Autor książek wierszem i prozą Maciej Bobula zabiera nas w świat dzieciństwa oglądanego przez ramię. W jego najnowszym tomie znajdziemy więc słodkie czereśnie, ale też martwe zwierzęta, przemoc, wspomnienia filmów, których nie da się zapomnieć i nieustannie powracającą śmierć. „Pustko” zwabia czytelników bajkową stroną wizualną, rysunkami z zeszytów, które, jak wiersze Bobuli, chwytają moment, emocję, afekt. Chwilę później oddaje głos Człowiekowi Słoniowi z filmu Davida Lyncha, a ten wyznaje: – „świat był mi koszmarem” mówi bohater wiersza Bobuli. Bo cierpienie i śmierć to główne postaci tej książki. Bobula pisze poezję szczątków, w której los ludzi nie góruje wcale nad losem zwierząt. Poznajemy tu koty, jeże, psy.
Język „Pustko” to połączenie tradycji, ludowej melodii i polskości z nowoczesnością, rapem. Zawołanie „mordo” spotyka tu „mord”, jest jego sąsiadem. Nie wiadomo tylko czy tym dobrym czy złym.
Wiersze Macieja Bobuli się nie kończą, rozmawiają ze sobą, opowieść zmienia na chwilę temat i nastrój. Jesteśmy na wsi, w klasie, jesteśmy na podwórku, jesteśmy na pogrzebie, jesteśmy w kosmosie. Jest o dzieciństwie, samobójstwie, płci, planecie i kolonializmie. Raperka Little Simz występuje tu na jednej scenie z ofiarami polskich pogromów. To poezja obrazów odzyskanych. Trwalszych niż ziemia.
Powieściowy debiut jednego z najbardziej utalentowanych polskich autorów ostatnich lat. Dokąd pędzi Kastor, pies wysiedlonej Niemki? Czy na pewno grzmot, który słyszeli niemal wszyscy we wsi, wprawił go w ten opętańczy bieg? Dlaczego chłopy znoszą spod cmentarza umierające dziecko i gdzie w tym wszystkim jest drugi z psów, Polluks?Powieść Macieja Bobuli jest kroniką zbiorowego losu pierwszych powojennych i ostatnich przedwojennych osadników wsi Szwederswo (później Szalejów) na Dolnym Śląsku, a zarazem tableau, które skupia w sobie pojedyncze żywoty maluczkich, prowadzących proste, choć pełne wyzwań życie w tej nowej rzeczywistości, nieukształtowanej jeszcze i meandrującej jak wałęsające się po wsi psy. Kastor i Polluks to wielogłosowa, bisurmańska, skrząca się literackim nieokiełznaniem panorama dolnośląskiej wsi u schyłku wojny i tuż po niej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?