Zdając sobie sprawę z bardzo obszernej fachowej literatury poświęconej problematyce przedsiębiorczości i działalności biznesowej, autor chciał podkreślić, że moim celem jest zwrócenie uwagi na te kwestie, które – jak sądzę – mają kluczowe znaczenie dla wychowania do działalności gospodarczej. Niniejsze studium ma zainspirować czytelnika do refleksji nad złożoną naturą relacji między biznesem a edukacją. Kieruję ją przede wszystkim do rodziców i nauczycieli – to od nich bowiem będzie zależeć, czy ich dzieci i wychowankowie zostaną nie tylko sprawnymi przedsiębiorcami i menedżerami, lecz także osobami wrażliwymi na krzywdę ludzką, która nie zawsze jest rezultatem jakiegoś świadomego działania jednej lub kilku osób. Chodzi więc także o to, aby zdawać sobie sprawę ze złożoności rzeczywistości społecznej. Nie da się ona bowiem naprawić poprzez usilne próby szukania jakiegoś jednego czynnika, który można obarczyć odpowiedzialnością za wszystkie ludzkie nieszczęścia. Wydaje mi się, że spojrzenie na działalność ekonomiczną człowieka będzie konstruktywne tylko wtedy, gdy jedną z jego podstaw stanie się – o czym pisze Roger Scruton – następujące przekonanie: Nasz świat obejmuje prawa, powinności i obowiązki; jest to świat samoświadomych podmiotów, w których zdarzenia dzielą się na wolne i nie-wolne, te, które mają swoje wewnętrzne racje, i te, które mają jedynie zewnętrzne przyczyny, te, które wyrastają z racjonalnego podmiotu, i te, które wybuchają strumieniem konsekwencji bez świadomego planu.
Współczesność (contemporary) ma to do siebie, że różni się od nowoczesności (modern), a tym bardziej od nowożytności. Nie odcina się od poprzedniego świata ani nie jest jego prostą kontynuacją. To w pewien sposób nowy świat, który swoimi korzeniami tkwi w świecie starym. Dlatego też we współczesności są obecne zarówno elementy tradycji, nowoczesności, jak i ponowoczesności.
Zawarte w książce rozważania przedstawiają problemy właściwe poszczególnym elementom systemu edukacji oraz ukazują wzajemne przenikanie się niektórych zagadnień, wyzwań, jak również wspólne uwarunkowania funkcjonowania i rozwoju całego systemu edukacji w Polsce, a także w wybranych krajach. Autorzy poszczególnych tekstów opisują nie tylko problemy i przekształcenia, lecz także podejmują próby pogłębionej analizy jakościowej przez poszukiwanie źródeł i przyczyn oraz uzasadnień dla zachodzących transformacji, w tym również czynników determinujących kierunki zmian. Książka odpowiada na pytania, które dotyczą pedagogiki oraz edukacji i które stawia współczesność.
Publikacja ma z pewnością zróżnicowany charakter, gdyż pedagogika odnosi się do różnych obszarów życia i funkcjonowania człowieka, co potwierdzają składające się na nią teksty. Ich autorzy punktem wyjścia do dyskusji nad współczesnością czynią zarówno stan nauki, polityki, oświaty, szkolnictwa wyższego, środowiska wychowawczego i stosunków międzyludzkich, jak i swoje oczekiwania i nadzieje co do rozwoju dyskursu edukacyjnego i praktyki edukacyjnej. W wielu miejscach na kartach książki mamy do czynienia z analizami nie tyle zmierzającymi w stronę żądania określonych zmian, co raczej prowokującymi do namysłu nad edukacją we współczesnym nam świecie – w świecie, w którym teraźniejszość jest rozciągnięta w czasie i jest przedmiotem badań, w tym przypadku także badań pedagogicznych. Książka pokazuje, że zainteresowania naukowe autorów tekstów, jakkolwiek odmienne, mają w sobie coś wspólnego – przeniknięte są myślą o przyszłości: często jest ona dla nich ważniejsza niż teraźniejszość.
Troska o przyszłość wymaga edukacji, u podstaw której leży pedagogika interakcji między rozbudzaniem mikroświatów ludzkich osobowości a uwrażliwianiem na odpowiedzialność wobec współtworzonego makroświata. Z punktu widzenia nauki przyszłość stanowi wielką niewiadomą, bo przecież jeszcze nie istnieje. Natomiast edukacja jest możliwa, ponieważ dzięki ludzkiemu intelektowi wierzymy, że edukując współczesnych, możemy wpływać na ich zachowania w przyszłości. W ten sposób chcemy oddziaływać na kształt czasów, które z wielkim prawdopodobieństwem nadejdą, a dla przyszłego pokolenia będą jego współczesnością.
Książkę tę dedykujemy Panu Profesorowi Stefanowi M. Kwiatkowskiemu – naszemu Przyjacielowi i Przewodnikowi po świecie wiedzy i nauki. Niniejsza publikacja jest darem od bliskich Mu osób, które z wielką radością i nieukrywanym entuzjazmem przyjęły nasze zaproszenie do jej współtworzenia, za co im w tym miejscu bardzo serdecznie dziękujemy.
Joanna Madalińska-Michalak, Norbert G. Pikuła
Niniejsze opracowanie składa się z dwóch części, dla kórych kategoria wsparcia staje się kluczowym wymiarem lokowania zróżnicowanych tematycznie i odmiennie prezentowanych refleksji badawczych, umożliwiając tym samym uchwycenie komplementarności i kontekstualności kategorii badawczej, jaką stanowi wsparcie.
Część pierwsza, zatytułowana Globalne i lokalne wymiary wsparcia wobec problemów społecznych, mieści siedem opracowań. Otwiera ją artykuł autorstwa Jolanty Spętanej i Danuty Krzysztofi ak (Wsparcie wobec problemów społecznych jako pomoc w egzystencji) odnoszący się m.in. do wieloznaczności i zmienności w obszarze identyfikowania współczesnych problemów społecznych implikujących potrzebę uwzględnienia niespecyficznej kategorii kondycji egzystencjalnej człowieka. W kolejnym tekście Zbyszko Melosik (Młodzież, edukacja i przemiany kultury współczesnej: (re)konstrukcje kontroli, wolności i rozproszenia) podejmuje problematykę przemian współczesnej kultury i edukacji, ogniskując swe rozważania na kategorii młodzieży. Peter Odrakiewicz, Michael Gaylord i David Odrakiewicz (Innovation supporting society for all in a Global Organization Taking into Account Various Aspects of Intellectual Capital, Including Integrity as a Social Inclusion Innovation in an Organizational Context – Revisited in 2017), poruszając wątek innowacyjnych form wsparcia zwracają uwagę na szereg zagrożeń implikowanych na bazie współczesnych przeobrażeń społecznych. Tekst Artura Kisiołka, oparty o przeprowadzone przez Autora badania empiryczne, traktuje o motywacji i postrzeganiu pracy zawodowej przez przedstawicieli pokolenia XYZ (Pokolenia XYZ: motywacja i postrzeganie pracy zawodowej). Elżbieta Subocz (Asystentura rodziny jako forma wsparcia rodzin doświadczających problemów życiowych), dokonuje interesującej poznawczo analizy asystentury rodziny – stosunkowo nowej profesji powołanej do wspierania rodzin doświadczający trudności życiowych, zwłaszcza w sferze opiekuńczo- wychowawczej. Anna Kaczmarek (Obszary wsparcia wobec trudności życiowych osób dotkniętych przemocą domową – z perspektywy pracownika socjalnego), podejmuje ważny społecznie problem przemocy lokując go w polu zainteresowań i działań zawodowych pracownika socjalnego. Zofia Waszak (Niekonwencjonalne formy wsparcia osób uzależnionych we wspólnotach Cenacolo), przedstawia mało znaną (nazwaną przez Autorkę alternatywną i niekonwencjonalną) formę pomocy osobom uzależnionym, realizowaną we Wspólnocie Cenacolo. Podejmując próbę uszczegółowienia wymiarów wsparcia znajdujących reprezentację w istotnym obszarze egzystencji jednostki, odniesiono się do pojemnej i wieloaspektowej kategorii zdrowia.
Druga część opracowania – Spektrum wsparcia a kategoria zdrowia – mieści sześć interdyscyplinarnych tekstów skupionych wokół wspomnianej kategorii zdrowia, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości wsparcia w obszarze szeroko pojętej niepełnosprawności.
Książka, pod wieloma względami niezwykła, powstała w poprzek podziałów dyscyplinarnych w humanistyce i naukach społecznych oraz przeciw sztucznym, biurokratycznym rozgraniczeniom obu tych wielkich obszarów badań humanistyczno-społecznych. Posługuje się tropami m. innymi z filozofii, pedagogiki, socjologii, psychologii, psychoanalizy, semiotyki kultury, literatury pięknej i literaturoznawstwa, estetyki, ekologii umysłu, zarządzania, pracy socjalnej i resocjalizacji, jako obszarami refleksji wpisanymi w postulowaną zintegrowaną formułę „humanistyki stosowanej”. Upomina się także o zespalanie refleksji teoretycznej, odniesień praktycznych oraz nowego podejścia w rekonstrukcjach historycznych i analitycznych do tradycji myśli w rozwiązań instytucjonalnych w tych obszarach. Łącznie służy to wypracowaniu narzędzi rozumienia praktyki różnych profesji społecznych oraz uczestniczy w trosce o nową jakość samokrytycznej autorefleksji i innowacyjnych przeobrażeń w ramach instytucjonalnych.
Autor ma za sobą głębokie i obszerne studia monograficzne nad wybranymi kategoriami (autorytet, cykl życia, edukacja, profesjonalizm, rozwój, sfera publiczna, tożsamość, zmiana społeczna) oraz dorobkiem wybranych wielkich postaci myśli współczesnej (Bachtin, Bauman, Bateson, Erikson, Gonseth, Giroux, Habermas, Radlińska). Część w tych tomów została opublikowana przez Oficynę Wydawniczą „Impuls”, co obrazują obok miniaturki okładek (pełny opis na naszej stronie internetowej).
Książka niniejsza jest syntezą ponad 40-letniego dorobku autora, dopełniając tomy monograficzne o zebrane prace z ostatnich lat, dotąd rozproszone i dostępne w niewielkim nakładzie. Powinna znaleźć się w podręcznej bibliotece ambitnych studentów, doktorantów, pracowników naukowych i praktyków społecznych w/w dyscyplin i innych, inspirując inicjacje, ilustrując pasje i stymulując wirtuozerię analityczną i odwagę krytyczną.
Zapraszamy do lektury i do dyskusji z Autorem.
Wojciech Śliwerski
dyrektor Oficyna Wydawnicza „Impuls” Kraków
Książka stanowi kompendium podstawowej wiedzy związanej z psychologią mediów. Przedstawia jej umiejscowienie na tle innych subdyscyplin psychologii oraz filmoznawstwa, medioznawstwa i komunikologii (nauki o mediach i komunikowaniu), genezę powstania, zakres i przedmiot zainteresowań, jak również wykorzystywane metody badawcze. To czyni z psychologii mediów dyscyplinę hybrydyczną, która obejmuje cztery sfery: metodologię (M), etykę (E), teorię (T) i aplikację (w sumie: META); pretenduje ona do roli psychologii zintegrowanej, która w ramach spójnego systemu teoretycznego łączy wiedzę z wymienionych powyżej dyscyplin i subdyscyplin. Ów hybrydyczny charakter powoduje, że zagadnienia psychologiczne są prezentowane w ramie medialnej i na odwrót, po to, by w pełni pokazać specyfikę tej relatywnie nowej subdyscypliny psychologii. Zamieszczone w każdym rozdziale przypisy dolne oraz tzw. literatura rozszerzająca są adresowane do Czytelników, którzy mieliby ochotę pogłębić przedstawioną w książce wiedzę źródłową. Podręcznik bowiem ze swej natury narzuca autorowi pewne ograniczenia związane z możliwie syntetycznym i uproszczonym sposobem prezentowania opisywanych zagadnień, ale powinien oferować wskazówki do indywidualnych poszukiwań, zorientowanych na określone zainteresowania.
Osobne miejsce zajmuje w monografii problematyka stosowanej psychologii mediów, zwłaszcza w odniesieniu do edukacji medialnej, profilaktyki oraz terapii uzależnień medialnych, zwanych również patologicznym użytkowaniem mediów. W ten sposób pokazuję, że media mogą być wykorzystane pozytywnie (sprzyjają życiu i rozwojowi człowieka) lub negatywnie [gdy są źródłem zaburzeń tego rozwoju oraz prowadzą do zachowań nałogowych i ryzykownych – (auto)destrukcyjnych form aktywności].
Dynamiczny przyrost badań wpisanych w psychologię mediów wiąże się z ekspansywnym rozkwitem cywilizacji medialnej, która stanowi podstawowy kontekst życia i zachowania współczesnego człowieka. Jego rozwój ontogenetyczny (osobniczy, indywidualny) oraz większość kluczowych form aktywności są w coraz większym stopniu połączone z mediami tradycyjnymi i interaktywnymi, wirtualnymi środowiskami społecznymi, e-usługami oraz nowymi formami edukacji, rozrywki i komunikacji, które realizowane są online. Stąd też, obok kompetencji językowych, komunikacyjnych, kulturowych i społecznych, coraz większą rolę odgrywają kompetencje cyfrowe, związane z użytkowaniem mediów, współkreowaniem ich zawartości oraz środowisk medialnych, a także z umiejętnościami wyszukiwania i oceny wiarygodności informacji oraz wykorzystywania ich do zaspokajania indywidualnych potrzeb dotyczących codziennego życia oraz współpracy z innymi ludźmi. Brak wspomnianych kompetencji skutkuje bardzo często uleganiem różnym typom wpływu społecznego (manipulacji społecznej, psychomanipulacji czy przemocy mediów).
Zagadnienia dotyczące uwarunkowań nieprzystosowania społecznego stanowią częstą problematykę prac badawczych i naukowych w Polsce, jednak analiza tego problemu w kontekście zasobów, jakie posiada młodzież nieprzystosowana, wydaje się na tym polu sfragmentaryzowana. Autorzy, którzy podejmują się badań związanych z młodzieżą przejawiającą symptomy demoralizacji i popełniającą czyny karalne, skupiają się na przyczynach dezadaptacji młodych ludzi czy znaczeniu różnych problemów w ich życiu. W naszym przekonaniu, aby działania naprawcze były skuteczne, powinno się analizować funkcjonowanie młodzieży nieprzystosowanej z perspektywy posiadanych przez nią zasobów. Sądzimy, że istnieje wysoka potrzeba diagnozowania zasobów osobistych i społecznych młodzieży, ponieważ mogą być płaszczyzną odbicia, która będzie sprzyjać kształtowaniu zachowań akceptowanych i rozwojowi tożsamości zintegrowanej.
Celem przeprowadzonych badań było rozpoznanie poziomu zasobów osobistych (poczucie koherencji, prężność, sprężystość) w grupie młodzieży nieprzystosowanej społecznie (nieletnich skierowanych do ośrodków kuratorskich) oraz ustalenie czy poziom zasobów osobistych łączy się z poczuciem otrzymywanego wsparcia (od rodziców, nauczycieli rówieśników) oraz z poczuciem negatywnych relacji w rodzinie, szkole i grupie rówieśników. Rezultaty prowadzonych badań pozwalają sformułować hipotezy badawcze, w których zakłada się że na rozwój i wystąpienie prężności, sprężystości i poczucia koherencji ma wpływ szereg czynników, do których zalicza się: atrybuty indywidualne, środowisko rodzinne i czynniki kontekstualne (wsparcie społeczne). Otrzymane wyniki badań wskazywały, że zasoby osobiste są związane z czynnikami wspierającymi i czynnikami ograniczającymi. Predyktorem wszystkich wyróżnionych zasobów jest wsparcie rodzinne. Wsparcie szkolne pełni funkcję predykcyjną dla sprężystości psychicznej, natomiast negatywne relacje w szkole obniżają poczucie koherencji. Wyniki badań przedstawione w książce, które oddajemy w ręce Czytelników, wnioski, proponowany program profilaktyczno-wychowawczy, analizy teoretyczne, informacje o funkcjonowaniu elementów systemu resocjalizacji mogą być przydatne nie tylko dla studentów pedagogiki resocjalizacyjnej, pracowników naukowo-dydaktycznych, teoretyków, specjalistów, lecz także szerokiego grona praktyków, profesjonalistów pracujących z młodzieżą niedostosowaną społecznie. Mogą stać się gotowym materiałem do zastosowania, skłaniać do prowadzenia dalszych badań i aktywności w zakresie rozwijania problematyki zasobów oraz pracy na podstawie potencjałów jednostki i grupy czy środowisk wychowawczych.
Przedmiotem niniejszej pracy doktorskiej są zagadnienia z zakresu kilku dyscyplin, a w szczególności prawa i pedagogiki, i zaprezentowanie jedynie wyników badań winno być potraktowane jako niewystarczające oraz w uzasadniony sposób odczytane jako zbyt skrótowa próba odpowiedzi na postawione pytania badawcze. W pracy autor przedstawia poszczególne zagadnienia (metodologia wywiadu rozumiejącego, teoria społecznych reprezentacji, instytucje prawa itd.), które same w sobie, a konkretnie sposób ich opisu nie będą mogły być określone jako oryginalne, jednak ich połączenie oraz to, że zabiegi powyższe mają na celu odpowiedzenie na pytania do tej pory nie stawiane, uzasadnia przyjęty sposobu postępowania.
Chcę odpowiedzieć na pytanie: Jakie są wzajemne społeczne reprezentacje zawodowych kuratorów sądowych do spraw dorosłych i ich podopiecznych?
Problem badawczy niniejszej rozprawy wyraża się w pytaniu: Jakie są wzajemne społeczne reprezentacje zawodowych kuratorów sądowych do spraw dorosłych i ich podopiecznych? Wypływają z niego następujące pytania:
1. Jaka jest treść społecznych reprezentacji zawodowych kuratorów sądowych do spraw dorosłych i ich podopiecznych?
2. Jakie są elementy centralne społecznych reprezentacji zawodowych kuratorów sądowych do spraw dorosłych i ich podopiecznych?
3. Jakie są elementy peryferyjne społecznych reprezentacji zawodowych kuratorów sądowych do spraw dorosłych i ich podopiecznych?
Praca składa się z ośmiu rozdziałów. W rozdziale pierwszym przedstawiam filozoficzne podłoże edukacji ekologicznej, zwracając uwagę na rozwój filozofii ekologicznej i etyki środowiskowej. Poddaję analizom trzy koncepcje etyki środowiskowej: antropocentryczną, biocentryczną i holistyczną, przedstawiając poglądy ich reprezentantów i wyprowadzając z nich zbiór wartości etyki środowiskowej oraz rekonstruując systemy aksjologiczne właściwe dla etyki antropocentrycznej, biocentrycznej i holistycznej. W rozdziale tym jest również miejsce na przedstawienie koncepcji zrównoważonego rozwoju oraz nurtu ekologii głębokiej jako filozofii i strategii realizacji wartości etyki środowiskowej.
Drugi rozdział pracy pokazuje wyzwania ekologiczne jako obszar myślenia i działania pedagogicznego. Dlatego na początku przedstawiam ważniejsze międzynarodowe i polskie dokumenty określające zadania edukacji ekologicznej w odpowiedzi na kryzys ekologiczny. Zamieszczam także głos pedagogów polskich począwszy od lat 80. XX wieku, przejętych troską o środowisko przyrodnicze i wyzwania, jakie niesie XXI wiek. W rozdziale tym ukazuję zakorzenienie edukacji ekologicznej w pedagogice społecznej, przedstawiam zakres badawczy pedagogiki ekologicznej oraz rozwój edukacji ekologicznej w kierunku edukacji sustensywnej i globalnej w odpowiedzi na globalne wyzwania współczesnej cywilizacji. Na końcu rozdziału przybliżam proces kształtowania świadomości ekologicznej i proekologicznych postaw w edukacji.
W rozdziale trzecim opisuję tok postępowania badawczego, począwszy od ustalenia problematyki, poprzez dobór podręczników do badań i ustalenia wyznaczników określania modelu edukacji ekologicznej w podręcznikach, po prezentację metody badań i konstrukcję klucza kategoryzacyjnego. Analizuję również znaczenie programu nauczania w kontekście funkcji społecznych, jakie może on pełnić, co stanowi tło dla tworzenia programów edukacji ekologicznej.
W rozdziałach czwartym, piątym i szóstym przedstawiam wyniki analiz wybranych podręczników szkolnych służących edukacji ekologicznej pod kątem obecności w nich etyki środowiskowej. W kolejnych rozdziałach prezentuję wyniki badań własnych, odpowiednio na I, II i III etapie edukacyjnym wraz z analizą podstawy programowej w interesującym mnie zakresie.
Rozdział siódmy stanowi o aplikacjach etyki środowiskowej do praktyki edukacyjnej na przykładzie odkrywania ekologicznego porządku życia we Wrocławskiej Szkole Przyszłości i nieoficjalnej edukacji ekologicznej prowadzonej przez Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
W rozdziale ósmym będącym podsumowaniem książki zamieszczam diagnozę treści formalnej edukacji ekologicznej w kontekście fundującej ją etyki środowiskowej. Całość kończy refleksja pt. Konieczność, utopia czy współczesne fiasko edukacji ekologicznej? W poszukiwaniu złotego środka.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1924 r. "Starsze harcerstwo".
OD REDAKCJI
Od dawna już Starsze Harcerstwo uczuwało konieczność wypowiedzenia się w najżywotniejszych sprawach swojego istnienia.
Nikłość Ruchu Starszego Harcerstwa, słaby napływ świeżych sił a ubytek wypróbowanych już pracowników, każą zastanowić się nad przyczynami istniejącego stanu rzeczy i nad środkami wiodącemi do jego polepszenia.
W pracy naszej spotykamy się z brakiem zrozumienia racji istnienia Starszego Harcerstwa u osób postronnych — a stawianym nam zarzutom nie przeciwstawialiśmy dotychczas ani zdecydowanego jednolitego programu pracy, ani też osiągniętych rezultatów.
Przeciwnie: w łonie Starszego Harcerstwa toczą się dotąd spory o nasze zadania; poszczególne koła z trudnością wogóle wegetują, niczem realnem przeważnie nie zaznaczając na zewnątrz swego istnienia; wreszcie nawet stanowisko Starszego Harcerstwa w łonie Z. H. P. nie zostało dotąd ustalone.
Cierpi na tem nasza idea: starszemu Harcerstwu brak dotąd, z przyczyn wyżej podanych, tego potężnego rozpędu, z jakim powinno w szare, przyziemne życie naszego społeczeństwa uderzyć taranem harcerskiej ideologji.
Czas już skończyć z dotychczasową biernością, z systemem niedopowiedzeń i niepewności: czas zewrzeć się w jeden szereg i ustaliwszy podstawy naszego ruchu przejść do realnej pracy.
Obecny Walny Zjazd Z. H. P. winien stanowić punkt zwrotny w naszej pracy: w czasie jego trwania Starsze Harcerstwo musi ostatecznie załatwić wszystkie swe wewnętrzne sporne dotąd kwestje.
Przyczynkiem do tego — wskaźnikiem dróg, po których pójść winien dalszy rozwój Starszego Harcerstwa jest niniejsza jednodniówka. Zadanie swe spełni w zupełności, jeśli poruszone w niej myśli znajdą oddźwięk wśród członków organizacji i sympatyków i przyczynią się do rozwiązania podjętych przez nas zagadnień.
Czuwaj!
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Pionierska Harcerka".
Poruszając temat zaznaczony w tytule, chciałbym pionierkę, jako jeden z działów pracy harcerskiej, postawić na pewnem określonem stanowisku w stosunku do ogółu zadań harcerstwa, względnie wskazać jej pewne zadania, które w dziedzinie wychowania harcerskiego wypełniać będzie celowo i systematycznie.
W ciągu dziesięciu ubiegłych lat pionierka zajmowała w harcerstwie miejsce dość podrzędne, nie mając określonego zakresu ćwiczeń ani systemu. Uprawiano budowę mostów lub kładek, kuchni polowych i szałasów, brakło jednak w tem określonej metody, któraby świadomie prowadziła do celu. Naśladowaliśmy głównie Anglików pod tym względem prawie bez zmian przyjęliśmy ich programy, co gorsza, chwyciliśmy się głównie techniki przedmiotu, nie zgłębiając jego wartości wychowawczych. Wykwalifikowanych instruktorów było ledwo paru.
Każdy, kto się zajmował pionierką działał na własną rękę, podług własnej metody lub wcale bez metody, jak to dziś jeszcze się dzieje w niektórych ważnych dziedzinach pracy harcerskiej (przyroda).
Doświadczalnem polem i terenem rozwoju pionierki były przedewszystkiem kursa instruktorskie. Kursa urządzane do 1914 r. w Skolem przez Związkowe Naczelnictwo Skautowe we Lwowie, jeżeli chodzi o pionierkę, szkoliły instruktorów przeważnie w zakresie technicznym. Od roku 1916, na Rusi, gdzie wojny, jak w kraju, bezpośrednio nie odczuwano, Naczelnictwo Kijowskie, w gronie którego znajdowało się paru „skolszczan” organizuje kursy, osiągając znaczne pogłębienie przedmiotu.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1939 r. "Batalion harcerski wojsk polskich".
Wydawnictwo niniejsze stanowi próbę spojrzenia na Batalion Harcerski z perspektywy czasu, pokazując w przekroju życie Batalionu takim, jakim ono było w rzeczywistości.
W ciężkich warunkach, w twardej żołnierskiej służbie garnizonowej obok spełniania doniosłego zadania bezpośredniego — zapewnienia bezpieczeństwa stolicy w chwilach organizowania się na nowo Państwa wśród niebezpieczeństw komunizmu i nieładu pookupacyjnego, Batalion szkolił i wychowywał żołnierza-obywatela, który wszczepione mu ideały krzewił później w różnych formacjach armii polskiej.
Dziś, po dwudziestu latach, na Zjeździe b. żołnierzy Batalionu Harcerskiego, słuszną rzeczą będzie nietylko odświeżyć w pamięci wspomnienia tamtych czasów, ale również stwierdzić, że, jakkolwiek rozproszeni po całym kraju, nadal tworzymy grupę zwartą ideowo i ożywioną duchem, jaki panował w Batalionie.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Instytucja Gniazd Harcerskich i Osada Harcerska".
Harcerstwo istnieje w Polsce już dziesięć lat. Jest to taki okres czasu, że powinien był wystarczyć do stworzenia silnej i sprawnej organizacji, rozporządzającej odpowiednio do swych wielkich celów, wielkiemi środkami.
Tymczasem jak dotychczas nie ma ani śladu tego, a przeciwnie mamy chorobliwe zjawisko (już tak długo u nas pokutujące) ciągłego oglądania się to na bogate jednostki, to na instytucje społeczne, to wreszcie na władze państwowe, od których poszczególne części organizacji harcerskiej i wreszcie ona sama oczekują pomocy materjalnej.
Jakaż jest przyczyna tego niezdrowego stanu rzeczy?
Oto od samego zarania naszego Harcerstwa widzimy w nim dwa równorzędnie z sobą postawione kierunki usiłowań, zgoła sobie nie odpowiadające: zajmowanie się wielkiemi bardzo wzniosłemi celami (aż do chwili odrodzenia się Polski Nie-podległej — dążenie do zdobycia Wolności) i oddawanie się z tą samą intensywnością i zapałem, głupstwom i drobnostkom różnych zajęć harcerskich. Gdy przegląda się różne wykazy statystyczne, uderza minimalny procent harcerzy(rek) posiadających niższe, nie mówiąc już o wyższych stopniach harcerskich, zadziwia tak mała ilość zdobytych sprawności. A jakżesz smutno przedstawia się sprawa tych tak zwanych „Komisji Dostaw Harcerskich“.
Wegetują zaledwie i ciągle to tu, to tam zamierają, nie spełniwszy w żadnym stopniu swych tak niezmiernie doniosłych zadań. (Jedynemi może dobrze prowadzonemi K. D. H. są warszawska i poznańska o ile mi wiadomo).
Tak świetna i twórcza myśl ekonomicznego rozwoju w Harc., została sparodjowana i dzisiaj po dziesięciu latach istnienia Harcerstwa, stoimy wobec braku środków, (te które mamy, wyciskamy z zewnątrz) cierpimy nieuleczalnie na skandaliczny brak lokali do zebrań dla naszych drużyn i t. p.
Taki stan rzeczy dłużej trwać nie może, a to winien zrozumieć każdy, komu leży na sercu dobro zrzeszenia harcerskiego i jego ideałów.
Ożywiony tymi refleksjami stworzyłem w roku 1917 instytucję, znaną pod nazwą Harcerskiej Spółki Wydawniczej, a za cel postawiłem sobie:
Stworzenie własną pracą, we własnem środowisku funduszu, któryby dał możność urzeczywistnienia idei „Osady harcerskiej” i „instytucji gniazd harcerskich”.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1915 r. "O wychowanie skautowe".
W kilku poniższych artykułach starałem się przedstawić kilka rysów charakterystycznych ruchu skautowego, który od niedawna krzewi się żywo i w naszym kraju.
Celem moim przytem nie było podanie skautom wskazówek do ćwiczeń — rzeczy tej należy szukać gdzieindziej .. ale czytającej starszej publiczności przedstawić dążności, uczucia oraz sposoby działania młodocianego zrzeszenia, do którego pragnęlibyśmy pozyskać wszystkie dzieci polskie.
Niech mi wolno będzie złożyć przy tej sposobności serdeczne podziękowanie Redakcyi „Dziennika Chicagoskiego” za żywe zajęcie się tymi artykułami i sprawą skautostwa wogóle.
W Chicago, w październiku, 1915 r.
ANDRZEJ MAŁKOWSKI
Książka, pod wieloma względami niezwykła, powstała w poprzek podziałów dyscyplinarnych w humanistyce i naukach społecznych oraz przeciw sztucznym, biurokratycznym rozgraniczeniom obu tych wielkich obszarów badań humanistyczno-społecznych. Posługuje się tropami m. innymi z filozofii, pedagogiki, socjologii, psychologii, psychoanalizy, semiotyki kultury, literatury pięknej i literaturoznawstwa, estetyki, ekologii umysłu, zarządzania, pracy socjalnej i resocjalizacji, jako obszarami refleksji wpisanymi w postulowaną zintegrowaną formułę „humanistyki stosowanej”. Upomina się także o zespalanie refleksji teoretycznej, odniesień praktycznych oraz nowego podejścia w rekonstrukcjach historycznych i analitycznych do tradycji myśli w rozwiązań instytucjonalnych w tych obszarach. Łącznie służy to wypracowaniu narzędzi rozumienia praktyki różnych profesji społecznych oraz uczestniczy w trosce o nową jakość samokrytycznej autorefleksji i innowacyjnych przeobrażeń w ramach instytucjonalnych.
Autor ma za sobą głębokie i obszerne studia monograficzne nad wybranymi kategoriami (autorytet, cykl życia, edukacja, profesjonalizm, rozwój, sfera publiczna, tożsamość, zmiana społeczna) oraz dorobkiem wybranych wielkich postaci myśli współczesnej (Bachtin, Bauman, Bateson, Erikson, Gonseth, Giroux, Habermas, Radlińska). Część w tych tomów została opublikowana przez Oficynę Wydawniczą „Impuls”, co obrazują obok miniaturki okładek (pełny opis na naszej stronie internetowej).
Książka niniejsza jest syntezą ponad 40-letniego dorobku autora, dopełniając tomy monograficzne o zebrane prace z ostatnich lat, dotąd rozproszone i dostępne w niewielkim nakładzie. Powinna znaleźć się w podręcznej bibliotece ambitnych studentów, doktorantów, pracowników naukowych i praktyków społecznych w/w dyscyplin i innych, inspirując inicjacje, ilustrując pasje i stymulując wirtuozerię analityczną i odwagę krytyczną.
Zapraszamy do lektury i do dyskusji z Autorem.
Wojciech Śliwerski
dyrektor Oficyna Wydawnicza „Impuls” Kraków
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Na dalszą drogę".
Słowo wstępne
Zofja Micewiczówna
Sto lat mija od chwili, gdy na Uniwersytecie wieleńskim tlić się zaczęły płomyki filomackie, krzesane przez młodzież, by rozjaśnić zaćmione drogi ku szczęściu Ojczyzny wiodące.
Sto lat mija od chwili, gdy w blasku tych „promieni“ rzucono hasła: „ojczyzny, nauki, cnoty“.
I nic to, że przemoc stłumiła przedwcześnie owo zarzewie — w ognisko wolności rozjarzyła je po wieku wichura wojenna.
I nic to, że hasła brutalnie stłumiono, nim zabrzmieć mogły w ton pełny — wyryło je po latach na swych znakach harcerstwo.
My, dziedzice duchowej puścizny filaretów, musimy stać się jej godni; ich zadaniem było niecić i krzewić umiłowanie Ojczyzny; naszem — stać na straży płonącego dziś jasno narodowego Znicza i baczyć, czy nie dogasa, czy nie zasnuwa się dymami, złem podsycany paliwem.
W zrozumieniu tego zadania gromadzimy się w kołach Starszego Harcerstwa.
I kilka innych przyczyn nas tu sprowadza.
Harcerska gleba była podłożem, na którem kształtował się nasz typ; harcerska atmosfera była powietrzem, którem przez kilka lat oddychaliśmy; dziś, kiedy weszliśmy już na tyle w życie, by móc poznać jego kręte ścieżki, kiedy już zdążył powiać na naszą etykę zamróz egoistycznych haseł, kiedy dzień każdy staje się złodziejem, który roztrwania nasz skarbiec „snów o potędze“ — dziś często nam braknie oddechu. Chcemy się oprzeć zachłanności życia, chcemy znów ujrzeć świat, nie „źrenicą poczciwego człowieka“, ale wejrzeniem idei — oto dlaczego wracamy pod stare znaki.
A dalej chcemy, by odmieniły się role: — oto my chcemy być zachłanni. I dlatego zamiarem jest naszym stać się dalszą ewolucją ruchu harcerskiego, następnem i nowem jego ogniwem, za którego przyczyną prąd harcerski przeniknie całe społeczeństwo. Chcemy, by w niedalekiej przyszłości u różnych warsztatów pracy stanęli harcerze; będzie to i „najwyższym egzaminem“ harcerstwa i więzią między „dawnemi i młodszemi laty“.
Dni przełomu i kataklizmy dziejowe złożyły na barki najbliższych pokoleń brzemiona trudu, a jednocześnie demoralizacja wojenna umniejszyła szeregi prawdziwych pracowników. Ramię przy ramieniu stańmy, by pracę podjąć, by wytworzyć z siebie typ nowego człowieka, którego troska i nadzieja polska z utęsknieniem oczekuje.
Nie tracimy z uwagi, jak wobec ogromu zadań nikłemi są nasze siły, a ramię nieumiejętnem — dlatego chcemy stworzyć ze środowiska Starszego Harcerstwa żelazną kadrę duchową, chcemy w niej przeżyć owe sycące duszę „godziny puszczy“, które poprzedzą nasze na forum wystąpienie.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1914 r. "Dziewczęta przewodniczki".
Przedmowa
Mężczyzna i kobieta wspólne cele, lecz różne drogi mają przed sobą, bo życie od każdego z nich innej służby wymaga, inne na każdego wkłada obowiązki.
Składają się na to przyczyny rozmaite, zbyt zawiłe, by je tutaj można było roztrząsać. Samo podkreślanie tej różnicy wystarcza dla objaśnienia stanowiska, jakie zajęła miss Agnes Baden-Powell w swoim podręczniku dla Dziewcząt-Przewodniczek.
Siostra gienerała sir Roberta Baden-Powell, twórcy skautingu dla młodzieży, towarzyszka jego wypraw i podróży, ułożyła szereg ćwiczeń skautowych dla dziewczynek, oparty na systemie kształcenia Przewodników w angielskiej straży pogranicznej na północy Indyi.
Dzikie stoki gór Himalaja są widownią nieustannej walki dzikich plemion tubylczych z Europejczykami. Wśród zrębów i nieprzebytych przepaści ginie setki żołnierzy angielskich, bez pomocy i ratunku. A chytrość, przebiegłość i sprawność fizyczna górali zwycięża odwagę osobistą i sztukę żołnierską wojska regularnego. Zadaniem Przewodników jest niesienie pomocy ofiarom, skazanym na zagładę. — Do grona ich są wybierane tylko jednostki, które przez odpowiednie ćwiczenia zdobędą umiejętność niesienia pomocy w każdym wypadku, wykażą osobistą odwagę, zdolność pokonywania trudności, radzenia sobie w niebezpieczeństwie, gotowość podjęcia każdej pracy, spełnienia każdej przysługi. Przewodnicy prowadzą życie obozowe, muszą więc ustawiać namioty, przygotować żywność, zacerować dziurę lub uszyć ubranie, jeżeli nie można nabyć gotowego, a nawet uczą się wyrabiać własnoręcznie sprzęty domowe, w razie potrzeby.
Przebywając w najdzikszej części kraju, są wtajemniczeni w życie przyrody, znają zwierzęta i ich zwyczaje, umieją rozpoznawać rośliny i zużytkowywać je do swoich celów.
Życie w dżungli nietylko sprawność fizyczną w nich wyrabia, lecz także rozwija bystrość, przenikliwość i zdolność oryentowania się w niebezpieczeństwie. Mogą oni zawsze zbłąkanym wskazać drogę, wśród gór i na pustyni, tak w dzień lub w nocy, za pośrednictwem mapy lub gwiazd. Ślady stóp na ziemi wilgotnej lub piasku, złamana gałąź, listek rozdarty na drzewie dostarcza im materyału do wyciągania wniosków, na zasadzie których, mogą dawać i zbierać potrzebne informacye.
Przewodnicy wiedzą, w jaki sposób pielęgnować swoje zdrowie, ratować innych w razie choroby, jeżeli jest daleko do doktora i apteki.
Rodzina odgrywa kluczową rolę w prawidłowym rozwoju dziecka. Liczne badania pokazują, że w wyniku uogólnienia doświadczeń wyniesionych z domu rodzinnego kształtuje się obraz własnej osoby, hierarchia wartości oraz postawy życiowe młodego człowieka.
Rodzina jest najważniejszym elementem kształtowania więzi społecznych dziecka. Członkowie rodziny tworzą jego najbliższe środowisko i są osobami najbardziej znaczącymi w pierwszych latach życia dziecka. Na podłożu interakcji społecznych dzieci z rodzicami i rodzeństwem rozwijają się postawy i zachowania w stosunku do ludzi, rzeczy, zjawisk i życia w ogóle. One też decydują o przyszłych wzorcach przystosowania (Cudak 2010, s. 157).
Jako ramy teoretyczne badań własnych opisanych w niniejszej książce wykorzystano teorię przywiązania oraz wybrane koncepcje postaw rodzicielskich. Zarówno w jednym, jak i drugim ujęciu bardzo mocno akcentowany jest bowiem wpływ rodzica na rozwój dziecka. Duże znaczenie ma też fakt, że dostępne są narzędzia do pomiaru postaw rodzicielskich i stylów przywiązania.
W książce przedstawiono wyniki badań przeprowadzonych w ramach seminarium licencjackiego w Katedrze Nauk o Rodzinie Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie Śląskim. Badania pokazują pewne zależności między rodziną pochodzenia a funkcjonowaniem dziecka w życiu dorosłym.
Monografia składa się z dwóch części. W pierwszej poddano analizie postawy rodzicielskie i ich związek z funkcjonowaniem psychospołecznym potomstwa w życiu dorosłym (takie sfery, jak: cechy osobowości, decyzja o małżeństwie, percepcja własnej cielesności). W części drugiej zaś rozpatrzono związek między stylami przywiązania a sposobami wyrażania uczuć i cechami osobowości dorosłego dziecka.
Monografia Filozofia umysłu stanowi dopełnienie monografii Filozofia człowieka i monografii Filozofia osobowości autorstwa Adolfa E. Szołtyska.
Autorska formuła biokultury jest oparta na czterech podstawowych implikacjach logicznych:
(1) jeżeli człowiek jest wytworem biokultury, to wszystkie aspekty człowieka da się ująć w terminach nauk humanistycznych jako części wspólnej nauk przyrodniczych i nauk o kulturze,
(2) jeżeli wszelkie procesy kulturowego kształtowania są możliwe jedynie w obrębie rozwijających się predyspozycji, pierwotnie mających status struktur wrodzonych i genetycznych, to nie ma ludzkiej struktury, która byłaby całkowicie przekazywana jedynie w procesie kulturowego kształcenia,
(3) jeżeli człowiek posiada atrybuty zwierzęcia, to nie wynika z tego, że człowiek jest zwierzęciem; człowiek przekracza swoja? zwierzęcość dzięki umysłowi lingwistycznemu, racjonalnemu, wolitywnemu i egzystencjalnemu,
(4) jeżeli umysł człowieka jest wytworem biokultury, to jego świadoma i językowa aktywność w zakresie poznania i działania jest funkcja? koniecznych determinant genetycznych i przygodnych uwarunkowań socjokulturowych.
Tym samym wzięty jest w nawias dogmat humanistów: „Człowiek jest wytworem kultury” oraz dogmat przyrodników: „Człowiek jest wytworem przyrody”.
Niniejsza książka ma pozwolić na spojrzenie na kwestie działań na rzecz bezpieczeństwa z pozycji oddziaływań profilaktycznych, które nie są budowane jedynie na podstawie analizy zaistniałych zdarzeń przestępczych, ale przede wszystkim na podstawie umiejętnego wykorzystywania wiedzy kryminologicznej w codziennej pracy służb odpowiedzialnych za tę płaszczyznę życia społecznego. Dlatego poruszone zostały m.in. kwestie: czynników kryminogennych determinujących przestępcze zachowania człowieka, rola ofiary w genezie przestępstwa, proces prognozowania zachowań przestępczych czy profilowania, które – umiejętnie wykorzystywane – mogą przyczynić się do spadku przestępczości i wzrostu poczucia bezpieczeństwa lokalnej społeczności.
Autor stara się przekonać, że budowanie programów prewencji kryminalnej winno być ukierunkowane zarówno na oddziaływanie na indywidualne zachowanie człowieka, jak i na inicjowanie procesów społecznych, które mają na celu wzrost motywacji poszczególnych osób do zachowań zwiększających bezpieczeństwo. Ważne jest również właściwe, proaktywne podejście, które polega na zabezpieczaniu potencjalnych ofiar przed pokrzywdzeniem w wyniku przestępstwa, gdyż badania kryminologiczne wyraźnie wskazują, że podejście retroaktywne jest mało skuteczne.
W książce znajdują się również tezy uzasadniające twierdzenie, że ze względu na poziom ryzyka pokrzywdzenia w wyniku przestępstwa istotne są wszystkie trzy następujące poziomy profilaktyki:
1) profilaktyka pierwszorzędowa skierowana jest do osób, które nie były ofiarami przestępstw, ale w stosunku do których istnieje ryzyko pokrzywdzenia;
2) profilaktyka drugorzędowa skierowana jest do tzw. grup ryzyka, czyli osób najbardziej zagrożonych pokrzywdzeniem;
3) profilaktyka trzeciorzędowa skierowana jest do ofiar przestępstw, aby redukować szkody somatyczne, psychiczne i społeczne wynikające ze szkód zaistniałych w wyniku przestępstwa.
Proponowana pozycja wydawnicza: "RYTMIKA DLA DZIECI" stawia sobie za cel rozwinięcie naturalnej potrzeby rytmu u dziecka.Całość obejmuje 120 zabaw i ćwiczeń rytmicznych przeprowadzanych w sposób systematyczny z uwzględnieniem stopnia trudności.
Wprowadzenie wartości rytmicznych poprzez zabawy, grę na dziecięcych instrumentach perkusyjnych, rysowanie, ekspresję ruchu czyni zajęcia atrakcyjne, przyjemne i pożyteczne. Dokładny opis ćwiczeń, rysunki i szereg praktycznych wskazówek umożliwi łatwe prowadzenie zajęć. Schematyczne rysunki ilustrujące ćwiczenia i zabawy ułatwią nauczycielowi przeprowadzenie zabaw i ćwiczeń.
Publikacja przeznaczona jest dla nauczycieli przedszkoli, ognisk, szkół muzycznych i studentów kierunków pedagogicznych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?