Powieściowy debiut jednego z najbardziej utalentowanych polskich autorów ostatnich lat. Dokąd pędzi Kastor, pies wysiedlonej Niemki? Czy na pewno grzmot, który słyszeli niemal wszyscy we wsi, wprawił go w ten opętańczy bieg? Dlaczego chłopy znoszą spod cmentarza umierające dziecko i gdzie w tym wszystkim jest drugi z psów, Polluks?Powieść Macieja Bobuli jest kroniką zbiorowego losu pierwszych powojennych i ostatnich przedwojennych osadników wsi Szwederswo (później Szalejów) na Dolnym Śląsku, a zarazem tableau, które skupia w sobie pojedyncze żywoty maluczkich, prowadzących proste, choć pełne wyzwań życie w tej nowej rzeczywistości, nieukształtowanej jeszcze i meandrującej jak wałęsające się po wsi psy. Kastor i Polluks to wielogłosowa, bisurmańska, skrząca się literackim nieokiełznaniem panorama dolnośląskiej wsi u schyłku wojny i tuż po niej.
Wybitna powieść historyczna, którą można stawiać obok takich dzieł jak Pamiętniki Hadriana Marguerite Yourcenar, Ja, Klaudiusz Roberta Gravesa czy August Johna Williamsa. Lucjusz Waleriusz Kwincjusz jest prefektem Tarcisis, miasta w rzymskiej Luzytanii w II wieku n.e. Wieści o nadciągającej inwazji barbarzyńców z północnej Afryki zmuszają go do przedsięwzięcia drastycznych środków. Tymczasem w samych murach miasta nowa sekta, nazywana Kongregacją Ryby, podaje w wątpliwość tradycyjne rzymskie wartości, powołując się na nauki swojego tajemniczego ukrzyżowanego mistrza. Sam Lucjusz jest rozdarty między obywatelskimi obowiązkami a uczuciem do wyznawczyni tej nowej religii. Powieść Bóg przechadzający się w popołudniowym wietrze rozgrywa się w krytycznym momencie historii Imperium Rzymskiego, kiedy chrześcijaństwo zaczyna zyskiwać coraz większą popularność i rzuca wyzwanie władzy centralnej, a pax romana chwieje się w posadach. Choć Tarcisis nigdy nie istniało, Mrio de Carvalho z pomocą przejrzystego, eleganckiego stylu wspaniale ukazuje polityczną, kulturową i codzienną rzeczywistość Imperium Rzymskiego.
Frenetyczny, imponujący językowym bogactwem i literackimi nawiązaniami strumień świadomości, Iliada naszych czasów, powieść porównywana przez krytyków z dziełami Jamesa Joyce’a, Ezry Pounda i Gustave’a Flauberta.Francis Mirkovic, od piętnastu lat agent francuskiego wywiadu, podróżuje pierwszą klasą pociągiem z Mediolanu do Rzymu. Do półki bagażowej nad jego głową przypięta jest kajdankami teczka z materiałami o zbrodniarzach wojennych, terrorystach i handlarzach bronią z Zony – śródziemnomorskiego obszaru rozciągającego się od Barcelony po Bejrut i od Algieru po Triest. Mirkovic zamierza sprzedać te informacje Watykanowi.W trakcie podróży, wyczerpany alkoholem i amfetaminą agent, wraca myślami do brutalnej historii Zony i do roli, którą sam w tej historii odegrał, gdy w latach 90. walczył jako najemnik w szeregach skrajnie prawicowej chorwackiej milicji.Powieść Mathiasa Enarda to panoramiczny fresk, którego tematem są przemoc i jej konsekwencje pod koniec XX i na początku XXI wieku.
Jedna z najambitniejszych i najbardziej bezczelnych powieści Cesara Airy.Angielski przyrodnik Clarke podróżuje do Argentyny w poszukiwaniu pewnego nadzwyczajnego zająca żyjącego na pampie, szybkiego jak pogłoska i nigdy przez nikogo niewidzianego. Za przewodnika służy mu gauczo, a towarzyszy, na wyraźną prośbę dyktatora Rosasa, młody i uczuciowy akwarelista, nader rzadko sięgający po pędzel. Bardziej dzięki koniom niż przewodnikowi Clarke natyka się na rdzennych Huilliczów. Ich wódz Cafulcur agości przybyszów w obozowisku, w którym opowiadane są i co rusz przerywane intrygujące historie, udzielane połowiczne odpowiedzi na pytania, a prawda wymyka się niczym zając w polu.W Zającu natykamy się na historie o romantycznych i nieszczęśliwych miłościach, stosownie do ducha epoki, na porwania, żyjące pod ziemią plemiona oraz niekończącą się wojnę w czasach pokoju. Czy opowieść należy rozumieć dosłownie? Czy to jednak alegoria albo pułapka? Czyż nawet to, co widzimy, może okazać się złudzeniem wynikającym z odległości, światła, zagadek geografii?Aira przywraca wyobraźni główną rolę na gruncie latynoamerykańskiej literatury wyobraźni, która nie potrzebuje wiedzy i używa książek jako trampoliny pozwalającej sięgać po najbardziej niesamowite figury. Argentyński prozaik gra z historycznym kontekstem, dystansuje się wobec realizmu, wreszcie odświeża gatunki popularne przed dwoma wiekami: powieści w odcinkach, kroniki z podróży oraz, rzecz jasna, melodramatu z tą jego zdolnością do łączenia zupełnie rozbieżnych wątków.
Nagroda Pulitzera 2024 w kategorii wspomnienia.16 lipca 1990 roku ofiarą kobietobójstwa padła Liliana Rivera Garza. Młodą dwudziestoletnią dziewczynę, studentkę architektury, zabił w Mieście Meksyk jej były partner, chłopak, którego poznała jeszcze w liceum i który nie pozwalał jej od siebie odejść. Cristina Rivera Garza, meksykańska powieściopisarka, postanawia opowiedzieć historię Liliany, swojej siostry, która – podobnie jak tyle innych kobiet – nie doczekała się sprawiedliwości.Balansując na granicy literatury pięknej i literatury faktu, autorka analizuje zapiski, rozmawia z przyjaciółmi siostry i najbliższymi, zapoznaje się z obszerną literaturą na temat przemocy wobec kobiet, a wszystko po to, by zrekonstruować życie błyskotliwej i odważnej dziewczyny i wpisać jej historię w szerszy kontekst społeczno-kulturowy.Niezniszczalne lato Liliany to przede wszystkim opowieść o miłości, życiu i walce z opresyjnym systemem, od lat prześladującym kobiety. Patriarchatem.Książkę, poza Nagrodą Pulitzera, wyróżniono także Nagrodą im. Rodolfo Walsha, Nagrodą Literacką Mazatlán, Nagrodą im. Xaviera Villaurrutii przyznawaną przez stowarzyszenie „Pisarze dla pisarzy”, Nagrodą im. Alfonsa Reyesa stanu Nuevo León, Iberoamerykańską Nagrodą Literacką im. José Donoso. Znalazła się ona również w finale National Book Award w kategorii literatura faktu.
Opowieść o konflikcie napływowych białych z rdzennymi mieszkańcami Australii, rozgrywająca się na granicy magii i okrutnego realizmu. Karpentaria opowiada zarówno o mieście, o znamiennej nazwie Desperance, jak i kopalni, która może jeszcze bardziej niż samo senne miasto, stała się areną głównego pojedynku między siłami natury a nowoczesną potrzebą destrukcji. Z jednej strony mamy dwa skonfliktowane, ale potrafiące się zjednoczyć w potrzebie klany Aborygenów rodziny Phantomów i Midnightów. Z drugiej napływowych białych, którzy nie zawsze rozumieją ziemie, na których żyją, i stają się coraz bardziej chciwi, co prowadzi do nieuniknionego starcia. Wright wykorzystuje tu zarówno rdzenne puentylistyczne malarstwo aborygeńskie, które wydaje się przenikać do samej struktury powieści, jak też słynne, opisane przez Brucea Chatwina, pieśni stworzenia, co znajduje swoje odzwierciedlenie w rytmie i brzmieniu tej prozy.
Wstrząsająca opowieść o okrucieństwach II wojny światowej i o tym, do czego może posunąć się człowiek, by przeżyć. Vilko Lamian, jugosłowiański Żyd, przetrwał Auschwitz, służąc niemieckim oprawcom jako kapo ze świadomością, że w każdej chwili i bez powodu może stracić swój uprzywilejowany status. Po wojnie ułożył sobie życie w bośniackiej Banja Luce. Wydaje się, że gruba warstwa rutyny i nudnego urzędniczego życia zdążyła przykryć obozowe doświadczenia, gdy pewnego dnia Lamian trafia w gazecie na znajomą nazwę miasta, miejsca pochodzenia Heleny Lifki, jednej z jego ofiar, kobiet, które gwałcił w obozie, Żydówki tak jak on. Przeszłość wraca do Lamiana z niespodziewaną mocą, a wyrzuty sumienia każą mu zmierzyć się z własnym pochodzeniem i ruszyć na poszukiwania tej kobiety. Czy ją odnajdzie, czy uda mu się opowiedzieć jej o sobie i prosić o przebaczenie? Czy przebaczenie w ogóle jest możliwe? Tima z bezlitosną przenikliwością i artystycznym wyczuciem ukazuje nierozerwalny, arcyludzki splot lęku, przemocy, winy i pragnienia życia. Kapo zamyka tzw. trylogię żydowską, na którą składają się także Księga Blama (1972, wyd. pol. 1978) i Upotreba oveka (Użycie człowieka, 1976).
Rostock, 1938 rok. Rodzina Kempowskich, Karl, weteran I wojny światowej, armator i makler morski, jego żona Margarethe oraz trójka dzieci: Ulla, Robert i Walter, wiedzie zwyczajne mieszczańskie życie, ale reżim nazistowski, a potem wojna coraz brutalniej wkraczają w ich codzienność. Narrator w sposób przejmujący, choć niepozbawiony sarkastycznego humoru, opowiada o dorastaniu w czasach brunatnej dyktatury. Władzę nad duszami i umysłami młodych ludzi dzierży Hitlerjugend i owładnięta nazistowską ideologią szkoła. Przemoc jest na porządku dziennym. Także rodzina, która za wszelką cenę próbuje zachować pozory normalnego życia i wierność zasadom, nie stanowi wystarczającego oparcia. Bo czy milczenie i bierność nie oznaczają przyzwolenia na wszechobecne zło? Powieść Prima sort ukazała się po raz pierwszy w 1971 roku i z miejsca przyniosła autorowi rozpoznawalność oraz uznanie czytelników i krytyki. Cztery lata później niemiecka telewizja ZDF wyemitowała dwuczęściowy film pt. Tadellser & Wolff w reżyserii Eberharda Fechnera na jej podstawie. W 2024 roku tygodnik Der Spiegel umieścił Prima sort na liście stu najważniejszych książek niemieckojęzycznych ostatniego stulecia.
Jeden z najwybitniejszych reportaży XX wieku. Argentyna, rok 1956. Zwolennicy obalonego rok wcześniej Juana Dominga Perona organizują nieudane powstanie zbrojne przeciwko rządzącej krajem dyktaturze. W ramach represji straceni zostają nie tylko zaangażowani w bunt wojskowi, ale również grupa przypadkowych obywateli, których oprawcy wywożą na podstołeczne śmietnisko Jose León Suarez i rozstrzeliwują jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego. Jeden z rozstrzelanych żyje to zasłyszane w barze zdanie skłania młodego literata, Rodolfa Walsha, do przeprowadzenia dziennikarskiego śledztwa, którego efektem stanie się Operacja Masakra, legendarna powieść dokumentalna obnażająca mechanizmy terroryzmu państwowego, o niemal dziesięć lat wcześniejsza niż uznawane za klasykę gatunku Z zimną krwią Tumana Capote. W polskim wydaniu znalazł się także słynny tekst Walsha List otwarty pisarza do junty wojskowej, który autor rozesłał do redakcji gazet dzień przed tym, jak go zamordowano.
Kultowa powieść, bez której trudno wyobrazić sobie Mad Maxa i którą za arcydzieło uznawali m.in. Anthony Burgess i Harold Bloom.Akcja powieści rozgrywa się w postapokaliptycznej Anglii dwa milenia po naszej epoce. Opowiada ona językiem rozbitym jak świat, który przedstawia, historię dwunastoletniego chłopca i jego podróży przez ruiny cywilizacji. Po śmierci ojca w wypadku Riddley musi szybko stać się mężczyzną. Jednak jego dociekliwy umysł i dziwne zachowanie na przykład dar proroctwa czy przyjaźń ze sforą krwiożerczych psów odróżniają go od innych ludzi, a kiedy odkrywa relikt dawnych cyfrowych czasów, bezwiednie uruchamia ciąg wydarzeń, które mogą doprowadzić do ponownego końca świata.Riddley Walker jest popisem wyobraźni, wizyjnej historii i psychologii. Pisana językiem i obrazami niczym z Mad Maxa, wymagająca i olśniewająca zarazem to książka, do której chce się wracać, by odkrywać ją wciąż na nowo.
Jedna z najambitniejszych i najbardziej bezczelnych powieści Césara Airy.Angielski przyrodnik Clarke podróżuje do Argentyny w poszukiwaniu pewnego nadzwyczajnego zająca żyjącego na pampie, szybkiego jak pogłoska i nigdy przez nikogo niewidzianego. Za przewodnika służy mu gauczo, a towarzyszy, na wyraźną prośbę dyktatora Rosasa, młody i uczuciowy akwarelista, nader rzadko sięgający po pędzel. Bardziej dzięki koniom niż przewodnikowi Clarke natyka się na rdzennych Huilliczów. Ich wódz Cafulcurá gości przybyszów w obozowisku, w którym opowiadane są – i co rusz przerywane – intrygujące historie, udzielane połowiczne odpowiedzi na pytania, a prawda wymyka się niczym zając w polu.W Zającu natykamy się na historie o romantycznych i nieszczęśliwych miłościach, stosownie do ducha epoki, na porwania, żyjące pod ziemią plemiona oraz niekończącą się wojnę w czasach pokoju. Czy opowieść należy rozumieć dosłownie? Czy to jednak alegoria albo pułapka? Czyż nawet to, co widzimy, może okazać się złudzeniem wynikającym z odległości, światła, zagadek geografii?Aira przywraca wyobraźni główną rolę na gruncie latynoamerykańskiej literatury – wyobraźni, która nie potrzebuje wiedzy i używa książek jako trampoliny pozwalającej sięgać po najbardziej niesamowite figury. Argentyński prozaik gra z historycznym kontekstem, dystansuje się wobec realizmu, wreszcie odświeża gatunki popularne przed dwoma wiekami: powieści w odcinkach, kroniki z podróży oraz, rzecz jasna, melodramatu z tą jego zdolnością do łączenia zupełnie rozbieżnych wątków.
Poruszająca powieść norweskiego noblisty o niesprawiedliwości, zbrodni i odkupieniu.Para zakochanych, Asle i Alida, przybywa do Bjorgvin, by znaleźć miejsce, w którym mogliby znaleźć pracę i zacząć wszystko od nowa. Alida jest w zaawansowanej ciąży, Asle zaś zrobi wszystko, by nie musiała spędzić nocy w deszczu na przejmującym zimnie. Nikt jednak nie chce udzielić schronienia podejrzanej parze, spodziewającej się w dodatku nieślubnego dziecka.We dwoje snują się bez końca po bjorgvińskich uliczkach, zmuszeni do stawienia czoła obojętności i zamkniętym drzwiom, a ich miłość w tym gniewnym dialogu z tradycją biblijnej przypowieści zostaje poddana próbie, przy której blakną wspomnienia o dawnym szczęściu.Za Trylogię, zaliczaną do jego najważniejszych powieści, Jon Fosse otrzymał w 2015 roku Nagrodę Literacką Rady Nordyckiej.
Znakomita powieść zdobywcy Nagrody im. Georga Büchnera, najbardziej prestiżowego wyróżnienia literackiego w krajach niemieckojęzycznych.
Jesień 1989 roku. Dwa dni po upadku muru berlińskiego małżeństwo pięćdziesięciolatków – Inge i Walter Bischoffowie – porzuca cały dobytek i wyrusza w podróż życia ze wschodnioniemieckiej Gery na Zachód. Tymczasem ich dwudziestokilkuletni syn Carl ze skrzynką narzędzi w bagażniku i z głową pełną wierszy i wyobrażeń o „poetyckiej egzystencji” ucieka do Berlina, gdzie przyłącza się do grupy artystów, odszczepieńców, anarchistów i dzikich lokatorów, którzy prowadzą piwniczny pub, szemrane interesy i partyzancką walkę o pustostany. W podziemnej knajpce niczym w łodzi podwodnej Carl dryfuje wśród chaosu na zakręcie historii, nie tracąc nadziei, że ponownie spotka jedyną kobietę, którą kochał.
Seiler snuje wielopłaszczyznową opowieść o losach rodziny Bischoffów w przełomowym momencie w historii, gdy – wraz z runięciem muru – upada stary porządek, a nowy ład jeszcze się nie wykształcił. Gwiazda 111 to napisany z werwą i ironicznym dystansem traktat o wolności człowieka, bildungsroman i zarazem uniwersalna opowieść o zmaganiu się z żalem po straconych złudzeniach.
W 2020 roku powieść została wyróżniona prestiżową Nagrodą Targów Książki w Lipsku i sprzedała się w ponad 150 tysiącach egzemplarzy.
Prowincjonalne Stany w drugiej dekadzie kryzysu opioidowego i piątej gospodarczego.Za kuloodporną szybą główny bohater sprzedaje eksperymentalne, półlegalne narkotyki włóczęgom kręcącym się wokół dystrybutorów paliwa. Jego żona obsesyjnie wraca do malowania obrazu, zaczyna od nowa na tym samym płótnie, nakładając kolejne grube warstwy farby, aż faktura gęstnieje do granic możliwości. Ich dziecko ząbkuje. Rezerwy finansowe wystarczą na trzy dni, a amerykański sen już dawno bardziej przypomina GTA niż karierę od pucybuta do milionera. Ulice zaludniają tymczasem kaznodzieje z bronią i szamani z dziurami w głowach mieszkający w melinach.Co za czasy, żeby żyć. Będzie gorzej.
Rozprawa filozoficzna z wątkiem kryminalnym, spowita mgłą narkotycznego oniryzmu.Bezimienny intelektualista i protokolant ludzkiego bestialstwa przebywa w szpitalu psychiatrycznym na południu Europy, gdzie pełni funkcję ni to pacjenta, ni to lekarza, ni to człowieka od wszystkiego, a przy tym jest zaufanym kompanem ordynatora, z którym spożywa regularnie LSD i rozmawia o filozofii. Szpital zamieszkują pacjenci z różnych stron świata, a historie ich choroby i życia rzucają światło na szerokie spektrum zła i okropności, których może dopuścić się człowiek. Bohater-protokolant pracuje tymczasem intensywnie nad odczytem o historycznym wymiarze procesów czarownic. Ze skupienia wyrywa go jednak dramatyczne wydarzenie, do którego dochodzi na terenie szpitala jeden z pacjentów zostaje odnaleziony na gałęzi drzewa w pobliskim parku, do jego śmierci zaś najprawdopodobniej przyczynił się ktoś inny. Prochownia to kontynuacja Chwili wolności, druga odsłona trylogii Jensa Bjorneboe zwanej potocznie Historią Bestialstwa, a zarazem jedyna powieść w tym cyklu, w której czytelnik dostrzega pod koniec promień optymizmu i nadzieję.
Oparta na faktach powieść o uczuciu, dla którego bohaterowie gotowi są porzucić wszystko.Pod koniec XI wieku Vigdis Adelais, młoda kobieta z zamożnej francuskiej rodziny, zakochuje się w Dawidzie Todrosie, uczniu jesziwy i synu rabina. Vigdis wyrzeka się przywilejów, przechodzi na judaizm, przyjmuje imię Chamutal i wraz z ukochanym rusza na południe Francji, próbując uciec przed rycerzami wysłanymi przez ojca. Ich ulotne szczęście przerywa jednak fala antysemityzmu przetaczająca się przez Europę przy okazji pierwszej krucjaty.Punktem wyjścia dla powieści Stefana Hertmansa stało się odkrycie, że prowansalskie Monieux było miejscem pogromu Żydów. Tropem prowadzącym do historii Vigdis okazał się list odnaleziony pod koniec XIX wieku w synagodze w Kairze. Podążając śladami swojej bohaterki, Hertmans rekonstruuje jej dramatyczną wędrówkę przez Francję, Palermo i Bliski Wschód aż do Egiptu. Łącząc fakty historyczne z literacką wyobraźnią, belgijski prozaik kreśli epicką opowieść o miłości, wygnaniu i religijnej przemocy, a przy tym ożywia średniowieczny świat, pełen namiętności, nadziei i śmierci.
Jedna z najważniejszych powieści współczesnego irańskiego klasyka.Adabijāt-e defā-e moghaddas, czyli literatura świętej obrony, to w Iranie oddzielny podgatunek literacki, a zarazem tylko jedna z szeregu aktywności wpisujących się w państwową politykę historyczną skoncentrowaną na tragicznej wojnie iracko-irańskiej. I faktycznie – dla młodej, a już chwiejnej Islamskiej Republiki, konflikt z Irakiem Saddama początkowo był wydarzeniem formacyjnym i państwowotwórczym, ponownie jednocząc Irańczyków przeciwko wspólnemu wrogowi. Już wkrótce przerodził się jednak w niemal ośmioletnią wyniszczającą, krwawą i bezsensowną wojnę, która pochłonąć miała nawet dwa miliony ofiar po obu stronach barykady.Powieść Doulatabadiego, która z powodu cenzury czekała w Iranie dekadę na publikację, to całkowite odarcie świętej obrony z wzniosłego religijno-nacjonalistycznego charakteru, jaki się jej przypisuje. To refleksja nad tożsamością narodową w śmiertelnym, pięćdziesięciostopniowym upale irańsko-irackiego pogranicza. To zabójcze pragnienie w trakcie bezsensownej wojny pozycyjnej, gdzie ziemię niczyją stanowi kontener wody. W końcu – to postmodernistyczna metaopowieść o dziennikarzach, pisarzach i wszystkich, którzy w trakcie wojen walczą piórem. Ale czy na pewno powinni?
Przejmująca opowieść o wygnaniu, wierności i ocaleniu rzucona na tło złożonej historii Irlandii.Po beztroskim dzieciństwie w hrabstwie Sligo w pierwszych latach XX wieku Eneas McNulty wchodzi w dorosłość w Irlandii targanej przemocą i politycznymi konfliktami. Gdy po zakończeniu I wojny światowej nie może znaleźć pracy, wstępuje ostatecznie do kierowanej przez Brytyjczyków Królewskiej Policji Irlandzkiej, przez co zostaje uznany za zdrajcę. Ścigany przez bojowników IRA, zmuszony do ucieczki z ojczyzny, Eneas opuszcza rodzinę i Viv, kobietę, którą kocha. Jego tułaczka kończy się w Isle of Dogs, przystani marynarzy, gdzie w końcu odnajduje upragniony spokój.Przypadki Eneasa McNultyego to przejmująca opowieść o zwykłym człowieku, który musi się mierzyć z bezlitosnymi mechanizmami historii.
Podróż przez krainę łagrów, która choć zdaje się należeć do mrocznej przeszłości, rozciąga swój cień nad rosyjską teraźniejszością.Eksperci od spraw Rosji, Ville Ropponen i Ville-Juhani Sutinen, przejechali tysiące kilometrów od Karelii po Syberię i dalekowschodnią Kołymę w poszukiwaniu pomników, cmentarzy i ruin obozów, które niegdyś pokrywały rozległe obszary Związku Radzieckiego. Rozmawiali z ludźmi, którzy byli więzieni i pracowali w łagrach. Po trzech dekadach od upadku ZSRR i krwiożerczego systemu obozów pracy opowiedzieć o doświadczeniach tych, którzy stali się ofiarami bezwzględnej siły politycznej i przemocy. Droga kości pokazuje, że choć Gułag zdaje się należeć do przeszłości, pozostawił po sobie ślady, które jeszcze długo pozostaną niezatarte. Książkę opatrzył posłowiem Marcin Łuniewski.
Jedna z najważniejszych książek w historii latynoamerykańskiej fantastyki. Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie, a nawet czy w ogóle istniało Cesarstwo, którego granic także nie sposób wytyczyć. Przez setki, a może tysiące lat państwem tym władali najróżniejsi władcy i władczynie: mądrzy i podli, odpowiedzialni i tchórzliwi, wielbieni i nienawidzeni. O niektórych z nich, ale także o bitwach, o zdradach, o zakładaniu miast i o wyprawach przez pustynie opowiadają zebrane w tym tomie historie, snute przez zawodowych gawędziarzy. Słuchajcie zatem opowieści: o młodym następcy tronu, którego nauczono nienawidzić ojca, ale czas pozwolił mu poznać prawdę i smak zemsty; o mądrej cesarzowej, która wywodziła się ze społecznych nizin, i sprytem dotarła na sam szczyt, z korzyścią dla korony i poddanych; o walecznym i głupim generale; o przebiegłym kupcu, który wiedział, jak niebezpieczny może być taniec; o mordercy, który stanął na czele rewolty; i jeszcze innych słuchajcie! Gęstym, często poetyckim, zawsze precyzyjnym językiem Anglica Gorodischer opowiada swoje historie, a może mity, w których odbija się wielka tradycja fantastyki baśniowej, ale także latynoamerykańskie doświadczenie politycznej przemocy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?