Koan dla niecierpliwych Bartosza Niewarta to konsekwentnie zrealizowany projekt poetycki. Próby uchwycenia klucza interpretacyjnego można szukać się już w tytule. Odwołanie do paradoksalnego pytania w tradycji zen koanu nie jest jedynie efektowną metaforą, a zasadą konstrukcyjną. Tekst poematu stanowi rozbudowany ciąg literackich krótkich spięć sensu, nie prowadzących ku rozwiązaniu, a intensyfikacji doświadczenia poznawczego.Niewart świadomie destabilizuje linearną narrację, budując efekty z fragmentów, wariantów i cykli, przypominających szkatułkowy układ znaczeń. Strategia taka wpisuje się w estetykę postmodernistyczną i przede wszystkim realizuje koanową logikę miast ciągłości oferuje gwałtowne przeskoki, nie konkluzje, a chwile zawieszenia. Czytelnik, zmuszony do porzucenia oczekiwań wobec spójnej fabuły, skupia się w trybie uważnej, medytacyjnej lektury.Język gęsty, aforystyczny, operuje paradoksem i przesunięciem znaczeń. Frazy funkcjonują jak współczesne koany nie komunikując, ile inicjując proces myślowy, wymykający się jednoznacznym interpretacjom. Niewart wykorzystuje potencjał języka jako narzędzia tworzenia i podważania sensu.Bogata sieć odniesień kulturowych, od Pynchona, Hardinga po Tuwima, nie jest jedynie ornamentem, a elementem gry intertekstualnej. Wysokie i niskie rejestry kultury współistnieją, co wzmacnia efekt poznawczej dezorientacji, zgodnie ze struktura koanu.Pod płaszczykiem formalnej eksperymentalności jawi się spójny wymiar egzystencjalny. Poemat diagnozuje stan powikłań po normalności rzeczywistości, w której język traci stabilność, a tożsamość jest rozproszona. Nie jest to jednak wizja czysto katastroficzna. Przeciwnie, tekst zachowuje intelektualną żywotność i rodzaj ironicznego dystansu, pozwalający traktować go jako laboratorium sensów, a nie diagnozę kryzysu.Najciekawsze napięcie buduje zawarte w tytule zestawienie: koan i niecierpliwość pierwszy zakłada długotrwałą kontemplację i rezygnację z natychmiastowego rozumienia, natomiast współczesny niecierpliwy odbiorca oczekuje szybkiej interpretacji. Poemat Niewarta świadomie gra kontrastem, wystawiając czytelnika na próbę: albo zaakceptuje warunki gry i wejdzie w rytm tekstu, albo pozostanie na powierzchni pozornego chaosu.Koan dla niecierpliwych jest niewątpliwie utworem wymagającym i wysoce satysfakcjonującym. Nie daje bowiem odpowiedzi, a inicjuje proces poznania podobnie, jak czyni koan, zatrzymując racjonalne myślenie, będące przeszkodą w postrzeganiu rzeczywistości taką, jaka jest. To poezja, która nie tyle chce i musi być zrozumiana, ile przeżyta, a na pewno przeczytana.Mariusz Sambor
Znowu i jeszcze Adama Ziemianina to tom wspomnieniowy i dyskretnie rozliczeniowy, przeniknięty liryczną czułością, pisany jak zwykle bez zadęcia, bez wielkich słów z uważnością i ciepłem. To prawdziwe proste historie, jak w pamiętnym filmie Lyncha. Tam kamera cierpliwie podążą za dojrzałym bohaterem w jego niespiesznym, konsekwentnym ruchu naprzód tutaj droga życia staje się formą wewnętrznego rozpoznania. Liczy się nie spektakl, a bliskość spojrzenia i gotowość zatrzymania przy tym, co kruche. Mariusz SamborIlustracje w książce i na okładce wykonała Halszka Ziemianin.
Tom wierszy Listopady Iwony Ochodek-Szpak jest opowieścią o tęsknocie, samotności oraz spotkaniach ze sztuką, która jest tu obszarem gęsto zamieszkanym, pełnym symboli. Poetka z rozwagą gromadzi obrazy, ustawia światło, buduje i redukuje przestrzeń tak, by czytelnik nie czuł się przytłoczony, a wręcz przeciwnie, zaproszony do współtworzenia tego, co zaledwie przeczuwane, nieokreślone. W poezji Iwony Ochodek-Szpak jest wiele otwartych furtek, za którymi rozgrywają się sceny codzienności. Ktoś nie śpi, ktoś marzy o astrach, jakiś poniedziałek ma smak czekolady lub smak pierwszego pocałunku. To, co dalekie zderza się z tym, co bliskie. Wyobrażenie z tym, co przeżyte. Nie są to jednak tylko gry językowe, to rzucane w ruch dni pytania dotyczące najważniejszych życiowych dylematów, Ich zasięg zależy od nas, od tego, jak bardzo wejdziemy w wiersze, jak dobrze im się przyjrzymy i jak one dobrze przyjrzą się nam.
Sny Mariusza Góry to dwie baśnie, których bohaterami są rodzice i ich synek. Pierwsza, Tata, dotyka choroby i zdrowienia, druga, Mama, życia i umierania. Obie mówią też o miłości, ale bez wielkich słów, koncentrując się na tym co proste i podstawowe. Teksty są wieloznaczne, oniryczne, choć zdarzają się momenty do bólu realne. Można by je określić jako prozę poetycką, ale równie dobre może być też inne określenie. Trudno oznaczyć grupę docelową Snów, ponieważ baśnie, jak to baśnie, wymykają się grupowości, do celowości i dosadności tak charakterystycznym dla naszych czasów, stawiając na uniwersalizm i tajemniczość symbolu, co jest ich mocną, ale i słabą stroną. Mamę i Tatę łączy nie tylko baśniowość, ale też, a może przede wszystkimi, trójka bohaterów, którzy z różnych względów są bliscy sercu autora. Teksty nie mają żadnego bezpośredniego związku z rzeczywistością, choć pośredni oczywiście tak jak wszystko, co tworzymy.
Pisząc i mówiąc o trzech ostatnich książkach poetyckich poetki, w tym o Zgasło, krytycy podkreślają, że osią ich tematyki są przeżycia związane z życiem i śmiercią dwóch najbliższych jej mężczyzn, męża i ojca. O ile jedna z tych książek, Ćwiczenia ze śmierci, rzeczywiście była w zasadzie zbiorem trenów, o tyle następne, takie jak Zgasło oraz cykle wierszy w nim reprezentowane, twórczo poszerzają tę tematykę. Można by powiedzieć, że Zgasło coś w czytelnikach jednak rozpala, oświetla. Dzięki tej poezji staje się oczywiste to, że śmierć, utrata osoby bliskiej, czy poczucie osamotnienia lub wstrząsającej straty to coś więcej niż tragiczne wydarzenia i poczucie swego rodzaju niesprawiedliwości, którą zgotowało nam życie. Nasze i osób, które odeszły. Przecież sprawy te odsłaniają niezmiernie ważny a mało poznany świat i zaskakujące zakresy wyobraźni czy myślenia. Rzeczywistość każe nam widzieć wiele od nowa i inaczej niż dotychczas. A czytelnicy dzięki w niespodziewany sposób budowanym wierszom mogą wraz z poetką nadrabiać uświadamiane sobie straty intelektualne i uczuciowe, rewidować dotychczasowe zaniedbania, choćby te codzienne i pozornie błahe. Nagle dowiadują się, jak bardzo są ważne. O autorce: Zofia Zarębianka poetka, eseistka, profesor zwyczajny w zakresie literaturoznawstwa na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.Autorka 11 tomów poezji, ale także wielu głośnych książek naukowych z zakresu historii i teorii literatury. Jej wiersze tłumaczono na liczne języki, w tym na hebrajski, ukraiński, czeski, angielski, niemiecki, francuski.Członek i działacz Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, PEN Clubu, Stowarzyszenia Unia Literacka. * * * Potargana melodiaPoszarpana harmoniaZerwane strunyZostają czarne dziury zwątpieniaW dobroZeszyć to jakoś scalić zacerowaćNie zatrzymywać się na poziomieLudzkich odczućŻadne inne jednak nie sąDostępnePrzekroczyć przeskoczyć przetworzyćPrzekonwertować Ludzkie na BożeTylko po coCzy Ludzkie nie oznacza Bożego
Jak piszą krytycy, najnowszy tom Mldnera pt. Gdy przy tobie, zawiera wiersze na wskroś oryginalnie i zarazem klarownie ukazujące świat, osoby, myślenie, zdarzenia, konflikty lub związki uczuciowe. Czasem wydają się mało ważne, a jednak są fascynujące. Powinniśmy je dobrze znać lub choćby rozpoznawać w naszym świecie, ale ich znaczenie i prawdziwe oblicze, a nawet możliwe do odgadnięcia tajemnice, zbyt często pomijamy, odrzucamy. Poeta zaskakująco przedstawia swoje widzenia. Czyni to czytelnie i niekiedy, mimo delikatnych słów i fraz, wręcz dobitnie lub zaskakująco, przez co zmusza do zapamiętywania odbieranych treści. Pisze o sprawach rzadko poruszanych, często wydawałoby się najtrudniejszych, ale tak, że jednak stają się dostępne, zrozumiałe, codzienne, po prostu piękne. O autorze: Piotr Mldner-Nieckowski (sur. 29 marca 1946 r.), poeta, prozaik, dramatopisarz, doktor n. med. (lekarz internista), doktor habilitowany n. hum. (językoznawca, edytor), profesor emerytowany polonistyki na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, gdzie był założycielem i kierownikiem Zakładu Edytorstwa i Krytyki Tekstu oraz Podyplomowego Studium Edytorstwa Współczesnego. Wydał około 30 książek literackich, w tym 10 poetyckich. Jest także autorem ponad 100 dramatów radiowych, licznych prac naukowych oraz czterech dużych słowników i wielu przekładów z angielskiego i rosyjskiego.Jego utwory, w tym wiersze, były przekładane na języki obce, m.in. angielski (GB, USA, Australia), bułgarski, chorwacki, czeski, francuski, hiszpański (Argentyna, Meksyk), rosyjski, serbski, słowacki, ukraiński, włoski. Otrzymał Stypendium i Nagrodę im. Tadeusza Borowskiego 1976, Medal im. Janusza Korczaka 1982, Nagrodę I stopnia Polskiego Radia za twórczość radiową 1992, Medal Komisji Edukacji Narodowej 2003, Medal Za Zasługi dla Kultury w Wojsku Polskim 2008, Nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida 2012, nagrodę Polskiego Radia i Telewizji Wielki Splendor 2013, Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis 2016 i nagrody w konkursach literackich.Członek i działacz Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, PEN Clubu. Śpiewak Stał na scenie z mikrofonem w dłonii śpiewał.Ona z boku, ukryta w kurtynie.Publiczność zdrętwiała, czekająca,aż się to okropne przedstawienie skończy,gdy nie trafiał w tony, nie trzymał rytmu,to straszne.Ona w zakurzonej tkaninie tkwiła bez ruchu,zapatrzona, nikt nie widział,jak jest zachwycona tym fałszującym chłopcem.Jak żyje nim i jest dla niego, przez niego, w nim,cała do ostatniej kostki, ostatniego tchu.
Lista obecności to zbiór 40 wierszy, których bohaterami są znane osobistości z różnych krajów, epok i kultur. Mieszkają oni obok siebie w wyimaginowanym budynku, zdani na swoje sąsiedztwo. Ich los rozgrywa się współcześnie. Nic dziwnego zatem, że funkcjonują w tej samej przestrzeni, że widują się na ulicy, w parku, w sklepie. Tomik Janusza Koryla to swego rodzaju próba znalezienia wspólnego mianownika dla pragnień, tęsknot i problemów dnia codziennego ludzi, którzy szukają odpowiedzi na fundamentalne pytania egzystencjalne. Przejawia się to w wymiarze lirycznym tych wierszy, w których np. Napoleon udziela korepetycji z języka francuskiego, a Roland rozdaje dzieciom cukierki. O autorze: Janusz Koryl urodził się w 1962 roku. Mieszka i pracuje w Rzeszowie. Opublikował kilkanaście zbiorów wierszy (m.in. Mieszkam w sercu ptaka, Kłopoty z nicością, Do czego służy niebo, Siatka na motyle, Spacer po linie, Cień rajskiej jabłoni, Dzwonek na przerwę, Wypożyczalnia latających dywanów, Zgoda na ciemność), powieści: Zegary idą do nieba, Śmierć nosorożca, Sny, Ceremonia, Urojenie, Układ, Pióro anioła i zbiór opowiadań Sprzedawca obłoków. Laureat wielu ogólnopolskich konkursów literackich. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (Oddział w Warszawie). Platon Dopiero teraz po wielu latachdostrzegł daremność swoich wysiłków,by zrozumieć istotę świata.Jego ogromny księgozbiór zajmujedziesięć wysokich regałów.Najbardziej jednak lubikarmić w parku gołębie.Uspokaja się słysząc jak wiatrszumi w gałęziach drzew.Nie musi się nigdzie śpieszyć.Na wszystko ma czas.Wieczorami, siedząc przy stole,czyta horoskopy i ogłoszenia drobne.Stary profesor filozofiina emeryturze.
Tom poetycki Piękna czy tylko naga to debiut poetycki Agaty Rębilas. Autorka jest nauczycielką młodzieży z dysfunkcją wzroku, zafascynowaną tworzeniem dla nich pomocy dydaktycznych.Tom poetycki Piękna czy tylko naga składa się wyłącznie z wierszy napisanych na użytek akcji poetyckiej Wiersze na murach, popularnych murków, odbywającej się pod patronatem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Podstawowy wymóg tych wierszy to co najwyżej 5 wersów i co najwyżej 30 znaków w wersie. Agata Rębilas napisała ich do dziś 193.Tom poetycki Piękna czy tylko naga prezentuje wybór złożony z 98 wierszy. Są to utwory bardzo osobiste, w których autorka odsłania przed czytelnikiem cały świat swoich myśli i uczuć. Delikatność, wrażliwość i kruchość ludzkiej egzystencji psychofizycznej to stale powracający motyw, który szczęśliwie oprawiony w nierozwlekle ramy, pozwala każdorazowo zaglądać za zasłonę tajemnicy, ale jej w całości nie odsłania.
Komiksowa adaptacja dwunastowiecznego, eposu gruzińskiego autorstwa Szoty Rustaweliego. Tekst ten uważany jest za jeden z najwybitniejszych eposów w historii literatury światowej. Poemat opowiada dzieje walk Tariela i Awtandila o wyzwolenie uwięzionej królewny Nestan-Daredżan, osadzonych w barwnej scenerii krajów Azji. Atrakcyjna, romansowo-awanturnicza tematyka dzieła w połączeniu z perfekcjonizmem formalnym sprawiły, że dzieło cieszyło się w Gruzji ogromną popularnością, było chętnie czytane i przepisywane, szybko uzyskując status arcydzieła średniowiecznej literatury gruzińskiej.
Pilar Adón (ur. 1971) hiszpańska poetka, pisarka i tłumaczka. Za swoje wiersze i powieści była wielokrotnie nagradzana prestiżowymi w Hiszpanii nagrodami, m.in. Madrid Bookstores Award (2018), Francisco Umbral Award (2023), Spanish Critics' Award (2023) oraz National Literature Prize for Narrative (2023).
Michał Krawczyk - autor dwóch książek wydanych w 2021 roku: eseistycznej "Nice, cosie i duchy" i poetyckiej "Ekspansja ech". Za tę drugą był nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius w kategorii debiut.
Amnezja i inne bestie to tom poetycki Joanny Jareckiej-Gomez, w którym autorka zabiera czytelnika w podróż poetycką i to w podróż fascynującą. Bo oto mamy przed sobą świat jasny i klarowny, nie zafałszowany nadmierną wieloznacznością eksperymentów, a jednak bardzo złożony i bardzo rozległy: od osobistych rozważań nad czułością i przemijaniem, aż po pełne zaangażowania refleksje natury etycznej, inspirowane obserwacją zjawisk społeczno-kulturowych w różnych zakątkach globu. Na przekór tytułowym bestiom, wiersze przenika uniwersalne pragnienie pokoju, prawdy, sprawiedliwości i człowieczeństwa. Joanna Jarecka-Gomez urodziła się w Krakowie, ukończyła filologię romańską na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz nauki polityczne na uniwersytecie w Brukseli. Jest politologiem, tłumaczem, doradcą do spraw stosunków międzynarodowych z wieloletnim stażem pracy w ONZ i w Unii Europejskiej. Zna biegle sześć języków obcych. Mieszkała na stałe w Brukseli.Jest autorką trzech tomów opowiadań: Jagey (2010), Nazar (2016), Merapi (2020), wydanych po polsku i po francusku, tomiku wierszy Moja mama i koty, antologii opowiadań w języku hiszpańskim Fisuras oraz powieści Ewa i Europa (2023). Obok pracy literackiej jest autorką artykułów i esejów o tematyce społeczno-politycznej i obyczajowej.
Przed/Mieście nowy zbiór wierszy Mariusza Sambora to poetycki quasi-esej, rozpięty między absurdem a elegią, codziennością a metafizyką. Te wiersze nie opowiadają historii one je rozszczelniają, rozmywają i wywracają do góry nogami. Czytelnik zostaje rzucony w środek zdarzeń i myślowego monologu pełnego nagłych zwrotów. Punktem wyjścia często staje się banalność zakończenie prowadzi jednak w rejony egzystencjalnego niepokoju i zadumy. Sambor operuje formą swobodnie krótkie, często pojedyncze wersy wytracają rytm, by za chwilę go przywrócić. Poezja staje się przestrzenią performansu ktoś mówi, ktoś słucha, ktoś odpowiada, ale tożsamości są płynne. Autor nie unika brutalności języka ani paradoksów, które ranią równie mocno jak metaforyczna puenta. To poezja na granicy cynizmu i czułości. Na tle współczesnych poetów autor wyróżnia się odwagą niewyjaśniania. Tu wiersze nie są rebusami do rozwiązania ani łatwymi narracjami emocjonalnymi. To teksty, które wymagają obecności ale i odwagi czytelnika, by przyjąć ich rozchwianie, ich niedopowiedziane puenty. Ten zbiór to nie ładna książka z poezją. To książka, która burzy komfort i dlatego jest potrzebna. To poezja bez łatwych metafor i fałszywej czułości. Dla tych, którzy nie chcą się pocieszać, lecz zrozumieć, że rzeczywistość może być nie do zrozumienia. W najnowszej książce autor zabiera czytelnika w świat absurdalnych rozmów, pękniętych wspomnień i codziennych katastrof. Rzeczywistość wydaje się znajoma, ale wyślizguje się z ram pies waży 124,5 kg, Kanada przeprasza za zbrodnie, królowa recenzuje wiersze. Język jest ostry, ironiczny, a przy tym zaskakująco czuły. Każdy wiersz to mikrodramat, w którym autor gra wszystkie role: świadka, aktora i reżysera. To książka o pamięci, która nie leczy; o relacjach, które się rozsypują; o słowach, które nie ratują ale też nie kłamią. To książka dla czytelnika, który nie boi się nie wiedzieć. Dla tych, którzy cenią poezję żywą, wielogłosową i nieoczywistą. Sambor operuje formą swobodnie: krótkie, często pojedyncze wersy wytracają rytm, by za chwilę go przywrócić.
SPIS TREŚCI: Biuro podróży Sławomir BurszewskiMarina Sławomir BurszewskiPełne obłożenie Romek GajewskiuKOTnienie Katarzyna Drewek-WojtasikLampi rozum Marcin CzopekBkanie Romek GajewskiSan Quentin Przemek PacholczakBurak Jakub SienkiewiczOkulary Wojciech WU ZielińskiW domu scen. Marcin Bałczewski rys. Marianna SerockaBłękitne kwiaty mej pamięci Katarzyna Drewek-WojtasikPiesek Mu ucieka (nadal) Dawid BordewiczSmutek Katarzyna Drewek-WojtasikWagabunda Grzegorz WawrzyńczakSpace Cow Jarosław ZielińskiZłość Katarzyna Drewek-WojtasikPiesek Romek GajewskiRadość Katarzyna Drewek-WojtasikRymarstwo Sławomir BurszewskiEuropean Dream Sławomir BurszewskiPopolupo Piotr Burzyński
Premierowy zestaw wierszy Karola Brzozowskiego z tomu gatunki anadromiczne. Prezentacja w ramach projektu Połów. Poetyckie debiuty 2023.usta Iszyb kuchennej windyw śliski ruch piwnicyw miękkiej posadzcepływa kożuch IIjęzyk mięśniejewoda mięśnieje rybątu mureny i kolorowystrzał obłoku ławicy IIIna zębach kwitnie mimikazębach spokojnych jak mnisiktórzy zasnęli na modlitwiestonehenge na dnie IVwargi się ruszająślimak na kamieniu
Teatr życia wybór wierszy Grażyny Dobreńko składa się z 74 utworów powstałych w latach 1981 2008. Podzielony jest na 7 rozdziałów: Dwugłos, Wiersze z odrobiną ironii, Kreska brzegu, Sztuka życia, Lęk wysokości, Nikifor zwycięzca i Utwory niepublikowane. Część utworów jest w formie krótkiej prozy poetyckiej. Grażyna Dobreńko znana jest z refleksyjnej i subtelnej poezji, często poruszającej tematy egzystencjalne i kulturowe. Jej wiersze charakteryzują się ironią i głębokim wglądem w ludzkie doświadczenia. Twórczość Dobreńko to wyważone połączenie czułości i dystansu, gdzie codzienność splata się z filozoficzną zadumą. Wiersze są oazą komunikatywności nieprzegadanej i refleksji nieupozowanej. Czuć w nich bardzo bezpośrednie przełożenie życia na literaturę, jednak nie jest to przełożenie zbyt bezpośrednie i pozbawione formy, ani zbyt formalnie przeładowane. Można zatem powiedzieć, że mamy do czynienia z poezją środka.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?