Wybitny historyk i pisarz prof. Wojciech Roszkowski,
twórca takich bestsellerów jak Świat Chrystusa, Roztrzaskane lustro i
Bunt barbarzyńców, w żadnym wypadku nie zgadza się z opiniami, że obecny
kryzys jest zwiastunem ostatecznego upadku chrześcijaństwa. Aby lepiej
zrozumieć, skąd pochodzimy, podjął się dzieła niezwykłego i w dwóch
potężnych tomach opisuje historię chrześcijaństwa. Pierwszy tom kończy się
upadkiem Konstantynopola. Drugi będzie doprowadzony do czasów najnowszych
i ukaże się na przełomie czerwca i lipca 2021 r.
Prof. Roszkowski
opisuje z wielkim znawstwem i erudycją zarówno budowniczych, jak i
niszczycieli zachodniej cywilizacji, rozprawiając się przy tej okazji z
wieloma utartymi przez wieki dyskredytującymi opiniami. Ilustracje do tych
niezwykle interesujących szkiców z dziejów chrześcijaństwa stanowią
wspaniałe dzieła sztuki największych mistrzów; również po tym widać, jaką
potężną inspiracją dla wielkich artystów była Biblia.
Autor dowodzi
ponadto, że nasza cywilizacja od swego zarania zmagała się z rozmaitymi
wyzwaniami i konfrontowana była z przeróżnymi zagrożeniami, inicjowanymi
od środka i z zewnątrz. A przecież jednak zawsze znajdowała siły oraz
sposoby, by kryzys pokonać i kontynuować swoją misję. Zwyciężała mocą i
aktywnością tych, którzy znajdowali swoją tożsamość w tym, co kiedyś
nazwano christianitas; przez karty tej książki przewijają się najwięksi z
tych przedstawicieli.
Gdy takich ludzi brakowało, zaczęło powstawać
wiele błędnych stereotypów chociażby na temat życia Jezusa i
funkcjonowania Kościoła na przestrzeni dwudziestu wieków. Również z takimi
stereotypami rozprawia się Autor tej książki. Drugim z powodów powstania
dwutomowej, bogato ilustrowanej historii chrześcijaństwa, zatytułowanej
znamiennie Świętości, upadki i nawrócenia, był kryzys, jaki obecnie
dotyka Kościół w świecie. W książce Świętości, upadki i nawrócenia
znajdziesz m.in.:
- Pierwszych świadków Chrystusa
- Początki
cywilizacji chrześcijańskiej
- Potęgę i upadek Rzymu
- Świat
wczesnego średniowiecza
- Rozkwit i problemy kultury chrześcijańskiej w
wiekach średnich
- Krucjaty oraz inkwizycję
- Upadek Konstantynopola
Często słychać głosy, że jako Polacy nie zdaliśmy „papieskiego” egzaminu, bo co prawda z wielkim przejęciem i uczuciowością słuchaliśmy nauczania św. Jana Pawła II w Ojczyźnie, ale go nie respektowaliśmy w życiu. Nie jest to prawda, choć na pewno są tacy, którzy egzamin oblali. Gdyby jednak nikt w Polsce nie żył nauką Papieża Polaka, prawowierną nauką Kościoła katolickiego, dawno uleglibyśmy lewicowo-liberalnej propagandzie. A wtedy świątynie nasze świeciłyby pustkami, sanktuaria zamieniano by w obiekty muzealne, jak dzieje się to już w tylu miejscach w Europie.
Ludzie wierzący wiedzą dobrze jaką siłę dał nam św. Jan Paweł II; wytyczył Polakom drogę i sam konsekwentnie nią kroczył – bez względu na okoliczności, mody, czy zawirowania polityczne. Bodaj najważniejsze nauki, wprost nieocenione i ogromnie przydatne także dzisiaj, w czasach „roztrzaskanego lustra”, przekazał nam Ojciec Święty podczas dwóch pielgrzymek w 1991 r. – czerwcowej i sierpniowej (ŚDM). Ta książka przypomina owo nauczanie – słowem i obrazem.
Wtedy, na progu transformacji ustrojowej, Papież dobitnie zwracał uwagę, że prawdy Dekalogu są fundamentalne, że jedynie za nimi należy podążać, a nie ulegać fascynacji nieraz bardzo szkodliwymi nowinkami światopoglądowymi. W „Nauczaniu wolnego narodu” wędrujemy z Ojcem Świętym z miasta do miasta i wczytujemy się w jego słowa – mądre ostrzeżenia, życzliwe napomnienia, dobre rady. Dzięki pięknym zdjęciom mistrza Adama Bujaka odnosimy wrażenie, że ponownie uczestniczymy na żywo w spotkaniach z Papieżem Polakiem. Książka umacnia nas w wierze, daje argumenty do dyskusji z tymi, którzy odrzucili Boga. Dla jednych stanowić będzie wzruszające wspomnienie, dla młodszych zaś fascynujące poznanie myśli i postaci największego z rodu Polaków.
Kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko – ta myśl nigdy nie była bardziej prawdziwa niż w XXI wieku. Ileż to osób po odrzuceniu Boga gotowych jest zaakceptować każdy zabobon, najbardziej złudną utopię, z gruntu niewiarygodną manipulację. Dlatego coraz głośniej mówi się o wielkim kryzysie zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji – znanej kiedyś pod dumną nazwą Christianitas – albo zgoła o jej upadku. Znakiem najwyższego przejawu kultury zachodniej były dwa pojęcia stanowiące tytuł tej książki: katedra i uniwersytet. Czyli wiara i rozum. To symbioza katedry i uniwersytetu doprowadziła cywilizację zachodnią do swych największych osiągnięć. W rozdzieleniu wiary i rozumu upatruje Autor zasadniczą przyczynę obecnej degrengolady nauki, ale i słabości Kościoła. Opisuje ten proces na przestrzeni wieków, tak na przykładzie całej Europy, jak i Polski.
Kto wysoko zajdzie, ten może i boleśnie upaść. Taki upadek opisuje prof. Grzegorz Kucharczyk, jeden z najbardziej błyskotliwych polskich erudytów i publicystów, autor wielu głośnych książek. W dobie, gdy postnowocześni „naukowcy” demolują humanistykę, i to na czcigodnych uniwersytetach, Autor nie boi się powiedzieć, że mamy do czynienia z czystą głupotą. Rozjaśnia umysły i wykazuje marność fundamentów zgenderyzowanej nauki. Utopijny gmach budowany na takich fundamentach w pewnym momencie musi runąć z hukiem – oczywiście na nasze głowy.
Grzegorz Kucharczyk włącza się w nurt głosów rozsądku dowodzących, że współczesna narracja medialna i historyczna idzie wbrew prawdzie i wolności. Wykazuje jak kryzys wiary zawsze pociąga za sobą kryzys rozumu. Co bowiem stało się z człowiekiem, że np. posługując się wyszukanym aparatem naukowym za pierwszego czarnego prezydenta USA uznaje Billa Clintona?! Jak udowodnić, że Sokrates nie był Murzynem, a Arystoteles złodziejem – bo tak ci wielcy myśliciele są przedstawiani na wielu zdawałoby się poważnych uniwersytetach! Na te i wiele innych prowokacyjnych zagadnień, na agresywnie szerzący się nihilizm i relatywizm, znajdziemy odpowiedź w publikacji „Katedra i uniwersytet. O kryzysie i nadziei chrześcijańskiej cywilizacji.” Prof. Kucharczyk w tej pięknie i bogato ilustrowanej książce nie poprzestaje tylko na diagnozie. Podsuwa także odpowiedzi na pytanie: co dalej? Okazuje się bowiem, że to właśnie w Polsce może się obudzić ruch, który powie „stop” postnowoczesnemu szaleństwu. Mamy ku temu wszystkie potrzebne narzędzia i kadry.
Książka włącza się w nurt publikacji Białego Kruka stających twardo w obronie zasad i dorobku zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji. Naszej cywilizacji.
Bogactwo publicystyki miesięcznika kulturalnego „WPiS. Wiara, Patriotyzm i Sztuka” jest olbrzymie. Prezentowana tu antologia zawiera wybrane eseje, artykuły i rozmowy 30 autorów z okresu 2016 – 2019. To tylko mały, ale reprezentatywny wycinek dorobku miesięcznika, który w tym roku świętuje 10-lecie istnienia. Łamy czasopisma zapełniali od początku tacy wielcy twórcy, jak Adam Bujak, ks. prof. Waldemar Chrostowski, Antoni Macierewicz, profesorowie Janusz Kawecki, Andrzej Nowak, Krzysztof Ożóg, Wojciech Roszkowski, Krzysztof Szczerski oraz przenikliwi publicyści tacy jak Czesław Ryszka, Leszek Sosnowski czy Janusz Szewczak. Obecnie wokół czasopisma skupiło się już znacznie większe grono najwybitniejszych polskich intelektualistów i patriotów, ludzi, którym głęboko na sercu leży los Ojczyzny i Chrystusowa wiara. Ludzi wrażliwych na dobro wspólne, tradycję i piękno. Pismo stało się bardzo opiniotwórcze w całym obozie patriotycznym. Cechą charakterystyczną tekstów jest to, że znakomici uczeni, znawcy poruszanych zagadnień, piszą językiem przystępnym, nic przy tym nie tracąc z głębi myśli. Jest to język najwyższych literackich lotów. Miesięcznik specjalizuje się w bezkompromisowych rozmowach z politykami, w traktowaniu historii jako nauczycielki życia, a nie pokrytej kurzem przeszłości. Czytelników zachwyca również szata graficzna i estetyka miesięcznika, niezwykle trafne powiązanie ilustracji z artykułami. Autorzy prezentowani w antologii zajmują się objaśnianiem świata, mechanizmów funkcjonowania władzy, gospodarki i mediów. Są to ludzie waleczni, broniący zdecydowanie i mądrze polskości oraz świata prawdziwych wartości przed atakiem nihilizmu, kosmopolityzmu i ateizmu. Obca jest im poprawność polityczna, nie akceptują żadnych postprawd, zwalczają genderyzację edukacji i degradację naszego życia do konsumpcji. Podpowiadają, co czynić, by zachować ojczystą kulturę i język. Chlubią się naszą rodzimą tradycją i historią, wyciągają z niej roztropne wnioski przydatne dziś. W ciągu jedenastu wieków naszych dziejów mieliśmy wielu wspaniałych bohaterów i twórców, ale mieliśmy też czasami zdrajców i sprzedawczyków. Jedne działania prowadziły do zguby naszych wrogów, inne – do własnej zguby. Celem tej walki piórem jest ostrzeganie przed zagrożeniem tą ostatnią.
Naprawdę jest czym się szczycić, jeśli chodzi o polską historię. Już Bolesław Chrobry (967–1025) stworzył bardzo silne i rozległe państwo. Ponad sto lat po nim przyszedł okres osłabienia, zwany rozbiciem dzielnicowym, ale pamiętajmy, że było to wówczas zjawisko powszechne w całej Europie. Ponownego zjednoczenia państwa dokonuje dzielny przedstawiciel Piastów, książę kujawski Władysław Łokietek, wieńcząc swoje wysiłki królewską koronacją w 1320 r. w katedrze wawelskiej. Jego syn Kazimierz (1310–1370), wychowany w duchu silnego przywiązania do Ojczyzny i Chrystusowej wiary, kontynuował dzieło ojca. Po śmierci Władysława wieńczy on swe skronie koroną 25 kwietnia 1333 r. i rozpoczyna długie, owocne, a przy tym barwne panowanie.
Ostatnie kilkanaście lat w III RP cechowało się umniejszaniem polskiej historii, nawet jej deprecjonowaniem, a także… skracaniem. Opowiadanie o średniowieczu – które przyniosło światu m.in. uniwersytety – zostało przez wielu „postępowych” naukowców i publicystów uznane za propagowanie wstecznictwa. Tymczasem dorobek wieków średnich jest olbrzymi, czego dowodem jest również polska historia. Kazimierz III, nazwany potem Wielkim, faktycznie zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Trzeba jednak pamiętać o wielu innych jego dokonaniach. Był bowiem także wielkim prawodawcą, z którego dorobku korzysta się do dziś! Budował nie tylko warownie i zamki, ale lokował dziesiątki nowych miast, fundował dziesiątki kościołów. Kronikarze pisali, że umiłował pokój, a jednak nie lękał się nieprzyjaciół i prowadził też zwycięskie wojny. Zreformował skarb koronny, rozsądnymi decyzjami i polityczną roztropnością doprowadził do prawdziwego rozkwitu gospodarki. Prawie podwoił obszar państwa. „Pałał gorącą chęcią powiększenia i uświetnienia swego Królestwa Polskiego” – napisze o nim Jan Długosz.
Takiego właśnie władcę pokazuje nam ta pasjonująca i ujmująca swą urodą książka. Od panowania Kazimierza rozpoczyna się potęga Rzeczypospolitej, która trwać będzie kilka wieków i która nie pozwoli zginąć narodowi polskiemu nawet wtedy, gdy utraci on swoje państwo. O sprawiedliwym, odważnym i gospodarnym władcy opowiadają nam dwaj wybitni autorzy. Prof. Krzysztof Ożóg, naukowiec i badacz o olbrzymiej wiedzy, prowadzi nas przez te czasy świetnym piórem, a mistrz Adam Bujak swoim artystycznym obiektywem pięknie pokazuje to, co zostało do dziś z epoki Kazimierza Wielkiego. A zostało niemało! Na dodatek ostatnimi laty bardzo wiele zamków, kościołów i murów obronnych wspaniale odrestaurowano, co można podziwiać także na kartach „Narodzin potęgi”.
Dzienniczek św. Siostry Faustyny to najczęściej tłumaczone polskie dzieło na świecie, ale przede wszystkim to perełka literatury mistycznej. Polska święta opisała w nim swoje niezwykle głębokie życie duchowe, sięgające samych szczytów zjednoczenia z Bogiem w zaślubinach mistycznych, głębię poznania tajemnicy Miłosierdzia Bożego i jej kontemplację w codzienności, zmagania i walkę ze słabościami ludzkiej natury oraz trudy związane z prorocką misją.Jest to lektura, która człowieka autentycznie zmienia i dotyka w samej duszy. Bóg każdemu z nas pokazuje drogę do świętości, ale z Siostrą Faustyną obcował bezpośrednio i bezpośrednio do niej przemawiał. Ten niesamowity skarb w sposób wielce poruszający i mądry przedstawia nam Halina Łabonarska, wybitna aktorka i osoba prawdziwie wierząca. Razem z nią przeżywamy spotkania św. Faustyny z Jezusem. Halina Łabonarska swym pięknym, dźwięcznym głosem prowadzi nas po kolejnych kartach Dzienniczka, a rytm jej narracji staje się przewodnikiem po tajemnicy Bożego Miłosierdzia.To niezwykłe dzieło jest uzupełnione przejmującą, spokojną muzyką Piotra Łabonarskiego, syna Haliny, dzięki której słuchacz zostaje wprowadzony w refleksyjny, kontemplacyjny wręcz nastrój.Niniejszy audiobook składa się z trzech płyt, opakowanych w piękne i twarde etui, i zawiera 30 godzin nagrań! Halina Łabonarska prezentuje całość Dzienniczka św. Siostry Faustyny.
„Jedyną bronią, której Polska używając odniesie zwycięstwo, jest Różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga” – powiedział prymas August Hlond w 1948 r. Te słowa do dziś nie straciły nic ze swej aktualności. W Polsce modlitwa różańcowa cieszy się ogromnym szacunkiem i popularnością. Iluż to świętych podkreślało, jak wielką rolę w ich życiu odegrała ta prosta modlitwa, jak ich prowadziła ku dobremu, sterowała wewnętrzną przemianą.
Historia wielkich różańcowych cudów, a także wprost trudne do uwierzenia świadectwa osób modlących się na Różańcu, pojawiają się licznie na kartach tej książki. Czesław Ryszka opisuje je w sposób dogłębny i literacki zarazem – świetnie się to czyta! Poczynając od św. Dominika, twórcy modlitwy różańcowej, który żył na przełomie XII i XIII wieku, Autor prezentuje niezwykłe osoby i wydarzenia, na losy których Różaniec miał decydujący i nadprzyrodzony wpływ. Fascynujące okazują się przekazy uświadamiające nam, jak zupełnie inaczej potoczyłyby się losy Polski, gdyby nie ta modlitwa. Hetman Stanisław Lubomirski pod Chocimiem, Jan III Sobieski pod Wiedniem, Józef Piłsudski pod Warszawą, czy św. Maksymilian Kolbe poprzez Różaniec zawierzali Maryi swoje działania. W książce tej poznajemy ponadto historie najsłynniejszych objawień Maryjnych, a także przyczynki do życiorysów najważniejszych propagatorów modlitwy różańcowej, w tym św. Ojca Pio, Prymasa Tysiąclecia, św. Jana Pawła II, czy ks. Ignacego Kłopotowskiego.
Publikacja uzupełniona licznymi, pięknymi ilustracjami tworzy bogatą panoramę dziejów Różańca. Wydaje się to szczególnie istotne dziś, kiedy nieprzemijające wartości związane z tą modlitwą są obiektem częstych i brutalnych ataków. A przecież z Różańcem wiąże się zupełnie niezwykła obietnica przekazana przez Matkę Bożą siostrze Łucji podczas objawienia. Najświętsza Maryja Panna powiedziała: „W godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i w intencji zadośćuczynienia towarzyszyć im będą przez piętnaście minut rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi”.
Książka ta nie tylko pogłębia wiedzę na temat Różańca oraz historii, ale pomaga też wspiąć się „po drabinie” do nieba.
Od tysiąca lat Polska jest potęgą kulturową na kontynencie europejskim. – Zaskakujące zdanie? – Jeśli tak, to koniecznie trzeba zabrać się za lekturę tej wyjątkowej książki. Znakomity pisarz i filozof Bohdan Urbankowski dokonuje bowiem w „Gnieździe polskim” przeglądu wielkich polskich osiągnięć w dziedzinie sztuki i historii myśli, akcentując mocno wkład Polaków w rozwój cywilizacji łacińskiej, a przede wszystkim – w rozwój idei wolności. Autora fascynuje Rzeczpospolita jako przedmurze chrześcijaństwa, tak dawniej, jak i dziś. Snuje on swą opowieść piórem wrażliwego na piękno słowa prawdziwego mistrza literatury; Bohdan Urbankowski bywa wszak, i to często, również poetą. Argumentuje, że kultura jest dostępną nam formą wieczności. Dzieła i twórcy, zwycięstwa i bohaterowie, triumfy i konspiratorzy istnieją jako twory zbiorowej wyobraźni, ale istnieją też wiecznie, choć nieraz już tylko w formie mitów. Właśnie ludzie – niezwykli – są przewodnikami tej książki; Bohdan Urbankowski skupia swą uwagę na kilkudziesięciu znanych i mniej znanych, acz znakomitych, postaciach polskiej historii. Wydawałoby się, że o niektórych bohaterach wiemy dużo, jednak Autor potrafi odkryć przed nami nieznane wydarzenia z ich życia oraz ich niezwykłe cechy. Podążymy więc np. za burzliwym życiem Stanisława Staszica, obserwujemy powstające w niezmiernym wysiłku arcydzieła Jana Matejki, rozwiązujemy szyfry poezji Zbigniewa Herberta. Pojawiają się też w tej książce ważne pytania: Czy również dziś cień Rejtana kładzie się nad Polską? Jaki wpływ ma na III Rzeczpospolitą propaganda? Czy są wśród nas potomkowie wyznawców romantycznej filozofii czynu (jak niegdyś np. Józef Piłsudski)? Historia łączy się w „Gnieździe polskim” z teraźniejszością, a kultura z tradycją. Narrację spaja wspólna pamięć polskiego narodu. Książkę czyta się z wielką ciekawością. Autor nie stroni od dowcipu, a jego język bywa nieraz wręcz cięty. Dobrze jest, gdy tego rodzaju dzieło przekonuje nie tylko słowem, lecz także obrazem. Stąd opowieści Bohdana Urbankowskiego towarzyszy bogata warstwa ilustracyjna, dzięki której wczuwamy się w klimaty poszczególnych epok i odkrywamy wyjątkowość rodzimej kultury. Kto chce poznać polską duszę, znajdzie w tej książce świetny przewodnik.
Najbardziej prześladowany w Polsce profesor, Aleksander Nalaskowski, ciętym piórem, z wielką erudycją i przenikliwością rysuje niepokojącą wizję świata XXI wieku. Nasz zabiegany i ogłupiały glob ziemski przestał się kręcić na kilka miesięcy – nastąpiło Wielkie Zatrzymanie, jak trafnie nazywa to Autor. Gdy opadł pierwszy kurz wzniecony pandemią i globalnym zamieszaniem, pojawił się ponoć nowy obraz świata. Czy faktycznie inny od poprzedniego?
Co Wielkie Zatrzymanie oznacza dla społeczeństwa globalnego oraz dla nas, Polaków – zastanawia się Autor. Docieka czy rosnące uzależnienie technologiczne prowadzi do szczęścia, czy jednak do zguby? Pyta w jaki to niby sposób może naprawić świat afirmacja ideologii i ruchu LGBT? Za powątpiewanie w pozytywne oddziaływanie ideologii gender na społeczeństwo spotkał się z dyskryminacją i zakazano mu nauczania (!) na macierzystym uniwersytecie w Toruniu.
Systemy szkolne w naszych nowoczesnych czasach tłumią kreatywność uczniów i kształcą obywateli biernych, nastawionych tylko na konsumpcję, podatnych na demagogię, twierdzi prof. Nalaskowski. A uniwersytety? Te czasami wręcz szkodzą! W efekcie w zastraszającym tempie spada poziom wiedzy i podstawowych umiejętności szkolnych, w tym czytelnictwa, pisze Autor, posługując się setkami konkretów. Rozprawia się z niektórymi stereotypami oraz funkcjonującymi w życiu publicznym dokumentami. Wprost miażdży punkt po punkcie słynną dyrektywę WHO nakazującą seksualną edukację dzieci i to już od narodzenia! Wykazuje, że jest to dokument obliczony de facto na destrukcję rodziny.
„Wielkie Zatrzymanie” to fascynująca analiza ludzkiego ducha nadszarpniętego przez wydarzenia pierwszego półrocza 2020 r., aczkolwiek wygląda na to, że upadek owego ducha zaczął się już wcześniej. Co stało się z ludźmi? Co stało się z nami, że nasze wiano na przyszłość jest takie marne? Człowiekowi wydaje się, że dziś na wszystko można znaleźć odpowiedź. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie – tylko garstka osób rozumie to, czego nie rozumieją pozostałe miliardy ludzi. Jeden gram wiedzy generuje paradoksalnie tony niewiedzy.
Po lekturze „Wielkiego Zatrzymania” spojrzenie Czytelnika na ten świat nie może już być takie samo.
Dziesięć Bożych Przykazań odmieniło świat, wprowadziło ład w stosunkach między ludźmi i przygotowywało człowieka na przyjście Chrystusa. Zna je niby każdy ale czy na pewno wszystkie? Czy je rozumie? Jak np. pogodzić polecenie nie zabijaj z karą śmierci? Dlaczego jako dzień święty święcimy niedzielę, a nie szabat? Czy przykazań naprawdę jest dziesięć? Pytań wokół Dekalogu wiele. Z mistrzowską precyzją i literacką swadą odpowiada na nie ks. prof. Waldemar Chrostowski, jeden z największych biblistów w świecie współczesnym, laureat prestiżowej Nagrody Ratzingera, a przy tym wybitny polski pisarz.Autor pewną ręką kapłańskiego sternika prowadzi nas po kartach Biblii, dzięki czemu wiele z tego, co wcześniej wydawało się niezrozumiałe, nagle nabiera sensu. Tym bardziej, że ks. prof. Chrostowski często stosuje analogie do dnia dzisiejszego i z łatwością przenosi się ze świata starożytności do XXI wieku i odwrotnie. Objaśnia, ale i napomina, naucza i wymaga, stawia zadania współczesnemu człowiekowi. Posiłkuje się nie tylko Biblią, lecz także szczególnymi rekolekcjami, jakie do narodu polskiego głosił w 1991 r. św. Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Ojczyzny. Program apostolskiej wizyty oparty został wówczas właśnie na analizie Dekalogu; każdy dzień poświęcony był kolejnemu przykazaniu.W tych słowach, które Bóg skierował bezpośrednio do człowieka, skryta jest mądrość głęboka i uniwersalna. W obliczu mnogości praw i lawiny ustaw Dekalog przypomina nam o tym, że wystarczałoby żyć według Bożych przykazań, aby człowiek był bezpieczny i spełniony. Odkąd Bóg przekazał Mojżeszowi te nakazy na kamiennych tablicach, nie powstało już żadne lepsze prawo. Żadna konstytucja nie może się mierzyć z Boską mądrością zawartą w tych zwięzłych poleceniach. Dlatego też jest to książka niezwykle aktualna. Jest to niezbędna lektura na każdy czas i dla każdego z nas.
Ogłoszony przez polski parlament Rok św. Jana Pawła II w stulecie jego urodzin (1920–2020) każe zastanowić się nad dziełem naszego wielkiego rodaka. Ks. Karol Wojtyła na drogę swego dorosłego życia wybrał dewizę Totus Tuus, czyli po polsku Cały Twój – zawołanie odnosi się do Maryi, Matki Jezusa. To Jej tak młody kapłan, jak i sędziwy Papież zawierzył siebie samego, Ojczyznę oraz cały świat. Podkreślał zawsze, że nabożeństwo do Matki Bożej jest nie tylko wyrazem miłości do Niej, ale przede wszystkim drogą do Chrystusa. Pobożności Maryjnej uczył się św. Jan Paweł II już w czasach dzieciństwa w rodzinnym domu i podczas pielgrzymek do pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Potem zafascynował go Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Ludwika de Montfort; z niego zaczerpnął znane potem na cały świat słowa biskupiego, a następnie papieskiego zawołania Totus Tuus. Oznaczały one całkowite oddanie się w opiekę Matce Bożej. Jan Paweł II zawierzał potem stopniowo Maryi także cały Kościół. Aktów zawierzenia narodów dokonywał w każdym kraju, do którego pielgrzymował, a w Fatimie zawierzył Maryi całą ludzkość. Był przekonany, że Pani Fatimskiej zawdzięcza swe ocalenie z zamachu. O roli Maryi w życiu Karola Wojtyły i ogóle w dziejach polskiego narodu opowiada w obszernym wprowadzeniu do albumu
ks. prof. Jan Machniak, który miał zaszczyt i radość bezpośrednio współpracować ze św. Janem Pawłem II. Wybitny artysta Adam Bujak, który fotografował Karola Wojtyłę – Jana Pawła II przez 40 lat!, ukazuje w tym albumie zarówno niezwykły kult Matki Bożej, jak i związki polskiego Papieża z pobożnością Maryjną. Autor pięknymi obrazami objaśnia sens dewizy Totus Tuus. Papież Polak nawiedził na swej pielgrzymiej drodze bardzo wiele sanktuariów, jednak najbliższe więzy łączyły go z Jasną Górą, siedzibą Królowej Polski, oraz z Kalwarią Zebrzydowską. To również zostało w tej książce podkreślone. Piękno zdjęć oddaje urok Maryjnych wizerunków rozsianych po całym świecie, szczególnie po naszej Ojczyźnie. Wzruszająca podniosłość Maryjnej pobożności, która była siłą Jana Pawła II, była też i nadal pozostaje siłą polskiego narodu.
W czasach komunistycznego sztormu stanął za sterem łodzi polskiego Kościoła. Bohatera tej książki, Prymasa Tysiąclecia, wyróżniały siła moralna, odwaga i upór, co pozwalało mu nawet w więzieniu trwać niezłomnie w decyzjach głęboko przemodlonych i przemyślanych. Żył i posługiwał w czasach dwóch totalitaryzmów – najpierw niemieckiego narodowego socjalizmu, a potem sowieckiego komunizmu, które zaciekle zwalczały Boga i katolicką wiarę. Wobec inwigilacji, prowokacji, przesłuchań i uwięzienia, Prymas Tysiąclecia pozostał nieugięty w służbie Bogu i Ojczyźnie. Wzór ojcostwa otrzymał najpierw ze szczęśliwego rodzicielskiego domu, a potem starał się naśladować ojcostwo samego Stwórcy – wobec braci kapłanów, biskupów, wszystkich rodaków. Wziął też niewątpliwie wzór ze swego poprzednika na prymasowskiej stolicy, o którym z podziwem mówił: „Tak często radowałem się myślą, że w niezwykle trudnej sytuacji Kościoła w Polsce błogosławieństwem jego jest Sternik, pewną dłonią prowadzący poprzez męki. Człowiek czuł się dziwnie spokojny w pobliżu prymasa Hlonda”. Dziś można powiedzieć: „Człowiek czuł się dziwnie spokojny w pobliżu Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego”. Nauczał „tak, tak; nie, nie”, wychowywał nie tylko do miłości Boga i bliźniego, ale także do patriotyzmu. Swoim postępowaniem dawał przykład, troszczył się, prowadził i bronił. Brał na siebie odpowiedzialność, której się nie bał. W tej bardzo bogatej biografii znakomity pisarz (autor przeszło 80 książek!) Czesław Ryszka ukazuje nam fascynującą postać Sternika Kościoła w przeróżnych aspektach, od nauczyciela po męża stanu. Od narodzin do dnia śmierci, ale i po niej, bo opisuje przejawy kultu, który doprowadził tego wielkiego pasterza i Polaka ku chwale ołtarzy. W tle opowieści mamy cały czas współczesną historię i wielkie jej postaci ze św. Janem Pawłem II na czele. Nie brak opisów wydarzeń mało znanych a dramatycznych. Książka „Prymas Wyszyński. Ojciec Ojczyzny” to kompendium wiedzy tak o bohaterze książki, jak i jego epoce, wzbogacone 189 dokumentalnymi zdjęciami; prawdziwy niezbędnik w obliczu beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.
Adoracja i refleksja splatają się nierozłącznie podczas przeżywania nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Pasyjna modlitwa wznosi nas ku cierpiącemu za nasze grzechy Bogu, pozwala przechodzić przez poszczególne stacje Chrystusowej męki, rozważać je w kontekście tamtych wydarzeń, ale i w kontekście własnego życia, by przepraszać za własne winy. W owym modlitewno-kontemplacyjnym duchu utrzymana jest również niniejsza książka, która przemawia do nas zarówno głębokim słowem, jak i sugestywnym obrazem. Ukazuje ona w tych dwóch wymiarach poszczególne etapy zbawczej męki Pana Jezusa. Autorzy rozważają jej sens w kontekście współczesnego świata i problemów, z którymi się on boryka, z którymi boryka się też w sposób nieunikniony człowiek XXI w. Podążając drogą krzyża mamy przed sobą wyraźnie określony cel: zbliżamy się do Chrystusa. ""Życie nie może być wędrowaniem na ślepo, na oślep, byle gdzie. Bo wtedy można się zagubić"" - pisze ks. Wacław Buryła, doświadczony kapłan i zarazem poeta, autor kilkudziesięciu tomików wierszy tłumaczonych na wiele języków. W innym miejscu czytamy: ""Chrystus samotnie wędrował drogą krzyża, bez naszego udziału, bez naszego wsparcia. My możemy wędrować razem z Nim, możemy oprzeć się na Jego krzyżu, na Jego miłości. I to jest nasza największa szansa. Warto z niej skorzystać"". Towarzyszące rozważaniom kapłana piękne i poruszające zdjęcia mistrza fotografii sakralnej, Adama Bujaka, pozwalają zanurzyć się w atmosferę i wielką tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pana Jezusa. Budzą refleksje i skłaniają do adoracji Ukrzyżowanego w nie mniejszym stopniu niż słowo. Budują więź emocjonalną z wydarzeniami, które rozegrały się na Via Dolorosa i stanowią kwintesencję naszej wiary. Można niniejszą książkę kontemplować w zaciszu domowym, ale warto wybrać się z nią na Drogę Krzyżową, której stacje znajdują się w każdym kościele, czy też na Kalwarie w plenerze, których tyle dzisiaj powstaje. Będzie na pewno pomocna w przeżywaniu, przemyśleniu i przemodleniu tajemnicy Chrystusowej Męki, zrozumieniu jej sensu i znaczenia.
Głupcy zawsze istnieli, niektórzy z nich sięgali nawet po władzę, ale nigdy jeszcze w dziejach świata ród ludzki nie miał do czynienia z prawdziwą inwazją głupoty. Zjawisko to stało się bardzo groźne, albowiem objęło niektóre kręgi władzy. Powstały fałszywe elity składające się w całości z durniów i dewiantów różnej maści, którzy trzymają się razem, wspierają i rządzą lub choćby próbują rządzić. Nic dziwnego, że Autor książki, znany zresztą z bystrej inteligencji i ciętego języka, dopatrzył się we współczesnym świecie zjawiska, które nazwał idiotokracją. Jest to ciężka choroba całej cywilizacji zachodniej, od USA po Ukrainę, od północnego kręgu polarnego po Australię. Miejmy nadzieję, że nie okaże się, iż mamy do czynienia z chorobą śmiertelną. W każdym razie zjawisko idiotokracji przybrało rozmiary zarazy, a jego wirus masowo rozprzestrzenia się za pomocą Internetu, tzw. serwisów społecznościowych i innych środków globalnego przekazu i komunikowania się. Wspomagają go różne utopijne doktryny lansowane nie tylko przez pseudonaukowców, lecz również polityków, którzy są gotowi zawracać świat ku pogaństwu – w imię postępu oczywiście. Co jest lekiem na idiotokrację? Rozum i mądrość, zdrowy rozsądek, uczciwość i moralność. Bez powrotu do Boga, twierdzi zarówno Janusz Szewczak, jak i wiele cytowanych przez niego prawdziwych autorytetów, świat się nie wyleczy; bez Boga nasza cywilizacja, zakorzeniona tak głęboko w chrześcijaństwie, zginie. Jednymi z najlepszych narzędzi terapeutycznych są mądre książki. Do nich trzeba na pewno zaliczyć dzieło, które, drogi Czytelniku, trzymasz w ręku, nie tylko mądre, ale i wydane na najwyższym poziomie edytorskim, pięknie ilustrowane.
Był nie tylko wielkim prymasem i wielkim patriotą. Był wielką nadzieją Polaków, tej olbrzymiej większości narodu, która nie zamierzała ulegać bolszewizacji. Był naszą ostoją. Nie lękał się ani komunistycznych gróźb, ani więzienia, ani życia w nieustannej walce. Zawierzył swój los Maryi, Pani Jasnogórskiej, w niej szukał wzmocnienia oraz pociechy – i znajdował! Również przyszłość całego narodu oddał Jej w opiekę. Był niestrudzonym ewangelizatorem. Jego wyniesienia na ołtarze Polacy oczekiwali od dawna.
Książka ta opisuje młodość, kapłaństwo, męczeństwo i wieloletnie przywództwo kard. Stefana Wyszyńskiego. Ukazuje nie tylko jego życie, ale również myśli, poprzez staranny dobór cytatów dokonany przez wybitnego teologa i pisarza ks. prof. Waldemara Chrostowskiego. Jak wiadomo, Prymasa Tysiąclecia łączyła głęboka przyjaźń z kard. Karolem Wojtyłą. Wbrew nadziejom i prowokacjom komunistycznej władzy współpraca obu tych wybitnych hierarchów i Polaków nigdy nie uległa zachwianiu, czego najlepszym dowodem jest zamieszczony w książce obszerny artykuł krakowskiego metropolity o wielkim znaczeniu Prymasa dla naszego kraju oraz Kościoła w Polsce. Publikacja wzbogacona jest historycznymi fotografiami o niezwykłej wadze, tak dokumentacyjnej, jak i artystycznej; niektóre z nich publikowane są pierwszy raz. Książka stanowi piękne i mądre przygotowanie do uroczystości beatyfikacyjnych kard. Stefana Wyszyńskiego.
Rok 1939 był rokiem niezwykłym. W Europie rosło napięcie polityczne i coraz częściej mówiono o zbliżającej się wojnie. Mocarstwa prężyły muskuły i zbroiły się, a demokracje wierzyły w pokój i rozsądek polityków. Tu i ówdzie trwały lokalne konflikty, wybuchały strajki, zakładano obozy dla przeciwników politycznych i osób niepożądanych. Zwykłe życie toczyło się jednak dalej: ukazywały się nowe książki, do kin trafiały nowe filmy, otwierano wystawy, ludzie rodzili się i umierali. Latem cała bogata Europa udała się na wakacyjny odpoczynek, czemu sprzyjała piękna, upalna pogoda. Kres temu idyllicznemu światu położył 1 września 1939 r. Wojna, jaka tego dnia wybuchła za sprawą hitlerowskich Niemiec, na zawsze zmieniła oblicze świata. Panoramę dramatycznego roku 1939 rysuje w swojej książce małżeństwo historyków Małgorzata i Jan Żarynowie. W przystępnej formie kalendarium autorzy przedstawiają wydarzenia, jakie złożyły się na obraz tych przełomowych 12 miesięcy. Kalendarium 1939 r. to fascynująca i wciągająca lektura, w dodatku bogato ilustrowana zdjęciami z epoki. Prof. Wojciech Roszkowski: "Opis przebiegu wydarzeń z dramatycznego 1939 r. jest oryginalnym projektem przygotowanym z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Autorski wybór Małgorzaty i Jana Żarynów wiele mówi o atmosferze roku, który zmienił historię świata, toteż polecałbym tę książkę jak najszerzej. 80. rocznica wybuchu II wojny światowej, niezależnie od tego, czy za datę przełomową uznamy atak niemiecki z 1 września 1939 r., czy też wypowiedzenie wojny Niemcom przez Francję i Wielką Brytanię dwa dni później, jest wielką okazją, by wprowadzić do szerszego obiegu międzynarodowego tę wizję wojny, która jest nie tylko polska, ale jedynie prawdziwa. Nie dość bowiem powtarzać, iż to nieodparta wola niemieckiej III Rzeszy, wsparta przez sowieckiego sojusznika, doprowadziła do największej w XX w. katastrofy wojennej, w której zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi, a najbardziej ucierpiała Polska, która od początku do końca walczyła w szeregach koalicji antyniemieckiej. Znalazła się jednak w 1945 r. w sowieckiej strefie wpływów, pozbawiona sześciu milionów obywateli i prawdziwej suwerenności. Książka Małgorzaty i Jana Żarynów, którą z typową dla siebie troską o szatę graficzną wydał Biały Kruk, jest cennym przyczynkiem do akcji promocji polskiej pamięci historycznej. Siłę jej wyrazu wzmacnia duża liczba świetnie dobranych oryginalnych ilustracji".
Czesław Ryszka należy do najpłodniejszych powojennych pisarzy polskich; opublikował ponad 80 książek! Konsekwentnie zajmuje się tematyką katolicką i narodową, także jako publicysta, stając zawsze w obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Od pewnego czasu wyraża swój głęboki niepokój wobec tego, dokąd zmierza współczesny świat, w tym Polska – czemu daje wyraz w tej właśnie książce. Wbrew optymistycznym przekazom medialnym Autor dostrzega zagrożenia płynące z ideologii gender, z politycznej dominacji neoliberałów i lewaków, z lekceważenia sprawdzonego przez wieki porządku moralnego. Czyni to na dwa sposoby – bezpośrednio analizując niebezpieczeństwa, lub przedstawiając ludzi będących dla nas przykładem mądrości, wiary i niezłomności, których postępowanie zapobiega ostatecznemu kryzysowi naszej cywilizacji.
Autor zmaga się z takimi zagadnieniami jak m.in. anty-Kościół, neokomunizm, atak na rodzinę, piąta kolumna w Kościele, bluźnierstwo. Za motto jego książki mogą posłużyć słowa słynnej mistyczki Wandy Malczewskiej, która pod koniec XIX wieku ostrzegała, że „Polska może utracić niepodległość już na zawsze, jeśli nie ustrzeże wiary i moralności chrześcijańskiej”. Publikacja Ryszki stoi zarówno na straży wiary, jak i naszej niepodległości. Budzi też nadzieję na pokonanie zła, choć Autor wie, że nie będzie to łatwe,
że nie obejdzie się bez walki.
Znamienny jest tytuł książki; Czesław Ryszka nie lęka się konkretnie wskazać, kto trzyma z Panem Bogiem, a kto paktuje z diabłem. Autor często odwołuje się do przesłania św. Jana Pawła II. Zamieszczone w tym tomie rozważania mają duże walory literackie, dzięki czemu świetnie się je czyta. Bogaty zbiór ilustracji czyni to wydanie nie tylko mądrym, ale i pięknym.
Polska pokazana poprzez 180 mistrzowskich zdjęć Adama Bujaka. Tym razem wędrujemy szlakiem św. Jana Pawła II, którego znamy także jako wielkiego miłośnika piękna. Szczególnie zauroczony był Ojciec Święty rodzimym krajobrazem, przyrodą, architekturą i sztuką. Daje temu wyraz mistrz fotografii Adam Bujak w tym albumie, w którym zaprezentowanych zostało 60 miejscowości mających szczęście i honor gościć świętego Papieża podczas jego dziewięciu apostolskich podróży do Polski i po Polsce.
Z tej książkowej opowieści wyłania się bogaty obraz naszego kraju od morza po Tatry, od Warszawy i Krakowa po miejscowości małe, które zazwyczaj nie trafiają do albumów, jak Skawina, Dukla czy Lubaczów. A małe okazuje się też być piękne! Przekaz fotograficzny o Polsce ubogacają zdjęcia dokumentalne, ukazujące postać św. Jana Pawła II podczas pobytów w Ojczyźnie.
Kilkadziesiąt obszernych cytatów z papieskich wypowiedzi tworzy dodatkową opowieść o naszym kraju, o jego historii i bogactwie chrześcijańskiej tradycji.
Wierny swym przekonaniom tak artystycznym, jak i światopoglądowym, jest Adam Bujak twórcą wybitnym i zasłużonym. Wierny Bogu i Ojczyźnie. Nie wdaje się w formalne eksperymenty, dziś niemal obowiązkowe w sztuce, nie szuka efekciarskich ujęć, ale dogłębnie penetruje ważne tematy, głównie w książkach, które dzięki jego talentowi zmuszają czytelnika do głębokich refleksji. Jest autorem ponad 150 albumów! A ileż jego ilustracji ubogaciło książki takich znakomitych pisarzy i myślicieli, jak choćby prof. Andrzej Nowak, prof. Wojciech Roszkowski czy ks. prof. Waldemar Chrostowski. Ileż jego fotografii wzruszało widzów licznych wystaw; wystarczy powiedzieć, że „Pielgrzymki polskie Jana Pawła II” prezentowane były w 70 największych polskich galeriach.
Jest osobą bezkompromisową, jeśli chodzi o wyznawanie wartości chrześcijańskich i patriotycznych – nie idzie tu na żadne ustępstwa, nie ulega modom, nie popiera relatywizmu. Zdecydowany przeciwnik poprawności politycznej. Daje temu wyraz swoją sztuką, ale również licznymi wystąpieniami publicznymi, medialnymi. „Tak” oznacza u niego „tak”, „nie” – „nie”. Jest zatem człowiekiem walki, bowiem żyjemy w czasach, kiedy podkopywanie fundamentów wiary naszych ojców oraz sianie zwątpienia stały się powszechne oraz agresywne. Mimo upływu lat Adam Bujak nie słabnie w tej walce, znajdując silne wsparcie w środowisku twórczym Białego Kruka, gdzie ukazują się jego książki od blisko ćwierć wieku, gdzie opracowano ponad 80 proc. jego albumów. To właśnie w ścisłej współpracy z Leszkiem Sosnowskim, założycielem wydawnictwa, ale też kreatywnym edytorem i propagatorem rodzimej twórczości, powstało wiele historycznych już serii wydawniczych poświęconych św. Janowi Pawłowi II, polskiej sztuce i historii, polskim miastom i regionom, polskiemu sacrum.
Adam Bujak skoncentrowany jest na swej Ojczyźnie, ale wielokrotnie wyruszał z aparatem fotograficznym na wyprawy w świat; wędrował od Japonii poprzez Syberię po Nowy Jork. Faktycznie życie swe malował światłem – i czynił to dla nas, jego wiernych czytelników. Ten przekrojowy, retrospektywny album składa się z 20 tematów-rozdziałów, ale mimo to trudno było zaprezentować w jednej, choć niemałej, księdze wszystkie wątki obecne w twórczości Autora. Zaczyna się Krakowem, skąd jego ród, kończy – można powiedzieć: jakżeby inaczej – św. Janem Pawłem II. Książka ukazuje też najdawniejsze prace Bujaka, młodzieńcze, nigdy dotychczas nie publikowane. Widać już w nich fenomenalną wrażliwość na sacrum, piękno i prawdę, bezbłędne wyczucie kompozycji i światła oraz niebywały zmysł obserwacyjny. Również wiele zdjęć bliższych nam czasowo pokazywanych jest po raz pierwszy. Najstarsza zachowana fotografia pochodzi z 8 marca 1964 r.; ilustruje ingres abp. Karola Wojtyły. Tak więc w roku 2019 Adam Bujak świętuje niezwykły jubileusz: 55-lecie pracy artystycznej!
Dużym walorem albumu są osobiste komentarze Autora do każdego rozdziału, ujawniające kulisy pracy nad danym tematem. Natomiast okładkowe zdjęcie w sposób symboliczny odzwierciedla Bujakowe cechy. Strój pielgrzyma z Composteli podkreśla jego pasję poszukiwania duchowości i podążania za Bogiem, a niezwykły krajobraz rozlanej po niebie łuny zachodzącego słońca uwydatnia talent do malowania światłem obu sfer – sacrum i profanum – przy pomocy aparatu fotograficznego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?