Nietuzinkowa. Ponadprzeciętna. Prawdziwa.
Usiądź w szatni obok Sergio Ramosa. Przyjmij burę od Mourinho. Usłysz w słuchawce spokojny głos Wengera. Dowiedz się, co dzieje się w tunelu tuż przed meczem z FC Barceloną. Wysłuchaj słów pocieszenia od Pirlo i poczuj się jak ktoś, kogo o koszulkę prosi sam Platini.
Tak sugestywnej książki nie napisał jeszcze żaden piłkarz. Mesut Özil przeprowadzi cię przez szatnie Realu Madryt, Arsenalu, Schalke, Werderu oraz reprezentacji Niemiec. Pokaże ci świat wielkiego futbolu. Sprawi, że poczujesz, jakbyś sam był jego częścią.
Ta książka jest niczym podanie od Özila – precyzyjnie trafia w punkt. Każda opowieść ma znaczenie. Każda przybliża do poznania niezwykłej historii człowieka, który wychował się w domu bez szyb, a stał się jednym z najlepszych piłkarzy świata.
***
Mesut Özil utrzymuje, że jedyny piłkarz, z którym zamieniłby się na koszulki, to Zinédine Zidane. To wiele o nim mówi. Niniejsza książka pozwala zajrzeć do głowy i duszy tego zawodnika, a działy się tam rzeczy nie mniej ciekawe niż na boisku, kiedy znakomicie, jak istotnie niewielu innych potrafi, kopał piłkę. Ponadto chyba nie było jeszcze tak szczerej relacji z pełnej gwiazd szatni Realu Madryt.
Leszek Orłowski, „Piłka Nożna” i CANAL+ SPORT
To jedna z najciekawszych biografii piłkarskich wydanych w ostatnich latach. Özil otwiera się przed czytelnikiem, zaprasza go do udziału w kolejnych treningach, meczach i transferach. Jest szczery, zabawny i bardzo krytyczny. Nie oszczędza nawet swojego ojca, który wysadził w powietrze jego karierę w Realu Madryt jednym trzaśnięciem drzwiami.
Mateusz Święcicki, komentator ELEVEN SPORTS
Tęsknię za nim. Jest moim przyjacielem. Jest gwiazdą, ale nie zapomina, skąd pochodzi. Nigdy nie zapomina o radości, jaką daje ludziom piłka nożna.
José Mourinho
Mesut jest zawodnikiem, który dzięki swojej grze zawsze dostarcza szczególnych momentów na boisku. Nie jest typem głośnego piłkarza, jednak ma posłuch w drużynie.
Joachim Löw
BIOGRAM
Mesut Özil
Niemiecki piłkarz tureckiego pochodzenia, który występuje na pozycji pomocnika. Karierę rozpoczął w wieku siedmiu lat w klubie Westfalia 04 Gelsenkirchen. Później trafił do Rot-Weiss Essen, ale debiut w seniorskiej piłce zaliczył w barwach Schalke 04 Gelsenkirchen. W styczniu 2008 roku przeszedł do Werderu Brema. Rok później zadebiutował w reprezentacji Niemiec, w 2010 roku pojechał na mundial do RPA, gdzie z drużyną narodową zajął trzecie miejsce. Po mistrzostwach świata podpisał kontrakt z Realem Madryt, gdzie spędził trzy sezony. W jego barwach zdobył mistrzostwo, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii. W 2013 roku za 50 mln euro przeniósł się do Arsenalu, gdzie występuje do dziś. Z Kanonierami trzykrotnie zdobywał Puchar Anglii, raz wygrał Tarczę Wspólnoty. Największy sukces osiągnął do tej pory z reprezentacją Niemiec – w 2014 roku został mistrzem świata.
Fragment książki:
issuu.com/wydawnictwosqn/docs/oezil_issuu
Światowy bestseller wreszcie przetłumaczony na język polski!
Udawanie normalnej. Życie z zespołem Aspergera (zaburzeniami ze spektrum autyzmu) to książka napisana przez osobę zmagającą się z zespołem Aspergera. Autorka opowiada o szczęśliwym dzieciństwie, pełnym wyrozumiałej postawy rodziców, wchodzeniu w dorosłość, zmaganiu się z barierami społecznymi w trakcie studiów i poszukiwaniami pracy. Opisuje, co to znaczy być żoną i matką z ZA. Przyznaje, jaką ulgą była dla niej diagnoza, którą otrzymała już jako dorosła kobieta, i dzięki której inaczej zaczęła postrzegać swoje życie i wreszcie zaakceptowała swoją odmienność.
(...) Inność to dar do tej pory nieodkryty, może niezauważany w społeczeństwie – to ogromny potencjał tkwiący w odmiennym spojrzeniu (często niekonwencjonalnym, nieobarczonym schematem, niezrozumiałymi stereotypami i uwarunkowaniami). W takim wymiarze publikacja ta ma charakter poznawczy i pozwala na kształtowanie nowych perspektyw widzenia zaburzeń.
Z recenzji prof. dr. hab. Jacka Błeszyńskiego
Udawanie normalnej... to:
• spojrzenie na świat oczami osoby z ZA, dzięki któremu łatwiej zrozumieć i zaakceptować nietypowe cechy i zachowania osób z zespołem Aspergera,
• wspaniałe świadectwo bycia innym, dające pozytywną energię dzięki samoakceptacji swojej wyjątkowości,
• bogaty poradnik dla osób z ZA, pełen przydatnych rad, ułatwiających odnalezienie się w codzienności,
• doskonała propozycja dla osób, które chcą poznać, czym jest zespół Aspergera, zwłaszcza dla rodziców dzieci z ZA, logopedów, terapeutów i nauczycieli; osobny rozdział dedykowany jest pracodawcom.
Zachwycający osobisty pamiętnik i zarazem wstrząsająca relacja astronauty-bohatera, który pobił rekord, spedzając rok na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej!Scott Kelly weteran lotów kosmicznych i amerykański rekordzista w liczbie dni spędzonych w kosmosie, ma za sobą przeżycia, którymi może się poszczycić bardzo niewielu. Jego życzliwość, poczucie humoru i determinacja dają o sobie znać, gdy wspomina swoje dziecięce lata spędzone w New Jersey i młodzieńczą inspirację, która zapoczątkowała oszałamiającą karierę. Objawiają się one także wtedy, gdy przyznaje się do wiary w to, że naszym następnym niewyobrażalnie trudnym krokiem w kosmos będzie Mars.
Pierwsze wydanie książkowe!Nowo odnalezione pamiętniki Ludwika Marian Kurnatowskiego, nadkomisarza Policji Państwowej II RP47. tom Kryminałów przedwojennej WarszawyZawiera trzy niepublikowane wcześniej opowiadania:Szach Ali Kurzi MirzaSzczury hotelowe (kradzież w warszawskim Bristolu)Krwawa noc w SkolimowieWspomnienia Ludwika Kurnatowskiego pokazują różne oblicza światka przestępczego Warszawy pierwszej połowy XX wieku. Z jednej strony dowodzą, że nie brakowało wówczas złodziei inteligentnych i pomysłowych, przy tym honorowych i kierujących się zasadami. W swoich zapiskach wyjaśnia on na przykład sprawę tajemniczego włamania, którego ofiara ze zdziwieniem odkryła, że drzwi do jej hotelowego pokoju wciąż były od środka zamknięte, lub historię znajomości z fałszerzem, na którego trop wpadał w różnych zakątkach Imperium Rosyjskiego. Z drugiej historia bestialskiego mordu opisanego w Krwawej nocy w Skolimowie pokazuje ludzi pozbawionych jakiegokolwiek szacunku dla drugiego człowieka. To pozycja warta uwagi zarówno dla osób ciekawych obrazu światka przestępczego międzywojennej i wojennej Warszawy, jak i fanów kryminałów.Fragment książki:Tak jest. Otóż siostra moja zatrzymała się w tym waszym pierwszorzędnym hotelu. No, jakże go tam aha, Bristolu. Prosiłem, aby zamieszkała u mnie nie chciała i ot jakie skutki uporu. Ładny hotel! A jeszcze mówią, że pierwszorzędny.Pani Łochwicka zapewne padła ofiarą kradzieży?Nu, naturalnie! Już te wasze warszawskie ptaszki to artisty! Pomyśl pan z zamkniętego od wewnątrz pokoju, w chwili gdy siostra znajdowała się w nim zginęły jej wszystkie kosztowności i palto karakułowe. Nie chodzi nawet o wartość skradzionych rzeczy, chociaż przyznam się, że warte one były dużo, ale jakże ja teraz siostrze w oczy spojrzę? Ładny kraj powie siostrę gubernatora okradają w pierwszorzędnym hotelu! Nu sam zastanów się, Ludwiku Antonowiczu, czy to może tak być ja, gubernator kraju, nie mogę zapewnić bezpieczeństwa moim bliskim wobec zakusów złodziei? Czyż to do pomyślenia?
Ta książka to zapis rocznego pobytu autorki w Berlinie. Wnikliwe notatki z lektur, intymne wspomnienia o rodzinie i przyjaciołach, szczere komentarze na temat wystaw i sztuki. Ale i zatroskane spojrzenie w Polskę, udział w protestach ulicznych jak i zaangażowanie w ochronę przyrody od bluszczu na sąsiedniej kamienicy po Puszczę Białowieską. Anda Rottenberg w notatkach jawi się jako przenikliwa obserwatorka i aktywna uczestniczka życia społeczno- politycznego, a także jako wrażliwa odbiorczyni dzieł sztuki i literatury. Z mieszkania w berlińskiej dzielnicy Wannsee wspomina przeszłość i analizuje teraźniejszość.() uczestniczę w rozmaitych naukowych seminariach, zabieram głos w dyskusjach i biesiaduję. A także chodzę na koncerty i spotkania z ciekawymi ludźmi, wypożyczam i czytam książki, coś piszę, coś publikuję i obiecuję, że znów coś napiszę albo coś wygłoszę, albo zrobię jakąś wystawę. Z zewnątrz wygląda to tak, jakbym żyła w realnej rzeczywistości, a nie w jakimś wirtualnym balonie. Ale subiektywnie raczej płynę nad ziemią, jak jedna z moich ulubionych bohaterek ostatniej książki Olgi Tokarczuk, która już nie jest żywa, choć jeszcze nie umarła.fragment książki
A powerful display of empathy and friendship from the #1 New York Times Bestselling author of If I Stay. Around the time that Freya loses her voice while recording her debut album, Harun is making plans to run away from home to find the boy that he loves, and Nathaniel is arriving in New York City after a family tragedy leaves him isolated on the outskirts of Washington state. After the three of them collide in Central Park, they slowly reveal the parts of their past that they haven't been able to confront, and together, they find their way back to who they're supposed to be. Told over the course of a single day from three different perspectives, Gayle Forman's newest novel about the power of friendship and being true to who you are is filled with the elegant prose that her fans have come to know and love.
Życie Zuzanny Łapickiej, córki Andrzeja Łapickiego, byłej żony Daniela Olbrychskiego, to idealny materiał na scenariusz serialu z życia tzw. wyższych sfer artystycznych, nie tylko Polski.
W swej książce Łapicka kreśli portrety kilkudziesięciu intrygujących postaci, które spotkała, choćby Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Żuławskiego, ale równie ważny, jak one same, jest sposób, w jaki na nie patrzy: przenikliwie i dowcipnie.
Łapicka pisze także o Agnieszce Osieckiej i Jeremim Przyborze, o Federico Fellinim, spotkanym w Cinecitta, Janie Pawle II, odwiedzanym w Watykanie, o Andrzeju Wajdzie, Krystynie Jandzie i Joannie Szczepkowskiej, Gustawie Holoubku i Tadeuszu Łomnickim, Elżbiecie Czyżewskiej i Jerzym Skolimowskim, Stanisławie Dygacie i Tadeuszu Konwickim, o emigracyjnym Paryżu z lat 80. i Warszawie, której już dziś nie ma.
Janusz Głowacki zawsze powtarzał Łapickiej: - Powinnaś pisać. Wreszcie go posłuchała.
Przygotowując tę publikację zdałem sobie sprawę, jak bardzo jestem zbudowany z tego, co widziałem, co słyszałem, co poznałem. A tym, co się ma, trzeba umieć dzielić się z innymi, a więc tymi muzeami zwiedzonymi, tymi książkami przeczytanymi, tymi obejrzanymi wschodami i zachodami słońca, tymi spotkaniami, tą mądrością otrzymaną od innych. Bo przecież nikt nie żyje dla siebie; inaczej bowiem najpiękniejszymi nawet przeżyciami można się udławić, tkwiąc w swoim egoizmie. Chciałoby się więc to wszystko przekazać innym. One przecież były nie tylko dla mnie, ale i dla innych. Bo nosić to w sobie i dla siebie, to kisić dobro przeznaczone także dla innych.
Wybitna artystka, ikona performance’u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.
Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.
Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie Abramović
Pokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.
Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOE
Abramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, „Sunday Times”
Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSON
Marina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym – jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, „The New Yorker”
Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Ta historia przemocy domowej wstrząsnęła światową opinią publiczną.
Najgorsze jest to, że już nigdy nie zobaczę moich dzieci…
Kiedy dziewiętnastoletnia Tina poznaje Shane’a, koleżanka ostrzega ją, że jest niebezpieczny. Lecz gdy spotyka go dziesięć lat później, widzi w nim mężczyznę, w którego ramionach znajdzie upragnione poczucie bezpieczeństwa. Całkowicie zauroczona nie zauważa, jak agresywny potrafi być jej ukochany.
Po ośmiu miesiącach następuje pierwszy brutalny atak. Shane wyzywa Tinę, opluwa i wyrzuca przez okno na ulicę...
Tina nie zrywa z nim – miłość bierze górę nad instynktem samozachowawczym.
Jest silniejsza niż ból, strach i upokorzenia. Ciężkie pobicia, pęknięcie kości policzkowej, rany zadawane nożem, interwencje policji, kochanki Shane’a przewijające się przez dom Tiny – jak można to wytrzymać? Jednak Tina znosi kolejne tortury. Shane znęca się nad nią, również na oczach jej dzieci, a ona wciąż wierzy, że to już ostatni raz, że teraz on się zmieni.
Ta nadzieja kończy się 20 kwietnia 2011 roku, wraz z ostatnim okrutnym atakiem. Przez dwanaście godzin Shane katuje Tinę do nieprzytomności i wbija jej palce w oczy...
W autobiografii Oślepiona Tina Nash szczerze opowiada, jak wyglądał jej związek z brutalnym partnerem i o dwunastogodzinnym, niewyobrażalnym ataku. Ma nadzieję, że jej historia pomoże innym maltretowanym kobietom uwięzionym w toksycznych relacjach
uwierzyć, że mogą przerwać przedziwną spiralę przemocy i emocjonalnego uzależnienia.
Historia Tiny Nash wstrząsnęła opinią publiczną w Wielkiej Brytanii i odbiła się szerokim echem w mediach na świecie – również w Polsce.
Jej książka stała się bestsellerem Top 10 „The Bookseller”.
Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil. Językoznawca i psycholog. Mąż i żona. Od 35 lat w nieustającej rozmowie – czasem poważnej, czasem całkiem niepoważnej, czasem spokojnej, czasem pełnej emocji, zawsze błyskotliwej i nigdy nudnej.
W książce Pokochawszy w rozmowie z Karoliną Oponowicz dyskutują o wszystkim tym, co z miłością związane: romantycznych wyznaniach, zakochaniu i odkochaniu, seksie, kłótniach, listach miłosnych, czułych słowach, kiczu, rozstaniach i miłości dojrzałej. Patrzą na sprawy a to pod kątem języka, a to emocji. A ponieważ te perspektywy nie zawsze się pokrywają, w wymianie zdań pomiędzy nimi nie brakuje ognia. Przy okazji Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil opowiadają, wspominają początki związku, najbardziej burzliwe kłótnie, językowe nieporozumienia czy małżeńskie rytuały.
Czy mówienie, że miłość jest jak róża, to kicz? Jaka jest najpiękniejsza w literaturze scena oświadczyn? Co zrobić, żeby miłość trwała wiecznie? Dlaczego tyle seksualnych określeń ma związek z ptactwem? Jak się dobrze kłócić? Kiedy w łóżku rozmawiać, a kiedy milczeć? Czy profesor Bralczyk ogląda komedie romantyczne? Kto komu dał czarną polewkę? Dlaczego Lucyna Kirwil nie zwraca się do męża „Juruś”?
To tylko kilka z wielu pytań, na które odpowiedź pada w książce Pokochawszy.
Lucyna Kirwil – psycholog, agresolog
Jerzy Bralczyk – polonista, językoznawca
Bardzo wiele, można pewnie w setki czy tysiące liczyć, wydrukowano dotąd pamiętników, zapisów, opisów życia rożnych, czasem bardzo ważnych, a czasem zwykłych na pozór ludzi. Każdy z autorów oczywiście uważa, że opis ich życia i przygód to wyjątkowe dzieło literackie, historyczne, a może i obyczajowe. I trudno tej tezie zaprzeczać. Moje dzieło też jest wyjątkowe, a rożni się od innych wspomnień tym, że to swego rodzaju opowieść szczęściarza. Przyznaję się publicznie do tego bogactwa, do towarzyszącego mi właściwie od mego zarania szczęścia, bo przecież tego szczęścia, którego doznawałem przez ponad 80 lat mojego życia, nikt już mi nie zabierze. Ta książka jest także wyjątkowa z powodu zawartej w niej pewnej warstwy dokumentalnej, związanej z historią mojej rodziny, a i dziejami naszej Ojczyzny. Przywołuje z przeszłości ludzi i miejsca dawno nieobecne w zbiorowej pamięci Polaków. W mojej opowieści są także opisy zwyczajów, tradycji, życia codziennego na kresowej wsi. Część mojej opowieści dotyczy lat młodości, studiów, kariery zawodowej. Dorosła część mego życia przypadała na PRL. Opis zdarzeń tego okresu to jedna z barwniejszych stron tego dzieła, a i dowód towarzyszącego mi szczęścia. Nie mam wykształcenia humanistycznego, jestem inżynierem. Napisałem tę opowieść pro memoria i zdecydowałem się na jej upublicznienie, by dać świadectwo prawdzie. A co do szczęścia… trzeba wykorzystując swoje wrodzone i nabyte umiejętności, z niego po prostu korzystać…
Dobrze zarabiał jako dyrektor w branży IT. Po poważnym wypadku zdecydował się jednak rzucić bezpieczny etat, żył na kredyt i mocno wierzył, że będzie mógł się utrzymać z pisania bloga. Po sześciu latach ma 250 tysięcy czytelników miesięcznie, 7 milionów złotych przychodu i doskonale zna przepis na sukces. Ciężka praca, dużo szczęścia czy może jeszcze coś innego?
AUTOR BLOGA „JAK OSZCZĘDZAĆ PIENIĄDZE” I BESTSELLERA „FINANSOWY NINJA” KROK PO KROKU ZDRADZA KULISY SWOJEGO SUKCESU
„«Zaufanie, czyli waluta przyszłości» to dokładna analiza mojej pięcioletniej drogi od zera do 7 milionów złotych przychodu z blogowania. To manifest budowania biznesu opartego na zaufaniu, otwartości, szczerości i transparentności – z licznymi dowodami na to, że dobro powraca. W książce przedstawiam krok po kroku cały mój proces decyzyjny, zmieniające się cele, wnioski i konkretne efekty – także finansowe. Otwarcie przyznaję się do błędów i omawiam powody porzucenia niektórych projektów. To rzetelna analiza nie tylko moich sukcesów, ale również porażek. Pokazuję też na przykładach, jak wielka jest siła dobrych relacji z innymi i że małe dobre uczynki potrafią wywołać lawinę korzystnych skutków ubocznych.”
– Michał Szafrański
To książka dla ciebie, jeśli tylko:
– lubisz inspirujące historie,
– szukasz pomysłu na rozwój zawodowy,
– zastanawiasz się, czy wyrwać się z etatu i zostać przedsiębiorcą,
– chcesz zarabiać w internecie na swojej wiedzy,
– ciekawi cię, na czym i jak zarabiają blogerzy.
Każdego dnia jesteś w podróży. Boisz się zmian? Na myśl o samotnej podróży na drugi koniec świata dostajesz ataku paniki? W nowym miejscu czujesz się zagubiona? To najlepszy moment, żeby śmiało pójść własną drogą. Lepszego nie będzie! W kilkunastu historiach Paulina Młynarska opowiada o tym, jak sprzedała dom w Kościelisku, gromadzone przez lata graty i zaczęła podróżować po świecie. Przejechała tysiące kilometrów, by zrobić porządki we własnym wnętrzu i stać się niezależną emocjonalnie. "Jesteś wędrówką" to opowieść o podróżowaniu. Ale nie takim, które zaczyna się na lotnisku. To podróż przez otwartość na świat, pracę nad sobą i umiejętność wychodzenia ze strefy komfortu. Bo podróżować można, nie wychodząc z domu. Choć nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś jutro spakowała walizki i poleciała do Azji. Już nie! Paulina Młynarska (ur. 1970) – dziennikarka, producentka radiowa i telewizyjna, związana z rynkiem polskim i francuskim. Felietonistka, blogerka, autorka scenariuszy, piosenek, wierszy i książek, znana z ciętego języka, własnego zdania i odważnego podejścia do tematów tabu. Przez ponad dekadę na antenie TVN Style współprowadziła talk-show "Miasto kobiet". Stworzyła program "Lustro" w Onet.pl, pisze felietony dla Onetu i prasy, prowadzi autorskie warsztaty rozwojowe dla kobiet "Miejsce Mocy". Współorganizuje kobiece wyprawy do Azji. Feministka, narciarka, podróżniczka i certyfikowana nauczycielka jogi. Matka dorosłej córki. Dzieli życie między Indie, Sri Lankę, Grecję i Polskę.
Grzegorz Ciechowski – lider, idol, ikona polskiego rocka
Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu.
Tego dnia obudzi nas pomruk boży. Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku – od wiadomości o nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa – Tczewa, aż po dzień narodzin.
Gdzie oni są? Ci wszyscy moi przyjaciele? Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek.
Oglądam twoją twarz w lunecie. Lżejszy od fotografii... to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.
Wspomnienia Wojciecha Reszczyńskiego z lat 1971 do 1991. Autor pisze o swoim pierwszym zafascynowaniu radiem, gdy w czasie studiów trafił do Studenckiego Studia Radiowego Bielany Radio w Toruniu, opisuje swoją pracę w radiowej Jedynce, Trójce i Czwórce oraz szok jakiego doznał, gdy zobaczył od środka małe amerykańskie radio Waltera Kotaby WSSY 1330 AM i poznał kształt amerykańskiego rynku radiowego, na którym działało mnóstwo takich małych lokalnych stacji. Istotną część książki stanowi też wątek telewizyjny Wojciech Reszczyński był w tym czasie prowadzącym najpierw Teleexpress, a później Wiadomości w telewizyjnej Jedynce a także wyborczy Przy okazji przedstawiania swojej drogi autor ujawnia kulisy działania ówczesnych mediów. Wspomina m.in. jak po przyznaniu pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie z anten Polskiego Radia zniknęła muzyka z krajów popierających tę kandydaturę nie można było usłyszeć utworów urodzonego w Bonn Beethovena, ale kompozycje jego kolegów po fachu, którzy urodzili się na terenach należących po II Wojnie Światowej do NRD, były już prezentowane. Pisze też o niespełnionych nadziejach, gdy już po Okrągłym Stole miał być podwładnym tych samych osób, które szefowały mu w stanie wojennym. Książka ukazała się w roku 1991.
Zaklinaczka koni to pełna emocji, fascynująca opowieść odsłaniająca historię starań Andrei o zdobycie zaufania koni i porozumienia z nimi. Poznając jej drogę do sukcesu w naturalnym treningu koni, od dziecięcych fascynacji kucykiem, poprzez pierwsze próby jeździeckie, spotkanie z Robertsem, aż do otwarcia własnego ośrodka szkoleniowego, odkrywamy, jak prawdziwa pasja prowadzi do spełnienia marzeń. Przedstawione w drugiej części książki sylwetki koni trafiających na jej treningi, pomagają rozwiązać problemy z tymi zwierzętami oraz u dowadniają wartość więzi z koniem.
Andrea Kutsch ponad cztery lata poświęciła na studiowanie moich metod. Jestem bardzo dumny, że zdecydowała się nauczać zgodnie z moimi założeniami. Świat miłośników koni na pewno z tego skorzysta i stanie się dzięki temu lepszy. Andreę charakteryzuje niezwykła wrażliwość w podejściu do koni – potrafi znakomicie z nimi pracować. Jestem jednak przekonany, że jej prawdziwym powołaniem jest uczenie innych ludzi. Jej studenci szybko zauważą, że Andrea ma tylko jeden cel: najwyższą jakość nauczania.
Monty Roberts
„Dlaczego nie potrafisz mówić?”– to pytanie, które zadają zarówno małe dziewczynki, zakochane w swoich koniach, jak i starzy, doświadczeni koniarze. Od czasu Monty’ego Robertsa wiemy, że konie potrafią wiele „powiedzieć” i „rozmawiają” ze sobą. Wiemy, że „przemawiają” także do nas, a my jesteśmy w stanie zrozumieć ich język, a nawet „mówić” do nich tak, aby nas rozumiały. Ta książka fascynuje odpierwszego do ostatniego zdania.
Wojciech Mickunas
Niewidzialna nić porozumienia między Andreą Kutsch a końmi to nie tylko dar, ale przede wszystkim wiara, że człowiek i zwierzę potrafią się porozumiewać bez użycia przemocy. Autorka przeżywała wzloty i upadki w czasie nauki, ale ogromna determiancja sprawiła, ze osiągnęła cel stajac się wybitnym szkoleniowcem pracującym w oparciu o metody Monty'ego Robertsa. Ta książka to nie tylko zbiór praktycznych porad ułatwiających komunikację, ale również piękna opowieść o pasji, relacjach międzyludzkich, a czasem bezsilności wobec ludzkiej chęci dominacji nad zwierzętami. Doskonała lektura nie tylko dla jeźdźców, ale dla wszystkich osób, które mają w sobie choć odrobinę empatii.
Miesięcznik "Świat koni"
From Boy Scout to assassin - the true confessions of a cartel hitman
At the age of twelve Martin Corona started dealing drugs. After years in and out of prison, he rose through the ranks to become the leader of an elite killing squad for a notorious Tijuana drug cartel. Now haunted by his past deeds, he lives with the fact that he once pulled the trigger on a pregnant woman in front of her seven-year-old child, and accidentally shot a cardinal while hunting down El Chapo in an airport.
Martin Corona has been convicted of multiple murders committed during his time as a cartel career hitman. These killings were brutal and cruelly efficient. Corona's gang would cross into the United States from their luxurious hideout in Mexico, eradicate whoever needed to be killed north of the border, and return home in the afternoon.
In this book, Martin's shocking first-hand confessions illuminate his descent from teenage drug dealer to murderous member of the drug cartel run by the Arellano brothers that dominated the Southern California drug trade - and initiated much violent gang warfare - for decades.
Martin's story illuminates how a young boy, who played Little League football and was a Boy Scout, became a vicious criminal. Both shocking and powerful, it asks us how someone can inflict so much evil and whether they can find forgiveness on the other side.
Like millions of us, Anjali Kumar, a lawyer for Google, was not religious. But when her daughter was born, Anjali felt compelled to find God-or at least some form of enlightenment-that she could someday impart to her daughter.Knowing that she couldn't simply Google an answer to What is the meaning of life?, Anjali set out on a spiritual pilgrimage, and nothing was off limits. She headed to Peru to learn from shamans, practiced transcendental meditation, convened with angels, and even worked with a medium to speak with the dead-all while searching for answers to life's most universal questions: Why are we here? What happens when we die? Is there a God?
Bohaterką książki jest 12-letnia Basia, która opowiada o rozstaniu z ojcem, oficerem Wojska Polskiego, tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej, o wyjeździe wraz z matką i dwoma młodszymi braćmi do rodziny na Kresy Wschodnie, a następnie o ich aresztowaniu przez NKWD i sześciu długich latach spędzonych w Kazachstanie. Książka oparta jest na wspomnieniach pani Barbary Piotrowskiej-Dubik (Kwiaty na stepie) i na bezpośrednim kontakcie autorki z byłą Sybiraczką.Wrażliwość Basi i jej śmiałe patrzenie w przyszłość sprawia, że książka mimo dramatycznych wydarzeń tchnie optymizmem. Obok ciężkiej pracy, znoszenia trudów związanych z klimatem i codziennej walki o przetrwanie jest w niej bowiem miejsce na dobro, piękno i humor. Jest wiele cennych wiadomości z życia polskich zesłańców, ale także zesłańców innych narodowości: Rosjan, Żydów, Niemców i Ukraińców. Są uchodźcy spod Moskwy. Są surowi i egzotyczni Kazachowie. Są Tatarzy, którzy pilnują, by nikt nie zakłócił Eucharystii sprawowanej w ich chacie przez ks. Tadeusza Fedorowicza spowiednika i przyjaciela Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II który dobrowolnie wyruszył na tę nieludzką ziemię z transportem zesłańców. Jest urocza babuszka Zinajda, Rosjanka, której jedyny syn poległ pod Warszawą walcząc z Niemcami.To książka, która uczy samodzielnego myślenia, zmusza do refleksji i zachęca do dokonania oceny własnych, często nazbyt wygórowanych potrzeb i ambicji. Książka o miłości w rodzinie i o miłości w wielkiej rodzinie ludzkiej, która pozwala lepiej zrozumieć, czym jest patriotyzm i miłość Ojczyzny. Idealna książka do rodzinnego czytania w długie zimowe wieczory.Książka zawiera Album ze zdjęciami oraz Słownik wyjaśniający znaczenie trudniejszych słów, pojęć i wyrażeń.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?