„Kraj groteskowy, zdeformowany, niepotrafiący nawet godnie przyjąć swojego tragicznego losu. Takie właśnie są Włochy opisywane przez Umberto Eco w jego najnowszej powieści i taka jest rzeczywistość, która – zdaje się mówić autor – wykroczyła już poza wszelkie granice wyobraźni. Jednak skoro prawda przewyższa literacką fikcję, to czy warto pisać taką powieść? Paradoksalnie, odpowiedź na to pytanie znajdziemy właśnie w tej książce…” (La Repubblica)
Pan Colonna, główny bohater powieści, to typowy „człowiek bez właściwości”, a mówiąc dosadniej - życiowy nieudacznik.Pięćdziesiątka na karku i żadnych znaczących dokonań na koncie. Może jednak niespodziewana propozycja, jaką składa mu pewnego dnia 1992 roku niejaki Simei, zapoczątkuje tak długo oczekiwany przełom? Przez rok Colonna ma być świadkiem przygotowań do publikacji pierwszego numeru nowego dziennika, a potem opisać je w (rzecz jasna bestsellerowej) książce. Jego relacja nie musi ściśle trzymać się faktów, jako że ów dziennik, „gotowy mówić prawdę o wszystkim”, w gruncie rzeczy jest blefem, mają więc one drugorzędne znaczenie.
Czyta Mariusz Bonaszewski
Trzeci tom z cyklu Królowa wolności. Na północy kraju Hyksosi wciąż sprawują brutalne, opresyjne rządy, podczas gdy królowa Ahhetop zdołała wyzwolić spod ich tyranii znaczną część południa, za straszliwą jednak cenę utraty swych najbliższych: mąż poległ w boju, starszy syn zaś został potajemnie otruty. Ahhotep po raz kolejny zrzeka się godności faraona i przygotowuje do przejęcia władzy swego młodszego syna, Jahmesa. Tymczasem zagrzewani przez nią do walki Egipcjanie szykują się do rozstrzygającej bitwy - oblegają zbrojnie Awaris, stolicę Hyksosów, i już nic nie jest w stanie ich zatrzymać. Po trwającej sto lat okupacji imperium odzyskuje wolność, okupioną tysiącami krwawych ofiar, i odradza się dzięki odwadze i determinacji jednej niezwykłej kobiety.
Świt w Wenecji. Idealny spokój i cisza. W kanale unosi się ciało zamordowanego człowieka. Wkrótce okaże się, że są to zwłoki amerykańskiego żołnierza. Sprawa trafia do komisarza Brunettiego. Przełożeni nie ułatwiają mu pracy; forsują hipotezę o napadzie rabunkowym. Komisarz wnika jednak głębiej w dziwne okoliczności śmierci Amerykanina. Niespodziewanie wpada na trop afery, w którą zamieszane są władze Włoch, armia amerykańska i wszechmocna mafia...
W roku 1612 - pisze znakomity historyk epoki elżbietańskiej, Alfred Leslie Rowse - angielski statek o nazwie "Clove" zawinął do wybrzeży Japonii, gdzie bezpieczny i dostatni żywot wiódł pilot Will Adams. Po desperackiej wyprawie Holendrów przez Pacyfik znalazł się tam w roku 1600 w strasznych tarapatach. Lecz jako świetny żeglarz i budowniczy statków zaskarbił sobie łaski szoguna - budował dlań statki wzorowane na zachodnich, a także nauczył go podstaw geometrii i matematyki. W zamian zyskał posiadłość, licznych poddanych i żonę (choć rodzinę i żonę miał też w Anglii). Wzbraniano mu jednak powrotu, a gdy wreszcie nadpłynął "Clove", by nawiązać wymianę handlową, Adams nie chciał już wracać. Ciąg dalszy znamy z powieści Jamesa Clavella Szogun, a także z filmu nakręconego w 1981 roku przez Jerry'ego Londona. Giles Milton opowiada jednak, jak się to rozegrało naprawdę, a jego opowieść rozrasta się w pasjonującą panoramę przełomowych czasów europejskiego podboju świata - podboju, który w Japonii skończył się klęską, być może za sprawą kapitana Williama Adamsa. Ta baśniowa, lecz autentyczna historia jest jednym z najbardziej wymownych epizodów epoki wielkich odkryć. Prosty, choć świadom tajników nawigacji żeglarz z podlondyńskiego Limehouse zdobył sobie szacunek największego bodaj z władców nowożytnej Japonii, Tokugawy Ieyasu. Pamięć owego żeglarza po dziś dzień czci się w Japonii, a jego grobowiec wciąż stoi na wzgórzu nad portem Yokosuka. W swym znakomitym reportażu historycznym Milton wykorzystuje niepublikowane nigdy, a nawet nieznane świadectwa angielskie, portugalskie, holenderskie, przede wszystkim zaś - po raz pierwszy - japońskie. Oddając głos fascynującym relacjom, autor stawia nas w samym sercu zderzenia kultur. Wyłania się z nich obraz ówczesnej Europy, rozdzieranej przez religijne, feudalne i gospodarcze antagonizmy, śmiertelnie skłóconej w obliczu majestatycznej, zagadkowej Japonii. Wyłania się też zgoła szokująca kolekcja typów - by nie rzec typków - stanowiących forpocztę europejskiej ekspansji. Na szczęście sam Adams (w filmie Szogun grał go Richard Chamberlain) i monumentalny Tokugawa (w tej roli wystąpił Toshiro Mifune) przywracają wiarę w człowieczeństwo. Giles Milton daleki jest od moralizowania, ale wnioski nasuwają się same. Bezprzykładna porażka portugalskich misjonarzy, nad którą deliberował u nas sam ksiądz Skarga, samobójcza pazerność Hiszpanów, wreszcie upadek handlu angielskiego z Japonią dziś jeszcze mogą dostarczyć tematów do przemyśleń.
Kilka tygodni po śmierci Manuela Vazqueza Montalbana oddajemy do rąk Czytelników jedną z jego wczesnych powieści, wydaną w roku 1972. To właśnie w tej książce pojawia się po raz pierwszy Pepe Carvalho. Napisana w formie wspomnień ochroniarza prezydenta Kennedy'ego, kreśli niezwykły, fantastyczny obraz życia w Białym Domu, a właściwie w unoszącym się nad nim Pałacu Siedmiu Galaktyk. Czy mogliśmy sobie wyobrazić J.F.K., marzącego o roli prezydenta na wychodźstwie i szukającego natchnienia w pismach hiszpańskich jezuitów? Albo Jacqueline Kennedy, zrywającą kwiaty nad brzegiem sztucznej rzeki, śpiewającą sentymentalne piosenki? Pojawiają się tu autentyczne agencje rządowe, ale i tajemnicze organizacje konspiratorów. Występują postacie znane z pierwszych stron gazet, lecz ich wizerunki są nieco wypaczone, podobnie jak zniekształcone zostały niektóre imiona i nazwiska. Hiszpański ochroniarz dokładnie relacjonuje kulisy zamachu na prezydenta Kennedy'ego, w książce jednak ani razu nie pada nazwisko Oswald. Pojawia się natomiast Pepe Carvalho, który, jak się okaże, miał sporo wspólnego ze śmiercią dyktatora Dominikany, Trujilla, zamordowanego na dwa lata przed tragedią w Dallas. To jedna z najbardziej enigmatycznych, ale i najzabawniejszych fabuł Vazqueza Montalbana, pełna niespodzianek, a także scenek rodem z kabaretu politycznego.
W Ptakach Bangkoku, drugiej po Morderstwie w Komitecie Centralnym powieści z głośnej serii kryminalnej Montalbana, niezrównany detektyw Pepe Carvalho prowadzi jednocześnie dwie sprawy: usiłuje wyjaśnić sprawę morderstwa pięknej Celii Mataix w Barcelonie oraz podąża do Tajlandii i Malezji śladem znajdującej się w niebezpieczeństwie swej przyjaciółki, Teresy Marsť. Bogaci turyści znajdują w Bangkoku prawdziwy raj rozrywki - wykwintne restauracje, usługi niezliczonych "domów relaksu", oszałamiające barwami i aromatami pływające targi. Przed detektywem miasto odsłania jednak inne oblicze - nędzę ubogich dzielnic, przemyt kamieni szlachetnych i narkotyków, bezwzględną działalność mafii. Pepe Carvalho spotka wielu interesujących ludzi, dotrze do samego jądra przestępczego światka, a dla odmiany w buddyjskich klasztorach zetknie się także z ożywczym nurtem życia duchowego.
W opowiadaniach Patricii Highsmith - w większości niepublikowanych za życia autorki - często w ogóle nie ma wątków sensacyjnych. Ale i w nich autorka "stworzyła - jak pisał Graham Greene - specyficzny świat: klaustrofobiczny i irracjonalny, w którym nieodmiennie towarzyszy nam uczucie osobistego zagrożenia". Bohaterowie opowiadań z tego tomu, pochodzących z najwcześniejszego okresu jej twórczości, to zwykli, na pierwszy rzut oka nieciekawi ludzie, których jednak tylko krok dzieli od szaleństwa lub zbrodni. Czytelnik z pewnością doceni elegancki, kunsztowny styl autorki, najdłużej jednak pozostaną w jego pamięci sugestywne, wspaniale nakreślone postacie: uciekinier z Nowego Jorku, Aaron, którego przyjaźń z małą dziewczynką budzi niechęć społeczności sielskiego miasteczka; zagoniona Mildred, pragnąca godnie ugościć siostrę z Cleveland; samotny pan Hildebrandt, czekający w hotelowym barze na kobietę swego życia; młody Meksykanin Alejandro, romansujący z bogatymi turystkami; wzorowa gospodyni, pani Robertson, snująca fantazje na temat spotykanej w parku nieznajomej; półinwalidka Agnes Steinach, stara panna zakochana w młodziutkim pianiście... W opowiadaniach Patricii Highsmith dominuje nastrój pesymizmu. Tym jaśniejszym światłem błyska w nich raz po raz iskierka nadziei.
Powieść z 1950 r. Znajomi z pociągu, debiut literacki Patricii Highsmith, rozpoczyna obszerną edycję jej utworów w wydawnictwie Noir sur Blanc. Młody obiecujący architekt spotyka w pociągu mężczyznę, który składa mu zaskakującą propozycję: w zamian za inną przysługę uwolni go od kłopotliwej żony. Plan wydaje się doskonały, nikt bowiem nie domyśli się motywów ich działania. Od tej chwili Guy Haines, człowiek spokojny i uczciwy, budzący sympatię, zostaje wciągnięty w tryby skomplikowanej intrygi; jego życie zaczyna podlegać nieodwracalnym zmianom, a poczucie winy staje się w nim elementem dominującym. Na podstawie książki powstał w 1951 r. film znany polskiej publiczności pod tytułem Nieznajomi z pociągu, wyreżyserowany przez Alfreda Hitchcocka. Uchodzi za jedno z najwybitniejszych dzieł tego gatunku.
Powieść Kobieta i małpa można zaklasyfikować jako ekothriller lub filozoficzny zoothriller. Jej akcja toczy się współcześnie: ogromna małpa człekokształtna ucieka z łodzi, która rozbija się u nabrzeża w porcie rzecznym na Tamizie, i zapuszcza się w głąb metropolii. Ta brawurowa ucieczka oznacza katastrofę dla wielu osób, zwłaszcza zaś dla Adama Burdena, dyrektora Instytutu Badań nad Zachowaniem Zwierząt, jednej z placówek naukowo-badawczych słynnego londyńskiego zoo. Jego żoną jest młoda Dunka, Madelene, bardzo atrakcyjna kobieta, którą oprócz warstwy makijażu cechuje nieodparty pociąg do alkoholu. Z chwilą gdy szympans Erazmus zostaje pojmany i zamknięty w klatce w oranżerii państwa Burdenów, gdzie potajemnie poddany jest serii eksperymentów medycznych, w jałowym dotąd życiu Madelene dokonuje się przełomowa zmiana. Patrząc w oczy zwierzęcia, kobieta wyczuwa zarówno jego błyskotliwą inteligencję, jak i silne pożądanie. Namiętny romans, który między nimi wybucha, daleko odbiega od scenariusza słynnego King Konga. Dalej fabuła toczy się w iście szaleńczym tempie, cały czas balansując na granicy realizmu i fantazji, filmu akcji i sielanki. Śmiała i wzruszająca, wnikliwa i romantyczna, a przy tym wielce prowokacyjna książka wyraża głęboki sprzeciw wobec uzurpowania sobie przez człowieka prawa do jego ingerencji w porządek natury.
Książka Roberta Littella zaskakuje przede wszystkim niespotykanym jak na powieść szpiegowską rozmachem i panoramicznym ujęciem tematu. Akcja rozgrywa się w latach 1950-1995 i ukazuje losy kilku pracowników Centralnej Agencji Wywiadowczej - kolegów "z jednego naboru", którzy z czasem stają się arcymistrzami szpiegowskiej gry. Jak w kalejdoskopie zmieniają się miejsca i wydarzenia: podzielony Berlin 1950 roku, owładnięty powstaniem antykomunistycznym Budapeszt, Zatoka Świń w dniach kryzysu kubańskiego, Moskwa podczas zamachu stanu w sierpniu 1991 roku. Drobiazgowo przygotowane akcje CIA często nie odnoszą zamierzonych skutków, co prowadzi do nieuchronnego wniosku, że w Firmie działa "kret". Może być nim każdy - nawet znany od lat, najserdeczniejszy przyjaciel. Tymczasem w Moskwie sowiecki agent o pseudonimie "Dziadek" obmyśla iście szatański plan rozbicia kapitalistycznej gospodarki. Czy zdąży wcielić go w życie? W odróżnieniu od klasyka literatury szpiegowskiej, Johna Le Carré, Robert Littell nie ironizuje ani nie oddaje się drobiazgowym obserwacjom psychologicznym. Jego żywiołem jest akcja, od której ta obszerna powieść wręcz pęka w szwach, a przesłaniem - szacunek dla wysiłku ludzi, którzy w latach zimnej wojny poświęcili się walce z komunizmem. A to, że poruszali się "w gąszczu luster", gdzie prawda często jest brana za pozór, pozór zaś za prawdę, tylko dodaje szczególnego smaku tej książce, często odwołującej się do Alicji w Krainie Czarów. Robert Littell, Amerykanin, były korespondent "Newsweeka", specjalizujący się w problematyce rosyjskiej i bliskowschodniej, mieszka obecnie we Francji. Debiutował jako pisarz wydaną w roku 1973 powieścią The Defection of A.J. Lewinter, entuzjastycznie przyjętą przez prasę i czytelników. Od czasu publikacji następnych powieści (The Debriefing, The Amateur) znawcy literatury szpiegowskiej stawiają ich autora w jednym rzędzie z najwybitniejszymi przedstawicielami gatunku: został uznany za "amerykańskiego Johna Le Carré". Spośród jego utworów warto również wymienić The October Circle, Mother Russia, The Once and Future Spy, An Agent in Place, The Visiting Professor, The Sisters, The Revolutionist , Walking Back the Cat i Legends. W gąszczu luster to czternasta powieść Littella. Jego utwory zostały przełożone na dwanaście języków.
Tom zawiera powieści: Ucieczka na południe (1961) i Maleńkie lato (1955). To jedyne powieści, jakie napisał autor sztuk, opowiadań, felietonów i rysunków. Ucieczka na południe jest powieścią dla młodzieży, ilustrowaną, strona po stronie, rysunkami autora. Opowiada o przygodach trzech chłopców i małpoluda uciekającego przed złym impresariem. W tej wyprawie na południe nie brak sytuacji "jak z Mrożka", kiedy to np. zatapia się potajemnie w rzece całodzienną produkcję dziecięcych lewych bucików. Maleńkie lato jest powieścią satyryczną. Śmiesznostki, małostkowość, słabości mieszkańców Trzmielowej Góry i Niedoszyc są nam dziwnie bliskie i jakby skądś znane.
Sigrid Rausing prowadziła na przełomie lat 1993/1994 terenowe badania antropologiczne na półwyspie Naorootsi, w byłej radzieckiej strefie przygranicznej w Estonii. Porzucone wieżyczki obserwacyjne pstrzą tam linię wybrzeża, a ogromne pola kołchozu im. Lenina leżą odłogiem i czekają aż upomną się o nie byli właściciele, którzy uciekli z kraju przed wojną, przed radziecką i hitlerowską okupacją. Rausing rozmawiała z mieszkańcami tamtego rejonu o wielu sprawach: o biedzie dominującej postsowiecką rzeczywistość; o ich zachłyśnięciu się lawiną produktów z Zachodu i o szwedzkich korzeniach wielu z tych ludzi.
We Wszystko jest cudowne Rausing opowiada o historii, politycznych represjach i losach szwedzkiej mniejszości narodowej, zamieszkującej tamte okolice. Żyła i pracowała wśród tych ludzi, była świadkiem procesu ich przechodzenia od represji do wolności, od sowieckiego zacofania do postsowieckiej siermiężności.
Sigrid Rausing jest wydawcą „Granty”, ale jednocześnie to laureatka wielu nagród za działalność filantropijną i na rzecz praw człowieka. Wchodzi w skład koalicyjnego zespołu doradców Międzynarodowego Trybunału Karnego, jest zasłużoną, emerytowaną członkinią międzynarodowej rady Human Rights Watch.
Opis świata, który przecierpiał cykliczne ataki na swoją integralność. Zamieszkujący go ludzie wiedzieli jedynie czym jest bieda. Nigdy nie czytałem książki, której sam sposób napisania sprawia, że obraz rozbicia, braku wyjątkowości i poziomu deprywacji tak mocno przemawia do wyobraźni.
Adam Nicolson
Subtelne, precyzyjne i bardzo pouczające wspomnienie o zapomnianej Europie i świecie, który przestał istnieć.
Timothy Garton Ash
Na przełomie lat 1993 i 1994 Sigrid Rausing przez rok prowadziła antropologiczne badania w terenie w byłym kołchozie w postsowieckiej Estonii. Po dwudziestu latach wyniki tamtej pracy oraz treść dziennika prowadzonego w tamtym czasie i w trakcie drugiej wizyty w 2003 roku złożyły się na tę wybitną i pouczającą książkę, której poszczególni bohaterowie, budzący ciągłe zainteresowanie, są pokazani w szerokim historycznym i kulturowym kontekście. Doktor Rausing łączy zdolność do zauważania wiele mówiących szczegółów i niezwykłych – czasem lirycznych – opisów wiejskiego życia i krajobrazów, a dokumentując „stracone przyszłości” ludzi, którzy tam pracują, przypomina nam ponownie o straszliwym, ludzkim koszcie totalitaryzmu.
Robert Conquest
Liryczny i sugestywny opis byłego kołchozu na zapomnianym przez Boga półwyspie w Estonii, ukazujący proces uwalniania się spod władzy sowieckiej i odzyskiwania niepodległości. To zdumiewająca i piękna książka.
Lady Antonia Fraser
Były agent CIA Lemuel Gunn zszedł z pola walki w Afganistanie na przyspieszoną emeryturę na pustyni w Nowym Meksyku, gdzie pracuje jako prywatny detektyw w wygodnej, na tyle, na ile to możliwe, przyczepie kempingowej.W jego życie wkracza Ornella Neppi, trzydziestoparoletnia kobieta siejąca zamęt w firmie poręczeniowej swojego stryja. Sprawca jej kłopotów, Emilio Gava, został aresztowany za handel kokainą. Ornella ma powody, by sądzić, że uwolniony za kaucją zniknął i nie zamierza stawić się na rozprawę. Jeżeli go nie odnajdzie, jej stryj straci 125 000 dolarów.Za 95 dolarów za dzień plus wydatki (nie wspominając o przyjemności przebywania w jej towarzystwie) Gunn zgadza się pomóc Ornelli w wytropieniu podejrzanego. O dziwo, wydaje się, że nie istnieją żadne zdjęcia Emilio Gavy. Gdy Gunn urządza swoją obławę, zaczyna się zastanawiać, czy sam Gava w ogóle istnieje.Robert Littell cieszy się powszechnym uznaniem jako jeden z najlepszych współczesnych autorów powieści szpiegowskich. Teraz użył swoich wielkich umiejętności w powieści kryminalnej, którą recenzent ""Le Monde"" pochwalił jako ""jedną z tych ekscytujących opowieści detektywistycznych, które sprawiają wrażenie klasyki. (...) Chandlerowska powieść noir, zachwycająca i pełna napięcia"".Jeden z tych pisarzy, którzy, podobnie jak Elmore Leonard, wykraczają poza ramy gatunku.(...) Bezsprzecznie jeden z najbardziej utalentowanych i najbardziej oryginalnych głosów w obecnej amerykańskiej beletrystyce. ""Washington Post""Ciekawe psychologicznie dreszczowce, które poziomem napięcia i konstrukcją fabuły dorównują najlepszym dziełom Johna le Carr. ""Chicago Tribune""Amerykański mistrz powieści szpiegowskiej. ""The Independent""Wśród pisarzy Ameryki to on najbardziej przypomina swą twórczością Johna le Carr. ""Birmingham Post""Littell ugruntowuje swoją pozycję jako jeden z najbardziej ambitnych twórców intryg szpiegowskich w literaturze. ""Sunday Business Post
Wahadło Foucaulta"" w nowym wydaniu!Książkę tę można nazwać erudycyjną powieścią sensacyjną.Trzej mediolańscy intelekualiści, zainteresowani historią i naukami hermetycznymi, zaczynają snuć hipotezy ma temat tajnych zamierzeń templariuszy i legendarnych różokrzyżowców, którym przypisywano dążenia do zawładnięcia światem. Bohaterowie powieści wymyślają własny Plan. Tymczasem na ich drodze stają zagadkowe postacie, a nagromadzenie niesamowitych wypadków sprawia, że zacierają się granice rzeczywistości. Odkrywanie rzekomej prawdy przeradza się w obsesję. Rezultaty dociekań prowadza do sytuacji znacznie bardziej dramatycznych niż ktokolwiek mógł to przewidzieć. Dochodzi nawet do zbrodni. Czym jest ta niezgłębiona dotąd tajemnica owych tajemnych zgromadzeń? - na to pytanie autor nie udziela jasnej odpowiedzi, podejmując z czytelnikiem wyszukaną grę intelektualną i zachęcając do własnych wniosków i poszukiwań. W tej fascynującej, wielowątkowej powieści Eco zastanawia się nad spiskową teorią dziejów i jak zwykle po mistrzowsku balansuje między erudycją i schematami kultury popularnej, zaspokajając gusty szerokiego kręgu odbiorców literatury.
Noc komisarza Montalbano została urozmaicona w bardzo zaskakujący sposób: przyśnił mu się jego własny pogrzeb. No cóż, fakt, że jest coraz starszy nie przestaje go wyprowadzać z równowagi...Następnego dnia komisarz zostaje wezwany do portu. Właśnie odpłynął stamtąd pewien jacht, który u wejścia do portu udzielił pomocy łodzi, która zaczęła tonąć. Tyle tylko, że w tej łodzi był martwy meżczyzna... Co się naprawdę wydarzyło? Kim był ten mężczyzna? Kim byli członkowie załogi jachtu?Żeby rozwiązać tę zagadkę komisarz Montalbano musi skorzystać z pomocy porucznika kapitanatu, Laury Belladonny. Ale współpraca z tą młodą kobietą, równie zachwycającą, co inteligentną jest dość ryzykowna...
Więcej niż możesz zjeść"" to zbiór publikowanych przez Dorotę Masłowską w magazynie Zwierciadło w latach 2011-2013 tekstów o jedzeniu. Tekstów, które jednak mocno odbiegają od tradycyjnego pojęcia rubryki kulinarnej, jeśli go wręcz jawnie nie przedrzeźniają.Zilustrowane przez wybitnego rysownika Macieja Sieńczyka, przewrotne w formie i treści, nie uchylają się od szerszej refleksji socjo- i antropologicznej.Dorota Masłowska o swojej książce:""Wszyscy wiedzą, że piszę książki, że nagrywam płyty, a mało kto domyśla się, że w wolnym czasie również trochę jem. O tym nieujawnianym dotąd fakcie pisałam do magazynu ""Zwierciadło"" felietony; przez 2 lata prowadziłam tam rodzaj rubryki spożywczej, w którym z właściwą sobie swadą opisywałam jedzone jedzenie.Te grubymi nićmi szyte refleksje kulinarne stanowiły jednak wyłącznie pretekst dla rozważań szerszych: chwalenia się zagranicznymi podróżami, opisywania potknięć moralnych znajomych, czy ujawniania drastycznych szczegółów ze swoich operacji plastycznych. Dziś opatrzone genialnymi ilustracjami Macieja Sieńczyka ze wzruszeniem kieruję do rąk czytelnika"".
Deszczowy poranek w Bernie. Raimund Gregorius jak co dzień idzie do szkoły, w której od wielu lat uczy języków klasycznych. Na moście Kirchenfeld widzi piękną nieznajomą, szykującą się do samobójczego skoku...Wkrótce potem berneńskiemu nauczycielowi wpada w ręcę książka portugalskiego autora, Amadeu de Prado. Pod wpływem tych dwóch okoliczności Gregorius, samotny intelektualista, w jednej chwili porzuci dotychczasowe uporządkowane życie. Nocnym pociągiem podąży do Lizbony za przewodnik mając książkę Portugalczyka, z którą nie rozstaje się ani na chwilę. Poruszony do głębi zawartymi w niej refleksjami o miłości, przyjaźni, odwadze, lojalności, samotności i śmierci, Gregorius pragnie dowiedzieć się jak najwięcej o Amadeu de Prado. Odnajduje osoby bliskie portugalskiemu pisarzowi - ich wspomnienia ukazują coraz to inne fakty z życia tego zagadkowego człowieka, który, jak się okazuje, był także genialnym lekarzem i uczestnikiem ruchu oporu przeciw dyktaturze Salazara. Stanie się on dla Gregoriusa ""złotnikiem słów"", mistrzem odkrywania nieznanych dotąd aspektów życia.Czy jednak na pewno można wkroczyć w życie kogoś innego i naprawdę je zrozumieć? Wyrwać się z dotychczasowej egzystencji i jedną decyzją radykalnie zmienić swój los - czy warto to robić?
Bukowski jest jednym z twórców, którym przyszło ruszyć w miasto z przewieszoną przez ramię torbą listonosza. Taka anonimowość może być dla pisarza prawdziwym darem. Bukowski, choć szczerze nienawidził swej pracy, trzymał się jej jednak przez kilka lat. Ta mieszanka fascynacji i niechęci musiała przynieść książkę pełną pasji, chwilami przypominającą reportaż. Listonosza czyta się niczym powieść sensacyjną, element niepewności tkwi tu niemal za każdymi drzwiami, do których puka bohater, przyjmowany euforycznie lub wrogo, nagabywany lub odpędzany.
Powraca, znana już z Gry w ciemno, drużyna detektywów z baru Lume w Pinecie, nazywanego także „starczym przedszkolem”.
Po właścicielu baru Massimo i barmance, pięknej i wyrozumiałej Tiziany, najmłodszym z grupy jest ponad siedemdziesięcioletni Aldo. To właściciel restauracji Boccaccio. Oprócz niego samozwańczą grupę dochodzeniową tworzą: dziadek Ampelio, Pilade , Del Tacca z urzędu miejskiego (żeby odróżnić go od pozostałych trzech Del Tacców) i Rimediotti. Ich wyjątkowym i praktycznie jedynym zajęciem jest nieprzerwane przesiadywanie w barze Lume i mielenie, pod pretekstem gry w karty, wszystkich miejscowych plotek z typową dla tego regionu – Toskanii - swadą i oratorskim zacięciem. Czasami udaje im się natrafić także na jakąś aferę kryminalną, którą rozwiązuje Massimo wspierający w ten sposób komisarza Fusco. Chór staruszków idealnie komponuje się z sennym, nadmorskim miasteczkiem Pineta, które fantazja autora umieściła gdzieś w okolicy jego rodzinnej Pizy.
W tej książce domorośli detektywi rozwiązują zagadkę związana z bardzo przykrym wydarzeniem podczas kongresu naukowego w pobliskim hotelu.
Na wygnaniu w Szwajcarii, Gustav Courbet oddawał się największym przyjemnościom swojego życia: malował, hulał, kąpał się w rzekach i jeziorach. Rozkoszował się wolnością tego ciała, którego ślad znaczył uliczki miasteczka, tego wielkiego brzucha, który otwierał powoli swoje wody, parowy, lasy.Gdy malował, Courbet zanurzał w naturze swoją twarz, oczy, usta, nos, ręce, ryzykując, że zostanie zwiedziony, olśniony, wyzwolony przez samego siebie.Jaki sekret kryją te lata spędzone w La Tour-de-Peilz, nad brzegiem Lemanu, te cztery lata, które specjaliści zapmykają w dwóch suchych zdaniach: Courbet nie namalował wtedy nic dobrego i umarł z przepicia.Ten sekret, wypróbowany w ogniu Komuny Paryskiej, to zaraźliwa radość człowieka, który decyduje sam o sobie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?