Drugie, poszerzone wydanie zbioru esejów Macieja Dymkowskiego adresowane jest do bardzo różnych czytelników również takich, którzy na co dzień raczej nieskorzy są do wertowania opasłych opracowań historyków. Znajdą tu, między innymi, opowieści o motywacjach średniowiecznych rycerzy-krzyżowców oraz o zróżnicowanej genezie mentalności dziś żyjących Polaków, zwłaszcza o spuściźnie sarmatyzmu. Będą też mogli zapoznać się z rozważaniami o roli złudzeń w dochodzeniu do ustaleń Okrągłego Stołu, z próbą odpowiedzi na pytanie czy Hitler był paranoikiem, oraz z ogólniejszymi refleksjami psychologa o przebiegu historii. Maciej Dymkowski jest psychologiem, profesorem emerytowanym, pracuje na Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS, na II Wydziale Psychologii we Wrocławiu. Interesuje się meta-teoretycznymi zagadnieniami psychologii społecznej oraz psychologią historyczną. Jest autorem wielu książek, w tym: Między psychologią a historią. O roli złudzeń w dziejach, Warszawa 2000; Wprowadzenie do psychologii historycznej, Gdańsk 2003; oraz (współautor) Z zagadnień psychologii historycznej. Interpretacje historyczne w oczach psychologa, Kraków 2015.
Czesław Znamierowski, współtwórca poznańskiej szkoły prawa, uważany jest za jednego z najwybitniejszych filozofów prawa w Polsce. Na jego myśl filozoficzno-prawną wpłynęło wiele tradycji, pozostawał jednak zawsze oryginalny w swoich przemyśleniach. Sam określał swoje poglądy mianem realizmu i krytykował spekulatywną filozofię prawa opierającą się na niemieckim idealizmie. Niniejsze opracowanie ma za zadanie przedstawić Czytelnikowi jego sylwetkę, drogę naukową i poglądy.Na początku Autor opisuje postać poznańskiego profesora, czasy, w jakich przyszło mu żyć, oraz jego dorobek naukowy. Później przechodzi do prezentacji ogólnej charakterystyki założeń naukowych profesora Znamierowskiego, dotyczących głównie filozofii państwa i prawa, karnistyki, a także norm kształtujących aktywność ludzką oraz determinujących istnienie państwa jako wytworu prawa i kultury. Normom tym, a także ocenom, poświęcony został osobny rozdział pracy, w którym Autor omawia pojęcia takie jak norma naczelna i normy pochodne, porusza kwestię moralności w kontekście normy prawnej, winy i odpowiedzialności. W dalszej części pracy Autor omawia koncepcję życzliwości powszechnej jako kategorii etyczno-prawnej. Porusza także problem sprawiedliwości.Na zakończenie, po omówieniu poglądów Czesława Znamierowskiego, Autor dokonuje omówienia poznańskiej szkoły filozofii prawa po śmierci profesora. W tej części najwięcej miejsca zostało poświęcone Zygmuntowi Ziembińskiemu i Leszkowi Nowakowi.Do pracy dołączono wykaz prac Czesława Znamierowskiego, jego tłumaczeń i recenzji. Całość stanowi bogate źródło wiedzy na temat profesora z Poznania, jego myśli i twórczości.
Bezpieczeństwo stanowi rozległy obszar poznania naukowego. Jest przedmiotem zainteresowania różnych dziedzin i dyscyplin naukowych. Od 2011 roku nauki o bezpieczeństwie są w Polsce odrębną dyscypliną naukową, wchodzącą w skład obszaru nauk społecznych. Wyniki badań, przedstawione w niniejszej monografii, służą tworzeniu teoretycznych podstaw oraz rozwojowi tej dyscypliny. Celem autorów jest, by były one źródłem wiedzy, zostały wykorzystane w praktyce oraz stanowiły inspirację do dalszych badań naukowych. Jednocześnie, oddawana w Państwa ręce publikacja, stanowi pierwszą część serii naukowej dedykowanej szeroko rozumianej problematyce bezpieczeństwa, mającej docelowo stanowić platformę wymiany idei, poglądów i rezultatów badań naukowych, a także praktycznych doświadczeń przedstawicieli różnych ośrodków krajowych i zagranicznych, zarówno tych, którzy specjalizują się w przedmiocie nauk o bezpieczeństwie (teorii i praktyce), jak również przedstawicieli dyscyplin pokrewnych, zajmujących się różnymi aspektami związanymi z bezpieczeństwem narodowym i międzynarodowym. Niniejsza publikacja stanowi otwarcie serii naukowej pod tytułem Bezpieczeństwo narodowe i międzynarodowe.Uwarunkowania-Konteksty-Perspektywy pod redakcją Piotra Swobody, która ma stanowić platformę wymiany myśli, idei oraz doświadczeń teoretyków i praktyków zajmujących się problematyką szeroko rozumianego bezpieczeństwa międzynarodowego i narodowego.
Tom (Nie)zależne państwo, społeczeństwo (Nie)zależna kultura i edukacja stanowi pokłosie konferencji z cyklu Edukacja-Kultura-Społeczeństwo"". Podczas ósmej edycji tego projektu tematem przewodnim były problemy, których spoiwem pozostawała różnie rozumiana oraz artykułowana sfera podległości i wolności, zależności i niezależności. W 15 tekstach Autorzy historycy, dydaktycy i nauczyciele mając relatywnie dużą swobodę doboru podejmowanej tematyki podjęli zagadnienia funkcjonowania państwa, społeczeństwa, kultury i edukacji. Dotyczyły one wydarzeń z historii II Rzeczypospolitej, okresu tzw. Polski Ludowej, a także bliższej i dalszej przeszłości III RP. Znalazły się tu także teksty wykraczające poza te ramy czasowe, ale których osnowę stanowiły kwestie wolności i niezależności oraz innowacji w nauczaniu.
Doświadczenia związane z naukowym opracowaniem listów Oficyny Poetów i Malarzy były i są zachętą do podejmowania refleksji nad metodologią wydawania korespondencji. Jak każdy rodzaj działalności naukowej, tak i ten wymaga namysłu nad sposobami postępowania, które by jak najlepiej służyły osiągnięciu sukcesu. Wydaje się, że listy są na tyle szczególnym przedmiotem zainteresowania edytorów, a jako forma piśmiennicza mają tyle cech wyróżniających, iż trzeba myśleć o ich wydawaniu w kategoriach nieco innych niż stosowane na przykład do literatury pięknej. Po paru latach dość intensywnych prac nad korespondencją Krystyny i Czesława Bednarczyków wydało się pożytecznym skonfrontowanie owych doświadczeń z sądami innych edytorów, nie tylko wydających listy emigrantów, a nawet nie tylko zajmujących się epistolografią II połowy XX wieku.
Pisząc o swoim domu, o starych fotografiach, krzyżykach, akwarelach (…), Królikowski proponuje Czytelnikowi sposób, w jaki on ma spojrzeć na dom swój własny, na zbiory swoich rodzinnych pamiątek. Autor „Gawęd” zaprasza do gry z pamięcią, uczy jak z każdego przedmiotu wysnuć narrację, jak przypisać przedmiotom ich symboliczną wartość (…) Każdy tekst z tego zbioru może być tematem rozmowy o wielorakich związkach kultury materialnej z duchową. (…) Prosta literacka formuła gawęd, wysnutych ze spojrzenia na zgromadzone we własnym mieszkaniu pamiątki, zaowocowała różnorodnością tematyczną i bogactwem nastrojów – od szeptu zwierzenia po erudycyjny popis, towarzyski żart, nostalgiczne wspomnienie.
Gawęda to podjęcie pewnej starej, szlachetnej formuły, bliskiej Pamiątkom Soplicy Rzewuskiego, Śpiewom historycznym Niemcewicza, strofom Syrokomli czy Pola – a jednocześnie odnowienie zagubionego ogniwa obyczaju daniowego czy skautowskiej tradycji.
Ta wyciszona, bardzo osobista literatura stawia pytania najważniejsze – o sens historii, moralność polityki, los łudzi szlachetnych.
Są takie historie ludzkie, przy których nigdy nie jest możliwe postawienie końcowej kropki, a upór badawczy pasjonata zawsze prowadzi do napisania kolejnego rozdziału. Najlepszym tego przykładem jest dziewiętnasta już publikacja dr Włodzimierza A. Gibasiewicza Historia w odcieniach szarości. Niezwykłe losy lekarzy zwierząt. Jest to też druga książka Autora, opublikowana w serii Historie do Poczytania, po ciepło przyjętej pracy Początek od końca drogi. Lekarze weterynarii w walce o niepodległość (Kraków 2018). W swojej nowej książce Autor z niezwykłą determinacją i detektywistycznym zacięciem śledzi losy polskich weterynarzy głównie w czasie II wojny światowej i w okresie powojennym, choć nie waha się cofać do okresu walk o niepodległość i narodzin Drugiej Rzeczypospolitej. Jak pogmatwane nieraz to były losy, prawdopodobnie mało kto byłby w stanie się dowiedzieć, gdyby nie pasja badawcza Autora, który niejednokrotnie dotarł w swoich poszukiwaniach do nowych faktów i skorygował wiele fałszywych opinii i ustaleń dotyczących jego Kolegów, lekarzy zwierząt. Bardzo cennym elementem, podnoszącym wartość dokumentalną książki pozostają liczne teksty źródłowe fragmenty wspomnień, listów i dokumentów, oraz fotografie, reprodukcje rękopisów i szkiców, w większości publikowanych po raz pierwszy.
Młodszy z synów Bolesława Krzywoustego, Henryk zwany Sandomierski - to jedyny znany z imienia książę piastowski, który wyprawił się do Ziemi świętej w okresie wypraw krzyżowych. Był niewątpliwie ciekawą osobowością. Prezentował odmienną postawę życiową niż jego bracia - nie dążył do objęcia władzy zwierzchniej, przeciwnie - akcentował przyjętą skromną pozycję tytułując się po powrocie z pielgrzymki "bratem" lub "synem" księcia. Zastanawia, co wpłynęło na wybór innej drogi życiowej przez Henryka, wychowywanego niewątpliwie w podobnym duchu, co jego bracia. Z pielgrzymki, która była próbą charakteru, odporności fizycznej, umiejętności rycerskich i dowódczych, przywiózł inny obraz świata. Miał okazję obserwować jego różnorodność. Nawet szczątkowe informacje o aktywności księcia w wielu dziedzinach życia, np. kulturalnej, gospodarczej sugerują, że obserwacje zdobyte podczas wyprawy próbował wykorzystać w swoim księstwie. Henryk był krzyżowcem, obrońcą wiary, fundatorem klasztoru, znawcą kultury rycerskiej, dobrym gospodarzem, dbającym o rozwój i gospodarczy swej ziemi.
Celem niniejszej pracy jest zaprezentowanie twórczości polskiego reżysera Romana Polańskiego w kontekście lacanowskiej psychoanalizy. Popularna dzisiajmetodologia cieszy się coraz większym zainteresowaniem w kręgach filmoznawczych. Głównym teoretykiem współcześnie zajmującym się analizą filmów z wykorzystaniem metodologii psychoanalitycznej jest Slavoj Žižek, który przywołuje i interpretuje w tym kontekście m.in. filmy Alfreda Hichcocka. Romana Polańskiego prasa często określała mianem następcy brytyjskiego mistrza suspensu, jednak nigdy wcześniej nie zbadano jego twórczości w tym ujęciu. Niniejsza praca ma za zadanie wykazać uniwersalność metodologii lacanowskiej poprzez interpretację filmów polskiego reżysera.
Mariusz Hybiak – doktor nauk humanistycznych, filmoznawca, literaturoznawca,kulturoznawca. Redaktor książek: Wstręt i obrzydzenie, Wykluczeni,Ciało i ponowoczesność. Autor artykułów naukowych: Gdynia wmiędzywojennej twórczości filmowej, Przestrzeń miejska Gdyni w twórczościfilmowej, Gdynia w prozie literackiej – uwagi wstępne, Fantazmat w LokatorzeRomana Polańskiego. W swoich pracach badawczych wiele miejsca poświęcapsychoanalizie Jacques`a Lacana i za jej pomocą diagnozuje zjawiska kulturowe.Autor niezależnych produkcji filmowych.
Współcześnie mamy dwie odrębne dyskusje dotyczące zagadnienia życia.Środowiska liberalne podkreślają konieczność ochrony roślin i zwierząt jako istot żywych. Działacze konserwatywni skupiają się na ochronie płodu ludzkiego pomijając niemal zupełnie znaczenie flory i fauny. Każde z tych stanowisk ma jednak cechę wspólną ochronę życia jako takiego. Potrzebne są jednak chęci by podjąć dialog i szukać wspólnych rozwiązań.
Książka stawia sobie za cel przedstawienie wizerunku kataryzmu w polemice pomiędzy katolikami a protestantami od XVI do XIX w., jak również oczyszczenie kataryzmu z nieprawdziwych elementów będących pochodną tej polemiki.Ponadto pracą tą Autor pragnie przyczynić się do lepszego zrozumienia tematu kataryzmu, problematyki dyskusji katolików z protestantami, jak również zagadnień tożsamości protestanckich, polemiki międzywyznaniowej, podejścia protestantów do herezji i historii, w tym także ich własnej, a także recepcji obrazu średniowiecza w czasach nowożytnych aż po XIX w.
Książka przedstawia losy Piotra, cara Bułgarii (927-969) i Marii Lekapeny (927-?963), jego małżonki, bizantyńskiej cesarzówny, córki Krzysztofa Lekapena, na tle dziejów rządzonego przez nich państwa.Ich wspólne panowanie trwało ok. 35 lat, a po śmierci żony Piotr sprawował władzę jeszcze ok. 7 lat. Mimo tak długich rządów ich postacie, a szczególnie Marii, nie są dobrze oświetlone w źródłach. Jest też znamienne, że zarówno Piotr, jak i Maria najczęściej nie są dobrze oceniani przez współczesnych uczonych. Piotr jest uznawany za władcę słabego, koncentrującego uwagę na sprawach Kościoła, pozbawionego większych ambicji. Czyni się go odpowiedzialnym za kryzys i upadek państwa bułgarskiego, który nastąpił raptem w dwa lata po jego śmierci (971 r.). Z kolei w Marii uczeni, szczególnie bułgarscy, widzą reprezentantkę bizantyńskich interesów i propagatorkę bizantyńskiej kultury, a niektórzy wręcz określali ją mianem bizantyńskiego agenta na bułgarskim tronie. Autorzy książki pierwszej w światowej literaturze monografii poświęconej Piotrowi i Marii dzięki gruntownej analizie źródeł, znakomitej znajomości literatury przedmiotu, budują wyważony, pozbawiony negatywnych emocji obraz roli swoich bohaterów w dziejach państwa bułgarskiego w X w.
Czesław Bednarczyk (1912-1994), podpułkownik II Korpusu i kawaler Orderu Virtuti Militari, oraz jego żona Krystyna (1923-2011) znaleźli się po zakończeniu II wojny w Londynie i podjęli działalność wydawniczo-drukarską. Obydwoje pisali wiersze, toteż firma pod nazwą Oficyna Poetów i Malarzy miała być konfraternią twórców wytwarzających piękne książki. Choć pierwotne plany wypadło zmienić i Bednarczykowie stali się samodzielnymi właścicielami niewielkiego przedsiębiorstwa, to jednak Oficyna przez ponad 50 lat słynęła nie tylko w Anglii z udanych projektów typograficznych i starannego wykonania publikacji. Jej właściciele wierzyli w tradycyjne rzemiosło drukarskie, a za piękną książkę uważali taką, która została wykonana ręcznie oraz stanowiła wspólne dzieło pisarza i grafika. Wydali prawie 800 tytułów, a wśród autorów Oficyny znaleźli się między innymi Czesław Miłosz, Marian Pankowski, Stanisław Vincenz i Aleksander Janta. Bednarczykowie współpracowali z wybitnymi grafikami, najbardziej intensywnie z Feliksem Topolskim. W latach 1966-1980 redagowali i wydawali kwartalnik literacko-artystyczny „Oficyna Poetów”, jedno z najważniejszych pism kulturalnych polskiej emigracji. Ufundowali nagrodę literacką im. Tadeusza Sułkowskiego (przyznaną siedmiokrotnie od 1963 r.) oraz – ustanowioną na mocy zapisu testamentowego współzałożycielki Oficyny – Nagrodę im. Krystyny i Czesława Bednarczyków dla poety i grafika (od 2014 r. odbyły się dwie edycje poetyckie i jedna graficzna).
Archiwum Oficyny Poetów i Malarzy, na mocy testamentu Krystyny Bednarczykowej, trafiło do Uniwersytetu Jagiellońskiego i przechowywane jest w Katedrze Edytorstwa i Nauk Pomocniczych Wydziału Polonistyki. Obejmuje liczącą kilkadziesiąt tysięcy listów korespondencję z wybitnymi pisarzami i artystami, materiały redakcyjne, książki wydane przez Oficynę, książki z dedykacjami dla Krystyny i Czesława Bednarczyków i wyposażenie drukarskie (ręczna prasa, materiał typograficzny).
Zadaniem powołanej w 2012 roku pracowni jest udostępnianie badaczom i studentom zbiorów dokumentujących działalność zasłużonego dla kultury polskiej wydawnictwa.
Najnowsza książka Adriana Jusupovicia jest istotnym uzupełnieniem niedawno wydanej edycji krytycznej Kroniki halicko-wołyńskiej (PAU–IH PAN) oraz jej polskiego tłumaczenia (AVALON). Jej przedmiotem jest analiza strategii chronologicznej i narracyjnej twórcy tego źródła. Autor książki wskazał na wyjątkowy charakter kroniki. Kronikarz bowiem zrezygnował z tradycyjnego układu rocznego, stosowanego w pisarstwie średniowiecznej Rusi. W jego miejsce pojawiły się cztery strategie chronologiczne. Pierwsza obejmuje zapisy dotyczące lat 1205–1228, dla których podstawą szkieletu chronologicznego stanowił zapewne nieznany manuskrypt, nazwany roboczo Kijowskim Latopisem Rościsławowiczów. Nierzadko przebija w nim pierwszoplanowa rola Mścisława Mścisławowicza. Do tego niegdyś zamkniętego źródła dołączono paralelne opowiadania o dziejach bojarów halickich, a także najprawdopodobniej relacje wdowy po Romanie Mścisławowiczu lub kogoś z jej otoczenia. Na to ostatnie wskazuje widoczna korelacja szczegółowości opisów różnych wydarzeń i miejsca przebywania dworu Romanowej. Druga strategia dotyczy okresu 1228–1244. W tej partii tekstu podstawę szkieletu chronologicznego stanowi zapewne tzw. Zwód Daniela – hipotetyczne źródło powstałe na dworze Daniela Romanowicza, w którym wydarzenia ułożono w sposób niemal rocznikarski. Do zwodu wprowadzono wtórnie wstawki w postaci krótkich opowieści odnoszących się do dwóch, trzech lub więcej lat. Wprowadzenie każdej z nich kronikarz zasygnalizował powtórzeniem na końcu informacji ją poprzedzającej. Jest to sygnał dla czytelnika, że narracja powraca na wcześniejsze, zaburzone przez wstawkę, tory poprawnej chronologii kodeksu. Do narracji zostały włączone także wiadomości o Wasylku w celu podkreślenia jego roli w opisywanych wydarzeniach. W tej części źródła znajdują się również liczne informacje tzw. prorocze, odnoszące się do czasów późniejszych niż te, z którymi sąsiadują. W jednej z nich Daniel został określony mianem króla, zatem mogła powstać najwcześniej po 1253 r. Trzeci system narracji obejmuje lata 1245–1259. Opowieść w tej części źródła jest bardziej szczegółowa, niż w jego wcześniejszych partiach, a jej podstawą są wątki: babenbersko-węgierski, litewsko-jaćwieski, mongolski, polski i inne. Obejmują one dzieje jakiegoś obszaru i jego stosunków z Rusią Halicko-Wołyńską. Autor kroniki podzielił wątki na fragmenty obejmujące opisy poszczególnych kwestii, a w obrębie tych fragmentów zastosował porządek chronologiczny narracji. Powracając do wątku przerwanego wcześniej, kronikarz rozpoczyna opowieść od momentu jego zakończenia lub, jeżeli przez dłuższy okres nic się w nim nie działo, wykorzystuje inny wątek do umiejscowienia go w czasie. Taki układ tekstu wskazuje na włączenie do kroniki źródła powstałego najpóźniej w latach sześćdziesiątych XIII w. Ostatnia narracja chronologiczna dotycząca opisu wydarzeń z lat 1260–1290, jest zbliżona do odnoszącej się do okresu 1228–1244, tj. cechują ją wstawki. Fakt ten wskazuje na to, że wszystkie wstawki w kronice są wynikiem pracy jej ostatniego redaktora. Trzy zawarte w omawianym źródle sugestie, według których ostatnie informacje stworzono po śmierci Lwa lub w okresie późniejszych rządów Mścisława (lub po jego śmierci), pozwalają określić moment powstania kroniki w znanej współcześnie postaci na ostatnie dwie dekady XIII i (lub) na początek XIV w.
Liczne odwołania do Hilariona, Latopisu Kijowskiego i innych przekazów wskazują na to, że opisywana kronika od początku stanowiła część większej latopisarskiej kolekcji historiograficznej. Pod tym terminem autor książki rozumie zestawienie w jednym rękopisie materiałów powstałych w różnym czasie i realizujących różne cele poznawcze i ideowe aktualne dla momentów swego powstania. Dzięki wtórnemu zestawieniu w jedną całość zyskiwały one nową interpretację i tworzyły nową całość historiograficzną. W XIII w. na Rusi kolekcje historiograficzne zastępowały nieistniejącą wówczas syntezę dziejów kraju. Powstały po 1205/1206 r., kiedy to w różnych ośrodkach zaczęły powstawać latopisy skupiające się na dziejach konkretnych ziem. Połączenie tych latopisów z dziełami wcześniejszymi pozwalało zakorzenić je w historii całej Rusi.
Połączenie w jednej kolekcji Kroniki halicko-wołyńskiej z Powieścią doroczną oraz Latopisem Kijowskim stanowiło swego rodzaju deklarację programu politycznego przedstawiając władców południowo-zachodniej Rusi jako kontynuatorów dzieł dawnych książąt kijowskich. Równocześnie potomstwo Romana Mścisławowicza przejmowało nową etykietę literacką, która była de facto kalką funkcjonujących głównie na Rusi Kijowskiej koncepcji monarchicznych, zaszczepionych najsilniej przez Hilariona. Z tego punktu widzenia Powieść doroczna i Latopis Kijowski miały realny wpływ na metodę pracy kronikarza Romanowiczów. Należy podkreślić, że kwestia funkcjonowania Kroniki halicko-wołyńskiej w ramach szerszego zespołu źródeł nie była dotąd rozpatrywana w osobnym studium.
Znaczącą pomocą dla czytelnika jest aneks („Tablica chronologiczna Kroniki halicko-wołyńskiej”), w którym czytelnik odnajdzie dokładne datowanie poszczególnych fragmentów omawianego zabytku piśmiennictwa staroruskiego.
Książka przedstawia losy Piotra, cara Bułgarii (927-969) i Marii Lekapeny (927-?963), jego małżonki, bizantyńskiej cesarzówny, córki Krzysztofa Lekapena, na tle dziejów rządzonego przez nich państwa. Ich wspólne panowanie trwało ok. 35 lat, a pośmierci żony Piotr sprawował władzę jeszcze ok. 7 lat. Mimo tak długich rządów ich postacie, a szczególnie Marii, nie są dobrze oświetlonew źródłach. Jest też znamienne, że zarówno Piotr, jak i Maria najczęściej nie są dobrze oceniani przez współczesnych uczonych. Piotr jest uznawany za władcę słabego, koncentrującego uwagę na sprawach Kościoła, pozbawionego większych ambicji. Czyni się go odpowiedzialnym za kryzys i upadek państwa bułgarskiego, który nastąpił raptem w dwa lata po jego smierci (971 r.). Z kolei w Marii uczeni, szczególnie bułgarscy, widzą reprezentantkę bizantyńskich interesów i propagatorkę bizantyńskiej kultury, a niektórzy wręcz określali ją mianem biznatyńskiego agenta na bułgarskim tronie. Autorzy książki – pierwszej w światowej literaturze monografii poświęconej Piotrowi i Marii – dzięki gruntownej analizie źródeł, znakomitej znajomości literatury przedmiotu, budują wywazony, pozbawiony negatywnych emocji obraz roli swoich bohaterów w dziejach państwa bułgarskiego w X w.
Książka poświęcona została postaci, twórczości i teoriom Richarda Wagnera oraz ich związkom z kulturą XIX-XXI w., a zwłaszcza artystycznemu rezonansowi, jaki wywołały one w dziełach literackich, w teatrze, malarstwie, filmie, operze, filozofii, niekiedy nawet prowokując reakcje obyczajowe i polityczne. Składające się na tę książkę 11 rozdziałów to studia przypadków omawiające różne formy wagneryzmu: fascynację biografią kompozytora, gatunki literackie inspirowane jego twórczością, wielkie mity, których był popularyzatorem oraz okoliczności jego oszałamiającej kariery. Głównym obiektem zainteresowania jest wagneryzm polski, potraktowany jednak w perspektywie komparatystycznej, na tle dobranych porównawczo przypadków tego zjawiska pojawiających się w literaturze i sztuce europejskiej, a niekiedy także światowej.
Czesław Bednarczyk (1912-1994), podpułkownik II Korpusu i kawaler Orderu Virtuti Militari, oraz jego żona Krystyna (1923-2011) znaleźli się po zakończeniu II wojny w Londynie i podjęli działalność wydawniczo-drukarską. Obydwoje pisali wiersze, toteż firma pod nazwą Oficyna Poetów i Malarzy miała być konfraternią twórców wytwarzających piękne książki. Choć pierwotne plany wypadło zmienić i Bednarczykowie stali się samodzielnymi właścicielami niewielkiego przedsiębiorstwa, to jednak Oficyna przez ponad 50 lat słynęła nie tylko w Anglii z udanych projektów typograficznych i starannego wykonania publikacji. Jej właściciele wierzyli w tradycyjne rzemiosło drukarskie, a za piękną książkę uważali taką, która została wykonana ręcznie oraz stanowiła wspólne dzieło pisarza i grafika. Wydali prawie 800 tytułów, a wśród autorów Oficyny znaleźli się między innymi Czesław Miłosz, Marian Pankowski, Stanisław Vincenz i Aleksander Janta. Bednarczykowie współpracowali z wybitnymi grafikami, najbardziej intensywnie z Feliksem Topolskim. W latach 1966-1980 redagowali i wydawali kwartalnik literacko-artystyczny Oficyna Poetów, jedno z najważniejszych pism kulturalnych polskiej emigracji. Ufundowali nagrodę literacką im. Tadeusza Sułkowskiego (przyznaną siedmiokrotnie od 1963 r.) oraz ustanowioną na mocy zapisu testamentowego współzałożycielki Oficyny Nagrodę im. Krystyny i Czesława Bednarczyków dla poety i grafika (od 2014 r. odbyły się dwie edycje poetyckie i jedna graficzna).Archiwum Oficyny Poetów i Malarzy, na mocy testamentu Krystyny Bednarczykowej, trafiło do Uniwersytetu Jagiellońskiego i przechowywane jest w Katedrze Edytorstwa i Nauk Pomocniczych Wydziału Polonistyki. Obejmuje liczącą kilkadziesiąt tysięcy listów korespondencję z wybitnymi pisarzami i artystami, materiały redakcyjne, książki wydane przez Oficynę, książki z dedykacjami dla Krystyny i Czesława Bednarczyków i wyposażenie drukarskie (ręczna prasa, materiał typograficzny).Zadaniem powołanej w 2012 roku pracowni jest udostępnianie badaczom i studentom zbiorów dokumentujących działalność zasłużonego dla kultury polskiej wydawnictwa.
Książka opowiada o losach niewielkiej grupy zawodowej lekarzy weterynarii aktywnych zawodowo w 1939 r. Poznajemy biografie ludzi niezwykłych, patriotycznych i bohaterskich, których postawy są godne naśladowania.
Kolejny tom serii Mistrzowie Historiografii przybliża publikacje prof. Bożenny Wyrozumskiej, cenionej specjalistki w zakresie paleografii oraz wydawczyni źródeł historycznych.
Zofia Kozłowska-Budkowa (1893-1986), jedna z największych indywidualności polskiej mediewistyki XX w., przez ponad siedemdziesiąt lat związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Zakładem Nauk Pomocniczych Historii (od 1954 r., jako profesor), uczennica Stanisława Krzyżanowskiego, Franciszka Bujaka i Władysława Semkowicza, wybitna specjalistka w zakresie średniowiecznej dyplomatyki, paleografii oraz dziejopisarstwa ze szczególnym uwzględnieniem rocznikarstwa, pionierka nowoczesnych studiów nad historią Uniwersytetu Krakowskiego i elit intelektualnych, autorka należących do kanonu polskiej historiografii opracowań (Repertorjum polskich dokumentów doby piastowskiej, 1937) i edycji źródłowych (Najdawniejsze roczniki krakowskie i kalendarz, 1978).Wspomnienia z lat 1893-1923 to ostatnia większa praca Uczonej, przygotowana w postaci maszynopisu w roku jej dziewięćdziesiątych urodzin. Odtworzone w niej pierwsze trzydzieści lat życia Zofii Kozłowskiej uczennicy, a następnie słuchaczki Uniwersytetu Jagiellońskiego składają się na fascynującą panoramę epoki przełomu stuleci, pierwszego światowego konfliktu zbrojnego i odzyskania przez Polskę niepodległości. Autorka, będąca nie tylko obserwatorem, ale także uczestnikiem wielu opisywanych wydarzeń, sumiennie, a przy tym niezwykle barwnie, ocaliła we Wspomnieniach obraz dawnej codzienności, czasu lat dziecinnych spędzonych w ziemiańskich dworach, nauki w szkołach Kielc i Rygi, dojrzewania, spotkań z Ignacym Paderewskim i Henrykiem Sienkiewiczem, wreszcie fascynacji polityką i Uniwersytetem
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?