Zawarte w niej historie mogły się przydarzyć koleżance, rodzicom czy Tobie... Bo kulturalni ludzie też się rozwodzą.
Pieprzenie i wanilia to kontynuacja bestsellerowych 50 twarzy Tindera, a Joanna Jędrusik nie byłaby sobą, gdyby znów nie pisała o seksie i randkach. Tym razem jednak za tło jej pikantnych przygód służą podróże po USA, Peru i Meksyku. Te pełnokrwiste historie z Tinderowych podbojów obu Ameryk czyta się jak powieść przygodową, a przy okazji można zajrzeć do słodko-gorzkiego świata dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatków po obu stronach Atlantyku.
Jędrusik to prawdziwy Tony Halik w spódnicy – z wielkim temperamentem, toną empatii, ostrym jak brzytwa poczuciem humoru i świetnym darem obserwacji.
Wybierz się z nią do amazońskiej dżungli, zanurkuj na dno oceanu, przejdź się po ruchliwych ulicach czy barach pełnych muzyki. Dowiedz się, gdzie dobrym podrywem jest znajomość historii polskich występów na mistrzostwach świata w piłkę nożną, a gdzie raczej wspólny kurs Uberem share albo umieszczenie w tinderowym opisie słowa „professional”.
Koryta rzek i niecki jezior wyschły. Trawy pożółkły. Na bladym od upału niebie od dawna nie pojawił się żaden obłok. Na pustyni, w cieniu kamieni chroni się przed słońcem mała Koo. Wcześniej wraz z całą rodziną mieszkała w gałęziach drzewa, miała sąsiadów i dopiero co nauczyła się lataćKatastrofa nie spadła znienacka. Nadciągała powoli i być może zwierzęta mogły jej zapobiec.Co się stało z wodą? Dlaczego jej zabrakło? Czy Koo znajdzie odpowiedzi na te pytania, czy poradzi sobie sama na pustyni?Żaba Katarzyny Przyborskiej z ilustracjami Marty Przybył to historia, która niedługo może się przytrafić również nam, ludziom. To, jaką lekcję wyciągniemy z przygód zwierzęcych bohaterów tej książki, zależy już od nas.To propozycja nie tylko dla ciekawych świata 7-latków, ale też nieco starszych czytelników zainteresowanych problemem zmian klimatu i wysychania naszej planety.
Powieść na podstawie prawdziwych wydarzeń.Wojna, ludzkie cierpienie, ale też miłość do życia, skrywane marzenia, siła i odwaga człowieka uwikłanego w wielką historię. Bernard Mares, bękart spłodzony w wyniku mezaliansu i podrzucony pod drzwiami kościoła, w poszukiwaniu namiastki rodziny decyduje się wstąpić do SS. Później zostaje żołnierzem Armii Czerwonej, najmłodszym regionalnym sekretarzem Partii Komunistycznej, więźniem, milionerem i jedynym lokatorem wysypiska śmieci. Kilkakrotnie bliski śmierci, spotkał wielką miłość, stracił ją i szukał jej ponownie. Podobnie jak odpowiedzi na pytanie: jakie jest znaczenie ludzkiego życia? Ta ekscytująca, okrutna, niewiarygodna, ale prawdziwa historia rozgrywa się w Austrii, Czechosłowacji, Niemczech, Rosji, Indonezji i Wenezueli. Wysłuchując i opisując opowieść Maresa, autor jednocześnie rozlicza się ze swoim własnym życiem.Wielka powieść, jakich prawie się już dziś nie pisze.
Opowieść o najbardziej popieprzonym kryzysie władzy w historii Polski.Prawie prawdziwa.Karzeł, który nie uważa się za karła i król, który nie chce być królem. Erotyczne rozpasanie Luwra i bogobojność zaściankowego Wawelu. Zniewieściali francuscy arystokraci i ceniący twardą siłę sarmaci. Krwawa Noc Św. Bartłomieja, groteskowe kulisy pierwszej wolnej elekcji i dziwaczna obyczajowość renesansu.W jaki sposób francuski lekkoduch z fetyszem damskich strojów Henryk Walezy trafił na tron Rzeczypospolitej, a całe życie wyszydzany karzeł polskiego pochodzenia Jan Krasowski stał się szarą eminencją?Polska korona jest ostatnim, czego pragnie wydelikacony książę andegaweński Henri de Valois, jednak zachodzi on za skórę niewłaściwej osobie. Jan Krasowski, zresztą postać historyczna, kilka miesięcy wcześniej był erotyczną zabawką na dworze Katarzyny Medycejskiej. Korzystając ze swej bystrości i dawnych koneksji uknuje on intrygę, dzięki której jednocześnie zemści się na znienawidzonym Henryku oraz na ojczyźnie, która sprzedała go w niewolę. Wystarczy, że doprowadzi do największego politycznego przekrętu XVI wieku.Król, który uciekł to napisana współczesnym językiem komediowa powieść kostiumowa. Jędrzej Napiecek odczarowuje i wyśmiewa narodowe mity polskie, francuskie. Bez wyjątku i taryfy ulgowej.Debiutancka powieść Jędrzeja Napiecka Król, który uciekł rozgrywa się w latach 70. XVI wieku, ale brzmi zdumiewająco współcześnie. Jej bohater, karzeł Jan Krasowski, jest postacią historyczną, ale czy to rzeczywiście jego misterny plan zadecydował o tym, że to Henryk Walezy został pierwszym polskim królem elekcyjnym? nie wszyscy historycy potwierdzą, ale czytelnicy będą zachwyceni. Zwłaszcza, że z takimi scenami erotycznymi rozgrywającymi się na wawelskim dworze jeszcze się nie zetknęli, a dowcip karła ze szlacheckim herbem zadowoli najwybredniejszy gust.prof. Tadeusz Lubelski
W tej prowokującej do myślenia książce Tobias Leenaert wskazuje, że dotychczasowe strategie działania na rzecz praw zwierząt się nie sprawdziły. Pomimo działalności tysięcy zaangażowanych aktywistów i coraz bardziej błyskotliwych, a nie rzadko szokujących kampanii, spożycie mięsa i produktów odzwierzęcych wciąż rośnie. Leenaert prezentuje nową wizję tego, jak możemy stworzyć wegański świat. Biorąc pod uwagę naszą obecną sytuację, gdy niemal całe społeczeństwo zależy od wykorzystywania zwierząt, potrzebujemy innego, bardziej pragmatycznego podejścia.
Niektórym obrońcom zwierząt wystarczy, że mają rację. Tobiasowi Leenaertowi nie wystarczy, że będziecie stali po właściwiej stronie. Chce, żebyście mieli rację i działali efektywnie. To duża różnica, którą wam uświadomi.
Paul Shapiro
Jak stworzyć świat wegański to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce zmaksymalizować swój wpływ na to, by świat stał się lepszym miejscem dla zwierząt. Tobias Leenaert podsumowuje liczne badania, łącząc je z własnym rozległym doświadczeniem jako obrońcy praw zwierząt, aby przedstawić jasne argumenty i praktyczne wskazówki dotyczące skutecznego działania na rzecz weganizmu. Bardzo polecam tę książkę!
Melanie Joy
Między rokiem 1986 a 1995, w czasie, gdy w Polsce dokonywała się transformacja ustrojowa, rodzili się ludzie. To my pierwsze pokolenie, które nie zna czasów PRL-u. Słabo pamiętamy też przemiany gospodarcze z lat 90. A członkostwo Polski w Unii Europejskiej, otwarte granice i dostęp do Internetu to dla nas coś oczywistego.Mamy kilka lat doświadczeń na rynku pracy, próbę wynajęcia lub kupna mieszkania i pierwsze zapłacone składki na emeryturę. Niektórzy z nas właśnie zakładają rodziny. I wiemy już, jakie są owoce polskiej transformacji, choć ani nie przeżyliśmy świadomie jej przebiegu, ani nie za bardzo interesuje nas to, co było wcześniej. Ale to, co zastaliśmy, wchodząc w dorosłe życie, odbiega często od tego, czego oczekiwaliśmy.Ta książka oddaje głos naszemu pokoleniu. Pokoleniu 89, które do tej pory było anonimowe, ale teraz zaczyna coraz głośniej mówić o tym, co trzeba w Polsce zmienić.
Aleksander Ford na świat przychodzi jako Mosze Lifszyc. Mosze ucieka przed nędzą pracy w fabryce, Aleksandra napędza ambicja i wiara w siebie. Pierwszy nigdy nie zrobił matury, drugi zmyśla studia na wydziale historii sztuki. Obaj kochają kino, które wciąż jeszcze jest nieme. Aleksander Ford debiutuje w wieku 21 lat, trzy lata później odbiera nagrodę za najlepszy film roku.
Ma talent, ale zamiast prostej ścieżki kariery wybiera niełatwą drogę twórcy zaangażowanego. Lawiruje pomiędzy komercyjnymi wymogami prymitywnego rynku filmowego, państwową cenzurą oraz ambicją robienia filmów „istotnych społecznie”. Wyrasta na pierwszego filmowego buntownika II RP. Przyparty do ściany, woli zrezygnować z gotowego filmu niż okroić go zgodnie z zaleceniami cenzury. Przez lata na peryferiach branży, po wojnie ląduje na szczycie. Znajomi obejmują najwyższe stanowiska w Polsce Ludowej — oni wybierają politykę na całego, on chce robić filmy i wreszcie żyć jak uznany reżyser. Ludzie niewiele mogą o nim powiedzieć, za to wszyscy pamiętają, czym jeździł. Dobre samochody, kobiety i garnitury szyte na miarę — tego ma sporo, i tylko filmów niewiele. W nowej Polsce ciężko je robić nawet komuś takiemu jak on. Władza oczekuje, że będzie trzymać się bezpiecznych tematów, ale on nie byłby wtedy Fordem.
Obraz człowieka wyłaniający się z dostępnych przekazów i wspomnień daleki jest od jednoznaczności. Komunista w mercedesie. Pamiętliwy satrapa, który wchodząc na plan filmowy każdego członka ekipy wita serdecznym uściskiem dłoni. Twórca chętnie korzystający z politycznych koneksji, którego Polański wspomina jako „niebywale kompetentnego filmowca”. W swych filmach nieraz podważa narodowe mity, ale potrafi je też podsycać. W swym środowisku budzi przeważnie niechęć. Kiedy w marcu ’68 staje się głównym celem ataków w świecie filmowym, nikt nie staje w jego obronie.
Mówimy: Jak z Barei i Bareja wiecznie żywy, dialogi z Misia czy Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz weszły do potocznego języka, a kadry z tych filmów pojawiają się w internetowych memach komentujących działania polityków.W 2019 roku, na dziewięćdziesiąte urodziny Stanisława Barei, Rafał Dajbor przypomina króla polskiej komedii poprzez jego aktorów i najsłynniejsze kwestie.Wszyscy znamy nieśmiertelne: Jest zima, to musi być zimno albo Golę się, jem śniadanie, idę spać, ale co tak naprawdę wiemy o ludziach, którzy wypowiedzieli je na ekranie? Każdy z bohaterów tej książki ma na swoim koncie niezapomniane epizody, ale ich życiorysy pełne są dramatycznych wydarzeń: alkoholizm, nieudane związki, frustracja zawodowa, występy w produkcjach uznawanych za reżimowe, przedwczesna śmierć.Poprzez anegdoty, wspomnienia rodziny i znajomych, cytaty z prasy, Dajbor odtwarza ich biografie i odkrywa kulisy powstania kultowych scen kina Barei.
Polubiłeś „Fanfika”? Pokochasz „Rado Boya”!
Kamil przygotowuje się do matury w prywatnym liceum, jest dobrym uczniem, atrakcyjnym chłopakiem, któremu pozornie niczego nie brakuje. Mimo to cierpi. Mieszka z rygorystyczną babcią, bo matka nie ma dla niego czasu, a ojciec dawno przepadł bez wieści. Od samotności ucieka w świat marzeń, muzyki i poezji. Latami dręczony przez Kubę, lidera szkolnych koszykarzy, stara się przetrwać, nie ulec pragnieniu śmierci. Przy życiu trzyma go niewytłumaczalna potrzeba odnalezienia ojca.
Wszystko zmienia spotkanie Kamila z młodym poetą-celebrytą Wojciechem Gierdoniem. Nieoczekiwana znajomość staje się początkiem nowego życia, pełnego nieznanych uczuć i zaskakujących wydarzeń. Choć często katastrofalne w skutkach, sprawią one, że Kamil nie tylko odkryje mroczne tajemnice własnej rodziny, w której nikt nie jest tym, za kogo się podawał, ale też zostanie zmuszony do zmierzenia się z niełatwą prawdą o sobie.
Debiut literacki Doroty Jaworskiej wyrastający z doświadczeń osób, które przewinęły się przez jej życie, to pierwsza z cyklu opowieści poświęconych ofiarom wszechobecnej wokół nas przemocy wynikającej z uprzedzeń, kompleksów, nałogów, strachu, niewiedzy czy zazdrości. Historia ta dedykowana jest tym wszystkim, którzy mają odwagę być sobą, nawet za cenę samotności czy cierpienia.
Szukasz sensu na jedną noc? A może seksu na całe życie? Polizwiązku z kilkoma fajnymi osobami? Stałej, monogamicznej relacji? Dalej nie możesz znaleźć miłości? A może była, ale się skończyła?
Na Tinderze możesz znaleźć to wszystko, a nawet więcej.
Asia Jędrusik korzystała z tej apki tak intensywnie, że momentami aż bolał ją kciuk od przewijania potencjalnych partnerów. I tylko raz umówiła się na randkę z fanem Breivika.
Czytając jej przygody na przemian chce się płakać i wybucha się śmiechem. Nie zdziw się jednak, gdy w przezabawnie opisywanych przez nią randkach, odnajdziesz portrety osób przypominające twoich znajomych.
50 twarzy Tindera to fascynujący autobiograficzny reportaż o poszukiwaniu bliskości, seksu i sensu, praktyczny poradnik randkowania i obsługi relacji damsko-męskich.
To powieść o ojcach, o których się nie mówi. O niby rodzinach, których oficjalnie być nie może. O krzywdzie dzieci, która przez hipokryzję i system praktyk Kościoła katolickiego, jest zamiatana pod dywan.A przede wszystkim to autentyczne historie ludzi uwikłanych w relacje, które zmieniły ich życie: kobiet i mężczyzn, którzy coś zyskali i coś stracili w związkach z księżmi, ludzi, którzy są owocami związków, niekiedy zapoczątkowanych gwałtem, z duchownymi. Wychowywani na plebanii, w wynajmowanych przez lata mieszkaniach, zmuszeni wyjechać zagranicę, niekiedy zaakceptowani, częściej odrzuceni i napiętnowani. Żyją wśród nas, choć nie chcemy tego dostrzec.Poruszający reportaż otwierający bolesny temat, o którym do tej pory nie mówiło się na głos.
Barwna, oparta na materiałach archiwalnych, opowieść o jednej z najważniejszych polskich instytucji wychowawczych XX wieku. Andrzej Friszke przedstawia Związek Harcerstwa Polskiego jako organizację wychowującą zaangażowanych społecznie obywateli.Książka ukazuje ewolucję relacji Związku Harcerstwa Polskiego z władzami PRL. Początek opowieści wyznacza zjazd łódzki z grudnia 1956 roku, czyli odbudowa ZHP na zasadzie kompromisu między dawnymi działaczami harcerskimi i grupą, która zaangażowała się lub dorastała w ZMP. Cezurą zamykającą opowieść jest koniec roku 1963, kiedy w wyniku decyzji najwyższych władz PZPR autonomia ZHP zostaje złamana, a związek poddany ścisłej politycznej kontroli.
Nowa powieść, nominowanego do Nagrody Conrada za debiut roku, autora świetnie przyjętego Jetlaga. - God Hates Poland - powiedziała, a ja na to, że jak to, za co? Za wszystko, rzecz jasna. A dlaczego po angielsku? Żeby każdy zrozumiał, że BÓG NAPRAWDĘ HEJTERZY POLSKĘ. 4 lipca 2014 roku, piątek. Ludzie się rodzą, umierają, spotykają i rozstają. Kochają, nienawidzą i tęsknią. Cierpią na jetlag i bezsenność. Ruszają w miasto i wracają do domu. Pod czujnym okiem dronów i kamer internetowych. Dla trojga z nich to początek drogi, na końcu której znajduje się odpowiedź na pytanie "skoro Bóg nienawidzi Polski, to dlaczego ją stworzył?" Za takim nawigatorem jak Wiśniewski chce się iść, takiemu przewodnikowi miło się poddawać. Miasto, nowe technologie, trójwymiarowi bohaterowie uwikłani we współczesność. Jednocześnie czułość i bezwzględność, refleksja i przygoda, groza i humor, a nawet sensacja. Sugestywny, wielowymiarowy, niejednoznaczny świat. Agnieszka Wolny-Hamkało Biurowa klasa średnia, największa zagadka 3RP. Od jej kaprysów zależy, kto wygra wybory i jaki operator komórkowy wygryzie konkurencję. Ale kim są ci ludzie? O co im chodzi? O czym marzą? Czego się boją? To nie jest smutna książka o blokowisku, tam są faken androidy w Tokio, jak u Dukaja. Wojciech Orliński Michał R. Wiśniewski (1979) – pisarz, publicysta, redaktor naczelny magazynów upadłych 'Kawaii' i 'Anime+', popularyzator japońskiej popkultury i fantastyki w Polsce. Nominowany do Nagrody Conrada za debiut roku. Publikował m.in. w 'Gazecie Wyborczej', w magazynach 'Pulp', 'Nowa Fantastyka', 'Kmag', a także w książkach Bond. Leksykon, Seriale. Przewodnik Krytyki Politycznej i Berlin – Pascal Lajt. Stały felietonista magazynów 'Pixel' i 'Arigato'. Autor powieści Jetlag (2014, Wydawnictwo Krytyki Politycznej) i zbioru felietonów Jeśli zginiesz w grze, zginiesz naprawdę (2014, Bookrage). Prowadzi bloga: Pattern Recognition (mrw.blox.pl) oraz jetlag.com.pl
Maria Janion, autorka wielu dzieł poświęconych polskiej kulturze romantycznej, w książceDo Europy tak, ale razem z naszymi umarłymiskupiła się na procesie rozpadu dotychczasowego kulturowego paradygmatu. Odzyskanie niepodległości przez Polskę w roku 1989 i transformacja ustrojowa stały się przyczyną głębokich zmian, których obserwację umożliwia autorce znajomość historii idei, literatury i wyobraźni. Janion przenikliwie i bezkompromisowo odsłania ciemne strony polskiego dziedzictwa. Wznowienie jednej z najważniejszych książek najwybitniejszej badaczki polskiego romantyzmu i polskiej kultury.
Kolejna książka autora Społeczeństwa zmęczenia!Kapitalizm zawłaszcza narracje. Nie jest jednak w stanie przeobrazić społeczeństwa informacyjnego z powrotem we wspólnotę opowieści. Obwieszczany dziś powszechnie kryzys narracji ma już długą historię, śledzi ją na kartach tego eseju Byung-Chul Han, kontynuując swoją refleksję na temat społeczeństwa informacji znaną ze zbioru Społeczeństwo zmęczenia i inne eseje.Za pomocą narzędzi storytellingu kapitalizm zawłaszcza sztukę opowiadania. Podporządkowuje ją konsumpcji. Storytelling to produkcja opowieści w lekkostrawnej formie. Za jego sprawą produkty otrzymują wymiar emocjonalny. Obiecują wyjątkowe przeżycia. W ten sposób kupujemy, sprzedajemy i konsumujemy narratywy i emocje. Stories sell. Storytelling to storyselling. (fragment książki)
Dzieci księży to, jak pisała w swojej książce reporterka i psycholożka Marta Abramowicz - "Nasza wspólna tajemnica". Nie dziwię się. My, dzieci księży, żyjemy w tej tajemnicy, kłamstwie, latami. Tak nas wychowano. Z uczuciem wstydu, w poczuciu, że nie powinniśmy istnieć, że nie pasujemy do tego świata. Trzeba nas ukrywać, przemilczeć i przekłamać nasze istnienia. Swoją książką chcę - jako pierwsza osoba w Polsce - powiedzieć, że tak, jestem dzieckiem księdza.fragment książkiZ pomocą wspomnień, podjętych po latach rozmowach z rodziną, przyjaciółmi, szkolnymi znajomymi, a także próbą konfrontacji z przedstawicielami Kościoła, autorka nie tylko rozprawia się z przeszłością, ale wskazuje na obecne w społeczeństwie i Kościele, niekonsekwencje i nadużycia. Ta osobista reporterska książka odsłania przed osobami czytającymi te i tych, o których wielu chciałoby nie rozmawiać.
Anda Rottenberg, wybitna kuratorka i krytyczka zbiera rozrzucone na przestrzeni lat okruchy pamięci, tworząc pasjonujący pejzaż sztuki i kultury XX i XXI wieku. W tym bogato ilustrowanym tomie awangarda spotyka Warhola i kolorystów, znani artyści jak Munch, Szapocznikow czy Wróblewski sąsiadują z tymi mniej znanymi, a godnymi uwagi. Autorka pisze o pamięci, obecności kobiet w świecie, ale i o związkach między władzą a sztuką i kulturą. To wciągający przewodnik po sztuce XX i początków XXI wieku, ale i po współczesnym świecie. Rozrzut to lektura nie tylko dla miłośników sztuki, a może wręcz przede wszystkim dla "niemiłośników". Otwiera drzwi do zrozumienia kwestii fundamentalnych: po co nam sztuka i po co nam artyści.prof. Małgorzata Omilanowska/ fragment wstępu
Publikacja Widok zza bliska. Inne obrazy Zagłady prezentuje efekty swoistego śledztwa dotyczącego powojennych ?ludowych? obiektów artystycznych. Zasadnicze pytanie dotyczyło tego, co owa twórczość wie o Zagładzie, która wydarzała się i dopełniała właśnie tam: poza wielkimi miastami? Co zostało dostrzeżone, zobaczone, zapamiętane? W obliczu rozwijającej się coraz dynamiczniej dyskusji o roli polskiej prowincji w procesach ludobójczej przemocy autorzy projektu postanowili przyjrzeć się uważnie dziełom spoza dominujących dziś obiegów, by sprawdzić liczebność prac o wojnie, miejsce wśród nich prac o Zagładzie, sposoby opowiadania o Holokauście prowadzone w tym innym, nieznanym szerzej języku. Obiekty, które zostały przedstawione w książce, są na różne sposoby niepokojące i nieoczywiste: czasem głęboko poruszają, czasem groteskowość przedstawienia nie pozwala zbliżyć się do głębokich emocji. Estetyka tych dzieł, typowa dla sztuki ?ludowej?, zasadniczo różni się od stonowanej i minimalistycznej dominanty, jaką przyjęła twórczość obiegów elitarnych w odniesieniu do Zagłady.
Pozytywny, nieomal radosny idiom, kolor i uproszczenie, zabawkowa poetyka i ? zazwyczaj ? niewielka skala obiektów opowiadających o ludzkiej śmierci powodowały, że odbierano te prace jako niestosowne, nie na miejscu, nawet: obraźliwe. Także główni aktorzy sceny przemocy: sprawcy, ofiary i świadkowie, pokazywani w sposób głęboko odmienny od tego, do którego przywykliśmy, zaskakiwali: przy czym szczególnie trudno było akceptować postrzegane czasem jako karykaturalne postaciowanie ofiar. Katolicka symbolika powodowała konsternację, gdy okazywała się podstawową ramą semiotyczną dla wizualizacji żydowskiego cierpienia. Zastanawiające było obdarzanie historycznego zdarzenia kontekstem pobranym z ludowej mitologii. Podobnie jawnie w to zagładowe pamiętanie mieszały się pogłosy komunistycznej ideologii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?