Galisja, rok 1853. Najbardziej deszczowa zima w historii zniszczyła plony, mieszkańców dziesiątkuje epidemia cholery. Grupka młodych ludzi opuszcza rodzinne strony i udaje się na Kubę, aby walczyć o godne życie na plantacjach trzciny cukrowej. Ale wyprawa na zalaną słońcem wyspę kończy się zupełnie inaczej, niż się spodziewali. Cukier to oparta na faktach historia 1700 młodzieńców, którzy przybyli do Hawany w poszukiwaniu lepszego życia dla siebie i bliskich. Tam trafili jednak na Urbana Feijóo Sotomayora, Galisyjczyka, który postanowił zastąpić nimi coraz droższych w dobie triumfu abolicjonizmu niewolników z Afryki.Szorstka, sugestywna proza Bibiany Candii przypomina o jednym z największych skandali w XIX-wiecznej Hiszpanii i oddaje głos tym, którym na zawsze go odebrano. Książka ukazuje się w serii współczesnych powieści historycznych Przeszły/Ciągły.
Fernanda Melchor, jedna z najważniejszych powieściopisarek meksykańskich, zabiera czytelników w podróż po rodzinnym Veracruz i okolicach. To nie jest Miami to cykl wstrząsających literackich reportaży, które dzięki znakomitemu warsztatowi autorki wykraczają poza zwykłą literaturę faktu. Melchor przygląda się temu, co kieruje mordercami i społecznymi wyrzutkami, pragnieniom i okolicznościom, które pchają ich na drogę występku. Choć bohaterów jej tekstów łatwo byłoby nazwać potworami, meksykańska pisarka zmusza nas do próby zrozumienia ich, a nawet empatii. Pełne brutalności, przejmujące historie Fernandy Melchor pozwalają wniknąć w społeczeństwo na krawędzi chaosu, do którego gazetowe relacje z pierwszych stron nie dają dostępu.
Wszyscy się kiedyś zestarzejemy - "Chwile wieczności" mogą nas do tego przygotować.
Na "Chwile wieczności" składają się dwie przejmujące, pełne gorzkiego humoru powieści, które stanowią bezkompromisowe rozliczenie z życiem w późnej starości.
Niemal wszyscy, których Birgitte znała, już nie żyją. Jej świat zaczyna zawężać się do czterech ścian. Ale starość nie oznacza dla niej rezygnacji z życia – tego, które już za nią i do którego wraca pamięcią, ani tego, które skrywa przed nią niespodziewaną miłość po dziewięćdziesiątce. Birgitte wspomina swą karierę kardiochirurżki w środowisku zdominowanym przez mężczyzn, rozmyśla o rodzinie, także tej, której nigdy nie założyła, podtrzymuje ostatnie znajomości i – mimo mądrości, wieku i doświadczenia – nie chce zrezygnować z marzeń. Ta inteligentna, dowcipna kobieta próbuje pogodzić się z życiem, rozmyślając o przeszłości i o tym, co jej pozostało w tym coraz bardziej obcym świecie.
Gdzie jestem? Co robię? Czy już umarłam? Nie. Musiałam upaść. Leżę na środku salonu. Najprawdopodobniej szłam do fotela przy oknie i potknęłam się o brzeg dywanu.
Nie mam odwagi się poruszyć.
Jeszcze nie.
Mam czucie w palcach u nóg. To dobrze. Czyli mnie nie sparaliżowało. Bo gdyby było inaczej, to mogliby mnie od razu posłać do domu opieki i nawet nie miałabym żadnych kontrargumentów. Nie chcę umrzeć w takim miejscu. Chcę umrzeć tutaj. Tyle że nie na podłodze. Nie, żeby to mi robiło jakąś różnicę, po prostu nie podoba mi się myśl o tej bezradnej pozycji w pasie światła wpadającego przez okno. Bez mojej peruki.
Czuję, że biodra mam sztywne. Za mało mazi stawowej i to krzywe ułożenie ciała. Podłoga jest twarda. Gdy próbuję się wyprostować, boli trochę bardziej. Pewnie straciłam na chwilę przytomność. Długo tak tu leżę? Na to wygląda.
Muszę się dostać do łóżka.
Gdy próbuję wstać, zauważam, że moja prawa dłoń nie działa. To pewnie kolejne złamanie którejś z kości nadgarstka. No cóż. Jeśli tylko dam radę się dźwignąć, pójdę jutro do lekarza. A on pewnie, jak zawsze, spróbuje mnie posłać do domu opieki. Przyniosę mu czekoladki i wino, żeby mógł się skupić na czymś innym. To prosty człowiek.
Próbuję obrócić się na brzuch.
Nie daję rady. Czyżby poszła też szyjka kości udowej? Nie, jestem po prostu bardzo poobijana. Za każdym razem, gdy unoszę głowę, świat wiruje mi przed oczami.
Jeśli nawet uda mi się wstać, to niewykluczone, że w drodze do łóżka znów zemdleję i upadnę. Odpycham się zdrową ręką, próbuję obrócić ciało na bok. Ale nic z tego.
Co za żałosne położenie.
Wpatruję się w sufit.
Zaczyna robić się chłodno.
Kilka razy wołam o pomoc, ale nadaremno.
Telefon jest za daleko.
W tym tygodniu ma przyjść mój fryzjer, ale kiedy dokładnie? Jestem zupełnie otumaniona. Jak on ma na imię? Michel? Tak, coś w tym guście. W najlepszym wypadku przyjdzie za dwa dni. Może trzy. Więc chyba po prostu muszę tak leżeć. Leżeć i czekać. Odwracam głowę ku oknu. Niebo jest różowe, niedługo zapadnie zmrok.
FRAGMENT POWIEŚCI
Powieść nominowana do Nagrody Bookera w 2016 roku. W 1867 roku Finlandię pustoszy wielki głód ostatni naturalny w historii Europy. Jego ofiarą pada około 20 procent ludności. Przy drogach walają się wypatroszone ciała psów, ludzie żywią się korą drzew, porostami, a nawet zmielonymi kośćmi tych, którzy nie wytrzymali tyle, co oni. Marja, żona rolnika z północy, wyrusza przez śniegi z dwójką dzieci na południe do Petersburga, gdzie ponoć można dostać chleb. W beznadziejną drogę udają się też inni, w tym Ruuni, młody chłopak, który w trakcie wędrówki próbuje zdobyć zaufanie Marji. Biały głód to apokaliptyczna proza w duchu Drogi Cormaca McCarthyego, która podejmuje temat ludzkiej woli przetrwania. Książka zapoczątkuje nową serię współczesnych powieści historycznych w ArtRage Przeszły-Ciągły.
Niezwykle aktualna i błyskotliwa analiza fundamentalistycznej tyranii oraz systemowego bestialstwa. Sarr w swym debiucie pokazuje, jak łatwo tchórzostwo bierze górę nad bohaterstwem i oporem, kreśląc przy tym uwikłane w etyczne dylematy i osobiste zmagania postaci, które próbują narzucić innym własny świat wartości.
W fikcyjnym mieście Kalep, pod brutalnymi rządami fundamentalistów, dochodzi do publicznej egzekucji dwojga zakochanych. Ich matki rozpoczynają potajemną korespondencję, która przynosi im pewną pociechę po utracie dzieci, a zarazem stanowi jedyną możliwość, by rozliczyć się z przywódcami tytułowego Bractwa, organizacji przywodzącej na myśl ISIS.
Tymczasem grupa intelektualistów i wolnomyślicieli próbuje rozbudzić świadomość społeczno-polityczną zastraszonego społeczeństwa. Wydają podziemną gazetę, by nakłonić rodaków do buntu. Wkrótce jednak muszą zmierzyć się z konsekwencjami swojego przedsięwzięcia, ponieważ brutalny przywódca Bractwa, niezwykle inteligentny fanatyk, rozpoczyna osobistą krucjatę, aby znaleźć odpowiedzialnych i wymierzyć im – sprawiedliwą w swoim przekonaniu – karę.
Mohamed Mbougar Sarr - urodził się w 1990 roku w stolicy Senegalu, Dakarze. Studiował literaturę i filozofię w École des Hautes Études en Sciences Sociales w Paryżu. Za powieść Najskrytsza pamięć ludzi otrzymał Nagrodę Goncourtów 2021.
„Mam trzydzieści pięć lat. Nie chcę mieć dzieci”.
Bohaterka powieści Linn Strømsborg nigdy nie chciała być matką. Z Philipem są w związku od ośmiu lat, ale od początku mieli jasność, że nie będą powiększać rodziny. Aż do teraz. Bo może Philip mimo wszystko chce być tatą?
Jej dwie najlepsze przyjaciółki spodziewają się pierwszych dzieci. Matka nieustannie dopomina się wnuków. Wszędzie czają się świeżo upieczeni rodzice z ich porodami, „maluszkami” i ciągłym brakiem czasu. A ona trwa przy swojej decyzji i powtarza, że nie zrobi tego nigdy.
„Nigdy, nigdy, nigdy” jest powieścią o tym, dlaczego decydujemy się mieć lub nie mieć dzieci. To opowieść o wyborze innego życia niż to, którego się od nas oczekuje, i o jednoczesnym pragnieniu normalności. Na własnych zasadach.
Strømsborg za pośrednictwem relacji narratorki z matką, dziadkami czy partnerem – bada rolę macierzyństwa. Przygląda się też wnikliwie samym tym relacjom. Nostalgicznie pisze o dorastaniu i tym, jak zmieniają się przyjaźnie, gdy na świat przychodzi dziecko.
Lato 2005 roku, Wyspy Kanaryjskie, robotnicza dzielnica małego miasteczka, do którego przyjeżdżają bogaci turyści. Dziesięcioletnia narratorka, zwana Shit, opowiada o swej przyjaźni z Isorą, władczą i odważną dziewczynką, którą wszyscy uwielbiają. Isora ma już włosy łonowe i zaczynają jej się rysować piersi, o co Shit bywa zazdrosna, ale zdecydowanie nie zazdrości przyjaciółce tego, że wychowuje ją okropna babka, która ciągle trzyma Isorę na diecie. Shit robi dla Isory wszystko: obżera się ciastkami, żeby ta mogła się napatrzeć, chodzi za nią do łazienki, gdy Isora sra, loguje się do czatów, aby pisać sprośne rzeczy z nieznajomymi. Ale Shit coraz trudniej dotrzymać Isorze kroku. Przyjaciółka dojrzewa bez niej na pełnych obrotach, a gdy uległość Shit zmienia się w bolesne przebudzenie seksualne, trudno odróżnić pożądanie od przemocy.
Ośli brzuch” Andrei Abreu to najgłośniejszy hiszpański debiut ostatnich lat, porównywany najczęściej z „Genialną przyjaciółką” Eleny Ferrante i „Życiem Adeli” Abdellatifa Kechiche’a. W samej Hiszpanii powieść doczekała się już sześciu wydań i sprzedała się w ponad 60 000 egzemplarzy. Prawa do wydania zostały sprzedane do 22 krajów, El Estudio nabyło prawa do ekranizacji, „New York Times” uwzględnił książkę w gronie najlepszych lektur na lato, „Corriere della Sera” uznała jej tłumaczenie za najlepszy przekład 2021 roku na język włoski, a samą Abreu wyróżniono za „Ośli brzuch” prestiżową Nagrodą im. Dulce Chacón (wśród wcześniejszych laureatów m.in. Javier Marias i Fernando Aramburu).
Czy Drugoplanowy Azjata może zostać obsadzony jako Gość od Kung Fu? Czy odtwarzamy tylko narzucone przez społeczeństwo role? „Interior Chinatown” to najważniejsza współczesna książka o tym, jak pozostać sobą w świecie, który za wszelką cenę chce opakować nasze życie w proste etykiety. Charles Yu, jeden z czołowych młodych głosów literatury amerykańskiej, gra z konwencją hollywoodzkiego filmu kung-fu, pełnymi garściami czerpiąc z popkultury, by przyjrzeć się takim zagadnieniom, jak rasa, emigracja, cena awansu społecznego, „amerykański sen” czy asymilacja kulturowa. A wszystko to w przezabawnej, jak zgodnie podkreślają krytycy, i inteligentnej prozie zapisanej w formie scenariusza filmowego.
„Na płaszczyźnie prawnej moja przeszłość została wymazana. Nie miałam aktu urodzenia. Z osoby, która przyszła na świat w Ukrainie, zostały tylko resztki, rozrzucone bezładnie w mojej pamięci, strzępy wspomnień. Całe moje dotychczasowe życie rozpuściło się jak kostka cukru w gorącej herbacie. Z punktu widzenia prawa jeszcze dwa tygodnie temu po prostu nie istniałam. A wszystko, co o sobie pamiętałam, też równie dobrze mogłoby nie istnieć”.
Historia Darii Kowalenko Petrowej, która urodziła się w 1992 roku w Mariupolu, lecz w dzieciństwie wyemigrowała z rodzicami do Hiszpanii, to opowieść o współczesnej miłości, problemach ekonomicznych, rodzinie naznaczonej emigracją, a zarazem świadectwo pokolenia, które żyje w trwałym kryzysie. To także historia dwóch rozczarowań – Związkiem Radzieckim w XX wieku i społeczeństwem Zachodu w wieku XXI.
U Margaryty Jakowenko, hiszpańskiej pisarki ukraińskiego pochodzenia, można odnaleźć ślady prozy Zadie Smith, tekstów Anne Carson czy reportaży Swietłany Aleksijewicz, ale jej debiut wyróżnia przede wszystkim umiejętność wplecenia osobistej historii w złożony społeczno-polityczny krajobraz, a także wyjątkowa narratorka, która potrafi ująć czytelnika zarówno swą delikatnością, jak i siłą.
Margaryta Jakowenko (ur. 1992) – pisarka i dziennikarka, urodzona w Tokmaku na południu Ukrainy, skąd w wieku siedmiu lat wyemigrowała z rodzicami do hiszpańskiej Murcji. Specjalizuje się w polityce międzynarodowej, obecnie pracuje w „El País”, czołowym hiszpańskim dzienniku. Debiutanckie opowiadanie Jakowenko „No queda tanto” ukazało się w drugim tomie antologii „Cuadernos de Medusa”, wydanej nakładem oficyny Amor de Madre. „Przemieszczenie” to jej powieściowy debiut.
Aleksandra Pakieła, absolwentka Polskiej SzkołyReportażu, koordynatorka w InstytucieReportażu, recenzentka książek, reporterka(publikuje w Dużym Formacie, KrytycePolitycznej, Vogue, Więzi, Szajn, Kosmosie)debiutuje książką Oto ciało moje"" - powieścią ozaburzeniach odżywiania, wpływie patriarchatui wychowania katolickiego na stosunek dopostrzegania własnego ciała. To lirycznonaturalistyczna historia o dziedziczeniurodzinnych traum, samotności i stygmatyzacjispołecznej. Brutalnie szczery i odważny zapiswalki z bulimią.Tak, to jest książka o wymiotowaniu, rzyganiu,wciskaniu głowy w kibel, zwracaniu inapychaniu. Przeczyszczaniu całej siebie podkażdym względem. Ale jest też o tym, co do tegodoprowadza. O nienawiści do własnego ciała iprocesie zdrowienia. O miłości, bo chybawszystkie książki są także o niej.
Moi mężczyźni to inspirowana wydarzeniami historycznymi powieść o Brynhild, norweskiej służącej, która wyemigrowała do Ameryki w drugiej połowie XIX wieku, gdzie wyszła za mąż, stając się Bellą Srensen, a następnie po śmierci pierwszego męża Belle Gunness. Belle z La Porte w stanie Indiana zapisała się w historii jako pierwsza seryjna morderczyni. Zamordowała co najmniej czternaście osób, głównie mężczyzn, choć niektóre źródła podają, że miała udział nawet w czterdziestu zabójstwach. Ale Kielland nie szuka w tej postaci sensacji, lecz opowiada o złamanej kobiecie, której całe życie towarzyszy tęsknota. To powieść o podróży na kraniec ziemi, o tych, którzy nie chcą zatracić siebie, wreszcie o tych, którzy żyją, i tych, którzy muszą odejść. Nikt, kto kocha całym sobą, nie może bowiem przetrwać.Prawa do przekładu Moich mężczyzn zostały sprzedane do kilkunastu krajów, w tym Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Szwecji, Holandii, Brazylii i Chin. Książkę uhonorowano Nagrodą im. Stiga Sterbakkena.Na podstawie powieści powstaje już film.
Frenetyczny, imponujący językowym bogactwem i literackimi nawiązaniami strumień świadomości, Iliada naszych czasów, powieść porównywana przez krytyków z dziełami Jamesa Joyce’a, Ezry Pounda i Gustave’a Flauberta.Francis Mirkovic, od piętnastu lat agent francuskiego wywiadu, podróżuje pierwszą klasą pociągiem z Mediolanu do Rzymu. Do półki bagażowej nad jego głową przypięta jest kajdankami teczka z materiałami o zbrodniarzach wojennych, terrorystach i handlarzach bronią z Zony – śródziemnomorskiego obszaru rozciągającego się od Barcelony po Bejrut i od Algieru po Triest. Mirkovic zamierza sprzedać te informacje Watykanowi.W trakcie podróży, wyczerpany alkoholem i amfetaminą agent, wraca myślami do brutalnej historii Zony i do roli, którą sam w tej historii odegrał, gdy w latach 90. walczył jako najemnik w szeregach skrajnie prawicowej chorwackiej milicji.Powieść Mathiasa Enarda to panoramiczny fresk, którego tematem są przemoc i jej konsekwencje pod koniec XX i na początku XXI wieku.
Nagroda Pulitzera 2024 w kategorii wspomnienia.16 lipca 1990 roku ofiarą kobietobójstwa padła Liliana Rivera Garza. Młodą dwudziestoletnią dziewczynę, studentkę architektury, zabił w Mieście Meksyk jej były partner, chłopak, którego poznała jeszcze w liceum i który nie pozwalał jej od siebie odejść. Cristina Rivera Garza, meksykańska powieściopisarka, postanawia opowiedzieć historię Liliany, swojej siostry, która – podobnie jak tyle innych kobiet – nie doczekała się sprawiedliwości.Balansując na granicy literatury pięknej i literatury faktu, autorka analizuje zapiski, rozmawia z przyjaciółmi siostry i najbliższymi, zapoznaje się z obszerną literaturą na temat przemocy wobec kobiet, a wszystko po to, by zrekonstruować życie błyskotliwej i odważnej dziewczyny i wpisać jej historię w szerszy kontekst społeczno-kulturowy.Niezniszczalne lato Liliany to przede wszystkim opowieść o miłości, życiu i walce z opresyjnym systemem, od lat prześladującym kobiety. Patriarchatem.Książkę, poza Nagrodą Pulitzera, wyróżniono także Nagrodą im. Rodolfo Walsha, Nagrodą Literacką Mazatlán, Nagrodą im. Xaviera Villaurrutii przyznawaną przez stowarzyszenie „Pisarze dla pisarzy”, Nagrodą im. Alfonsa Reyesa stanu Nuevo León, Iberoamerykańską Nagrodą Literacką im. José Donoso. Znalazła się ona również w finale National Book Award w kategorii literatura faktu.
Opowieść o konflikcie napływowych białych z rdzennymi mieszkańcami Australii, rozgrywająca się na granicy magii i okrutnego realizmu.Karpentaria opowiada zarówno o mieście, o znamiennej nazwie Desperance, jak i kopalni, która może jeszcze bardziej niż samo senne miasto, stała się areną głównego pojedynku między siłami natury a nowoczesną potrzebą destrukcji. Z jednej strony mamy dwa skonfliktowane, ale potrafiące się zjednoczyć w potrzebie klany Aborygenów – rodziny Phantomów i Midnightów. Z drugiej napływowych białych, którzy nie zawsze rozumieją ziemie, na których żyją, i stają się coraz bardziej chciwi, co prowadzi do nieuniknionego starcia.Wright wykorzystuje tu zarówno rdzenne „puentylistyczne” malarstwo aborygeńskie, które wydaje się przenikać do samej struktury powieści, jak też słynne, opisane przez Bruce’a Chatwina, pieśni stworzenia, co znajduje swoje odzwierciedlenie w rytmie i brzmieniu tej prozy.
Jedna z najambitniejszych i najbardziej bezczelnych powieści Cesara Airy.Angielski przyrodnik Clarke podróżuje do Argentyny w poszukiwaniu pewnego nadzwyczajnego zająca żyjącego na pampie, szybkiego jak pogłoska i nigdy przez nikogo niewidzianego. Za przewodnika służy mu gauczo, a towarzyszy, na wyraźną prośbę dyktatora Rosasa, młody i uczuciowy akwarelista, nader rzadko sięgający po pędzel. Bardziej dzięki koniom niż przewodnikowi Clarke natyka się na rdzennych Huilliczów. Ich wódz Cafulcur agości przybyszów w obozowisku, w którym opowiadane są i co rusz przerywane intrygujące historie, udzielane połowiczne odpowiedzi na pytania, a prawda wymyka się niczym zając w polu.W Zającu natykamy się na historie o romantycznych i nieszczęśliwych miłościach, stosownie do ducha epoki, na porwania, żyjące pod ziemią plemiona oraz niekończącą się wojnę w czasach pokoju. Czy opowieść należy rozumieć dosłownie? Czy to jednak alegoria albo pułapka? Czyż nawet to, co widzimy, może okazać się złudzeniem wynikającym z odległości, światła, zagadek geografii?Aira przywraca wyobraźni główną rolę na gruncie latynoamerykańskiej literatury wyobraźni, która nie potrzebuje wiedzy i używa książek jako trampoliny pozwalającej sięgać po najbardziej niesamowite figury. Argentyński prozaik gra z historycznym kontekstem, dystansuje się wobec realizmu, wreszcie odświeża gatunki popularne przed dwoma wiekami: powieści w odcinkach, kroniki z podróży oraz, rzecz jasna, melodramatu z tą jego zdolnością do łączenia zupełnie rozbieżnych wątków.
Znakomita powieść zdobywcy Nagrody im. Georga Büchnera, najbardziej prestiżowego wyróżnienia literackiego w krajach niemieckojęzycznych.
Jesień 1989 roku. Dwa dni po upadku muru berlińskiego małżeństwo pięćdziesięciolatków – Inge i Walter Bischoffowie – porzuca cały dobytek i wyrusza w podróż życia ze wschodnioniemieckiej Gery na Zachód. Tymczasem ich dwudziestokilkuletni syn Carl ze skrzynką narzędzi w bagażniku i z głową pełną wierszy i wyobrażeń o „poetyckiej egzystencji” ucieka do Berlina, gdzie przyłącza się do grupy artystów, odszczepieńców, anarchistów i dzikich lokatorów, którzy prowadzą piwniczny pub, szemrane interesy i partyzancką walkę o pustostany. W podziemnej knajpce niczym w łodzi podwodnej Carl dryfuje wśród chaosu na zakręcie historii, nie tracąc nadziei, że ponownie spotka jedyną kobietę, którą kochał.
Seiler snuje wielopłaszczyznową opowieść o losach rodziny Bischoffów w przełomowym momencie w historii, gdy – wraz z runięciem muru – upada stary porządek, a nowy ład jeszcze się nie wykształcił. Gwiazda 111 to napisany z werwą i ironicznym dystansem traktat o wolności człowieka, bildungsroman i zarazem uniwersalna opowieść o zmaganiu się z żalem po straconych złudzeniach.
W 2020 roku powieść została wyróżniona prestiżową Nagrodą Targów Książki w Lipsku i sprzedała się w ponad 150 tysiącach egzemplarzy.
Arcydzieło polskiej fantastyki. W świecie rządzonym przez tajemniczy Mechanizm ludzie to zaprogramowani niewolnicy systemu. Nie zdają sobie sprawy z tego, że ich wybory są jedynie pozorne. Net Porejra zaczyna kwestionować swoje istnienie. Wyrusza w podróż po schronie, w którym został zamknięty wraz z innymi, by odkryć prawdę o otaczającym go świecie i o sobie samym. Bohaterowi towarzyszy cały czas pytanie o to, czy jest człowiekiem, czy też maszyną. Robot Adama Wiśniewskiego-Snerga to mistrzowska powieść science fiction, w której filozoficzno-psychologiczna refleksja nad ludzką naturą i człowieczeństwem splata się z pełną napięcia fabułą, a na pierwszy plan wybijają się takie tematy, jak wolność, tożsamość i granice rzeczywistości. W 1976 roku powieść zwyciężyła w organizowanym na łamach Expressu Wieczornego plebiscycie Ogólnopolskiego Klubu Miłośników Fantastyki i Science Fiction na najlepszą książkę powojennego trzydziestolecia.
Powieść uhonorowana Nagrodą Goncourtów 2024.Aube musi zmierzyć się z pamięcią o algierskiej wojnie o niepodległość, której nie doświadczyła, i zapomnieć o wojnie domowej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, której padła ofiarą. Młoda dziewczyna, prowadząca zakład fryzjerski w Oranie, nosi w sobie brzemię dławionej i wypieranej pamięci zbiorowej. Tragiczne wydarzenia odcisnęły trwały ślad na jej ciele i zdrowiu ma bliznę na szyi i zniszczone struny głosowe.Dziewczyna marzy o odzyskaniu głosu, by opowiedzieć o okropnościach wojny i niemożliwości spełnienia się w patriarchalnym społeczeństwie, jednak swą historię może wyjawić tylko córce, którą nosi w łonie. Ale czy ma prawo zachować ciążę i urodzić dziecko? Aube postanawia udać się do swojej rodzinnej wioski Had Chekala, gdzie wszystko się zaczęło i gdzie być może zmarli odpowiedzą na jej pytania.Kamel Daoud przejmująco opowiada o kraju, który zamyka usta każdemu, kto odważy się poruszyć temat wojny domowej, przybliżając czytelnikom czarną dekadę czas naznaczony krwawą i bratobójczą wojną między ugrupowaniami islamskimi a algierską armią.
Kultowy zbiór opowiadań po raz pierwszy w całości po polsku w znakomitym przekładzie Tomasza S. Gałązki. Rok 1920. Zakazana sztuka teatralna przyciąga kolejnych nieszczęśników i doprowadza ich do szaleństwa. Pierwsze cztery opowiadania zbioru mistrzowskie studium psychozy przybliżają tych, którzy pod wpływem Króla w żółci, jak brzmi tytuł owej sztuki, zaczynają pogrążać się w świecie fantazji, urojeń i podejrzeń. Bohaterami makabrycznych historii są tutaj artyści, dekadenci, ludzie z półświatka. Na całość kanonicznego dziś tomu Chambersa składa się dziesięć utworów. Amerykański prozaik, jeden z ojców horroru i weird fiction, przechodzi w nich stopniowo od świata nadprzyrodzonej grozy do bardziej klasycznych historii z wątkami romantycznymi. Chambers swymi opowiadaniami wywarł ogromny wpływ na literaturę grozy, w tym jej mistrza H.P. Lovecrafta. Król w żółci do dziś oddziałuje na popkulturę, czego świadectwem choćby pierwszy sezon serialu True Detective czy wydana przed dwoma laty głośna gra wideo Signalis.
Arcydzieło literatury światowej II połowy XX wieku. Bezimienny majtek wyrusza z Hiszpanii do Ro de la Plata na początku XVI. Wyprawa w głąb lądu kończy się katastrofą, tylko jemu jednemu udaje się przeżyć. Schwytany przez Indian, którzy rytualnie jedzą ludzkie mięso, poznaje ich zwyczaje, staje się częścią tamtejszej społeczności, a wreszcie po latach wraca do Hiszpanii, gdzie zaczyna odgrywać swoje przygody w wędrownym teatrze, lecz tak, by dostosować je do wyobrażeń publiczności. Pasierb to refleksja nad pamięcią, językiem i kulturową obcością, a także wielki traktat o poznaniu i bycie. Juan Jose Sar pisze niezrównanej urody frazą, co podobnie jak głębia refleksji pozwala stawiać go dziś w gronie gigantów literatury takich, jak Jorge Luis Borges czy Vladimir Nabokov.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?