Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Nim autor zakończył pisanie drugiego tomu "Historii i kultury krajów Trójmorza", sytuacja się zmieniła: do Inicjatywy przyjęta została na prawach stałego członka Grecja, natomiast Ukraina oraz Mołdawia zyskały status krajów stowarzyszonych. To musiało zmienić nieco kompozycję książki. Pierwszy tom poświęcony był historii krajów Trójmorza aż po czasy fin de sicle, drugi obejmuje wiek XX i XXI z wyjątkiem wszakże Grecji, Ukrainy i Mołdawii - nieobecnych w pierwszej części dzieła prof. Wojciecha Roszkowskiego - zarys ich dziejów i kultury prezentowany jest zatem tu, od zarania po dzień dzisiejszy. Można powiedzieć, że Inicjatywa Trójmorza (Międzymorza) sięga swymi korzeniami jeszcze czasów jagiellońskich. Próbował do niej wrócić częściowo książę Adam Jerzy Czartoryski w latach 1832-1861, ale w warunkach niewoli nie było szans na realizację tego typu pomysłów. Pod odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Józef Piłsudski preferował ideę Międzymorza jako przeciwwagę dla nieustających zaborczych tendencji zarówno Rosji, jak i szybko militaryzujących się Niemiec. Jednakże narody, które wchodziły w skład dawnej Rzeczypospolitej - Litwini, Białorusini, Ukraińcy oraz kraje bałtyckie (dawne Inflanty) - nie popierały wówczas przymierza. Historia pokazała, że był to wielki błąd; tylko trwanie w sojuszu dawało siłę zdolną odeprzeć napierający jednocześnie ze wschodu i zachodu imperializm. Brak takiego sojuszu pozwolił Sowietom na blisko pół wieku anektować kraje dawnej Rzeczypospolitej oraz sąsiadów na południe od niej. Zagrożenia mają to do siebie, że się odradzają - ostatni czas tego dowodzi. Idea Trójmorza odżyła w III RP pod rządami prawicy. Pierwsze spotkanie Inicjatywy odbyło się 29 września 2015 r., a pierwszy szczyt głów państw członkowskich Trójmorza miał miejsce 25 sierpnia 2016 r. w Dubrowniku. Od tego momentu współpraca rozwija się regularnie, także na poziomie banków rozwojowych, parlamentów, samorządów oraz giełd finansowych. Jednakże zagrożenia wobec krajów Międzymorza narastają i potrzebna jest na pewno większa dynamika współpracy między nimi. Wymaga to nie tylko działań politycznych, ale także podstawowej wiedzy o sobie nawzajem w poszczególnych krajach. Książka prof. Wojciecha Roszkowskiego służy właśnie poszerzeniu tej wiedzy. Wzbogacona aż 186 sugestywnymi ilustracjami, stanowi świetne kompendium informacyjne o Trójmorzu.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem w poprzek całego kontynentu zapadła żelazna kurtyna - tymi słynnymi słowami Winston Churchill opisał nową rzeczywistość geopolityczną po drugiej wojnie światowej. Ten kawałek świata nazywany bywa Międzymorzem, zaś dzisiaj coraz częściej można spotkać się z nazwą Trójmorza (Czarne - to trzecie morze). Dotychczas był on prezentowany bez Ukrainy, Białorusi i Mołdawii, co stanowi nienaturalny podział; jest to zdanie także autora tej książki. Obecnie mieszka na tym terenie blisko 200 milionów ludzi, których łączy wspólne doświadczenie historyczne, ale często dzieli nieznajomość sąsiednich kultur i tradycji. Cóż bowiem wiedzą np. Estończycy o Bułgarach, Polacy o Słoweńcach czy Węgrzy o Łotyszach? Jest rzeczą charakterystyczną, że najobszerniejsza literatura dotycząca tego regionu powstała w języku niemieckim, stworzona zresztą z punktu widzenia interesów Rzeszy. Postanowił temu nieco zaradzić wybitny historyk i pisarz prof. Wojciech Roszkowski. W swym najnowszym, dwutomowym dziele opisuje bogatą historię państw i narodów Międzymorza, które ostatnie wieki spędziły w potrzasku ścierających się potęg niemieckiej i rosyjskiej, a wcześniej jeszcze tureckiej. Najskuteczniejszym kontrprojektem do tych despotycznych imperiów była, rzecz jasna, Rzeczpospolita oparta na zasadach staropolskiej wolności. Jest ona ważnym elementem tej książki. Napisane wartkim językiem i pięknie ilustrowane dzieło prof. Roszkowskiego wypełnia lukę informacyjną i badawczą oraz prezentuje nasz punkt widzenia na region Międzymorza. Autor zabiera nas w fascynującą podróż po dziejach tej być może najmniej znanej, a zarazem niezwykle bogatej historycznie i różnorodnej części kontynentu europejskiego. Pierwszy tom tego dwuczęściowego dzieła obejmuje historię krajów Trójmorza od zarania do początku XX w. Drugi tom skupia się na ostatnich stu latach i czasach współczesnych. Wzajemne poznanie i wytworzenie świadomości wspólnego interesu jest pilnym zadaniem; książka prof. Roszkowskiego bardzo do tego się przyczynia.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa. Poglądy tego ostatniego miały, jak wiadomo, tyleż wielki, co tragiczny wpływ na życie wielu narodów, choć myśliciel z Trewiru (zmarły w 1883 r.) sam tego nie doczekał. Ale znalazł skutecznych naśladowców, także w politycznej praktyce. Jego wskazówki dotyczące sposobu opanowania społeczeństwa przez komunistyczne elity okazały się nad wyraz skuteczne. Zalecenia Marksa były proste; zawierają się w tytule niniejszej książki wybitnego pisarza i myśliciela naszych czasów, prof. Wojciecha Roszkowskiego: bezbożność, terror i propaganda. Dodajmy, że Marks zalecał nieprzejmowanie się funkcjonującym prawem (skąd my to znamy), bowiem powinno ono całkowicie podlegać decyzjom oraz interpretacjom elity rządzącej. Dopiero prawo ustanowione przez władzę komunistyczną miało być egzekwowane z całą bezwzględnością. Panowanie i władza zawsze były w centrum zainteresowania marksizmu. Najbliższy współpracownik Marksa, Fryderyk Engels, głosił, że "w następstwie przyszłej rewolucji społecznej zniknie państwo". Zamiast tego powstały niezwykle opresyjne komunistyczne państwa na czele ze Związkiem Sowieckim, który zarażał swymi chorymi poglądami wiele krajów na świecie. Rewolucja, zdaniem marksistów, była nieunikniona i wskazana dla rozwoju ludzkości, choćby nie wiadomo ile ofiar za sobą pociągała, ile tragedii prowokowała. Potem miałby nastąpić okres wiekuistej szczęśliwości. Wielu się na to nabierało. Dopiero wtedy, gdy wcielane siłą koncepcje ekonomiczne i gospodarcze zawaliły się w gruzy, wywołując biedę, gdy zniewolenie człowieka przybrało monstrualne rozmiary, narody ciemiężone przez komunistów w imię utopijnych koncepcji Marksa i spółki zerwały się do walki. Gdy z założeń Marksa, Engelsa, Lenina w końcu zrezygnowano i byt zdecydowanie nam się poprawił, koncepcje komunistów zdają się niestety odżywać. Jak choćby w odrzuceniu przywiązania do ojczyzny, co zalecali już pierwsi marksiści, a teraz UE. Albo w wyłączeniu z naszego postępowania sumienia, w odrzuceniu odwiecznych zasad moralnych czy też w zmianie stosunku do rodziny i małżeństwa, które Engels nazwał "nieoficjalną prostytucją". Albo w sposobach opanowywania społeczeństwa przez totalną władzę. Autor tej książki z niebywałą logiką objaśnia fałszywe rozumowanie Marksa i jego epigonów oraz unaocznia tragiczne tego skutki. Prof. Roszkowski i jego najnowsze dzieło skłaniają do refleksji - dokąd prowadzi koncepcja świata bez Boga oraz koncepcja władzy opartej tylko na propagandzie, która posługuje się przymusem, a nawet terrorem (zalecanym od początku przez marksistów). Trudno o lepsze argumenty niż te, które przedstawia autor tej książki, w dyskusji nad kształtem współczesnego świata zachodniego, który wydaje się zmierzać ku upadkowi; Polska niestety różnymi sposobami została w ten proces uwikłana. Czas najwyższy się zatrzymać. Wciągający tekst uzupełniają 124 oryginalne ilustracje, dokumentujące idee, wydarzenia i osoby.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Dlaczego? – ciśnie się na usta za każdym razem, kiedy zastanawiamy się nad historią Rosji oraz relacji polsko-rosyjskich. Dlaczego Rosja boi się Polski? Dlaczego państwa zachodnie od stuleci naiwnie wierzą w dobre intencje Moskwy? Dlaczego w dziejach Rosji jest aż do dziś tyle brutalności, przemocy i zacofania? Dlaczego krwiożerczo napadała na kraje, które uważała za słabsze; na przykład na Polskę w 1920 czy 1939 r., na Gruzję w 2008 r. albo na Ukrainę w 2022 r.? W tej arcyważnej i niezwykle aktualnej książce wybitny znawca dawnej i współczesnej Rosji prof. Andrzej Nowak odsłania źródła rosyjskiej mentalności cofając się aż do czasów powstania państwa polskiego i Rusi Kijowskiej, kiedy Moskwa była zarośniętym trawą i lasem skrawkiem ziemi w dziczy, prowadząc czytelnika aż do czasów współczesnych i haniebnej inwazji Władimira Putina na Ukrainę. Uczony tłumaczy, że Ruś to nie Rosja, a dziedzictwo tamtej historycznej krainy nie ma nic wspólnego ze współczesną Moskwą. Dopiero w XV w. zaczęto na dworach w Krakowie i Wilnie postrzegać Moskwę jako zagrożenie militarne, kiedy dla uzasadnienia swoich wojen przeciwko Polsce carowie już wtedy zaczęli używać argumentów, które słyszymy również dziś – rzekoma obrona mniejszości prawosławnej i zjednoczenie wszystkich Rusinów pod jednym berłem. Warto też zaznaczyć przepaść cywilizacyjną dzielącą Polskę i Rosję. Gdy dziesiątki tysięcy szlachty polskiej decydowało o losie Rzeczypospolitej na sejmikach i sejmach, w Rosji nastał czas opriczniny, czyli brutalnego terroru i władzy służb specjalnych. Kiedy nad Wisłą powstawały setki książek i pism politycznych, w carskim imperium nie znano map, mało kto też potrafił czytać czy pisać, nie było szkół. Rósł strach przed Polską, a wraz z nim nienawiść. Finałem tej nienawiści zdawał się być wiek XVIII, kiedy caryca Katarzyna upokorzyła Rzeczpospolitą instalując na polskim tronie swego kochanka, porywając polskich senatorów i wreszcie zarządzając rozbiory. Oprócz gołej siły militarnej Moskwy, doprowadziła do tego wewnętrzna słabość państwa, a Polska straciła swoją suwerenność formalnie będąc sojusznikiem Rosji. Ostrzega nas przed tym prof. Andrzej Nowak. To cenna i ważna lekcja także dziś, a to największa wartość tej książki. Z historii stosunków polsko-rosyjskich wyciąga autor nieustannie wnioski, które ważne są dla nas teraz; zwłaszcza teraz. Prowadzi nas przez heroizm XIX-wiecznych powstań do wielkiego zwycięstwa w 1920 r., a potem do działań agentury rosyjskiej w II RP i stale niebezpiecznej współpracy niemiecko-rosyjskiej, której kulminacją były zbrodnie II wojny światowej. Zatrzymujemy się dopiero w czasach nam współczesnych, kiedy na własne oczy i tak blisko nas na Ukrainie widzimy nieposkromiony i zbrodniczy apetyt imperialny Władimira Putina. Prof. Andrzej Nowak oparł swoją analizę na nieznanych wcześniej dokumentach oraz badaniach, które przeprowadzał w moskiewskich archiwach. Dlatego ostrzegał i wciąż ostrzega przed krwiożerczą bestią, która także nad Wisłą ma swoich zwolenników. Czas udawania się skończył. Ta książka ma nami potrząsnąć. Czy się obudzimy?...
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Ewa, Sara, Anna, Miriam czy Estera jakże często słyszymy te imiona; są one nierozerwalnie połączone z Pismem Świętym i całą historią Zbawienia. Ale kim są postacie kryjące się za tymi imionami? Co o nich wiemy i czego te wspaniałe kobiety uczą nas dzisiaj? Na te i na wiele innych pytań odpowiada ks. prof. Waldemar Chrostowski w tej fascynującej książce, przedstawiając sylwetki 16 niezwykle istotnych kobiet odgrywających ważną rolę w Piśmie Świętym. Niejednokrotnie reprezentują one to, co w człowieku najlepsze: wierność, cierpliwość, miłość, roztropność, oddanie czy troskliwość. Tym samym pozostają wciąż aktualnym wzorem.
Wokół sytuacji kobiet na starożytnym Bliskim Wschodzie, a w tym właśnie świecie powstała Biblia, nagromadziło się mnóstwo stereotypów. Wiele z nich jest tak żywotnych, że z wielkim trudem dają się przezwyciężyć i zmienić, rzutując na współczesny obraz i nastawienie wobec kobiet. Księgi święte dostarczają wielu materiałów przydatnych dla pełniejszego naświetlenia i zrekonstruowania ich życia. Uważna lektura pozwala odtworzyć ich udział nie tylko w życiu rodzinnym, w którym odgrywały pierwszorzędną rolę, lecz także w życiu społecznym, religijnym i politycznym. Przyglądając się wybranym postaciom kobiecym, zobaczymy, że częstokroć dokonały znacznie więcej niż mężczyźni, były też o wiele bardziej zdecydowane w wyrażaniu swoich przekonań i uczuć oraz zaangażowane w to, aby je urzeczywistnić.
Tej niezwykle barwnej, ciekawej i pouczającej opowieści ks. prof. Waldemara Chrostowskiego towarzyszą liczne ilustracje, wszak opisywane w tej książce postaci od wielu wieków stanowiły żywą inspirację dla kolejnych pokoleń mistrzów sztuki. Połączenie tekstu z obrazem czyni z tej książki przeżycie nie tylko intelektualne, lecz także artystyczne.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Tytuł książki mówi o klęsce „imperium zła”, nawiązując oczywiście do Związku Sowieckiego, który w roku 1919 wyruszył, aby unicestwić dopiero co odrodzoną Polskę, i na szczęście w roku 1920 poległ. Kulisy tej walki, nie tylko militarnej, ale także politycznej i społecznej, w sposób niezwykle wciągający odsłania prof. Andrzej Nowak, jeden z największych erudytów XXI wieku i światowej sławy znawca stosunków rosyjskich oraz sowieckich. Obala przy tym powstałe przez ostatnie 100 lat mity, dokładnie przedstawia plany Józefa Piłsudskiego, mistrzowsko odwzorowuje przebieg bitwy warszawskiej i opisuje, jak wpłynęła ona na myśl polityczną II Rzeczypospolitej. Ale były przecież w roku 1920 także inne imperia na świecie. Złe czy dobre? Na to ważne pytanie prof. Andrzej Nowak także szuka odpowiedzi. Przygląda się przede wszystkim trzem mocarstwom, które – chociażby na papierze – były sojusznikami Polski: Francji, Wielkiej Brytanii i USA. Autor precyzyjnie opisuje politykę tych trzech imperiów zachodnich wobec Polski, demaskuje ich nieraz bardzo dwulicową dyplomację, obnaża hipokryzję ówczesnych elit politycznych Zachodu, które gotowe były poświęcić Polskę dla Rosji, nieważne, czy białej, czy czerwonej. Andrzej Nowak powołuje się przy tym na najnowsze badania historyczne, a także na własne żmudne i niezwykle odkrywcze kwerendy w archiwach rosyjskich (kiedy było wolno), brytyjskich i amerykańskich. Książka ta zwraca na siebie uwagę także w bogatej warstwie ilustracyjnej. Umieszczono w niej blisko 50 nigdy dotychczas nie publikowanych zdjęć frontowych z lat 1919–1921, autorstwa uczestnika walk kpt. Paulo de Silva. Fotografie naszych polskich żołnierzy sprzed 100 lat, zmęczonych czy okaleczonych, ale bohatersko walczących, są doprawdy wzruszające. Cenne uzupełnienie stanowią inne zdjęcia (ponad 70), przedstawiające tło historyczne epoki oraz jej najważniejszych aktorów. Słowem, dzieło godne obchodzonego właśnie Roku Bitwy Warszawskiej, z okazji jej 100-lecia.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Każdy miesiąc w naszym kalendarzu to inny wizerunek naszej Królowej, to obraz, witraż lub figura z jednego z wielu przecież polskich sanktuariów Maryjnych. Niech Maryja, Królowa Polski, zagości w każdym polskim domu, by wypraszać nam Ojczyznę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Kalendarz "Leon XIV" to fotografie nowego papieża z początków jego posługi na Stolicy Piotrowej, ale i zdjęcia archiwalne, ukazujące jego drogę do papiestwa, kapłaństwo czy posługę w Peru. Na każdy miesiąc został przygotowany również fragment nauczania o. Roberta Prevosta - są to cytaty zarówno z czasu jego pontyfikatu, jak i z czasów sprzed wyboru na Następcę św. Piotra; dzięki temu można lepiej poznać nowego biskupa Rzymu. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Kalendarz "Św. Rita. Patronka spraw beznadziejnych i niemożliwych" to 12 miesięcy z tą wyjątkową, czczoną także w Polsce świętą, której orędownictwa przyzywamy w sprawach tak zagmatwanych i trudnych, że aż niemożliwych. 12 wizerunków i 12 modlitw do świętej augustianki to pomoc i wsparcie w duchowej walce, jaką musimy toczyć każdego dnia ze złem, które usiłuje opanować świat. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Kalendarz "Ogrody Watykańskie" to wyjątkowa kolekcja 12 fotografii ukazujących piękno watykańskiej przyrody, które prowadzi do spotkania z sacrum. Wyciszenie i pokój serca odnalezione wśród ciszy zielonych ogrodów ułatwiają kontemplację i modlitwę, dzięki której kolejny rok będzie można przeżyć w bliskości Boga. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. "Pan Tadeusz" to kolejna edycja bestsellerowego kalendarza z rysunkami Michała Elwiro Andriollego do narodowej epopei. Każdy miesiąc to inny obraz, ale i inny cytat z genialnego poematu Adama Mickiewicza, cenzurowanego dzisiaj i rugowanego ze szkół. Warto mieć go na ścianie, by pamiętać, na przekór tym wszystkim, którzy dzisiaj chcą zniszczyć Polskę. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Kalendarz "Św. Jan Paweł II do Polaków" to wzruszające fotografie papieża z Polski z cytatami z jego nauczania, które kierował do nas, swoich rodaków. Na każdy miesiąc wybrany został inny fragment, abyśmy nie tylko cieszyli wzrok fotografiami naszego Wielkiego Rodaka, ale i pokrzepiali serca jego słowami, które pogłębiają i umacniają naszą wiarę w czasach zamętu. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 150 g., lakierowana utwardzana okładka 200 g., mocne tekturowe plecki przez cały format kalendarza, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Kalendarz to coś więcej niż tylko kartka z datami - towarzyszy nam każdego dnia. Dlatego warto, żeby był nie tylko praktyczny, ale i piękny. Takie właśnie są eleganckie, estetyczne kalendarze ścienne na 2026 rok przygotowane przez Białego Kruka. Fantastyczne ilustracje, ważne tematy, duży format - będą ozdobą w każdym domu, w każdym miejscu pracy. Wszystkie najważniejsze święta katolickie, uroczystości liturgiczne oraz imieniny zostały wyraźnie zaznaczone. Kalendarz "Dzieje Polski" to podróż przez naszą historię, od jej zarania do wieku XX. Każdy miesiąc przypomina o innym ważnym wydarzeniu, które ukształtowało nasze polskie "dzisiaj". Starannie dobrane dzieła malarskie to piękna ozdoba każdego domu i patriotyczne przesłanie w czasach wynaradawiania i negowania narodowej tożsamości. Format 305x430 mm, osobna plansza na każdy miesiąc, czytelne kalendarium, elegancki kredowy papier 200 g., lakierowana utwardzana okładka, mocne tekturowe plecki przez cały format strony, elegancka biała spirala do zawieszenia kalendarza.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Benedykt XVI należał do największych w dziejach papieży - przyjaciół Rzeczypospolitej, co zostało w tej książce mocno zaakcentowane. Autorka, znana z wielu książek i artykułów m.in. upamiętniających św. Jana Pawła II, przedstawia tu wszakże całe życie Josepha Ratzingera. Poznajemy jego bawarskie korzenie, idąc także przez ponure czasy hitlerowskiego reżimu. Podążamy śladem jego kolejnych miejsc zamieszkania, do których autorka, przygotowując książkę, zajrzała osobiście. Wchodzimy do szkół i świątyń, do których uczęszczał i które go kształtowały, śledzimy koleje życia. Poznajemy błyskotliwą karierę "cudownego dziecka teologii", ks. prof. Ratzingera, który w wieku 50 lat zostaje kardynałem. Na wyraźną prośbę polskiego papieża obejmuje w 1981 r. bardzo ważny w katolickim Kościele urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary; fakt ten był odebrany w niemieckojęzycznym, zdominowanym przez protestantyzm kręgu z niesmakiem. Zaczynają mnożyć się ataki na niego jako "inkwizytora", "pancernego kardynała"; nawet określenie "strażnik wiary" okazuje się epitetem. Medialny wizerunek kard. Ratzingera jednak kompletnie rozmija się z jego pobożnością, z jego łagodnym i życzliwym obliczem, z pełną skromności postacią, która niemal niezauważenie codziennie o tej samej porze przemierzała Plac św. Piotra. Autorka zwraca uwagę, że ataki nie ustały, a nawet się nasiliły, gdy kard. Ratzinger jako następca Jana Pawła II zasiadł w wieku 78 lat na tronie Piotrowym. Również one, a nie tylko postępujący wiek i związane z nim choroby, nadwątliły siły papieża. Książkę, napisaną nader błyskotliwie z wiedzą i temperamentem, świetnie się czyta. Autorka nie boi się własnych sądów i opinii, zwłaszcza jeśli chodzi o tytułową tajemnicę opuszczenia Łodzi Piotrowej, czyli rezygnacji z urzędu. Ale też bardzo często oddaje głos samemu bohaterowi książki. Niezwykle trafnie dobiera cytaty prezentujące aktualność i bogactwo myśli Josepha Ratzingera - Benedykta XVI, które są wielkim walorem tej wszechstronnej biografii. Dodatkowym atutem jest bogata warstwa ilustracyjna; blisko 200 zdjęć - w tym wiele autorstwa mistrza Adama Bujaka - zdjęć nie tylko samego papieża, ale też jego bliskich, jego ukochanej małej Ojczyzny, jak też dokumentujących długotrwałe związki ze św. Janem Pawłem II. Wspaniała pamiątka po wielkim papieżu rodem z Bawarii.
Zamach na polskość - zbyt mocne słowa? Tak powiedzą niektórzy. Ale jak inaczej nazwać rzeczywistość, w której policja wkracza do Pałacu Prezydenckiego, wojsko przeszukuje mieszkania cywilów, a rząd ignoruje wyroki sądów i jawnie podporządkowuje się Berlinowi i Brukseli? Jak określić kraj, w którym większość obywateli myślących inaczej niż rządzący ma być "opiłowana" z praw, a prawo staje się narzędziem politycznej zemsty, interpretowanym zgodnie z wygodą władzy? Jeśli dzisiaj jeszcze wahamy się, czy nazywać to zamachem, to jutro możemy obudzić się w kraju, który już nie będzie nasz. To właśnie z głębokiej troski o Ojczyznę zrodziła się ta współpraca środowisk prawicowych, której owocem jest "Zamach na polskość". To głos patriotów i wybitnych umysłów współczesnej Polski zjednoczonych w walce o przyszłość narodu. Prof. A. Nowak kreśli mroczną, lecz realną wizję Polski bez Polaków, ostrzegając przed konsekwencjami destrukcyjnych ideologii. R. Ziemkiewicz i prof. P. Czarnek zwracają uwagę na to, jak umiera demokracja. Ks. prof. R. Skrzypczak w poruszającym tekście obnaża ataki na autorytet św. Jana Pawła II, będące częścią szerszej strategii podważania fundamentów polskiej tożsamości. Zaś ks. prof. J. Królikowski zadaje pytanie o rolę Kościoła i jego nauczania w tych procesach. Z kolei A. Bujak, prof. W. Roszkowski, P. Lisicki i W. Reszczyński opisują mechanizmy, za pomocą których światowa lewica, wspierana przez swoich posłusznych wykonawców w Polsce, usiłuje zniszczyć chrześcijańską kulturę, tradycję i obyczaje. W ich miejsce forsuje nową "normalność" - eksperyment społeczny prowadzący do samobójstwa cywilizacyjnego. Aby dobić suwerenne i samodzielnie myślące narody jak Polska, ataki są wymierzone także w niezależne media, instytucje, edukację oraz gospodarkę, na co zwracają uwagę J. Maciejewski, dr hab. K. Szczucki, B. Nowak, prof. A. Śliwiński i prezes L. Sosnowski. Ci dwaj ostatni wykazują ponadto, jak oddawanie suwerenności państwa skutkuje zubożeniem gospodarczym narodu. W dramatycznych esejach prof. W. Polak oraz prof. G. Kucharczyk ostrzegają przed niemiecką hegemonią. To niezwykle aktualna i wieloaspektowa książka, która nie tylko diagnozuje zagrożenia, ale również budzi sumienia i przypomina, że Polska nadal może pozostać sobą - jeśli tylko jej obywatele odważą się zdecydowanie powiedzieć "dość".
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Historia Powstania Warszawskiego to historia tysięcy różnych bohaterów. Bez wątpienia należą do nich także ci mężczyźni i kobiety, których Michał Tomasz Wójciuk przedstawia na kartach tej książki, czyli energetycy stołecznej Elektrowni. 1 sierpnia 1944 r. zorganizowali oni brawurowy szturm na zakłady, dzięki którym Warszawa czerpała prąd. Pokonali niemieckiego wroga w trudnym i miejscami brutalnym boju, a następnie przez ponad miesiąc nie tylko bronili Elektrowni, ale również dbali o to, aby działała i dostarczała energię elektryczną do kolejnych budynków zdobywanych przez Powstańców.
Jak w całym Powstaniu, tak i tu polscy bojownicy o wolność mierzyli się z problemami; przede wszystkim byli słabsi liczebnie oraz pod względem uzbrojenia. Przewyższali wroga jednak wolą walki, męstwem i pomysłowością. To właśnie tutaj powstał jedyny samochód pancerny skonstruowany w warunkach powstańczych, który posłużył do niezwykle odważnego ataku na niemieckie pozycje. I to stołeczni energetycy wpadli na nadzwyczaj oryginalny pomysł odbicia z rąk niemieckich piwnic swojego zakładu.
Wielkim walorem tej publikacji są ponadto liczne ilustracje archiwalne, dzięki którym czytelnik łatwiej przeniesie się w realia roku 1944 - zobaczy bohaterskich Powstańców podczas walki, nieraz w zupełnie dramatycznych okolicznościach, a także przy zajęciach codziennych. Ta książka to szczególny dokument owych dni kończący się rozdziałem o pamięci, jaką bohaterscy Energetycy otaczani są dziś przez swoich następców z Polskiej Grupy Energetycznej.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Piękno, niezachwiana moc i potęga Krzyża. Związanie losów Rzeczypospolitej, od narodzin po dzień dzisiejszy, z Krzyżem oraz nieprzemijająca nadzieja pokładana w Chrystusie - to temat tej książki. Wybitni autorzy i uczeni, wielcy patrioci, utrwalają słowem, a mistrz Adam Bujak obrazem wizerunek Polski wiernej Bogu od jedenastu wieków. Bez chrześcijaństwa nie byłoby ani naszego państwa, ani naszego narodu. Krzyż od wieków funkcjonuje zarówno w duszy człowieka, jak i w przestrzeni publicznej - wywierając zbawienny wpływ w obu przypadkach. Połączenie słowa z obrazem, specjalność edytorska Białego Kruka, osiąga tu mistrzostwo. Teksty zapoznają nas nie tylko z ważnymi wydarzeniami historycznymi, ale także pomagają zrozumieć bogactwo ukrytych nieraz lub zapomnianych znaczeń ikonograficznych. Zdumiewa wielość i różnorodność form przedstawień Krzyża i Ukrzyżowanego. Mamy tu krzyże pasyjne, liturgiczne, ołtarzowe, brackie, pokutne, papieskie, herbowe, jako symbole władców itd. Krzyże w świątyniach, w polach, w rękach wiernych i utwierdzone na szczytach katedr lub pomników (jak np. uwidoczniony na okładce Zygmunt III stojący na kolumnie przed Zamkiem Królewskim w Warszawie). Krzyż Chrystusowy od początku stał się znakiem, któremu się sprzeciwiają. Tak bywało dawniej, tak jest i teraz, co w tej książce też zostało ukazane. Celem tej publikacji jest z jednej strony poszerzenie wiedzy historycznej i delektowanie się pięknem prezentowanych wybitnych dzieł sztuki, a z drugiej strony - obrona Krzyża. Zgodnie z tym, do czego wzywał nas wielki papież św. Jan Paweł II: "Brońcie Krzyża od Giewontu po Bałtyk! Brońcie Krzyża, nie pozwólcie, aby imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym, rodzinnym".
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Czy zdajemy sobie sprawę z tego, dokąd prowadzą nas najnowsze trendy światopoglądowe? Postnowocześni ideologowie, pseudonaukowcy oraz zgenderyzowani politycy chwycili w swoje ręce stery w wielu krajach i wiodą ludzkość w tragiczną otchłań. Zgodnie z jeszcze oświeceniowymi, a potem z marksistowskimi, leninowskimi i nazistowskimi zaleceniami także dzisiejsi utopiści godzą się z tym, że na drodze do świata bez skazy muszą być ofiary. Jeśli wielomilionowe, to tym lepiej, bo nasza planeta jest ponoć przeludniona.
Co ma zapewnić nam wieczną szczęśliwość? Przede wszystkim odrzucenie Boga w każdej dziedzinie życia. Z tym zaś wiąże się akceptacja dla anormalnych i antynaturalnych poczynań postnowoczesnych demiurgów. Mamy bowiem godzić się na wszelkiego rodzaju zboczenia, akceptować kilkadziesiąt płci, seksualizację dzieci, tzw. małżeństwa jednopłciowe i co tam diabeł jeszcze wymyśli. A wymyślił na przykład prawo do zabijania, ukrywając je pod uczenie brzmiącymi terminami aborcja i eutanazja. Wiele tzw. cywilizowanych krajów już takie prawo wprowadziło. Otacza i osacza nas kultura śmierci. Deprawacja, zohydzanie patriotyzmu i bohaterstwa, wynaradawianie całych społeczeństw łączy się z niepohamowanym konsumpcjonizmem.
Czy mamy świadomość tego, dokąd naprawdę zmierza obecny świat? autor książki stawia Czytelnikom fundamentalne pytanie. Nie mając świadomości katastrofalnych zmian, które zachodzą, staniemy się, nie wiedząc kiedy, kolejnymi ofiarami na drodze do krainy wiecznej szczęśliwości.
Janusz Szewczak wpisuje się kolejny raz w nurt obrony zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji cywilizacji życia, nie śmierci. Apeluje w sposób nieraz przejmujący do naszych sumień i do naszej świadomości. Wykazuje, jak małym staje się człowiek i jak mało wie w konfrontacji z niewidzialnym wirusem. I jest to ten sam człowiek, któremu wydaje się, że osiągnął szczyty wiedzy i że może zastąpić samego Boga. Znacznie jednak wcześniej przed covidem do rozmiarów pandemicznych rozprzestrzenił się grzech; chronić się przed tą zarazą i walczyć z nią jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem i zadaniem. Po przeczytaniu tej arcyciekawej i dramatycznej książki zyskujemy wiele argumentów przydatnych w obronie cywilizacji życia.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Agentura wpływu nazywana nie tak dawno sowiecką, a dziś rosyjską, poczyna sobie śmiało także w III RP. Jej dziełem jest narzucana Polakom od kilkunastu lat przez media głównego nurtu (wszystkie w rękach zagranicznych decydentów) i przez niektórych polityków tzw. polityka wstydu. Polega ona na upowszechnianiu, i to w skali świata, fałszywego obrazu naszej historii, na deprecjonowaniu polskiego narodu, jego bohaterów i osiągnięć. Wszystko oczywiście w imię rzekomej prawdy historycznej. Narobiono już wiele zła i szkód taką polityką historyczną, zwłaszcza wśród ludzi młodych, dla których historią jest już pontyfikat św. Jana Pawła II, podobnie jak rzeczywistość bolszewicka, w tym PRL-owska.
Teraz trzeba mozolnie odgruzowywać fakty, postaci, wydarzenia przywalone kłamstwem i podłością. Na szczęście są historycy, są pisarze, którzy temu zadaniu się poświęcają. Dla nich drzwi Białego Kruka stoją szeroko otworem. Polacy z niecierpliwością czekają na każde kolejne ich dzieło. Do bardzo aktywnych głosicieli prawdy o naszych dziejach, o poprzednich pokoleniach, należy Autor tej książki, prof. Jan Żaryn. Z zapałem podejmuje najtrudniejsze nawet tematy, odrzucając całkowicie tzw. poprawność polityczną, która narobiła już tyle zła.
Kościół i naród polski tak! To nierozłączne pojęcia. Naród z niego, a on z narodu. Udowadnia to właśnie prof. Jan Żaryn. Przywołuje kilkadziesiąt wydarzeń i ponad sto postaci wyznaczających katolicki szlak polskich dziejów aż po lata najnowsze. Sięga do samego Chrztu, do Mieszka I, choć skupia się na czasach nam znacznie bliższych, głównie na wieku XX. Ileż tu dramatyzmu, ileż szlachetnych postaw, ale też niemało zdrady. Dzięki wierze jednak tak pojedynczy człowiek, jak i cały naród trwają. Podejmowane od zewnątrz, nieraz nawet z pomocą polskich rąk, próby oderwania nas od korzeni chrześcijańskich kończą się zawsze niepowodzeniem, choć często okupywane są morzem nieszczęść i krwi. Zapobiec dramatom może na pewno silne bronią państwo, ale i silny moralnie naród. Dzieła pisarskie jak to, wzbogacone fantastycznymi ilustracjami, umacniają nasze morale. Czytajmy je i polecajmy dalej!
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Książka utrzymana jest w konwencji ciekawej rozmowy, ma charakter wspomnieniowy. To subtelny obraz jakże interesującej sylwetki prof. Wojciecha Roszkowskiego. Poznajemy jego imponującą naukowo-pisarską karierę i nader ciekawe koleje życia. Autor do celebrytów nie należy, obca jest mu autoreklama, toteż próżno by szukać o nim plotkarskich ciekawostek w mediach. Tu też nie skupia się na błahostkach.
Bardzo znane są jego liczne bestsellery o tematyce historycznej i krytyczno-cywilizacyjnej, ale on sam woli pozostawać w cieniu. Stąd książka "Jeszcze nic straconego" jest tym cenniejsza, że można dzięki niej poznać zarówno to i owo z obfitującego w wiele wydarzeń życia osobistego i rodzinnego Profesora, jak i jego poglądy na sprawy światopoglądowe. Szczególnie cenne są jego refleksje odnoszące się do zmian politycznych, społecznych i mentalnościowych zachodzących w naszym kraju na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat oraz do konsekwencji, które z nich wynikają.
"W sumie dzisiejszy obraz Polski i Polaków nie jest zbyt wesoły - konstatuje prof. Wojciech Roszkowski. - Jesteśmy narodem pracowitym i zdolnym, gospodarkę mamy prężną, bezpieczeństwo udało się nam zapewnić na ile to możliwe, a jednocześnie tak wiele szans marnujemy przez jałowe pyskówki, nieufność, brak solidarności, klikowość i zagubienie w 'bieżączce'. Jeszcze jednak nic straconego, byle młodsze pokolenie nie naśladowało zbyt ochoczo złych przykładów".
Prof. Wojciech Roszkowski nie należy więc do czarnowidzów, choć dostrzega ciemne strony współczesności i poważne kłopoty cywilizacji łacińskiej, zachodniej, do której i my należymy. Nie można jednak ulegać zniechęceniu, trzeba walczyć do końca z objawami bardzo poważnej zapaści, z którą w ostatnich dekadach zmaga się świat Zachodu, a wraz z nim Polska. Książka jest ponadto bogato ilustrowana unikatowymi zdjęciami prywatnymi Profesora oraz komentującymi jego poglądy. "Jeszcze nic straconego" dostarcza przyjemności czytania, zachęca do przemyśleń, ostrzega, ale i dodaje otuchy w trudnych czasach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?