W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
"Dwudziestolecie" nie jest prezentacją wybranych aspektów międzywojennego teatru, lecz próbą zobaczenia tej epoki poprzez teatr - zawsze związany ściśle z rzeczywistością, która go współtworzy (i którą on współtworzy, zwracając uwagę publiczności na kwestie niedostatecznie przepracowane, drażliwe, pomijane w oficjalnym dyskursie). Wielką zaletą tej książki, obok bogactwa przywołanych kontekstów, jest właśnie pokazanie owego "systemu naczyń połączonych: z jednej strony Autorka wprawia więc w ruch zastane archiwa, wydobywając z nich niespodziewane znaleziska i zestawiając je w niespodziewane konfiguracje, z drugiej proponuje skomponowanie nowego archiwum dwudziestolecia, tasując zdarzenia, przesuwając je w inne miejsca, tworząc z nich nowe, zaskakujące układy. Dzięki temu dale czytelnikowi szansę żywego odniesienia tamtych zdarzeń do współczesności.
prof. UAM Ewa Guderian-Czaplińska
Pudło z siedziska od drewnianego krzesła. Na pudło naciągnięta świńska skórka. Do tego doklejony gryf ucięty wcześniej z uszkodzonej mandoliny. Najsłynniejszy instrument warszawskiej piosenki, bandżola barda stolicy, Stanisława Grzesiuka, to samoróbka, zrodzona z braku materiałów i wyjątkowej pomysłowości anonimowego więźnia pracującego w obozowym warsztacie w Gusen.
Teraz, ponad 70 lat po tym, gdy w obozowym warsztacie mechanik dokleił do dna krzesła gryf od uciętej mandoliny, Warszawskie Combo Taneczne nagrało na tej bandżoli album na 100-lecie urodzin Stanisława Grzesiuka. W brawurowym stylu udowadniają, że folklor warszawski jest nieśmiertelny i niezniszczalny…
Lista utworów:
1. U Bronki wstawa (aut. nieznani)
2. Choć z kieszeni znikła flota (aut. nieznani)
3. Bujaj się Fela (muz. Tadeusz Kwieciński, sł. Stefan Wiechecki “Wiech”, A. Antoniewicz)
4. Kaziu nie bądź kiep (aut. nieznani)
5. Fabrykantka (aut. nieznani)
6. Antek (aut. nieznani)
7. Hanko (muz. Jakub Kagan, sł. NN)
8. Noc ciemna i zimna (aut. nieznani)
9. Niech żyje wojna (muz. NN, sł. Lucjan Szenwald)
10. Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka (muz. S. Grzesiuk, sł. S. Wiechecki “Wiech”)
11. Tango grajcie mi (muz. Wiktor Krupiński, sł. St. Felix)
12. W Saskim Ogrodzie (muz. Władysław Dan, sł. Aleksander Jedlin)
13. Slowfox matrymonialny (muz. B.Goben, sł. Henryk Kotarski)
14. Ballada o Felku Zdankiewiczu (aut. nieznani)
15. Wszystkie rybki (aut. nieznani)
16. Nasza jest noc (muz. Stefania Górska, sł. NN)
17. Nie zawracaj kontrafałdy (aut. nieznani)
18. Gienio Piekutoszczak (aut. nieznani)
19. Serenada do kuchty (aut. nieznani)
20. Czarna Mańka (muz. Feliks Halpern, sł. Czesław Gumkowski)
21. Muzykalna rodzinka (aut. nieznani)
22. Wyznanie skruszonego ochlapusa (aut. nieznani)
Już w wieku 13 lat zaczął komponować piosenki. Przez lata zagrał mnóstwo koncertów, w czasie których dał się poznać jako genialny wokalista o głosie porównywanym do Franka Sinatry. Świetnie czuje się w jazzie, soulu i ambitnym popie - i taka jest jego pierwsza długo oczekiwana autorska płyta ""Metamorphosis"". Genialnie zaśpiewana, zmysłowa, z pięknymi melodiami, których nie da się zapomnieć. I z mądrymi tekstami, za które odpowiadają Tomasz Organek, Janusz Onufrowicz, Michał Zabłocki i Sławek Uniatowski.
Dzieło (tego słowa nie używam na wyrost) "Rynek mediów w Polsce. Zmiany pod wpływem nowych technologii cyfrowych" to bardzo ambitna próba utworzenia swoistego kompendium wiedzy na temat szeroko pojmowanych skutków cyfryzacji dla branży medialnej. Biorąc pod uwagę, że branża ta (obok programowania) jest jedną z pierwszych, która uległa pełnej cyfryzacji, poruszone zagadnienie ma znacznie szersze implikacje, obejmujące efekty szybko postępującej cyfryzacji całej gospodarki (...).
Połączenie bardzo udanego syntetycznego przeglądu teoretycznych i praktycznych implikacji cyfryzacji mediów dla Polski sprawia, że dzieło jest jednocześnie interesujące z punktu widzenia świata nauki, dydaktyki (studenci) i biznesu medialnego. Zawiera też liczne wątki dotyczące regulacji cyfrowych mediów interesujące dla ustawodawców i polityków oraz administracji państwowej".
prof. dr hab. Bohdan Jung, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
Tytuł przewrotny, bo autor, wybitny brytyjski krytyk dizajnu, nie tylko o Bauhausie pisze: A jak autentyk, B jak Bauhaus, C jak cztery kółka – i tak aż do końca alfabetu. To subiektywny, wycinkowy, ale jednocześnie fascynujący portret przedmiotów z których powstał (i nadal powstaje!) nowoczesny świat. Deyan Sudjic, dyrektor Design Museum w Londynie, w kilkudziesięciu niedługich rozdziałach z równą swadą pisze o architekturze, jak i o grach komputerowych na przykładzie serii Grand Theft Auto; zajmuje się tematami bardzo rozległymi (film, moda, funkcjonalizm), ale skupia się również na drobiazgach, które wszyscy dobrze znamy z codziennego życia. Nie przestaje zadawać pytań i dociekać natury otaczających nas wytworów współczesności: czym jest autentyczność, a czym podróbka? Dlaczego niedoskonały przedmiot może być bardziej wartościowy niż jego perfekcyjnie dopracowany odpowiednik? Czemu ornament jest sprawą śmiertelnie poważną? Dociekliwość, iście angielskie poczucie humoru i autoironia to cechy charakterystyczne twórczości Sudjica, B jak Bauhaus zaś to książka, której nie sposób odłożyć na półkę.
Deyan Sudjic jest dyrektorem Design Museum w Londynie. Opublikował wiele książek na temat architektury i dizajnu, m.in. The Edifice Complex: How the Rich and Powerful Shape the World, 100 Mile City i Norman Foster: A Life in Architecture. Współtworzył miesięcznik poświęcony architekturze „Blueprint”, jako krytyk współpracował także z „The Observer”. W 2002 roku był dyrektorem Biennale Architektury w Wenecji. W 2013 roku nakładem wydawnictwa Karakter ukazał się jego Język rzeczy, znakomicie przyjęte przez czytelników wprowadzenie do świata współczesnego dizajnu.
Czyta Filip Kosior
Ta książka to zapis rocznego pobytu autorki w Berlinie. Wnikliwe notatki z lektur, intymne wspomnienia o rodzinie i przyjaciołach, szczere komentarze na temat wystaw i sztuki. Ale i zatroskane spojrzenie w Polskę, udział w protestach ulicznych jak i zaangażowanie w ochronę przyrody od bluszczu na sąsiedniej kamienicy po Puszczę Białowieską. Anda Rottenberg w notatkach jawi się jako przenikliwa obserwatorka i aktywna uczestniczka życia społeczno- politycznego, a także jako wrażliwa odbiorczyni dzieł sztuki i literatury. Z mieszkania w berlińskiej dzielnicy Wannsee wspomina przeszłość i analizuje teraźniejszość.() uczestniczę w rozmaitych naukowych seminariach, zabieram głos w dyskusjach i biesiaduję. A także chodzę na koncerty i spotkania z ciekawymi ludźmi, wypożyczam i czytam książki, coś piszę, coś publikuję i obiecuję, że znów coś napiszę albo coś wygłoszę, albo zrobię jakąś wystawę. Z zewnątrz wygląda to tak, jakbym żyła w realnej rzeczywistości, a nie w jakimś wirtualnym balonie. Ale subiektywnie raczej płynę nad ziemią, jak jedna z moich ulubionych bohaterek ostatniej książki Olgi Tokarczuk, która już nie jest żywa, choć jeszcze nie umarła.fragment książki
Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga, choć, opowiem ci bajeczkę, bajka będzie długa.
Najpiękniejsze chwile dziecka to te spędzone wspólnie z rodzicem. Rozkołyszcie maleństwo w rytm znanych i lubianych kołysanek, takich jak „Stary niedźwiedź", „Dorotka” i „Na Wojtusia z popielnika”. Wpadające w ucho miłe dźwięki kołysanki pomogą dziecku wyciszyć się przed snem i zasnąć.
Książka zawiera płytę CD z najbardziej znanymi polskimi kołysankami zaśpiewanymi przez utalentowaną artystkę Marię Holkę. Całość uzupełniona jest pięknie zilustrowanymi tekstami piosenek, a także bajką na dobranoc dla maluchów.
Napisana z polotem opowieść o architekturze ostatnich dziesięcioleci. Od Londynu po Dubaj dzisiejsi architekci prześcigają się w projektowaniu coraz bardziej monumentalnych, ostentacyjnych i ekstrawaganckich budynków, które radykalnie zmieniają miejski krajobraz. Ale pod wpływem globalizacji i wielkiego kapitału zmieniły się także prawa, jakimi rządzi się miejska przestrzeń – i w rezultacie to, jak wygląda nasze życie w miastach. Tom Dyckhoff, brytyjski krytyk architektury i urbanistyki, opowiada o tym wszystkim ze znawstwem, swadą i poczuciem humoru.
Gdy zejdziemy z powrotem na poziom ulicy, zostawimy The Shard, miniemy tarki do sera i korniszony i dojdziemy do ronda Old Street, które leży pół godziny drogi na północ od City, to natkniemy się na budynek o dziwnym wyglądzie. W pierwszej chwili trudno znaleźć słowa, żeby go opisać. Bo co można powiedzieć o ogromnym bloku mieszkalnym ze stali i szkła składającym się z dwóch połączonych kul, wyglądających jak para oderwanych od reszty ciała pośladków z odciśniętą na nich kratką? Rondo Old Street nie jest piękne. Przestrzeń o tego typu trudnej urodzie agenci nieruchomości nazywają ‘miejscem z charakterem’.
Książka Dyckhoffa pozwala z dystansem spojrzeć na to, co nazywane bywa „architekturą dla jednego procenta”.
Publikacja składa się z 2 części. Pierwszą stanowią ramy teoretyczne i metodologiczne dla badań własnych autorki. W drugiej przedstawiono wyniki badania nad praktykami muzycznymi warszawskiej młodzieży.
"Problematyka, jaka podejmuje Katarzyna Magdalena Wyrzykowska w swojej książce, ma kluczowe znaczenie dla rozmaitych przedsięwzięć badawczych dotyczących kultury współczesnej. Autorka słusznie zauważa, że muzyka nie była nigdy głównym przedmiotem badań socjologii. Szczególnie polska socjologia traktowała ten obszar marginalnie i z tego m.in. powodu rzeczona książka może być uznana za doniosłą próbę zasilenia dotychczasowego dorobku rodzimej socjologii muzyki. Można zresztą bez obaw założyć, że przyciągnie uwagę nie tylko wyspecjalizowanych socjologów, ale też muzykologów, psychologów, pedagogów i wszystkich zainteresowanych przemianami kultury współczesnej."
dr hab. Mirosław Pęczak, kierownik Zakładu Interdyscyplinarnych Badań nad Kulturą na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego.
Pierwszy tom poświęcony jest wykorzystaniu filmu w edukacji i profilaktyce, ukazuje również kontekst filmowej fikcji i rzeczywistości istotny dla odbioru różnych działań z filmem.
Fenomen maski, nacechowany niezwykłym bogactwem znaczeń, funkcji i form kulturowych, wpisuje się w wielogłosowy dyskurs różnych nauk i metodologii. Projekt „Ogród Sztuk. Maska”, zorganizowany w 2016 roku na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Gdańskiego, osadził taką polifoniczną refleksję badawczą nad maską w trzech kontekstach problemowych: rytuału, teatru i literatury. W trzech częściach książki odpowiadających tej problematyce mieści się zarówno plan konferencyjnej sekwencji projektu, jak też wystąpienia badaczy zaproszonych do cyklu wykładów „Maski w kulturach świata”.
Projekt dopełniła wystawa ponad 100 masek etnicznych z prywatnych kolekcji. Książka zawiera częściową dokumentację fotograficzną tej wystawy oraz zapis dyskusji, która poprzedziła jej otwarcie. Wersja cyfrowa wystawy „Maski w kulturach świata”, prezentujące artefakty pokazane na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Gdańskiego oraz sukcesywnie uzupełniana o nowe obiekty, jest dostępna pod adresem maska.ug.edu.pl.
Jerzy Staniszkis. Architekt to kolejna książka cenionej autorki trylogii Ostańców i pierwsza wyczerpująca biografia architekta, grafika i charyzmatycznego nauczyciela, autora pomnika Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przy gmachu Sejmu RP. Biografia powstała w oparciu o bogate archiwum rodzinne, a także na podstawie rozmów z przyjaciółmi i członkami rodziny, których wypowiedzi i wspomnienia są przywoływane na kartach książki.
Jerzy Staniszkis, absolwent Gimnazjum im. Stefana Batorego, student Wydział Architektury na Politechnice Warszawskiej i uczeń Bohdana Pniewskiego, podczas kampanii wrześniowej walczył w 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich. Po bitwie pod Kockiem w październiku 1939 roku dostał się do niewoli i pozostałe lata wojny spędził w oflagach – w Woldenbergu był jednym z organizatorów „olimpiady za drutami” w 1944 roku. Do Warszawy wrócił w lutym 1945 roku i podjął pracę w Biurze Odbudowy Stolicy, a później w Biurze Urbanistycznym Warszawy, Pracowniach Budownictwa Przemysłowego i w Miastoprojekcie Stolica. Współtworzył scenografię wystawy Warszawa oskarża, a także projektował plakaty. Do 1950 roku pracował na Wydziale Architektury PW, później jako profesor w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Okres socrealizmu przetrwał, zajmując się architekturą wystawienniczą i tworząc m.in. nowatorskie systemy do konstrukcji stelaży i mebli wystawowych. W 1960 roku jako ekspert w tej dziedzinie wyjechał do Iraku, gdzie podjął pracę na Uniwersytecie Bagdadzkim, a w 1962 roku przeniósł się do Stanów Zjednoczonych i do 1987 roku pracował tam jako profesor w Szkole Architektury University of Detroit. W 1980 roku zorganizował wymianę studencką pomiędzy Politechniką Warszawską a University of Detroit, która trwa do dzisiaj. Skorzystało z niej wielu wybitnych obecnie polskich architektów. Uwieńczeniem kariery na amerykańskiej uczelni było nadanie jego imienia sali, w której wykładał, i wmurowanie nad wejściem pamiątkowej tablicy. Do Polski wrócił w 1993 roku. W wieku 83 lat wygrał konkurs na pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, który został stanął przed gmachem Sejmu. Jednym z ostatnich jego projektów był system siedmiu mostów dla pieszych i rowerzystów łączących lewo- i prawobrzeżną Warszawę. Jerzy Staniszkis zmarł w 2009 roku w Warszawie, mając 94 lata.
Życie Zuzanny Łapickiej, córki Andrzeja Łapickiego, byłej żony Daniela Olbrychskiego, to idealny materiał na scenariusz serialu z życia tzw. wyższych sfer artystycznych, nie tylko Polski.
W swej książce Łapicka kreśli portrety kilkudziesięciu intrygujących postaci, które spotkała, choćby Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Żuławskiego, ale równie ważny, jak one same, jest sposób, w jaki na nie patrzy: przenikliwie i dowcipnie.
Łapicka pisze także o Agnieszce Osieckiej i Jeremim Przyborze, o Federico Fellinim, spotkanym w Cinecitta, Janie Pawle II, odwiedzanym w Watykanie, o Andrzeju Wajdzie, Krystynie Jandzie i Joannie Szczepkowskiej, Gustawie Holoubku i Tadeuszu Łomnickim, Elżbiecie Czyżewskiej i Jerzym Skolimowskim, Stanisławie Dygacie i Tadeuszu Konwickim, o emigracyjnym Paryżu z lat 80. i Warszawie, której już dziś nie ma.
Janusz Głowacki zawsze powtarzał Łapickiej: - Powinnaś pisać. Wreszcie go posłuchała.
„Mamy czas” – reedycja kultowego albumu zespołu Banda i Wanda z takimi hitami jak „Kochaj mnie miły”, „Para goni Parę” czy „Podróż bez biletu (Mamy Czas)”. To właśnie te piosenki zagościły w sercach milinów Polaków i od dekad są śpiewane przez pokolenia. Po ponad 30 latach nakładem Wytwórni Muzycznej MTJ album ukazuje się ponownie na winylu. Na wznowionym wydaniu charakterystyczny wokal Wandy Kwietniewskiej zachwyca jeszcze bardziej, a w połączeniu z gitarowymi aranżacjami i poetyckimi tekstami tworzy głębokie, poruszające brzmienie. Ponadczasowe pełne rockowych inspiracji utwory zachęcają do odcięcia się na chwilę od codziennej gonitwy i powiedzenia sobie: „mamy czas”.
LISTA UTWORÓW
1. Plastuś
2. Ach, jaki wspaniały
3. Nie bój się, nie bój
4. Para goni parę
5. Kochaj mnie miły
6. Znowu paskuda
7. Hej, heja hej
8. Po nas choćby country
9. Podróżni bez biletu (Mamy czas)
10. Drętwa mowa
Co można zyskać poprzez spojrzenie na produkcję filmów historycznych z perspektywy teorii społecznej? Wydaje się, że pozwala ono przede wszystkim skuteczniej opisywać oraz wyjaśniać synchroniczne i diachroniczne relacje pomiędzy licznymi czynnikami społecznymi, mniej lub bardziej aktywnie uczestniczącymi w tworzeniu filmowej wizji przeszłości. Z tej perspektywy film historyczny – jego struktura, estetyka – nie jest przedmiotem zainteresowania sam w sobie, jego badanie nie ogranicza się też wyłącznie do relacji pomiędzy filmem a historiografią lub przemysłem kinematograficznym. Pytania o to, jakie treści film przekazuje, za pomocą jakich środków, konwencji, jak odnosi się to do prawdy historycznej itp., są oczywiście istotne, ale – jak sądzę – niewystarczające dla całościowego zrozumienia zjawiska społecznego, jakim jest film historyczny. Jest on bowiem tekstem kultury uwikłanym jednocześnie w systemach: politycznym i ekonomicznym, związanym ze stanem wiedzy historycznej, procesami zbiorowej pamięci i zapominania, funkcjonującymi w społeczeństwie mitami i stereotypami.
Ze Wstępu
Wybitna artystka, ikona performance’u, której udało się dotrzeć z często kontrowersyjnymi dziełami do szerokiego grona odbiorców, także spoza kręgów koneserów sztuki współczesnej.
Doświadczyłam wolności absolutnej – czułam, że moje ciało nie zna ograniczeń, że ból nie ma żadnego znaczenia, że nic się nie liczy – i to mnie upoiło.
W 2010 roku zdarzyło się coś niezwykłego – ponad 750 tysięcy ludzi ustawiło się w kolejce do nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, by wziąć udział w trwającym w sumie ponad 700 godzin performansie Mariny Abramović – usiąść naprzeciw niej i nawiązać z nią milczące porozumienie.
Córka partyzantów, bohaterów drugiej wojny światowej, dorastała w Jugosławii rządzonej przez Titę. Mimo że zdążyła zdobyć międzynarodowy rozgłos i wyjść za mąż, wciąż mieszkała z matką, która kontrolowała ją i stawiała surowe ograniczenia. Nic nie zdołało jednak poskromić jej nienasyconej ciekawości świata, pragnienia kontaktu z ludźmi ani specyficznego, bałkańskiego poczucia humoru, którymi przesycone są jej życie i sztuka.
Opowieść Mariny, poruszająca, pełna przygód i po prostu zabawna, to historia jej wyjątkowej kariery artystycznej związanej z poddawaniem ciała ekstremalnym próbom strachu, bólu, wyczerpania czy zagrożenia w dążeniu do emocjonalnej i duchowej przemiany, to także historia zgoła operowego romansu i dwunastoletniej współpracy artystki z performerem Ulayem - związku, który dobiegł dramatycznego końca na Wielkim Murze. O Marinie Abramović
Pokonać mur to historia nieustępliwej, odważnej i niezależnej artystki, która dąży do nawiązania relacji totalnej z jednym człowiekiem, by ostatecznie dotrzeć do tysięcy odbiorców. Źródłem magii Mariny jest jej zyskująca coraz większą sławę metoda polegająca na badaniu własnej siły, wytrzymałości i woli przetrwania, kojarząca się bardziej z treningiem komandosów niż ze światem sztuki nowoczesnej. Nie mogłem się oderwać od tej książki, tak samo jak nie byłem w stanie przejść obojętnie obok jej performansów. -TOM REISS, zdobywca Nagrody Pulitzera oraz nagrody literackiej PEN, autor Czarnego hrabiego i Orientalisty.
Marina Abramović zdobyła sławę jako artystka, która poprzez swoją sztukę całkowicie i bezwzględnie poddaje siebie, swoje ciało i duszę licznym transformacjom. Czytając te jakże intymne wspomnienia, słyszę jej głos. Marina się spowiada, zwierza, żali, naucza i snuje refleksje na temat swojego trudnego, lecz magicznego życia, oraz pracy, która daje jej wolność, a wszystko to z wielką dozą inteligencji i humoru. -WILLEM DAFOE
Abramović jest najsłynniejszą na świecie artystką performansu i sztuki konceptualnej. I prawdopodobnie jedyną z poczuciem humoru. -BRYAN APPLEYARD, „Sunday Times”
Pokonać mur to piękna, poruszająca i głęboka książka. Szczerze podziwiam sposób, w jaki Marina stawia czoło wszystkim dziwnym sprzecznościom i mitom towarzyszącym naszemu życiu codziennemu. Dzieli się osobistymi przeżyciami, jest samokrytyczna, ale jednocześnie maluje swój bogaty autoportret, który jest pełen dumy i poczucia własnej wartości. Cóż za życie! -LAURIE ANDERSON
Marina uważa, że jej rolą jako artystki z całą artystyczną arogancją, która wygląda dość naiwnie i niewinnie, oraz pokorą, która tłumi w zarodku najlżejszy nawet impuls, by poczuć się urażonym – jest zabieranie widzów w pełną niepokojów podróż do miejsca, gdzie będą się mogli uwolnić od wszystkiego, co ich ogranicza. -JUDITH THURMAN, „The New Yorker”
Dla Mariny Abramović różnica między sztuką a życiem nie istnieje; życie jest marzeniem, dopóki trwa, obecnością absolutną w pustce. -ALEJANDRO JODORKOWSKY
Drugi tom książki zwraca uwagę na potrzebę i możliwości wykorzystania filmu w edukacji psychologów i terapeutów, na rolę filmu we wspieraniu rozwoju oraz na szanse i zagrożenia, jakie niesie ze sobą zastosowanie filmu w terapii. Dodatkowo znaleźć można w nim rozdziały odnoszące się do zmian społecznych, którym towarzyszą filmy.
Historia zespołu Varius Manx piszę się dalej... Po 21 latach od rozstania zespołu z Kasią Stankiewicz i po 7 latach od ostatniego albumu zespół powraca w świetnej kondycji i zabiera słuchaczy prosto do serca lasu.
Piękne, hipnotyzujące melodie zostały ubrane w poetyckie teksty Kasi Stankiewicz, która o tej płycie mów tak: „Z tego nieoczekiwanego spotkania wyszła zaskakująco piękna płyta. Sama uwielbiam do niej wracać, gdyż jest pełna dobrych energii, a słuchając jej, czuję się jakbym leżała na ciepłym piasku, ze słońcem na skórze i w głowie”.
W większości kompozycji muzykom towarzyszy kwartet smyczkowy, a nad produkcją muzyczną płyty czuwało dwóch realizatorów dźwięku: Leszek Kamiński i Paweł Marciniak. Dodatkową wartością jest wizualna oprawa albumu - zaproszeni artyści, malarze i graficy zainspirowani utworami stworzyli baśniowy niepowtarzalny świat...
„Czuję, że oddałam tej płycie najpiękniejszą część siebie w tym momencie. Polecam" - Katarzyna Stankiewicz
Lista utworów:
1. Dla małych dziewczynek i małych chłopców
2. Śliwkowy deszcz
3. Mgła nad Warszawą
4. Bardzo miękkie ciało
5. Posłaniec światła
6. Kot bez ogona
7. Ballada
8. Przed epoką wstydu
9. Zielona sukienka
10. Śpisz już?
11. Pustynia słów
12. Od korzeni aż do gwiazd
13. Król gór
W Star Wars. Encyklopedia myśliwców i innych pojazdów przedstawiono ponad 200 niesamowitych pojazdów. Dzięki tej książce fani Gwiezdnych Wojen poznają szczegóły konstrukcyjne zabójczo skutecznych myśliwców, wielkich okrętów, szybkich śmigaczy, pojazdów używanych przez łowców nagród oraz wielu innych kultowych statków!
Sto lat fascynującego życia, sto lat burzliwej kariery, sto lat dramatycznych zwrotów historii
Piękna, mądra, utalentowana, chociaż, jak mawiał Aleksander Zelwerowicz, ze zbyt małymi jak na aktorkę oczami. Nauczyła się sobie radzić nawet z tym: jej oczy przed kamerą były zawsze szeroko otwarte. Otwarte musiały być na świat, który wokół niej zmieniał się w niesamowitym tempie. Galicyjskie dzieciństwo, niby XX-wieczne, ale w świecie jak XIX stulecia. Przedwojenna Warszawa, w której jako adeptka aktorskiego fachu krąży po literackich i muzycznych salonach. Wilno czasów wojny, gdzie debiutuje i przeżywa koszmar kolejnych okupacji. I znowu Warszawa, w której naprawdę przeżywa to, co potem zagra w "Zakazanych piosenkach" - pierwszym powojennym filmie, który przyniesie jej sławę i status gwiazdy. Wielkie i małe role w teatrze i na scenie historii PRL. A potem jeszcze wielki powrót w filmach Doroty Kędzierzawskiej czy teatrze Grzegorza Jarzyny - ostateczny dowód, że Danuta Szaflarska była nie tylko gwiazdą ale też wielką aktorką.
Gabriel Michalik stworzył subtelny portret legendy polskiego teatru i kina oraz ludzi, których napotkała w swoim czasie oraz epoki, która stawiała przed nią przeszkody, którą potrafiła pokonać z naturalną elegancją, wdziękiem i niezwykłą pogodą ducha. Ta opowieść wzrusza, budzi zdumienie ale przede wszystkim daje nadzieję.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?