Po raz pierwszy Podróż ukazała się w roku 1958, w samym środku
poststalinowskiej odwilży. Autor jednak powstrzymał się tu przed
kreśleniem ówczesnego pejzażu polityczno-społecznego Polski i namalował
uniwersalny portret ludzkiej duszy. Akcja w większości toczy
się albo przed wojną, albo w jej czasie, a jeśli nawet po wojnie,
to głównie we Włoszech – podczas tytułowej podróży. Zakompleksiony
urzędnik Henryk Szalej po raz pierwszy w życiu wyjeżdża
za granicę. Rzeczywista wyprawa w celu spotkania z niewidzianym
od kilkudziesięciu lat młodszym bratem, który zrobił światową
karierę reżysera filmowego, staje się dla bohatera okazją do podróży
w głąb siebie. Podróż to misternie skonstruowany splot olśnień i rozczarowań:
miłością, braterską przyjaźnią, życiem prywatnym i zawodowym,
a także Włochami, które bohater przez całe życie idealizował.
Bo jak pisze Dygat: „Są ludzie, którym szczęście mignie tylko
na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie
tym smutniejsze i okrutniejsze”.
Lwy mojego podwórka to jedna z najciekawszych książek wspomnieniowych. Jarosław Abramow Newerly, założyciel STS-u, dramaturg i powieściopisarz, zabiera czytelników w podróż do świata, którego już dziś nie ma. Opowiada o życiu codziennym okupowanej Warszawy, a konkretnie żoliborskiego osiedla WSM, ucieleśniającego wizję szklanych domów. Autor, który w tym roku kończy 85 lat, doskonale pamięta wszystkich, którzy przewinęli się przez WSM-owskie podwórko na Krasickiego: bohaterów i kanalie, uczonych i szantażystów, ludzi szlachetnych i konformistów, tych którzy ukrywali Żydów i zwykłych szmalcowników. Wspomina rotmistrza Pileckiego i Janinę Bierutową. Opowiada historie duże (założenie i likwidacja getta, Powstanie Warszawskie) i całkiem małe (szaleńcze rowerowe przejażdżki, skoki z platformy tramwaju), przy okazji kreśli portrety matki, przed wojną nauczycielki śpiewu i aktorki teatrzyku Baj, oraz ojca, bliskiego współpracownika Janusza Korczaka, po wojnie wziętego pisarza.Książka była wielokrotnie wyróżniana, m.in. Nagrodą Varsavianistyczną Stowarzyszenia Autorów ZAiKS im. Karola Małcużyńskiego, Nagrodą Literacką im. Wł. Reymonta i dyplomem honorowym Towarzystwa Miłośników Historii, nominacją do Nagrody im. Józefa Mackiewicza.
" Bratnie kraje socjalistyczne okiem pilotki wycieczek
Jaka tak naprawdę była Polska Rzeczpospolita Ludowa? Jak to często bywa, również w tym przypadku punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Miejscem zaś, z którego autorka spogląda na socjalistyczną rzeczywistość, jest fotel autokaru wiozącego polskich wycieczkowiczów do bratnich krajów demokracji ludowej. Młoda wrocławianka Aneta, ukończywszy kurs dla pilotów wycieczek zagranicznych, podróżuje z grupami polskich turystów do krajów obozu socjalistycznego. Wrodzona ciekawość świata i ironiczne poczucie humoru bohaterki pomagają jej w bacznym obserwowaniu i komentowaniu niełatwego życia rodaków u schyłku PRL-u.
Wszechobecne kolejki, puste półki sklepowe, szarość i bylejakość... I przemożna chęć wyrwania się choć na chwilę do innego, bardziej dostatniego świata, gdzie wszystko wydaje się łatwiejsze. Ta trochę śmieszna, trochę straszna opowieść zabierze was w podróż do epoki, która do dziś dla wielu Polaków jest niewyczerpanym źródłem anegdot i słodko-gorzkich wspomnień.
W każdym razie szwagier parokrotnie słyszał, że zagraniczne wczasy nie tylko mogą „się zwrócić”, ale nawet można zarobić na następne. Jeżeli interesy się udadzą, rzecz jasna.
To znaczy: kupi się tutaj, sprzeda tam i przywiezie do Polski coś. TO COŚ, co pozwoli w dostatku funkcjonować przez czas nieokreślony. Warunek był jeden: za wszelką cenę do tej legendarnej, złotodajnej Bułgarii musiał wyjechać. Do socjalistycznego eldorado. Do krainy międzynarodowego biznesu, płynącej wartko obcą walutą.
Wieści gospodarcze pochodziły od cioci, od własnej teściowej szwagra, od pani z kiosku za rogiem, jeszcze od kilku kolegów z pracy. Były zatem prawdziwe i potwierdzone.
"
Podróż autostopem przez Rosję, Mongolię, Chiny, Laos i Tajlandię zajęła Ludwikowi Papajowi kilka miesięcy. Podróżował niskobudżetowo, korzystając jedynie z autostopu i gościnności poznanych ludzi. Po powrocie spisał swoje wrażenia i przygody w książce Kierunek Kitaj, czyli autostopem do Chin i dalej. Relacja z tej niezwykle ciekawej pełnej przygód podróży udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych, a marzenia można spełniać, nie wydając przy tym ogromnej sumy pieniędzy. Lektura ta pokazuje, że chcieć znaczy móc – potrzeba jedynie odrobinę wyobraźni i sporo odwagi.
Wstrząsające wspomnienia bezpośrednich świadków tragicznego losu Polaków na Wołyniu
Wołyniacy doświadczyli strasznych i dramatycznych wydarzeń. Stali się przedmiotem aktów nieludzkiego terroru ze strony Sowietów, Niemców i ukraińskich nacjonalistów. W walce z nim Polacy zdobywali się na brawurowe przejawy heroizmu. Fenomenem stały się ośrodki samoobrony, tworzone ad hoc , by bronić mieszkańców Wołynia przed całkowitą eksterminacją, zaplanowaną przez kierownictwo Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
Książka zawiera liczącą kilkaset nazwisk, unikatową listę obrońców Przebraża, ustalonych przez śp. ppłk. Mirosława Łozińskiego.
Podobnym fenomenem była powstała z ocalałych z rzezi regularna dywizja Armii Krajowej. Sformowana w latach 1943–1944 27 Wołyńska Dywizja Piechoty w marcu 1944 roku osiągnęła stan ok. 6 tys. żołnierzy. Tworzyli ją mieszkańcy Wołynia, którzy w obronie przed OUN i UPA samorzutnie chwycili za broń, cichociemni, a nawet partyzanci, których regularny uzbrojony oddział wraz z dowódcą Janem Kiwerskim „Oliwą” przyjechał ciężarówkami z Warszawy. Formalnie zmobilizowana rozkazem z 15 stycznia 1944 r., wzięła udział w akcji „Burza” na Kresach.
Większość autorów zamieszczonych w niniejszym tomie relacji była członkami polskich oddziałów samoobrony i AK. Jednak ich wspomnienia mają wymiar znacznie szerszy. Są dokumentem rachunków jeszcze niezamkniętych. Przepełnia je groza sytuacji, duma z walczących i rozczarowanie nierozliczeniem zbrodni. Zbrodniarzy nie tylko nie napiętnowano, ale chodzili oni wiele lat w aureoli bohaterów narodowych. Natomiast wiele ofiar tych zwyrodnialców nigdy nie doczekało chrześcijańskiego pogrzebu i do dziś nie ma grobów.
Marek Koprowski jest jednym z najciekawszych polskich popularyzatorów historii.
„Do Rzeczy”
Marek A. Koprowski
Pisarz, dziennikarz, historyk zajmujący się tematyką wschodnią i losami Polaków na Wschodzie. Plonem jego wypraw i poszukiwań jest wiele książek, z czego kilkanaście ukazało się nakładem Wydawnictwa Replika. Za serię Wołyń. Epopeja polskich losów 1939–2013 otrzymał Nagrodę im. Oskara Haleckiego w kategorii „Najlepsza książka popularnonaukowa poświęcona historii Polski w XX wieku”. Jest też laureatem nagrody „Polcul – Jerzy Bonicki Fundation” za działalność na rzecz utrzymania kultury polskiej na Wschodzie.
Książka pani Heleny Sosnowskiej stanowi żywy i barwny zapis przeżyć związanych z jej dwukrotnym pobytem w Ojczyźnie Jezusa i Maryi.
Pozycja ubogacona jest wieloma modlitwami, tekstami liturgicznymi oraz opisami uroczystości chrześcijańskich odbywających się w sanktuariach Ziemi Świętej.
W 2003 roku Autorka pracowała jako wolontariuszka w Domu dla Osób Starszych w Abu Dis koło Jerozolimy, a w 2004 roku w zakładzie w Saint Vincent dla dzieci Niepełnosprawnych w Ain Karem. Jej bezinteresowna praca w duchu ewangelicznej Miłości Boga i bliźniego zaowocowała twórczym i głębokim duchowym doświadczeniem. Swoją duchową więź z Bogiem Autorka potrafiła ubogacić przenikliwym spojrzeniem na miejsca związane z historycznym wymiarem życia Jezusa z Nazaretu. W jej opisach Jerozolima zdaje się tańczyć, Galilea śpiewać a Judea podskakiwać z radości.
Książka posiada wymiar ekumeniczny i zachęca do dialogu międzyreligijnego. Autorka z dużą wrażliwością opisuje różne wyznania chrześcijańskie oraz wnikliwym okiem spogląda na wyznawców judaizmu i na muzułmanów. Żyjąc w Świętym Mieście doświadcza ona jego różnorodności i złożoności. Mimo widocznych dramatów, konfliktów i murów nienawiści p. Helena potrafi oceniać rzeczywistość w optyce chrześcijańskiej, która rodzi nadzieję i chęć zwyciężania zła dobrem. W wielu miejscach książka ta jest świadectwem, że decydującym czynnikiem spotkania pomiędzy osobami nie jest znajomość języków, wysoka elokwencja, wyuczona dyplomacja, lecz bezinteresowna miłość na zwór Miłości Boga w osobie Jezusa Chrystusa. - Ks. prof. dr. hab. Mirosław Stanisław Wróbel
Black Velvet to pseudonim kobiety, która przeżyła dwa związki z mężczyznami o odmiennej orientacji seksualnej. Każdy z nich dał jej córkę. Lecz czy coś tak bezcennego może być usprawiedliwieniem dla całego zła, które ją z ich strony spotkało?
"Byłam żoną biseksualisty" zawiera wierną i boleśnie prawdziwą relację ze związku z mężczyznami, którzy nie dorośli do dzielenia z kimś życia.
"Powodów i pretekstów do wydania - pierwszego! - tej książki jest kilka. Zbigniew Maleszewski (rocznik 1924) to artysta niezwykle twórczy. Przede wszystkim rzeźbiarz. Ale to nie jedyny obszar jego zainteresowań. Uznaliśmy, że warto ujawnić Jego artystyczne pasje. Ta książka to efekt podróży do Indii. Refleksje, obserwacje, skojarzenia i odniesienia znalazły ujście w obszernych zapisach, które w okrojonej formie przybrały postać książki. W każdym zdaniu zawarta jest fascynacja rzeczywistością tak odmienną od tej znanej Europejczykowi, filozofią, mitologią, stosunkiem do świata, religii, miłości i seksu. Te sfery, splatając się, tworzą swoisty, osobliwy kobierzec, którym i my, czytelnicy, możemy się zachwycić, spojrzeć nań oczyma Podróżnika, Artysty, Rzeźbiarza, Humanisty.
Nie jest to książka popularnonaukowa. Przypisy pojawiają się w kilku miejscach i nie są tak rygorystyczne jak to normy bibliograficzne i obyczaj redakcyjny nakazuje. Ta książka, to rodzaj pamiętnika, jest w niej to, co Autor zanotował w danym momencie, co uznał za istotne. " - od wydawcy.
Wspomnienia pianisty Władysława Szpilmana to jedno z najważniejszych świadectw czasu wojny. Dziś potrzebne nam bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Jego tragedia rozpoczyna się wraz z niemiecką okupacją Warszawy. Od zamknięcia w getcie, przez ucieczkę z Umschlagplatzu, z którego razem z całą rodziną miał zostać wywieziony do obozu zagłady, po ukrywanie się w ruinach zniszczonej stolicy. Wszyscy jego bliscy zginęli. On jeden przeżył. Głodny. Samotny. Osaczony. Pragnął śmierci, ale chciał też przetrwać.
Nie sądził, że z transportu do obozu śmierci wyrwie go żydowski policjant współpracujący z nazistami.
Nie spodziewał się, że po aryjskiej stronie Polacy z narażeniem życia będą go ukrywać.
Gdy umierał z głodu w ruinach zniszczonej Warszawy, nie liczył na pomoc niemieckiego oficera.
Szpilman ocalał i dał świadectwo prawdzie o straszliwych czasach hitlerowskiej okupacji. Jego opowieść wymyka się wszelkim narodowościowym stereotypom. Pokazuje zwykłe ludzkie pragnienie spokoju oraz bestialstwo, tchórzliwość i odwagę, która może kosztować życie.
Światowy bestseller przetłumaczony na prawie 40 języków!
Nietuzinkowa. Ponadprzeciętna. Prawdziwa.
Usiądź w szatni obok Sergio Ramosa. Przyjmij burę od Mourinho. Usłysz w słuchawce spokojny głos Wengera. Dowiedz się, co dzieje się w tunelu tuż przed meczem z FC Barceloną. Wysłuchaj słów pocieszenia od Pirlo i poczuj się jak ktoś, kogo o koszulkę prosi sam Platini.
Tak sugestywnej książki nie napisał jeszcze żaden piłkarz. Mesut Özil przeprowadzi cię przez szatnie Realu Madryt, Arsenalu, Schalke, Werderu oraz reprezentacji Niemiec. Pokaże ci świat wielkiego futbolu. Sprawi, że poczujesz, jakbyś sam był jego częścią.
Ta książka jest niczym podanie od Özila – precyzyjnie trafia w punkt. Każda opowieść ma znaczenie. Każda przybliża do poznania niezwykłej historii człowieka, który wychował się w domu bez szyb, a stał się jednym z najlepszych piłkarzy świata.
***
Mesut Özil utrzymuje, że jedyny piłkarz, z którym zamieniłby się na koszulki, to Zinédine Zidane. To wiele o nim mówi. Niniejsza książka pozwala zajrzeć do głowy i duszy tego zawodnika, a działy się tam rzeczy nie mniej ciekawe niż na boisku, kiedy znakomicie, jak istotnie niewielu innych potrafi, kopał piłkę. Ponadto chyba nie było jeszcze tak szczerej relacji z pełnej gwiazd szatni Realu Madryt.
Leszek Orłowski, „Piłka Nożna” i CANAL+ SPORT
To jedna z najciekawszych biografii piłkarskich wydanych w ostatnich latach. Özil otwiera się przed czytelnikiem, zaprasza go do udziału w kolejnych treningach, meczach i transferach. Jest szczery, zabawny i bardzo krytyczny. Nie oszczędza nawet swojego ojca, który wysadził w powietrze jego karierę w Realu Madryt jednym trzaśnięciem drzwiami.
Mateusz Święcicki, komentator ELEVEN SPORTS
Tęsknię za nim. Jest moim przyjacielem. Jest gwiazdą, ale nie zapomina, skąd pochodzi. Nigdy nie zapomina o radości, jaką daje ludziom piłka nożna.
José Mourinho
Mesut jest zawodnikiem, który dzięki swojej grze zawsze dostarcza szczególnych momentów na boisku. Nie jest typem głośnego piłkarza, jednak ma posłuch w drużynie.
Joachim Löw
BIOGRAM
Mesut Özil
Niemiecki piłkarz tureckiego pochodzenia, który występuje na pozycji pomocnika. Karierę rozpoczął w wieku siedmiu lat w klubie Westfalia 04 Gelsenkirchen. Później trafił do Rot-Weiss Essen, ale debiut w seniorskiej piłce zaliczył w barwach Schalke 04 Gelsenkirchen. W styczniu 2008 roku przeszedł do Werderu Brema. Rok później zadebiutował w reprezentacji Niemiec, w 2010 roku pojechał na mundial do RPA, gdzie z drużyną narodową zajął trzecie miejsce. Po mistrzostwach świata podpisał kontrakt z Realem Madryt, gdzie spędził trzy sezony. W jego barwach zdobył mistrzostwo, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii. W 2013 roku za 50 mln euro przeniósł się do Arsenalu, gdzie występuje do dziś. Z Kanonierami trzykrotnie zdobywał Puchar Anglii, raz wygrał Tarczę Wspólnoty. Największy sukces osiągnął do tej pory z reprezentacją Niemiec – w 2014 roku został mistrzem świata.
Fragment książki:
issuu.com/wydawnictwosqn/docs/oezil_issuu
Światowy bestseller wreszcie przetłumaczony na język polski!
Udawanie normalnej. Życie z zespołem Aspergera (zaburzeniami ze spektrum autyzmu) to książka napisana przez osobę zmagającą się z zespołem Aspergera. Autorka opowiada o szczęśliwym dzieciństwie, pełnym wyrozumiałej postawy rodziców, wchodzeniu w dorosłość, zmaganiu się z barierami społecznymi w trakcie studiów i poszukiwaniami pracy. Opisuje, co to znaczy być żoną i matką z ZA. Przyznaje, jaką ulgą była dla niej diagnoza, którą otrzymała już jako dorosła kobieta, i dzięki której inaczej zaczęła postrzegać swoje życie i wreszcie zaakceptowała swoją odmienność.
(...) Inność to dar do tej pory nieodkryty, może niezauważany w społeczeństwie – to ogromny potencjał tkwiący w odmiennym spojrzeniu (często niekonwencjonalnym, nieobarczonym schematem, niezrozumiałymi stereotypami i uwarunkowaniami). W takim wymiarze publikacja ta ma charakter poznawczy i pozwala na kształtowanie nowych perspektyw widzenia zaburzeń.
Z recenzji prof. dr. hab. Jacka Błeszyńskiego
Udawanie normalnej... to:
• spojrzenie na świat oczami osoby z ZA, dzięki któremu łatwiej zrozumieć i zaakceptować nietypowe cechy i zachowania osób z zespołem Aspergera,
• wspaniałe świadectwo bycia innym, dające pozytywną energię dzięki samoakceptacji swojej wyjątkowości,
• bogaty poradnik dla osób z ZA, pełen przydatnych rad, ułatwiających odnalezienie się w codzienności,
• doskonała propozycja dla osób, które chcą poznać, czym jest zespół Aspergera, zwłaszcza dla rodziców dzieci z ZA, logopedów, terapeutów i nauczycieli; osobny rozdział dedykowany jest pracodawcom.
Zachwycający osobisty pamiętnik i zarazem wstrząsająca relacja astronauty-bohatera, który pobił rekord, spedzając rok na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej!Scott Kelly weteran lotów kosmicznych i amerykański rekordzista w liczbie dni spędzonych w kosmosie, ma za sobą przeżycia, którymi może się poszczycić bardzo niewielu. Jego życzliwość, poczucie humoru i determinacja dają o sobie znać, gdy wspomina swoje dziecięce lata spędzone w New Jersey i młodzieńczą inspirację, która zapoczątkowała oszałamiającą karierę. Objawiają się one także wtedy, gdy przyznaje się do wiary w to, że naszym następnym niewyobrażalnie trudnym krokiem w kosmos będzie Mars.
Pierwsze wydanie książkowe!Nowo odnalezione pamiętniki Ludwika Marian Kurnatowskiego, nadkomisarza Policji Państwowej II RP47. tom Kryminałów przedwojennej WarszawyZawiera trzy niepublikowane wcześniej opowiadania:Szach Ali Kurzi MirzaSzczury hotelowe (kradzież w warszawskim Bristolu)Krwawa noc w SkolimowieWspomnienia Ludwika Kurnatowskiego pokazują różne oblicza światka przestępczego Warszawy pierwszej połowy XX wieku. Z jednej strony dowodzą, że nie brakowało wówczas złodziei inteligentnych i pomysłowych, przy tym honorowych i kierujących się zasadami. W swoich zapiskach wyjaśnia on na przykład sprawę tajemniczego włamania, którego ofiara ze zdziwieniem odkryła, że drzwi do jej hotelowego pokoju wciąż były od środka zamknięte, lub historię znajomości z fałszerzem, na którego trop wpadał w różnych zakątkach Imperium Rosyjskiego. Z drugiej historia bestialskiego mordu opisanego w Krwawej nocy w Skolimowie pokazuje ludzi pozbawionych jakiegokolwiek szacunku dla drugiego człowieka. To pozycja warta uwagi zarówno dla osób ciekawych obrazu światka przestępczego międzywojennej i wojennej Warszawy, jak i fanów kryminałów.Fragment książki:Tak jest. Otóż siostra moja zatrzymała się w tym waszym pierwszorzędnym hotelu. No, jakże go tam aha, Bristolu. Prosiłem, aby zamieszkała u mnie nie chciała i ot jakie skutki uporu. Ładny hotel! A jeszcze mówią, że pierwszorzędny.Pani Łochwicka zapewne padła ofiarą kradzieży?Nu, naturalnie! Już te wasze warszawskie ptaszki to artisty! Pomyśl pan z zamkniętego od wewnątrz pokoju, w chwili gdy siostra znajdowała się w nim zginęły jej wszystkie kosztowności i palto karakułowe. Nie chodzi nawet o wartość skradzionych rzeczy, chociaż przyznam się, że warte one były dużo, ale jakże ja teraz siostrze w oczy spojrzę? Ładny kraj powie siostrę gubernatora okradają w pierwszorzędnym hotelu! Nu sam zastanów się, Ludwiku Antonowiczu, czy to może tak być ja, gubernator kraju, nie mogę zapewnić bezpieczeństwa moim bliskim wobec zakusów złodziei? Czyż to do pomyślenia?
Ta książka to zapis rocznego pobytu autorki w Berlinie. Wnikliwe notatki z lektur, intymne wspomnienia o rodzinie i przyjaciołach, szczere komentarze na temat wystaw i sztuki. Ale i zatroskane spojrzenie w Polskę, udział w protestach ulicznych jak i zaangażowanie w ochronę przyrody od bluszczu na sąsiedniej kamienicy po Puszczę Białowieską. Anda Rottenberg w notatkach jawi się jako przenikliwa obserwatorka i aktywna uczestniczka życia społeczno- politycznego, a także jako wrażliwa odbiorczyni dzieł sztuki i literatury. Z mieszkania w berlińskiej dzielnicy Wannsee wspomina przeszłość i analizuje teraźniejszość.() uczestniczę w rozmaitych naukowych seminariach, zabieram głos w dyskusjach i biesiaduję. A także chodzę na koncerty i spotkania z ciekawymi ludźmi, wypożyczam i czytam książki, coś piszę, coś publikuję i obiecuję, że znów coś napiszę albo coś wygłoszę, albo zrobię jakąś wystawę. Z zewnątrz wygląda to tak, jakbym żyła w realnej rzeczywistości, a nie w jakimś wirtualnym balonie. Ale subiektywnie raczej płynę nad ziemią, jak jedna z moich ulubionych bohaterek ostatniej książki Olgi Tokarczuk, która już nie jest żywa, choć jeszcze nie umarła.fragment książki
A powerful display of empathy and friendship from the #1 New York Times Bestselling author of If I Stay. Around the time that Freya loses her voice while recording her debut album, Harun is making plans to run away from home to find the boy that he loves, and Nathaniel is arriving in New York City after a family tragedy leaves him isolated on the outskirts of Washington state. After the three of them collide in Central Park, they slowly reveal the parts of their past that they haven't been able to confront, and together, they find their way back to who they're supposed to be. Told over the course of a single day from three different perspectives, Gayle Forman's newest novel about the power of friendship and being true to who you are is filled with the elegant prose that her fans have come to know and love.
Życie Zuzanny Łapickiej, córki Andrzeja Łapickiego, byłej żony Daniela Olbrychskiego, to idealny materiał na scenariusz serialu z życia tzw. wyższych sfer artystycznych, nie tylko Polski.
W swej książce Łapicka kreśli portrety kilkudziesięciu intrygujących postaci, które spotkała, choćby Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Żuławskiego, ale równie ważny, jak one same, jest sposób, w jaki na nie patrzy: przenikliwie i dowcipnie.
Łapicka pisze także o Agnieszce Osieckiej i Jeremim Przyborze, o Federico Fellinim, spotkanym w Cinecitta, Janie Pawle II, odwiedzanym w Watykanie, o Andrzeju Wajdzie, Krystynie Jandzie i Joannie Szczepkowskiej, Gustawie Holoubku i Tadeuszu Łomnickim, Elżbiecie Czyżewskiej i Jerzym Skolimowskim, Stanisławie Dygacie i Tadeuszu Konwickim, o emigracyjnym Paryżu z lat 80. i Warszawie, której już dziś nie ma.
Janusz Głowacki zawsze powtarzał Łapickiej: - Powinnaś pisać. Wreszcie go posłuchała.
Przygotowując tę publikację zdałem sobie sprawę, jak bardzo jestem zbudowany z tego, co widziałem, co słyszałem, co poznałem. A tym, co się ma, trzeba umieć dzielić się z innymi, a więc tymi muzeami zwiedzonymi, tymi książkami przeczytanymi, tymi obejrzanymi wschodami i zachodami słońca, tymi spotkaniami, tą mądrością otrzymaną od innych. Bo przecież nikt nie żyje dla siebie; inaczej bowiem najpiękniejszymi nawet przeżyciami można się udławić, tkwiąc w swoim egoizmie. Chciałoby się więc to wszystko przekazać innym. One przecież były nie tylko dla mnie, ale i dla innych. Bo nosić to w sobie i dla siebie, to kisić dobro przeznaczone także dla innych.
Wybitna artystka, ikona performance’u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.
Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.
Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie Abramović
Pokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.
Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOE
Abramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, „Sunday Times”
Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSON
Marina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym – jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, „The New Yorker”
Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Ta historia przemocy domowej wstrząsnęła światową opinią publiczną.
Najgorsze jest to, że już nigdy nie zobaczę moich dzieci…
Kiedy dziewiętnastoletnia Tina poznaje Shane’a, koleżanka ostrzega ją, że jest niebezpieczny. Lecz gdy spotyka go dziesięć lat później, widzi w nim mężczyznę, w którego ramionach znajdzie upragnione poczucie bezpieczeństwa. Całkowicie zauroczona nie zauważa, jak agresywny potrafi być jej ukochany.
Po ośmiu miesiącach następuje pierwszy brutalny atak. Shane wyzywa Tinę, opluwa i wyrzuca przez okno na ulicę...
Tina nie zrywa z nim – miłość bierze górę nad instynktem samozachowawczym.
Jest silniejsza niż ból, strach i upokorzenia. Ciężkie pobicia, pęknięcie kości policzkowej, rany zadawane nożem, interwencje policji, kochanki Shane’a przewijające się przez dom Tiny – jak można to wytrzymać? Jednak Tina znosi kolejne tortury. Shane znęca się nad nią, również na oczach jej dzieci, a ona wciąż wierzy, że to już ostatni raz, że teraz on się zmieni.
Ta nadzieja kończy się 20 kwietnia 2011 roku, wraz z ostatnim okrutnym atakiem. Przez dwanaście godzin Shane katuje Tinę do nieprzytomności i wbija jej palce w oczy...
W autobiografii Oślepiona Tina Nash szczerze opowiada, jak wyglądał jej związek z brutalnym partnerem i o dwunastogodzinnym, niewyobrażalnym ataku. Ma nadzieję, że jej historia pomoże innym maltretowanym kobietom uwięzionym w toksycznych relacjach
uwierzyć, że mogą przerwać przedziwną spiralę przemocy i emocjonalnego uzależnienia.
Historia Tiny Nash wstrząsnęła opinią publiczną w Wielkiej Brytanii i odbiła się szerokim echem w mediach na świecie – również w Polsce.
Jej książka stała się bestsellerem Top 10 „The Bookseller”.
Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil. Językoznawca i psycholog. Mąż i żona. Od 35 lat w nieustającej rozmowie – czasem poważnej, czasem całkiem niepoważnej, czasem spokojnej, czasem pełnej emocji, zawsze błyskotliwej i nigdy nudnej.
W książce Pokochawszy w rozmowie z Karoliną Oponowicz dyskutują o wszystkim tym, co z miłością związane: romantycznych wyznaniach, zakochaniu i odkochaniu, seksie, kłótniach, listach miłosnych, czułych słowach, kiczu, rozstaniach i miłości dojrzałej. Patrzą na sprawy a to pod kątem języka, a to emocji. A ponieważ te perspektywy nie zawsze się pokrywają, w wymianie zdań pomiędzy nimi nie brakuje ognia. Przy okazji Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil opowiadają, wspominają początki związku, najbardziej burzliwe kłótnie, językowe nieporozumienia czy małżeńskie rytuały.
Czy mówienie, że miłość jest jak róża, to kicz? Jaka jest najpiękniejsza w literaturze scena oświadczyn? Co zrobić, żeby miłość trwała wiecznie? Dlaczego tyle seksualnych określeń ma związek z ptactwem? Jak się dobrze kłócić? Kiedy w łóżku rozmawiać, a kiedy milczeć? Czy profesor Bralczyk ogląda komedie romantyczne? Kto komu dał czarną polewkę? Dlaczego Lucyna Kirwil nie zwraca się do męża „Juruś”?
To tylko kilka z wielu pytań, na które odpowiedź pada w książce Pokochawszy.
Lucyna Kirwil – psycholog, agresolog
Jerzy Bralczyk – polonista, językoznawca
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?