Trudna droga wychowawcy nie jest pełną autobiografią. Ukazuje ona przede wszystkim bardzo trudny odcinek drogi, jaką ks. Jan Charytański musiał przejść, zanim stał się w pełnym tego słowa znaczeniu wychowawcą. Mamy więc nadzieję, że znajdzie ona zainteresowanie zwłaszcza u uczniów ks. profesora Jana Charytańskiego, ale również u czytelników pokolenia starszego, które przeżyło koszmar II wojny światowej i najtrudniejsze lata reżimu komunistycznego. Z pewnością zainteresuje także młodszych, dla których poczucie patriotyzmu, chęć poznania trudnego losu wielu Polaków czasu II wojny światowej będzie wystarczającym motywem sięgnięcia po tę pozycję.
Przypomnienie książki to ponowne pokazanie szaleństwa wojny, przygody, z której nie ma powrotu, jak to zdefiniował święty papież Jan Paweł II.
Historia pokazuje, jak przez wieki myślano, że wojna jest czymś nieuniknionym. Jeśli ludzkość nie może zrezygnować z wojny, przynajmniej jako formy obrony, powinna jednak ograniczyć, powinna ustalić jasne zasady, które będą określały jej wypowiedzenie, przebieg i skutki.
Fragment przedmowy
W kolebce ludzkości to książka pełna niezykłych, często dramatycznych przygód trojga polskich lekarzy i francuskiej pielęgniarki, które kończą się najczęściej zaskakującymi pointami. Przemierzając różne kraje, leczą i operują, wzbudzając podziw i wdzięczność, która odwzajemniona, pomaga im w różnych perypetiach losowych.
Jennifer Fulwiler była szczęśliwa. Bo niby dlaczego miałaby się smucić.
? Doskonale zarabiała jako programistka
? Poślubiła zamożnego i superinteligentnego faceta
? Zamieszkała wraz z nim w hipsterskiej rezydencji
? Nie brakowało jej niczego
Wychowała się w szczęśliwej, lecz ateistycznej rodzinie i nie narzucano jej żadnych wyborów życiowych. Boga nie potrzebowała. Nie był jej do szczęścia potrzebny. Więcej nawet – czuła do niego odrazę.
Jednak pewnego dnia, pod wpływem serii niefortunnych dla niej wydarzeń, uznała, że jej życie jest puste. Brakuje w nim przyjaznej siły wyższej. Nie, nie od razu została katoliczką. Zaczęła poszukiwać Boga na własną rękę – po kryjomu i w tajemnicy przed mężem. Udawała nawet, że Pismo Święte, które zaczęła regularnie czytywać to pornosy.
Książka, którą czyta się jak pasjonującą powieść obyczajową, jest studium NAWRÓCENIA. To historia młodej kobiety, która postanawia zwrócić się w stronę wiary, nie pod wpływem groźby, strachu, traumy, czy namów, tylko w drodze rozsądnej analizy i obserwacji życiowych doświadczeń. Tego samego dnia , gdy przyszło nawrócenie, otrzymała śmiertelną diagnozę… Czy zawróciło ją to z drogi wiary?
W jej wyborach życiowych czytelnik łatwo odnajdzie własne dylematy.
Ta szczera książka jest cudowną opowieścią o duchowej podróży, a jednocześnie czarującym pamiętnikiem. Epifanie jakie były udziałem autorki zostały fantastycznie opisane i trafią do serc czytelników.
Dean Koontz, znany amerykański autor thrillerów i horrorów, m.in. Dom śmierci, Co wie noc i Bez tchu
Dowcipna, krzepiąca na duchu historia drogi życiowej autorki – od uporczywej niewiary aż do duchowego obcowania z Jezusem i Kościołem. Ta nadzwyczaj ciekawa i wciągająca książka łączy w sobie naukę, wiarę i rozsądek.
Kardynał Timothy Dolan, arcybiskup Nowego Jorku
Barbara Arrowsmith-Young – psycholog dziecięcy, absolwentka Instytutu Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu w Toronto. Urodziła się (1951) z dysfunkcjami rozwoju psychomotorycznego, w konsekwencji których przez cały okres edukacji zmagała się z poważnymi trudnościami w uczeniu się. Obdarzona wyjątkową pamięcią i silną wolą, z mozołem pokonywała ograniczenia. Studiując diagnozowanie postępów w nauce dzieci młodszych, zainspirowana między innymi pracami A. R. Łurii, stworzyła szereg ćwiczeń kognitywnych, mających na celu poprawę funkcjonowania zaburzonych obszarów mózgu. Osobiste, pionierskie doświadczenia w zakresie neuroplastyczności mózgu zakończyły się sukcesem – stopniowo poprawiało się funkcjonowanie osłabionych obszarów jej mózgu, aby wreszcie osiągnąć poziom normy, a nawet w niektórych dziedzinach przekroczyć go. Konsekwentnie udoskonalała swoje ćwiczenia, aby dzielić się doświadczeniem i pomagać dzieciom oraz dorosłym w pokonywaniu trudności edukacyjnych. W 1980 roku założyła w Toronto własną szkołę. Obecnie metodą Arrowsmith pracują ośrodki w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii i Nowej Zelandii. W roku 2005 opublikowany został raport prof. Williama J. Lancee, podsumowujący trzyletnie obserwacje uczniów Programu Arrowsmith. Raport potwierdza skuteczność stosowanych ćwiczeń kognitywnych. W książce Barbara Arrowsmith uzupełnia swą osobistą opowieść o mozolnej pracy nad kształtowaniem własnego mózgu interesującymi historiami przypadków zaburzeń w uczeniu się, z którymi spotkała się w swojej ponad trzydziestoletniej pracy z dziećmi i dorosłymi.
To analiza doświadczeń życiowych Polaków minionego sześćdziesięciolecia pisana przez świadka i uczestnika. Jest to zawierająca wątki biograficzne socjologiczna analiza przypadku naszkicowana w formie obrazów z lat wojny, peerelowskiej rzeczywistości i czasów dzisiejszych. Bogactwo charakterystycznych, czasem dramatycznych, częściej zabawnych anegdot sprawia, że książka przykuwa uwagę Czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.
Jeden z najwybitniejszych i najpoczytniejszych współczesnych pisarzy polskich ujawnia wreszcie pełny zapis swojego dziennika, który prowadził przez ostatnie lata (w dużych fragmentach publikował go w ""Przekroju""). Znany z brawurowo poprowadzonych powieści, zachwycający jako autor dramatów i scenariuszy, powszechnie czytany jako felietonista, tym razem pokazuje się nam jako memuarysta w sensie ścisłym.To nie zapiski z błahej codzienności, nie spis chorób i dolegliwości (choć znajdziemy zapis z poczekalni do neurologa), nie zestawienia wyróżnień i odznaczeń. Nie ma tu męczących i wydumanych autoanaliz i nieustającego narzekania na świat i bliźnich, co często można spotkać w ostatnio publikowanych dziennikach znanych pisarzy. ""Dziennik"" czyta się jak jedną z powieści Pilcha - znajdziemy tu Marcina Lutra i Avatara, Pana Boga i Joycea, Kraków, Warszawę, Wisłę, a nawet piłkę nożną. To odważne spojrzenie na świat, ironia i zniewalająca przyjemność czytania.
Autor, który ma za sobą wiele lat wędrówki, niniejszą książką daje świadectwo sekwencji wydarzeń i spotkań, które wytyczyły jego drogę. Narkotyki, zdrady, życie na krawędzi… I chociaż igrał z ogniem i upadł na samo dno, pewnego dnia odkrył, że Bóg przez cały czas jest przy nim, że cierpi wraz z nim i że zawsze chce tylko jednego: aby Stephan odnalazł szczęście.
Janusz Kolasa opisuje swoją nieplanowaną podróż po południowo-wschodniej Azji. Pierwszy tom zawiera relację z podróży po Tajlandii i Laosie. Książka jest o tyle ciekawa, że autor stara się wchodzić między ludzi, nie tylko zwiedzać najbardziej popularne miejsca w obu krajach, trafiać w rejony trudno dostępne, by zobaczyć życie zwykłych mieszkańców. Publikacja przyda się komuś, kto przygotowuje się do podróży po tych krajach, chciałby obejrzeć najciekawsze miejsca, dowiedzieć się, jak szukać hotelu, transportu czy jak się zachować, aby nie popaść w tarapaty, lecz także temu, kto poszukuje dobrej rozrywki, a przy tym chce zakosztować nieco azjatyckiej historii i kultury. Wszystko wzbogacone jest fotografiami z podróży.
„Rozpoczyna się spektakl. Na wybieg wchodzą dziewczyny i tańczą w takt rytmicznej muzyki. Na biodrach mają kilkucentymetrowej szerokości przepaski, a na ich szyjach wiszą naszyjniki z kwiatów. To stanowi cały ich ubiór. Dziewczyny są śniade i mają kruczoczarne długie proste włosy. Wszystkie są młode i bardzo ładne. W panującym półmroku prezentują się świetnie. Popijam piwo i obserwuję występ.
Tancerki zaprezentowały swoje wdzięki i schowały się za sceną.
O moja naiwności! Już teraz wiem, co to będzie za „show”.
Na wybiegu zostaje jedna czarna piękność. Zaczyna się pokaz. Dziewczę wkłada sobie w intymne miejsce piłeczki pingpongowe, którymi strzela w kierunku tego białego towarzystwa. Już rozumiem, co naganiacz miał na myśli, powtarzając bez ustanku „show” i „ping-pong”. Faceci łapią te piłki w locie i odrzucają dziewczynie. Bawią się doskonale.”
Janusz Kolasa, z zawodu inżynier, żeglarz i podróżnik, zafascynowany Azją Południowo-Wschodnią. Autor wielu reportaży oraz książki pt. „Dziennik z podróży po Indiach”. W kilku paromiesięcznych podróżach zwiedził wszystkie kraje tego regionu. Podróżując, odkrywa zakątki krajów, do których rzadko docierają biali turyści. W swoich publikacjach konfrontuje zdobytą przed podróżą wiedzę z rzeczywistością.
CZYSTY POGLĄD
Choćbyś nie był w pełni wolny
od iluzorycznych przejawów samsary,
utrzymywanie czystego poglądu
uczyni cię podobnym do nieba.
Pojawienie się na niebie tęczy
nie schlebia mu w żaden sposób,
a wyłaniające się chmury
nie prowadzą do rozczarowania.
Wszystkiemu, co się wydarza,
towarzyszy głębokie poczucie zadowolenia,
i chichoczesz w duchu,
spoglądając na fasadę samsary i nirwany.
Dzięki właściwemu poglądowi
wszystko staje się zabawą,
a łagodny, wewnętrzny uśmiech
bezustannie rozpiera serce.
~ Dilgo Khyentse Rinpocze ~
Pasjonująca opowieść legendarnego jazzmana i kompozytora
Historia Herbiego Hancocka, złotego dziecka jazzu, wiedzie od trudnych początków w purytańskiej Ameryce, przez pracę w Kwintecie Milesa Davisa, po innowacje, które wprowadzał jako lider własnego przełomowego Sekstetu. Hancock współpracował z niemal wszystkimi wielkimi współczesnymi muzykami: Joni Mitchell, Christiną Aguilerą, Steviem Wonderem, Stingiem czy Carlosem Santaną. Miał olbrzymi wpływ na kształtowanie się zarówno akustycznego, jak i elektrycznego jazzu, R&B i hip-hopu. Pasja, geniusz i pragnienie odkrywania kolejnych gatunków muzycznych przyniosły mu czternaście nagród Grammy i Oscara
Herbie Hancock po raz pierwszy tak szczegółowo opowiada o swoim życiu i niezwykłej karierze. Zdradza swoje muzyczne fascynacje, przytacza nieznane wcześniej, często szokujące historie zza kulis showbiznesu, mówi o swoim wieloletnim małżeństwie, problemach z narkotykami i rasizmem, a także inspiracjach buddyzmem. Jego autobiografia to nie tylko bezcenny wkład w literaturę jazzową, ale także pozycja, którą powinni przeczytać wszyscy fani artysty i miłośnicy muzyki.
***
Legenda jazzu, Herbie Hancock, zaczął grać na fortepianie w wieku siedmiu lat. Zanim założył własne zespoły, grał z Milesem Davisem, później nawiązał współpracę z takimi artystami jak Dave Matthews, Paul Simon, Lang Lang, Wayne Shorter. Zdobył Oscara za ścieżkę dźwiękową do filmu Około północy. W 2011 roku został Ambasadorem Dobrej Woli UNESCO, a dwa lata później otrzymał odznaczenie Kennedy Center. Mieszka w Los Angeles.
***
Herbie i ja byliśmy braćmi, jeszcze zanim pojawiła się elektryczność! Najbardziej cenię w nim to, że podobnie jak ja pragnie wyzwolić muzykę ze sztywnych ram gatunków i zasad. Obaj żyjemy poza schematami i kochamy dobrą muzykę niezależnie od stylu. Jeśli lubisz fortepian, jazz i ciekawe historie, jeśli lubisz życie, pokochasz tę książkę. Herbie Hancock od wielu dekad hipnotyzuje swoich słuchaczy. Teraz zrobi to samo z czytelnikami.
- Quincy Jones
Książka Herbiego Hancocka przenosi nas w świat muzyki i humoru. Hancock to geniusz, o czym świadczą jego dokonania.
- Carlos Santana
Herbie Hancock to wielki artysta. Jego książka stanowi fascynujące podsumowanie czasu, jaki spędził w przemyśle muzycznym. Od opowieści o Milesie Davisie, przez te o Paulu Simonie i wielu innych, historie Herbiego tworzą unikalną całość, którą trudno się nie zachwycić.
- Paul McCartney
Nie ma wielu idealnych biografii jazzowych, ale ta jest bliżej ideału niż cała reszta.
- Kevin Whitehead, „Fresh Air”
A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie (Łk 21,16-19).Podczas odbywania swojej służby wojskowej Mohammed, młody iracki muzułmanin pochodzący z wielkiej szyickiej rodziny, z przerażeniem odkrywa, że jego sąsiad z koszar jest chrześcijaninem. Pomiędzy dwoma mężczyznami zawiązuje się sprzeczna z logiką relacja. Mohammed wyjdzie z niej przemieniony. Powróciwszy do życia cywila, będzie miał tylko jedną myśl nawrócić się na chrześcijaństwo. Czyste szaleństwo! Dla jego rodziców i krewnych to nie do pomyślenia. W islamie zmiana religii jest przestępstwem.W klanie wykorzystuje się wszystkie możliwości, żeby odwieść go od tej decyzji. Nic z tego. Po zastraszaniu i biciu przychodzą więzienie i tortury Kiedy wydano na niego fatwę, bracia strzelają do niego na ulicy, ciężko go raniąc. Mohammed przeżywa długą drogę krzyżową, ale się nie poddaje.Bez względu na cenę jest historią prawdziwą. Mohammed zmienił swe imię i nazwisko na Josef Fadelle. Od 2001 roku mieszka ze swoją rodziną we Francji. Jest teraz obywatelem tego kraju.
Nagle do mnie dotarło, że obecność trzech mężczyzn oznaczała, że teraz, tutaj zostanie dokonane zabójstwo honorowe. Mieli być świadkami, zgodnie z wymaganiami muzułmańskiego prawa szaria. Za chwilę brat wyceluje mi w głowę i zada mi standardowe pytanie: Czy powrócisz do islamu?.... (fragment książki)To zupełnie nieprawdopodobna historia, a jednak wydarzyła się naprawdę. I wciąż trwa. I wciąż trudno powiedzieć, dokąd Pan Bóg ją doprowadzi. Młody Palestyńczyk zaciąga się do Fatahu kierowanego przez Jasira Arafata, aby walczyć przeciwko znienawidzonemu Izraelowi o ziemię i honor. Cudem uchodzi z życiem i po niesamowitych perypetiach emigruje do Stanów Zjednoczonych. Tam dowiaduje się, że najlepsze, co może zrobić, to pokochać pewnego Żyda... W tym audiobooku jest wszystko: kulisy bliskowschodniej polityki, przepiękna historia trudnego małżeństwa i niespodziewanego nawrócenia, a także praktyczna lekcja słuchania i podążania za Bogiem, który potrafi wyprostować nawet najbardziej pokręcone ścieżki.
Miał zaledwie sześć lat, kiedy został porwany. Sudańscy rebelianci wydarli go z rąk matki i osadzili w przepełnionej chacie bez okien. Był za mały, by szkolić go na żołnierza. Każdego dnia patrzył więc, jak w odorze fekaliów jeden po drugim umierają jego przyjaciele...
Wybawieniem okazało się trzech „aniołów stróżów”, starszych kolegów, którzy zorganizowali ucieczkę. Przez trzy dni i trzy noce bez chwili wytchnienia biegł z nimi przez sawannę. Tylko po to, by trafić do obozu dla uchodźców w Kenii.
Kakuma stała się jego domem na długie lata, zanim dzięki adopcji trafił do Stanów Zjednoczonych. W nowej rzeczywistości bieganie było jedyną znaną mu rzeczą. To ono pozwoliło mu spełnić marzenie i wystartować w igrzyskach olimpijskich.
Poznajcie niesamowitą historię Lopeza Lomonga. Lopepe. Szybkiego. Opowieść o ucieczce z rąk śmierci, niezłomnej wierze, pracowitości i pragnieniu zadośćuczynienia za to, co dał mu los. A także o tym, że warto walczyć o swoje marzenia. Nawet w sytuacji pozornie beznadziejnej.
***
Historia Lopeza Lomonga jest jak przypowieść – porusza i wzmacnia. Wiara i bieganie uratowały mu życie, przeniosły z piekła do krainy marzeń. Tyle razy komentowałem jego biegi, ale nic o nim nie wiedziałem. Już nigdy więcej go nie przegapię.
- Przemysław Babiarz, TVP Sport
Opowieść Lopeza Lomonga jest dowodem na to, że wystarczy kilka osób dobrej woli, żeby zmienić świat na lepsze. Każdy z nas może wesprzeć działania dające szansę rozwoju mieszkańcom sudańskich wiosek. Z własnego doświadczenia wiem, że to wcale nie takie trudne. Im więcej dobra damy innym, tym więcej będzie go w nas samych.
- Janina Ochojska, Polska Akcja Humanitarna
Wciągająca historia Lopeza Lomonga pokazuje, że losy współczesnych uchodźców wojennych nie muszą kończyć się źle. Jednak prócz szczęścia, wytrwałości i silnej woli potrzebne jest do tego coś jeszcze – wsparcie okazane emigrantom przez ich przybrane ojczyzny na Zachodzie. Wsparcie okazane przez nas.
- Marcin Żyła, „Tygodnik Powszechny”
Opowieść Lopeza Lomonga to piękna metafora życia ubrana w biegowe szaty. W bieganiu podobnie jak w życiu: nie zawsze jest lekko, łatwo i przyjemnie. Bohater książki swoją postawą i determinacją przypomina nam o prostych, lecz przecież kluczowych zasadach, którymi powinniśmy się kierować. Uwierz w to, co z pozoru niemożliwe. Pracuj ciężko. Każdą sekundę traktuj jak największy dar, a w końcu nie tylko w to uwierzysz, ale całym swoim jestestwem udowodnisz, że życie to najprawdziwszy cud.
- Mateusz Jasiński, TrenerBiegania.pl
Czternastoletnia Brytyjka zakochała się i zaufała. A on sprzedał ją handlarzowi ludźmi!Czternastoletnia Megan Stephens podczas wakacji w Grecji zakochała się w starszym od niej Albańczyku. Została z ukochanym w Grecji, a jej matka wróciła do Anglii.Gehenna trwała sześć lat! On zmusił ją do prostytucji, a potem sprzedał handlarzowi ludźmi. Megan przeżyła horror. Przechodziła z rąk do rąk. Trafiała do kolejnych domów publicznychBita, gwałcona i poniżana, była zbyt przerażona i zastraszona, by szukać pomocy. W końcu znalazła się w szpitalu. Tam życzliwi ludzie uratowali jej życie .Niewiarygodne! W tym samym czasie jej matka przeprowadziła się do Grecji i nie miała pojęcia, jaki los spotkał jej córkęTo dzieje się w dzisiejszej Europie! Megan opisała drastyczne szczegóły swojego losu seksualnej niewolnicy, by przestrzec inne naiwne dziewczyny, zauroczone pierwszym uczuciem, gotowe pójść w nieznane za głosem serca.
Niezwykła opowieść o tym, jak można w trudnych warunkach naszego „przyjaznego inaczej” rodzinie państwa zbudować dom rodzinny przez duże „D”. Anna Ignatowska w inteligentny i dowcipny sposób zdaje relację z własnego codziennego życia rodzinnego, które chwilami wymaga odwagi i czujności jak na placu boju (bo przecież nigdy nie wiadomo, które z szóstki dzieci kiedy i z czym wystrzeli).
„Dziennik pokładowy, czyli wielodzietnik codzienny” to historia o tym, „co się dzieje, kiedy Bóg zaproszony do rodziny buduje razem z nią”. Idealna lektura dla każdego, komu się wydaje, że ma mało wolnego czasu i jest człowiekiem niezwykłym.
z recenzji Katarzyny Mossór
Patronat: Kurs na miłość, parenting.pl, Plus Radio, Strefa Centrum Hobbystyczne, www.cyfrowaszkola.waw.pl, wrodzinie.pl, Dobra Mama, Fotografia, Subiektywnie o książkach, Czytelnicze zacisze,
To brawurowa opowieść o tym, jak Francisco Oller z niczego zbudował imperium – słynną fabrykę korków do szampana. Niezwykła – nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa – historia młodego Katalończyka bez grosza przy duszy, który na obcej francuskiej ziemi stał się przemysłowcem pełną gębą; losy biznesmena dżentelmena, który już jako chłopak bystry, pomysłowy, rzetelny potrafił walczyć o swoje marzenia i dzięki genialnej umiejętności kojarzenia faktów (bo cóż może być bardziej potrzebne w Szampanii niż dobry hiszpański korek?) – osiągnął sukces. Prawnuk świetnie pisze o prapradziadka żyłce do interesów. I o jego przyjacielskich kontaktach z klientami, w czym był prawdziwym mistrzem. Podobnie jak w obsadzaniu stanowisk i planowaniu małżeństw swoich dzieci, które również służyły budowie imperium.
Nie obyło się jednak bez sprzeciwiania się woli ojca, ucieczek z domu, potajemnych miłości, zdrad, zerwanych zaręczyn, mezaliansów, konfliktu pokoleń.
Zawrotne tempo i barwny język opowieści oraz znakomicie oddane tło historyczne (dwie wojny światowe, wojna domowa w Hiszpanii, kryzysy i czasy prosperity) gwarantują znakomitą lekturę.
Rafel Nadal – dziennikarz – jest autorem książek Los mandarines i Quan érem feliços, powieści entuzjastycznie przyjętej przez czytelników, nagrodzonej Josep Pla Award 2012.
Skok ze stratosfery, BASE jumping i inne szaleństwa Czasami musisz wejść bardzo wysoko, żeby się przekonać, jak mały jesteś. Od zawsze uwielbiał wyzwania. Kiedy kupił pierwszy rower, nie mógł się zadowolić zwykłą przejażdżką – na swoim bmx-ie jeździł wyłącznie na tylnym kole. Jak wariat. Z czasem zaczął przed sobą stawiać coraz bardziej ryzykowne cele. Nielegalny skok z najwyższego wówczas budynku na świecie w Kuala Lumpur. Próba oddana z pomnika Chrystusa Odkupiciela w Rio i kolejna przygoda, kiedy zdecydował się polecieć w głąb ciemnej jaskini Mamet w Chorwacji. Wszystko to było tylko preludium do największego z wyczynów: skoku z kosmosu, podczas którego przekroczył prędkość dźwięku i znalazł się na ustach całego świata. Felix Baumgartner – facet, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Czego doświadczył, pędząc na oślep z wysokości blisko 39 kilometrów? Jak przez pięć lat przygotowywał się do Misji Stratos? Co go napędzało? Historia człowieka, który nie marnuje ani sekundy swojego życia. Potężna dawka adrenaliny. Pozycja obowiązkowa dla każdego amatora mocnych wrażeń. *** 21 lipca 1969 roku Neil Armstrong, stając na powierzchni Księżyca, był pewien: „To jest mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości”. 14 października 2012 roku Felix Baumgartner dokonał rzeczy równie spektakularnej. Nie ulega wątpliwości – to był wielki skok człowieka, który skupił na sobie oczy ludzkości. Ta historia zaczyna się i kończy na Ziemi, ale sięga gwiazd. - Grzegorz Mikuła, wydawca magazynu „Champion” Kiedy usłyszałem o Baumgartnerze, pomyślałem, że to kolejny szaleniec. Później zrozumiałem, jak ciężko trzeba pracować, aby osiągnąć to co on. Po przeczytaniu tej książki wiem, ile jest w tym człowieku pasji i determinacji. - Łukasz Polański, fan BASE jumpingu, siatkarz AZS Częstochowa Zajrzyjmy w tryby mechanizmu sukcesu. Zobaczmy człowieka, który planuje i sumiennie realizuje swoje marzenia. Człowieka, który jak każdy z nas ma swoje mocniejsze i słabsze strony. Zapoznajmy się z unikatową lekcją życia, spisaną przez kogoś, kto balansuje na krawędzi śmierci. Najbardziej rozpoznawalny zawodnik marki Red Bull opisuje, jak dochodził do sukcesu, jak docierał do granic swoich możliwości. To nie tylko książka o spektakularnych wyczynach czy inspiracja dla poszukiwaczy przygód. To opowieść o tym, że za każdym sukcesem stoi człowiek, wraz ze swoją wrażliwością, siłą i słabościami. - Grzegorz „Iwan” Kucharczyk, instruktor spadochronowy Skok Baumgartnera był wielkim wydarzeniem. W sportach ekstremalnych można go porównać z lądowaniem na Księżycu. Warto przeczytać tę książkę, by przeżyć go jeszcze raz. - Dawid Muszyński, redaktor naczelny magazynu „EGO”
„My, swingersi” to pamiętnik małżeństwa polskich swingersów.
Swinging to seks grupowy, któremu wspólnie oddają się małżonkowie. Zawsze razem i bez żadnych „skoków w bok”. Bez zazdrości, chociaż są dla siebie najważniejsi. Wedle różnych szacunków swinguje od 1 do 4 procent par.
W tej książce prawdziwi swingersi spisali swoje doświadczenia, przygody i dylematy. Opowieść snują na przemian Ona i On, opisując własne odczuwanie seksu.
Książka pokazuje, że można o seksie rozmawiać bogatszym językiem niż wulgaryzmy i beznamiętne określenia medyczne.
Książka bez sensu to dzieło niezwykle popularnego, bo subskrybowanego aż przez 4 miliony użytkowników angielskiego vlogera Alfiego Deyesa, który na swoim kanale youtube – Pointless Blog – zamieszcza zabawne fotorelacje z codziennego życia.
Książka bez sensu to zaproszenie Alfiego, by dołączyć do jego kreatywnych rozrywek. Poobserwuj z tą książką ludzi. Sprawdź, na ile schodów wyjdziesz zanim spadnie Ci z głowy. Weź ją ze sobą na randkę. Poproś nieznajomego o rysunek. Alfie rozpoczął tę książkę, ale dokończysz ją Ty!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?