Zacząłem czytać z poczucia obowiązku, no i przepadłem z kretesem. Zaniedbałem domowe obowiązki, zrezygnowałem z innych przyjemności, czytając z rosnącym zadowoleniem. Dawno już recenzencka powinność nie sprawiła mi aż takiej satysfakcji. Wypada więc podziękować Autorce za intrygującą i poruszającą opowieść o życiowym biegu Zosi, potem Zofii Ł., biegu targanym tysiącami wiatrów, biegu przez skomplikowaną i niełatwą polską historię. Opowieść, chociaż osobistą i emocjonalną, to pisaną dla nas, dla czytelników. Bez tak częstych dziś skłonności do szukania winnych naszych niepowodzeń, bez „hurrapatriotyzmu” i „ryczypolactwa”. Co więcej, napisaną polszczyzną, jaką dziś rzadko się spotyka. Byłbym wielce rad, gdyby po tę, starannie wydaną książkę, sięgnęło wielu, szczególnie młodych czytelników. Jest w niej bowiem mądrze o tym, co ważne: ojczyźnie, rodzinie, patriotyzmie, o życiu. I, jak mawiał Melchior Wańkowicz, bez „dydaktycznego smrodku” Tadeusz Górny
Drugie wydanie mojej książki oparte jest głównie na najnowszych doniesieniach naukowych i prezentuje wiele nowych informacji w gruntownie odświeżonych bądź nowych rozdziałach. Pokusiłem się w nich o sformułowanie odpowiedzi na fascynujące pytania współczesnej biologii: czy nasz gatunek wciąż ewoluuje? Czy w następstwie procesów ewolucyjnych może dojść do dostosowania naszych organizmów do składników współczesnej diety? By udzielić na nie odpowiedzi, opowiadam intrygującą historię ewolucji zwyczajów żywieniowych Homo sapiens, która może pomóc w lepszym zrozumieniu nas samych.
Przekłady literackie to prawdopodobnie najmniej znany wymiar twórczości Jarosława Iwaszkiewicza. Jego tłumaczenia poezji zaskakują rozległością zainteresowań translatora, umiejętnością oddania odmiennych stylów, klimatów. Struny ziemi prezentują po raz pierwszy zebrane w jednym tomie przekłady wierszy czterdziestu pięciu autorów, reprezentujących jedenaście języków i literatur narodowych. Od Pieśni o Rolandzie, przez monologi bohaterów Shakespeare’a, po wiersze Achmatowej, Rimbauda, Georgego. Są świadectwem jednorazowych przygód artystycznych lub trwających dziesięciolecia związków, które odcisnęły piętno na wrażliwości literackiej i dziele Iwaszkiewicza. Razem tworzą intrygującą osobistą antologię poezji światowej.
Anthelme Brillat-Savarin (1755 – 1826) był francuskim prawnikiem. Sprawował urząd sędziego oraz – mimo okresu niełaski – pełnił wysokie funkcje urzędnicze. W 1825 roku opublikował Fizjologię smaku, która od razu została obwołana utworem najwyższego lotu. Jest to lekka, dowcipna, pełna anegdot opowieść o kulturze kulinarnej – dziedzinie, w której Francuzi wiodą prym od stuleci.
Helena Paderewska (1856–1934), tak jak jej mąż, Ignacy Jan Paderewski, była osobą niepospolitą. Historycy nie poświęcili jej należytej uwagi, a przecież niewątpliwie była jedną z najwybitniejszych Polek swej generacji. Przez prawie lat czterdzieści pozostawała nie tylko towarzyszką życia Ignacego, jego najbliższą „wspólniczką” w pracy na rzecz niepodległości Polski, lecz także samodzielną działaczką społeczną na skalę w Polsce niespotykaną. Wiosną 1920 roku Helena spisała swoje wspomnienia z lat 1910–1920, najważniejszej chyba dekady życia i działalności Paderewskich. Odnalezione przed paru laty w zbiorach Instytutu Hoovera w Kalifornii, stanowią swoistą kronikę zabiegów jej męża o zwrócenie uwagi Zachodu na sprawę Polski, zorganizowanie mocnego polskiego stronnictwa w Stanach Zjednoczonych oraz rozwinięcie skutecznej kampanii na rzecz jej niepodległości.
Mitologię indyjską, czyli zbiór opowieści o świętych pra-cudach, tworzą, oprócz tekstów objawionych, także opowieści stworzone przez człowieka – poematy epickie Mahabharata i Ramajana a także Purany (Starocie) będące wbrew swojej nazwie najmłodszymi ze Świętych tekstów indyjskich. Mitologia to pierwotna teoria Wszechświata. Jak w każdej kulturze poprzedziła religię. (…)
Tom obejmuje 38 tekstów. Są wśród nich szkice o twórczości m.in. futurystów, Jerzego Mieczysława Rytarda, Tadeusza Micińskiego, Antoniego Słonimskiego i Brunona Schulza (wnikliwe studium o Sklepach cynamonowych) oraz kilka artykułów poświęconych problemom krytyki, jej założeniom, funkcjom i kryteriom. Witkacy uparcie dowodził, że krytyk powinien mieć solidne przygotowanie filozoficzne i skrystalizowane poglądy estetyczne. Szczególne znaczenie przypisywał polemikom i zgodnie z wyznawaną zasadą, że autor powinien odpowiadać krytykom, wdawał się w dyskusje m.in. z Irzykowskim, Boyem, Słonimskim oraz Chwistkiem, któremu poświęcił obszerną rozprawę Leon Chwistek Demon Intelektu. Z furią atakował Wiadomości Literackie za szerzenie kultury dowcipiarstwa, lekceważenie problematyki filozoficznej, schlebianie gustom kurierkowej publiczności. Kilkanaście tekstów z lat 19311936 dotyczy aktualnych problemów życia umysłowego, społecznego i artystycznego w Polsce. Trafnie wskazywał w nich zagrożenia, jakie niesie rozwój kultury masowej i starał się bronić tych wartości, których ocalenie mogło opóźnić nieuchronny jego zdaniem upadek sztuki. Wszystkie teksty zostały sprawdzone z pierwodrukami i rękopisami oraz opatrzone szczegółowymi przypisami i notami edytorskimi.
Inkowie zajmują szczególne miejsce w masowej wyobrażni, związane z egzotyką, tajemnicą, bajecznym bogactwem. Równie fascynujące jak materialne pozostałości ich kultury są także intelektualne osiągnięcia ich cywilizacji. Inkowie stworzyli swoje imperium w bardzo krótkim czasie, zaledwie około stulecia, choć nie dysponowali żadną istotną przewagą technologiczną ani militarną. Żródło ich sukcesu tkwiło w zręcznej polityce wspieranej przez skuteczną propagandę, której jądro stanowiła imperialna doktryna religijna. Właśnie tę doktrynę przybliża czytelnikom książka dwóch największych znawców kultury i archeologii andyjskiej.
Na spotkanie z japońskim wydawcą do Paryża przyjeżdża poczytny angielski powieściopisarz. Ambrose Guise przez lunetę spogląda na miasto, które zdaje mu się odległe, jakby z innej planety. Dwadzieścia lat wcześniej jego serce biło w jednym rytmie z tym miastem, jego życie wpisane było w paryskie ulice. Wplątany w niezrozumiałą dla niego samego aferę kryminalną musiał opuścić Paryż. Teraz jest tu znów. Chciałby odnaleźć to miasto, odnaleźć kobietę, którą niegdyś poznał, znaleźć samego siebie.
Nie wiadomo, z jakiego powodu młody bohater powieści zostaje wezwany na przesłuchanie. Wydarzenie to jednak splata jego losy z losami pewnej dziewczyny. Im dłużej ją zna, tym mniej o niej wie. Dzieli z nią codzienność, upływającą na wędrówkach po Paryżu, coraz bardziej obcym i mglistym, i spotkaniach z nieznajomymi, skrywającymi coraz więcej tajemnic. I miasto, i jego mieszkańcy wciąż wydobywają z pamięci bohatera przeszłość. Szczegóły topografii zamiast oświetlać wspomnienia, wywołują uczucie pustki i zerwanych więzi. Wszystkie wysiłki, by ustalić, kim jest dziewczyna, w której się zakochał, aby odgadnąć, kim są mężczyźni, z którymi zaczynają go łączyć niejasne sprawy, zdają się nie prowadzić donikąd.
Laureat Nagrody Nobla J.M.G. Le Clézio snuje piękną opowieść o prawdziwej fascynacji Afryką, jej kulturą, wierzeniami... o powolnym roztapianiu się w afrykańskiej przyrodzie. Fintan Allen ma dwanaście lat, kiedy wraz z matką wsiada na statek odpływający do Afryki. Po wielu latach rozłąki Maou i Fintan mają spotkać się ze swoim mężem i ojcem. Fintan nie zna ani ojca, ani Afryki. Maou marzy o sielskim kraju, jaki pamięta z opowieści ukochanego mężczyzny. Konfrontacja marzeń z rzeczywistością okazuje się bolesna. Ojciec jest obcym człowiekiem, mąż stał się daleki. Tajemniczy, złowrogi i niepojęty kontynent potęguje w nich poczucie osamotnienia, pustki. Pobyt w Onitszy będzie dla nich wielką lekcją, głębokim przeżyciem, pozwalającym im poznać samych siebie.
Książka jest przeznaczona dla osób zainteresowanych buddyjską filozofią, zawartym w tej religii obrazem świata.
W części informacyjnej podaję najważniejsze fakty z historii buddyzmu i podstawowe nauki Buddy Siakjamuniego. Należą do tej historii życie Siddharty, jego działalność nauczycielska, sobory i rozwój doktryny. Znajdują się tu również Cztery Szlachetne Prawdy, podstawowe założenia etyki, teoria pustki, prawo karmy, kosmologia.
Dużą część książki stanowi prezentacja klasycznych, starożytnych nauk buddyjskich.
Ze Wstępu
o autorze
Profesor Michał Tempczyk (ur. 1942) – fizyk, filozof nauk przyrodniczych, buddysta, pasjonuje się ornitologią i kajakarstwem.
Ważniejsze publikacje: Strukturalizm w fizyce współczesnej (1978), Strukturalna jedność świata (1981), Fizyka a świat realny. Elementy filozofii fizyki (1986), Świat harmonii i chaosu (1995), Fizyka najnowsza (1998), Teoria chaosu a filozofia (1998), Teoria chaosu dla odważnych (2002).
Nagrodzony prestiżową Prix Renaudot błyskotliwy debiut tegorocznego noblisty J.M.G. Le Clézio.
„ to historia człowieka, który nie wie, czy wyszedł z wojska, czy z zakładu dla obłąkanych”.
Adam Pollo zerwał związki ze światem, teraz pragnie za wszelką cenę ów świat odtworzyć. Z braku miłości wymyśla (?) Michéle, z barku namiętności utożsamia się z psem i odbywa pogoń za suką, z braku wroga mianuje nim białego szczura, i toczy morderczą walkę, kataloguje wszelkie przejawy życia. Adam Pollo to bohater romantyczny głęboko zanurzony w surrealizmie.
Dwudziestotrzyletni autor we wstępie do Protokołu wyznaje: „nie tracę nadziei, że uda mi się kiedyś napisać prawdziwą powieść”.
Wraz z postępującą profesjonalizacją praca umysłowa przestała być niezależna i straciła potencjał stawiania społeczeństwu trudnych pytań. W zamian zaczęła pełnić funkcje technokratyczne i zarządzające.
Ser (1933) to opowieść o heroicznej walce skromnego urzędnika, by za wszelką cenę zostać biznesmenem i sprzedać swoje pierwsze dwadzieścia ton sera edamskiego. Przestroga przed porywaniem się na coś, do czego nie czuje się powołania. Bohater noweli Tankowiec ( 1941 ), makler morski Jack Peeters, odpowiada na dziwny anons, w którym ktoś oferuje mu wejście w posiadanie statku... za darmo.
Historia tysiącletnich dziejów chrześcijaństwa na Litwie, opowieść o tym, w jaki sposób chrześcijaństwo dotarło na Litwę i jak potoczyły się jego losy. To także opowieść o niedoskonałościach i świętości chrześcijan, o porywach wiary i o jej zaniku, o codzienności wiary, życiu parafialnym i o kondycji moralnej duchowieństwa, a także o sytuacji różnych wyznań chrześcijańskich w różnych epokach, o konfliktach, które powstały między chrześcijanami wskutek reformy Kościoła, i o stosunkach między państwem a Kościołem. Granice chronologiczne tej opowieści wyznaczają misja św.Brunona z Kwefurtu z 1009 r. i podpisanie umów między Litwą a Stolicą Apostolską w 2000 r.
Jesienią 1924 roku mieszkanka Królewca Hannah Arendt przyjechała do Marburga kierowana wieściami, że na tamtejszym uniwersytecie można u pewnego filozofa nauczyć się nowego myślenia.Żądna wiedzy osiemnastoletnia studentka poznała trzydziestopięcioletniego Martina Heideggera. Mimo, że był żonaty, połączyła ich miłość i fascynacja myśleniem filozoficznym. Wdają się w ryzykowną namiętność będącą początkiem pełnej przygód drogi myślowej, która ich rozdziela i łączy. Z tą historią potomni mają kłopot. Niemało współczesnych nadal jeszcze uważa ją za skandal. Jak Żydówka mogła się zadawać z nazistą in spe? Jak mogła po wojnie, gdy widać było dzielącą ich przepaść, ponownie szukać więzi?
PIW wznawia Utwory zebrane// Mirona Białoszewskiego. Zaczynamy od tomu czwartego, do którego zostały odnalezione archiwalia, wcześniej niedostępne. Część papierów pozostałych po Białoszewskim była przechowywana w Holandii. Dzięki wnikliwej kwerendzie obecnego spadkobiercy tej spuścizny odnalazła się większość materiałów dotyczących ""Donosów rzeczywistości"" - rękopisów i maszynopisów z autorskimi poprawkami. Dokumenty te oraz analiza białoszewskianów, znajdujących się w Muzeum Literatury, pozwoliły redaktorce tomu przygotować niniejsza edycje. Dla nowego wydania najistotniejsza była możliwość przywrócenia oryginalnej postaci tekstom, które poddawane były zewnętrznej ingerencji. Cenzura skreślała nazwiska ""nieprawomyślnych"" osób, usuwała bądź zmieniała całe akapity, zdania, fragmenty zdań; posługiwała się poprawkami, które osłabiały wymowę tekstu, zwłaszcza tyczyło to kwestii obyczajowych, realiów społecznych, odniesień do historii.Dziś prezentujemy tekst odcenzurowany.
Marianne Gruber ""Stacja pośrednia"" Maria Savari, młoda kobieta, przybywa wraz z dwójką małych dzieci, mężem i parą przyjaciół do pewnego bliżej nieokreślonego miasta. Wędrują ze wsi, z północy, co równoznaczne jest z granicą świata. Prawdopodobnie w poszukiwaniu wolności. Tam, skąd uciekli, żyli w koszmarnych warunkach. Pracowali dla nieznanych przybyszów. Jako uchodźcy muszą się ukrywać; wiedzą, że takich jak oni umieszcza się w obozie pracy albo odsyła z powrotem. Zamieszkują w budynku podlegającym rozbiórce. Mąż Marii po kilku dniach znika niespodziewanie. To trzymająca nieustannie w napięciu powieść, o zastraszonym, rozczłonkowanym społeczeństwie, o zniewoleniu, ale także o przekraczaniu granic dzięki nadziei i miłości.
Kwestie związane z seksualnością są dziś powszechnie poruszane. Nabierają też coraz większego znaczenia w badaniach historii Europy wieków średnich. Autorka tej książki przedstawia temat w ogólnym zarysie i tłumaczy, jak w kulturze owego okresu rozumiano tożsamość seksualną. Dowodzi, że całkiem odmiennie niż dziś postrzegano – zarówno w środowiskach świeckich, jak i duchownych – czystość cielesną, homoerotyzm, czy epistolografię miłosną. Kreśli obraz ówczesnego pojmowania uprawiania seksu jako czynności dokonywanej nie przez dwoje ludzi wspólnie, lecz przez jedną osobę wobec drugiej. Wskazuje, że konsekwencją takiego podejścia do istoty stosunku seksualnego było odmienne postrzeganie ról społecznych płci oraz tożsamości seksualnych. Książka ma ogromne znaczenie dla każdego czytelnika pragnącego poznać historię epoki bądź zainteresowanego, jak seksualność i tożsamość były rozumiane w przeszłości. Zawiera przegląd badań, przytacza źródła wywodzące się z kręgu wczesnej Europy chrześcijańskiej, ze średniowiecznej kultury żydowskiej oraz świata islamskiego, cechuje się oryginalną interpretacją.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?