Autor książki Lem. Życie nie z tej ziemi bierze pod lupę historię człowieka, który opracował techniczne założenia internetu. Pierwsze łącze sieci według pomysłu Paula Barana uruchomiono w 1969 roku w Kalifornii, a było to możliwe po tym jak urodzony w polskim Grodnie inżynier przekonał do zainwestowania w swój pomysł amerykańskich generałów. Paul Baran pracował przy konstrukcji pierwszego komercyjnego komputera UNIVAC, pierwszej rakiety typu „cruise missile” i przy narodzinach technologii Hi-Fi. Zanim wprowadzono w życie jego pomysły, Paul Baran przewidział wideokonferencje, internetowe zakupy, a także powszechność prywatnych urządzeń interaktywnych z dostępem do wielkich baz wiedzy, dziś znanych jako laptopy i smartfony. Przewidział też związane z Internetem zagrożenia dla prywatności i demokracji. Niestety, politycy nie dorównywali mu geniuszem i tak zostało do dziś: Internet to arcydzieło inżynierii, ale od strony regulacji prawnych, kompletna fuszerka.
Lubię łączyć podróż rzeczywistą z tą odbywaną w wyobraźni. Tak naprawdę więc po prostu wyjechałem ósemką w kierunku Białegostoku, jak robią codziennie tysiące kierowców. W swojej wyobraźni byłem już jednak popkulturowym bohaterem, który wyrusza do Sudovii szukać śladów inżyniera Barana.
Wojciech Orliński
Dzieli ich zaledwie trzynaście miesięcy. Rywalizują o te same dziewczyny i zaplątują się w ten sam spisek, którego celem jest zamach na cara. Ale to 21-letni Bronisław zostaje skazany na śmierć. Gdy car okazuje łaskę, starszy z braci Piłsudskich płynie na wyspę Sachalin, gdzie ma spędzić 15 lat zesłania. Sachalin to piekło. Tak pisał o nim Czechow, ale dla żyjących tam plemion jest domem. Również dla Bronisława, który coraz bardziej oddala się od nieludzkiego świata zesłańców, znajduje miłość i zanurza w niezwykłym świecie tubylców, tajemniczych Ajnów. Staje się kimś więcej niż ich badaczem.
Kiedy w przededniu wojny rosyjsko-japońskiej na Daleki Wschód przybywa przyjaciel jego brata, przed Bronisławem otwiera się szansa powrotu. Ale skorzystać z niej oznacza porzucić ludzi, dla których stał się AKANEM.
Bufon, kabotyn, wizjoner, skandalista, grafoman, czarujący uwodziciel, bon vivant, arbiter elegancji – określenia można by mnożyć.
Jaki był naprawdę Andrzej Żuławski?
Dziennikarka Aleksandra Szarłat przenika za zasłonę mitu, również tego, który jej bohater budował na własny użytek. Żuławski tak jak formułował sądy, tak też żył – według własnych zasad. Nic więc dziwnego, że przypięto mu łatkę skandalisty. Gdy autorka wyjawiała, że zamierzam napisać jego biografię, rozmówcy reagowali zdumieniem: „Ależ to niemożliwe, ponieważ on się składał z samych sprzeczności”.
Andrzej Żuławski hipnotyzował ludzi. Miał niesłychaną umiejętność ich uwodzenia i odkrywania słabości. Ta wiedza w jego rękach stawała się bronią, którą potrafił bezwzględnie ugodzić. Jednocześnie potrafił być wspaniałomyślny i uroczy.
O dobrych i złych stronach jego charakteru mówią bohaterowie tej książki. Wszyscy zgadzają się co do jednego: był człowiekiem fascynującym. On sam mawiał, że każdy jego film to jedno dodatkowe życie. Ale życie Żuławskiego jest ciekawsze niż wszystkie te filmy razem wzięte.
MIŁOŚĆ I PAMIĘĆ OCALONE Z HOLOCAUSTU
Zawsze patrzy przed siebie: „Przeszłość żyje obok mnie, ale ja nie żyję przeszłością”. Jeśli kocha, to całą sobą: „Ja nie wierzyłam, gdy mówili, że Boga trzeba kochać więcej niż wszystkich. Myślałam zawsze: ja moją mamę kocham więcej niż Boga, więcej niż wszystko”. Miała trzynaście lat, gdy straciła ukochaną matkę na Majdanku, gdzie zostały wywiezione z warszawskiego getta. Była też więźniarką Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Przywraca pamięć o tych, których nie pamiętałby już nikt. Odważnie mówi o sprawach, o których zazwyczaj się milczy.
Jeden z najmocniejszych od lat głosów z głębi Shoah, niezwykle poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci. W głębokiej i osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll Halina Birenbaum wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny.
Ta przejmująca herstoria – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami.
Halina Birenbaum (ur. 15 września 1929 r. w Warszawie) – polsko-izraelska pisarka, poetka, tłumaczka. W czasie wojny w getcie warszawskim, a następnie więziona w obozach na Majdanku, Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Od 1947 roku mieszka w Izraelu. Autorka książek: Nadzieja umiera ostatnia (1967), Powrót do ziemi praojców (1991), Każdy odzyskany dzień (1998), Wołanie o pamięć (1999), Echa dalekie i bliskie. Spotkania z młodzieżą (2001), Życie każdemu drogie (2005), Ludzie wciąż pytają (2014) i tomów poezji: Nawet gdy się śmieję (1990), Nie o kwiatach (1993), Jak można w słowach (1995) i tomu wierszy zebranych Moje życie zaczęło się od końca (2010).
W 1999 r. odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2001 r. Polska Rada Chrześcijan i Żydów przyznała Halinie Birenbaum tytuł Człowieka Pojednania, w 2018 r. została Honorową Obywatelką miasta stołecznego Warszawy i Superbohaterką „Wysokich Obcasów”.
Monika Tutak-Goll - reporterka, redaktorka i wicenaczelna „Wysokich Obcasów”. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim, gender studies w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Szkoły Reportażu w Instytucie Reportażu. Od lat zajmuje się tematyką praw kobiet w Polsce.
„Z dziejów honoru w Polsce” to wybór dzieł publicystów, filozofów i pisarzy XX w. bardzo celnie skomentowany przez autora.
Są tam: Kula, Elzenberg, Malewska, Kott, Szczepański, Herling-Grudziński. Piszą o tym, jak się odnaleźć w nowym, niewspaniałym
świecie. Jak po przegranej nie czuć się pokonanym, jak ochronić kulturę i siebie przed barbarzyńcami, jak zachować twarz.
Ostatnia część eseju to wybór poezji Herberta, Miłosza, Norwida. Poeci i autor wyboru mówią o „tajemnicy ludzkiej godności,
o spokoju w desperacji, nadziei w beznadziejności, o dumie potrzebnej i dumie niepotrzebnej, o pogardzie dla procederu
szpiclów i katów, o geście solidarności z poniżonym i bitym". I o tym, że pociechy spodziewać się nie należy, a jedyną nagrodą
będzie świadomość, że było się wiernym. O tym jest ta książka.
Dramatyczne powojenne dylematy polskich intelektualistów wobec stalinizmu, pogodzenie się z historią, ugoda, opór, uwiedzenie
komunizmem. Te pytania Adam cały czas stawia też sobie. Pisze przecież tę książkę w więzieniu… a wystarczyłoby kilka słów
i mógłby się znaleźć na wolności. Czytałem tę książkę w Paryżu w 1985 roku ze ściśniętą krtanią.
Seweryn Blumsztajn
W czasach, gdy władze Rzeczypospolitej zamierzają każdemu obywatelowi wpisać do paszportu słowa: „Bóg, honor, ojczyzna”, warto
przypomnieć, co Adam Michnik za komuny pisał o honorze.
Karol Modzelewski
Wydanie wznowione
zawierające aneks – trzy szkice z „Wyznań nawróconego dysydenta”
wydanych w 2003 r. nakładem wydawnictwa Zeszyty Literackie.
"Zoo" jest hołdem Jarosława Mikołajewskiego dla mistrza Jana Brzechwy. To wspaniała publikacja dla najmłodszych dzieci. A dla rodziców świetna okazja, by przeżyć ze swoimi pociechami niezapomniane i wartościowe chwile. Okazuje się, że zwierzęta z „Zoo” mogą rozmawiać. Wesołe rymowanki i gry słowne zapewniają jedyną w swoim rodzaju zabawę językiem. Wierszyki zdobią niezwykle barwne ilustracje autorstwa Elżbiety Wasiuczyńskiej. Nowa odsłona publikacji została wzbogacona o dotąd nieznane, przewrotne wiersze i zachwycające rysunki.
Mówi się, że za każdym wspaniałym mężczyzną, który zrobił karierę, stoi wspaniała kobieta. Za Olgą Krzyżanowską, gdańską lekarką, która niemal wprost z przychodni trafiła na szczyty polskiej polityki, stoi szereg takich kobiet: jej babka, matka, ciotki. Ich życiorysami można by obdzielić tłum powieściowych postaci.
Są w nich ucieczki z dziećmi przez zieloną granicę, praca w konspiracji, udział w Powstaniu Warszawskim. A potem budowanie życia na gruzach. Historie fascynujące, a co w nich najlepsze – prawdziwe.
Olga Krzyżanowska, panna z dobrego domu, dziedziczka tradycji i zasad, jako dojrzała kobieta weszła do polityki. I odniosła sukces. Posłanka, wicemarszałek Sejmu, senator stała się jedną z twarzy rewolucji, za którą podziwiał Polskę świat. Żyjąca w otoczeniu nowoczesnych, odważnych i wolnych kobiet przez myśl nie przeszło, że mogłaby nie być równa mężczyznom – że trzeba w jakiś szczególny sposób chronić prawa kobiet. Teraz Olga Krzyżanowska stanęła za Magdą i Natalią, swoją córką i wnuczką.
Jan Nowak, „Legendarny Kurier z Warszawy” - przylgnęło do Zdzisława Jeziorańskiego na wieki wieków. Zrobiony ostatnio w konwencji wojennego thrillera film „Kurier” Władysława Pasikowskiego tylko ów stereotyp pogłębia.
Tymczasem Nowak zasłynął nie tylko kurierskimi misjami.
Przez 24 lata był nie mniej legendarnym dyrektorem rozgłośni polskiej Radia Wolna Europa, a w trzeciej ćwiartce swego życia osiadł nad Potomakiem. W Waszyngtonie Nowak stał się instytucją, jednoosobowym ambasadorem spraw polskich. Doczekał niepodległości, wprowadzał Polskę do NATO, triumfalnie powrócił do kraju na stałe po 57 latach wygnania, orędował za naszym członkostwem w UE.
Nowak, kurier, radiowiec, dziennikarz i publicysta, z żelazną konsekwencją trzymał się faktów. I właśnie fakty warto przypomnieć. To książka o człowieku, który z działalności publicznej czerpał osobiste szczęście. Jako powojenny emigrant mógł przecież kontynuować karierę naukową, jak Jan Karski, czy zająć się nauką i biznesem, jak inny kurier Jerzy Lerski. Dokonał świadomego wyboru i jak mówił mi słabym już głosem - był z tego wyboru rad.
Przed śmiercią powtarzał, że największym niebezpieczeństwem dla Polaków są sami Polacy.
Mówił: - Boję się polskiego indywidualizmu, tego, że każdy Polak to minister bez teki. Przecież dlatego straciliśmy niepodległość, że szlachta nie chciała płacić podatków na obronę! Boję się naszego charakteru, który wolność zamienia w anarchię, i anarchii, która doprowadza do upadku państwa. Największą moją troską jest, by Polacy wytrzymali własny sukces, by odnieśli zwycięstwo nad samymi sobą!
Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi? "Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, „365 dni” i „Ten dzień”, sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera „50 twarzy Greya”, podbiła serca polskich kobiet. Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem! Trwają prace nad ekranizacją serii. Premiera filmu planowana jest na walentynki 2020 roku.
Odpowiednie momenty nie przychodzą same. Odpowiednie momenty się tworzy.
Matylda ma 18 lat i powinna zakuwać do matury. Powinna też wybrać kierunek studiów, i to zgodny z własnymi potrzebami, a nie z „zewnętrznymi przejawami akceptacji”, jak mówi jej pełna dobrych chęci mama.
Ale kiedy pod jej fanartem komentarz zostawia tajemnicza Wika, Matylda zaczyna się zastanawiać, kim jest i czego chce. Bo dotąd była wiecznym przeciętniakiem i drżała o to, aby nie stracić resztek popularności w szkole. Za to Wika, w kolorowych perukach i ostrym makijażu, jest jak postać z filmu o superbohaterach: gra na perkusji, ma fanów i bujną przeszłość – choć tylko wirtualną.
Szybko się jednak okaże, że w realu podział ról jest inny niż w sieci, a za ekscentrycznym zachowaniem Wiki kryją się zupełnie przyziemne problemy. I to Matylda będzie musiała poradzić sobie z nimi jak prawdziwa superbohaterka. Kto zda egzamin dojrzałości lepiej: dwie nastolatki czy ich pełnoletni bliscy?
Trenerzy, doradcy, coachowie i instruktorzy, strzeżcie się! Michał Rusinek, przenikliwy i niestrudzony tropiciel pypciów językowych, tym razem bierze pod lupę język poradników. Czyni to z właściwą sobie maestrią, literackim kunsztem i intelektualną swadą, bawiąc się poradniczymi kuriozami. Jak podrywać? Jak sprzedawać? Jak się leczyć? Jak tatuować?
A jak się nie dać poradnikom, które robią z nas niedorajdy? Prosta rada: czytać Rusinka.
Bohaterowie Zmorojewa"" pakują się w nowe kłopoty.Mroczne wydarzenia poprzedniego lata zaczynają się zacierać w pamięci Anki i Tytusa, gdy w Głuszycach znów coś zaczyna się dziać. Tym razem o wsi robi się głośno z powodu tajemniczego uzdrowiciela-Adama Kropińskiego, do którego ciągną pielgrzymki liczących na uleczenie. Z lasu zwanego Świątynią wyłania się stary, wiktoriański dom, w którym dochodzi do podejrzanych cudotwórczych zjawisk. Tymczasem złe oko czuwa, czeka na okazję, by otworzyć drzwi pomiędzy światem Obserwatora Jasności, a Strażniczką Ciemności. Powoli staje się jasne, że nadchodzi wielka katastrofa i zdaje się, że wszystko już stracone. Chudy nastolatek, który walczyć potrafi tylko w grach komputerowych i jego przebojowa przyjaciółka po raz kolejny wikłają się w bezwzględną walkę Dobra ze Złem. Fantastyczne wydarzenia osadzone w barwnych polskich realiach wciągają i trzymają w napięciu jak najlepszy horror Stephena Kinga.
Żeby wygrać, trzeba kogoś poświęcić. A co, jeśli ofiarą masz być właśnie ty?Kiedyś pojmiesz sens tego manewru. Nazywa się gambit.Brawurowy thriller szpiegowski autora bestsellerów 444 oraz Miejsce i imięRok 1966. Jerzy Ostrowski, konstruktor samochodów i mistrz szachowy zostaje uprowadzony przez tajniaków. Jest przekonany, że czeka go egzekucja z zemsty za brata, ułana AK, który naraził się nowym władcom Polski.Rok 1943. Ludwik Kalkstein, gwiazda podziemnego wywiadu zmienia front i doprowadza do aresztowania dowódcy AK. Wanda Kuryło, jeszcze niedawno współpracownica Kalksteina, rozpoczyna misję, która może odmienić powojenne losy Polski i Europy. W tym czasie w Oświęcimiu umiera jedyny człowiek, który może jej pomóc.Co łączy losy mistrza szachowego, zdrajcy i dziewczyny o niezwykłej urodzie, która po wojnie stanie się agentką MI6 a potem amerykańskiego kontrwywiadu? Gdzie ukryty jest bezcenny skarb, do którego chcą dotrzeć za wszelką cenę szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta? Czy Wandzie uda się poznać tajemnicę człowieka, którego kochała? Czy powiedzie się jej zemsta?To najbardziej niesamowita historia, na jaką natknąłem się w czasie ponad dwudziestu lat mojej pracy reporterskiej mówi Maciej Siembieda, który czerpiąc z prawdziwej historii i opisując prawdziwych bohaterów stworzył mistrzowski thriller trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej sceny.
Kilkudziesięciu kardynałów oraz setki biskupów i księży zgodziło się rozmawiać z francuskim socjologiem i pisarzem Fredericem Martelem. Wśród nich znaleźli się zdeklarowani homoseksualiści, którzy odsłonili przed nim świat wielkiej szafy, w której ukrywają się księża geje, i dzięki którym poznał pilnie strzeżone tajemnice Watykanu.Sodoma to opowieść o konsekwencjach ukrywania własnej orientacji. O podwójnym życiu Kościoła. O hipokryzji, która stoi za najważniejszymi decyzjami kościelnych hierarchów i wpływa na funkcjonowanie całego Kościoła. Zdaniem Martela to homoseksualizm kleru jest kluczem, który pozwala najlepiej zrozumieć pontyfikaty Jana Pawła II, Benedykta XVI i być może Pawła VI oraz papieża Franciszka. Bowiem to właśnie w Kościele istnieje największa społeczność homoseksualistów na świecie.Dlaczego homoseksualni duchowni są największymi homofobami? Dlaczego ukrywają seksualnych przestępców w koloratkach? Dlaczego zawsze zależało im i zależy nadal na zachowaniu w Kościele konserwatywnego status quo? Za co tak nienawidzą papieża Franciszka? Na te i wiele innych pytań Martel szuka odpowiedzi w książce, która jest efektem czteroletniego śledztwa w trzydziestu krajach.
Opowieść męża o żonie, wspólnym życiu, niezwykłej rodzinie i wielkiej polityce. Poznali się w 1987 roku. Ona - słynna na całą Polskę tramwajarka, sygnatariuszka Porozumień Sierpniowych, lat 34. On - były zomowiec, właściciel warzywniaka, lat 23. Poprosiła go o pomoc w przewiezieniu mebli. Trzy miesiące później byli już po ślubie. 6 lat później mieli pod opieką dwanaścioro dzieci w swoim rodzinnym domu dziecka. Gdy się usamodzielniły, ona wróciła do polityki i... znów jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci opozycji. To książka jedyna w swoim rodzaju – żyjący w cieniu znanej żony, nazywany „panem Krzywonosem” Krzysztof Strycharski opowiada o wspólnym życiu, wielkiej polityce, która była w nim stale obecna, o mierzeniu się z dziedzictwem "Solidarności", o rodzinnych radościach i smutkach. Pojawia się w niej szereg postaci, które Henryka Krzywonos spotkała na swojej drodze: od Anny Walentynowicz i Jacka Kuronia, przez Marię Kaczyńską, Jolantę Kwaśniewską i Lecha Wałęsę, po Agatę Młynarską i Zbigniewa Wodeckiego. Krzysztof Strycharski skończył pisać książkę dokładnie w 31. rocznicę zawarcia małżeństwa z Henryką Krzywonos, a jej premiera przypada dokładnie w 66. urodziny bohaterki – 27 marca.
Justyna Dąbrowska zadaje swoim Mistrzom fundamentalne pytania o to, co w życiu najważniejsze, skąd czerpią pogodę ducha i witalność. Umie słuchać, a rozmówcy to doceniają. Hanna Krall pisała: spieszmy się mądrze żyć – zdają się mówić bohaterowie książki Justyny Dąbrowskiej. Są nimi: Kazimierz Kutz, Danuta Szaflarska, Henry Z. Lothane, Magdalena Fikus, Joanna Gomułka, Andrzej Mencwel, Edward Pałłasz, Karol Modzelewski, Zofia Rosińska, Zygmunt Bauman, Aleksandra Jasińska-Kania, Irena Hausmanowa-Petrusewicz, Tadeusz Dominik, Danuta Cirlić-Straszyńska, Ryszard Horowitz, Michał Głowiński, Anna Przedpełska-Trzeciakowska, Andrzej Strumiłło, Hanna Świda-Ziemba, Tadeusz Rolke, Wanda Wiłkomirska, Piotr Matywiecki, Krystyna Starczewska, Jerzy Jedlicki.
Z unikalnym wyczuciem i wrażliwością Justyna Dąbrowska zabiera swoich rozmówców na wędrówkę po ścieżkach życia, żeby spróbować dotrzeć do punktu, którego wszyscy wciąż szukamy – odpowiedzi na pytania, po co i dlaczego przyszliśmy na ten świat. Dla dziennikarzy – znakomita szkoła warsztatu. Dla czytelników – piękny podręcznik życia. Niezapomniana książka.
MAŁGORZATA REJMER
Justyna Dąbrowska (ur. 1960), wywiadowczyni, redaktorka, psychoterapeutka. W 1989 roku debiutowała w „Gazecie Wyborczej” felietonami o swoich dzieciach i psychologii. Założycielka i wieloletnia redaktor naczelna miesięcznika „Dziecko”. Autorka rozmów, w których pyta polskich intelektualistów o to, co się widzi, czuje i myśli, gdy jest się na ostatnim odcinku drogi życiowej. Publikuje w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie Wyborczej”, „Piśmie”. Laureatka Nagrody im. Barbary Łopieńskiej za najlepszy wywiad prasowy. Rozmowa z drugim człowiekiem to jej zawód, pasja i sposób na przekraczanie samotności.
Kolędy, świąteczne pieśni i pastorałki, które znalazły się na tej płycie, Jacek Cygan pisał przez ponad trzydzieści lat.
Zaczęło się od „Na stary rok” dla Grażyny Łobaszewskiej, potem była „Kolęda rozsianych po świecie” do muzyki Seweryna Krajewskiego, potem „Święta z bajki” dla Edyty Geppert, dalej „Dziś nadzieja rodzi się” z Ryszardem Rynkowskim. I tak to trwa aż do dzisiaj, kiedy najnowsze utwory nagrali Sebastian Karpiel-Bułecka z zespołem Zakopower, Józef Skrzek czy Igor Herbut.
Wszystkie kolędy i pastorałki jednakowo osobiste, normalne i szczere.
Lista utworów:
1. BIAŁANIE – Zakopower
2. PADA ŚNIEG – Edyta Górniak i Krzysztof Antkowiak
3. DZIŚ NADZIEJA RODZI SIĘ – Ryszard Rynkowski
4. KOLĘDA ROZSIANYCH PO ŚWIECIE – Seweryn Krajewski
5. HEJ LUDZIE, IDĄ ŚWIĘTA! – Varius Manx
6. ŚLĄSKA KOLĘDA – Józef Skrzek
7. ŚWIĘTA Z BAJKI – Edyta Geppert
8. BARDZO CICHA NOC – Ryszard Rynkowski
9. NA STARY ROK – Grażyna Łobaszewska
10. ZIMOWE OBRAZKI – Majka Jeżowska
11. KOLĘDA SAMOTNYCH – Ewa Małas-Godlewska
12. NADZIEWANE NADZIEJĄ ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT – De Mono i Paulina Sykut-Jeżyna
13. W WIGILIĘ PADA – Anna Jurksztowicz
14. PASTORAŁKA ŁEMKOWSKA – Igor Herbut
15. SPADŁ ŚNIEG – Jacek Cygan i Krzysztof Ścierański
Świat oszalał. Raptem wpadliśmy w sam środek potężnego kryzysu gospodarczego. Bankrutują banki, padają giełdy, do drzwi puka recesja.
Co się stało? Dlaczego się stało? Co się może stać w przyszłości?
Na takie właśnie pytania usiłuje odpowiedzieć ta książka. Wyjaśnia złożone problemy ekonomiczne prostym językiem. Bo została napisana po to, aby pomóc nam wszystkim zrozumieć, co się właściwie dzieje.
Koedycja z wydawnictwem Czarne. Ma swój wielki udział w zbudowaniu niepodległej Polski co okupił ponad dziewięcioma latami więzienia. Czekała na niego Gaja, jego żona, jego wielka miłość. W młodości budował komunizm, w statecznym wieku – kapitalizm, i jedno i drugie uznając pod koniec życia za swój błąd. Z ducha socjalistą, żarliwie wierzył w ruchy społeczne, w oddolne skrzykiwanie się ludzi. Był postacią wyjątkowo barwną i wyjątkowo szlachetną co niekoniecznie musi iść w parze. O jego życiu ciasno splecionym z historią Polski opowiadają z przyjaźnią ale bez taryfy ulgowej Anna Bikont i Helena Łuczywo.
Zbigniew czy Zbyszek?Skrzypek klasyczny czy trębacz rozrywkowy?Artysta estradowy czy muzyk awangardowy?Zbigniew Wodecki miał dwa życiorysy. W pierwszym występował w filharmoniach jako skrzypcowy solista, podbijał Europę u boku Ewy Demarczyk, szalał w jazzowych improwizacjach i nagrywał piosenki, które wyprzedzały resztę polskiego popu przynajmniej o długość plerezy. W drugim uchodził za eleganckiego pana z telewizji, showmana w popularnych programach, muzyczną instytucję. Tyle że o tym pierwszym wszyscy na lata zapomnieli. Nawet on sam.Wodecki. Tak mi wyszło to książka na dwa głosy: reporterska opowieść Kamila Bałuka o Zbigu i jego przebojowym powrocie na scenę w 40 lat od debiutu; oraz historia Zbigniewa, którą Wodecki snuje w autobiograficznej rozmowie z Wacławem Krupińskim dosłownie na chwilę przed wybuchem Zbigomanii. Czy Zbigniew mógł przypuszczać, że powróci jako Zbig? Czy Zbig w młodości planował zostać Zbigniewem? A może po prostu tak mu wyszło?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?