Legendarny poradnik słynnej seksuolożki, który zapoczątkował rewolucję seksualną w Polsce. Nowe wydanie ze wstępem prof. Zbigniewa Izdebskiego.
Po raz pierwszy wydany w 1976 roku. Ponad 7 mln sprzedanych egzemplarzy plus tysiące pirackich dodruków. Mimo upływu czasu wciąż zadziwia aktualnością.
Sztuka kochania nie zawiera recepty na miłość, nie jest też podręcznikiem technik seksualnych. Kochanie to piękne polskie słowo, które określa ciepły, serdeczny, pełen przyjaźni i harmonii seksualnej kontakt dwojga bliskich sobie ludzi. W książce autorka wykorzystała doświadczenia płynące z rozmów z pacjentami oraz z lektury mnóstwa listów. Wykorzystała również materiały i wnioski z dyskusji prasowych, w których wojowała uparcie o kulturę uczuć i seksu.
Książka ukazuje się tuż przed premierą filmowej biografii Michaliny Wisłockiej autorstwa twórców filmu „Bogowie”.
FILM W KINACH OD 27 STYCZNIA 2017
Świadek epoki? Za mało powiedziane: Tadeusz Rolke to świadek kilku epok, w dodatku wyjątkowy, bo wszystkie utrwalił na swych fotografiach, a pierwszy aparat kupił w szkole od kolegi w 1944 roku jako piętnastolatek.
Pasjonująca lektura tej autobiografii, opowiedzianej Małgorzacie Purzyńskiej z bezpretensjonalnością i szczerością, chwilami po prostu zatyka czytelnika i dowodzi, że nie zastąpi jej żaden album ze zdjęciami. Każde zdjęcie ma przecież swoją historię nie mówiąc o tych, które nie zostały zrobione! W dodatku Tadeusz Rolke obdarzony jest fenomenalną pamięcią, a lekkość narracji nie pozwala uwierzyć w wyznanie: nie jestem literatem, żeby opisywać świat słowami. Wielowątkowa, pełna anegdot opowieść o pracy i życiu towarzyskim, przede wszystkim w Peerelu, do którego – mimo wielu pięknych wspomnień – mistrz nie ma sentymentu, podkreślając jego absurd i nieprzewidywalność.
Tadeusz Rolke mówi o sensie fotografii i zmieniającym się sprzęcie, o sławnych i zapomnianych ludziach, których spotykał z obu stron obiektywu. Także o swoich kobietach mistrz fotografii mówi szokująco szczerze, ale i o sobie opowiada bez żadnej taryfy ulgowej, z imponującym dystansem!
Życie i praca Tadeusza Rolke to prawdziwa kapsuła czasu, a treścią jego życia były i są piękne kobiety, artyści i fotografia. Ta ostatnia jest jednak chyba najważniejsza „Fotografia to moja namiętność, pasja i powołanie” - mówi w tej książce Tadeusz Rolke.
Chris Niedenthal
Mieszkają w pełnych przepychu pałacach, mają najdroższe auta, piękne kobiety, pieniądze i zastępy fanatycznych wielbicieli. „Jak zostać dyktatorem. Podręcznik dla nowicjuszy” Mikela Hema to opowieść o drodze do władzy absolutnej. To gorzka, inteligentna satyra i analiza współczesnego świata, który na gwiazdy kreuje czasem wyjątkowo antypatyczne postaci.
Mikel Hem, dziennikarz specjalizujący się w zagadnieniach i analizach polityki międzynarodowej, przytacza fakty, które ilustruje barwnymi anegdotami dotyczącymi prywatnego życia dyktatorów. Pisze o ich słabostkach, ulubionych autach i sportach – także tych bardzo ekstremalnych, o miłosnych podbojach i cudach jakich rzekomo dokonywali. W satyryczny, ale daleki od pobłażliwości sposób relacjonuje ich poczynania, które doprowadziły do patologizacji autorytarnych rządów.
„Jak zostać dyktatorem” w krzywym zwierciadle pokazuje mechanizmy i cechy, dzięki którym „słońca narodów” z całego świata dochodziły do władzy i przy jej pomocy eliminowały przeciwników. Pokazuje też, że opowieść o krwawych i bezwzględnych dyktaturach może być zarazem historią o buncie i narastającej społecznej frustracji, która prowadzi do rewolucji skierowanych przeciwko absolutnej władzy.
Mikal Hem – norweski dziennikarz i komentator polityczny. Pracował dla wysokonakładowych dzienników „Dagbladet” i „Verdens Gang”, a także dla magazynu „Ny Tid”. Współpracował też z państwową spółką radiowo-telewizyjną NRK. Zawodowo wiele podróżował, m.in. po Afryce i krajach byłego Związku Radzieckiego. Jako dziecko dwa lata spędził z rodziną w Zimbabwe, pod rządami Roberta Mugabe. Od czasu norweskiej premiery „Jak zostać dyktatorem” książka została przetłumaczona na 12 języków m.in. na język turecki, węgierski, niemiecki i serbski.
Książka wydana wspólnie z wydawnictwem Agora
Bogucice, otoczone dziś kopalniami i hutami, leżały dawniej wśród gęstych lasów; inne powietrze, inne obyczaje, inne życie było tu aniżeli dzisiaj"" - pisał na początku XX wieku lokalny kronikarz i przypominał, że z bogucickiej parafii wyrosły wszystkie inne w okolicy. Bogucice, zanim stały się dzielnicą Katowic, dominowały nad nimi i są dużo starsze. Przez prawie dwa ostatnie stulecia główną żywicielką mieszkających tu ludzi była kopalnia. Pewnego dnia zamilkła, by odrodzić się w przeszklonych bryłach Muzeum Śląskiego.
Ta książka wchodzi od kopa: zaczyna się od tego, że cała ta wojna została opisana, zanim się zaczęła.
A dalej robi się jeszcze ciekawiej.
Ziemowit Szczerek
Najpierw wojnę w Donbasie wymyślili i wpletli w swoje powieści miejscowi pisarze science fiction. Potem, kiedy wybuchła na prawdę, poszli na front. W końcu zostali przywódcami marionetkowego państwa, które powstało kiedy z nieba przestały spadać pociski. Ale bohaterami książki Grzegorza Szymanika i Julii Wizowskiej są również owdowiałe żony i matki zaginionych, zachwyceni sobą watażkowie i dumna redaktorka pierwszej gazety Donieckiej Republiki Ludowej. Ci, którzy wszystko stracili i ci, którzy nagle zyskali, prorosyjscy, proukraińscy i miejscowi, donbascy „patrioci"… Dopiero wszystkie te głosy tworzą odpowiedź, co naprawdę wydarzyło się w Doniecku od chwili, gdy Janukowycz uciekł z Kijowa.
Rozmowy ze starymi ludźmi są fascynujące. Ponieważ starzy ludzie są szczerzy - uważa Justyna Dąbrowska. Niczego nie rozgrywają, walą prosto z mostu. A ja pytam o sprawy fundamentalne. O miłość, nadzieję, wiarę, sens życia. O to co jest warte starania, a co można sobie darować. O przemijanie. O szykowanie się do ostatniej drogi.
Rozmawiam z moimi autorytetami, m.in. z księdzem Adamem Bonieckim, Julią Hartwig, Krzysztofem Pomianem, Zulą Wielowieyską. Ci rozmówcy to mistrzowie życia. Patrzą do przodu, choć większość życia za nimi. Mimo, że ich dzieciństwo naznaczyła wojna, są pełni optymizmu. Jak to zrobili? Niech czytelnik sam się przekona.
ROZMOWY BEZ TABU o seksualności, sztuce kochania i naszym codziennym (i niecodziennym) życiu intymnym stały się znakiem rozpoznawczym autorek tej książki - dr Alicji Długołęckiej - jednej z najlepszych i najpopularniejszych polskich edukatorek seksualnych i Pauliny Reiter, redaktorki naczelnej „Wysokich Obcasów”. W swojej drugiej (po „Seksie na wysokich obcasach”) książce rozmawiają
o tym jak odbić się od dna po rozstaniu
o trzeciej bramie czyli pogłębionym kobiecym orgazmie
o życiu i pożyciu w związkach, w których partnerów dzieli duża różnica wieku
o tym, jak poradzić sobie z seksoholizmem i seksoholikiem
o samotności z mężczyzną i bez
o tym, jak rozmawiać o seksie bez lęku i wstydu
o poliamorii bez uprzedzeń i mitów
o seksie na odległość
o seksie osób niepełnosprawnych
o zdrowiu seksualnym i seksie seniorów.
„Seks na wysokich obcasach 2" chłonęłam jak uzdrawiające, kryształowe górskie powietrze. To wspaniałe rozmowy, pełne bezcennych rad i wskazówek, które powinny być biblią każdej współczesnej kobiety, bez względu na wiek. Przeczytanie i „przeżycie" tej książki gwarantuje, że łatwiej nam będzie żyć mądrzej i szczęśliwiej. Polecam z całego serca!
Urszula Dudziak
Opowieść o kraju, gdzie zagrożenie katastrofą stało się normą, a normalne życie jest podszyte widmem śmierci. I o ludziach, którzy próbują wrócić do życia po wielkim trzęsieniu ziemi, tsunami i wybuchu w elektrowni atomowej pięć lat temu. Niektórzy z nich nauczyli się nurkować i wciąż szukają szczątków bliskich na dnie morza. Inni, ignorując zagrożenie, usiłują żyć w napromieniowanym świecie, jakby nic się nie stało. Jeszcze inni rozmawiają z duchami. Albo zapisują się na warsztaty umierania.
Boni pisze inną historię Japonii. Kraju, który pomimo Hiroszimy (kapitalna scena, w której autorka degustuje sake z ofiarami bomby atomowej) sam siebie przekonał, że energia nuklearna jest najbezpieczniejsza na świecie, a teraz stał się ofiarą własnej pychy. O narodzie, który z recept na kataklizmy uczynił sedno własnej kultury, a potem, w wyścigu po nowoczesność, zapomniał, co pomagało mu przetrwać na nieustannie drżących wyspach. Ale „Ganbare!” („damy radę!”) nie jest tylko książką o Japonii. To także fascynująca wędrówka w głąb doświadczenia śmierci. „Warsztaty umierania” są sposobem, by ją oswajać.
„Książki. Magazyn do Czytania”
Katarzyna Boni – reporterka, absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim i psychologii społecznej na SWPS a także a także Polskiej Szkoły Reportażu przy Instytucie Reportażu. . Od jedenastu lat podróżuje, od dziewięciu pisze o podróżach m.in. dla „Gazety Wyborczej”, „National Geographic” i „Kontynentów”. Specjalizuje się w pisaniu o Azji, spędziła na tym kontynencie ponad cztery lata pracując w Japonii, Chinach, Kambodży, Tajlandii, na Filipinach i w Indonezji. Współautorka (razem z Wojciechem Tochmanem) książki „Kontener” o syryjskich uchodźcach w Jordanii.
Jak wygląda Bóg? Co trzeba zrobić, żeby zostać lamą? Czy można być trochę w niebie i trochę w piekle? Po co aniołom skrzydła? Dlaczego do meczetu wchodzi się na bosaka? Który dzień w roku żydowskie dzieci lubią najbardziej?
Wyznawcy różnych religii żyję obok siebie i często niewiele o sobie wiedzą. I nawet jeśli są siebie ciekawi, wstydzą się zapytać. Karolina Oponowicz z pomocą dzieci zadaje pytania przedstawicielom sześciu wyznań: judaizmu, katolicyzmu, prawosławia, protestantyzmu, islamu i buddyzmu. Rozmawiają o tym, w co wierzą, jak żyją, jak świętują, gdzie się modlą i co będzie po śmierci. Wywiady z duchownymi dopełniają ilustracje Joanny Rzezak.
Jest tyle religii na świecie. Najbardziej podoba mi się praca pani diakon Małgorzaty Gaś w kościele luterańskim, bo może być mamą i prowadzić nabożeństwa. Żal mi za to mnicha Maksymiliana Nawary, bo nigdy nie będzie miał żony. Fajne jest też to, że do imama Janusza Aleksandrowicza można mówić po imieniu. Ale najbardziej z całej książki zdziwiło mnie, że Archanioł Gabriel ukazał się Matce Boskiej i Mahometowi. A to przecież dwie różne religie!
Czy to znaczy, że Bóg jest jeden dla wszystkich ludzi?
Tosia Sadowska (lat 9), córka Magdaleny Grzebałkowskiej
Dobra rzecz. Pisana z myślą o dzieciach, więc wszystko wytłumaczone jest tu tak, że zrozumie nawet dorosły. Wierzącym - przyda się, bo jest źródłem inspiracji. Niewierzącym może pomóc zrozumieć tych wierzących.
Szymon Hołownia
Przyjaciele, którzy stają się nienawistnymi wrogami. Zaciekli rywale, którzy zawierają sojusze. Jak układały się zawiłe relacje Berlin-Moskwa przez ostatnie 300 lat? Autor śledzi rywalizację dynastii, tajne układy, przyjaźnie i animozje. Dociera do dokumentów: prywatnych listów, donosów, raportów i wspomnień. Pasjonująco wyjaśnia dziwne meandry i zwroty akcji od czasów sojuszu dwojga Wielkich: pruskiego Fryderyka II i carycy Katarzyny, poprzez układ gangsterów politycznych Adolfa Hitlera i Józefa Stalina, podchody kanclerza RFN Konrada Adenauera i pierwszego sekretarza partii komunistycznej Nikity Chruszczowa aż po dzisiejsze zmagania mocarstw. Na naszych oczach a czasami nad naszymi głowami przeciągają polityczną linę „cesarzowa” Europy Angela Merkel i neoimperialny Władimir Putin.
Co robi rosyjski spadochroniarz, gdy szczęśliwie wyląduje na polu bitwy? Chwyta za kałacha i rusza w bój? Ależ skąd. On sika. Dlaczego?
Czytając tę książkę dowiesz się nie tylko tego. Zrozumiesz, dlaczego Rosja jest jedynym krajem na świecie, który nigdy nie palił kotów na stosach za „diabelstwo”, i w którym przejeżdża się na czerwonym świetle, a na zielonym stoi. No i jedynym, w którym duchowni święcą wodę w wodociągach, zaś Gerard Depardieu jest w stanie przejść na abstynencję. Przynajmniej czasowo.
Wacław Radziwinowicz, wydalony niedawno z Rosji wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej”, opisuje współczesnych Rosjan z talentem i wnikliwością godną Gogola, Tołstoja i Sołżenicyna. Pokazuje naród, który podziwiamy, gdy pisze np. o zbuntowanych przeciw Putinowi dziewczynach z Pussy Riot. Albo o Natalii Gorbaniewskiej, która w 1968 r. na placu Czerwonym protestowała przeciw najazdowi ZSRR na Czechosłowację.
Opisuje też jednak państwo, którego się boimy, bo nie szuka przepadających bez wieści samotnych ludzi i nazywa ich "przebiśniegami" – od topniejącego śniegu, spod którego wiosną wyłaniają się ich ciała. I maluje świat, w którym przeglądają się także nasze własne, polskie szaleństwa i obsesje – choćby wówczas, gdy czytamy, jak to rosyjski senator odkrywa, że w słynnym moskiewskim Teatrze na Tagance „w spektaklach propaguje się przemoc, homoseksualizm, samobójstwo” w sztuce, która nawet jeszcze nie powstała.
Trzy lata po świetnym „Gogolu w czasach Google’a” Wacław Radziwinowicz zaprasza na kolejną fascynującą podróż po bezkresie rosyjskiej duszy.
Kim jest Artur Rojek? Chłopakiem ze Śląska, który wymarzył sobie, że w Mysłowicach można grać jak w Manchesterze. Liderem najważniejszej polskiej kapeli przełomu tysiącleci, któremu było jednak za ciasno w rockowym składzie, więc wybrał własną drogę. Jednym z najważniejszych głosów polskiego rocka, który zmienił pisanie tekstów w żywą, ostrą poezję. Twórcą Off Festivalu, najbardziej otwartego na nową muzykę miejsca w Polsce. Rojek jest każdym z nich. Ale jest również kimś innym. Zawsze kimś innym, bo najważniejsza z zasad, jakimi kieruje się w życiu, brzmi: Przekraczaj samego siebie, idź, biegnij, płyń zawsze własną drogą. Są jeszcze inne, równie ważne zasady: Nie wierz w sztuczny świat, w którym wszystko zamienia się w sukces. No i jeszcze: Nie możesz być tylko 'tym kolesiem z Myslovitz'. W rozmowie z Aleksandrą Klich Artur Rojek oprowadza nas po swoim dzieciństwie na granicy wielu różnych światów, wprowadza za kulisy funkcjonowania rockowego fenomenu pod nazwą Myslovitz, prowadzi w głąb swoich tekstów, opowiada, o czym mówi, kiedy mówi o muzyce, pływaniu, bieganiu, byciu sobą i byciu z innymi. To znacznie więcej niż biografia rockowego muzyka. To opowieść o chłopaku ze śląskiego familoka, który musiał siebie porzucić, żeby w końcu siebie odnaleźć.
Jekaterynburg początek lat 2000. Miasto, w którym działkę heroiny można kupić taniej niż wódkę. Jewgienij Rojzman - mężczyzna z szemraną przeszłością i jeszcze bardziej szemranymi kontaktami - zaczyna działać w fundacji Miasto bez Narkotyków. Metody walki z dilerami - zbójeckie. Bicie, zastraszanie, strzelaniny. Gdy chce pokazać, kto tu rządzi, razem z bossem jekaterynburgskiej mafii zbiera setki ogolonych na łyso chłopaków, którzy czarnymi samochodami podjeżdżają pod domy dilerów i po prostu stoją tam w milczeniu. Metody leczenia? Pakuje się narkomana do bagażnika i wiezie na odwyk poza miasto. Tak przykuwa się go kajdankami do łóżka, dopóki nie przestanie wyć. Efekty? Przez piętnaście lat działania Miasta bez Narkotyków ponad 6 tysięcy wyleczonych narkomanów, a Rojzman wybrany na mera Jektarynburga. "Rosyjski Robin Hood" to Rosja w pigułce spod pióra jednego z najlepszych dziennikarzy rosyjskich, autora m.in. bestsellerowej "Rublowki".
"Teresa Torańska nie miała żadnego lęku przez postaciami, które na ogół budzą respekt. Już po autoryzacji słynnego wywiadu z generałem Wojciechem Jaruzelskim jej rozmówca wciąż miał jakieś wątpliwości. Targi o każde zdanie trwały jeszcze przez telefon w redakcji. Staraliśmy się być w dziale cicho. I nagle słyszymy, jak Teresa mówi do Jaruzelskiego: - Co? Dygocik!? Dygocik się pojawił? Myślę, że ta rozmowa dlatego stała się tak ważna, a nawet historyczna, że Teresa była w niej sobą i traktowała generała tak, jak może go nikt od dziesięcioleci nie traktował: wyrozumiale i zwyczajnie.
Mam nadzieję, że rozmowa Małgorzaty Purzyńskiej wyjaśni czytelnikom fenomen Teresy Torańskiej. Fenomen człowieka i dziennikarki.
Jest w tej rozmowie mnóstwo zaskoczeń. Mnie najbardziej zaskoczyła pointa. Teresa po raz pierwszy wyznaje, kto był w jej zawodzie idolem absolutnym. A ponieważ to też mój idol absolutny, zatelefonowałem, by spytać, co idol mówi o Teresie.
A mówi tak: „Reporterzy potrafią poświęcić bohatera dla trafnego słowa, dla udanego tekstu. Jeśli rezygnują, to z bólem serca. Teresa rezygnowała bez żalu. Ponieważ była równie dobrym człowiekiem jak reporterką”.
Polecam Państwu ten jeden z ostatnich wywiadów Teresy Torańskiej.
Nie ma znaczenia, że to nie ona go przeprowadzała."
Ze wstępu Mariusza Szczygła
W zeszłym roku miasto odwiedziło 8,6 mln gości (w tym ponad 2 mln zza granicy). Z myślą o nich Agora wydaje polsko-angielski przewodnik ,,Zrób to w Krakowie - Do it in Kraków"". Autorami książki są dziennikarze krakowskiego oddziału Gazety Wyborczej: Wojciech Pelowski, Magdalena Kursa i Rafał Romanowski. Miasto znają od podszewki. Pokazują to co w Krakowie nowe, niedawno odkryte. Kraków energetyczny, żyjący do białego rana klubowym zgiełkiem. Odkrywają przed turystami mniej znane miejsca szczególnie lubiane przez mieszkańców miasta, do których zabierają swoich przyjaciół. Kładka Bernatka, zakupy na Kleparzu, najlepsze miejsca na piknik. Książka napisana lekkim, przystępnym stylem z myślą o czytelniku, który chce poznać miasto takie jakim ono jest a nie tylko Kraków z pocztówki.
MASZ PRZED SOBĄ WIĘCEJ ŻYCIA NIŻ MYŚLISZ. CO Z NIM ZROBISZ? Dziś możemy żyć dłużej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale czy umiemy dobrze wykorzystać dodatkowe lata? Michael Clinton pokazuje, jak możemy przygotować siebie i świat na życie, w którym 100 lat przestanie być wyjątkowym wiekiem. Jak zmienią się praca, edukacja, zdrowie i relacje? Jak odnaleźć swoje miejsce w świecie, w którym życie przestaje być prostą drogą do emerytury? Clinton przedstawia innowatorów z całego świata, którzy już dziś tworzą rozwiązania dla społeczeństwa długowieczności – od przyjaznych ludziom w różnym wieku miejsc pracy i nowych modeli miast po rozwój medycyny długowieczności, AI i sposoby przeciwdziałania samotności. Longevity Nation to przewodnik po świecie, w którym druga połowa życia może być równie ważna, ciekawa i pełna możliwości jak pierwsza. Nieśmiertelność jest banalnie prosta. Wystarczy nie umierać - Tak zażartowałem kiedyś w swoim programie. A potem zdałem sobie sprawę, że to brzmi jak plan. Jestem twarzą, ciałem i umysłem longevity w Polsce. Od 2 sierpnia 1963 roku. Reszta szczegółów w tej książce. Kuba Wojewódzki Skumulowana wiedza i doświadczenie to kapitał, którego gospodarka dopiero uczy się używać. Michael Clinton w Longevity Nation pokazuje, jak dłuższe życie zmienia biznes, karierę i finanse – i jak żyć w tej nowej erze lepiej, nie tylko dłużej. W Polsce jeszcze nie doceniamy tego trendu – ale ci, którzy zaczną teraz, jutro będą go wyznaczać. Joanna Makowiecka-Gatza, Prezes Pracodawcy RP Dłuższe życie daje nam czas, ale nie przesądza jeszcze, czym go wypełnimy. To zadanie dla medycyny, biznesu, państwa i każdego z nas. Dla mnie właśnie w tym miejscu zaczyna się najważniejsza obietnica Longevity Nation. dr hab. n. med. Jakub Swadźba, prof. UAFM w Krakowie,współzałożyciel i prezes zarządu Diagnostyka S.A.
Żeby wygrać, trzeba kogoś poświęcić. A co, jeśli ofiarą masz być właśnie ty?"Kiedyś pojmiesz sens tego manewru. Nazywa się gambit."Brawurowy thriller szpiegowski autora bestsellerów "444" oraz "Miejsce i imię"Rok 1966. Jerzy Ostrowski, konstruktor samochodów i mistrz szachowy zostaje uprowadzony przez tajniaków. Jest przekonany, że czeka go egzekucja z zemsty za brata, ułana AK, który naraził się nowym władcom Polski.Rok 1943. Ludwik Kalkstein, gwiazda podziemnego wywiadu zmienia front i doprowadza do aresztowania dowódcy AK. Wanda Kuryło, jeszcze niedawno współpracownica Kalksteina, rozpoczyna misję, która może odmienić powojenne losy Polski i Europy. W tym czasie w Oświęcimiu umiera jedyny człowiek, który może jej pomóc.Co łączy losy mistrza szachowego, zdrajcy i dziewczyny o niezwykłej urodzie, która po wojnie stanie się agentką MI6 a potem amerykańskiego kontrwywiadu? Gdzie ukryty jest bezcenny skarb, do którego chcą dotrzeć za wszelką cenę szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta? Czy Wandzie uda się poznać tajemnicę człowieka, którego kochała? Czy powiedzie się jej zemsta?- To najbardziej niesamowita historia, na jaką natknąłem się w czasie ponad dwudziestu lat mojej pracy reporterskiej - mówi Maciej Siembieda, który czerpiąc z prawdziwej historii i opisując prawdziwych bohaterów stworzył mistrzowski thriller trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej sceny.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
To niesamowite, ale też takie zwyczajne, jak nasze ciała prowadzą nas przez życie
- EMILY RATAJKOWSKI
EmilyRatajkowski, jedna z najsłynniejszych modelek i influencerek, długo sądziła, że skoro jej ciało należy do niej, decyzja, aby go użyć i na nim zarabiać, oznacza akt siły. Dopóki wybór był jej, dopóty ona korzystała.
Z czasem jednak pojawiły się wątpliwości: a co, jeśli decyzja tylko pozornie należy do mnie?
Co, jeśli zasady ustalają mężczyźni, a kobieta jest wynagradzana wyłącznie za to, czy swoim ciałem wpisuje się w ich fantazje?
Co to znaczy być kobietą i towarem?
Ta świadomość okazała się brutalnym przebudzeniem, a jego owocem jest książka o roli ciał w uprzedmiatawiającej i szowinistycznej popkulturze i próba odpowiedzi na pytanie, jak kobiety mogą wyzwolić się od władzy męskiego punktu widzenia.
Wciągająca i poruszająca jak diabli - AMY SCHUMER
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
ODKRYJ MOC PRAWDZIWEJ PRZYJAŹNI W SZALONYM ŚLEDZTWIE
Wernisaż w poznańskim Muzeum Narodowym ma być wielkim wydarzeniem, a jest... wielkim wybuchem. Na oczach publiczności eksploduje cenny obraz Moneta.. Tak się składa, że są przy tym Julka, Olek i pies Pulpet, trójka detektywów znanych z książki i filmu ""Tarapaty"". Oczywiście natychmiast zabierają się za rozwiązanie zagadki. W śledztwie towarzyszy im piękna i odważna Fela. Dzieciaki zabierają się za poszukiwanie pewnej tajemniczej Lucyny. Lata temu rzuciła na muzeum klątwę i wszystko wskazuje na to, że jest zamieszana w sprawę..
Jest taki rodzaj tarapatów, na które się czeka. To przygoda, pościg, ucieczka i kryminalna zagadka. Dodajmy zawiedzioną przyjaźń i koleżeńskie intrygi - i mamy przepis na prawdziwe kłopoty!
""Tarapaty"" mają swoją wersję filmową. Bardzo lubię przeczytane książki porównywać z ich ekranizacją. Podczas lektury bohaterowie pojawiają się w mojej głowie. Nadaję im wygląd, wzrost, barwę głosuA potem sięgam po film i sprawdzam, czy wszystko się zgadza. Tarapaty dostarczyły mi takiej frajdy. I wiecie co? Styka.
Joanna Olech
Książka powstała na podstawie scenariusza filmu Tarapaty 2. W rolach głównych Pola Król, Mia Goti, Kuba Janota - Bzowski a także Zbigniew Zamachowski, Joanna Szczepkowska, Sandra Korzeniak i Tomek Ziętek.
Ilustracje: Marta Ruszkowska.
FILM W KINACH OD 25 WRZEŚNIA 2020
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Nie urodziłam się, by być gwiazdą pop. Do tego trzeba być dobrą dziewczynką. Nie sprawiać zbyt wielu kłopotów. () Dla niektórych rzeczy warto zaprzepaścić karierę. A ja i tak nie chcę już kariery gwiazdy pop, bo nikt mnie nie zna i jestem samotna Sinead O'Connor
Pierwszą część Wspomnień Sinad poświęca dzieciństwu, zwłaszcza trudnym relacjom z matką, która każe jej rozbierać się do naga i bije aż się zmęczy. Przez nią Sinad zaczyna też kraść. Trafia w końcu do domu ojca i macochy, którzy choć się starają, nie potrafią do niej dotrzeć. Przekazują ją pod opiekę zakonnic. Przepustką do lepszego świata staje się debiutancki album, gdy jako młodziutka artystka, na swoich warunkach, odnosi wielki sukces.
Trudne dzieciństwo i nieprzepracowane traumy nie dają jednak o sobie zapomnieć. Ma niespełna 21 lat, kiedy na świat przychodzi jej pierwszy syn i bierze ślub. Później urodzi jeszcze trójkę dzieci i tyle samo razy wyjdzie za mąż, choć już nie za ojców swoich dzieci. Dorosłej Sinad matce i wiecznie poszukującej artystce, poświęcona jest część druga książki.
Część trzecia to przewodnik po dotychczasowej twórczości O'Connor oraz zapowiedź nowej, możliwe że ostatniej płyty. Sinad O'Connor napisała Wspomnienia, by odzyskać kontrolę nad swoim życiem i sprawić, żeby jej głos był nie tylko usłyszany, ale przede wszystkim zrozumiany. Może też, żeby wytłumaczyć się ze swojego postępowania, ale myli się ten, kto sądzi, że będzie za cokolwiek przepraszać.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?