Naucz się nieustannie trwać w dziękczynieniu i zyskaj spokój serca, radość oraz prawdziwe szczęście! W świecie rządzonym przez zachłanność i poczucie, że wszystko nam się należy, wielu ludziom trudno zrozumieć, że wdzięczność nie jest oznaką słabości, lecz Bożym darem, który pozwala nam budować lepsze życie. Susan Muto proponuje zatem czytelnikom zupełnie nowe spojrzenie na wdzięczność jako na postawę, która otwiera nas zarówno na dobro ukryte w sercu każdego napotkanego człowieka, jak i na doświadczenie Bożej miłości. Czytając tę piękną książkę, każdy może się nauczyć trwać w dziękczynieniu, które wbrew powszechnym opiniom nie jest wyrazem uległości, lecz siły i otwartości. Mogą one sprawić, że nasze życie stanie się radośniejsze, spokojniejsze i bardziej uporządkowane. Wdzięczność bowiem pozwala nam spojrzeć i na siebie, i na drugiego człowieka z innej niż dotychczas perspektywy, by ułożyć dzięki temu lepsze i trwalsze relacje małżeńskie, rodzinne oraz przyjacielskie. Skorzystaj z tego niezwykłego duchowego przewodnika i przyjmij dzięki niemu dającą prawdziwy pokój w sercu postawę dziękczynienia za każdy dar, który Bóg przekazuje nam przez ręce naszych najbliższych i przyjaciół. Podążając za opisami pełnego wdzięczności życia wielkich świętych Kościoła i z pomocą praktycznych porad autorki tej wyjątkowej książki, nie tylko sam nauczysz się takiej postawy, lecz także zachęcisz do niej otaczających Cię ludzi. ,Szukamy szczęścia zupełnie nie tam, gdzie trzeba. Susan Muto pokazuje nam, że można je odnaleźć w przepełnionym wdzięcznością sercu. Wdzięczność jest odtrutką na sceptycyzm.Jest kluczem do zrozumienia rzeczywistości jedynym właściwym. Jestem wdzięczny Susan Muto za tę bardzo prostą, bardzo praktyczną i bardzo potrzebną książkę,.Mike Aquilina,autor książki Zadziwiający Kościół. Jak katolicyzm ukształtował nasz świat Susan Muto dyrektor Stowarzyszenia Objawienia Pańskiego, literaturoznawczyni, publicystka, pedagog, dziekan Akademii Formacji Duchowej Objawienia Pańskiego. Mieszka w Pittsburghu w stanie Pensylwania.
an od Krzyża to jeden z najbardziej znanych świętych, mistyk, poeta, reformator zakonu karmelitów, doktor Kościoła, nazywany przez świętego Jana Pawła II jego przyjacielem i mistrzem. To wiedzą wszyscy. Ale, że był najmłodszym synem zubożałego, kastylijskiego szlachcica i prostej dziewczyny z ludu, którzy pobrali się z wielkiej miłości, ale wbrew woli rodziny? Albo że sporą rolę w powodzeniu reformy karmelitów odegrał były afrykański niewolnik, który przyjaźnił się z ojcem Jana? Tego dowiedzieć się można tylko z dobrej biografii, jaką jest niewątpliwie książka Jose Luisa Olaizoli.Nieczęsto zdarza się, aby opowieść o życiu świętego rozpoczynała się od historii miłości jego rodziców. Lecz w tej fabularyzowanej biografii miłość przenika wszystkie wydarzenia. Nie na darmo święty Jan od Krzyża jest uważany za jednego z najwybitniejszych ekspertów Kościoła w kwestii duchowej bliskości z Bogiem, a jego mistyczne wiersze o Bożej miłości to arcydzieła literatury hiszpańskiej.Na barwnym tle hiszpańskiego Złotego Wieku została osadzona pasjonująca akcja książki. Zmienne losy rodziny głównego bohatera, jego szkolne a potem już zakonne przygody, przyjaźń ze św. Teresą z Avila, szykany i tortury, jakim poddawali go jego współbracia w okresie walki o reformę karmelitów, czy wreszcie brawurowa ucieczka z miejsce uwięzienia zostały opisane żywym, porywającym stylem, który momentami przypomina powieści płaszcza i szpady. Ta biografia kreśli wyrazisty portret jednego z najbardziej wielbionych świętych w historii i to w kontekście, który czyni życie i czasy Świętego Jana od Krzyża ważnymi również dla czasów obecnych. Oto niezwykła przygoda, w której zgłębione zostają cierniste wyzwania, z jakimi zmierzyć się musi każda człowiecza dusza: unikanie pułapek tego świata, które wiodą wprost do ciemności, oraz przyjmowanie jasności ognia Bożej Miłości. Sposób przedstawienia postaci Jana przez Jose Luisa Olaizolę wydał mi się niezwykle prawdziwy, oddający pasję i dramatyczną intensywność odczuwania tego wspaniałego mistyka.Leonardo Defilippis, aktor i reżyser filmu Jan od KrzyżaJos Luis Olaizola, wielokrotnie nagradzany pisarz hiszpański, zasłynął budzącymi powszechne uznanie książkami na temat wielkich postaci historycznych, jak Cyd, Hernn Corts, Bartolom de las Casas czy Patricio Escobar.
Gdy rozpoczynały się do niego zdjęcia, niewielu słyszało o rodzinie Ulmów i niewielu było zainteresowanych ich niezwykłą historią. Mimo to reżyser, Dariusz Walusiak, zbierał materiały, rejestrował relacje świadków pamiętających jeszcze Józefa i Wiktorię oraz ich dzieci, odkrywał nowe fakty, badał motywacje i uczucia zarówno pozytywnych bohaterów tej opowieści, jak i tych odpowiedzialnych za tę i inne zbrodnie. Pierwszym rozmówcą nagranym w 2004 roku był... brat Józefa Ulmy.Dzisiaj tak on, jak i kilkunastu innych świadków, których wypowiedzi zarejestrowano na potrzeby filmu, już nie żyją. Pretekstem do zamknięcia i opowiedzenia nareszcie tej historii stało się jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń w historii Kościoła. Po raz pierwszy na ołtarze trafia cała rodzina, w tym nienarodzone dziecko! Ten bezprecedensowy fakt nadaje dziełu reżysera ostateczny kształt.Ulmowie. Błogosławiona rodzina nie jest już w pierwszej kolejności filmem o zbrodni i nienawiści, lecz o nadziei i miłosierdziu. Jest opowieścią o dobru, które pokonuje zło; o sensie poświęcenia; o człowieczeństwie, które triumfuje...Zapraszamy na seans, który będzie duchową przygodą, który wzruszy, ale także zainspiruje, pozwoli widzowi odpowiedzieć na kilka pytań w świetle postawy rodziny Ulmów. Wszak oni są już świętymi, a święci to wzór do naśladowania...
"Jak możesz wątpić w szatana, skoro ja widzę go cały czas?"Święty Ojciec Pio nigdy nie wahał się, odpowiadając na pytanie o to, kim jest diabeł. Dla niego nie był on uosobieniem naszych lęków czy też potrzebą nadania twarzy złu. Jest istniejącą, inteligentną istotą, która na wszelkie sposoby stara się oddalić człowieka od Boga.Ten prosty zakonnik mimo dręczenia przez demony, stał się tym, kim Bóg chciał, by był: kaznodzieją, spowiednikiem i świadkiem pragnącym nawrócenia ludzi. Pragnął zdobywać serca dla Chrystusa, a jednocześnie pomagać im wychodzić z sieci grzechu, w które się zaplątali. Każdego, kogo spotkał, traktował bardzo poważnie. Potrafił nakrzyczeć na niektórych za małe uchybienia, by stawali się doskonalsi, a przytulić wielkiego grzesznika, by ten się nawrócił. Wszystko po to, by Bóg był kochany przez wszystkich.Andrea Tornielli, jeden z czołowych włoskich watykanistów, opowiada historię stygmatyka z Pietrelciny, koncentrując się na jednej z najtajniejszych stron jego życia - na zmaganiach ze złem osobowym. Autor nie szuka sensacji, stara się raczej poprzez słowa świętego i tych, którzy byli mu najbliżsi, zrozumieć fenomen wewnętrznej siły tego wyjątkowego człowieka.Dzięki tej napisanej z wprawą opowieści można ponownie odkryć centralną rolę, jaką Ojciec Pio może odegrać także w dziejach Kościoła naszych czasów. Czasów, w których trwa walka między dobrem a złem. Jej stawką jest zbawienie człowieka.
Ta kolorowa, pięknie ilustrowana książeczka krok po kroku tłumaczy, czym jest Boże miłosierdzie, dzięki któremu ludzie mogą zostać zbawieni. Od tej chwili będziecie wiedzieli, jak postępować, by w swoim życiu naśladować miłosiernego Jezusa, i jak sprawić, by Jego serce zawsze się radowało. Poznacie osoby związane z kultem Bożego miłosierdzia, w tym świętą siostrę Faustynę zwaną Apostołką Bożego miłosierdzia; przeczytacie o historii powstania obrazu "Jezu, ufam Tobie"; dowiecie się, dlaczego szczególne miejsca na mapie Polski zajmują krakowskie Łagiewniki.W elementarzu znajdziecie również modlitwy poświęcone Bożemu miłosierdziu, które pomogą wam zwracać się do Boga, prosząc o ten dar, który jest konieczny do zbawienia.
Wyniesienie na ołtarze całej rodziny: Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci, w tym nienarodzonego, było wydarzeniem bezprecedensowym. Ci bohaterowie codzienności z pierwszej połowy XX wieku pozostawili po sobie świadectwo pięknego, ewangelicznego życia.Losy rodziny Ulmów zestawione zostały ze scenami tajemnic różańcowych, co przekłada się na wspaniałe świadectwo tego, jak można w naszych rodzinach wypełniać przykazanie miłości Boga i człowieka.Niniejsza książka jest doskonałą inspiracją do realizacji prawd ewangelicznych w naszych domach. Na nowo odkrywa przed nami modlitwę różańcową, która nabiera realnego wymiaru, a sceny z życia świętej rodziny znajdują odbicie w obecnym świecie.
W swojej nowej książce Carver Alan Ames, autor bestselleru „Oczami Jezusa”, opowiada historię swojego nawrócenia po wielu latach grzesznego życia. W tym bardzo poruszającym, natchnionym i osobistym dziele możemy szukać cennych wskazówek dotyczących tego, jak powinno wyglądać życie osoby prawdziwie wierzącej, a także inspiracji na każdy dzień duchowej drogi. Książkę „Łagodny duch” przepełniają refleksje na temat życia ludzkiego i roli, jakiej odgrywa w nim Bóg, objawione autorowi przesłania Ducha Świętego, a także listy i wywiady. W opowieści swojego życia Carver Alan Ames spisał cenne przemyślenia i wskazówki, które powinny stać się drogowskazem w życiu każdego z nas. Wielką pomocą dla czytelników jest znajdujący się na końcu książki wywiad, przeprowadzony z autorem przez księdza René Laurentina, francuskiego teologa, wybitnego mariologa, zaangażowanego w propagowanie oraz badanie prywatnych objawień maryjnych. Wszystkie teksty zawarte w dziele Amesa powstały pod natchnieniem Ducha Świętego. „Łagodna Boża miłość emanuje zewsząd, dając odwagę, niosąc przebaczenie i nadzieję. Duch Święty otwiera się, zdradza duchowe i mistyczne tajemnice, aby przekazać ludziom życiowe prawdy na poziomach fizycznym i duchowym. Tłumaczy, że każdy człowiek jest ustawicznie narażony na ataki zła, ale dzięki Niemu pokona zło tkwiące zarówno w ludziach, jak i na całym świecie. Każde słowo tej książki to słowo Ducha Świętego, spisane bezpośrednio lub pośrednio pod Jego przewodnictwem, o które prosiłem przed napisaniem każdego z listów czy przeprowadzeniem wywiadu” (z Przedmowy autora).
Święci są nam dani przez Boga i przez Kościół po to, by ich naśladować.Dziś jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że wykluczamy świętych z Kościoła. Że uznajemy ich świadectwo za niepotrzebne. Postawy dawnych świętych nie są w XXI wieku przykładem. Czasem stanowią wręcz jakiś rodzaj antyprzykładu.Przecież święci nawracali! Dziś to prozelityzm.Przecież święci upominali! Dziś to nietakt.Przecież święci uznawali prawdziwość tylko jednej religii! Dziś toczymy dialogi ekumeniczne. Przecież święci ufali Bogu! Dziś ufamy nauce. Św. Perpetua: Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną a Pachamama w Ogrodach Watykańskich Św. Karol Boromeusz: Nie samym chlebem żyje człowiek. Pokuta i poświęcenie a nowy kult zdrowia w czasach pandemii. Lot i Sodoma, Karol Mwanga i męczennicy; Liczy się postęp i wolność, więc zapomnijmy o grzechu. Św. Atanazy: Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól straci smak? Jedność ważniejsza od Tradycji? Św. Joanna z Liege. Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata. Realna Boża obecność w Eucharystii Zejdź mi z oczu, Szatanie! Nienaruszalność małżeństwa a pochwała rozwodów. Św. Maksymilian Kolbe. Idźcie i nauczajcie wszystkie narody. Dialog i zrozumienie zamiast apostolstwa ŚWIĘCI ODDAWALI ŻYCIE ZA WIARĘ.MY WOLIMY ODDAĆ WIARĘ ZA WYGODNE ŻYCIE.
Pełne mocy i radości świadectwo egzorcysty.
Ksiądz Michał Olszewski, opierając się na swym doświadczeniu w walce z mocami ciemności, przedstawia istotę i przebieg rytuału egzorcyzmu. Podkreśla, że jest on przede wszystkim wyrazem miłości Boga i Kościoła do cierpiących na skutek zniewolenia duchowego. Jego opowieść zaś przeniknięta jest autentyczną radością z doświadczania Bożego działania podczas tej posługi. Pojawiają się w niej mrożące krew w żyłach nadnaturalne fenomeny, których doświadczył autor, jednak ukazane są one zawsze w perspektywie objawiania niezwykłej mocy Bożej, która przewyższa nieskończenie wszelkie sztuczki demonów.
Jednemu ze znajomych księży zaproponowano, by został egzorcystą. Obawiał się tego, miał wiele wątpliwości. Długo o tym rozmawialiśmy. Powiedziałem mu: „Słuchaj, nie bój się tego. Zło które cię może przerazić, nie jest istotą egzorcyzmu. Nie! Jeśli się zgodzisz, dotkniesz takich rzeczy i takiego działania Boga w ludzkich sercach, których dziewięćdziesiąt procent księży nigdy nie doświadczy. Zobaczysz cuda na własne oczy”. Bo naprawdę to, co się dzieje w czasie wertowania tych niepozornych stronic rytuału, jest nieprawdopodobnym doświadczeniem Pana Boga, Jego mocy, Jego przychodzenia w łasce, mocy Ducha Świętego i świętych. /fragment książki/
Ks. Michał Olszewski SCJ – egzorcysta diecezji kieleckiej, prowadzi popularnego bloga z komentarzami liturgicznymi na każdy dzień (slowopana.com), jest jednym z redaktorów portalu ewangelizacyjnego profeto.pl. Autor książek wydanych w Wydawnictwie eSPe: "Żyć w Duchu Świętym. Rekolekcje charyzmatyczne", "Bóg daje charyzmaty. Rekolekcje o wspólnocie i posługiwaniu", "Być jak Hiob. Doświadczenie Boga w kryzysie", "Być uczniem Pana. Głosić, uzdrawiać, uwalniać".
KOLEJNE CUDOWNE I INSPIRUJĄCE OPOWIEŚCI O ŚWIĘTYM OJCU PIO! Kiedy katolicka dziennikarka, Diane Allen, zbierała do swojej książki Módl się, ufaj i nie martw się opowieści o Ojcu Pio, była przekonana, że dotarła do wszystkich świadków jego życia. Bardzo szybko jednak się okazało, że Święty z Pietrelciny jeszcze nie odkrył przed nią swoich tajemnic. Kolejne cuda, uzdrowienia i poruszające historie spotkań, opisane przez nią nowe opowieści o Ojcu Pio pokazują, jak wielkim darem jest dla nas ten pokorny Sługa Boga. Zawsze, gdy czytam świadectwa o Ojcu Pio, zastanawiam się, o ile straszniejszy byłby XX wiek, gdyby nie jego pokorna ofiara. Lekarze, którzy się nim opiekowali, oceniali, że każdego dnia z jego pięciu stygmatów wypływała filiżanka krwi… A przecież tak cierpiąc, jednocześnie był dowcipny, radosny, zwyczajny, o czym świadczą opowieści tysięcy osób, które go spotkały. Ich historie są dowodem na żywe i konkretne działanie Boga, który wszelkimi sposobami pragnie przybliżyć nas do Siebie. Jolanta Winiarska, „Dobry Tydzień” W XX wieku, epoce coraz powszechniejszego ateizmu oraz kultu „postępu” i cielesności, Pan Bóg w specyficzny sposób zadrwił z ludzkiej pychy, zsyłając Ojca Pio – świętego w stylu średniowiecznym, o którym zapewne słyszeliśmy albo czytaliśmy nie raz. Książka Diane Allen daje nam jednak coś więcej. Jest tu krew, pot i łzy, ale też uśmiech; słodycz obok goryczy i bólu; a nade wszystko mocna Wiara, słodka Nadzieja i piękna, wszechogarniająca Miłość! Po tej lekturze trudno przejść obojętnie nie tylko obok tej świętej postaci, ale też „wymigiwać się” od wiary w Boga. Autorka wykonała potężną pracę. Ku większej chwale Boga i w trosce o zbawienie dusz! Bogusław Bajor, redaktor naczelny „Przymierza z Maryją Bóg wynosi różnych świętych w różnych czasach, zależnie od potrzeb Kościoła lub błędów danej epoki. Bardzo często są oni obecni w najczarniejszych chwilach historii człowieka, aby dawać świadectwo pełnej miłości obecności Boga na świecie. (…) Święty Ojciec Pio z Pietrelciny otrzymał specjalne powołanie – został wezwany, by w sakramencie pokuty docierać do grzesznych i zagubionych. Każdego dnia przez wiele godzin niósł przebaczenie i uzdrowienie tym, którzy pragnęli się pojednać z Bogiem. Ludzie przybywali do niego ze wszystkich zakątków świata, prosząc go o duchową radę. Jako spowiednik Ojciec Pio był wyjątkowy pod wieloma względami; wyróżniał się zwłaszcza zdolnością czytania w sercach i darem głębokiego wglądu w ludzkie dusze. Ojciec Edward Steriti OCSO opactwo św. Józefa, Spencer, Massachusetts Ojciec Pio był kapłanem zaledwie od kilku lat, kiedy pewnego dnia wezwał go jeden z rolników z miasteczka. Robactwo zaatakowało jego zboża i drzewa owocowe i wydawało się, że plony zostaną całkowicie zniszczone. Gospodarz zapytał Ojca Pio, czy zechciałby pójść z nim na pola i je pobłogosławić. Ojciec Pio się zgodził. Uczynił znak krzyża nad ziemiami należącymi do rolnika i gorliwie się modlił. Wkrótce po tym błogosławieństwie rolnik zobaczył ze zdumieniem, że wszystkie szkodniki pospadały na ziemię. Wieść o tym szybko rozeszła się wśród ludzi. Inni rolnicy również poprosili Ojca Pio o pobłogosławienie ich pól. Tego roku żniwa w Pietrelcinie okazały się znakomite. FRAGMENT
W Dyrektorium o posłudze i życiu diakonów stałych czytamy, że: Posługa diakońska została ujęta przez Sobór Watykański II w potrójnym wymiarze diakonia liturgii, słowa i miłości. W ten sposób wyraża się udział diakona w jedynym i zarazem potrójnym munus Chrystusa w święceniu sakramentalnym. Odwołując się do powyższego zapisu, możemy stwierdzić, że diakonów stałych spotykamy coraz częściej w naszym kraju w posłudze: liturgii, słowa i miłości. Chociaż ich posługa będzie zapewne warunkowana różnymi potrzebami w konkretnych wspólnotach, to zawsze należy mieć na uwadze to, że z założenia może być ona bardzo rozległa. (ze Wstępu) Dk. prof. Waldemar Rozynkowski
Jestem głęboko poruszony treścią tej książki. Trafia ona do przekonania z kilku powodów. Na czele trzeba wymienić bogactwo przytoczonych świadectw o rzeczywistych uwolnieniach ludzi nieszczęśliwych. Dalej uderzająca jest trafność analizy, skąd się biorą zjawiska pewnych bolesnych otamowań, wobec których jak dotąd niemal zupełnie bezradna jest fachowa medycyna. Następnie płynące z doświadczeń wnioski duszpasterskie warto brać pod uwagę wraz z ich uzasadnieniem, a jest nim wyważona doktryna Autora o relacji w Kościele posługi hierarchicznej i charyzmatu. Ufam, że książka ta sprawi wiele dobrego. - O. Augustyn Jankowski OSB, Słowo wstępne. Zamiarem tej książki nie jest wprowadzać cię w teorię uzdrowienia wewnętrznego. Chodzi raczej o świadectwo i radę, którymi dzielę się, abyś był pociągnięty do osobistej modlitwy o swoje wewnętrzne uzdrowienie. Nowe dotknięcie twojego dostępnego jedynie dla Bożej łaski wnętrza, a nie tylko mówienie o tym, ma dokonywać się w czasie lektury. Czas czytania niech stanie się czasem uzdrowienia. Ujawnionych zostało tu wiele łask, które przekraczają miarę działania Bożego w granicach człowieczej natury i zwyczajności. Wszystkie są współczesnymi cudami Pana Jezusa Chrystusa, których świadkami staliśmy się we Wspólnocie Jezusa Miłosiernego Misericordia. Są ogłoszeniem niezgłębionego Miłosierdzia Bożego, które chce ogarnąć twoje życie tak, jak ogarnęło życie ludzi, których historie są tutaj przytoczone. - Ks. Jan Reczek, Wprowadzenie. Ks. Jan Reczek jest cenionym rekolekcjonistą, związanym z Odnową w Duchu Świętym, autorem książki Różne są dary łaski lecz ten sam Duch. O charyzmatach, Odnowie w Duchu Świętym i zmaganiu z mocami ciemności. Świadectwa uzdrowionych podczas jego posługi zostały zebrane w książce Jezus leczy dzisiaj. Świadectwa.
Książka Twe ustawy wieczne zawiera w większości nigdy niepublikowane pisma Autorki z lat 1999-2001. Tytuł nawiązuje do psalmu 119, rozbudowanego, uroczystego kantyku wysławiającego Boże Prawo. W przekazie Autorki powinno ono być podstawą i wzorcem dla praw stanowionych przez ludzi. Jest to nie tylko osobiste przekonanie Autorki, lecz także zasadniczy element treści rozmów zawartych w książce. Chodzi o prawa różnej rangi, włącznie z konstytuującymi ustrój państw. W przypadku Polski chodzi o coś więcej niż o sam proces tworzenia prawa. Niektóre z tekstów wprost nawiązują do zadania utworzenia w Polsce ustroju opartego na prawach Bożych, na przykazaniu "abyście się społecznie miłowali". Chodzi przy tym nie tylko o samo zadanie, ale bardziej jeszcze o drogę do jego realizacji. Jest to zadanie dla całego narodu, w które każdy Polak może wnieść swój wkład. Teksty zapewniają o pomocy Bożej (bez której realizacja zadania byłaby niemożliwa) i dają rozmaite wskazówki. Czasy są szczególne, bo wydarzenia zewnętrzne zdają się potwierdzać bliskość zapowiadanych światowych wstrząsów, które stworzą warunki do wprowadzania przemian ustrojowych. Autorką książki jest Anna Dąmbska (1923-2007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej oraz dusz zbawionych podczas modlitw w jej mieszkaniu. Te rozmowy stanowią treść niniejszej książki. Unikająca rozgłosu Autorka znana była z publikacji religijnych wydawanych w większości pod pseudonimem "Anna", m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Książka ks. dr. hab. Tomasza Kraja podejmuje niełatwe zadanie ukazania spójnego poglądu na świat i sposób jego poznania, który pozwalałby na podejmowanie właściwych decyzji moralnych. Cenne jest ukazanie filozoficznych źródeł nowożytnego subiektywizmu, które w istocie polegają na błędnym odczytaniu poglądów świętego Tomasza z Akwinu i nieuzasadnionym odrzucaniu scholastycznej mądrości, błędnie potraktowanej jako przejaw średniowiecznego obskurantyzmu.prof. dr hab. Andrzej Derdziuk OFMCapStudium porusza bardzo ważne i aktualne zagadnienie pluralizmu etycznego. Jest próbą odpowiedzi na pytania dotyczące spójności poglądów etycznych w ramach jednej społeczności w odniesieniu do tej samej sytuacji moralnej. Ks. Kraj ma świadomość roli poznania metafizycznego w postępowaniu moralnym człowieka, a zwłaszcza prawdy rzeczy, co trafnie prezentuje w przygotowanej publikacji.ks. dr hab. Andrzej Pryba, prof. UAMTomasz Kraj - prezbiter archidiecezji krakowskiej, doktor habilitowany teologii, wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Kierownik Katedry Bioetyki Teologicznej. Obszar jego zainteresowań naukowych poza zagadnieniami teologii moralnej fundamentalnej stanowi bioetyka z perspektywy teologicznej, a w niej zwłaszcza problemy moralne związane z rozwojem genetyki. Autor . rozprawy Granice genetycznego ulepszania człowieka (Kraków 2010).
Oddaj swe troski i niepokoje Wenantemu!O skuteczności jego wstawiennictwa przekonał się św. Maksymilian Maria Kolbe. Po śmierci Wenantego święty franciszkanin często modlił się o pomoc swojego zmarłego przyjaciela. Ojciec Kolbe wielokrotnie prosił go o orędownictwo w kwestii Rycerza Niepokalanej i w sprawach finansowych. Zawsze był wysłuchiwany. Wenanty najczęściej wzywany jest:- w problemach finansowych,- w chorobach,- w kwestiach zawodowych,- w prośbach o znalezienie dobrego męża lub żony.
Zawsze chciałem być bogaty i mieszkać w pięknym miejscu przy plaży, to był mój życiowy cel i byłem na prostej drodze, aby go osiągnąć. Zrobiłem dobry plan długoterminowy i konsekwentnie go realizowałem. Wyjechałem za granicę, aby dobrze zarabiać. W mojej branży, będąc specjalistą, zarabia się krocie i byłem pewny, że w ciągu dziesięciu lat dorobię się sporego majątku, a później już tylko będę korzystał z życia. Taki miałem plan aż do momentu, kiedy pewnego dnia przyszedł do mnie Bóg i pokazał mi, jak wygląda prawdziwy skarb. Teraz wszystko, co mam, już nie należy do mnie. Książka ta powstała jako świadectwo dla wszystkich, którzy poszukują prawdy. W swoich rozważaniach opierałem się na własnych doświadczeniach i autentycznych przeżyciach oraz na Piśmie Świętym.
Nieważne, czy jesteś ateistą, czy jakiegokolwiek innego wyznania, jeśli szukasz prawdy, to tutaj dostaniesz wskazówki, jak ją znaleźć. Ja tylko świadczę o prawdzie, nie mam mocy, aby Ci ją objawić. Uwierz mi, że jeśli otworzysz swoje serce i zastosujesz się do wskazówek podanych w tej książce, nikt Cię nie będzie musiał do niczego przekonywać, bo Bóg w jednej chwili objawi Ci całą prawdę. Daj sobie szansę na odnalezienie drogi do zbawienia. Jeśli chrześcijaństwo jest kłamstwem, to nic nie stracisz, czytając tę książkę, ale jeśli to, co tu jest napisane, okaże się prawdą, to możesz zyskać życie wieczne. Sławomir Jelak – autor Kupując tę książkę, wspierasz Fundację Pierwsza Pomoc, a tym samym pomagasz osobom potrzebującym, którymi Fundacja się opiekuje, zapewniając im sprzęt rehabilitacyjny oraz wsparcie finansowe i materialne.
Józef i Wiktoria Ulmowie, kochający się małżonkowie i rodzice siedmiorga dzieci, w tym jednego jeszcze nienarodzonego, kierując się Chrystusowym wezwaniem, że "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili", podjęli heroiczną decyzję o przyjęciu pod swój dach ośmiorga żydowskich uciekinierów. Oddali Bogu życie całej swojej rodziny, by dać piękne świadectwo miłości, na której zbudowali swój dom. Ich przykład może stać się inspiracją dla wszystkich chrześcijańskich rodzin, które pragną wypełniać Bożą wolę, otwierać się na każde życie i w modlitwie różańcowej odnaleźć siłę do stawiania czoła najtrudniejszym wyzwaniom rodzinnym i społecznym. Rozważania zawarte w książce oparto na pełnym chwały życiorysie błogosławionej rodziny Ulmów, a także na najpiękniejszych tekstach papieskich oraz biblijnych poświęconych miłości małżeńskiej i rodzinnej.
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, tworząc program rekolekcji przyżyciowych, które później nazwano oazą, oparł się na podziale na poszczególne części i tajemnice różańca. Maryja jako matka Kościoła stała się patronką Ruchu Światło-Życie, a modlitwa różańcowa towarzyszy jego członkom w czasie całej formacji. Inspirowane tekstami ks. Blachnickiego rozważania mogą stać się inspiracją do poznania życia i nauczania tej wyjątkowego kapłana, a także jego charyzmatu, za sprawą którego zachwycił tajemnicami różańca już trzy pokolenia Polaków. Publikacja będzie również wartościową pomocą dla uczestników rekolekcji oazowych i rodzin formujących się we wspólnotach Domowego Kościoła.
Przedmiotem niniejszej książki jest wszechstronna analiza wizerunku Boga Ojca, powstałego w 1994 roku na podstawie zaleceń s. Eugenii Elisabetty Ravasio (19071990). W 1932 roku ta włoska zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Apostołów spisała Orędzie, które według jej słów zostało jej przekazane przez samego Boga Ojca. Jednym z postulatów Orędzia było stworzenie plastycznego wyobrażenia pierwszej osoby Trójcy Świętej. [] Głównym celem książki jest wskazanie źródeł przedstawienia wizerunku Boga Ojca teologicznych, ikonograficznych oraz historycznych. Wszystkie one rozumiane są jako szeroko zakreślony kontekst kulturowy wizerunku, ukazujący jego elementy tradycyjne i nowatorskie. Obszary te odsłaniają konstrukcyjny charakter obrazu i ustalają jego główne linie interpretacyjne sytuację historyczną, sens ikonograficzny i przekaz ideowy. Dążenia te przekładają się na stawiane w książce hipotezy, z których podstawową jest twierdzenie, że wizerunek Boga Ojca choć organicznie związany z przesłaniem Orędzia s. Eugenii Ravasio stanowi pełnoprawne i samodzielne medium komunikacyjne. [] Pojawienie się wizerunku Boga Ojca według wizji s. Eugenii Ravasio jest zwieńczeniem pewnego procesu zapominania o pierwszej osobie Trójcy Świętej, ale zarazem też początkiem odkrywania jej na nowo. Wizerunek ten skupia w sobie dotychczasowe nauczanie o Bogu Ojcu i wpisuje się w historię ikonografii pierwszej osoby Trójcy Świętej, ale sięga też po innowacyjne rozwiązania i otwiera nowe perspektywy. Fragmenty Wstępu do książki
Rozważania różańcowe ze świętą, która stała się różą kwitnącą w duchowym ogrodzie Boga. Choć św. Rita nie pozostawiła po sobie ani jednego zapisanego słowa, dziś niewątpliwie jest jedną z najbardziej popularnych średniowiecznych świętych i patronką, do której zwracają się przede wszystkim osoby znajdujące się w trudnej, a nawet beznadziejnej sytuacji. Ta książka to propozycja rozważań różańcowych inspirowanych duchowością mistyczki z Casci.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?