Święta Joanna Beretta Molla i Piotr Molla byli małżeństwem ożywianym pełną pasji miłością do siebie i do Chrystusa. Świadczy o tym obfita korespondencja, którą publikujemy w całości. Listy obojga małżonków dowodzą, że droga do świętości prowadzi nie tylko przez klasztory czy posługę kapłańską, ale również przez pracę, miłość małżeńską oraz poświęcenie się wychowaniu i wykształceniu dzieci.
Roman Dmowski należy bezsprzecznie do kręgu najwybitniejszych polityków polskich XX wieku. Kształtował losy Polski wraz z takimi osobistościami, jak: Wincenty Witos, Ignacy Paderewski czy Władysław Sikorski, ale też jak jego przeciwnik polityczny — Józef Piłsudski. Był przede wszystkim twórcą obozu narodowo-demokratycznego, kreatorem myśli politycznej, społecznej i idei narodu, czemu wyraz dał w ponadczasowych zebranych w tej książce pismach: Myśli nowoczesnego Polaka, Polityka polska i odbudowanie państwa oraz Kościół, naród i państwo. W drugim tomie Wyboru pism znalazły się następujące dzieła: Niemcy, Rosja i kwestia polska, Upadek myśli konserwatywnej, Świat powojenny i Polska oraz Duch Europy.
Supełki czyli marzenia się spełniają"" to historia młodej kobiety opisująca życie od momentu narodzin po dorosłość pięknej, inspirującej kobiety.Pani Ita Plutowska-Witaszek, autorka i jednocześnie główna bohaterka książki przenosi nas w świat, w którym poznajemy inspirującą historię jej życia oraz kolejne kroki, które podejmuje, aby realizować swoje cele i marzenia.Książka ta jest pozytywną i motywującą propozycją, która pokazuje czytelnikowi, jak żyć szczęśliwie mimo ograniczeń, dążyć do realizacji swoich marzeń i skoncentrować się na tym, co w życiu jest naprawdę ważne.
Z Chełma do Buenos Aires są rzeczy, przed którymi nie da się uciecKsiążka nominowana do najważniejszych francuskich nagród literackich: Nagrody Goncourtów, Prix Mdicis i Prix RenaudotRok 1940. Vicente Rosenberg który przyjechał do Argentyny w 1928 roku mieszka w Buenos Aires. Jest szczęśliwy, jest przystojny, zadbany i elokwentny. Z nadzieją patrzy w przyszłość. O dawnym życiu, spędzonym najpierw w Chełmie, potem w Warszawie, rozmawia tylko z Arielem i Sammym, przyjaciółmi, z którymi wyruszył za ocean. W dawnych latach Vicente miał na imię Wincenty, a jego rodzina była zamożna i zasymilowana. Na emigrację zdecydował się z powodów ekonomicznych, ale też dlatego, że dusił się w coraz bardziej antysemickim otoczeniu i chciał choć przez chwilę pożyć z dala od rodziny, przede wszystkim od matki. Jednak już w połowie lat 30. nalegał na przyjazd najbliższych krewnych do Argentyny. Straszne wiadomości z Europy i coraz bardziej przygnębiające listy od matki sprawiają, że Vicente pogrąża się w trwającej tygodniami rozpaczy.W kwietniu 2022 do polskich czytelników trafia również najnowsza książka Martna Caparrósa ""Dziadkowie"" poświęcona losom Wincentego Rosenberga i Antonia Caparrósa.
Styczeń 1945 r. W Auschwitz-Birkenau pozostaje 4800 więźniów, którzy nie nadawali się nawet do pędzenia na zachód w marszach śmierci. Komory gazowe wysadzono w powietrze, a wojska sowieckie wdzierają się w głąb obrony hitlerowskiej w takim tempie, że obozowi SS-mani nie zdążyli zabić garstki ocaleńców.
5 lutego Józef Bellert wraz z grupą ponad trzydziestu krakowskich lekarzy i pielęgniarek wyjeżdża do Oświęcimia. Przez osiem miesięcy prowadzi prawdopodobnie największy szpital polowy w Europie. Mimo braku kanalizacji, wody, jedzenia i leków niesie pomoc medyczną wyzwolonym więźniom. Jego pacjenci ważą średnio 25-30 kg. Zapadają na dur brzuszny i gruźlicę, nękają ich biegunki głodowe, obrzęki i odleżyny. Boją się ludzi w kitlach i strzykawek, które kojarzą im się z zastrzykami z fenolu, którymi niemieccy zwyrodnialcy uśmiercali chorych więźniów.
Trudno w to uwierzyć, ale z 4800 chorych wróciło do życia i zdrowia 4620 pacjentów.
Józef Bellert – cichy bohater, którego biografią można obdzielić kilkanaście osób. Konspirator PPS, żołnierz Legionów i sanitariusz brygady Piłsudskiego, działacz niepodległościowy i społeczny, żołnierz września 1939 i Powstaniec Warszawski.
Skromny lekarz powiatowy z Pińczowa.
„Odznaczeń wojskowych nie posiadam, gdyż o nie nie dbałem, ani nie starałem się”.
„Jeszcze pod koniec życia samotnym chorym robił zakupy lub palił w piecu”.
Lekarz, który ocalonym z piekła przywrócił godność, zdrowie i wiarę w człowieka.
Zapomniane historie z obozowego piekłaRuth, Felice, Fela, Gerda, Alize, Halina sześć młodych dziewczyn, które połączył jeden los. Wszystkie miały swoje marzenia, plany, ambicje lecz trafiły tam, gdzie granica między człowieczeństwem a bestialstwem była bardzo cienka. Każda z nich przetrwała piekło Gross-Rosen. Każda z nich została bezdusznie pognana w Marszu Śmierci. Niestety nie każda z nich przeżyła pochód w środku zimy. Co sprawiło, że niektórym kobietom dane było rozpocząć inne, szczęśliwe życie, podczas gdy pozostałym odebrano szansę na nowy początek?Fatum? Siła wyższa? A może zwykły przypadek?Naziści skrupulatnie zacierali ślady po własnych zbrodniach. Niszczyli obozy koncentracyjne, palili dokumenty, zakopywali więźniarki w masowych grobach gdzieś na odludziu. Dlatego przeszłość dziewczyn z Gross-Rosen pokryta jest kurzem zapomnienia. Agnieszka Dobkiewicz bazując na nielicznych dokumentach zachowanych do naszych czasów stara się jednak odkryć bolesną prawdę o życiu Ruth, Felice, Feli, Gerdy, Alize oraz Haliny.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
"Własnymi słowami" to zbiór – w większości niepublikowanych w Polsce – autobiograficznych artykułów prasowych, esejów i opowiadań składających się, obok autobiografii, na dorobek literacki Poli Negri. Książka jest wzbogacona szczegółowym kalendarium życia aktorki i wyjątkową kolekcją zdjęć. Całość opracował i przygotował badacz życia i twórczości Poli Negri – Mariusz Kotowski. Pola Negri była prawdziwą diwą - w pełnym tego słowa znaczeniu. Jej gwiazda zaświeciła na filmowym firmamencie Hollywood, jeszcze zanim pojawiły się na nim Greta Garbo i Marlena Dietrich. Negri była pierwszą europejską aktorką sprowadzoną do fabryki snów i obsadzaną w głównych rolach w okresie wyjątkowego rozkwitu sztuki filmowej. Urodzona w Polsce i odkryta dla filmu w Niemczech, posiadała staranne wykształcenie w dziedzinie zarówno gry aktorskiej, jak i tańca, potrafiła też mówić i śpiewać w pięciu językach. Obdarzona ogromną ekspresją i nieugiętą siłą woli, która pomogła jej przetrwać chaos i ubóstwo wczesnego dzieciństwa, Pola Negri zagrała w ponad sześćdziesięciu amerykańskich i europejskich filmach. To jej przypisuje się stworzenie pierwowzoru ekranowej femme fatale. Negri była uosobieniem kobiety efektownej i wyrafinowanej, a jednocześnie niesłychanie erotycznej i zmysłowej. Żyła z rozmachem i w iście gwiazdorskim stylu, a jej codzienne życie było doskonałą pożywką dla kolumn plotkarskich na całym świecie. Do grona jej przyjaciół i kochanków zaliczały się największe legendy Hollywood: Negri była narzeczoną Charliego Chaplina, z Rudolfem Valentino zaręczyła się tuż przed jego przedwczesną śmiercią, a ostatecznie jej mężem został książę Serge Mdivani. Do grona jej wielbicieli należeli Albert Einstein i Bernard Shaw. Życie Poli było pełne dramatycznych wydarzeń i zakrętów losu; jednego dnia była najlepiej zarabiającą gwiazdą Hollywood, by kilka lat później uciekać z nazistowskich Niemiec, zabierając ze sobą tylko to, co mogła spakować do jednej walizki. Historia jej życia jest bogata i złożona, a jej losy doskonale oddają klimat okresu kina niemego. Mariusz Kotowski– choreograf i reżyser pracujący w Stanach Zjednoczonych. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie studiował w Londynie, gdzie zdobył tytuł profesora w tańcach w Królewskim Towarzystwie Tanecznym „Imperial”. Pracował w renomowanej szkole tańca Dance Sport w Nowym Jorku na Broadwayu. Ukończył studia na wydziale reżyserii w New York University. Jego debiutem reżyserskim był film o Poli Negri, „Życie jest snem w kinie”, którego premiera miała miejsce na Polskim Festiwalu Filmowym w Los Angeles w 2006 roku. Premiera nowojorska odbyła się w prestiżowym Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy Piątej Alei. Film zdobył wiele nagród na festiwalach filmowych w Stanach Zjednoczonych. Mariusz Kotowski zrealizował dwa filmy fabularne: „Esther’s Diary” i „Deeper and Deeper”. Jest właścicielem studia filmowego Bright Shining City Production w Austin w Teksasie i w Los Angeles w Kalifornii. Biografia autorstwa Mariusza Kotowskiego pod tytułem „Pola Negri – legenda Hollywood”, która ukazała się w 2011 roku, została wybrana Książką Roku Magazynu Literackiego Książki.
Napisałam te opowiadania z myślą, by coś ocalić, przypomnieć o czymś, co na naszych oczach traci znaczenie, odchodząc w mroczną nicość. Mówię w nich własnym głosem, tak jak umiem, o tym, co mi się podoba, co mnie męczy, o czym nie mogę przestać myśleć. To jest jak odkrywanie siebie – coś, czego nigdy nie robiłam. Myślę, że stało się tak, ponieważ uwierzyłam w siłę marzeń, wyobraźni i przyjaźni. Drodzy Czytelnicy, Was też do tego zachęcam. Może to nie tylko moja historia? Jestem architektem i dziennikarką, a co najważniejsze szczęśliwą matką i babcią. W szóste urodziny mojej wnuczki Zosi zaprosiłam dzieci do Krainy Niekończącej się Bajki. Mali bohaterowie mojej pierwszej książeczki biegli przodem. Różowy Pinokio cieszył się na samą myśl o spotkaniu z Wielką Przygodą, mocno trzymając za łapkę pluszowego przyjaciela o czarnych oczach z guzików. – Będziesz za nimi tęsknić? – spytałam kiedyś moją wnuczkę. – Weź się w garść, babciu! Ja też chciałabym mocno przytulić Różowego Pinokia, ale nie powinien zostawiać Misia samego. Przyjaźń jest warta najwięcej – powiedziała, unosząc rozmarzony wzrok ku niebu.
Książka „ Żołnierz i dyplomata. Pamiętnik” jest pierwszym wydaniem znajdującego się w zbiorach rodzinnych pamiętnika Jerzego Potockiego, pułkownika WP, ziemianina, senatora II RP i dyplomaty.
Pozostawił on po sobie barwne wspomnienia będące bogatym, pełnym faktów historycznych, barwnych opisów i anegdot, komentarzem do czasów walk o wolność Polski i starań o jej utrzymanie.
Autor z racji pełnionych w dyplomacji polskiej II RP funkcji charakteryzuje polskie stosunki w czasach międzywojennych, zarówno w kontekście stosunków wewnętrznych, jak i kontekście spraw o międzynarodowej randze. Praca ta jest źródłem wiedzy tak o stosunkach wewnętrznych, jak i ich uwarunkowaniach międzynarodowych w okresie międzywojennym i pierwszych latach wojny. Pozwala również poznać sposób organizacji i działania polskiej dyplomacji w tym okresie, pokazuje, jak ważna dla tego pokolenia była wolność i niepodległość Polski i z jakim oddaniem pełniło ono służbę dla niej.
Lektura książki umożliwia również poznanie stylu i sposobu życia elit II RP. Przedstawiamy Czytelnikowi kolejny tom wspomnień drugiego z braci czwórki braci Potockich.*
Jerzy Potocki (1889-1961), rotmistrz Wojska Polskiego, w latach 1919-1920 żołnierz i adiutant marszałka Józefa Piłsudskiego, od 1933 dyplomata w służbie RP. Był młodszym synem Elżbiety z Radziwiłłów i Romana Potockiego, III ordynata na Łańcucie. Jego służba dla kraju rozpoczęła się wcześnie, brał udział w walkach niepodległościowych, ale dopiero przy generale Stanisławie Szeptyckim w 1919 roku rozwinęła się na dobre prawdziwa kariera wojskowa. Często powierzano mu misje specjalne, niełatwe i wymagające dyplomacji, przeprowadzane na różnych frontach kończącej się I wojny światowej, a także wojny polsko-ukraińskiej; pozwoliły one odkryć talenty młodego rotmistrza i niebawem został on adiutantem osobistym Naczelnego Wodza. Od 1933 r. pozostawał w służbie dyplomatycznej. Na początku tegoż roku wyjechał z tajną misją do Paryża, sondując w imieniu Piłsudskiego rząd francuski w sprawie projektu wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom. 3 marca 1933 r. uzyskał nominację na ambasadora RP w Rzymie, zgodnie z sugestią J. Piłsudskiego odmówił objęcia tej placówki wobec udziału Włoch w „Pakcie Czterech”. 3 czerwca 1933 r. został mianowany ambasadorem RP w Ankarze, od 1936 był ambasadorem w Waszyngtonie, z jednoczesną akredytacją na Kubie. W 1941 roku za sprawą ujawnienia przez Niemców jego raportów przesyłanych do MSZ i nacisków doradców generała Władysława Sikorskiego na biuro prezydenta Franklina Delano Roosevelta musiał opuścić ambasadę II RP w Waszyngtonie. Po zakończeniu misji osiadł w Limie. Żonaty z Susaną de Itureguei y Orbegoso (1899–1989), Peruwianką i księżniczką z Trujillo, z którą miał syna Stanisława. Zmarł 20 września 1961 w Genewie. Pochowany został w Lozannie, przy matce i bracie. W 2001 r. po długich staraniach rodziny prochy jego i małżonki zostały złożone w krypcie rodowej Potockich w łańcuckim kościele farnym.
Opracowanie, komentarz oraz epilog i postscriptum Wacław Hubert ZawadzkiNapisany barwnie, szczerze i ujmująco pamiętnik Ireny Protassewicz, uzupełnionycytatami z jej korespondencji i zeznań dla Rządu RP z 1943 r. oraz wzbogaconyobszernym komentarzem, powinien zaciekawić nie tylko naukowców, ale i szersze grono czytelników.Relacja rozpoczyna się od burzliwych lat wojen 19141921. Autorka wnikliwieopisuje życie i obyczaje ziemiaństwa polskiego na kresach północno--wschodnich w dwudziestoleciu międzywojennym oraz dramatyczny koniectego sielankowego świata wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej w 1939,a następnie życie pod okupacją sowiecką w latach 19391941 i zesłanie naSyberię. Żywe opisy przygód i ciężkich chwil sanitariuszki w Armii Andersaw ZSRS i na Bliskim Wschodzie oraz w polskim szpitalu wojennym w Szkocjistanowią cenny przyczynek do wojennych dziejów Polskich Sił Zbrojnych.Wzbogacają także wiedzę o wysiłku personelu medycznego podczas wojny.Pojawia się tu także wiele znaczących postaci polskiego życia naukowego,politycznego, literackiego i artystyczno-kulturalnego, np. Wincenty Lutosławski,Władysław Studnicki, Bolesław Piasecki, Melchior Wańkowicz, JadwigaSmosarska i Wlastimil Hofman. Długi epilog opisuje starania Ireny dotyczące odtworzenia wojennychi powojennych losów rodziny, przyjaciół i znajomych po obu stronach żelaznejkurtyny oraz życie rodzinne na wygnaniu i zapuszczanie korzeni w WielkiejBrytanii.
Szczątki Mieczysława Jałowieckiego, człowieka, który wykupił dla Polski Westerplatte, a potem był właścicielem majątku Kamień pod Kaliszem zostaną przetransportowane z Londynu do Polski. Uroczystości pogrzebowe zostały zaplanowane na poniedziałek, 5 grudnia na Cmentarzu Centralnym Srebrzysko w Gdańsku. Poprzedzi je msza święta, która odbędzie się w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Pogrzeb będzie miał charakter państwowy. Wspomnienia Mieczysława Jałowieckiego czyta się jak pasjonującą powieść. To barwna, po sarmacku subiektywna wizja świata, jego realiów i obyczajowości, osobisty komentarz do wydarzeń historycznych.Autor urodził się w rodzinie osiadłej na Wileńszczyźnie, a wywodzącej się z ruskich kniaziów Pieriejasławskich-Jałowieckich. Za sprawą wielkiej historii żył w kilku epokach, był świadkiem wielkich przemian politycznych, ustrojowych i obyczajowych. Należał do kresowego ziemiaństwa i być może do ostatniego pokolenia, dla którego duchową ojczyzną było dawne wielonarodowe Wielkie Księstwo Litewskie. Jednocześnie aż do rewolucji rosyjskiej 1917 r. przynależał do zamożnej i uprzywilejowanej warstwy imperium carów. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości został w 1919 r. pierwszym przedstawicielem rządu Rzeczypospolitej w Wolnym Mieście Gdańsku. Potem osiadł w Kaliskiem. Po II wojnie światowej, na emigracji w Anglii, spisał wspomnienia o świecie, który nieodwracalnie przeminął.Będąc bacznym obserwatorem, a niekiedy aktywnym uczestnikiem historii, Jałowiecki daje czytelnikowi okazję przyjrzenia się z bliska życiu różnych środowisk i różnym wydarzeniom. I jest to lektura rozmaita: opowieści o dworach zagubionych wśród litewskich borów przepełnia nostalgia, ale wątek rywalizacji wywiadów w wojennej Rosji czy epizody gdańskie z lat 19191921 są godne powieści sensacyjnej. Uzupełnienie barwnych wspomnień stanowią komentarze Autora, bardzo subiektywne, pisane z patriotycznym zaangażowaniem, często niezwykle gorzkie, a czasem zaskakująco aktualne.Wspomnienia Jałowieckiego sięgają września 1939 roku; zostały spisane już po drugiej wojnie światowej, na emigracji w Anglii.Publikowany tom składa się z trzech części, wydanych pierwotnie (w latach 2000-2003) jako osobne książki; są to: Na skraju Imperium, Wolne Miasto oraz Requiem dla ziemiaństwa.Wolne Miasto było ostatnią książką, jaką czytał papież Jan Paweł II (a właściwie słuchał, bo czytała mu ją Wanda Półtawska) w ostatnich tygodniach i dniach życia w 2005 roku.Publikowany tom obejmuje teksty trzech książek: Na skraju Imperium (2000), Wolne Miasto (2002) i Requiem dla ziemiaństwa (2003), których pierwsza edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem czytelników.
Wielcy i znani aktorzy może mają ciekawsze życie, ale zwyczajni, jak ja?Też chyba zwyczajne, choć tylko do pewnego momentu i nie byłoby o czym pisać, gdyby nie napoleonka, zaoferowana w teatrze Szajny pewnej przystojnej Japonce.Bo właśnie od tej chwili zaczęło się moje niezwyczajne i wyjątkowe życie. I w Polsce, i w Japonii, i Australii. ...jest pewne, że żaden z polskich aktorów nie miał takiego życia...i egzystencja autora, wśród zwyczajnych aktorów, jest jednak wyjątkową przygodą.Książka jest ciekawie ilustrowana.
Intymny portret kobiety pracującejW wieku siedemnastu lat zdecydowała, że nigdy nie będzie mieć dzieci. Nie chciała sławy, ale sława ją pociągała. Nawet kiedy opiekowała się chorym mężem, w pokoju obok odbywały się próby. Przyrzekła sobie, że jeśli nie zostanie artystką, to pójdzie do klasztoru.Prywatnie pełna sprzeczności. Manewrowała między domem a pracą, luksusem a skromnością, skupieniem a przygnębieniem. W wywiadach oszczędna, tajemnicza, skłonna do konfabulacji.Jaka naprawdę była Irena Kwiatkowska?Marcin Wilk jako pierwszy dotarł do nie publikowanych dotąd pamiętników artystki, dokumentów, listów oraz fotografii. Rozmawiał z osobami, które Irenę znały najlepiej z bratanicą Krystyną czy z wieloletnią gosposią Zofią. To pierwsza pełna biografia artystki.Bo z Ireną Kwiatkowską żartów nie ma.Irena Kwiatkowska żarty zostawia na scenie.Marcin Wilk dziennikarz, autor literackiego bloga Wyliczanka, kurator związanych z literaturą wydarzeń. Autor książek Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia (2015), W biegu... Książka podróżna. Rozmowy z pisarzami (i nie tylko), 2011. Czterdziestolatek.Śmiało można stwierdzić, że Fryderyk Szopen wyjechał na Majorkę i skomponował Preludium e-moll głównie po to, żeby 130 lat później posłużyło ono Irenie Kwiatkowskiej do wyrecytowania Listu autorstwa Jeremiego Przybory. Proszę tylko posłuchać, jak ono (preludium) brzmi, kiedy ona mówi:Deszcz pada. W sennym płaczu rynienOdchodzę. Tyś wszystkiemu winien...Śmiało można stwierdzić, że Irena Kwiatkowska była Fryderykiem Szopenem polskiego kabaretu. Albo że to Szopen był Ireną Kwiatkowską polskiej muzyki. I śmiało można pisać wiersze:Stoi w Łazienkach pomnik Szopena,A stać powinna Kwiatkowska Irena.Można się zachwycać tym, co nam po sobie zostawiła. Na szczęście są nagrania. No i można przeczytać jej biografię. Śmiało.Artur Andrus
Chciałbym pokazać jedną rodzinę, ulegającą wpływom zmienności czasu. Pokażę ją od czasów pogaństwa, kultu świętych drzew i świętych wężów, później na tle europejskiego średniowiecza, rycerskiego i mistycznego, na tle renesansu, reformacji i protestantyzmu, na tle tej gwałtownej kontrrewolucji katolickiej, którą było panowanie jezuitów w XVII wieku, wreszcie za czasów wolnomularstwa i rozbawionego rokoka, uciech, zabaw i pijaństwa, chcę pokazać, jak ją uwiodła gwiazda Napoleona, jak walczyła z Bismarckiem, jak stała w cieniu wielkości i dekadencji państwa carów.- Stanisław Cat-Mackiewicz(...) praca jest nie tylko rekapitulacją poglądów Cata na dzieje polskie, których odcinek w XX wieku zwykł nazywać, niby żartami, Polską poradziwiłłowską poglądów bardzo swoistych, dalekich przeważnie od sądów akademickiej historiografii ale również w niemałej mierze polemiką ze współczesnością i współczesnymi.- dr Jerzy Jaruzelski
Piotr Dzięciołowski, rocznik 1954. Dziennikarz, autor kilkunastu książek, wśród nich: "Jur" - o łączniczce Armii Krajowej; "Nie był malarzem koni" - o wybitnym artyście, profesorze Ludwiku Maciągu; "Malują, rysują, rzeźbią konie" - o twórcach, dla których te majestatyczne zwierzęta stanowią ważny motyw twórczości; "Wielki koniuszy polskiego filmu" - o Tomaszu Biernawskim, specjaliście od filmowych koni, kostiumów, scen batalistycznych. Dzięciołowski uczestniczył w kilkudziesięciu fotograficznych wystawach zbiorowych, w tym zagranicznych, jest autorem kilkunastu indywidualnych krajowych.
O byciu dziennikarzem marzył od dziecka. Jego matka, Ludwika Woyciechowska-Dzięciołowska, pomysłodawczyni tak znanych imprez, jak Złota Maska i spektakli Artyści Dzieciom, była dziennikarką, recenzentką teatralną i szefową Działu Kultury w "Expressie Wieczornym". Pradziadek Józef był dyrektorem drukarni "Kuryera Warszawskiego", dziadek Alfons - dziennikarzem i poetą, ojciec Włodzimierz - współtwórca "Expressu Wieczornego" i satyrykiem, m.in. współautorem telewizyjnego Wielokropka. Dziennikarzami byli również brat, siostra matki Danuta i jej mąż Ryszard. Kontynuatorem dziennikarskiej tradycji rodzinnej jest Aleksander, syn Piotra Dzięciołowskiego.
Emocjonujące i szczere przemyślenia najsłynniejszego włoskiego alpinisty.Rok dwa tysiące dwudziesty rozpoczął się dla Simone Moro wyprawą na Gaszerbrumy I i II, która jednak zatrzymała się na wysokości 5500 metrów. Wspinacz wpadł do szczeliny i tylko swojej przytomności umysłu oraz nadludzkiemu wysiłkowi partnerki, Tamary Lunger, zawdzięcza to, że wyszedł cało z niebezpieczeństwa. Gdy wrócił do kraju przygnieciony porażką, wybuchła pandemia Covid-19. W ostatnim momencie przed lockdownem udało mu się dojechać do syna, w którego towarzystwie spędził kolejne miesiące.Pozbawiony możliwości wspinaczki (ba, jakichkolwiek spotkań) Moro wykorzystuje dany mu czas na rozmowy z synem, odpowiada na dociekliwe pytania dziesięciolatka, wracając tym samym pamięcią do najważniejszych osób i wydarzeń w swojej karierze. Stara się też przekazać synowi cenne lekcje, jakie sam otrzymał, i udowadnia, że dla naprawdę zdeterminowanych osób nie ma rzeczy niemożliwych.W tej książce próbuję wyjaśnić mojemu synowi, że z upadków się powstaje. Moja nieudana wyprawa jest okazją, by pokazać, że tę otchłań, która rozwarła mi się pod nogami, każdy może napotkać pod postacią zdrady, porażki czy choroby.Nigdy w życiu nie paliłem, nie piję, a jedyną moją słabością jest egoizm. Tak, ponieważ poświęciłem całe życie misji zdobywcy. Myślę, że uczciwie jest się do tego przyznać z całą prostotą.(Wypowiedzi Moro dla Corriere della sera)
Dziennik 1939–1944 Stanisława Srokowskiego to zapiski przedwojennego wojewody, człowieka dobrze zorientowanego w sprawach państwa, czerpiącego informacje zarówno z własnych obserwacji, jak i ze źródeł, których nie ujawnił. Spostrzeżenia Srokowskiego, pisane tonem pozbawionym egzaltacji, przełamują potoczne wyobrażenia o okupacji niemieckiej w okręgu podwarszawskim, a często, zwłaszcza w opisie postaw społecznych, szokują.
Srokowski, mieszkając na legionowskim Bukowcu, opisuje przede wszystkim życie okupacyjne Legionowa. Poznajemy ceny produktów, nastroje mieszkańców, wreszcie to, o czym mówi tak zwana ulica. Są też kontrowersyjne sprawy obyczajowe, nie zawsze możliwe do zweryfikowania. Nie wszystko okazywało się prawdą, a niektóre przytoczone opinie można uznać z perspektywy czasu za krzywdzące. Obrazują jednak ówczesny sposób myślenia pewnej części społeczeństwa.
Autor Dziennika…, pisząc o zagadnieniach związanych z konspiracją (m.in. o sytuacji w Warszawie), o których nie powinien dowiedzieć się okupant, zastosował swoisty klucz. Za enigmatycznym wyrazem czy równoważnikiem zdania kryły się historie ukrywanych rodzin żydowskich czy sprawy związane z wydawaniem konspiracyjnego czasopisma „Reduta”. Autorzy przypisów rzeczowych podjęli próbę wydobycia i omówienia tej drugiej, „zaszyfrowanej” rzeczywistości. Wymagało to żmudnej analizy porównawczej z innymi źródłami okupacyjnymi z terenu Legionowa i okolic.
Przedstawione mi do oceny opracowanie zasługuje na publikację. Wydane powinno być już zresztą dawno. Sumiennie opracowane i opatrzone dobrym wstępem i przypisami rzeczowymi wzbogaci zestaw ogłoszonych drukiem dzienników i diariuszy z okupacji niemieckiej w Polsce.
prof. dr hab. Marek Kornat
D W I E Ś C I E M I L I O N Ó W S P R Z E D A N Y C H P Ł Y T .D W A N A Ś C I E N A G R Ó D G R A M M Y .T Y L K O J E D N A T I N A T U R N E R !Bez dwóch zdań. Tina Turner to jedyna prawdziwa królowa rock'n'rolla oraz ikona lat osiemdziesiątych! Przez ponad 60 lat tworzyła piosenki, które rozbrzmiewają w stacjach radiowych na całym globie. Nieśmiertelna sława, pierwsze miejsca na światowych listach przebojów, tłum szalejących fanów Tak w skrócie wyglądała kariera jednej z najjaśniejszych gwiazd muzyki rozrywkowej.Choć Tina spędziła większość czasu w blasku fleszy, to jej życie nie zawsze było usłane różami. Zawodowy sukces okupiła cierpieniem w życiu prywatnym. Nieszczęśliwe dzieciństwo w patologicznej rodzinie, nieudane małżeństwo z pierwszym mężem, który w noc poślubną zabrał ją do burdelu, wreszcie samobójstwo najstarszego syna. Mało która gwiazda przeżyła tyle co ona. W My love story Tina jak nigdy przedtem otwiera się przed wielbicielami i szczerze opowiada zarówno o swoich wzlotach, jak i bolesnych porażkach w życiu osobistym.
Bruce Lee – Mały Smok, mistrz sztuk walki, legenda kina. Pierwsza wiarygodna biografia gwiazdy Wejścia smoka. Oparta na ponad setce rozmów, ilustrowana nieznanymi fotografiami i rozwiązująca zagadkę tajemniczej śmierci. W Hongkongu był dziecięcą gwiazdą kina, przywódcą szkolnego gangu chuliganów i mistrzem cza-czy. Ciosem pięści wymierzonym z odległości jednego cala posyłał dorosłego mężczyznę na drugi koniec pokoju. Bruce Lee miał niezwykłe umiejętności i wdzięk przydatne w Hollywood – świecie, który postanowił podbić, choć nie było w nim ról dla Azjatów. Trenował, przyjaźnił się i rywalizował z największymi gwiazdami tamtych lat. Jak wyprowadzić kopniak z półobrotu uczyli się od niego Roman Polański, Steve McQueen i Chuck Norris. Stał się pomostem łączącym show-business z kulturą Dalekiego Wschodu. Choć jego karierę przerwała zaskakująca śmierć, której okoliczności zrodziły wiele teorii spiskowych, to elektryzująca kreacja w Wejściu smoka uczyniła Bruce’a Lee nieśmiertelnym. Ta książka pokazuje, jak niepozorny chłopak, którego na hollywoodzkich przyjęciach często mylono z kelnerem, choć jeden cios jego pięści mógł powalić niemal każdego, odmienił na zawsze oblicze kina. Opisuje trudną drogę Małego Smoka, który wprowadził na ekran sztuki walki, podbił serca widzów na całym świecie i stał się legendą. Jednocześnie pozwala zobaczyć niedoskonałego i inspirującego człowieka, który się za nią kryje. Bruce Lee. Życie to porywająca biografia wypełniona nowymi faktami, nieznanymi wspomnieniami i niesamowitymi historiami wprost z serca Hollywood. Matthew Polly jako pierwszy opowiada prawdziwą historię życia i śmierci Bruce’a Lee. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?