Londyn, lata siedemdziesiąte XX wieku. Do szpitala psychiatrycznego trafia mężczyzna, który błąkał się po nabrzeżu. Zostaje zidentyfikowany jako Charles Watkins, profesor filologii klasycznej na uniwersytecie w Cambridge. Pacjent zdaje się przebywać w innej rzeczywistości. Wygłasza niezrozumiałe monologi, opowiada o dryfowaniu na tratwie po oceanie, odkrywaniu tajemnic nieznanego lądu, lataniu na grzbiecie ogromnego białego ptaka. Nie można z nim nawiązać kontaktu, nie skutkują przepisywane mu przez psychiatrów coraz silniejsze leki?
Co tak naprawdę kryje się za fantastycznymi wizjami Watkinsa? Czy lekarze zdołają do niego dotrzeć? Czy profesor ocali swój świat wewnętrzny?
Mistrzowska mieszanka fantastyki i realizmu; odważny, dobitny głos autorki, stawiającej pytania o istotę szaleństwa.
Poruszające i piękne.
?The New York Review of Books?
Doris Lessing posiada wyjątkową wrażliwość, dzięki której potrafi pisać przekonująco zarówno o swoich własnych przeżyciach, jak i o doświadczeniach całego pokolenia. To dar, którego nie da się przeanalizować; trzeba go po prostu podziwiać.
Joyce Carol Oates
Literacka Nagroda Nobla 2007
Kobieta zniewolona i kobieta niepokorna to dla autorki schematy jednakowo przestarzałe. Zdaniem znanej publicystki, współczesne kobiety muszą być po prostu sobą. Odrzucając i kult kobiecości, i obraz mężczyzny jako wroga, powinny skupić się na własnych potrzebach i aspiracjach. Aby jednak je realizować, potrzebne są kobietom "siostrzane uczucia" – kobieca solidarność, pozwalająca wspierać się nawzajem. Oto szansa dla każdej kobiety, która chce rozsmakować się w niezależności.
To, że kobiety zawsze wpływały na losy świata, wiadomo nie od dzisiaj. Czy jednak wiemy, jakich chwytały się sposobów w niebezpiecznej grze o władzę? Jaką cenę musiały zapłacić, by pamięć Historii przechowała ich imiona? Benedetta Craveri zaludnia karty swej fascynującej opowieści całą rzeszą królewskich małżonek i kochanek, które zapisały się w dziejach ? nie tylko Europy ? od Renesansu do Rewolucji 1789 roku. Poznajemy piękne i ambitne faworyty Henryka IV ? Gabrielle d?Estrées i Henriette d?Entragues, luksusową kurtyzanę ? panią du Barry, żonę Franciszka I ? Małgorzatę Nawarską, pierwszą francuską poetkę, której dzieła opublikowano. A także dysponujące ogromną władzą regentki: Katarzynę Medycejską i Annę Austriaczkę. Pod koniec XVI wieku zaostrzeniu uległo prawo salickie, wskutek czego kobiety straciły możliwość dziedziczenia dóbr i tytułu. Kontrreformacja przyniosła model wychowania kobiety, który miał zniszczyć jej utajoną, demoniczną naturę? Życiorysy kilkunastu sportretowanych w książce pań są więc barwnym wyjątkiem. Bohaterki z opowieści Craveri znalazły drogę, by wyzwolić się z pęt nałożonych przez prawo, religię i społeczeństwo. Wyzwolić się choć na jedną krótką chwilę ? która przetrwa stulecia.
Autorka maluje portrety bohaterek nad wyraz przekonująco, co sprawia, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.
Le Figaro
Craveri, z polotem i finezyjnie analizując wpływy przedstawicielek płci pięknej, oświetla zagadnienie nie tylko władzy kobiet, lecz także władzy mężczyzn.
Lire
Nagrody Darwina służą, jak wiadomo, upamiętnieniu osób, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku w długiej skali czasowej przez eliminację swoich genów z puli genów ludzkości w nadzwyczaj idiotyczny sposób. Jaki? Na przykład przez piłowanie gałęzi, na której się siedzi, lub grą w rosyjską ruletkę półautomatycznym pistoletem. Najnowsza edycja Nagród Darwina obfituje w kolejne przykłady niewyczerpanej ludzkiej pomysłowości a rebours. Są one jak zwykle podzielone na kategorie (m.in. „Pojazdy”, „Woda”, „Kobiety”, „Zwierzęta”, „Broń”), a każdą z kategorii poprzedza interesujący wstęp o mniej lub bardziej popularnonaukowym charakterze.
To prawdziwa rozkosz czytać Nagrody Darwina. Rozbawią was do łez.
San Francisco Weekly
Skonasz ze śmiechu!
Die Zenit
Uroczo zabawne; świetna przestroga – przypomina, dlaczego nie warto tracić zdrowego rozsądku.
The Baltimore Sun
Pamiętacie pralkę Franię? Może nawet stoi jeszcze gdzieś w piwnicy, ale czy zdajecie sobie sprawę, że jej pojawienie się przyspieszyło rozpad mikrostruktury społecznej? Kiedyś pranie angażowało pół wsi, później całą rodzinę, dzisiaj ? wystarczy jedna osoba. Albo spłuczka klozetowa ? wynaleziona pod koniec XVI wieku długo nie mogła zagościć w łazienkach, gdyż budziła obawy natury ekonomicznej, a nawet? historiozoficznej. A czy kiedy bierzecie tabletkę przeciwbólową (statystycznie Polacy kupują ich najwięcej na świecie), przeszło wam przez myśl, że zmiana, którą spowodowały środki przeciwbólowe, ma charakter egzystencjalny? Autorki opisują zjawiska, przedmioty i urządzenia, które najmocniej odcisnęły swoje piętno na naszych codziennych zachowaniach. Oprócz wspomnianych wyżej haseł pojawiają się też takie jak topless, rozwód, przedszkole, depilacja, świadome macierzyństwo czy ogródki działkowe. Podstawę badań stanowi nie tylko codzienna obserwacja, lecz także literatura piękna, prasa ilustrowana, film czy telewizja? Jest to fascynujące, napisane z humorem i wielką erudycją świadectwo przemian, które się dokonały w XX wieku.
Zabawna książka zarówno dla wielbicieli jedzenia, jak i dla osób, które poprzestają na hamburgerach. Ci pierwsi znajdą w niej pyszne opisy potraw, smaków i kulinarnych inicjacji. Drudzy zapewne z satysfakcją przeczytają, w jaki sposób i z czego naprawdę (!) przygotowywane są potrawy dla smakoszy ? lektura tyleż wstrząsająca, co pouczająca. Czytelnicy szukający rozrywki będą się skręcać ze śmiechu. Ale warto też docenić soczysty (nomen omen) i sugestywny język, galerię niezapomnianych portretów literackich, a także znakomitą analizę socjologiczną wiata ludzi zajmujących się kuchnią (?zbieraniny psychopatycznych specjalistów od grillowania, alkoholików wyspecjalizowanych w zajmowaniu się zimnym bufetem, głupich lasek kandydujących na stanowisko sosjera, ekwadorskich speców od makaronu, obłąkanych cukierników?). Bourdain uchwycił ich żargon, nałogi, zwyczaje i przywołał wiele ciekawostek gwarantujących pasjonującą lekturę.
Poradnik Anne Rancourt w zabawny i prosty sposób definiuje ten trudny gatunek, jakim jest nastolatek. Daje rady, nie tylko wychowawcze.
Rancourt opisuje syndromy nastoletniości, takie jak Syndrom Nieoczekiwanego Przemeblowania (w skrócie SNP), czy Rzut Cuchnących Adidasów w rozmiarze 42 (w skrócie RCA), a także techniki postępowania z nastolatkiem (metody pośrednie – subtelny podstęp, i bezpośrednie – niewinny szantaż). Określa miejsce nastolatka i twoje, jako rodzica, w tej trudnej relacji. Przy pomocy scenek rodzajowych opisuje nawyki, zwyczaje, skłonności nastolatków. Hodowla nastoletniego potworka nie jest łatwą sprawą. Obraz nastolatka, który wyłania się z książki nie jest zachęcający. Poradnik nie daje konkretnych rozwiązań, te które proponuje są niekiedy desperackie, jak na przykład przycięcie palców naszej pociesze, jeśli dręczy nas grą na harfie (gra na harfie jako jeden z kaprysów przeobrażonego malca), ale może oderwać nas od zmartwień, bo czytelnik Poradnika czytając, nie może przestać się śmiać.
Pewnego dnia odkrywasz, że mieszka u ciebie nastolatek, choć jeszcze do wczorajszego ranka myślałaś, że masz dziecko. I oto grunt usuwa ci się spod nóg, kiedy o świcie, to znaczy koło południa, w dniu jego trzynastych urodzin, obwieszcza ci, że budzenie go delikatnym gili-gili po szyi to przesada: „No już, dobra, nie jestem dzieckiem, przestań mnie tak skubać, to jakaś masakra! No i daj mi pospać, w końcu niedziela, tak!?” Skulony w półmroku zrzędzi, ukazując światu odrutowane uzębienie… Spod kołdry wystają olbrzymie, owłosione kończyny! A jeśli „on” jest „nią”, sprawa przedstawia się podobnie, z tym że metamorfoza mogła rozpocząć się nieco wcześniej!
Tłumisz w sobie: „Wszystkiego najlepszego, kochanie…”, przestępujesz z nogi na nogę, czujesz zakłopotanie i strach. Na dnie serca skrywasz tkliwe pocałunki, które nagle stały się obciachowe, a za plecami starasz się ukryć prezent, pluszowego misiaczka, przewiązanego złotą kokardką, dla twego słodkiego maleństwa. Maleństwa, które jeszcze wczorajszego wieczora, przytulone do ciebie, domagało się „kołysanki, którą mi zawsze śpiewałaś mamooo”.
fragment
Czy jako rodzice potraficie być konsekwentni i utrzymać w domu dyscyplinę? Czy wciąż popełniacie te same błędy: kłócicie się przy dzieciach, reagujecie zbyt impulsywnie, a czasem jesteście zbyt pobłażliwi?
Wychowywanie małych dzieci nastręcza wielu trudności. Młodzi rodzice mogą ulec zniechęceniu, zwłaszcza jeśli są strofowani przez teściów, a „dobre rady” z poradników nie dają się zastosować w życiu.
Kieszonkowy niezbędnik rodzica to poradnik napisany przystępnym i jasnym językiem, dalekim od naukowego żargonu. Gail Reichlin i Caroline Winkler udzielają zwięzłych odpowiedzi na konkretne pytania. Radzą, jak panować nad własnymi emocjami, gdy dziecko jest nieposłuszne i zachowuje się niesfornie. Pomagają zrozumieć mechanizmy manipulacji stosowane przez nasze pociechy, tj. marudzenie, spazmy czy ataki agresji.
Autorki podkreślają rolę komunikacji między członkami rodziny. Udzielają cennych rad, jak rozmawiać z przedszkolakiem o śmierci czy narodzinach młodszego brata; jak postępować, by nasze dziecko nie zamykało się przed nami, lecz opowiadało o swoich doświadczeniach.
Pytanie: Poranki w moim domu są jak pole bitwy. Walka toczy się o wszystko! Staram się zachowywać spokój, ale współpraca to rzadkość... POMOCY!
Odpowiedź: Poranki bywają ciężkie, ponieważ potrzeby rodziców często pozostają w sprzeczności z potrzebami dzieci. W dodatku wiele maluchów po prostu nie lubi zmian. Przejście od jednej rzeczy do drugiej jest trudne, nawet jeżeli następna czynność jest tak przyjemna jak pójście na lody. Nie poddawaj się i wypróbuj którąś z poniższych podpowiedzi!
– Daj dziecku znać, że uczucia są ważne. Dzieci są bardziej skłonne do współpracy, jeżeli czują się rozumiane.
– Opisz to, co trzeba zrobić, w stanowczej i zwięzłej formie. Mów: „Zęby!” zamiast „Ile razy mam ci powtarzać, żebyś umył zęby?”
– Poleć dziecku, żeby ubrało się w łazience. Dzieci bardzo łatwo się rozpraszają, widząc i słysząc rodzeństwo, zabawki i telewizor.
– W ramach porannych czynności puść jakąś skoczną muzykę, na przykład marsza, żeby wszystkich poderwać do działania. Jeśli dziecko potrzebuje wyciszenia, wykorzystaj bardziej kojącą muzykę.
– Wieczorem pozwól dziecku wybrać jedną z jego ulubionych drobnych zabawek. Rano, kiedy tylko będzie gotowe do wyjścia z domu, daj mu ją, żeby pobawiło się w samochodzie.
fragment
Gail Reichlin – przedszkolanka z trzydziestoletnim doświadczeniem, założycielka i dyrektorka Parents Resource Network, organizacji pomagającej rodzicom zrozumieć dzieci. Wraz z Caroline Winkler prowadziła program telewizyjny poświęcony wychowaniu. Matka trojga dzieci.
Caroline Winkler – pisarka. W Chicago wraz z Gail Reichlin prowadziła program telewizyjny, w którym udzielała porad wychowawczych. Matka trojga dzieci.
Pracować i nie zwariować - poradnik serio, ale pisany z niezwykłym poczuciem humoru - to lektura obowiązkowa dla pracoholików, ludzi niezastąpionych, sfrustrowanych oraz wszystkich tych, którzy marzą o rozciągnięciu czasu. Pojęcie pracy w społeczeństwie postindustrialnym wywołuje szereg negatywnych konotacji, jak choćby mobbing, pracoholizm, frustracja, zaburzone czy wręcz toksyczne relacje w zespole. Obowiązki zawodowe są coraz bardziej absorbujące, poświęca się im więcej czasu i energii - kosztem życia prywatnego i własnego zdrowia. Poczucie chronicznego zmęczenia uniemożliwia efektywne działanie. Jednak za przyczynę niepowodzeń uznaje się deficyt czasu. Nic bardziej mylnego! - mówi Miłosz Brzeziński, psycholog i trener personalny. Problem tkwi w braku umiejętności planowania, określania priorytetów i celów działania. Brzeziński radzi, jak współtworzyć zgrany zespół, generować wokół siebie pole pozytywnych emocji czy umiejętnie prawić komplementy. Wprowadza przy tym w arkana sztuki motywacji. Przestrzega przed mimowolnym upośledzaniem kolegów z firmy. Udziela również wskazówek co do artykulacji własnych oczekiwań oraz zachowania asertywności.Do książki dołączona jest płyta DVD z wykładami autora emitowanymi na antenie ?Dzień Dobry TVN?Ze strony internetowej ?Dzień Dobry TVN?:Najbardziej urzeka mnie to podejście ""z przymrużeniem oka"" do omawianych tematów. Żadnego nadętego wymądrzania się - wszystko przedstawione zabawnie i przystępnie.animkaBardzo mądrze gada i da się to nawet... zastosować, dzięki czemu praca w biurze upływa nam jakoś milej.BeataJak dla mnie, facet jest naprawdę świetny i mogłabym go słuchać godzinami. W sposób zabawny otworzył mi oczy na postawę asertywną i jak tylko nadarzy się okazja, zamierzam z tego skorzystać.dominikaMiłosz Brzeziński - absolwent Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego; trener grup nieterapeutycznych. Doświadczenie biznesowe zdobywał jako podwładny i jako szef w firmach polskich i zagranicznych. Pracował również w mediach (Cyfra+, Radiostacja). Specjalizuje się w coachingu - treningu umiejętności i kompetencji. W wolnych chwilach pisuje felietony. Występuje jako ekspert w programie ""Dzień Dobry TVN"".
"Tę książkę musiałem napisać po polsku."
Polska widziana oczami mieszkającego w Warszawie Rosjanina. Ruski miesiąc, pierwsza powieść Dmitrija Strelnikoffa, jest książką dowcipną, pełną werwy i pod wieloma względami odkrywczą.
Piotr Smirnoff to dla Polaków postać wielce podejrzana. Pochodzący z Moskwy emigrant, który czerpie dochody z dziwnych źródeł. Rozwodnik, a sądząc po nazwisku, zapewne także miłośnik mocnych alkoholi. Prawosławny chrześcijanin, który na dodatek wykazuje niezdrowe zainteresowanie kultem Swaroga, Peruna i Świętowita. Trudno się dziwić, że Kościół katolicki nie chce mu dać pozwolenia na ślub z piękną Polką, Stanisławą? Sprawa może się oprzeć nawet o Watykan.
Z perspektywy Piotra cała sytuacja przedstawia się, rzecz jasna, zgoła odmiennie. A wolna
i demokratyczna Polska przełomu XX i XXI wieku to kraj budzący nieustanne zdumienie. Przemierzając Warszawę, której najważniejsze zabytki wciąż nie zostały odkupione od potomków rodziny carskiej, Smirnoff rozmyśla nad tym, co Polaków i Rosjan łączy, a co dzieli. Celnie trafia przy tym w stereotypy i fobie, na których jedni i drudzy budują poczucie swojej narodowej wartości.
Z recenzji poprzednich książek:
Wnikliwa lektura tomu każe wierzyć, że autor wzbogaca i będzie dalej wzbogacać kulturę polską o tajemnicze zaklęcia sztuki rosyjskiej.
„Akant”
Strelnikoff jest literatem z importu, z Rosji, ojczyzny Puszkina i Tołstoja, adaptującym na polskim gruncie najlepsze rosyjskie tradycje literackie i filozoficzne, które oddają wspólną obu narodom, słowiańską duszę.
Beata Wawryniuk, portal DużeKa
Strelnikoff jest Europejczykiem i obywatelem świata.
„Lampa”
Dmitrij Aleksandrowicz Strelnikoff (ur. 1969) – rosyjski poeta i prozaik, tworzący po polsku
i po rosyjsku, pieśniarz i kompozytor, biolog (absolwent Uniwersytetu Warszawskiego), dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny; stały współpracownik radiowej Trójki i TVP2, występował w programie „Europa da się lubić”. W Polsce wydał dotychczas tom wierszy Homo mirabilis (2004) oraz zbiór opowiadań Nocne życie aniołów (2007), jest także autorem Wielkiej encyklopedii zwierząt, która ukazywała się w latach 2006–2007. Strona internetowa: www.strelnikoff.strona.pl/
Drugie wydanie powieściowego debiutu Majgull Axelsson, znanej już w Polsce autorki międzynarodowego bestselleru Kwietniowa czarownica. Pierwsze wydanie ukazało się pod tytułem Daleko od Niflheimu (W.A.B. 2003).
Bohaterką książki jest czterdziestokilkuletnia Cecylia, pracownica szwedzkiej ambasady na Filipinach. Kraj ten początkowo wydaje się bardzo daleki od Niflheimu, mitologicznego skandynawskiego piekła. Jednak pewnego dnia wybucha miejscowy wulkan Pinatubo; Cecylia niemal cudem uchodzi z życiem, a wraz z nią kierowca z ambasady, eskortowany do szpitala szwedzki więzień, mała dziewczynka i filipiński rebeliant, ziejący nienawiścią do białych. Szwecja, do której bohaterka wraca, aby towarzyszyć umierającej matce, wygląda po tej katastrofie jak istny raj. Lecz pojęcia raju i piekła są względne. Powrót do miejsc dzieciństwa okazuje się dla Cecylii zejściem do Niflheimu, w głąb prywatnego piekła bolesnych wspomnień: młodości w szwedzkim miasteczku, nieudanego małżeństwa, pracy charytatywnej w Indiach. Doskonale skomponowana, czterowątkowa narracja pozwala nam śledzić wewnętrzną przemianę bohaterki i jej obrachunek z przeszłością. Pisarstwo Axelsson nie przestaje zaskakiwać głębią psychologiczną i wrażliwością na skomplikowane losy ludzi dalekich i bliskich.
Majgull Axelsson to pisarka, która nie boi się stanowczych sądów.
“Metropolis Bleu”
Majgull Axelsson (ur. 1947), znana również z tekstów publicystycznych, m.in. o pracy dzieci i turystyce seksualnej, za powieść Kwietniowa czarownica (1997, W.A.B. 2002, 2008) otrzymała najważniejsze szwedzkie wyróżnienie literackie Augustpriset. Książka Droga do piekła ukazała się w 1994 roku, otrzymała prestiżową nagrodę Moi Martinson i przyniosła autorce międzynarodowy rozgłos.
W samym centrum Szczecina stoi blok mieszkalny, zbudowany na gruzach dawnego cmentarza. Paulina Grych na murze tego bloku notuje historie jego mieszkańców, tworząc swoistą antropologię niedoskonałości.
Diana ma trzydzieści lat, chorobę psychiczną i Niemca, który ją utrzymuje. Przyjaciółka Diany, zdewociała Beata, wieczna dziewica, może się z kolei pochwalić rentą i rozpoznaną schizofrenią. Rudy Karol to niespełniony literat, Marek – były żołnierz otoczony przez kobiety – ucieka od kochającej babci i toksycznej ciotki w męski świat wojny. Bohaterowie Pauliny Grych mogą wpisać sobie do CV nieudane dzieciństwo, walkę z własnym i cudzym alkoholizmem i (często samobójczą) śmierć bliskich. Każde z nich zagubione, skrzywdzone i raniące innych. Wariaci. A może po prostu bardziej wrażliwi i pragnący miłości?
Świat Diany, Beaty, Karola i Marka to dokładne zaprzeczenie świata telenowel, które chcą nam wyznaczać granice normalności. Autorka Schizy wydobywa z cienia „dziwnych” i samotnych, opowiada nam o ich przyjaźniach, miłościach i dramatach. Pokazuje, jak po raz kolejny próbują zacząć wszystko od nowa.
– Gdzie zostawiłaś córkę? – zapytał nagle.
– U sąsiadki,
– Jak to? – zdziwił się.
– Trzymała się kaloryfera na korytarzu i darła mordę, że do babci nie pójdzie –odpowiedziała z gniewem. – Jakaś troskliwa Samarytanka wylazła z mieszkania. Zaczęła mnie pouczać, że jutro wigilia. Lata co niedzielę do kościoła, więc będzie miała niespodziewanego gościa na święta – zaśmiała się krótko. – Dałam jej klucze do mieszkania
i Diana może spać w domu. Sama wie, gdzie schowałam prezent.
(fragment)
Grych oddaje głos tym, którzy go za bardzo nie mają. Choć wiele wskazuje na to, że należą do większości.
Marta Mizuro
Paulina Grych (ur. 1965) – politolog, doktor nauk humanistycznych. Pracuje jako nauczyciel akademicki i dziennikarka. Mieszka w Szczecinie. W 2007 roku nakładem Wydawnictwa W.A.B. ukazała się jej debiutancka powieść Numer zerowy.
Jeszcze do niedawna „kobieta samotna” była postrzegana jako nieszczęśliwa i szukająca swojej drugiej połówki. Czy dziś utrwalony przez lata obraz społeczny „kobiety bez pary” uległ zmianie? Okazuje się, że tak. E. Kay Trimberger przeprowadziła wywiady z wieloma amerykańskimi kobietami, które świadomie wybrały „samotność”. Wszystkie te biografie tworzą nową wizję współczesnej singielki - niewstydzącej się życia w pojedynkę, zaradnej, samowystarczalnej, czerpiącej satysfakcję z życia zawodowego, towarzyskiego i rodzinnego. Taka kobieta sama wyznacza rytm swojego życia. Jeśli nie ma partnera życiowego, mówi o sobie, że jest „wolna”, ale nie „samotna”. Trimberger słowa wprowadza w czyn: nigdy nie wyszła za mąż i w wieku czterdziestu lat adoptowała dziecko.
W desperackiej próbie rozprawienia się z przestępczością i zwalczenia zamieszek Jack Barker, premier Wielkiej Brytanii, postanawia utworzyć Strefy Zamknięte dla wszelkiej maści wyrzutków społecznych, w tym kryminalistów, nieudaczników, głupców, chorobliwie otyłych i Rodziny Królewskiej. Książę Karol i miłość jego życia, Camilla, zamieszkują w Kwiatowej Strefie Zamkniętej wraz z resztą Rodziny i licznymi psami. Spokój zostaje zburzony, kiedy Królowa ogłasza decyzję o abdykacji, a Karol odmawia objęcia tronu. Jednak gdy tylko książę William proponuje swoją kandydaturę, pojawia się jeszcze jeden pretendent – nieślubny owoc związku Karola i Camilli. Z kart tej powieści wyziera najlepsze oblicze Sue Townsend - ostre, satyryczne i przezabawne. To inteligentna, świetnie napisana, choć niekiedy przerażająca fantazja na temat współczesnej Wielkiej Brytanii.
Najdroższy Karolu, dzisiejszego ranka o 9.30 abdykowałam ze stanowiska Królowej Anglii, Przewodniczącej Wspólnoty Narodów itd., itd., itd.. Ściskam serdecznie, Mama
PS Dziś jest Dzień Kubła na Śmieci na Kółkach
PPS Przekaż uściski Królowej Camilli
(fragment)
Satyra społeczna Townsend może być okrutna, ale polityczne fantazje autorki sprawiają, że jest to jednocześnie książka niezwykle wiarygodna, nieprawdopodobnie realistyczna i zabawna.
„Sunday Limes”
Uczta dla fanów Townsend, przede wszystkim odniesienia literackie i motyw świadomości klasowej.
„The Telegrach”
Najbardziej komiczna książka roku. Nie przychodzi mi do głowy nic równie śmiesznego.
Jeremy Paxman, autor książki Anglicy. Opis przypadku (W.A.B. 2007)
Nowa, trzytomowa edycja Panien i wdów Marii Nurowskiej przypomina jedną z najgłośniejszych sag polskiej literatury współczesnej, przeniesioną na początku lat 90. na ekran kinowy i telewizyjny. Powieść Nurowskiej obejmuje ponad sto lat polskiej historii, od powstania styczniowego
aż do upadku komunizmu w Polsce. Życiorysy sześciu kobiet z jednego ziemiańskiego rodu tworzą wielowątkową opowieść o miłości i zdradzie, o wielkiej historii i odwadze podążania własną drogą. Lechickie kobiety pozostawiają sobie w testamencie nie tylko znamię samotności, ale i oparcie, którego namacalnym znakiem jest rodziny dwór. Bez względu na to, gdzie rzuci je los, miłość lub własne pragnienia, kobiety z Lechic zawsze będą miały dokąd wrócić.
Tom 3. Od wybuchu II wojny światowej do lat 90. XX wieku.
Niespodziewana śmierć matki oraz tajemnicze zniknięcie ojca na zawsze skończą beztroskie lata Eweliny i Jana, a II wojna światowa rozdzieli rodzeństwo na lata. Ewelina zdecyduje się powrócić
z Paryża, do którego uciekła z mężczyzną swojego życia, i zacznie studiować prawo na tajnych kompletach w okupowanej Warszawie. Jaś kolejną wielką rozgrywkę dziejową spędzi za granicą.
Obu uda się przetrwać wojnę, jednak jak dowiodą późniejsze losy Karoliny, długo oczekiwane wyzwolenie nie dla wszystkich będzie znaczyło to samo.
Bohaterki Nurowskiej to kobiety nieprzeciętne, namiętne, wielkie miłośnice, którym nie są w stanie dotrzymać kroku ich partnerzy, uwikłani w politykę, w ideę, złamani ciśnieniem historii.
Portal kultury polskiej www.culture.pl
Z recenzji poprzednich książek:
Barwna i frapująca panorama ludzkich losów. Jak zwykle u tej pisarki.
„Słowo Polskie“
Zarówno intryga, jak i tło psychologiczne powieści Marii Nurowskiej są jedyne w swoim rodzaju. Mamy do czynienia
z rzadkim przypadkiem podwójnego sukcesu, literackiego i biograficznego.
Jean-Maurice de Montremy, „Le Figaro”
Maria Nurowska – autorka powieści i dramatów. Wydała ponad dwadzieścia książek, w ostatnich latach m.in. Rosyjskiego kochanka (1996), Miłośnicę (1998), Niemiecki taniec (2000), opowieść biograficzną o Ryszardzie Kuklińskim Mój przyjaciel zdrajca (2004) i trylogię ukraińską: Imię twoje... (2003), Powrót
do Lwowa (2005) oraz Dwie miłości (2006). W 2006 roku nakładem W.A.B. ukazał się autobiograficzny tom Księżyc nad Zakopanem. Powieści Marii Nurowskiej zostały przetłumaczone na dwanaście języków, w tym chiński i koreański. We Francji i w Niemczech były bestsellerami.
Groteskowa opowieść o losach drobnego cinkciarza i pasera, w której zjadliwa ironia splata się z absurdalnym liryzmem, to barwny obraz świata szemranych interesów i pełnej specyficznego uroku jarmarcznej tandety.
Za zakratowanym oknem lombardu, przy skonfiskowanym dłużnikowi komputerze, siedzi Barbara Radziwiłłówna i opisuje swoje życie. Radziwiłłówna jest grubym facetem z żylakami – i człowiekiem interesu, który dzięki swemu skąpstwu i niewyczerpanej pomysłowości zgromadził pokaźną fortunę. Za PRL-u był cinkciarzem, prowadził melinę i lombard, miał przyczepę kempingową z zapiekankami, sprzedawał kwiaty kradzione na grobach, przetapiał zużyte znicze. Do pomocy zgodził sobie Felka i Ukraińca Saszę, z którymi żył jak z rodziną. Nocami rozkoszował się przeliczaniem pieniędzy, wróżył sobie z kart i przymierzał przed lustrem klejnoty, zastawiane w jego lombardzie. Jedyne, co mąciło jego szczęście, to bogactwo sąsiada badylarza. Ale lata 90. przyniosły plajtę – i wtedy Radziwiłłównie ukazała się Matka Boska...
Witkowski łączy surrealistyczne wizje z sugestywnym opisem rzeczywistości, tworząc malowniczy portret półświatka, zaludnionego przez cwaniaków, złodziei, cinkciarzy, wytatuowanych Ukraińców i dewizowe prostytutki.
W Polsce, czyli nigdzie. Kałuża, w której odbija się niebo, odbija się klucz ptaków. Komórek jeszcze nie było, dziewięćdziesiąty czwarty może rok. Nigdzie nikogo, maluch nie do uruchomienia, ciemno, gdzie jestem, nie wiem. To nie jest Zagłębie, to jest raczej jakiś ciężki dół, ciężka depresja krakowsko-częstochowska, melancholia słowiańska i Żuławy Wiślane. Patrzę w niebo, ano kometa. Leci kartofel wielki prosto w Ziemię, wytrwale pokonuje drogę, jeszcze mu zostało dziesięć lat. Pokazuje tak jakby za ten las. No to chodźmy.
(fragment)
Michał Witkowski (ur. 1975), jeden z najgłośniejszych pisarzy młodego pokolenia w Polsce. Mieszka w Warszawie. Opublikował zbiory opowiadań Copyright (2001) i Fototapeta (W.A.B. 2006) oraz powieść Lubiewo (2005). Jest współautorem antologii Tekstylia. O rocznikach siedemdziesiątych (2005). Wydał także płytę CD z własną interpretacją Lubiewa (2005). Wraz z Piotrem Gruszczyńskim przygotował scenariusz przedstawienia teatralnego na kanwie tej powieści. Finalista nagrody NIKE 2006, laureat Nagrody Literackiej GDYNIA 2006, dwukrotnie nominowany do Paszportów „Polityki”. Lubiewo ukazało się w przekładzie ukraińskim, w przygotowaniu są tłumaczenia na język niemiecki, niderlandzki, angielski, francuski, rosyjski, czeski, fiński, szwedzki, włoski, węgierski i litewski. Prawa do sfilmowania książki sprzedane zostały firmie Warsaw Pact Film Production.
Czyta Michał Witkowski.
Przedstawiamy książkę Zdrowie doskonałe. O harmonii ciała i umysłu, autorstwa Deepaka Chopry - amerykańskiego lekarza hinduskiego pochodzenia, jednego z najpopularniejszych na świecie duchowych autorów. Zdrowie doskonałe to praktyczny przewodnik opisujący stosowanie starożytnej wiedzy Ajurweda w codziennym życiu,
a zarazem doskonałe wprowadzenie do staroindyjskiego systemu leczenia, który ma gwarantować wolność od chorób dzięki utrzymywanej w równowadze świadomości i rozszerzania jej na ciało. Deepak Chopra przedstawia kompleksowy program leczenia umysłu i ciała dostosowany do indywidualnych potrzeb, pomaga określić typ duchowo-cielesny, co staje się podstawą odpowiedniej diety, sposobów radzenia sobie ze stresem oraz ćwiczeń fizycznych. Rezultatem tak dopasowanego do indywidualnych potrzeb programu ma być przywrócenie naturalnej równowagi między ciałem i umysłem, witalności oraz długowieczność, czyli osiągnięcie zdrowia doskonałego. Drugie wydanie poradnika Zdrowie doskonałe zostało uzupełnione o wyniki najnowszych badań.
Książka jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy holenderskich to cykl dwudziestu pięciu esejów o Hiszpanii, widzianej oczami cudzoziemca, zafascynowanego tym krajem, urzeczonego jego językiem i kulturą, krajobrazami i historią. Cees Nooteboom dzieli się z czytelnikiem swoimi doświadczeniami z odbytych w latach 1979–1992 i podejmowanych wciąż na nowo wędrówek okrężną trasą od Pirenejów po Andaluzję, od Barcelony po kanaryjską wyspę Gomerę. To opowieść o podróży do miejsc znanych i nieznanych: do Madrytu i Sorii, Walencji i Sigüenzy, Santiago de Compostela i Santiago de Penalba. O radości odkrywania zapomnianych skarbów sztuki w sennym odosobnieniu prowincjonalnych kościołów w Olite, Sangüesie, Lebeni. O olśnieniu towarzyszącym doświadczaniu przeszłości w ciszy sal Prado i muzeum w Sewilli, na dziedzińcu klasztoru w Olivie, w ogrodach La Granja de San Ildefonso. O smaku regionalnych potraw i melancholii pustych hoteli. To opowieść o wędrówce w wymiarze geograficznym i intelektualnym, w której wybór bocznej drogi równoznaczny jest z dygresją, a opisy odwiedzanych miejsc splatają się z rozważaniami na temat literatury, malarstwa, rzeźby, architektury, wydarzeń i postaci historycznych. Obrazy Velázqueza i Zurbarana, twórczość Borgesa i księga Beatusa z Liébany, Alhambra i Escorial, Żydzi i Goci, kalif Jusuf i Izabela Katolicka, książę Alba i Karol Zaczarowany, Don Kichot i chimeryczna karlica Filipa II, Magdalena Ruiz, frankistowscy dygnitarze i bojownicy ETA – dla Nootebooma Hiszpania to labirynt, w którym na każdym kroku teraźniejszość spotyka się z przeszłością; kraj obcy i swojski zarazem; kraj, któremu holenderski pisarz zaprzedał duszę. Okazuje się, że Santiago jest nie tyle miejscem, ile raczej metaforą wszystkiego, co stare, tradycyjne i dla niego niemal święte w życiu Hiszpanii. Nooteboom wydaje się jakby holenderskim Rousseau, samotnym wędrowcem, pogrążonym w zadumie, marzycielem, dla którego każdy pomnik, każde dzieło sztuki przemienia się w zamek pamięci, gdzie ukryty jest klucz do hiszpańskiej historii. „The New York Times Book Review” Ta książka ma rzadki dar: może odmienić życie albo przynajmniej obudzić pragnienie zmiany. Sposób wędrowania Nootebooma: powolny, kontemplacyjny, samotny, z bagażem wiedzy – oto jak wszyscy powinniśmy podróżować. „The Washington Post”
„Mam 32 lata. W styczniu dowiedziałem się, że jestem w ciąży. Oto mój dziennik.”
Dziennik ciężarowca to bezpretensjonalny, zabawny i ogromnie sympatyczny zapis przeżyć trzydziestolatka,
który ma zostać ojcem. A ponieważ ciąża dawno już przestała być sprawą wyłącznie kobiecą, nowoczesny tata towarzyszy swojemu dziecku i jego mamie od samego początku: od niebieskiej kreski na teście ciążowym, pierwszego USG, pierwszych życzeń na Dzień Dziecka składanych brzuchowi. Nowa sytuacja to oczywiście nowe problemy: Ile powinien przytyć facet w ciąży? Jak wygrać w męskim konkursie wiedzy o laktacji?
Kto powinien chodzić do szkoły rodzenia? Okazuje się, że niełatwo odnaleźć się w nowej roli, nie stracić głowy w gąszczu medycznych zaleceń, dobrych rad i w gmatwaninie nieoswojonych jeszcze uczuć żony i własnych. Publikowane w Internecie oraz na łamach „Wysokich Obcasów” kolejne odcinki Dziennika ciężarowca cieszyły się ogromnym powodzeniem czytelniczek i czytelników, którzy znajdowali w nich jedyne w swoim rodzaju świadectwo męskiego dojrzewania do partnerstwa, odpowiedzialności i do całkiem nowej miłości.
Z forum www.gazeta.pl
Aż ciężko uwierzyć, że ten blog pisze facet... ale jeśli to prawda... mogę tylko powiedzieć, że zazdroszczę Agnieszce, też bym chciała być tak kochana i mieć tak wrażliwego mężczyznę.
Natalala4
Świetny blog! Super napisane, wciąga jak najlepsza powieść! Trafiłam dziś przypadkiem i od razu przeczytałam od samego początku do teraz jednym tchem. Gratuluję pomysłu, oby więcej facetów takie miało.
lady_stardust
Najpiękniejsze jest to, że Tomek pisze o swoich uczuciach, nerwach, słabościach i codziennym życiu w sposób, który pokazuje, że są jeszcze ludzie, którym zależy.
tataZAdwaLata
Na początku wydawało mi się, że tego bloga nie pisze mężczyzna, tylko kobieta :-), która chciałaby mieć takiego mężczyznę, jakim jest Tomek. Ale później niektóre teksty wskazywały jasno, że to punkt widzenia mężczyzny i kobieta chyba by w życiu na coś takiego nie wpadła
Christa
Pijani Bogiem, owoc wyjazdów dziennikarza i podróżnika Maksa Cegielskiego do Pakistanu w latach 2000–2004, to pełna reporterskiej pasji i oryginalnych obserwacji opowieść o barwnym i trudnym do przeniknięcia świecie pakistańskiego islamu, a szczególnie jego mistycznego, bardzo żywego w Pakistanie odłamu: sufizmu. Odwiedzając rodzinę Sainów, bębniarzy z Lahore, którzy grają tradycyjną muzykę podczas sufickich ceremonii religijnych, autor zanurza się coraz głębiej w różnorodność muzułmańskiego świata – tego konserwatywnego i tego postępowego, tego racjonalnego i tego poszukującego prawdy w doświadczeniu mistycznym. Unikając ograniczającej i – szczególnie po 2001 roku – obciążonej stereotypami perspektywy przybysza z Zachodu, Max Cegielski ukazuje odcienie pakistańskiej religijności i tradycyjnej kultury, przedstawia jej przywódców i opiekunów duchowych, mędrców sprzed wieków, ascetów i świętych, przy których grobowcach wciąż gromadzą się wierni, by wpadać w modlitewny trans. Tego świata nie da się ogarnąć od razu. Cegielski wraca zatem wielokrotnie do braci-bębniarzy, uczestniczy wraz z nimi w pielgrzymkach i uroczystościach, za każdym razem odkrywając nowy fragment prawdy o nich i ich rzeczywistości. Te powroty to zarazem metafora całego kontaktu z Pakistanem, niepojmowalnym przy pierwszych spotkaniach, a potem stopniowo otwierającym się i wyjaśniającym, ale też rozgałęziającym się w nieskończoność.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?