Święta Mechtylda von Hackeborn należy do grona wielkich mistyczek Kościoła. Jej najbardziej znaną uczennicą jest św. Gertruda Wielka, z którą mieszkała w klasztorze w Helfcie. W wieku 50 lat św. Mechtylda przeżywała poważny kryzys duchowy, do którego dołączyły się cierpienia fizyczne. Zwierzyła się wówczas dwóm współsiostrom, że od dzieciństwa Bóg prowadził ją, obdarzając szczególnymi łaskami. Mniszki spisały jej objawienia, którym nadano tytuł Liber specialis gratiae.
Niniejsza książka stanowi pierwsze nowożytne tłumaczenie na język polski tego XIII-wiecznego dzieła, uznanego za zabytek literatury średniowiecznej. Mistyczka na kilka wieków przed św. Małgorzatą Alacoque głosi prawdę o niezgłębionym oceanie łask płynących z Najświętszego Serca Jezusa, którego bicie dane jej było słyszeć. Większość spotkań z ukazującym się jej Panem odbywa się podczas Eucharystii. Święta Mechtylda może Go nie tylko dotykać, ale również zadawać pytania i poruszać interesujące ją kwestie, np. działanie Trójcy Świętej w życiu człowieka, wstawiennictwo Matki Bożej, świętych i aniołów, wartość sakramentów czy zadośćuczynienie za grzechy.
„Jest to zatem księga szlachetna, która nie tylko świadczy o szczególnej duchowej zażyłości pomiędzy św. Mechtyldą von Hackeborn i Jezusem Chrystusem, ale i wyjątkowy podręcznik duchowy kreujący przez kilka wieków pobożność kolejnych pokoleń. Modlitwy św. Mechtyldy, które można znaleźć na stronicach tego przekładu, wykarmiły tysiące dusz «głodnych» Boga. Jej zalecenia zbudowały też wiele relacji z Bogiem, w tym tę najważniejszą: do serca Jezusa. Ono jest nadzieją i ratunkiem dla każdego człowieka i w każdym czasie – także dziś. Jeśli ta książka znalazła się w Państwa dłoniach, to teraz jest czas, by wraz z jej lekturą poznać obfitość skarbca Bożego serca, które otworzył dla ludzi Jezus Chrystus”.
dr hab. Marta Kowalczyk
Licha Sługa - Listy Klary Ludwiki Szczęsnej to nie tylko zbiór listów, to prawdziwa podróż w przeszłość, która pozwoli Ci lepiej zrozumieć historię zgromadzenia oraz wartości i charyzmat Matki Klary Ludwiki. To unikalne wydanie stworzone specjalnie dla Ciebie, abyś mógł docenić ogromny wpływ zgromadzenia na społeczeństwo polskie. Dzięki tym niezwykłym źródłom możemy poznać nie tylko historię wydarzeń znanych nam głównie z podręczników, ale przede wszystkim odkryć ich wpływ na życie codzienne pojedynczych osób, rodzin i wspólnot zakonnych. To prawdziwe świadectwo czasów, w których społeczeństwo polskie cierpiało na biedę i dotkliwe choroby takie jak gruźlica, tyfus brzuszny czy odra plamista. Ale opisywane przez Matkę Klarę wydarzenia to nie tylko historia - to także duchowość Zgromadzenia Sióstr Sercanek. To spojrzenie na charyzmat zgromadzenia, które powstało jako odpowiedź na potrzeby społeczeństwa. To wartościowe źródło informacji o pracy sióstr w przytułkach dla służących, w ochronkach (przedszkolach) czy szkołach gospodarstwa domowego, gdzie młode dziewczyny mogły nauczyć się kroju i szycia. Jednak to nie wszystko - siostry pełniły również rolę pielęgniarek w szpitalach zakaźnych, często płacąc za to własnym życiem. Ich niezwykła odwaga i poświęcenie są przykładem wartości, które do dziś inspirują. Sięgając po Lichą sługę otrzymujemy coś więcej niż tylko zbiór listów. Dostajemy unikalną możliwość odkrycia historii naszego narodu przez pryzmat osobistych doświadczeń i codziennego życia jednej z jego wybitnych przedstawicielek. Otrzymujemy źródło wiedzy o polskiej historii, które przyciągnie uwagę zarówno historyków, jak i osób zainteresowanych życiorysami religijnymi.
Znani mistycy, ksiądz Dolindo Ruotolo i ojciec Pio z Pietrelciny, mieli ze sobą wiele wspólnego. Pochodzili z tego samego regionu we Włoszech, byli w podobnym wieku i łączyły ich mistyczne doświadczenia: stygmaty, dar prorokowania i uzdrawiania. Obydwaj poświęcili się służbie cierpiącym dając świadectwo wierności swojemu powołaniu i Kościołowi pomimo tego, że obaj musieli stawić czoła trudnościom ze strony Świętego Oficjum. Ich przyjaźń przetrwała aż do śmierci.
Książka opisuje spotkanie obu kapłanów w San Giovanni Rotondo w 1953 roku i więź, jaka wówczas między nimi powstała. Przyjaźń mistyków stanowi dla autora punkt wyjścia do refleksji na temat ich wspólnych doświadczeń oraz różnych misji, jakie spełniali w Kościele. Autor wplata w swoją opowieść liczne zeznania świadków oraz notatki samych mistyków, dodając tym samym głębi i autentyczności opowieści o duchowej i ludzkiej przyjaźni ojca Pio i księdza Dolindo.
„Zawsze zaskakuje mnie to, z jaką precyzją i determinacją święci potrafią się nawzajem rozpoznawać i sobie sprzyjać. Czytelnik z pewnością zauważy, że dobór bohaterów tej książki nie jest przypadkowy. Mamy do czynienia z dwoma świadkami posłanymi przez Boga na trudne czasy, którzy zrewolucjonizują duchowość przyszłych pokoleń. Pan prof. Wojciech Kudyba pisze o tym z nieukrywaną pasją i w oparciu o rzetelny dobór źródeł. Jest to jeden z wielu powodów, dla których warto sięgnąć po tę książkę”.
Ks. prof. Robert Skrzypczak
Po latach służby prokurator Piotr Chmielewski wkracza w etap emerytury. Jednak życie szykuje dla niego niezwykłą niespodziankę. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza kobieta, która prosi go o pomoc w rozwikłaniu zagadki zniknięcia jej ukochanego brata. To wejście w nowy rozdział, który stanie się kulminacją intrygującego dochodzenia, pełnego mylących śladów i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.
W oparciu o tę zagadkową intrygę, Polkowski wplata pasjonujące wątki kryminalne i miłosne, które splatają się z głęboką analizą absurdu i zagrożeń w XXI-wiecznym społeczeństwie. Autor umiejętnie ukazuje piękny język w połączeniu z zawiłościami postaci, tworząc wartką narrację, która zaskakuje czytelnika na każdym kroku.
Podczas lektury, przed czytelnikiem ukazuje się mozaika różnorodnych postaw i światopoglądów ludzkich. Powieść ta jest pełna emocji oraz subtelnej ironii, nadając całości unikalny charakter. Połączenie intrygującej fabuły i poetyckiego języka usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagającego czytelnika, zaś zakończenie nie tylko zaskakuje, ale też długo pozostaje w pamięci.
JAN POLKOWSKI (1953) – poeta, pisarz, wydawca i redaktor. W PRL publikował poza zasięgiem cenzury, a także redagował i wydawał w podziemiu książki i czasopisma. Po 1989 m.in. wydawca i redaktor naczelny dziennika „Czas Krakowski”, miesięcznika „Film” oraz strony internetowej Portalfilmowy.pl. Kawaler Orderu Orła Białego.
Błogosławiona Jadwiga Carboni (18801952) była włoską mistyczką i stygmatyczką. Jej życie od samego początku obfitowało w niezwykłe zjawiska. Jako niemowlę miała na piersi odciśnięty mały krzyżyk, który był widoczny do końca jej życia. Jako pięciolatka Jadwiga widziała swojego Anioła Stróża, bawiła się też z Dzieciątkiem Jezus, które Matka Boża podała jej z obrazu. W 1911 roku miała wizję Jezusa Ukrzyżowanego. Wówczas otrzymała dar stygmatów, które starała się ukrywać, nie chcąc wywoływać sensacji. Utrzymanie w tajemnicy nadprzyrodzonych zjawisk, które stały się jej udziałem, było jednak trudne: Jadwiga nie tylko uczestniczyła w męce Pańskiej, ale także rozmawiała z Matką Bożą, ze świętymi i duszami czyśćcowymi, lewitowała, doznawała ekstaz i bilokacji.
Poszukujesz drogi, by stać się świętym? Módl się! pisał ks. Dolindo do swoich duchowych córek. Módl się pomimo nudy; módl się ze spokojem mimo poruszonych nerwów; módl się spokojnie pomimo pośpiechu, który odczuwasz . Osoby, które go znały były przekonane o jego świętości. Dlatego często dostawał od nich pytania jak ten stan osiągnąć. Mistyk z Neapolu za każdym razem cierpliwie tłumaczył, że świętość nie jest bezgrzeszna i doskonała, ale jest nieustanną walką ze swoimi słabościami. Przed swoimi słuchaczami roztaczał wizję relacji z Bogiem opartej na głębokim zaufaniu. Udzielał też wskazówek jak ją codziennie pogłębiać i pielęgnować. To specjalnie przygotowane kieszonkowe wydanie jest właśnie takim doskonałym kompendium jego nauczania, po które warto systematycznie sięgać i wprowadzać w swoje życie. Do publikacji dołączona jest również droga krzyżowa, do której rozważania napisał ks. Dolindo Ruotolo. Ks. Dolindo Ruotolo (18821970), neapolitański kapłan, który miał dar widzenia rzeczy przyszłych, wnikania w ludzkie dusze, a także bilokacji. Znany jest światu ze względu na spisaną pod natchnieniem modlitwę: Jezu, Ty się tym zajmij. Pozostawił po sobie wiele pism, w których bardzo przystępnym, współczesnym językiem wyjaśniał Pismo Święte i naukę Kościoła.
Neapolitański mistyk Dolindo Ruotolo, bez reszty oddany służbie Bogu i bliźnim, przez wiele lat zmagał się z niezrozumieniem i wrogością, także ze strony ludzi Kościoła. Mimo trudnych doświadczeń pozostał wierny swojemu powołaniu, dlatego jest tak przekonujący, gdy dzieli się doświadczeniem zawierzenia Bogu.
W poszukiwaniu śladów duchowości w codziennym życiu autor zabiera nas w fascynującą podróż. Mając za przewodników chrześcijańskich mistyków, filozofów, żydowskich kaznodziei i mnichów z Dalekiego Wschodu przekonuje, że duchowość to umiłowanie codzienności i prozaicznych czynności. Dzięki temu nawet mycie naczyń, odkurzanie, stanie w kolejce czy pisanie nabiera wymiaru mistycznego.
Książka jest zbiorem anegdot i opowieści, w których doświadczenia mistyków sprzed wieków stają się punktem wyjścia do refleksji nad codziennym życiem. Czerpiąc inspiracje z różnych filozofii i religii, Autor pokazuje uniwersalność wielu prawd i wspólnotę doświadczeń. Porusza między innymi takie tematy, jak: samopoznanie, znaczenie relacji i spotkań z ludźmi, powrót do postawy ucznia, dziecięca ciekawość, medytacja, uwalnianie się od zbędnego balastu, odkrywanie piękna małych rzeczy oraz koncentracja na byciu tu i teraz. Lorenz Marti nie daje gotowych odpowiedzi, nie przekonuje ani nie moralizuje, ale pozostawia czytelnikowi wolność, pyta, obserwuje i nienachalnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami.
Lorenz Marti – dziennikarz, felietonista, współpracownik redakcji religijnej szwajcarskiego radia. Jako pisarza szczególnie interesował go związek między życiem codziennym a duchowością, między filozofią a konkretną mądrością. Jego zmysł obserwacji, poczucie humoru i sprawne pióro nadają jego tekstom egzystencjalną głębię i jednocześnie lekkość. Mieszkał i pracował w Bernie. Zmarł w 2020 roku.
Nie od dziś wiadomo, że “jak cię widzą tak cię piszą”. Nasz wygląd jest naszą wizytówką. Choć wiele mówi się o tym, że nie liczy się wygląd, ale wnętrze, pierwsze wrażenie, jakie na kimś robimy zależy najczęściej od naszego naszego wyglądu. Oczywiście, to często jest niesprawiedliwe, ale tak nic nie poradzimy na to, co wpływa na nasz odbiór drugiego człowieka. Kondycja nasze skóry, włosów i paznakci często zatem w oczach innych (a niekiedy i naszych własnych) świadczy o nas samych. Wygląd jednak jest nie tylko problemem odbioru naszej osoby. Zmiany skórne czy problemy z wypadającymi włosami mogą być objawem choroby. Dlatego warto przyjrzeć się swojej skórze i o nią zadbać. Jak to zrobić? Czy stosować kosmetyki z najwyższych półek? Korzystać z zabiegów pielęgnacyjnych? Niekoniecznie. Kluczem do urody okazuje się nierzadko… dieta.
Dieta dla urody… czyli jaka?
Każda z nas marzy o lśniących włosach, mocnych paznokciach i i nieskazitelnej cerze. Nie wszystkie jednak możemy się nimi pochwalić. Z wiekiem skóra traci na elastyczności, a przez czynniki środowiskowe, takie jak wiatr, zanieczyszczenia, czy promienie słoneczne, pojawiają się na niej coraz liczniejsze mankamenty. Do tego dochodzi stres i przemęczenie oraz… zła dieta.
Beata Grątkowska wyjaśnia, jak sposób odżywiania wpływa na zmiany w naszym organizmie. Omawia najczęstsze problemy dermatologiczne, wyjaśnia ich przyczyny i pokazuje, jak można sobie z nimi poradzić. Pokazuje, że pracę nad swoim wyglądem najlepiej zacząć od podstaw, czyli zdrowej, zbilansowanej i urozmaiconej diety.
Dzięki Beauty Cook Book dowiesz się:
jakie są najczęstsze problemy skórne i skąd się biorą,
dlaczego włosy wypadają,
jakie pokarmy korzystnie wpływają na skórę,
jakie produkty lepiej ograniczać,
jakie są zasady zdrowego odżywiania…
…i wiele więcej!
Beauty Cook Book to nie tylko kompleksowy poradnik. Ta książka pomoże Ci zrozumieć jak jedzenie wpływa na Twój organizm i jak jeść świadomie, aby wyglądać bosko.
Niewątpliwym atutem książki jest zbiór autorskich przepisów Beaty Grątkowskiej. Każdy przepis opatrzony został oznaczeniem wskazującym przy jakich dolegliwościach określone danie będzie odpowiednie. A wspaniałe fotografie autorki dodatkowo zachęcają do gotowania.
Książka jest zbiorem czterech pism Świętego Ludwika Marii de Montfort: Miłość Mądrości Przedwiecznej jest świadectwem głębokiej myśli teologicznej oraz osobistego doświadczenia. W jej tekście znalazły się nauki rekolekcyjne skierowane do większego kręgu wiernych. Autor rozumie mądrość w sensie biblijnym i duchowym i jasno wskazuje, że każda miłość implikuje wzajemność. Źródłem autentycznej mądrość życia jest Bóg. Mądrość Przedwieczna jest sama w sobie łagodna, łatwa i zobowiązująca. Zwraca się do ludzi w celu uczenia ich sposobów osiągania szczęścia; ona ich szuka, uśmiecha się do nich, napełnia ich niezliczonymi dobrami i na tysięczne sposoby uprzedza. Tajemnica Maryi to niewielkie pismo powstało w oparciu o list, który Autor napisał o nabożeństwie oddania się w niewolę Jezusowi przez Maryję. Znaleźć w nim można istotne rysy duchowej drogi św. Ludwika de Montfort. Tytuł dzieła nawiązuje do myśli św. Ludwika Szczęśliwa, tysiąckrotnie szczęśliwa jest żyjąca na ziemi dusza, której Duch Święty objawia tajemnicę Maryi i w ten sposób umożliwia jej poznanie. Żarliwa modlitwa wyraża misyjny zapał i autentyczną pobożność maryjną i św. Ludwika de Montfort. Modląc się, czytając i rozważając ten tekst, każdy będzie mógł odpowiednio do swej sytuacji i możliwości odnowić zaangażowanie w misję, do której Maryja go w imię swego Syna zaprasza. List do przyjaciół Krzyża pismo jest komentarzem do słów Ewangelii św. Mateusza: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje (16,24). Krzyż, który chciał nosić de Montfort, jest krzyżem Jezusa, temu zaś nadaje sens tylko miłość. Warto docenić rozsądek i właściwy umiar porad, jakie Święty daje czytelnikom.
Drewniane świątynie stanowią ważny element krajobrazu architektonicznego Polski. Jednak ich liczebność gwałtownie maleje – nowe praktycznie nie powstają, starsze niszczeją, płoną, znikają z naszego krajobrazu. Niegdyś traktowane wręcz jako architektoniczna manifestacja tożsamości narodowej, dziś są unikatami.
Najstarsze zachowane kościoły drewniane na ziemiach polskich pochodzą z XV i XVI wieku. Prezentują jednolite rozwiązania architektoniczne, wypracowane i udoskonalane w poprzednich stuleciach. Są drobną częścią dawnego krajobrazu sakralnego budownictwa drewnianego w Polsce. Dlatego tak ważne jest zachowanie pamięci o nich dla przyszłych pokoleń.
Lista świątyń zebranych w naszym albumie dobrana została w przemyślany sposób i reprezentatywna dla dorobku drewnianej architektury sakralnej w Polsce Autor nie skupił się na budowlach z południa Polski, dowartościowanych wpisaniem części z nich na listę skarbów UNESCO, ale poszukał interesujących przykładów z całego kraju. Są wśród nich przepiękne cerkwie, unikalne architektonicznie dla naszego kraju świątynie ewangelickie, urokliwe synagogi.
Nasz album przeniesie Cię w podróż przez czas i przestrzeń. Poznasz różnorodność stylów i technik budowlanych, które tworzą niepowtarzalny krajobraz architektoniczny Polski, odkryjesz piękno naszego dziedzictwa.
Juliana z Norwich jest uważana za jedną z najważniejszych mistyczek i teolożek obok św. Katarzyny ze Sieny i św. Teresy z Ávila. Kiedy w 1373 roku ciężko zachorowała i została opatrzona sakramentami, otrzymała szesnaście objawień dotyczących Męki Pańskiej. Gdy wyzdrowiała, została pustelnicą i zamieszkała w rekluzji przy kościele pw. św. Juliana w Norwich. W swoich Objawieniach Bożej miłości już na pięć wieków przed św. Faustyną Kowalską głosiła światu prawdę o miłosierdziu Ojca znoszącym wszelki grzech, o nadziei zbawienia dla każdego oraz o tym, że Bóg chce, by widziano Go i poszukiwano, by czekano na Niego i pokładano w Nim ufność. Przypomina również wierzącym, że skrucha nas oczyszcza, współczucie przygotowuje, a głęboka tęsknota za Bogiem nas uszlachetnia. Jej pisma mają charakter uniwersalny – nie były kierowane tylko do osób zakonnych, lecz do wszystkich wierzących w Kościele.
Jej pogodne i dające otuchę wizje pozostają aktualne i potrzebne szczególnie dzisiaj. Tak jak św. Faustyna mówiła: „Jezu, ufam Tobie”, tak Juliana wielokrotnie powtarzała za Panem: „Wszystko będzie dobrze”. Przetłumaczone teksty objawień zostały opatrzone specjalnym komentarzem oraz uzupełnione o katechezę papieża Benedykta XVI, w której napisał: „Juliana z Norwich pojęła główne przesłanie dla życia duchowego: Bóg jest miłością, i tylko wtedy, gdy otwieramy się całkowicie i z pełną ufnością na tę miłość oraz pozwalamy, by stała się ona jedynym przewodnikiem życia, wszystko zostaje przemienione, znajdujemy prawdziwy pokój i prawdziwą radość i stajemy się zdolni szerzyć ją wokół siebie”.
Fragmenty jej wizji są cytowanie również w Katechizmie Kościoła katolickiego. Pomimo że nie została ogłoszona świętą, to od 1997 roku są czynione starania, aby ogłosić ją doktorem Kościoła.
Pamiętnik Tchnienie Ducha Świętego został napisany przez pustelniczkę i mistyczkę Mieczysławę Faryniak, która złączyła swoje życie z Dursztynem na prawie 50 lat. Pobyt w tej wiosce traktowała jako specjalną misję. Prowadziła w niej życie pustelnicze całkowicie oddana Bogu na modlitwie w radykalnym ubóstwie i prostocie. Równocześnie dzieliła z mieszkańcami ich codzienne doświadczenia, trudy i radości. Swoim przykładem i słowem uczyła, jak żyć po chrześcijańsku w miłości do Boga i nade wszystko w miłości wzajemnej. Dbała o dobre i religijne wychowanie dzieci i młodzieży. Troszczyła się o miejscową świątynię i piękno liturgii, współpracując wiernie z miejscowymi duszpasterzami franciszkanami. Nie zrażała się przeciwnościami, niezrozumieniem i nieżyczliwością niektórych ludzi jak najlepiej potrafiła, pełniła wytrwale swoją zwyczajną posługę. Będąc szczególną czcicielką i naśladowczynią św. Franciszka z Asyżu, odznaczała się zawsze pogodą ducha i całkowitym zawierzeniem Bogu. Jej pamiętnik pisany niemal na bieżąco ostatecznie został zredagowany w połowie lat 70. ubiegłego wieku. Ukazuje on kolejne etapy jej życia, zmagania się z ciągłymi trudnościami, godną podziwu konsekwencję i wytrwałość w realizowaniu swego powołania. Zapiski, choć pisane z pewnej perspektywy czasowej, ujawniają żywe myśli i odczucia. Autorka dzieli się w nich swoją prywatnością z potencjalnym czytelnikiem, który z kolei może odczytać je na własny sposób, korzystając z bagażu osobistych doświadczeń. Dziennik Apostołki Polskiego Spisza jest także źródłem do poznania codziennego życia nie tylko mieszkańców Dursztyna, ale i okolicznych miejscowości na Spiszu. Dlatego jego lektura może być dla czytelnika niezwykłym spotkaniem z historią o Spiszu, Dursztynie i Skałce.
Ekscytujące i mało znane historie ośmiu francuskich zakonnic misjonarek, które w XIX wieku w imię swojej wiary opuściły bezpieczne klasztory, aby wyruszyć w niebezpieczną podróż na krańce świata. W kornetach i z różańcami jako paszportami przepływały oceany, przemierzały dżungle i pustynie, aby nieść pomoc i dzielić swoje życie z rdzennymi mieszkańcami ze wszystkich kontynentów czasami nawet zanim dotarli tam odkrywcy i kolonizatorzy. Choć było ich w terenie nawet dziesięć razy więcej niż misjonarzy, rola tych silnych i mocnych duchem kobiet do dziś nie została jeszcze wystarczająco doceniona.Nieustraszone, inteligentne, odważne i szlachetne kobiety całe swoje życie poświęciły służbie bliźnim. Tworzyły szkoły, szpitale, struktury pomocy społecznej. Do dziś pozostały po nich listy, dzienniki, opowiadania, a także wciąż żywe ślady w pamięci rdzennych mieszkańców, które są przekazywane z pokolenia na pokolenie.Autorki, opisując historię ekscytującego życia ośmiu bohaterek Boga, zabierają nas w pasjonującą podróż w cztery strony świata, od Ameryki po Chiny, przez Afrykę, Palestynę, aż po Ocean Spokojny.
Historia tego dzieła mistycznego jest niezwykła. Napisane przez Świętego w 1712 roku przez ponad wiek było zapomniane. Miał to przepowiedzieć sam autor, który twierdził, że szatan tak bardzo obawia zbawiennego wpływu nabożeństwa, iż zrobi wszystko, by ukryć go przed światem. W 1842 roku traktat odkryto przypadkiem w starym kufrze w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre i przesłano go do Rzymu, gdzie właśnie toczył się proces beatyfikacyjny autora. W pierwszych wydaniach dzieło opatrzone było dodatkowo podtytułem Przygotowanie Królestwa Jezusa Chrystusa. W takim brzmieniu tytuł odnosi się do pobożności maryjnej, podkreślając równocześnie chrystocentryczne nastawienie autora.
„Oto jestem cały Twój i wszystko co moje, Twoim jest, o Jezu mój najmilszy, przez Maryję, Twą Najświętszą Matkę" – modli się z ufnością Św. Ludwik Grignion de Montford. W ten sposób zachęca każdego z nas do dobrowolnego i całkowitego zawierzenia się Najświętszej Maryi Panie, która została wybrana przez swojego Syna, aby wstawiać się za duszami i być im przewodniczką w drodze do domu Ojca.
Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny ukształtował pobożność Maryjną wielu pokoleń. Gorącym propagatorem tego nabożeństwa był św. Maksymilian Maria Kolbe i założone przez niego Rycerstwo Niepokalanej. Innym jego orędownikiem był kard. Stefan Wyszyński, określany mianem „Prymasa Tysiąclecia”. Jednak najbardziej znane jest ze słów Totus Tuus (dosł. „Cały Twój”), które Karol Wojtyła wybrał jako swą dewizę biskupią, a później papieską jak Jan Paweł II.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, skąd bierze się niecierpliwość? Czy wiesz, że nie zawsze wynika ona ze zmęczenia? Nauczyć się cierpliwości lub poczynić choćby mały krok w tym kierunku, musisz najpierw poznać przyczyny tego problemu. Autor Ludovic Frere przedstawia siedem głównych powodów, które wywołują w nas niecierpliwość, a następnie wskazuje duchową drogę do wewnętrznego oczyszczenia.
Cnota cierpliwości jest szczególną formą miłosierdzia wobec innych i prowadzi nas do upodobnienia się do Jezusa Chrystusa. To czytelne świadectwo prawdziwie chrześcijańskiego życia. Inspirując się św. Teresą z Lisieux, autor pomaga nam zrozumieć, że doskonała miłość polega na cierpliwości w znoszeniu innych osób.
W drugiej części książki odkrywamy świętą cierpliwość Boga poprzez przywołane postaci biblijne, które również musiały opanować tę trudną sztukę. Medytując nad tekstami Pisma Świętego, odkrywamy duchową drogę, która prowadzi nas do zrozumienia i praktykowania cierpliwości w naszym życiu duchowym.
Pochwała cierpliwości to niezwykła książka, która pomoże Ci zrozumieć korzenie braku cierpliwości i nauczyć się duchowej drogi do jej przezwyciężenia. Autor, Ludovic Frere, wnosi swoje wieloletnie doświadczenie w dziedzinie życia duchowego, aby pomóc Ci odkryć wartość cierpliwości i jej wpływ na Twoje relacje z innymi.
Jest takie miejsce naznaczone szczególną obecnością Boga. Niezwykłe, choć bardzo mało znane – klasztor mniszek w Helfcie. Właśnie tam w XIII wieku mieszkały wspólnie cztery wielkie mistyczki, do których Jezus przemawiał z czułością i miłością. Dwie Gertrudy i dwie Mechtyldy dostały od Niego zadanie przekazania światu nabożeństwa do Jego Przenajświętszego Serca. Jezus objawiał się każdej z nich, upewniał ich w miłości, jaką obdarzył człowieka, ale też rozmawiał z nimi o ich codziennych trudnościach, o problemach ze współsiostrami, o zmaganiach ze słabościami. A było o czym rozmawiać. Mniszki, chociaż zostały ogłoszone świętymi Kościoła, miały też i swoje wady. Były to: święte Mechtylda z Magdeburga, Gertruda von Hackeborn, Mechtylda von Hackeborn i Gertruda Wielka.
Marta Kowalczyk odkrywa przed nami ich świat – ich mistyczne przeżycia, opisane w ich dziełach, czytane dzisiaj zapierają dech, bo na wiele wieków przed rozwoje kultu Najświętszego Serca Jezusowego i orędzia o Bożym Miłosierdziu, ukazują tętniące miłością Serca Jezusa, spragnione miłości człowieka. Dzięki autorce poznajemy także ich codzienność, warunki życia, cechy charakteru i wzajemne relacje.
O życiu i cudach ks. Dolindo Ruotolo napisano w Polsce już wiele, a wciąż odkrywane są nowe - nieznane lub mało znane fakty. O jego świętości przekonuje najbardziej to, że jego dzieło trwa. Kolejne już pokolenie osób, poruszonych świadectwem jego życia i słowami, kontynuuje misję głoszenia Dobrej Nowiny oraz niesienia pomocy najuboższym i potrzebującym. Autorka wydobywa na światło dzienne te drogocenne perły dzieł Ks. Dolindo rozsiane po całym świecie. Pokazuje ślady jego obecności - te materialne, jakimi są miejsca i przedmioty z nim związane, ale i te duchowe: przesłanie, muzykę, nawrócenia, cuda, charytatywne inicjatywy...W książce znajdziemy również najbardziej aktualne informacje na temat procesu beatyfikacyjnego, relacje z wydarzeń i spotkań wokół postaci ks. Dolindo oraz świadectwa łask otrzymanych przez jego wstawiennictwo. Jeden z rozmówców autorki, O. Massimo Vedova, Ofm Conv, profesor Instytutu Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu św. Antoniego w Rzymie, opowiada o bogactwie, jakie ks. Dolindo ma wciąż do przekazania światu. Wypływa ono zarówno z doświadczeń jego życia, jak i z modlitwy i myśli zawartych w jego dziełach. Porównuje ks. Dolindo do kalejdoskopu, który może zaprezentować nieskończoną liczbę obrazów. Podobnie można przyglądać się postaci ks. Dolindo i nigdy nie wyczerpać wszystkich możliwości przeanalizowania jego słów i jego postawy. To dlatego można mówić o nim, że jest jak studnia, z której można czerpać, czerpać i czerpać... A ona i tak pozostanie pełna łask.
Symeon Nowy Teolog jest uznawany za pierwszego mistyka chrześcijańskiego Wschodu, który w sposób swobodny pisał o własnych przeżyciach duchowych. Część jego pism zostało włączonych do Filokalii, zbioru na temat modlitwy serca.
W swoich dziełach nieustannie podkreślał rolę żywego doświadczenia Boga w życiu i poczucia Jego obecności. Chrześcijaństwo było dla niego osobistą wspólnotą z Bogiem, a spotkanie i doświadczenie Chrystusa realizacją eschatologicznej wiary w ponowne Jego przyjście.
Święty modlił się z serca, nie odtwarzał utartych formuł tylko sam budował swoją modlitwę jako rozmowę z Bogiem. Nie podał gotowej recepty na modlitwę ani specjalnej metody. Modlił się zgodnie z potrzebą swojego serca, raz zwracając się do Boga Ojca, raz do Syna Bożego zaś innym razem do Ducha Świętego. Jego modlitwa była zależna od jego stanu duchowego i od sytuacji życiowej.
Normalne, typowe, codzienne jedzenie nie jest gorsze od wege bowls, wykwintnych dań z dziwnie brzmiącymi składnikami i drogich koktajli z superfoods. Na dobrą sprawę nie trzeba kosztownych, trudno dostępnych składników i dietetycznych udziwnień, by jeść zdrowo i w urozmaicony sposób.fragment książkiIlu diet już próbowałaś? Ile razy robiłaś postanowienie, że zaczniesz się zdrowo odżywiać? A potem znowu zjadłaś coś niewłaściwego. Bo nie miałaś czasu Bo tak odreagowujesz stres Bo nie mogłaś już patrzeć na to, że inni jedzą to, czego tobie nie wolno Wróciłaś do starych nawyków z poczuciem winy i przekonaniem, że brakuje Ci silnej woli. I tak, aż do następnej próby.Jeśli jesteś już tym zmęczona, to musisz sięgnąć po tę książkę.Agata Lewandowska przekonuje, że jest wyjście z tego zaklętego kręgu diet i porażek. Wymaga ono zupełnie innego spojrzenia na to, co jemy i dlaczego podejmujemy takie, a nie inne decyzje żywieniowe. Dzięki jej wskazówkom przestajemy być niewolnikami jedzenia i narzucanego nam przez innych stylu życia. Możemy w pełnej wolności, bazując na tym, co lubimy, odżywiać się zdrowo i osiągać cele, które przed sobą postawimy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?