Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to młode państwo, co nie znaczy żeby nie było w jego granicach zabytków architektonicznych o wielowiekowej metryce sięgającej czasów prekolumbijskich. Na ogromnym obszarze podzielonym w XIX wieku na cztery stany - Arizonę, Nowy Meksyk, Kolorado i Utah zamieszkiwały liczne plemiona indiańskie, z których niektóre, jak lud Anasazi, osiągnęły bardzo wysoki stopień rozwoju. Monumentalne budownictwo, mnogość zabytków archeologicznych i ich różnorodność każą owych twórców zakwalifikować do rangi budowniczych wielkiej cywilizacji, nieodstającej tak bardzo od tych ludów, które dały początek cywilizacjom Meksyku i Peru. Budownictwo prehistorycznych Indian z Południowego Zachodu jest jedyne w swoim rodzaju, nigdzie indziej na świecie w podobnej postaci nie występuje. Co więcej, owe ludy zamieszkiwały obszar półpustyń o niewyobrażalnej piękności, na co składają się nie tylko spektakularne formacje skał i dziewiczość potężnych łańcuchów górskich, ale i opalizujące światło, które w różnych porach dnia i w różnych porach roku formuje świat natury niczym z bajki. Poprzez zamieszczone w książce liczne ilustracje autor próbuje oddać niezwykłość i urodę tego skrawka naszego globu.
To już trzeci tom „Tam, gdzie byłam”. Trochę nietypowy, bo tym razem Elżbieta Dzikowska zabiera nas w podróż nie po Ameryce Łacińskiej, a po USA. Dwadzieścia siedem stanów przemierzonych kamperem, spotkania z ludźmi, historią i oszałamiającą przyrodą. A więc niewolnictwo i plantacje bawełny w Południowej Karolinie, jazz w Luizjanie, gorączka złota w Kalifornii. Tragiczne dzieje Indian Wielkich Równin i zapomniani budowniczowie skalnych miast w Utah czy Kolorado. Polskie ślady w Ameryce, czyli Kazimierz Pułaski i Korczak Ziółkowski. Do tego wodospady Yosemite i aktywne gejzery Yellowstone. Fantazyjne formacje Kanionu Bryce’a i dobrze znana z westernów Dolina Pomników. Zapierający dech w piersiach Wielki Kanion Kolorado i bajecznie kolorowa Malowana Pustynia. Nie zabrakło monumentalnych sekwoi w Kalifornii i wyniosłych kaktusów saguaro w Arizonie. Tak, Stany Zjednoczone to przepych natury i ciekawe, choć niezbyt długie dzieje, które Elżbieta Dzikowska i Tony Halik pokazali w swoich filmach z cyklu „Pieprz i wanilia”, a teraz możemy o nich przeczytać w tej książce.
Wydawca
Elżbieta Dzikowska
(ur. 19 marca 1937 w Międzyrzecu Podlaskim) – historyk sztuki, sinolog, reżyser i operator filmów dokumentalnych, podróżniczka, autorka wielu książek, programów telewizyjnych, audycji radiowych, artykułów publicystycznych oraz wystaw sztuki współczesnej. Wraz z mężem, Tonym Halikiem, zrealizowała około 300 filmów ze wszystkich kontynentów dla Telewizji Polskiej oraz prowadziła cieszący się dużym zainteresowaniem podróżniczy program telewizyjny „Pieprz i wanilia”.
Nie ma łatwych miłości. Prawdziwa miłość musi boleć… Takie przesłanie wybrzmiewa z kart książki ks. Marka Chrzanowskiego. Zdawać by się mogło, że to trochę wbrew ludzkiej naturze, która w pogoni za szczęściem często wybiera drogę na skróty.
Laura i Maks – młodzi ludzie, choć już z bagażem życiowych doświadczeń – uchylają nam drzwi do swojego świata. Uczucie, które ich połączyło, pragną budować na solidnych fundamentach: szczerości, prawdzie, wierności, zaufaniu, umiejętności wybaczania. W poszukiwaniu miłości doskonałej powoli odkrywają też drogę do Boga, na której dawno temu pobłądzili.
Czy im się uda?
Ukrzyżowany Jezus jest wielkim odpustem ofiarowanym przez Ojca ludzkości jako przebaczenie win i zaproszenie do synowskiego życia w Duchu Świętym.Jan Paweł IIOdpusty są skarbem, bo są Bożym darem wspomagającym wierzących w Chrystusa na drodze do świętości ... Każdego dnia możemy dążyć do tego upragnionego celu, czerpiąc z duchowego skarbca Kościoła i przyjmując łaskę odpustu zupełnego lub częściowego.Możemy również podzielić się tym skarbem ze zmarłymi cierpiącymi w czyśćcu, aby doświadczali pełnej szczęśliwości w niebie.
ks. Jan TwardowskiJak troskliwa matka. Rozważania na nabożeństwa majowe, różańcowe oraz roraty. Wybrała i opracowała Aleksandra Iwanowska.Posłowiem opatrzył ks. Sławomir Kunka. Jak troskliwa matka – trzeci tom maryjnego cyklu zawiera rozważania na każdy dzień dwóch maryjnych miesięcy: maj, październik oraz okres Adwentu. Rozważania majowe dotyczą głównie Litanii loretańskiej. Październikowe – modlitwy różańcowej (zwłaszcza modlitwy Pańskiej Ojcze nasz). Adwentowe – Matki Bożej w tajemnicach niepokalanego poczęcia, zwiastowania, powołania, nawiedzenia; mówią o zawierzeniu, ufności ponad zrozumienie, uwielbieniu Boga, tęsknocie i oczekiwaniu, które są istotą Adwentu. Na cykl maryjny o wspólnym tytule: Mama, mamusia, matka. Rozważania o Matce Bożej składają się trzy tomy: Zawsze obecna. Rozważania o życiu Matki Bożej (2020) Matka dla wszystkich. Rozważania na uroczystości, święta i wspomnienia Najświętszej Maryi Panny (2021) Jak troskliwa matka. Rozważania na nabożeństwa majowe, różańcowe oraz roraty (2021)
RozmawiaDorota BielskaWywiadrzeka opowiadający o cudownym życiu niezwykłego człowieka. Michał jest artystąi urzędnikiem, zwiedził dwadzieścia trzy kraje, sprawia, że gdziekolwiek siępojawi, na twarzach ludzi gości uśmiech. Jest dżentelmenem, który zauważapiękno w każdej kobiecie. Jest przyjacielem, na którego zawsze można liczyć.Razem z Przemkiem Kossakowskim wyruszył w pierwszą podróż Down theRoad, stając się ambasadorem osób z zespołem Downa. W książce zamieszczone sąteż wywiady z osobami, które blisko znają Michała Milkę: z jegomamą, przyjaciółmi (w tym z Przemkiem Kossakowskim).
W Ogrodzie Matyldy to seria bajek o przygodach małych stworzeń zamieszkujących ogródek warzywno-owocowy prowadzony przez Matyldę. Każda bajka to zajmująca, kolorowo ilustrowana historia z morałem oraz wesołą piosenką.W pierwszym opowiadaniu Żaba Helena, Żuk Onufry, Pasikonik Zdzisław, Dżdżownica Eulalia, Pająk Marian, Ważka Klara i Kret Pafnucy poszukują swojego przyjaciela Trzmiela Stefana, którego od poprzedniego dnia nikt nie widział.Matylda i Paweł, autorzy projektu
Cały świat poszukuje skutecznego sposobu przeciwdziałania COVID-19. Dojrzały człowiek patrzy na rzeczywistość epidemii, wiedząc, że oprócz warstwy społecznej ma ona także głębszy, duchowy wymiar. Może pomocą w tym poszukiwaniu będzie książka ks. Jarosława Piłata Życie w cieniu pandemii. Tajemnica przemijania? Nasza obecna codzienność, osamotnienie jako duchowa pustynia, tajemnica wiecznej obecności Boga, waga ludzkich wyborów, tych drogocennych przejawów wolności, uchwyconych w perspektywie przemijania i piękna wieczności to tematy przewijające się na jej kartach.Pierwsi odbiorcy książki mówią, że ma ona dobrą duszę, że przesycona jest nadzieją, pewnością sensu ludzkiego życia, równocześnie pomaga odnaleźć drogę do niego. Myśli zapisane w niej mają charakter uniwersalny. Uderza jej otwartość. Poziom wejścia w jej treść nie jest narzucony, zostaje pozostawiony decyzji czytelnika, przy jednocześnie wyraźnym wskazaniu najwartościowszego kierunku, w porównaniu do którego inne, na swój sposób fascynujące, wydają się być niewarte zachodu.Lektura tej pozycji niesie używając słów św. Franciszka światło w mroku, nadzieję w strapieniu, radość w smutku.Ks. Jarosław Piłat katolicki ksiądz, przez całe życie związany z Warszawą. Wykształcenie zdobywał w Warszawie, Paryżu i Rzymie. Duszpasterz posługujący w wielu środowiskach stolicy, związany z ruchami katolickimi, przez pewien czas proboszcz dużej parai, szczególnie oddany służbie rodzinom katolickim oraz posłudze konfesjonału. Pedagog założyciel, współzałożyciel i inicjator kilku szkół i przedszkoli katolickich.Intelektualnie zafascynowany duchowością chrześccijańską, szczególnymi obszarami jego refleksji naukowej i duchowej są wczesne reguły monastyczne, duchowość kapłańska, mistyka łacińska, tematyka pustyni i oczyszczeń duchowych oraz proces uświęcenia. Autor niedawno wznowionej książki Oddać się Bogu i ludziom. Duchowość kapłańska w ujęciu kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Co z tym Kościołem? Jak w niego wierzyć, gdy towarzyszy mu tyle głośnej krytyki, podejrzeń i insynuacji? Jak zgodzić się z tym, że jest jeden, święty, katolicki i apostolski, skoro każdy z tych przymiotów jest obciążony ludzką grzesznością. Czy Kościół jest nam jeszcze potrzebny?Dzisiaj nic co chrześcijańskie nie jest zrozumiałe samo przez się. Jest tak nie tylko poza środowiskiem ludzi wierzących, ale także w nim. Okazuje się, że można nawet chodzić do kościoła, a głęboko nie doceniać tej zwołanej przez Boga wspólnoty. Czy chcemy, czy nie chcemy Kościół pozostanie naszym sposobem zakorzenienia w Bogu, miejscem, w którym Chrystus wychodzi nam naprzeciw w sakramentach, światem naszego uświęcenia przez Bożego Ducha. Warto to przemyśleć w rekolekcjach wielkopostnych przygotowanych do odprawiania indywidualnego w domu.
Autorzy proponują czytelnikom opowieść o mało znanej Afryce Zachodniej (Ghana, Togo, Benin).W książce przeczytamy o wielu interesujących rzeczach, m.in. o tańczących pogrzebach w Ghanie, mieszance różnych religii (voodoo, juju i innych Europejczyk ma odmienne pojęcie o tych religiach), o istniejącym do dziś królestwie Ashanti (Ghana) i dawnym królestwie państwa Dahomey z legendarnymi amazonkami, o dżungli prawie tak tajemniczej jak ta z Amazonii, zagubionych w górach na północy świątyniach, itd. Autorzy zwrócili baczną uwagę na afrykańskie kobiety, które nie mają przecież łatwego życia (np. tak zwane wiedźmy). Afryka Zachodnia to kraina pełna tajemnic, gdzie historia przeplata się z rzeczywistością. W dzisiejszej Ghanie, Togo, Beninie nadal żyją królowie, potomkowie dawnych, krwawych władców. Fetysze strzegą glinianych domostw, a ludzie w potrzebie zwracają się do duchów.
Trasa wiedzie na kraniec kontynentu. Po trzech latach uczestnicy znają Indie jak własną kieszeń, a jednak wciąż zdarza im się wpadać w tarapaty. Na początku omal nie tracą wszystkich funduszy, gdy rząd indyjski wycofuje znienacka banknoty o najwyższych nominałach, a właśnie w takich mają gotówkę (żeby zajmowała jak najmniej miejsca). I ratuj się teraz, człowieku... Na Wigilię, z braku karpia, mają rybki wędzone dymem z opon samochodowych. Sylwestra spędzają w izbie przypominającej więzienną celę. Na Wielkanoc jadą do parku narodowego, gdzie w nocy pod ich oknem buszuje nosorożec. Dodatkowych atrakcji dostarcza motocykl. A to nie ma biegów, a to hamulców, a to pęka amortyzator. Na szczęście w Indiach jest wielu motocyklistów i mechaników, więc po licznych naprawach enfeld pozwala wrócić do punk-tu, w którym wszystko się zaczęło. Pętla dookoła Indii zostaje domknięta.
Witold Palak (1956) - urodzony w Lublinie. Przedsiębiorca, żeglarz, wielbiciel piwa, kuchni azjatyckiej, piosenki turystycznej i poezji śpiewanej. Mieszkał na stałe w Australii, Indiach, USA. Jego domowy numer telefonu jest też w książce telefonicznej Singapuru. W końcu osiadł w wiosce pod Lublinem, tam, gdzie urodził się jego Dziad i Ojciec.
To opracowanie jest tylko podpowiedzią skierowaną do tych, których dotknęło cierpienie rozstania z kimś bliskim. Jest jedynie podpowiedzią, bo nie ma uniwersalnych przepisów na przeżywanie cierpienia, śmierci i żałoby. Odchodzenie bliskich jest dla każdego człowieka doświadczeniem bardzo osobistym i indywidualnym nie można go zamknąć w jakichś określonych ramach. Mamy jednak nadzieję, że treści zawarte w tej książce, choćby w niewielkim stopniu, złagodzą boleść serca i pomogą w świetle wiary odzyskać wewnętrzny pokój.
Kapitan Jerzy Radomski od pięćdziesięciu lat żegluje po morzach i oceanach. W latach 1978-2010 na swoim jachcie ""Czarny Diament"" odbył najdłuższy rejs w historii polskiego żeglarstwa. W tym czasie przepłynął 240 500 mil morskich, odwiedził 82 państw oraz 449 portów. W czasie tej długiej żeglugi towarzyszyli mu czworonożni przyjaciele: Burgas (1978-1991), pies z Bułgarii i Bosman (1990-2009), pies z Południowej Afryki.Wiele lat temu zapytałam moją, dziś już nieżyjącą, mamę, jakim zwierzęciem chciałaby być. Chwilę myślała. Oczekiwałam odpowiedzi: orłem, delfinem... Usłyszałam: twoim psem. Ja natomiast mogłabym zostać psem kapitana Jerzego Radomskiego. Oczywiście doszłam do tego wniosku po przeczytaniu książki ,,Burgas i Bosman - psy z Czarnego Diamentu"". Wynika to nie tylko z tego, że kocham wodę. Przede wszystkim kocham dobre książki, psy i wspaniałych ludzi. Wszystko to znajdzie Czytelnik w tej niezwykłej opowieści. W dzisiejszych czasach rzadko spotkać można romantycznych bohaterów z krwi i kości. Kapitan z pewnością do nich należy, a do tego ma prawdziwy talent literacki. Bardzo, bardzo polecam książkę o pięknej przygodzie, choć tak naprawdę o miłości... do psów, morza i życia w ogóle.Dorota Sumińska
ELŻBIETA DZIKOWSKA (urodzona w Międzyrzecu Podlaskim) – historyk sztuki, sinolog, reżyser i operator filmów dokumentalnych, podróżniczka, autorka wielu książek, programów telewizyjnych, audycji radiowych, artykułów publicystycznych oraz wystaw sztuki współczesnej. Wraz z mężem, Tonym Halikiem, zrealizowała około 300 filmów ze wszystkich kontynentów dla Telewizji Polskiej oraz prowadziła cieszący się dużym zainteresowaniem podróżniczy program telewizyjny „Pieprz i wanilia”.
Tak, dobrze Państwo widzą: to szósty już tom „Polski znanej i mniej znanej”, czyli subiektywnego przewodnika niestrudzonej Elżbiety Dzikowskiej. A ponieważ pandemia nieoczekiwanie pokrzyżowała chyba wszystkim wyjazdowe plany, ten tom przyda się szczególnie, bo dzięki niemu będzie można pozwiedzać Polskę bez wychodzenia z domu. Zaczynamy od Pomorza, od kamiennych kościołów i ceglanych krzyżackich zamków. Stamtąd już niedaleko do Wielkopolski – do Słupcy, w której znaleziono najstarszy w Polsce mechanizm zegarowy, czy Konina, gdzie stoi średniowieczny słup drogowy, też najstarszy w Polsce. Województwo łódzkie to nie tylko ziemia przemysłowców, ale i artystów: we włókienniczej Łodzi urodzili się Julian Tuwim i Artur Rubinstein, w Warcie – rzeźbiarz Stanisław Szukalski, a w Węgrzynowicach – Jan Chryzostom Pasek. W Koluszkach zaś mieszkał i tworzył malarz Władysław Strzemiński. Trochę dalej, w warszawskich świątyniach, powstawały polichromie Jerzego Nowosielskiego. Tuż obok jest Otwock, a w nim unikatowe drewniane „świdermajery”. Wreszcie – Małopolska, a tam słynąca z soli i motyli Bochnia, benedyktyński Tyniec i cysterski Szczyrzyc. Tak jak w poprzednich przewodnikach, jest tu sporo historii, opowieści o sztuce, spotkań z ciekawymi ludźmi, ciekawostek i oczywiście mnóstwo zdjęć. A Autorka wcale nie twierdzi, że to ostatni tom „Polski znanej i mniej znanej”…
""Ślady wysokich drzew. Ogród Oliwski w technice druku botanicznego"" Eleny Ulyanowej to pierwsza polska książka wpisująca się w trendy świadomej sztuki ekologicznej, upcyklingu oraz zrównoważonego stylu życia.Autorka dzieli się swoim spojrzeniem na naturę jako źródło barw. W czterech projektach Elena Ulyanova krok po kroku wprowadzi w swoją autorską technikę druku botanicznego. Nowa technika, materiały i narzędzia pozwolą stworzyć niepowtarzalne pamiątki z odwiedzin w Parku Oliwskim.Książka prezentuje odkrywczą koncepcję zapisywania wspomnień - tworzenia spersonalizowanych pamiątek z podróży i odwiedzanych miejsc.
Czy można choćby ogólnie zdefiniować granice działań lekarskich: stosowania coraz skuteczniejszych metod i technologii do podtrzymywania i przedłużania życia?Drugi tomik z serii Gdańskich Debat Lekarskich, który oddajemy w ręce Czytelników, poświęcony jest terapii uporczywej. Różne punkty widzenia lekarzy praktyków, bioetyka, filozofa, prawnika, księdza układają się w mozaikę, z której wyłania się cała złożoność pytań o sens medycyny ukierunkowanej na przedłużanie życia za wszelką cenę.
Barbara Czaykowska-Kłoś urodziła się na Rzeszowszczyznie 19 lipca 1944 roku. Jest technikiem żywienia oraz absolwentką studium dietetycznego. Od lat 60. mieszka w Warszawie. Jako dziecko przewędrowała z rodziną niemal całe południe Polski w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca. Domu.Przez wiele lat rodzina mieszkała na Śląsku Opolskim pośród niezwykle życzliwych miejscowych.Wspomnienia, rodzinne historie i smaki, które jak u Prousta przenoszą w bliską sercu przeszłość, były motywem przewodnim pierwszego tomu Historii kuchennych.Drugi tom powstał z podobnej potrzeby, chociaż tęsknota do dawnych smaków i wspomnień wzbogaciła się o niewyobrażalną miłość do dzieci, wnuków, piesków, kotków, ptaków, drzew...Porady, zdrowe mikstury, niezwykłe nalewki, potrawy, które przenoszą do dawnych zabawnych lub smutnych historii i te, które pomagają nakarmić największego niejadka.Bogactwo smaków, wiedzy, mnóstwo ciepła i humoru...To można znaleźć w drugiej części Historii kuchennych.
Od marca 2020, gdy wybuchła pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, jak nigdy wcześniej uświadomiliśmy sobie, jak kruche jest nasze życie i zdrowie, że nie jest prawdą, iż panujemy nad wszystkim, wszystko udało się nam ułożyć, zaplanować i wystarczy zmierzać do realizacji planów. Okazało się, że działanie całej ludzkości zatrzymał i sparaliżował mały patogen.Miesiące spędzone w domu, uciążliwy reżim sanitarny, niepokojące obrazy z całego świata i rosnące statystyki uświadomiły nam bardziej niż kiedykolwiek konieczność troski o podniesienie odporności immunologicznej organizmu. Przed bakteriami i wirusami, szczególnie w okresie ich wzmożonej aktywności, zwłaszcza gdy wokół nas lekceważy się zasady reżimu epidemiologicznego, nie uciekniemy, ale nie jesteśmy bezbronni. W sytuacji braku przeciwciał i szczepionki jedynie silny własny układ odpornościowy może nas obronić przed zakażeniem wirusami albo zadecydować o łagodnym przebiegu zakażenia.A zatem wzmocnij odporność. To jedna z najważniejszych rzeczy, które możemy zrobić, żeby nie zachorować na choroby wirusowe.W szczególności teraz w czasie zagrożenia epidemiologicznego, które może potrwać nawet dwa lata dbanie o odporność, obok higieny i unikania ognisk zakażenia, jest najważniejszą ochroną.Ogromna większość zakażeń kończy się rozwojem skutecznej odpowiedzi układu odpornościowego i eliminacją wirusa z organizmu.Istnieją proste sposoby, aby wzmocnić działanie układu odpornościowego. Opisaliśmy je na łamach tego poradnika.
Od marca 2020, gdy wybuchła pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, jak nigdy wcześniej uświadomiliśmy sobie, jak kruche jest nasze życie i zdrowie, że nie jest prawdą, iż panujemy nad wszystkim, wszystko udało się nam ułożyć, zaplanować i wystarczy zmierzać do realizacji planów. Okazało się, że działanie całej ludzkości zatrzymał i sparaliżował mały patogen.Miesiące spędzone w domu, uciążliwy reżim sanitarny, niepokojące obrazy z całego świata i rosnące statystyki uświadomiły nam bardziej niż kiedykolwiek konieczność troski o podniesienie odporności immunologicznej organizmu. Przed bakteriami i wirusami, szczególnie w okresie ich wzmożonej aktywności, zwłaszcza gdy wokół nas lekceważy się zasady reżimu epidemiologicznego, nie uciekniemy, ale nie jesteśmy bezbronni. W sytuacji braku przeciwciał i szczepionki jedynie silny własny układ odpornościowy może nas obronić przed zakażeniem wirusami albo zadecydować o łagodnym przebiegu zakażenia.A zatem wzmocnij odporność. To jedna z najważniejszych rzeczy, które możemy zrobić, żeby nie zachorować na choroby wirusowe.W szczególności teraz w czasie zagrożenia epidemiologicznego, które może potrwać nawet dwa lata dbanie o odporność, obok higieny i unikania ognisk zakażenia, jest najważniejszą ochroną.Ogromna większość zakażeń kończy się rozwojem skutecznej odpowiedzi układu odpornościowego i eliminacją wirusa z organizmu.Istnieją proste sposoby, aby wzmocnić działanie układu odpornościowego. Opisaliśmy je na łamach tego poradnika.
Powieść biblijna Dom Ojca zaprasza nas w bystry nurt wydarzeń historycznych. Na ich tle, upadku herodowej dynastii, buntu zelotów i interwencji legionów Imperium Rzymskiego, autor kreśli niezwykle swojski obraz dorastającego, nastoletniego Jezusa. Jego relacja z Józefem, relacja syna do ojca, ukazana zostaje w codziennej, wspólnej, ciesielskiej pracy, świętowaniu i pielgrzymowaniu do Jerozolimy. Tu młody Jezus stanie wobec uczonych w Piśmie, by debatować z nimi jak równy z równymi. Tutaj objawi się swoim rodzicom jako Syn Ojca
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?